 |
Chińczyki trzymają się mocno Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-12-2013 21:21 | Lengyel (2127 punktów) | Chińczyki trzymają się mocno
9 na 9 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Nic nikomu nie mówili i po cichu posadzili. Na przykład tu:> tvp.info/i(*)na-ksiezycu-od-42-lat/13329115> My sie tu handryczymy o gendery, żydy i taliby, a Kitajce gruszek w popiele nie zasypiają.Ale przeciez na Frondzie (i tutaj poprzez worka na przyklad tez) twierdzi sie, ze ateisci to tylko zlodziejstwo, wojna, Hitler, Stalin i pedaly??? A tu takie ateistyczne Chinczyki nie morduja na lewo i prawo? No chyba, ze jak od Moralewicza wiemy, to jedynie fakt, ze chrzescijanstwo zaistnialo pozwolilo Chinom na lot w kosmos  Bo bez chrzescijanstwa bylby tylko Kononowicz - czyli nic
|
|
 | 6 na 6 | Lengyel (2127 punktów) | > Ale przeciez na Frondzie (i tutaj poprzez worka na przyklad tez) twierdzi sie, ze ateisci to tylko zlodziejstwo, wojna, Hitler, Stalin i pedaly???> A tu takie ateistyczne Chinczyki nie morduja na lewo i prawo?> No chyba, ze jak od Moralewicza wiemy, to jedynie fakt, ze chrzescijanstwo zaistnialo pozwolilo Chinom na lot w kosmos Bo bez chrzescijanstwa bylby tylko Kononowicz - czyli nic  Niezadługo - za rok czy dwa Chińczycy planują na Księżyc wysłać lot załogowy w trzech chłopa. Może by zrobić zrzutę narodową i wykupić te miejsca dla Moralewicza, Worka z Kościami i Terlikowskiego? na Księżycu bowiem panuje pogaństwo, mieszka tam bowiem jedna Chinka z bandą bliżej nieokreślonych zającowatych (jaspisowych, nefrytowych... zgody nie ma), które produkują jakieś bezbożne zioła. Miast się marnować w kraju katolickim, dzielni misjonarze mogliby tam troszkę poszerzyć katolicyzm - może by im na Księżycu lepiej poszło niż na racjonaliście?
|
|
|  | 7 na 7 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Niezadługo - za rok czy dwa Chińczycy planują na Księżyc wysłać lot załogowy w trzech chłopa. Może by zrobić zrzutę narodową i wykupić te miejsca dla Moralewicza, Worka z Kościami i Terlikowskiego? na Księżycu bowiem panuje pogaństwo, mieszka tam bowiem jedna Chinka z bandą bliżej nieokreślonych zającowatych (jaspisowych, nefrytowych... zgody nie ma), które produkują jakieś bezbożne zioła. Miast się marnować w kraju katolickim, dzielni misjonarze mogliby tam troszkę poszerzyć katolicyzm - może by im na Księżycu lepiej poszło niż na racjonaliście?Chinczycy na ksiezycu beda szukali helu zeby budowac sobie na ziemi elektrownie termojadrowe bez odpadow promieniotworczych a Terlikowski, Cejrowski i inne katoliki szukali by szatana, homoseksualizmu, dzieci poczetych ale abortowanych i ateistow  I skarzyli by sie, ze sa przesladowani i obrazani u ze koniec ksiezyca bedzie jak sie za pedalow i za aborcje nie wezmie
|
|
| |  | 5 na 5 | farmer (22440 punktów) |
> Chinczycy na ksiezycu beda szukali helu zeby budowac sobie na ziemi elektrownie termojadrowe bez odpadow promieniotworczych a Terlikowski, Cejrowski i inne katoliki szukali by szatana, homoseksualizmu, dzieci poczetych ale abortowanych i ateistow  I że Papież nie chodzi w takich butach jak "trza". I że trzeba mu tą extra czapkę wykupić z muzeum i że trzeba go w super nowoczesnej lektyce nosić.
