Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kanonizacyjna gorączka oczami ewangeliczki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
24-04-2014 18:43kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Kanonizacyjna gorączka oczami ewangeliczki
Ocena 16 na 16
Świętość nad świętościami i wszystko świętość | Eliza Michalik:
Aż dziw bierze, że niektórzy katolicy, tak wrażliwi na punkcie własnych "uczuć religijnych", że obrazić je może niemal wszystko (od skonstatowania prostego faktu, że papież jest człowiekiem i puszcza bąki, do podarcia Biblii przez Nergala), pozostają zupełnie niewrażliwi na uczucia innych - ateistów, agnostyków, protestantów czy wyznawców zdrowego rozsądku i umiaru - wpadając w szał kanonizacyjny. I narzucając się każdemu z domniemaną świętością Jana Pawła II.

Kiedy poproszono mnie o napisanie felietonu o uczuciach, jakie wzbudza we mnie, protestantce, histeria i kicz wokół kanonizacji Jana Pawła II, poczułam że właściwie nie mam nic do napisania.

Jestem, rzecz jasna, poirytowana, zmęczona i zdziwiona, że można zachowywać się tak infantylnie, odpustowo - i zupełnie tego nie widzieć. Aż tak narzucać się ze swoimi uroczystościami współobywatelom protestantom (dla których papież to właściwie heretyk - ponieważ święty i nieomylny jest tylko Bóg, na pewno zaś nie jest nim żaden z ludzi, nawet ten piastujący najwyższą funkcję w Watykanie) i ateistom - i być na to kompletnie nieczułym.

Jednak czy zalew pseudokatolickiej tandety w postaci papomatów, zegarów odliczających czas do kanonizacji, odpustowych medalików i obrazków obraża moje uczucia?

I nagle dotarło do mnie, że w tym właśnie tkwi problem. Czy można w ogóle "obrazić czyjeś uczucia"? Odpowiedź brzmi: tak, ale tylko w kulturze tworzonej w dużej mierze przez Kościół katolicki. Kulturze, która wmawia ludziom (między innymi poprzez tworzenie przepisów o ochronie uczuć religijnych), że za ich uczucia odpowiedzialni są inni. Że właściwe, naturalne i pożądane jest być zewnątrzsterowną kukiełką, na której nastrój, poczucie własnej wartości wpływają zachowania i postawy innych ludzi.

Mam z tym duży problem, ponieważ od zawsze wierzę, że za moje uczucia odpowiedzialna jestem wyłącznie ja sama. Wierzę, że nikt nie może obrazić mnie bez mojej zgody i wierzę, że człowiek jest tylko tak wielki, jak sprawy, o które się obraża.

Wierzę również, że Bóg - jeśli istnieje - ma poczucie humoru, także na swój własny temat i dystans do siebie. Po prostu nie potrafię wyobrazić Go sobie jako małostkowego starca z zaciśniętymi ustami, wiecznie obrażonego na wszystkich za to, że niewłaściwie Go czczą.

Ludzie malujący taki obraz mówią wszystko o sobie, a niewiele o Nim.

Byłabym najszczęśliwsza, gdybyśmy wszyscy zajęli się pracą nad sobą. Tak, by stać się odpornymi na opinie i sądy innych. By nie wpływały one na nasze uczucia i nie rujnowały nam własnego samopoczucia.

Jeśli chodzi o świętość Jana Pawła II, to ja w świętość nie wierzę w ogóle. Sądzę, że cała wspaniałość każdej istoty ludzkiej polega właśnie na byciu niedoskonałą. Ale mam też nieodparte wrażenie, że najgłośniej z uroczystości kanonizacyjnych, całego tego napuszonego stylu, śmiałby się sam Karol Wojtyła. (Źródło)
Zgadzam się z p. Elizą w 99,99%. Nie zgadzam się tylko z jednym: "najgłośniej z uroczystości kanonizacyjnych, całego tego napuszonego stylu, śmiałby się sam Karol Wojtyła". Wszak za życia uwielbiał występować w napuszonym stylu i nigdy nie protestował przeciw bałwochwalczemu uwielbieniu, którego był obiektem (w Polsce najbardziej).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Karton.R (392 punktów)
Strasznie mi smutno, że nawet jeśli SLD i TR wzięły się za to, za co powinny się wziąć, to uchwała o Wojtyle będzie musiała przejść na wszechobecnej fali papieżomanii
Szkoda, że FWOR się nie odzywa się na ten temat.

