 |
Za postępem - zaduchem czasu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-10-2014 15:14 | Hodża (11172 punktów) | Za postępem - zaduchem czasu
1 na 1 | A więc wyszło szydło z worka. Jak pewnie podejrzewało wielu weteranów różnych wersji Windowsów, Bill Gates nie umie liczyć do dziesięciu. Po Windowsie 8 zapowiedziano z dużym szumem premierę Windowsa 10.
I nie byłoby w tym niczego niepokojącego, gdyby nie to, że - a piszę to jako osoba jako tako zaznajomiona zarówno z wersją XP, jak i 7 oraz 8 - najlepszym w mojej (i chyba nie tylko mojej) ocenie był właśnie ikspek. Grafika dopracowana i nie przeładowana, wszystkie paski narzędziowe bardzo intuicyjne, pod każdym względem osiągnął on maksimum tego, co system ów mógł zaoferować przeciętnemu użytkownikowi, który wykorzystuje kompa do prac edycyjnych, biurowych czy przeglądania netu.
Niestety przyszła pora na ponadprzeciętność. Ci, którzy pamiętają może nakładkę "Aero" wiedzą, o czym mówię. Ci, którzy znają powiedzenie "lepsze jest wrogiem dobrego" też.
To było chyba nieuchronne. Firma z Redmond jest zakładnikiem swojego wizerunku "niestrudzonego innowatora". A propos... czy ktoś może wie, jak dokonać downgrade'u z ósemki na XP? Ósemka zdaje się została stworzona z myślą o ekranie dotykowym i korzystanie z niej na laptopie z włączonym touchpadem zamienia się w ćwiczenie z masażu klawiatury.
P.S. Tytuł jest cytatem z H. Steinhausa, polskiego matematyka, który wypowiedział te prorocze słowa w latach 50-tych. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Siódemka nie jest taka zła, zwłaszcza po poprawkach. Zasadniczo sprawdza się zasada "co drugiego" Windowsa. Udane były 95 SE, 98 SE, XP i 7. Pominięcie 9 (która w tym szeregu powinna być udana) jest wysoce niepokojące.  Ósemka jest rzeczywiście porażką, natomiast zastąpiłbym ją siódemką. XPek jest już niestety zbyt przestarzały. Nowego sprzętu prawie na pewno ci nie obsłuży.
|
|
 | 1 na 1 | Pan Cogito (182 punktów) | > Siódemka nie jest taka zła, zwłaszcza po poprawkach. Zasadniczo sprawdza się zasada "co drugiego" Windowsa. Udane były 95 SE, 98 SE, XP i 7. Pominięcie 9 (która w tym szeregu powinna być udana) jest wysoce niepokojące.  > Ósemka jest rzeczywiście porażką, natomiast zastąpiłbym ją siódemką. XPek jest już niestety zbyt przestarzały. Nowego sprzętu prawie na pewno ci nie obsłuży.> Ja zawsze preferowałem xp ale po pewnym czasie przyzwyczaiłem się do 7 i w sumie jest całkiem znośna, chociaż z chęcią przywróciłbym kilka rzeczy z xp(głównie wygląd paska i okienek). 8 rzeczywiście jest przesadą, boje się pomyśleć co mogą walnąć w 10..
Sapere Aude
|
|
|  | 2 na 2 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > z chęcią przywróciłbym kilka rzeczy z xp (głównie wygląd paska i okienek)
Start - Panel sterowania - Wygląd i personalizacja - Personalizacja - Klasyczny Windows
|
|
| |  | 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | >> z chęcią przywróciłbym kilka rzeczy z xp (głównie wygląd paska i okienek) >Start - Panel sterowania - Wygląd i personalizacja - Personalizacja - Klasyczny Windows
Jeśli chodzi o "ósemkę" to na konto swoich sukcesów wpisałem usunięcie na drugi plan tego bajeranckiego ekranu głównego z "bujającą się" zawartością (typowe rozwiązanie dla tabletów). Natomiast menu folderów to makabra - tak przeładowane i bez jednolitego graficznego charakteru, że trzeba dobrze się skoncentrować zanim przystąpi się do szukania konkretnej opcji. No i wykluczone jest korzystanie z tego w stanie po spożyciu - również osoby, którym trzęsą się ręce raczej nie zdołają najechać kursorem na te tycie zakładki.
Nie pamiętam, jak to było w "siódemce", ale w 8 nie ma czegoś takiego jak "klasyczny Windows".
