 |
Protest nauczycieli i wrzutka o nauczycielce-dusicielce Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-12-2014 14:26 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Protest nauczycieli i wrzutka o nauczycielce-dusicielce
3 na 3 | Kiedy pod kancelarią premiera odbywa się gorący protest setek nauczycieli, organizowany przez Solidarność Oświatową, medialny mainstream (co najmniej TVN) wałkuje wrzutkę "Nauczycielka dusiła ucznia". Protest odbywa się pod hasłami "Godna praca - godna płaca, czyli siłaczka - biedaczka. Tragedia całkiem nie antyczna", "za Giertycha pusta micha, za Rostkowskiej-Kluzik - pętelka i guzik","Pakiety, rozporządzenia i dymna zasłona, wszystko by ukryć, że szkoła polska kona" www.solida(*)ch-20-21-listopada-2014-r.html Nauczyciele chcą rozmawiać także o zmianie podstawy programowej, wskazując np. że młodzież interesuje się historią najnowszą, której w szkole praktycznie się nie uczy. Protestowano także przeciwko polityce skłócania rodziców z nauczycielami, czego dzisiejszy materiał z "nauczycielką-dusicielką" jest zresztą przykładem. Chodzi o jakąś panią od muzyki, której najpewniej puściły nerwy i poszarpała niesfornego ucznia. Była to klasyczna wrzutka na potrzeby protestu (wywoływanie negatywnych emocji społecznych wobec nauczycieli w sytuacji, kiedy się burzą), gdyż wydarzenie nie jest żadnym newsem. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | DEMONICON (4893 punktów) | > Protest odbywa się pod hasłami "Godna praca - godna płaca, czyli siłaczka - biedaczka. Tragedia> całkiem nie antyczna", "za Giertycha pusta micha, za Rostkowskiej-Kluzik - pętelka i> guzik","Pakiety, rozporządzenia i dymna zasłona, wszystko by ukryć, że szkoła polska kona"Czy można relację płacową sprowadzić tylko do nauczycieli, czy może zastanowić się jak ma wyglądać całościowo u wszystkich pracowników Państwa? Wpływy z podatków nie wzrastają, stąd pieniędzy pod potrzeby wcale nie ma tak dużo, a koszty coraz to bardziej skomplikowanej infrastruktury oraz utrzymania rosnącej liczby urzędników (marzenia rodziców trzeba spełniać, bo ważny jest mit o elitarnym zawodzie biurowym) mają tendencję wzrostową. Skąd na to wszystko? Warto rozdzielić dwie sytuacje:"Należy się" (być może i słusznie) oraz "Czy jest się w stanie". Można jeszcze drukować banknoty, wtedy będzie możliwość dawania większej ilości papierków, tylko kosztem wartości ich właśnie. Pytanie jest o to czy polityka ma być realna i oparta na optymalizowaniu rozwiązań, czy może życzeniowa? Jeszcze można dodać koszty na możliwą przyszłą wojnę. > Nauczyciele chcą rozmawiać także o zmianie podstawy programowej, wskazując np. że młodzież> interesuje się historią najnowszą, której w szkole praktycznie się nie uczy.Grunt, że chcą o tym rozmawiać, a tu nie można przecież pominąć wszystkich zainteresowanych stron. Rodziców, uczniów, nauczycieli, polityków spajających to, urzędników lokalnych, zakładów pracy ... > Protestowano także> przeciwko polityce skłócania rodziców z nauczycielami, czego dzisiejszy materiał z> "nauczycielką-dusicielką" jest zresztą przykładem. Chodzi o jakąś panią od muzyki, której najpewniej> puściły nerwy i poszarpała niesfornego ucznia. Była to klasyczna wrzutka na potrzeby protestu> (wywoływanie negatywnych emocji społecznych wobec nauczycieli w sytuacji, kiedy się burzą), gdyż> wydarzenie nie jest żadnym newsem.Być może i tak jest. Pozdrawiam
|
|
2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | Średnia płaca ogółem - ok. 3,9 tys. zł/miesiąc, średnia płaca w budżetówce - ok. 4,3 tys. zł/ miesiąc. Prosze o dyskusję na temat podwyżek dla biedaków z budżetówki.
|
|
1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | >Była to klasyczna wrzutka na potrzeby protestu >(wywoływanie negatywnych emocji społecznych wobec nauczycieli w sytuacji, kiedy się burzą), gdyż >wydarzenie nie jest żadnym newsem.