Przynajmniej pan Tabisz trochę o tym mówi. Potrzeba mówienia na ten temat jest, i to duża.

No i wreszcie pojawiła się jakaś osoba z kręgów protestanckich, która krytykuje papieżomanię, już myślałem, że w Polsce prawdziwych protestantów nie ma.
Sygnał (4252 punktów)
24-04-2014 19:35
 Ocena-12 na 14
Grzegorz K (280 punktów)
(zablokowany)
Powołując się na szmatławe teksty Elizy Michalik samemu można się zeszmacić.

Cytat
<<Eliza Michalik swoje plagiaty zaczynała w Gazecie Polskiej, napisała także wraz z Tomaszem Sakiewiczem książkę pod tytułem Układ (o powiązaniach SLD z Samoobroną), pracowała m.in. dla katolickich i konserwatywnych pism jak Gość Niedzielny i Ozon (wydawany przez dzisiejszą nadzieję lewicy Janusza Palikota). Fanatyzm niejedno ma imię i niejeden kolor, zawsze cechuje go agresja i brak zdrowego rozsądku przy dobieraniu argumentów. To że kiedyś pani Michalik była po jednej stronie barykady i pracowała z Sakiewiczem, teraz jest po drugiej, niespecjalnie mnie dziwi, nie takich bowiem nawróceń byliśmy świadkami. Popadnie ze skrajności w skrajność, to na ogół dowód na niestabilność emocjonalną, ale tekst który komentatorka Superstacji wysmażyła na portalu Tomasza Lisa 'natemat', nie tylko nie jest wyważony ale i kompletnie infantylny (kobieta ma 37 lat, nie 15) oraz nacechowany brakiem poszanowania dla odmiennych poglądów. Bo jak do cholery można sobie pozwolić na sformułowanie "katolickie brednie", domagając się przy tym szacunku dla własnego światopoglądu?

Rozsądną reakcją na antykatolicką tyradę Michalik, może być jedynie wyśmianie owego emocjonalnego bzdetu i przejście nad nim do porządku dziennego. Ona wszak, z tego rodzaju wynurzeniami, nie jest poważnym rywalem już nawet nie dla Kościoła - którego nie byli w stanie zniszczyć o wiele bardziej rozgarnięci niż pani Michalik, szkoleni w bolszewickich strategiach komuniści - ale i dla zwykłego katolickiego publicysty, piszącego ze spokojem dlaczego in vitro powinno być zakazane.>>
alexdiseas(*)erykalna-tyrada-elizy-michalik
24-04-2014 20:27 
 Ocena 13 na 13
Eliath (1441 punktów)
Zaryzykuję pytanie: czego dotyczy Twój post?
Mam wrażenie takiego małego "WTF?" po lekturze wątku.
Spotęgowane tym, że "+" od kogoś zebrałeś.

Po pierwsze:

>Powołując się na szmatławe teksty

To była raczej prezentacja tekstu...

Po drugie:
>Cytat

Cytat tworzysz korzystając z 7 ikonki pod oknem edycji tekstu.

Po trzecie:

>Bo jak do cholery można sobie pozwolić na sformułowanie "katolickie brednie", domagając się przy tym szacunku dla własnego światopoglądu?