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | |  | | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > Nie pamiętam, jak to było w "siódemce", ale w 8 nie ma czegoś takiego jak "klasyczny Windows"
Porada była dla Win7, ósemkę ominąłem jak Vistę.
|
|
| | | |  | | Pan Cogito (182 punktów) | >> Nie pamiętam, jak to było w "siódemce", ale w 8 nie ma czegoś takiego jak "klasyczny Windows" >Porada była dla Win7, ósemkę ominąłem jak Vistę. oo dzięki, szukalem tego ale jakoś przeoczyłem ;D
Sapere Aude
|
|
| | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Nie pamiętam, jak to było w "siódemce", ale w 8 nie ma czegoś takiego jak "klasyczny Windows".Z classic Shell win 8 to to samo co win 7  Na moim Surface pro uzywam normalnego win 8.1 i nie narzekam. Czasami musze obyc sie bez klawiatury i kombinacja Surface + win 8 jest idealna. Moj komp do grania to tez win 8.1 ino z nakladka classic shell. Komp startuje od razu w trybie desktop. Klasyczne menu start rowniez jest. Windows 8 jest szczuple i w miae stabilne. Nie mialem do tej pory ani jednego bluescreena.
|
|
| | | |  | | Sygnał (4252 punktów) | >Windows 8 jest szczuple i w miae stabilne. Nie mialem do tej pory ani jednego bluescreena.
Potwierdzam i podpisuję się oboma rękami. To zdają się potwierdzać benchmarki, które pokazują, że ósemka jest delikatnie bardziej wydajna od siódemki, ale nie radzi sobie równie dobrze przy dużym obciążeniu.
Dla niemogących się przyzwyczaić do kafelków polecam Classic Shella, którym można wyłączyć wszystkie magiczne skróty.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Jan Grabiński (1015 punktów) | > >Windows 8 jest szczuple i w miae stabilne. Nie mialem do tej pory ani jednego bluescreena.> Potwierdzam i podpisuję się oboma rękami. To zdają się potwierdzać benchmarki, które pokazują, że ósemka jest delikatnie bardziej wydajna od siódemki, ale nie radzi sobie równie dobrze przy dużym obciążeniu.Syn ma laptopa, na którym preinstalowany był Win8. Jest zadowolonym użytkownikiem tego komputera i systemu, ale to być może on ma problem  , bo poprzedni komputer miał z Vistą i też go chwalił! Obecnie ja używam jego starego kompa (tego z Vistą) i też nie narzekam :-D
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | > Syn ma laptopa, na którym preinstalowany był Win8. Jest zadowolonym użytkownikiem tego komputera i systemu, ale to być może on ma problem , bo poprzedni komputer miał z Vistą i też go chwalił!> Obecnie ja używam jego starego kompa (tego z Vistą) i też nie narzekam :-DNa pewno duże znaczenie mają przyzwyczajenia. Kiedy ktoś lata całe pracuje w określonym środowisku graficznym a potem musi się przesiąść na nowy system, zawsze będzie odczuwał pewien dyskomfort - szczególnie wtedy, kiedy nie odczuwa, na czym owa "lepszość" nowego polega. Mnie na przykład zbulwersowało to, że drukarka, która była dobra pod XP przestała działać w 8-ce i trzeba było instalować nowe sterowniki, nota bene z sieci, bo HP nie udostępnia tych sterowników do starszych drukarek do ściągnięcia. To rodzi poczucie braku kontroli nad systemem i zależność od połączenia sieciowego. Trochę jak widać lekceważąco podchodzi się do (kiedyś jednak przestrzeganej) zasady kompatybilności z wcześniejszymi wersjami. To zapewne ma aspekt komercyjny - napędza sprzedaż nowego sprzętu. No i pojawia się pytanie - czy nie jest to jednak już teraz robione trochę "na siłę"? To, że nie można legalnie kupić XP nie mówiąc już o wsparciu technicznym dla tego systemu daje obraz polityki firmy i nie jest to obraz firmy solidnej w tradycyjnym tego słowa znaczeniu - mamy de facto do czynienia z wypieraniem się własnych produktów a dokładniej z wypieraniem ich z rynku, aby napędzać sprzedaż jakkolwiek rozumianej "nowości". Dlatego poważnie myślę o jakiejś dystrybucji Linuxa, powstrzymuje mnie tylko to, że mam mnóstwo plików ściągniętych na Windowsa (różne strony internetowe czy pliki tekstowe) i zapewne pojawiłyby się kolejne problemy z ich odczytem.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| cmos (1664 punktów) | >A więc wyszło szydło z worka. Jak pewnie podejrzewało wielu weteranów różnych wersji Windowsów, >Bill Gates nie umie liczyć do dziesięciu. Po Windowsie 8 zapowiedziano z dużym szumem premierę >Windowsa 10.