Nie jestem pewien, czy tylko wrzutka. Na pewno wydarzenie to zbiegło się w czasie z iskrzeniem między MEN a środowiskiem nauczycielskim, ale nagłaśnianie tego rodzaju pożałowania godnych incydentów przez media uważam za pożądane. Choćby z tego powodu, by następnym razem, kiedy jakaś zakonnica pogłaszcze swoim sandałem niesfornego podopiecznego czy zaknebluje mydłem pensjonariuszkę domu dziecka nie dawać argumentu, że media o takich przypadkach informują stronniczo, tylko wtedy, kiedy dzieje się to w placówkach należących do Kościoła.
Ponieważ zaś dzisiaj większość szkół to de facto kuźnie katolickiej wiary, media powinny bardzo uważnie śledzić, co w ramach tych zbożnych dzieł się tam wyprawia.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | nauczyciel nauczycielowi nie jest równy | Z nauczycielami nie jest taka prosta sprawa. Wszystko zależy od tego jacy to są nauczyciele. Czy pracują w placówkach samorządowych i państwowych i podlegają reżimowi Karty nauczyciela czy też są zatrudnieni w placówkach prywatnych i społecznych - gdzie zazwyczaj tego reżimu się nie stosuje. Nauczyciel podlegający Karcie Nauczyciela jest jak ów prowerbialny farciarz co złapał Pana Boga za nogi. Po kilkunastu latach pracy jest - zazwyczaj - nauczycielem dyplomowanym, zarabia ( w tej chwili) 3109 zasadniczej, plus wysługa od każdego przepracowanego roku do lat dwudziestu, plus dodatek funkcyjny, motywacyjny i jeszcze w określonych sytuacjach inne, np. z tytułu pracy na wsi. Do tego może sobie dorabiać biorąc nadgodziny. Dostaje trzynastki, nagrody jubileuszowe, nagrody dyrektora szkoły. Jego urlop to w przypadku jednostek feryjnych większość ferii i wakacji plus przerwy między świętami( długie weekendy) w przypadku jednostek nieferyjnych 35 dni roboczych czyli bite 7 tygodni. Może bez ograniczeń korzystać z chorobowych. Gdy podupadnie na zdrowiu (mając 7 letni staż pracy) może korzystać z płatnego rocznego urlopu dla poratownia zdrowia - w całej karierze zawodowej nawet kilka razy. Usunięcie go z pracy jest niezwykle trudne - w praktyce tylko wówczas gdy likwiduje się jednostkę lub gdy popełnił przestępstwo umyślne i został za to skazany wyrokiem prawomocnym. Jego pozycji przypieczętowanej Kartą Nauczyciela strzeże potężny i wpływowy związek zawodowu Związek Nauczycielstwa Polskiego. Kolega takiego nauczyciela - nie podlegający KN jest tego wszystkiego pozbawiony. Gdy on strajkuje - jestem z nim. Gdy strajkują ci chronieni przez KN - odczuwam niesmak.
|
|
 | Chacarron Macaron (937 punktów) (zablokowany) | Odp: nauczyciel nauczycielowi nie jest równy | >może korzystać z płatnego rocznego urlopu dla poratownia zdrowia - w całej karierze zawodowej nawet kilka razy.
Ja znam taką jedną nauczycielkę co do psychiatry(psychiatrze trudno udowodnić szachrajstwo) po sam kwitek chodziła już dwa razy i korzystała z tego prawa. W praktyce jednak, chyba mało jest tak bezczelnych nauczycieli.
|
|
2 na 2 bass (4786 punktów) (zablokowany) | Odp: Protest nauczycieli i wrzutka o nauczycielce-dusicielce | Uważam, że podstawowy błąd popełniany w dyskusji o polskiej szkole polega na mieszaniu "hardware" i "software". To pierwsze, to dziedzina wymagająca przede wszystkim kasy - płace, zaplecze, podręczniki, logistyka. Tu ekonomia jest nieubłagana. Druga część, (pozostajaca w cieniu części pierwszej), to zagadnienia, do rozwiązania kórych brakuje nie kasy, ale dobrej woli! Podstawy programowe, system egzaminacyjny (monstrualna, absurdalna farsa, z komisjami, kurierami wożącymi tajne/poufne dokumenty, olbrzymia, stękająca góra biurokracji, która w końcu rodzi przysłowiową mysz). Do tego wieczna, nierozwiązywalna kłótnia o etykę i religię.
