Racjonalista - Strona głównaDo treści
Parafianie z Jasienicy przetestują wiarygodność papieża.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
22-11-2013 15:55slik (20011 punktów)Parafianie z Jasienicy przetestują wiarygodność papieża.
Ocena 12 na 14
Parafianie napisali list do papieża Franciszka:

- "Drogi Ojcze Święty! Prosimy Cię o pomoc, my mieszkańcy małej parafii z Jasienicy, należymy do diecezji biskupa Hosera. Jest nas około 2.600 wszystkich parafian. Od trzech lat biskup Hoser niszczy naszą wspólnotę i naszego proboszcza"
"Ksiądz Lemański nie dopuścił się żadnego z zarzucanych mu czynów. Mówił o przepychu biskupów, wstawiał się za dziećmi urodzonymi z in vitro, a szykanowanym przez Kościół w Polsce.

Ujawniał grzechy polskiego Kościoła takie jak pedofilia, chciwość, niezachowanie celibatu, czy pijaństwo księży. Aktywnie działał na rzecz poprawienia relacji katolików z mniejszościami pochodzenia żydowskiego"

"Prosimy Ciebie Ojcze Święty, pomóż parafianom w Jasienicy, ale i wiernym w Polsce.
Nasi biskupi za nic mają słowa o miłości, ubóstwie, szacunku dla słabszych, poszanowania odmienności, pokorze. Nasi biskupi nie są dla nas nauczycielami, ale surowymi sędziami"- piszą parafianie.


Sposób odpowiedzi papieża Franciszka na ten list będzie miał wymiar nie tylko dla parafian w Jasienicy, ale dla katolików w całej Polsce, a może nawet dla światowego katolicyzmu.

Ale czy papież odpowie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

22-11-2013 17:06
 Ocena 22 na 22
TyDraniu (6569 punktów)
>Ale czy papież odpowie?

Ja myślę, że przyśle parafianom mizerykordinę, jakieś tabletki na uspokojenie i dużo wazeliny do smarowania tylnych części ciała. Pomoże im to dużo spokojniej i mniej boleśnie przyjmować działania b-pa.


22-11-2013 19:05 
 Ocena 9 na 9
slik (20011 punktów)
>>Ale czy papież odpowie?
>Ja myślę, że przyśle parafianom mizerykordinę, jakieś tabletki na uspokojenie i dużo wazeliny do smarowania tylnych części ciała. Pomoże im to dużo spokojniej i mniej boleśnie przyjmować działania b-pa.
Mam dokładnie takie same odczucia. Ta rzekoma "dobroć" papieża, to zwykły PR
Ale zobaczymy - milczenie w tym wypadku też będzie odpowiedzią
22-11-2013 21:08 
 Ocena 12 na 12
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Ale czy papież odpowie?
>Ja myślę, że przyśle parafianom mizerykordinę,

...co wszakże stanowić będzie pewien postęp od czasów, gdy papieże w Dobroci swej raczej mizerykordią takich "wiernych" traktować zalecali .

...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)
Lengyel (2127 punktów)
>Ale czy papież odpowie?
>

To już drugie pytanie. Pierwsze, czy przeczyta? Takich listów pewnie ma na kopy, szczególnie z krajów bardziej pobożnych, gdzie kler nie podlega prawu świeckiemu.
22-11-2013 21:47 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Jakby w Polsce kler podlegał prawu świeckiemu...
22-11-2013 22:04 
 Ocena 3 na 3
Lengyel (2127 punktów)
>Jakby w Polsce kler podlegał prawu świeckiemu...
>
Jakby podlegał, to by listu nie było.
22-11-2013 22:21 
 Ocena 7 na 7
Christos (2696 punktów)

>Jakby podlegał, to by listu nie było.<<
Co wspólnego ze świeckim prawem ma widzimisię Hosera w sprawie ks. Lemańskiego? Do Sądu Pracy ma go pozwać?
22-11-2013 22:32 
 Ocena 2 na 2
Lengyel (2127 punktów)
>>Jakby podlegał, to by listu nie było.<<
>Co wspólnego ze świeckim prawem ma widzimisię Hosera w sprawie ks. Lemańskiego? Do Sądu Pracy ma go pozwać?

Jak wyżej. Sprawa nikogo by nie obeszła.
22-11-2013 23:13 
 Ocena 4 na 4
Christos (2696 punktów)

>Jak wyżej. Sprawa nikogo by nie obeszła.<<
Zapewne tak. Dopóki wieprze rządzą owieczkami, widoków na wspólny język brak boć to różne gatunki.
23-11-2013 06:22 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Jakby w Polsce kler podlegał prawu świeckiemu...
>>
>Jakby podlegał, to by listu nie było.

Nie rozumiem, jakie prawo świeckie powinno spowodować, że taki list nie mógłby powstać?
Państwo powinno decydować o obsadzie stanowisk proboszczowskich?
23-11-2013 08:26 
 Ocena 2 na 2
Lengyel (2127 punktów)
>>Jakby podlegał, to by listu nie było.
>Nie rozumiem, jakie prawo świeckie powinno spowodować, że taki list nie mógłby powstać?
>Państwo powinno decydować o obsadzie stanowisk proboszczowskich?

