Racjonalista - Strona głównaDo treści
Retuszowanie historii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
05-03-2014 15:50placownik (17853 punktów)Retuszowanie historii
Ocena 8 na 14
Ze sporym zdziwieniem zauważyłem niedawno cudowną reaktywację mojego konta na Racjonaliście. Nie prosiłem o to i - co więcej - nie zamierzam z tego konta korzystać. Uważam bowiem za nadal obowiązujące, krótkie podziękowanie za blisko pięcioletnią współpracę, jakie otrzymałem od Pana Gawlika wraz ze zbanowaniem mnie w październiku 2010. Podziękowania na tyle krótkie, że pozwolę je sobie przytoczyć poniżej (pisownia oryginału):

"Po twoim pomowieniowym i insynuacyjnym wystapieniu na forum PSR - wspolprace pomiedzy nami uwazam definitywnie za zakonczona"

PS Jedynym celem tej mojej deklaracji jest chęć zapobieżenia mylnemu wrażeniu, jakie, dzięki retuszującemu historię działaniu Pana Gawlika, mogłoby powstać w głowach osób pamiętających jeszcze moje nagłe zamilknięcie, że było to zamilknięcie dobrowolne.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3
#31
06-03-2014 12:20
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi Ojciec Lesiotr
>gospodarz ma prawo wyrzucić z podwórka gościa, który nie umie się przyzwoicie zachować, i basta.
Ale to dlatego, że ma prawo wyrzucić KAŻDEGO.

Bo gdyby nie to prawo, wyrzucałby może wg regulaminu.

Powstaje zatem pytanie dla kogo jest regulamin?

#32
06-03-2014 13:46
 Ocena 3 na 3
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)Odp: Retuszowanie historii
>Powstaje zatem pytanie dla kogo jest regulamin?

Regulamin jest dla użytkowników, by zaakceptowali jakie zasady obowiązują w miejscu, z którego (bezpłatnie...) korzystają. Na pewno nie jest po to, by wiązać ręce właścicielowi lub gospodarzowi miejsca.
A oto przykładowe punkty, które złamał kolega placownik, w ogóle rozpoczynając niniejszy wątek (a jako były moderator powinien je znać, więc łamie regulamin świadomie):

§ 26. Niesnaski osobiste między Uczestnikami Forum lub Uczestnikami i innymi osobami należy wyjaśniać sobie tylko poprzez e-mail, nie zawracając tym głowy reszcie Uczestników.

§ 27. Zabrania się:
...
g) inicjowania wątków i wypowiedzi, których główną zawartość stanowią uwagi ad personam,

§ 36. Od decyzji Moderatora można się odwołać wyłącznie drogą mailową do Kolegium Moderatorów. Odwołanie musi być merytorycznie uzasadnione. Nieuzasadnione odwołania nie będą rozpatrywane.

§ 38. Decyzje Moderatora nie mogą być przedmiotem publicznych dyskusji.

Wobec tego uważam, że kolega Agnosiewicz wykazał sporo dobrej woli nie usuwając wątku, do usunięcia którego ma prawo. Obawiam się jednocześnie, że po raz kolejny dobra wola jest przez wiele osób źle rozumiana jako słabość.

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

#33
06-03-2014 19:16
 Ocena-2 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi Ojciec Lesiotr
>>Powstaje zatem pytanie dla kogo jest regulamin?
>...Regulamin [...] nie jest po to, by wiązać ręce właścicielowi
Tym bardziej nie jest on po to, by cokolwiek dawać użytkownikom.

I dlatego pytam po co on jest.

>A oto przykładowe punkty, które złamał...
Skoro regulamin nie jest po to, by wiązać ręce właścicielowi każdy może bezkarnie złamać wszystkie punkty albo pod rygorem usunięcia konta nie złamać żadnego.

>dobra wola jest przez wiele osób źle rozumiana jako słabość.
Moje odnoszenie się do zasad jest nietrafnie interpretowane jako głos w sprawie konkretnego przypadku.

#34
06-03-2014 20:04
 Ocena 6 na 6
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)Odp: Retuszowanie historii
>Tym bardziej nie jest on po to, by cokolwiek dawać użytkownikom.
>I dlatego pytam po co on jest.
>Skoro regulamin nie jest po to, by wiązać ręce właścicielowi każdy może bezkarnie złamać wszystkie punkty albo pod rygorem usunięcia konta nie złamać żadnego.

