 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-08-2014 14:49 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Czwarty wymiar
-4 na 4 |
Witam. Jako nowy użytkownik forum chciałem zapytać czy zainteresowałby Was taki temat jak "czwarty wymiar" ? Temat taki proponuję ponieważ nurtuje mnie od dłuższego czasu - jak to jest możliwe aby istniały w naszej trójwymiarowej przestrzeni jakieś obiekty dla nas niewidoczne, choćby takie jak ciemna materia czy orb ? Jakie jest Wasze zdanie : - czy one są dla nas niewidoczne ponieważ nie odbijają światła jakie do nich dociera ze względu na to że je pochłaniają na podobieństwo czarnych dziur ? - czy też być może obiekty te znajdują się w innym np. czwartym wymiarze naszej rzeczywistości ? - a może są dla nas przeźroczyste podobnie jak woda lub szkło ? - mój zaprzyjaźniony orb (foto Z.Gliński)Co do tego że są one obecne w przestrzeni naszej rzeczywistości nie mam żadnych wątpliwości, obiekty takie jak orb i im podobne żyją wśród nas i oddziaływują na nas i nasz materialny świat. Co ciekawsze my jako ludzie potrafimy komunikować się z tymi istotami ponieważ nasze zmysły potrafią funkcjonować również w ich świecie. O ile interesuje Was uzasadnienie takiego stanowiska oraz chcielibyście poznać zebrane przeze mnie dowody na słuszność takich poglądów - zachęcam do udziału w dyskusji w tym temacie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | qerfy (677 punktów) | >Co >ciekawsze my jako ludzie potrafimy komunikować się z tymi istotami
Ta? To jak można sobie pogadać z orbem?
"Nic nas tak bardzo nie okłamuje, jak nasz własny osąd"
|
|
 | 3 na 3 | KORUND (4922 punktów) | >>Co >>ciekawsze my jako ludzie potrafimy komunikować się z tymi istotami >Ta? To jak można sobie pogadać z orbem?
-I dlaczego te idiotyzmy wciąż tkwią w dziale "nauka"?!
|
|
|  | -3 na 5 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | >I dlaczego te idiotyzmy wciąż tkwią w dziale "nauka"?! (KORUND)
Czas najwyższy aby ktoś zechciał zająć się poruszanymi zagadnieniami w sposób naukowy, w oparciu o rozum, doświadczenie i dowody rzeczowe. Dlatego skierowałem temat do działu NAUKA na forum Racjonalistów i Sceptyków aby wreszcie temat został potraktowany poważnie, tak jak na to zasługuje. Miło będzie jeśli zechcesz wraz z atto podzielić się swoją wiedzą i poglądami na temat "czwartego wymiaru".
dn. 6 sierpnia 2014 (ZbyszekzWarszawy) P.S. - przykro mi, że zmuszony zostałem wykluczyć wcześniejsze wasze dwie wypowiedzi jako że nie wnosiły nic do poruszanego tematu.
|
|
| |  | 2 na 2 | KORUND (4922 punktów) | >>I dlaczego te idiotyzmy wciąż tkwią w dziale "nauka"?! (KORUND) >Czas najwyższy aby ktoś zechciał zająć się poruszanymi zagadnieniami w sposób naukowy, w oparciu o rozum, doświadczenie i dowody rzeczowe. -Tak? I dotąd cały świat nauki lekceważył problem? Chyba nie przez zwykłe lenistwo, czy zaniedbanie, przecież na świecie jest tylu ludzi ciekawych świata, badaczy odkrywców. Sama żądzą sławy robi swoje. A może to spisek? I to właśnie Zbyszek z Warszawy rozwiąże zagadnienie, które tak naprawdę istnieje tylko w jego wyobraźni.
|
|
1 na 1 | sebg (208 punktów) |
>Co do tego że są one obecne w przestrzeni naszej rzeczywistości nie mam żadnych wątpliwości, obiekty >takie jak orb i im podobne żyją wśród nas i oddziaływują na nas i nasz materialny świat. >O ile interesuje Was uzasadnienie takiego stanowiska oraz chcielibyście poznać zebrane przeze mnie >dowody na słuszność takich poglądów - zachęcam do udziału w dyskusji w tym temacie.
