Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wybór czytnika e-booków

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
10-07-2014 20:52hamp (3461 punktów)Wybór czytnika e-booków
Wątek nietypowy jak na to forum, ale z pewnością czytacie dużo książek, i pewnie sporo ludzi ma jakieś doświadczenia z czytnikami e-booków.
Właśnie przymierzam się do zakupu takiego urządzenia, i chciałbym zapytać Was o opinię dotyczącą takowego.
Moje wątpliwości dotyczą przede wszystkim wielkości ekranu i obsługi plików pdf. Wiem, że nie należy się spodziewać cudów, bo nie do tego format pdf został stworzony, jednak szukam w śród czytników posiadających funkcję reflow, która umożliwia optymalne (według wybranego kryterium) wypełnienie ekranu tekstem. Wracając do wielkości ekranu - 6" wydaje się być naprawdę małą przekątną (nie rozumiem, czemu właśnie taki rozmiar producenci czytników obrali sobie za standardową), i nie wiem, czy czytanie całej książki, która zostaje przez to podzielona na 2000 stron, jest dostatecznie komfortowe.
Czytałem wiele testów i artykułów, różne porównania, i prawie zawsze okazywało się, że modele danej formy są we wszystkim lepsze od modeli drugiej, więc mocno wątpię w ich obiektywność.

Generalnie zastanawiam się nad Onyx Boox i62HD AngelGlow i Pocketbook Touch - oba mają reflow i podświetlanie ekranu, obsługują wszystkie formaty, na których mi zależy i mieszczą się w przystępnym pułapie cenowym.

Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat czytników, dowiedzieć się z jakich modeli korzystacie - z których jesteście zadowoleni, a z których nie...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Przemek J. (3008 punktów)
6" bo mieści się w kieszeni a jest wystarczająco wygodny do czytania. Mnie naprawdę wystarcza, ale nie czytam w formacie pdf. Literaturę fachową czytam w formie papierowej, bo wygodniej robić notatki (choć na czytniku z ekranem dotykowym jest to już bardzo wygodne, ale jeszcze nie można kolorować), zaznaczać itp. wszystko inne co ułatwia zapamiętywanie.

Ja mam nie podświetlany, żona z podświetleniem i ekranem dotykowym i już jej trochę zazdroszczę niektórych funkcji, ale nadal pozostaję przy swoim ze względu na wygodę zmiany stron. Nigdy nie testowałem nic innego niż Kindle, więc pewnie nie jestem obiektywny, ale dla mnie naprawdę bardzo dobry czytnik, ze względu na gwarancję, wystarczalność baterii, przemyślaną funkcjonalność, estetykę wykonania, optymalny rozmiar; oraz ze względu na wszystko to co Amazon sprzedaje przy okazji: książki za gorsze, łatwość wymiany książek z innymi użytkownikami, łatwość tworzenia list prezentów i ich kupowanie.

Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
myslaca (3 punktów)
Ja wybrałabym Onyxa, głównie dlatego, że już niego korzystam i wiem jaki jest praktyczny w codziennym użyciu.
myprecious (7170 punktów)
Jeśli jesteś technologicznie świadomy to polecam nook simple touch, jest na androidzie - można zrootować i mieć dostępto wszystkich księgarnii - otrzymujemy urządzenie uniwersalne. Ale nawet jeśli nie, to i tak polecam, jest tańszy i lepszy od tych, które wskazałeś.

"To you, I'm an atheist.
To God, I'm the loyal opposition."
hamp (3461 punktów)
>można zrootować i mieć dostępto wszystkich księgarnii - otrzymujemy urządzenie uniwersalne.
Hmm... księgarnię to ja mam na dysku komputera, ale czytanie na laptopie ani wygodne ani zdrowe nie jest, już nie mówiąc o mobilności ograniczonej do 2 godzin działania baterii - dlatego szukam czytnika. Nawet dobra obsługa pdf-ów nie jest konieczna, bo jest mnóstwo aplikacji do konwertowania dokumentów do epubów albo mobi - pytanie co jest efektywniejsze.

>Ale nawet jeśli nie, to i tak polecam, jest tańszy i lepszy od tych, które wskazałeś.
Cena to silny argument, ale czemu Nook jest lepszy?
myprecious (7170 punktów)
>>można zrootować i mieć dostępto wszystkich księgarnii - otrzymujemy urządzenie uniwersalne.
>Hmm... księgarnię to ja mam na dysku komputera, ale czytanie na laptopie ani wygodne ani zdrowe nie jest, już nie mówiąc o mobilności ograniczonej do 2 godzin działania baterii - dlatego szukam czytnika. Nawet dobra obsługa pdf-ów nie jest konieczna, bo jest mnóstwo aplikacji do konwertowania dokumentów do epubów albo mobi - pytanie co jest efektywniejsze.
>>Ale nawet jeśli nie, to i tak polecam, jest tańszy i lepszy od tych, które wskazałeś.
>Cena to silny argument, ale czemu Nook jest lepszy?
>