|
|
|  | | Christos (2696 punktów) | > Może by zrobić zrzutę narodową i wykupić te miejsca dla Moralewicza, Worka z Kościami i Terlikowskiego?<I szanse na samodzielny powrót zerowe.
|
|
1 na 1 | Ratatoskr (4439 punktów) | > My sie tu handryczymy o gendery, żydy i taliby, a Kitajce gruszek w popiele nie zasypiają.No i dobrze. Podbój kosmosu (taki poważniejszy) to niestety ciągle głównie kwestia politycznej manifestacji, a że po sklęsnięciu ZSRR nie było przed kim manifestować, to się mało co w temacie robiło. Więc może się zacznie robić, jak do "wyścigu na manifestacje" dołączą nowi gracze
|
|
 | 4 na 4 | Lengyel (2127 punktów) | > No i dobrze. Podbój kosmosu (taki poważniejszy) to niestety ciągle głównie kwestia politycznej manifestacji, a że po sklęsnięciu ZSRR nie było przed kim manifestować, to się mało co w temacie robiło. Więc może się zacznie robić, jak do "wyścigu na manifestacje" dołączą nowi gracze  Nie mam pewności, na ile to ze strony Chińczyków jest manifestacja. Odbieram ich jako nację bardzo pragmatyczną. Pewnie już się zorientowali, (na cudzych błędach się ucząc, bo to według chińskich mędrców najtańsza metoda kształcenia) że posiadanie sztuki latania po Kosmosie to rzecz opłacalna. Nadto na manifestację ich budżet programu kosmicznego jest dość mały, o połowę mniejszy do japońskiego, a równy indyjskiemu. Ale Indie za te same pieniądze robią znacznie mniej
|
|
 | | Celecrin (6386 punktów) | Cześć > No i dobrze. Podbój kosmosu (taki poważniejszy) to niestety ciągle głównie kwestia politycznej manifestacjiJuż nie i to jest piękne! Co uważasz za poważniejsze? Lot na Księżyc? Bo z tego co wiem obecne najpoważniejsze projekty takie jak Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, czy misja teleskopu Hubble'a nie miały nic z politycznej manifestacji. Faktem jest, że sprawy kosmosu zeszły na drugi plan od kiedy zniknęła konkurencja ZSRR i USA. Z drugiej jednak strony istnieją conajmniej 4 lub nawet więcej organizacji prywatnych, które myślą o podboju kosmosu na serio. NASA oddała w prywatne ręce sprawę dostarczania towarów i ludzi na ISS, a przy okazji SpaceX, bo o tej firmie myślę pracuje bardzo intensywnie nad rozwojem techniki rakietowej. Chodzi mi tu głównie o rakiety wielokrotnego użytku "Grasshopper" ale także kończą pracę nad Falcon Heavy, która może nawet wynieść niecałe 14 ton na Marsa. Pierwszy lot ma się odbyć w 2014 roku! MarsOne to także prywatna inicjatywa, a także Planetary Resoures Inc.Zgadzam się, że Chiny napędza ambicja, polityczna ambicja, ale jest ona połączona z gospodarką. To dobrze.
|
|
1 na 1 | A. Latos (44 punktów) | > Nic nikomu nie mówili i po cichu posadzili. Na przykład tu:> tvp.info/i(*)na-ksiezycu-od-42-lat/13329115> My sie tu handryczymy o gendery, żydy i taliby, a Kitajce gruszek w popiele nie zasypiają.Mała przesada. Chwalili się tym zamiarem dawno. W mediach cisza, tak jak z zamieszkami w Bułgarii lub Franci. Media są wybiórcze. Ukraina przesłania wszystko inne...
|
|
 | | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>W mediach cisza, tak jak z zamieszkami w Bułgarii lub Franci. Media są wybiórcze.<< Ale wystarczy pojechać na Kubę i wiadomości z Chin, również po chińsku, lecą na równi z amerykańskimi filmami. Ale tam telewizją nie rzadzi Murdoch.