Czy Ty przed opublikowaniem w ogóle czytasz własne wypowiedzi i teksty, na które odpowiadasz? Bo to co napisałaś, po raz kolejny wygląda mi na zwykłe niespójne bleblanie dla bleblania.

To jest forum dyskusyjne, więc jak nie masz nic sensownego do powiedzenia, to może po prostu się nie odzywaj, a tylko czytaj...


W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

#35
06-03-2014 20:33
 Ocena 1 na 1
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Odp: Retuszowanie historii
>Skoro regulamin nie jest po to, by wiązać ręce właścicielowi każdy może bezkarnie złamać wszystkie punkty albo pod rygorem usunięcia konta nie złamać żadnego.

Czy jesteś tego pewna? białe jest dalej białe?

#36
06-03-2014 21:02
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi kiryl
>>Skoro regulamin nie jest po to, by wiązać ręce właścicielowi każdy może bezkarnie złamać wszystkie punkty albo pod rygorem usunięcia konta nie złamać żadnego.
>Czy jesteś tego pewna?
A Ty masz wątpliwości?

#37
06-03-2014 21:02
 0 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi Ojciec Lesiotr
>to co napisałaś [...] wygląda mi na zwykłe niespójne bleblanie dla bleblania.
Wzajemnie.

>jak nie masz nic sensownego do powiedzenia, to może po prostu się nie odzywaj
Wzajemnie.

Mateusz Kożuch (2120 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi pawel_wr
>Ho,ho,ho....
>Jestes zarejestrowany dopiero od niecałych dwóch miesięcy.......
No co Ty! Miałem kolegę co pamiętał dzień w którym się urodził


Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ

#39
07-03-2014 21:25
 Ocena 7 na 7
Piękny Lolo (2082 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi czes
>To nie jest prawda!
>Varia Malaria pojawila sie na forum I zaczela walic minusami w ludzi wysoko ocenianych przez innych. To byl odwet poszkodowanych.

Co nie jest prawdą?!
Ten zmasowany atak, jak ich określiłeś, poszkodowanych na Varię?
Ja to widziałam i nikt mi nie wmówi, że było inaczej!
To była ewidentna nagonka.
Jakby się informowali, że Varia na forum i w tym wątku i przychodź szybciutko, bo czas na dziobanie, ubawimy się po pachy, ale ile się przy okazji naplusujemy, to ja pierdziu!
I czym poszkodowanych?
Varia, jak każdy, miała pulę dziesięciu minusów na dzień.
Ile ich mogła każdemu z poszkodowanych dać? Dwa, trzy?
Varia sama zebrała ponad dwa tysiące i w zorganizowanej akcji obliczonej na jej eliminację z forum.
Tak wysoko ocenianych zabolało kilka minusów, że musieli zachowywać się jak sfora zdziczałych psów?
Inni może ich wysoko oceniali, dla mnie są nikim za to Valarii ściganie i dręczenie.
To było odrażające widowisko.
A poza tym wysoko ocenianym minusów nie można wlepić?
A z jakiej to niby racji??
belvedere waliła minusami i postami w pysk i w nosie wszystko miała i działała wkurwiennie na znakomitą większość.
Ale spółdzielnia się nie uaktywniła wobec mnie.
Bo spółdzielnia tylko na Valarię odwagę miała!
Taka prawda!

>??? Jako "prezes" spoldzielni oswiadczam, iz nie przypominam sobie takiego wydarzenia.

Bo nie Ty do mnie napisałeś.

>Jezeli jestes ta dawna "belvedere", to ... pozdrawiam serdecznie.

Tak, to ja.
Pozdrawiam Cię również, czes.
Ale ta spółdzielnia to kompromitacja, jak dla mnie.
   

#40
07-03-2014 23:23
 Ocena 6 na 6
czes (4083 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi Piękny Lolo

>... To była ewidentna nagonka.
>Jakby się informowali, że Varia na forum i w tym wątku i przychodź szybciutko, bo czas na dziobanie, ubawimy się po pachy, ale ile się przy okazji naplusujemy, to ja pierdziu!
>I czym poszkodowanych?
>Varia, jak każdy, miała pulę dziesięciu minusów na dzień.
>Ile ich mogła każdemu z poszkodowanych dać? Dwa, trzy?