W systemach Microsoftu zawsze było tak, że te z ostatnią cyfrą nieparzystą były lepsze, a te z parzystą gorsze. Tak było z MS-DOSem - 3.0 - taki sobie 3.1 - niezły 3.2 - słabszy 3.3 - dobry 4.0 - słaby 5.0 - dobry
i z Windowsami 2.0 - Słabe 3.0 - słabe 3.1 i 3.11 - dobre NT3.5 i 3.51 - OK NT 4.0 - słabe 95 - nie najgorsze 98 i 2000 - tu akurat nie mam własnych doświadczeń Server 2003 - OK XP - wewnętrzny numer wersji był NT 5.1 - dobre Vista - czyli NT 6.0 - Słabe Windows 7 - dobre Windows 8 - słabe
Nowy system ma mieć numer 10, czyli będzie słaby. Czekamy na 11, a przynajmniej na 10.1
|
|
 | | Hodża (11172 punktów) | > 98 i 2000 - tu akurat nie mam własnych doświadczeńWiadomo, nieszczęścia chodzą parami. 2000 był niezły, nie wieszał się. Pominąłeś niezapomniany (przynajmniej dla mnie) ME. Dzięki niemu opanowałem formatowanie i kompresję dysku, przywracanie systemu, nauczyłem się robienia kopii bezpieczeństwa... ba, nawet reinstalacji sterowników... ech! Łezka w oku się kręci. To, czego nie lubię w obecnych wersjach, to utrudniony dostęp do danych z poziomu konsoli - wiadomo, bezpieczeństwo. Ale kiedyś można było sobie spokojnie buszować po plikach po odpaleniu dyskietki startowej a dziś, cóż, nawet stacji dyskietek już nie instalują, postępowcy jedni. A już te 64-bitowe wersje to gruba przesada. Niech mnie ktoś spróbuje przekonać, że 16 kolorów 16-bitowego DOS-u i 255 znaków ASCII nie wystarczy do przekazania wszystkich istotnych informacji 
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
|  | 2 na 2 | cmos (1664 punktów) | > To, czego nie lubię w obecnych wersjach, to utrudniony dostęp do danych z poziomu konsoli - wiadomo, bezpieczeństwo. Ale kiedyś można było sobie spokojnie buszować po plikach po odpaleniu dyskietki startowej a dziś, cóż, nawet stacji dyskietek już nie instalują, postępowcy jedni.Dołożyć stację do blaszaka - żaden problem. Tylko po co? > A już te 64-bitowe wersje to gruba przesada.Robisz proste rzeczy, więc Ci się wydaje że to przesada. Ograniczenie przestrzeni adresowej w systemach 32-bitowych bardzo boli. > Niech mnie ktoś spróbuje przekonać, że 16 kolorów 16-bitowego DOS-u i 255 znaków ASCII nie wystarczy do przekazania wszystkich istotnych informacji  To na pewno jesteś zbyt młody żeby pamiętać problemy z kodowaniem polskich znaków w ośmiobitowym ASCII i mnogość używanych standardów. To była tragedia. Dopiero UTF-8 rozwiązał to wszystko na dobre. A próbowałeś kiedyś oglądać zdjęcia na 256 kolorach? Nie mówiąc o 16? Nie wystarczy, nie mam ochoty wracać do standardów Commodorka czy CGA, nawet przy edycji tekstów.
|
|
| |  | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | > To na pewno jesteś zbyt młodyDziękuję, bardzo miło mi to słyszeć  > żeby pamiętać problemy z kodowaniem polskich znaków w ośmiobitowym ASCII i mnogość używanych standardów.Fakt, tego nie przerabiałem. > A próbowałeś kiedyś oglądać zdjęcia na 256 kolorach? Nie mówiąc o 16?Kiedyś we wcześniejszych wersjach Windowsów w ustawieniach ekranu można było "zejść" do 16 kolorów. Nawet dawało to ciekawe graficzne efekty, które w przypadku niektórych zdjęć nadawały im nową artystyczną jakość. > Nie wystarczy, nie mam ochoty wracać do standardów Commodorka czy CGA, nawet przy edycji tekstów.Ooo, proszę z taką nonszalancją nie wypowiadać się o Commodore... zwłaszcza, że ta firma produkowała słynną Amigę, która jest jedyną chyba tak ciekawą marką w historii komputerów domowych. Jako jedna z pierwszych używała 32-bitowych kolorów w grach, zainspirowała Sony do stworzenia PlayStation no i powstał do niej OS, który (podobno) jest używany do dziś. pl.wikipedia.org/wiki/Amiga
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | |  | 1 na 1 | cmos (1664 punktów) | >Ooo, proszę z taką nonszalancją nie wypowiadać się o Commodore... zwłaszcza, że ta firma produkowała słynną Amigę, która jest jedyną chyba tak ciekawą marką w historii komputerów domowych. Jako jedna z pierwszych używała 32-bitowych kolorów w grach, zainspirowała Sony do stworzenia PlayStation no i powstał do niej OS, który (podobno) jest używany do dziś.