Jak można stworzyć czy posługiwać się takim zdaniem? Szczególnie w połączeniu z kwiatkami: "szmatławe teksty" "swoje plagiaty" "niestabilność emocjonalną"; rosnącymi samotnie na betonie ideologi bez żadnego tła z trawy faktów.

Ponadto katolicyzm ma to do siebie. że zawiera sporo bredni, pewnie mniej niż nazbierali mormoni czy scjentolodzy, ale i tak są w czołówce.

Po czwarte:

Mnie, kilka innych osób odwiedzających ten portal też, bardziej interesuje treść niż osoba autora, a "ad personam" nie robi na nas wrażenia.
Ty "wszak, z tego rodzaju wynurzeniami" pomyliłeś portale.

Rzeczywistość jest kłamstwem
24-04-2014 20:57 
 Ocena-4 na 4
Grzegorz K (280 punktów)
(zablokowany)
Bynajmniej. AYFKM
To ty pomyliłeś portale.

RACJONALISTA.pl jest serwisem propagatorów racjonalnego myślenia, prezentujących racjonalny obraz świata. Serwisem, który poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę.
24-04-2014 21:32 
 Ocena 9 na 9
Grzegorz (5685 punktów)
>Powołując się na szmatławe teksty Elizy Michalik samemu można się zeszmacić. Eliza Michalik swoje plagiaty zaczynała w Gazecie Polskiej, napisała także wraz z Tomaszem Sakiewiczem książkę pod tytułem Układ (o powiązaniach SLD z Samoobroną), pracowała m.in. dla katolickich i konserwatywnych pism jak Gość Niedzielny i Ozon (wydawany przez dzisiejszą nadzieję lewicy Janusza Palikota).

OK, czyli jak ktoś powie że "2+2=4" to prawdziwość tego zdania uzależnisz od przeszłości autora wypowiedzi i prawdziwości jego pozostałych poglądów? Chyba nie tędy droga.

Js nie śledzę kariery pani Michalik, nie wiem też jak często i jak poważne głupstwa zdarza jej się popełnić... natomiast cytowany tekst uważam za w miarę trafiony.
24-04-2014 21:39 
 Ocena-3 na 3
Grzegorz K (280 punktów)
(zablokowany)
Swoim wpisem chciałem tylko przestrzec ewentualnych klakierów bezmyślnych wątków, iż nadbudowa musi/powinna opierać się na racjonalnej bazie. Nic więcej. A pieniactwo Eliatha mi lata.
24-04-2014 21:36 
 Ocena 14 na 14
Olek Mularski (3178 punktów)
>Powołując się na szmatławe teksty Elizy Michalik samemu można się zeszmacić.
>Cytat
><<Eliza Michalik swoje plagiaty zaczynała w Gazecie Polskiej, napisała także wraz z Tomaszem Sakiewiczem książkę pod tytułem Układ (o powiązaniach SLD z Samoobroną), pracowała m.in. dla katolickich i konserwatywnych pism jak Gość Niedzielny i Ozon (wydawany przez dzisiejszą nadzieję lewicy Janusza Palikota).


>Fanatyzm niejedno ma imię i niejeden kolor, zawsze cechuje go agresja i brak zdrowego rozsądku przy dobieraniu argumentów.

Nic tylko się zgodzić. Problem jest tylko w tym, że wypowiedź pani Elizy Michalik nie ma nic wspólnego z fanatyzmem, pańska zaś niestety ma i to dużo.

>To że kiedyś pani Michalik była po jednej stronie barykady i pracowała z Sakiewiczem, teraz jest po drugiej, niespecjalnie mnie dziwi, nie takich bowiem nawróceń byliśmy świadkami. Popadnie ze skrajności w skrajność, to na ogół dowód na niestabilność emocjonalną, ale tekst który komentatorka Superstacji wysmażyła na portalu Tomasza Lisa 'natemat', nie tylko nie jest wyważony ale i kompletnie infantylny (kobieta ma 37 lat, nie 15) oraz nacechowany brakiem poszanowania dla odmiennych poglądów.

