Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ontyczny realizm strukturalny - nurt neopitagorejski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
07-02-2014 00:44Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
Ontyczny realizm strukturalny - nurt neopitagorejski
Tytuł tego wątku to system w którym się poruszam: plato.stan(*)ructural-realism/#OntStrReaOSR

próbując odszukać w nim coś nadającego Bytowi przyczynę, cel i sens - nie Boga.

Otóż: matematyczne struktury mogą być:
1) nieskończone, losowe
2) nieskończone, nie-losowe
3) skończone, losowe
4) skończone, nie-losowe

Wydaje mi się, że generalnie wszystko emanuje z Nicości (redukuje się do niczego (dlaczego w ogóle cokolwiek istnieje? dlaczego nie nic?)) - i potencjalnie istnieje: wszystko. Aktualnie tylko wtedy jeśli nie ma ogranicznika w postaci, jak to nazywam, "Klajstra Boltzmanna", patrz analogię do mózgów Boltzmanna: www.racjonalista.pl/kk.php/s,9225

Jeżeli nieskończoność + losowość są najbardziej fundamentalnymi własnościami Arche - to może być potencjalnie wszystko. Aktualnie, jeżeli może być Klajster - coś co redukuje ten absurd wszystkości - możemy mieć prawdziwą przyczynę, cel i sens Naszego Świata

Jestem głęboko w to wierzącym - agnostykiem

PS> Dlaczego w ogóle cokolwiek istnieje?
Ponieważ jest matematyczną, losową emanacją nieskończonej Nicości.

- a dlaczego nicość nie pozostała po prostu niczym, tylko tak sobie emanuje?
> a czy nicość jest tożsama ze sobą, tzn. jest tym czym jest?
- tak
> stąd jest w relacji sama ze sobą, czyli nic - O <-p-> X-X <-p-> Y-Y <-p-> Z-Z <-p-> ..., <-probability-> - losowo emanuje!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Antenka (23 punktów)
Filozofia opowiada piękne bajki, prawie jak teologia
Jennifer85 (821 punktów)
Ja też uważam, że Pitagorasa, Platona i tego nurtu nie powinno się lekceważyć, ale rozwijać i reinterpretować. Oni gdzieś tam dotykali czubkami palców prawdy. Emanacja Jednego w Diadę i wprowadzanie jedności w wielość jest brzemienne w skojarzenia, od fizyki po językoznastwo. Czasem dobra metafora otwiera oczy. Ale prawda pewno jest jeszcze dziwniejsza


The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365