Nie wiem czy śledzicie na facebooku stronę Kraków Przeciw Igrzyskom, ale wygląda na to, że wywalczyli referendum  Buduje to nadzieję, że jednak jeszcze władza musi się liczyć ze zdaniem obywateli w tym kraju! Co za ulga, myślałem że nasza "demokracja" jest po prostu zwykłym ustrojem totalitarnym, szczególnie po wypowiedziach władz Krakowa, które ostatnio komentowały pomysły referendum oraz tego, że ludzie mogą nie chcieć Igrzysk, uwaga, idiotyzmami. Czyli de facto moja władza mówi mi, że jestem idiotą. Czujecie? Czy to Białoruś, czy KRLD? Nie, to Polska je. Mam nadzieję, że nie uda im się otumanić ludzi na tyle, żeby powiedzieli tak dla Igrzysk. Teraz ruszą z machiną propagandową. Pewnie wydadzą kolejne kilkaset tysięcy na bilbordy, reklamy i kretyńskie loga... |