Faktycznie orby istnieją, pyłek kurzu czy inna niewielkich rozmiarów cząstka naświetlona podczas fotografowania lampą błyskową aparatu... Może pan przedstawić te dowody, chętnie je obalę.
|
|
3 na 3 | Przemek J. (3008 punktów) | >Co do tego że są one obecne w przestrzeni naszej rzeczywistości nie mam żadnych wątpliwości[...]
Ja mam poważne wątpliwości i domagam się dowodów nie pustosłowia.
Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
|
|
 | -4 na 6 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) |
> Ta? To jak można sobie pogadać z orbem? (qerfy)On będzie wiedział co mówisz do niego ponieważ prócz tego że posługujesz się językiem polskim równocześnie korzystasz podświadomie z uniwersalnego języka jakim porozumiewają się ze sobą we wszechświecie wszystkie żywe istoty. Naukowo dowiedzione zostało, że kiedy do szklarni wchodzi osoba opiekująca się roślinami one wszystkie natychmiast impulsem elektrycznym reagują na jego obecność. Podobnie jest ze zwierzętami one bez potrzeby osobistego kontaktu przekazują sobie wewnątrz gatunku ważną dla nich informację. Tak dla przykładu kiedy na jakiejś wyspie nauczy się czego ważnego jedna małpa - to samo zaczynają robić inne na sąsiednich wyspach, choć wcześniej tego nie umiały. Możesz być pewien tego, że kiedy modlisz się ew. o coś w myślach prosisz to twoja prośba trafia do konkretnego odbiorcy z "czwartego wymiaru"... jeśli będziesz przywoływał duchy to one zjawią się i dadzą tobie o sobie znać - znanych jest wiele relacji w tym temacie i lepiej tego nie doświadczać na sobie. Wiedza taka może być przydatna tobie kiedy spotkasz sam na sam zielonego ludzika, możesz porozumiewać się z nim myślami o ile nie stracisz głowy i nie zaczniesz uciekać od niego. Tym sposobem, kiedy dla orb'a dasz komendę -... 'leżeć ... on się położy właśnie tak jak widać to na zamieszczonym poniżej zdjęciu.  - na komende ... "leżeć" orb robi tak > Faktycznie orby istnieją, pyłek kurzu czy inna niewielkich rozmiarów cząstka naświetlona podczas fotografowania lampą błyskową aparatu... Może pan przedstawić te dowody, chętnie je obalę. (Sebg)> Ja mam poważne wątpliwości i domagam się dowodów nie pustosłowia. (Przemek J.)Macie rację, w sieci internetowej można spotkać wiele fotek fałszywie rozumianych obr'ów . podobny obraz dają np. punktowe żródła światła, odbicie błysku flesza od - pyłka, owada, rynny, szkła lub paska metalu itp. Z czasem nauczycie się je odróżniać. Mam sporo dowodów na obecność w naszej rzeczywistości różnej maści żywych istot , umownie nazwijmy z czwartego wymiaru - pokazywał je będę sukcesywnie , teraz zajmijmy sie tym co widać na załączonych zdjęciach. Kiedy spojrzycie na zdjęcie z lewej, prosze zwrócić uwagę na różnokolorowy obrys kształtu orb'a. Na lewej krawędzi obrysu fioletowy, a na prawym boku pomarańczowy. kolory te świadczą o zamiarze przemieszczania się orb'a lub wyhamowania z ruchu. Teraz popatrzcie na zdjęcie obok - to co było w centrum okręgu teraz widać jako wystającą czułkę na której prawdopodobnie umieszczone jest "oko". Na tym zdjęciu widać, że ten orb kształtem przypomina meduzę... jest jak parasol lub lusterko