Składa się na to wiele czynników, głównie percepcja urzadzenia (co przyznaję jest sprawą indywidualną) jest przyjemniejsza w przypadku nooka. Trzymając w rękach onyxa, a gdy robiłem research przed zakupem miałem różne urządzenia w rękach, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to urządzenie niższej jakości (mimo, iż tak nie jest zapewne). Polecam nooka bo się sprawdził

"To you, I'm an atheist.
To God, I'm the loyal opposition."
Przemek J. (3008 punktów)
Tylko, że w Polsce, nie dostaniemy na niego gwarancji. Cytując za pewnym blogiem:

Jeśli kupimy Nooka z prywatnego importu z UK, to gwarancja będzie tylko iluzoryczna. Barnes & Noble nie sprzedaje czytników u nas i nie realizuje gwarancji w Polsce. Gdy np. uszkodzi nam się ekran, a nie będziemy mogli dostarczyć czytnika do UK - pozostanie nam tylko kupka elektronicznego złomu. Trzeba mieć tego świadomość.


Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
romaro (25211 punktów)
>Moje wątpliwości dotyczą przede wszystkim wielkości ekranu i obsługi plików pdf. Wiem, że nie należy się spodziewać cudów, bo nie do tego format pdf został stworzony, jednak szukam w śród czytników posiadających funkcję reflow, która umożliwia optymalne (według wybranego kryterium) wypełnienie ekranu tekstem.
EZ PDFReader na Androidzie bardzo dobrze sobie radzi z pdf-ami. Reflow działa w nim znakomicie.
Tak wygląda strona PDFu wybierając funkcję text reflow:

Oczywiście jest to część całej strony którą EZ PDFReader podzielił. Ilość tekstu na stronie uzależniona jest od wielkości czcionki, którą zmieniamy w wygodny sposób nie opuszczając jej.

Sam dużo czytałem na Androidzie, jednak na dzień dzisiejszy nie ma lepszego czytnika, z tych z których korzystałem, niż Kindle.
Tutaj masz porównanie czytników.
swiatczytn(*)c-touch-keyboard-i-paperwhite/
AdamC (94 punktów)
Witam,

Moja zona ma Kindle, tego najtanszego i najprostrzego i jest bardzo zadowolona. Ja osobiscie wole tableta. Mam starego 7-miocalowego Samsunga.

Plusy: wielofunkcyjnosc - to nie tylko czytnik, ale maly komputer, setki tysiecy roznych aplikacji, kazde formaty ksiazek, olbrzymia ilosc zrodel bezposrednio z tego samego urzadzenia
podswietlany ekran - wole to niz ekran w Kindle, nie potrzebuje zadnego innego zrodla swiatla w nocy
chyba cena - nie znam dobrze cen czytnikow, ale wiekszosc tabletow 7-miocalowych jest dosyc tania

Minusy: bateria - jesli czytasz duzo w miejscach gdzie nie masz dostepu do zasilania przez kilka dni z rzedu to tablet odpada, dla mnie nie jest to problemem bo czytam najczesciej w domu.
Waga - tablet bedzie chyba zawsze grubszy i ciezszy, ale, znow, dla mnie to nie jest problemem, czytam lezac w lozku.. poza tym wciaz jest lzejszy i poreczniejszy niz ksiazka

Warto chyba zadac sobie pytanie gdzie i w jakich warunkach bedziesz czytal i czy dodatkowe mozliwosci tableta (olbrzymie ze wzgledu na dostep aplikacji) zniweluja jego wady.
11-07-2014 13:41 
 Ocena 1 na 1
hamp (3461 punktów)
W minusach zapomniałeś umieścić dużo większe obciążenie wzroku przez gapienie się w ekran LCD, czytanie w ciemnych pomieszczeniach z ekranu LCD odpada.
AdamC (94 punktów)
>W minusach zapomniałeś umieścić dużo większe obciążenie wzroku przez gapienie się w ekran LCD, czytanie w ciemnych pomieszczeniach z ekranu LCD odpada.

Tak, chyba to jest problem dla niektorych osob. Ja czytam w ten sposob od kilku lat kilkadziesiat ksiazek rocznie i nie przeszkadza mi to. Czytam glownie w calkowicie ciemnych pomieszczeniach. Jednak przyznam, ze lubie czytniki (aplikacje), w ktorych to podswietlenie mozna regulowac.
Ekrany LCD sa wszedzie - monitory, telewizory, telefony, tablety - wiele osob spedza wiekszosc dnia wpartujac sie w nie.