Nie oszukujmy się, protest pod sejmem jest o płace. O sprawy z drugiego przedziału tak naprawdę mało kto się martwi. Nawet na portalu "Racjonalista". Tu się ostatnio podniecamy kwestiami, ilu jakiś fiński snajper zastrzelił rusków, albo czy kałasznikow to wynalazek ruski, czy niemiecki.
|
|
3 na 3 | Wacław (1038 punktów) | > Kiedy pod kancelarią premiera odbywa się gorący protest setek nauczycieli, organizowany przez> Solidarność Oświatową, medialny mainstream (co najmniej TVN) wałkuje wrzutkę "Nauczycielka dusiła> ucznia".Dla mnie to nie "wrzutka" tylko zwyczajny news. > Protest odbywa się pod hasłami "Godna praca - godna płaca, czyli siłaczka - biedaczka. Tragedia> całkiem nie antyczna", "za Giertycha pusta micha, za Rostkowskiej-Kluzik - pętelka i> guzik","Pakiety, rozporządzenia i dymna zasłona, wszystko by ukryć, że szkoła polska kona"> www.solida(*)ch-20-21-listopada-2014-r.htmlLektura treści chowającej się pod linkiem daje się streścić w następującej formie: - zarabiamy za mało i chcemy 9% więcej (i co tam że wpływy do budżetu są mniejsze) - jesteśmy krzywdzeni bo za pomoc kolegom i koleżankom nie dostajemy ekstra kasy (polecam pracę u złych prywaciarzy - tam jak ktoś chory to przecież firma staje czyż nie?) - dwa powyższe problemy to ponad 2/3 tekstu, kwestie istotne jak opiniowanie awansów nauczycieli przez rodziców czy stypendia to ledwo po jednym zdanku Z całym szacunkiem, ale wszystko to wygląda na system "dawać nam ile chcemy, a przy okazji może pochylimy się nad tym czym się zajmujemy na co dzień". > Nauczyciele chcą rozmawiać także o zmianie podstawy programowej, wskazując np. że młodzież> interesuje się historią najnowszą, której w szkole praktycznie się nie uczy.Nie według komunikatu NSZZ...
|
|
2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | W jednym się zgadzam z Radiem Maryja - słuchanie TVN, i właściwie pozostałych stacji i mediów w Polsce (z Radiem Maryja włącznie) jest stratą czasu. Tam nie ma informacji, tam są jakieś opinie pseudo-eskpertów lub nawet opinie o opiniach, głupawe historyki, reality-showy, w których promują debili za to że się wybijają w debilności. Wszystko w tonie skandalizującym. We wszystkich (nielicznych ) przypadkach, w którym znałem pełną informację opisywaną w artykule lub prezentowaną w TV - redaktor wykazywał się nierzetelnością - kłamiąc, wybierając fakty, opuszczając kontekst ...w efekcie dostajemy opinię i wiarę redaktora a nie żadne fakty.
|
|
 | | eveeoU (280 punktów) | Ja się chętnie dowiem skąd czerpać informacje. Tylko proszę bez ześwirowanych
|
|
|  | 3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Ja się chętnie dowiem skąd czerpać informacje. Tylko proszę bez ześwirowanych  > Nie mam gotowej odpowiedzi na to pytanie. Ale dobrą zasadą jest sprawdzać i mieć dystans, tym większy im bardziej bulwersująca jest informacja. Dla przykładu wiedząc, że w mediach panuje nagonka na Rosję, gdy widzisz taki nagłówek w Gazecie Wybiórczej: Zidentyfikowano wirus, który od 11 lat szpieguje dla Rosji i Chin? Czym jest Regin?technologi(*)y_od_11_lat_szpieguje_dla.htmlCzytasz na co powołuje się autor, tutaj: Kto stworzył ten wirus? Jak zwykle w tego typu przypadkach nic nie jest do końca jasne. Firma F-Secure twierdzi, że to dzieło Rosji i Chin.sprawdzasz raport F-Secure ( www.f-secure.com/weblog/archives/00002766.html) gdzie czytasz: "...As always, attribution is difficult with cases like this. Our belief is that this malware, for a change, isn't coming from Russia or China."
I dowiadujesz się, że redaktor przekręca informacje (być może przez fakt, że nie zna angielskiego a być może świadomie licząc na skandaliczny nagłówek). Autor zmienił już tekst dodając "nie dzieło" po wyśmianiu go w środowisku, ale nagłówek pozostawił  Gdy autor powołuje się na "anonimowe źródła zbliżone do..." lub używa stwierdzeń "powszechnie uważa się" , "można domniewywać" itp ... to możesz być pewien, że zmyśla. Zaglądaj do źródeł, ustaw, orzeczeń sądów, do relacji świadków, do źródeł zagranicznych (polskie media uwielbiają rozwodzić się, że w zachodniej prasie... po czym odnajdujesz wzmiankę na 20 stronie der Spiegel tuż za notką o Nikaragui) jeśli jakaś informacja Cię interesuje, nie polegaj na prasie i TV.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|