wklęsłe. Jak zapewne zauważyliści dyskusja zaczyna kierować się na inne równie ciekawe tematy jak : jasnowidzenie, telepatia, duchy, zjawy, inne cywilizacje z czwartego wymiaru - to wszystko istnieje w naszej rzeczywistości i będziecie mieli okazję zapoznać się z moimi dowodami na ich istnienie, na początek sugeruję jednak wrócić do zagadnienia bliższego zrozumieniu jakim jest "czwarty wymiar". Toż to powinno być proste - dlaczego nie widzimy ciemnej materii i zbudowanych z niej istot żywych ? dnia 6 sierpnia 2014 (ZbyszekzWarszawy)
|
|
|  | 1 na 1 bonifacypijawa (141 punktów) (zablokowany) |
>Jak zapewne zauważyliści dyskusja zaczyna kierować się na inne równie ciekawe tematy jak : jasnowidzenie, telepatia, duchy, zjawy, inne cywilizacje z czwartego wymiaru - to wszystko istnieje w naszej rzeczywistości i będziecie mieli okazję zapoznać się z moimi dowodami na ich istnienie, na początek sugeruję jednak wrócić do zagadnienia bliższego zrozumieniu jakim jest "czwarty wymiar". Toż to powinno być proste - dlaczego nie widzimy ciemnej materii i zbudowanych z niej istot żywych ? >dnia 6 sierpnia 2014 (ZbyszekzWarszawy)
czy moglbys opisac troche swoich doswiadczen w przyjazni z orbem? Czy umie aportowac? czy tylko na komende sie przewraca?
a teraz dawaj na warsztat te konkrety o ktorych piszesz ze sie pojawia
|
|
|  | 2 na 2 | Przemek J. (3008 punktów) | >Naukowo dowiedzione zostało, że kiedy do szklarni wchodzi osoba opiekująca się roślinami one wszystkie natychmiast impulsem elektrycznym reagują na jego obecność.
Naukowo dowiedzione zostało, że powyższe to bzdury. Nie udało się potwierdzić istnienia takowego impulsu, podobnie jak kilku podobnych, np. rzekomej reakcji roślin na zbliżenie się do nich z nożyczkami lub sekatorem.
>Podobnie jest ze zwierzętami one bez potrzeby osobistego kontaktu przekazują sobie wewnątrz gatunku ważną dla nich informację. Tak dla przykładu kiedy na jakiejś wyspie nauczy się czego ważnego jedna małpa - to samo zaczynają robić inne na sąsiednich wyspach, choć wcześniej tego nie umiały.
Dowody, gdzie są dowody! Bajki każdy może sobie pisać, choć nie powinien tego robić w dziale nauka, ale niestety forum to sukcesywnie zaniża poziom.
>Możesz być pewien tego, że kiedy modlisz się ew. o coś w myślach prosisz to twoja prośba trafia do konkretnego odbiorcy z "czwartego wymiaru"... jeśli będziesz przywoływał duchy to one zjawią się i dadzą tobie o sobie znać - znanych jest wiele relacji w tym temacie i lepiej tego nie doświadczać na sobie.
Na jakiej podstawie mogę być tego pewien? Pisze wyssane z palca bzdury, których, podobnie jak wszystkich innych bajek, nie przyjmuję na wiarę. Domagam się naukowych dowodów!
>Wiedza taka może być przydatna tobie kiedy spotkasz sam na sam zielonego ludzika, możesz porozumiewać się z nim myślami o ile nie stracisz głowy i nie zaczniesz uciekać od niego. Tym sposobem, kiedy dla orb'a dasz komendę -... 'leżeć ... on się położy właśnie tak jak widać to na zamieszczonym poniżej zdjęciu.
Myślenie życzeniowe rzekomo poparte nie mającą związku grafiką. Gdzie tu miejsce na naukę, wykluczając ewentualne badania psychiki piszącego?