Niezły pomysł. Ale chodzi mi o to, że w kraju, w którym sprawy kościoła nie skupiałyby na sobie uwagi opinii publicznej, nastroje nie wzburzyłyby się aż do tego stopnia, by listem do papieża zaowocować.W końcu karcenie księży przez biskupów niczym nowym nie jest.
szarley (54911 punktów)
>>>Jakby podlegał, to by listu nie było.
>>Nie rozumiem, jakie prawo świeckie powinno spowodować, że taki list nie mógłby powstać?
>>Państwo powinno decydować o obsadzie stanowisk proboszczowskich?
>Niezły pomysł. Ale chodzi mi o to, że w kraju, w którym sprawy kościoła nie skupiałyby na sobie uwagi opinii publicznej, nastroje nie wzburzyłyby się aż do tego stopnia, by listem do papieża zaowocować.W końcu karcenie księży przez biskupów niczym nowym nie jest.

Jest olbrzymia różnica między krajem w którym sprawy kościoła skupiają na sobie uwagę opinii publicznej a krajem w którym kler nie podlega prawu świeckiemu

Duchowni powinni podlegać prawu państwowemu na równi z innymi obywatelami (zarówno wkakresie praw jak i obowiązków), ale zainteresowanie sprawami kościoła ze strony opinii publicznej to zupełnie odrębny temat, od prawa niezależny.

Państwo nie powinno wpływać na obsadę stanowisk kościelnych, choć przez prawie całą historię Polski, tak właśnie było (J. Kłoczowski , Dzieje chrześcijaństwa polskiego)

Nadal nie zgadzam się z Tobą że:
>>>Jakby (kler) podlegał (prawu państwowemu) , to by listu nie było.
22-11-2013 22:15 
 Ocena 4 na 4
slik (20011 punktów)
>>Ale czy papież odpowie?
>>
>To już drugie pytanie. Pierwsze, czy przeczyta? Takich listów pewnie ma na kopy, szczególnie z krajów bardziej pobożnych, gdzie kler nie podlega prawu świeckiemu.
>
Prawdopodobnie taka będzie linia obrony - wierni w Polsce mentalnie, w tej kwestii niewiele różnią się od więźniów stalinowskich gułagów, którym się wydawało, że Stalin nic nie wiedział o ich losie, bo był dobry, w przeciwieństwie do swoich urzędników
maniek1 (3407 punktów)
Pozytywne jest przynajmniej to, iż parafianie mają takie zdanie na temat tych rozpasłych wieprzy. Oczywiście nic ten list nie zmieni - kościół ma proste zasady - wieprze mają rządzić, choć ością w gardłach watykańskich biznesmenów jest niewątpliwie rozgłos medialny całej afery.
DyktaFon (9281 punktów)
>Parafianie napisali list do papieża Franciszka:
....
>Ale czy papież odpowie?
>
Z wielkim przejęciem śledzę, jak ateiści bardzo się martwią o sprawy związane z religią i innymi bajkami. A czy wszyscy szanowni ateiści odnieśli się już do listu Koziołka Matołak do siedmiu krasnoludków i królewny Śnieżki??

Co?.... nikt nie założył na ten temat wątku? Koniecznie trzeba to poruszyć na forum!!!
23-11-2013 13:02 
 Ocena 5 na 5
Christos (2696 punktów)

>Z wielkim przejęciem śledzę, jak ateiści bardzo się martwią o sprawy związane z religią i innymi bajkami.<<
Gdyby owe bajki nie materializowały się w państwowym prawie, można by podyskutować o miodzie i jego znaczeniu w przyrodzie.
>A czy wszyscy szanowni ateiści odnieśli się już do listu Koziołka Matołak do siedmiu krasnoludków i królewny Śnieżki??<<
Cóż ów miał do powiedzenia siedmiu krasnoludkom?
>Co?.... nikt nie założył na ten temat wątku? Koniecznie trzeba to poruszyć na forum!!!<<
Zabrakło konceptualisty, szkoda... Palma pierwszeństwa w Twoich rękach!
23-11-2013 13:41 
 Ocena 5 na 5
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Z wielkim przejęciem śledzę, jak ateiści bardzo się martwią o sprawy związane z religią i innymi bajkami.
Martwią czy może raczej interesują? Nie mówiąc już o tym, że w Polsce ciężko nie interesować się sprawami związanymi z religią. Jest ona przecież wszechobecna, dokładnie jak katolickie mzimu.
>A czy wszyscy szanowni ateiści odnieśli się już do listu Koziołka Matołak do siedmiu krasnoludków i królewny Śnieżki??
Dlaczego mieliby się odnosić? Fani Koziołka Matołka czy królewny Śnieżki nie mają wpływu na polską legislatywę.
23-11-2013 18:06 
 Ocena 5 na 5
slik (20011 punktów)
>>Parafianie napisali list do papieża Franciszka:
>....
>>Ale czy papież odpowie?
>>
>Z wielkim przejęciem śledzę, jak ateiści bardzo się martwią o sprawy związane z religią i innymi bajkami. A czy wszyscy szanowni ateiści odnieśli się już do listu Koziołka Matołak do siedmiu krasnoludków i królewny Śnieżki??
>Co?.... nikt nie założył na ten temat wątku? Koniecznie trzeba to poruszyć na forum!!!
>
Tylko że my, ateiści nie finansujemy Ani Koziołka Matołka, ani Królewny Śnieżki, w przeciwieństwie do Watykańskiego Cyrku.
Więc po cichu kibicuję
A do katolików nic nie mam, zwłaszcza szacunku
diogenes (42753 punktów)
>Ale czy papież odpowie?

Już nie ma wyjścia: słowa zostały rzucone.
Nawet jak nie odpowie, to odpowie.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365