Mały zmarźlaczek już odmrożony, więc - huzia na Józia! - zaraz wszyscy biegną się grzać przy jego medialnym ciepełku. Cicho sza, ale robią się już podobno z tego nowe celebryty! A jak człowiek stary i brzydki, to mógłby i na środku ulicy zejść z zimna, a nikt się nie zainteresuje, bo taki niemedialny - doktór się nie pochyli, media oleją sprawę, i nawet prezydę nie przyjedzie, choć taki dobry i cacy jak malowany. Czy to jest sprawiedliwe? |