>>Faktycznie orby istnieją,
Nadal rzekomo, bo nie podałeś żadnych dowodów.
>pyłek kurzu czy inna niewielkich rozmiarów cząstka naświetlona podczas fotografowania lampą błyskową aparatu... Może pan przedstawić te dowody, chętnie je obalę. (Sebg)
Nadal czekamy na te dowody. Gdzie one są?
>>Ja mam poważne wątpliwości i domagam się dowodów nie pustosłowia. (Przemek J.) >Macie rację, Drobna uwaga: jestem jeden, zatem wskazana jest liczba pojedyncza.
>w sieci internetowej można spotkać wiele fotek fałszywie rozumianych obr'ów . podobny obraz dają np. punktowe żródła światła, odbicie błysku flesza od - pyłka, owada, rynny, szkła lub paska metalu itp. Z czasem nauczycie się je odróżniać.
Odróżniać od czego?
>Mam sporo dowodów na obecność w naszej rzeczywistości różnej maści żywych istot ,
Oczywiście: zwierzęta, rośliny, bakterie, itd. Na upartego, nawet wirusy można dopasować do definicji organizmu żywego, co zresztą jest czasem postulowane. Tylko, że z tego nic nie wynika.
> umownie nazwijmy z czwartego wymiaru -
Bez żadnej dodatkowej umowy, rzekome istoty możemy nazwać urojeniami, bajkami, imaginacją, fantazją i jeszcze na wiele różnych sposobów. Nie trzeba do tego tworzyć nowych definicji, chyba że bierzesz się za pisanie książki S-F.
>pokazywał je będę sukcesywnie ,
Zacznij już teraz, bez całego tego pieprzenia o duperelach. Masz dowody, to je pokaż, nie masz to idź sobie na jakieś forum dla mitomanów, gdzie może znajdziesz poklask i uznanie.
>teraz zajmijmy sie tym co widać na załączonych zdjęciach.
Kolorowe plamki, które opisujesz w jakiś pokręcony sposób. Równie dobrze mogłeś napisać, że na jednym widać odciska palca Manitou, a na drugim to jak paznokciem podważa kurtynę między światami: jego i naszym. Stek bzdur, a miały być dowody.
>Jak zapewne zauważyliści dyskusja [...]
Jaka dyskusja? Wiesz w ogóle co to słowo oznacza? Na razie opisujesz nam jakieś brednie i ignorujesz prośby o dowody.
> zaczyna kierować się na inne równie ciekawe tematy jak : jasnowidzenie, telepatia, duchy, zjawy, inne cywilizacje z czwartego wymiaru
Częste zjawisko, że brednia prowadzi do innych bredni.
>to wszystko istnieje w naszej rzeczywistości i będziecie mieli okazję zapoznać się z moimi dowodami na ich istnienie,
Wiele rzeczy mieści się naszej rzeczywistości, głównie dzięki naszej zdolności do abstrakcyjnego myślenia. Dzięki temu powstała tak wiele wspaniałych dzieł S-F, ale ja z upragnieniem czekam na obiecane dowody.
>na początek sugeruję jednak wrócić do zagadnienia bliższego zrozumieniu jakim jest "czwarty wymiar".
Na początek mają być dowody!
>Toż to powinno być proste - dlaczego nie widzimy ciemnej materii i zbudowanych z niej istot żywych ?
Toż to jest proste - bo nie istnieją. Na chwilę obecną nie ma dowodów na ich istnienie, co potwierdza fakt, że to tej pory nikt ich nie widział. Piszę o istotach, bo o ciemnej materii się nie wypowiadam - nie jestem na bieżąco z aktualnymi teoriami fizycznymi.
Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
|
|
| |  | -3 na 5 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | > Nadal czekamy na te dowody. Gdzie one są? ... Drobna uwaga: jestem jeden, zatem wskazana jest liczba pojedyncza. ... Częste zjawisko, że brednia prowadzi do innych bredni.> Toż to jest proste - bo nie istnieją. Na chwilę obecną nie ma dowodów na ich istnienie, co potwierdza fakt, że to tej pory nikt ich nie widział. Piszę o istotach, bo o ciemnej materii się nie wypowiadam - nie jestem na bieżąco z aktualnymi teoriami fizycznymi. ... Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]Witaj Przemku Jarocki, nic w tym dziwnego że nikt nie widział istot zbudowanych z ciemnej materii - to jednak wcale nie dowodzi że takich istot nie ma. Właśnie dlatego tak ta materia nazywa się że jest dla nas niewidoczna. Nie interesują mnie aktualne książkowe teorie fizyczne, ciekaw jestem twojego prywatnego zdania - dlaczego my nie widzimy ciemnej materii a jednak można ją sfotografować ? > czy moglbys opisac troche swoich doswiadczen w przyjazni z orbem? Czy umie aportowac? czy tylko na komende sie przewraca? a teraz dawaj na warsztat te konkrety o ktorych piszesz ze sie pojawia (bonifacypijawa)Istoty z poprzednich fotografii w samej rzeczy nie są orbami ponieważ nie mają kształtu kulistego a raczej są w kształcie meduzy czy parasolki, z powodu cherakterystycznego dla nich oka na słupku nazwałem je Zwiadowcami. Wydawać by się mogło, że z aportowaniem będzie problem no bo jak tu sprawdzić czy i co one przyniosą a jednak okazuje się że nie ma rzeczy niemożliwych. Dzięki doświadczeniom ze Zwiadowcami uzyskałem fotograficzne dowody wyjaśniające sposób funkcjonowania intuicji i jasnowidzenia - ten temat skierowałem do Rady Naukowej Klubu Sceptyków Polskich na ręce prof.Wojciecha Pisula oraz dr.Andrzeja Gregosiewicz. > -Tak? I dotąd cały świat nauki lekceważył problem? Chyba nie przez zwykłe lenistwo, czy zaniedbanie, przecież na świecie jest tylu ludzi ciekawych świata, badaczy odkrywców. Sama żądzą sławy robi swoje. A może to spisek? I to właśnie Zbyszek z Warszawy rozwiąże zagadnienie, które tak naprawdę istnieje tylko w jego wyobraźni. (KORUND)Od Rady Naukowej Sceptyków Polskich jak również od Redakcji Racjonalisty nie otrzymałem jeszcze odpowiedzi na propozycję objęcia tematu swoim patronatem. Są jednak badacze dla których zjawiska paranormalne nie są obojętne. Badania nad niewidzialnymi istotami zwanymi rods prowadzi m.innymi Jose Escamilla. - latające Rods (www.tarrdaniel.com/documents/Ufology/rods.html)Rods są to istoty podobne do śruby o przynajmniej czterech zwojach. Czasami są bardzo duże na podobieństwo obłoków na niebie lecz wciąż o charakterystycznej budowie (dwa + dwa zwoje na czarnej osi wewnątrz). (12 sierpień 2014 - ZbyszekzWarszawy)
|
|
| | |  | 1 na 1 bonifacypijawa (141 punktów) (zablokowany) |
Cytat:>(12 sierpień 2014 - ZbyszekzWarszawy) a taka fotka? lot ćmy przy długim naświetlaniu?