Ale zgadzam sie z Toba, to moze byc problem. Mysle, ze to kwestia indywidualna.
hamp (3461 punktów)
Zdecydowanie. Mam dosyć słaby wzrok i szybko męczące się oczy, a czytać chcę w nocnych podróżach, które mnie niedługo czekają - dla mnie czytnik albo nic
AdamC (94 punktów)
>Zdecydowanie. Mam dosyć słaby wzrok i szybko męczące się oczy, a czytać chcę w nocnych podróżach, które mnie niedługo czekają - dla mnie czytnik albo nic

No to tablet faktycznie odpada, eliminacja zlego rozwiazania to kroczek do znalezienia dobrego
A ja rzeczywiscie zapomnialem o tej wadzie tabletow wspomniec bo sam jej nie zauwazam.
myprecious (7170 punktów)
>Zdecydowanie. Mam dosyć słaby wzrok i szybko męczące się oczy, a czytać chcę w nocnych podróżach, które mnie niedługo czekają - dla mnie czytnik albo nic

Jeśli chcesz czytać w nocnych podróżach, to zdecydowanie polecam coś z wbudowanym podświetalniem ekranu - warto w to zainwestować. np. nook glow, albo kindle paperwhite
www.youtube.com/watch?v=adLtTKy56X0

"To you, I'm an atheist.
To God, I'm the loyal opposition."
krisoof (115 punktów)
Jak sobie zainstalujesz calibre to nie będziesz musiał czytać w pdf, bo zmienisz sobie format na epub albo mobi. A 6 cali wystarczy w zupełności. Też myślałem na początku że może być za mało. Jeśli chodzi o markę, mało istotna raczej. Ja mam Prestigio, ale ważne by miał technologię e-ink
hamp (3461 punktów)
Po całym dniu przegrzebywania internetu zamówiłem Paperwhite II - jakość jego ekranu zdaje się przyćmiewać ograniczenia związane z obsługą różnorakich formatów, które można zniwelować programem do konwertowania.
Dziękuję wszystkim za opinie i porady
12-07-2014 23:14 
 Ocena 1 na 1
Appenzeller (3118 punktów)
>Paperwhite II
Mogę pochwalić tylko wybór, sam używałem starszych, a teraz tego. Teraz wystarczy calibre do konwersji na mobi, w potrzebie Sigil do edycji epub. A jak jeszcze się wykona "jailbreak", można mieć swoje wygaszacze ekranu

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
> Wracając do wielkości ekranu - 6" wydaje się być naprawdę małą przekątną (nie
>rozumiem, czemu właśnie taki rozmiar producenci czytników obrali sobie za standardową), i nie wiem,
>czy czytanie całej książki, która zostaje przez to podzielona na 2000 stron, jest dostatecznie
>komfortowe.

Używałem Kindla 6" oraz Kindla DX (chyba 9") - niestety, tym większym obraz był lepszy i strona się cała mieściła, ale całe urządzenie było już zbyt nieporęczne. Teraz kupiłbym Kindle Paperwhite 6".

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
de Vill (1165 punktów)

Na początku tego roku nabyłem takie urządzenie, na próbę. Jedno z najtańszych i najprostszych- Kiano.
Na początku byłem wściekły, bo się toto wieszało regularnie, w końcu po podłączeniu do komputera, sprawdziłem i zaryzykowałem naprawę znalezionych błędów. Jest teraz dużo lepiej, zawieszeń brak.

Plus tych urządzeń to niewątpliwie możliwość wpakowania na nie masy książek, małe to i lekkie, gdy mój dziadek zmarł i przywiozłem do siebie jego księgozbiór to namęczyłem się mocno przy ich transporcie, a potem dosłownie tonąłem w książkach... Minusy też są: nieporęczność, książkę czy czasopismo przekartkuję i znajdę coś co szukam, co mnie interesuje, o wiele szybciej niż naciskając przyciski na czytniku, no i książka nie "zastrajkuje", że bateria wyczerpana. W sumie dobrze, że coś takiego jak czytnik jest, ale jak na razie to, dla mnie przynajmniej, papierowej książki to nie zastąpi (szczególnie albumu z kolorowymi zdjęciami).

Przy okazji, to bez calibre można się obejść. Tu ebook.online-convert.com/convert-to-epub da radę sieciowo format przerobić. Przydatne jeśli się nie ma dostępu do własnego komputera.
hamp (3461 punktów)
Mam już swojego Kindla ponad tydzień, więc podzielę się swoimi wrażeniami (chyba nie będzie to reklama, skoro nie mam z tego żadnych profitów?)

Plusy:
Urządzonko jest bardzo wygodne, obudowa solidna i przyjemna w dotyku (taki miękki, "zamszowy" plastik), nic nie trzeszczy.
Wyświetlacz dobrej jakości, szybko przerzuca strony. Niestety nie mam porównania z innymi.
Warto zainwestować więcej i kupić czytnik z podświetleniem - nie wyobrażam sobie używania jakiejś zewnętrznej lampki.

Minusy:
Światło jest dosyć zimne, nie aż tak papierowe jak sugeruje nazwa.
Ilość formatów nieco ogranicza, a konwersja nie zawsze rozwiązuje problem - już zdarzyły mi się książki, których nie można było otworzyć nawet po konwersji do mobi (pewnie trzeba coś ustawić w Calibre, ale nie miałem na to jeszcze czasu).
Oryginalny futerał kosztuje ok. 200zł $_$

Czy polecam? Polecam

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365