Tak to byla nagonka ... na trolla.
Varia, natychmiast po uzyskaniu prawa do minusowania, zaczela korzystac z niego w sposob wrecz niepoczytalny.
Kazdego dnia, te swoje dziesiec minusow wlepiala jednemu z najwyzej ocenianych forumowiczow (czasami, swa pule minusow rozdzielila na dwie osoby).
Akurat ja bylem szaraczkiem w tej grupie forumowiczow. Ale I ja pewnego dnia dostalem siedem minusow (a w pozniejszym okresie, nastepne). Dluzsza chwile zastanawialem sie nad przyczyna tego gradobicia. Wreszcie doszedlem do prawdopodobnego wyjasnienia. Wlasnie w tym okresie znalazlem sie na czele klasyfikacji "najwyzej oceniany forumowicz w ciagu ostatnich 30 dni" czy jakos tak.

>Varia sama zebrała ponad dwa tysiące i w zorganizowanej akcji obliczonej na jej eliminację z forum.

Taki byl cel naszego minusowania.
Niemniej jednak, zanim do tego doszlo,i ja i inni forumowicze probowali negocjowac z Varia i "zresetowac" sytuacje. Niestety, nie byla zainteresowana normalizacja stosunkow. Dowody prawdziwosci mych slow znajduja sie gdzies na forum, niestety nie mam czasu na odszukanie ich.

>Inni może ich wysoko oceniali, dla mnie są nikim za to Valarii ściganie i dręczenie.
>To było odrażające widowisko.

Ona jakos nie przejmowala sie tym "dreczeniem" i z duzna pemwnoscia siebie dokuczala grupie wybranych przez siebie uzytkownikow forum.

>A poza tym wysoko ocenianym minusów nie można wlepić?
>A z jakiej to niby racji??

Alez mozna! Kazdemu mozna wlepic 10 minusow za 10 nastepujacych po sobie wypowiedzi. I to bez czytania tych wypowiedzi, I to bez jakiegokolwiek powodu! Po prostu, dlatego ze wolno!
Tyle, ze jest to "odrazajace"!

>belvedere waliła minusami i postami w pysk i w nosie wszystko miała i działała wkurwiennie na znakomitą większość.
>Ale spółdzielnia się nie uaktywniła wobec mnie.
>Bo spółdzielnia tylko na Valarię odwagę miała!
>Taka prawda!

Nie, to nie jest prawda.
Przynajmniej w odniesieniu do czlonkow naszej grupy.
Najwidoczniej, nie wchodzilas w droge ludziom dla zabawy w minusy, a co nawazniejsze to nie bylas trollem.
Jezeli ktos Cie uszczypnal w dupe, a Ty mu dalas w pysk ... no coz, ja akurat mam podobny character.

>>??? Jako "prezes" spoldzielni oswiadczam, iz nie przypominam sobie takiego wydarzenia.
>Bo nie Ty do mnie napisałeś.

Czlonkowie "spoldzielni" konsultowali ze soba wszystkie posuniecia, rowniez zaproszenia kierowane do nowych ludzi.
Oswiadczam, ze nikt nigdy nie zaproponowal wyslania zaproszenia do belvedere.
Domyslam sie, ze dostalas zaproszenie od kogos kto nie nalezal do naszej grupy.

>Ale ta spółdzielnia to kompromitacja, jak dla mnie.
>   

Trudno dyskutowac na temat twego przekonania. Mysle, ze powyzej opisane motywy dzialania spoldzielni, troche ostudzily twe oburzenie.
A tak na marginesie, mysle ze poznalas mnie troszeczke i chyba domyslasz sie, iz jestem ostatnia osoba na swiecie szukajaca awantur czy chcaca dokuczyc innym ludziom. Nie mam problemu z przeproszenie osoby, ktora niechcacy "potracilem". Rownoczesnie, bardzo nie lubie gdy ktos dla zabawy szturcha mnie czy popycha.

I zapewniam Cie, ze zawsze bylem i bede ta sama, chyba pozytywna osoba.
Pozdrawiam serdecznie.
Czesiek


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.

#41
08-03-2014 16:49
 Ocena 6 na 6
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi czes
>Ona [...] dokuczala grupie wybranych przez siebie uzytkownikow forum.
Podpowiedz jak jedna osoba może na forum dokuczać grupie, bo mam tu pewną grupę na oku?