Ale ja to wszystko pamiętam. Tyle że trochę czasu minęło i dziś nie chcę wracać do standardów aktualnych ćwierć wieku temu.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Za postępem - zaduchem czasu
Chodzi o ducha czasu czy o zaduch, smród?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | >Chodzi o ducha czasu czy o zaduch, smród?
Zbitka słów. "Za postępem, za duchem czasu" było w tych latach jednym z haseł komunistycznej propagandy (lata 50-te). Wtedy to oczywiście miało inny kontekst, inteligenckiego żarciku zrozumiałego dla nielicznych, tym bardziej pikantnego, że żarty z władzy ludowej nie były bezpieczne. Ale i dziś jest coś na rzeczy z tym zaduchem. Z tym, że ma on inny, nuworyszowski charakterek.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| Appenzeller (3118 punktów) | >Niestety przyszła pora na ponadprzeciętność. Ci, którzy pamiętają może nakładkę "Aero" wiedzą, o czym mówię. Ci, którzy znają powiedzenie "lepsze jest wrogiem dobrego" też. Zainstalowałem testową wersję (jako wirtualny). Jak dotąd zaakceptował wszelkie instalacje, w tym nawet Office 2003. Nie akceptuje aplikacji "portable" działających jeszcze w W7 (ale W8 też nie). Instalował się dziecinnie łatwo, wygląda nieźle, działa szybko. "Metro" jest niewidoczne. Może nie jest tak źle.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| Wera (1540 punktów) | Jeśli komuś nie odpowiada Winda, to zawsze można sobie zrobić dual boot z Ubuntu czy innym Linuxem, sama mam jedną ze starszych wersji. Ubuntu może nie odpali nowszych gier, ale jest mniej zawodne i użytkownik ma większą kontrolę.
|
|
1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | > Grafika dopracowana i nie przeładowana, wszystkie paski narzędziowe bardzo intuicyjne, pod każdym względem osiągnął on maksimum tego, co system ów mógł zaoferować przeciętnemu użytkownikowi, który wykorzystuje kompa do prac edycyjnych, biurowych czy przeglądania netu.No, tylko że z punktu widzenia przeciętnej osoby, która używa komputera do takich celów powinno być też istotne to co jest "pod maską". Bo między XP, a Vistą nastąpiły nieporównywalne w zakresie bezpieczeństwa zmiany. XP doczekał się 4 Service Packów i zasadniczo żaden współczesny program, który w ogóle dalej bangla pod XP nie zadziała na XP bez SP co najmniej 3. Te wszystkie łaty były konieczne. Zasadniczo używanie XP w dzisiejszych czasach to według mnie przejaw sporego ekscentryzmu, bo poza starszymi urządzeniami typu biletomaty, które mają napisane na ten system oprogramowanie i są odłączone od zewnętrznej sieci, używanie tego gdziekolwiek, szczególnie na domowym komputerze, jest całkowicie bez sensu, ponieważ współczesne systemy operacyjne zapewniają dużo wyższy poziom bezpieczeństwa nie wspominając o dużo większej ilości dostępnego i stale rozwijanego oprogramowania. Poza tym nawet Windows 7,8 czy chociażby Linux Mint doczekały się motywów wyglądu w stylu Windowsa XP. Dlatego według mnie jak ktoś nie utknął z oprogramowaniem, które nie działa na Windowsie wyższym niż XP i uparcie się go trzyma to zwykły ekscentryk. > Ósemka zdaje się została stworzona z myślą o ekranie dotykowym i korzystanie z niej na laptopie z włączonym touchpadem zamienia się w ćwiczenie z masażu klawiatury.Trudno mi się do tego ustosunkować bo dzięki magicznym skrótom: win+x, win+c, win+r w zasadzie wszystko mogłem zrobić na windowsie 8/8.1 bez używania ekranu,myszki czy touchpadu, tj. używając samej klawiatury i z Twojej wypowiedzi ciężko mi jest jednoznacznie stwierdzić, czy przeszkadzało Ci, że musiałeś używać klawiatury, czy touchpada. Kwestia interfejsu użytkownika w Windowsach 8/8.1 i Server 2012 jest oczywiście kuriozalna. Niemniej jednak po 8.1 Microsoft bardzo zmienia swoje podejście i wizerunek. Microsoft angażuje się dużo bardziej w Open Source. Idą w stronę mniejszej fragmentacji, włączając w to też przeglądarki. Nowy team IE też wnosi sporo świeżego podejścia. Do tego Microsoft zmienia sposób licencjonowania Windowsów i Officów. Trudno mi przewidzieć jak to się skończy, ale na pewno Microsoft zmienił się przez ostatni rok BARDZO, ale przede wszystkim bardziej niż przez ostatnie lata. Mi osobiście trudno jest ocenić te zmiany jako na gorsze.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|