Igrzyska otoczone przez islamskich terrorystów nie mogą nie kojarzyć się z największym terrorystą w historii - Arafatem. Nawet Hitler pozwolił Żydom startować u siebie na Olimpiadzie i żadnego nie zabił. Pomijając skalę, Arafat okazał się większym zbrodniarzem niż Hitler. Warto pamiętać, że Arafat na starość wymiękł i dostał za to pokojowego Nobla. Szkoda że bin Laden nie zaczął negocjacji pokojowych zanim go dopadli, też pewnie dostałby Nobla za walkę o pokój na świecie.
Ciekawi mnie, czy obecna Olimpiada nie spłodzi kolejnego Noblisty. Jak wiemy, pierwszy krok na drodze do pokojowego Nobla, to zamordować kilkunastu Żydów podczas Olimpiady. Nikt się nie zdziwi, że Ruscy nie upilnowali, wszyscy wiedzą, że w Rosji bałagan i indolencja są wręcz przysłowiowe. Całe szczęście, że reprezentacja Izraela nie jest liczna |