|
|
| | | |  | | kaganiec (155 punktów) | > a taka fotka? lot ćmy przy długim naświetlaniu?O jakie piękne rodsy. Nie, to nie mogą być ćmy. Ćmy tak nie wyglądają
|
|
| | | | |  | -2 na 4 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | > >a taka fotka? lot ćmy przy długim naświetlaniu? (bonifacypijawa)> O jakie piękne rodsy. Nie, to nie mogą być ćmy. Ćmy tak nie wyglądają (kaganiec )Jak najbardziej, na zdjęciu powyżej są rods'y nazywane również SkyFish, charakterystyczny jest dla nich wygląd zbliżony do spirali czy śruby. Mając na uwadze, że naszym tematem jest czwarty wymiar a istoty z tamtego świata są jedynie przykładem jaki możemy obserwować - popatrzmy na załączone poniżej zdjęcie i zastanówmy się nad tym jak rozumieć to co na nim widać ? - ślad czy szlak przemieszczania się rods ?( www.tarrdaniel.com/documents/Ufology/rods.html)Na zdjęciu widać tor po jakim przemieszcza/przemieszczają się rods. Pytaniem moim jest - ile, waszym zdaniem, ich tam na zdjęciu jest - jeden czy więcej ? Czy to możliwe aby one przemieszczały się podobnie do mrówek wytyczonymi szlakami ? W związku z tym jak na zdjęciach widoczne są rods ponowie wcześniejsze pytanie: - dlaczego tych istot nie widzimy gołym okiem a widać je na zdjęciach ? Czy można z tych zdjęć wywnioskować jak one rosną : - po długości czy w szerz, a może proporcjonalnie ? Dlaczego niektóre z rods są dłuższe, jak to widać na zdjęciu z wypowiedzi bonifacypijawa ? Popatrzcie również na zdjęcia poniżej, powinny wiele wyjaśnić . - czterej synowie Horusa (Cztery Filary) Proszę zauważyć, że synowie Horusa ustawieni zostali parami tak aby patrzyli na siebie - na podobieństwo tego jak widoczni są na niebie. Odpowiedź na pytanie: dlaczego właśnie tak ? - znajdziecie w moich wypowiedziach na forum w temacie Nasz wszechświat to tylko hologram?> Gdzie są te obiecane dowody? Przedstaw choć jeden, to możemy zacząć dyskutować, jeśli będzie o czym.(Przemek J.)Właśnie to usiłujemy wyjaśnić sobie: dlaczego one nie są widoczne gołym okiem ? Gdzie należy ich szukać skoro nie widać ich w naszym trójwymiarowym świecie jaki znamy ? Przemku J, mam do ciebie taką prośbę - abyś niczego nie przyjmował na wiarę. Przetrzyj oczy i zacznij szukać bo czasami trudno jest uwierzyć nawet w to co widzimy własnymi oczami a co dopiero mówić o tym czego oko nie zobaczy. Z tym czego nie widać również uporamy się, już wkrótce przekonasz się jakie to proste. Pomimo, że temat ociera się o wiedzę i przekazy ze storożytnej cywilizacji Egiptu - pozostanie on jako dogmat wiary jedynie u tych osób co nie zdołają tego zrozumieć w oparciu o osiągniecia współczesnej nauki. Przestrzeń czwartego wymiaru została opisana przez A. Einsteina w jego Szczególnej Toerii Względności. Zobacz dyskusję - www.racjonalista.pl/forum.php/z,100/s,631488 . (17 sierpień 2014 - ZbyszekzWarszawy)
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | kaganiec (155 punktów) | > Na zdjęciu widać tor po jakim przemieszcza/przemieszczają się rods. Pytaniem moim jest - ile, waszym zdaniem, ich tam na zdjęciu jest - jeden czy więcej ?To jasne, że jest ich tam więcej. Nie da się uzyskać nocnego pojedynczego zdjęcia lecącej ćmy w taki sposób jak na zdjęciu. No, chyba, że ćmy latają gęsiego  albo znikają i pojawiają się w trakcie lotu. Może oscylują pomiędzy 3-cim a 4-tym wymiarem bestyje?  To jak nic rodsy muszą być. Nie ma to i tamto. Na zdjęciu tworzą regularną formację dobrze znaną skądinąd przez hodowców gęsi. A może rodsy tworzą jesienią formację klucza i odlatują na południe?
|
|
| | |  | 2 na 2 | Przemek J. (3008 punktów) | Gdzie są te obiecane dowody? Przedstaw choć jeden, to możemy zacząć dyskutować, jeśli będzie o czym.
Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|