Odejście od fanatyzmu i ślepej wiary to dowód wielkiej dojrzałości i odwagi. Infantylne jest natomiast bezzasadne atakowanie osoby za poglądy z którymi się pan nie zgadza!

>Bo jak do cholery można sobie pozwolić na sformułowanie "katolickie brednie", domagając się przy tym szacunku dla własnego światopoglądu?

Szacunek to należy mieć do osoby, a światopogląd można krytykować do woli! Tylko wy, katolicy domagacie się jakiejś chorej ochrony waszych "uczuć religijnych"

>Rozsądną reakcją na antykatolicką tyradę Michalik, może być jedynie wyśmianie owego emocjonalnego bzdetu i przejście nad nim do porządku dziennego. Ona wszak, z tego rodzaju wynurzeniami, nie jest poważnym rywalem już nawet nie dla Kościoła - którego nie byli w stanie zniszczyć o wiele bardziej rozgarnięci niż pani Michalik, szkoleni w bolszewickich strategiach komuniści - ale i dla zwykłego katolickiego publicysty, piszącego ze spokojem dlaczego in vitro powinno być zakazane.>>alexdiseas(*)erykalna-tyrada-elizy-michalik

Wbrew temu co pan pisze inteligentni i oczytani publicyści, dziennikarze, autorzy książek czy blogerzy są dla kościoła większym wrogiem niż komuniści, gdyż nie wywołują takiej niechęci społeczeństwa i tym samym religijności z odbicia.
24-04-2014 21:46 
 Ocena-8 na 8
Grzegorz K (280 punktów)
(zablokowany)
Chłopie, Radio Erewań to nie tu.
24-04-2014 22:56 
 Ocena 11 na 11
Olek Mularski (3178 punktów)
>Chłopie, Radio Erewań to nie tu.

Radio Maryja również nie!
Jacholek (5699 punktów)
Ot taka ciekawostka która raczej nie dotrze do polskich publikatorów z wiadomych powodów:
www.news.c(*)n/story-fndir2ev-1226895499845
25-04-2014 22:29 
 Ocena 5 na 5
Grzegorz (5685 punktów)
>Ot taka ciekawostka która raczej nie dotrze do polskich publikatorów z wiadomych powodów:
>www.news.c(*)n/story-fndir2ev-1226895499845

Wątpisz bracie, a przecież po głębszym przemyśleniu jest to po prostu kolejny cud JP2 i przykład tego jak z zaświatów dba o swoją ojczyznę

Pomyśl racjonalnie - czemu ta tragednia nie zdarzyła się u nas? Przecież już dawno powinna. Bo przecież to my, nie ubliżając Włochom, mamy setki gigantycznych krzyży, jezusów w stylu świebodzińskim czy tony papieskich pomników. Z czego sporą część stawianą na dziko, i na bakier z wszelkimi pozwoleniami i normami budowlanymi.

A zatem pora na kolana dziękować za to że do tej pory udawało nam się (bez wątpienia przez wstawiennictwo JP2) lawirować bez szwanku w zabójczym labiryncie pomiędzy krzyżami, pomnikami i innymi zagrożeniami "cywilizacji śmierci".
kogut59 (3090 punktów)
>Ot taka ciekawostka która raczej nie dotrze do polskich publikatorów z wiadomych powodów:
>www.news.c(*)n/story-fndir2ev-1226895499845

Mozna było wczoraj przeczytać w prasie krajowej.
www.wprost(*)ski-krzyz/#strona-komentarzy-1
26-04-2014 17:46 
 Ocena 1 na 1
Jacholek (5699 punktów)
>Mozna było wczoraj przeczytać w prasie krajowej.
Oddaję więc honor polskiej prasie. Dzięki temu przeciętny praktykujący katolik jest świadomy śmiertelnego ryzyka jaki się wiąże z czynnym uprawianiem wiary.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365