|
|
| Matix (5786 punktów) | Hej. Patrząc na komentarze hoaxerów pod wiadomościami mam poważne obawy, czy aby nie grozi nam powrót średniowiecza?
|
|
2 na 2 | Jacholek (5699 punktów) | >Nic nikomu nie mówili i po cichu posadzili. Nie przesadzajmy, nie jest to nadzwyczajny sukces techniczny tylko kwestia woli aktualnej władzy by pokazać światu jakie to Chiny są wielkie, nie tylko w sensie terytorialnym i ludnościowym. W końcu amerykański program Apollo nie doszedł by do skutku gdyby nie zimna wojna i chęć wykazania przewagi technologicznej. Od dawna mówi się o konieczności powrotu na Księżyc ale chroniczny kryzys i brak pieniędzy powodują ciągłe odwlekanie programów amerykańskich czy europejskich. A wiadomo że dalsze etapy podboju kosmosu nie obędą się bez stworzenia stałej bazy księżycowej.
|
|
 | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | IMHO załogowa eksploracja kosmosu wymaga obecnie sensownego uzasadnienia. Jeśli ma to być Mars to pytanie po co skoro nie ma tam prawie nic przydatnego? (pod kątem kolonizacji oczywiście, bo przecież tylko to się liczy prawda?) Jeśli ma to być misja międzygwiezdna do innej planety, która ma zasoby przynajmniej jak ziemskie to i tak jest za wcześnie, bo potrzeba praktycznie nowej technologii, a najlepiej odkrycia nowych praw fizyki w celu pokonania odległości w sensownym czasie.
Inna sprawa to automatyka i robotyka i to ma sens. Jest naukowo i ekonomicznie uzasadnione wysyłanie takich misji jak HST, JWST, Planck, GAIA, czy Cassini i tutaj właśnie widziałbym przyszłość badań kosmosu, a nie wycieczek na pokaz.
|
|
|  | 2 na 2 | Jacholek (5699 punktów) | >Inna sprawa to automatyka i robotyka i to ma sens. Jest naukowo i ekonomicznie uzasadnione wysyłanie takich misji jak HST, JWST, Planck, GAIA, czy Cassini i tutaj właśnie widziałbym przyszłość badań kosmosu, a nie wycieczek na pokaz. W zasadzie się zgadzam ale ale baza na księżycu to nie tylko platforma startowa do dalszych wycieczek w kosmosie. Byłaby to doskonałe laboratorium naukowe, nie tylko do badania Księżyca ale także do prowadzenia obserwacji astronomicznych (super-Hubble) jak i detekcji promieni kosmicznych (super -AMS) i wiele innych badań w których brak atmosfery stanowi istotny atut.
|
|
| |  | | Matix (5786 punktów) | A czym się różni teleskop na Księżycu od teleskopu orbitalnego poza tym, że ma mniejszą operatywność z prostej przyczyny: jest uziemiony. Obecnie wysyła się obserwatoria do L2, a konkretniej na orbitę wokół punktu L2. Dzięki temu są one jednocześnie: daleko od ziemskich zakłóceń (jakby osłony izolacyjne itd. było mało), mają stale wystarczająco dużo energii słonecznej do zasilania (na Księżycu jak wiadomo są dwutygodniowe noce), mają do wglądu całe 360 stopni kątowych nieba w ciągu roku, a także jest z nimi stała łączność (niektórzy proponują teleskopy na niewidocznej stronie Księżyca - potrzebny dodatkowy orbiter tylko do łączności, dodatkowe problemy, koszty itd.). Poza czysto naukowymi badaniami Księżyca (jego geneza, geneza Układu Słonecznego itp.) oraz być może (a może raczej nie) izotopem Hel 3 nie widzę innego sensu tworzenia tam baz, czy wysyłania ludzi. A że do badań naukowych roboty wystarczą (i przecież będą coraz lepsze) to nie widzę żadnego sensu wysyłania tam ludzi w ogóle.
|
|
| | |  | |
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|