Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonalna nieracjonalność?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
17-12-2013 21:10Atri (5 punktów)Racjonalna nieracjonalność?
Ocena 4 na 4
Ostatnio czytając "Czy tradycyjna etyka wymaga przebudowy w kontekście postępów nauk biomedycznych?" prof. dr hab. Zdzisławy Piątek, natknąłem się na bardzo ciekawy fragment.

Pozwolę sobie przytoczyć:

"Z jednej strony mamy zaawansowane możliwości terapeutyczne, z drugiej człowieka cierpiącego znajdującego się w sytuacjach granicznych, w których odwoływanie się do czynników pozanaturalnych ma racjonalne uzasadnienie. Odwoływanie się do czynników pozanaturalnych jest bowiem ludzkim sposobem oswajania świata i godzenia się z losem. Irracjonalna wiara w zaświaty może być przejawem postawy racjonalnej, jeżeli ktoś ma autentyczną potrzebę takiej wiary, a nauka w kwestii zaświatów nie ma nic do powiedzenia. Dziedzina legend, mitów i religii jest stworzonym przez ludzi zasobnikiem archetypów duchowości, transmitowanych z pokolenia na pokolenie za pośrednictwem tradycji. Każdy człowiek ma do nich dostęp i może z nich korzystać wedle upodobania, pod warunkiem, że znając ich charakter nie obstaje przy nich dogmatycznie i nie próbuje swoich wyborów narzucać innym. Mity i religie podobnie jak nauka i cywilizacja są wytworem gatunku ludzkiego obdarzonego przez Naturę zarówno rozumem, jak i emocjami."

Jakie jest Wasze zdanie, jak odnosicie się do tego cytatu?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
#16
18-12-2013 14:41
 Ocena 7 na 7
diogenes (42753 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność?
W odpowiedzi hamp
>mimo to wiara ma pozytywne aspekty, o których wcześniej wspomniałem.

Wiara to nie jakiś implant, który ktoś gdzieś kiedyś nam wszczepia. Wiara to proces: jej nabywania, utrwalania, czasem odrzucania, itd. Byłoby nonsensem dyskutować o jej non/sensie z kimś w sytuacji granicznej, np. umierającej staruszce w hospicjum: w tynm konkretnym wypadku wiara, jak i inne placebo, może mieć pozytywne działanie. Ale w niczym nie zmienia to faktu wątpliwości co do jej treściowej zawartości, wątpliwości na tyle poważnej, że nic nie usprawiedliwia religijnej indoktyrnacji. Religijna przeszłość homo sapiens jest oczywista, ale przyszłość leży w naszych rękach i umysłach i wcale nie musi być religijna. Gdyby popatrzeć na kult religijny jako na test religijnych teorii, powinny byc one odrzucone jako teorie nie przynoszące ludziom w ziemskim wymiarze tego, co obiecują: po prsotu same siebie falsyfikują.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#17
18-12-2013 14:50
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi szarley

>Jest bardzo duża różnica w zachowaniu ateistów wychowanych w środowiskach religijnych i ateistów wychowanych w środowiskach silnie zlaicyzowanych. Ci pierwsi są odporni na czarnego kota.
Ja jestem "ci pierwsi", ale na koty (koloru obojętnego) zupełnie nie jestem odporna... Mam podobnie jak Anna - rzucam się do molestowania

Barbiel (1106 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność?
W odpowiedzi Ojciec Ateusz
>Zabawne, "religiant" pewnie uznałby ten (całkiem wyważony) tekst za propagandę antyreligijną.
I nie byłoby w tym nic dziwnego. W końcu autor traktuje wierzenia instrumentalnie i neguje ich prawdziwość.

#19
18-12-2013 15:12
 Ocena 3 na 3
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi Meretseger
>...
Słodziuch, aż zapiszczałam ...

Barbiel (1106 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność?
Zgadzam się z cytatem.
Oczywiście, nie każdy potrzebuje takiego pocieszenia, ale tekst dotyczy osób, które potrzebują.

szarley (54913 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi szarley
>>>... Racjonalny umysł radzi sobie doskonale ze wszystkimi kwestiami ludzkiej doli. Refleksją i przemyśleniami zbuduje niezgorszy ponton.
>>To skąd tylu przesądnych wśród ateistów?
>Jest bardzo duża różnica w zachowaniu ateistów wychowanych w środowiskach religijnych i ateistów wychowanych w środowiskach silnie zlaicyzowanych. Ci pierwsi są odporni na czarnego kota.

Mam porównanie zachowań np w Pradze i Krakowie

pawel_wr (4297 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi szarley

>Mam porównanie zachowań np w Pradze i Krakowie

Opisz te różnice.......

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.

lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalna nieracjonalność?
> Irracjonalna wiara w zaświaty może być przejawem postawy racjonalnej

Ten fragment nie wymaga komentarza i wyczerpuje temat.
Pani profesor popełniła zwykły, pseudointelektualny bełkot.

Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi szarley
>Mam porównanie zachowań np w Pradze i Krakowie
Wiesz, że to tylko dowód anegdotyczny?


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

szarley (54913 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>>Mam porównanie zachowań np w Pradze i Krakowie
>Wiesz, że to tylko dowód anegdotyczny?

Chyba jednak rozpocznę nowy temat na forum. mam nadzieję że spotka się z zainteresowaniem

Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi szarley
>Chyba jednak rozpocznę nowy temat na forum.
Ależ rozpoczynaj. Zawsze to dobrze czegoś nowego się dowiedzieć


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

#27
18-12-2013 18:17
 Ocena 10 na 10
liliac (147340 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi Anna Salman
Możecie moje pomolestować - one lubią być głaskane i przytulane, także przez gości







"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )

#28
18-12-2013 18:45
 Ocena 8 na 8
Artur@R (7115 punktów)Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi liliac
Moje też są chętne na pieszczotki...no może Gabrysia mniej (ta ruda) .




"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#29
18-12-2013 22:29
 Ocena 2 na 2
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi Artur@R
>Moje też są chętne na pieszczotki...no może Gabrysia mniej (ta ruda) .
>
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."


Ojej, jaka to rasa ? Czyżby devon rex ?

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.

#30
19-12-2013 01:23
 Ocena 6 na 6
Rafał Holewski (224 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalna nieracjonalność, a nauka pływania.
W odpowiedzi Anna Salman

>To skąd tylu przesądnych wśród ateistów?
Nie wolno wierzyć w przesądy,ponieważ to przynosi pecha.

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365