#42
08-03-2014 22:56
 Ocena 4 na 4
czes (4083 punktów)Odp: Retuszowanie historii
>>Ona [...] dokuczala grupie wybranych przez siebie uzytkownikow forum.
>Podpowiedz jak jedna osoba może na forum dokuczać grupie, bo mam tu pewną grupę na oku?
>
Wydawalo mi sie, ze moja wypowiedz jest bardzo klarowna I zrozumiala dla kazdego.
Ale jezeli chcesz abym wylozyl to jasniej ...

Zakladam, ze "twoja" grupa, ktorej chcesz dokuczyc, ma siedem osob.
Metoda na Valarie ... kazdego dnia obdaruj jedna z tych osob dziesiecioma minusami za dziesiec kolejno opublikowanych wypowiedzi (czytac tych postow nie musisz bo nie o to chodzi). Czyli w ciagu jednego tygodnia dolozylas wszyskim. W nastepnym tygodniu, znowu minusujesz wybranych ludzi (po 10 minusow dziennie za kolejno nastepujace po sobie wypowiedzi). Oczywiscie, mozesz zmieniac kolejnosc, mozesz dzienna pule dziesieciu minusow rozdzielac na dwie osoby, zaleznie od twojej fantazji.

Teraz zaczna do Ciebie nadchodzic zapytania zdziwionych I poirytowanych forumowiczow z wybranej przez Ciebie grupy.
Na interwencje nie opowiadasz albo odpowiadasz byle co I byle jak (udajesz przyglupa)I nadal dokladasz im minusami.
Rownoczesnie, publikujesz na forum swoje wypowiedzi w roznych watkach I na rozne tematy. Uwaga: poziom twych wypowiedzi musi byc na poziomie osoby bardzo inteligentnej, oczytanej, rozsadnej, logicznej.
W ten sposob, osoby ktorym dokuczasz dostaja zawrotu glowy, widza ze jestes inteligentnym trollem, ktorego nie idzie sie pozbyc ani po dobroci ani po zlosci.

Powyzej opisalem trollowanie "na Varie Malarie".
Ale przeciez istnieja setki sposobow trollingu. Zdolny toll (w liczbie jeden) potrafi wnerwic wielu ludzi, potrafi nawet rozwalic forum dyskusyjne.

Z pozdrowieniami.
Czes

Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.

#43
09-03-2014 02:18
 Ocena 7 na 7
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi czes
>Wydawalo mi sie, ze moja wypowiedz jest bardzo klarowna I zrozumiala
Nie dowierzałam.

>kazdego dnia obdaruj jedna z tych osob dziesiecioma minusami
Grozi zemstą, więc może to był eksperymant psychologiczny?

>Rownoczesnie, publikujesz [...] poziom twych wypowiedzi musi byc na poziomie osoby bardzo inteligentnej, oczytanej, rozsadnej, logicznej.
Ale jeżeli minusowaliście wartościowe wypowiedzi, to tak samo jak ona działaliście na szkodę forum! Poparliście jej działania, a nie się im sprzeciwialiście!

>Zdolny troll [...] potrafi nawet rozwalic forum dyskusyjne.
No chyba trolltylem...

#44
09-03-2014 02:46
 Ocena 4 na 4
czes (4083 punktów)Odp: Retuszowanie historii

>Ale jeżeli minusowaliście wartościowe wypowiedzi, to tak samo jak ona działaliście na szkodę forum! Poparliście jej działania, a nie się im sprzeciwialiście!

Szkode forum przynosi obecnosc trolla. I to jest ta najwieksza szkoda.
Eliminacja trolla jest wartoscia nadrzedna. A ze przy dzialaniach eliminacyjnych powstaja jakies drobniejsze szkody ... Jak to na wojence ...

>>Zdolny troll [...] potrafi nawet rozwalic forum dyskusyjne.
>No chyba trolltylem...

No, tosmy se pogadali.

A teraz wybacz, musze konczyc nasza pogawedke. Wycofalem sie z aktywnego zycia na forum
poniewaz nie jestem w stanie pogodzic czasowo dzialalnosci forumowej z dzialnoscia zawodowa I obowiazkami rodzinnymi.

Zycze dobrej zabawy na forum ... bez dokuczania innym uzytkownikom.

Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.

#45
09-03-2014 12:58
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Retuszowanie historii
W odpowiedzi czes
>Zycze dobrej zabawy na forum ... bez dokuczania innym uzytkownikom.
I kto to mówi!

Ale dziękuję.

1 2 3

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365