 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-12-2014 04:34 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Dlaczego 72 ? | Dlaczego ewangeliczny bohater "Jezus" CHRYSTUS tworzy siedemdziesięcio dwu osobowe zespoły ludzi? Z tekstu Ewangelii wynika, że musiały być co najmniej dwie grupy takich robotników, czyli 144 ludzi zorganizowanych w dwa zespoły po 72 osoby i podzielone na pary, tj po 36 par z każdego zespołu, razem 72 pary ludzi. Struktura organizacyjna całkiem sporego przedsiębiorstwa. Czy "Jezus" uprawiał numerologię, 36, 72, 144 ? Z tekstu wynika, że to musiało być ważne, żeby zespoły były 72 osobowe, a nie np. 50, 70, czy 100 osobowe.: "Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże. Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze pokutnym i w popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do otchłani zejdziesz! Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał. Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają. Wtedy rzekł do nich: Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie." (Łuk. 10:1-20) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..#46 10 na 10 | Andrzej.51 (15814 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > >Z tego, co napisałeś rozumiem, że nie znamy autora najstarszej ewangelii określanej mianem Ewangelii według Marka. Rozumiem również, że tenże Marek, któremu mylnie przypisuje się jej autorstwo, bynajmniej jej nie napisał, lecz jedynie przetłumaczył napisaną już ewangelię na jakiś inny język. Czy mógłbyś napisać coś więcej na ten temat.> teologia.d(*)-synoptyczne-czesc-pierwsza-2/Dyskutuję z Tobą, a nie z tekstami publikowanymi przez Andrzeja Jana Nowickiego na teologicznym (katolickim) blogu "Kleofas". Znam jego teksty, ale nie do niego kierowałem swoje pytania, lecz do Ciebie. Napisz coś od siebie. Nie powołuj się na to, co pisze Nowicki, bo nie znajdziesz tam potwierdzenia dla większości tego, co wypisujesz. Przypomnę jeszcze raz. Napisałeś, że > Ewangelia Marka jest najstarsza, lecz Autor pozostaje nieznany, Marek jest tylko tłumaczem.Nie ze wszystkim masz tu rację. Dominująca opinia naukowa rzeczywiście utrzymuje, że Ewangelia Marka jest za najstarsza, a jej autor jest nieznany. Na pewno nie jest nim Marek, znany też jako Jan Marek, któremu chrześcijańska tradycja od końca II wieku (od Ireneusza) bezpodstawnie przypisuje jej autorstwo. Nie masz racji pisząc, że Marek dokonał jej tłumaczenia. Tak bowiem należy rozumieć trzecią, ostatnią część Twojego zdania. Nigdzie jak dotychczas nie znalazłem informacji, by Marek przetłumaczył najstarszą ewangelię. Wiem natomiast, że tenże Marek, syn Żydówki imieniem Maria, kuzyn Barnaby, towarzysz misyjnych podróży Piotra i Pawła, o którym Ireneusz pisał, że był tłumaczem Piotra, nie miał z tą ewangelią nic wspólnego. Marek był zatem - według Ireneusza - tłumaczem Piotra, a nie tłumaczem ewangelii noszącej bezpodstawnie jego imię. > >>Ta Ewangelia zaczyna się od Chrztu Jana, gdy "Jezus" ma 30 lat...,> >Mógłbyś napisać, gdzie w Ewangelii Marka (lub może w jakiejś innej) znajduje się informacja, że w czasie chrztu Jezus miał 30 lat.> Prawo żydowskie stanowiło, że można występować publicznie po ukończeniu 30 lat, stąd przyjmuje się ten wiek dla tego literackiego bohatera.Nawet gdyby prawo żydowskie tak stanowiło, to przecież Jezus nie złamałby tego prawa przyjmując chrzest z rąk Jana w wieku np. pięćdziesięciu lat, czy tez w tym samym wieku rozpoczynając działalność publiczną. Jezus nie jest wyłącznie literackim bohaterem. Jezus, syn Józefa i Marii, jest postacią historyczną. Urodził się najprawdopodobniej pomiędzy 7 a 5 (4) rokiem p.n.e. w Nazarecie. Zmarł na krzyżu z wyroku Poncjusza Piłata, prokuratora Judei, prawdopodobnie wczesną wiosną 30 roku n.e. Masz prawo się z tym nie zgadzać. Zgodnie z ewangeliami kanonicznymi Jezus rozpoczął działalność publiczną po chrzcie uzyskanym od Jana. Miało to miejsce w 28/29 roku n.e. Nie wiadomo, jaki okres czasu upłynął między jednym a drugim wydarzeniem, faktem jednak jest że w ewangeliach ich opisy następują po sobie. Ponieważ - jak należy przypuszczać - Jezus traktował ów chrzest jako niezbędne "oczyszczenie" przed rozpoczęciem głoszenia ewangelii, zatem przyjmuje się, że początek działalności publicznej nastąpił niemal bezpośrednio po chrzcie. Ani w Ewangelii Marka, ani w jakimkolwiek innym miejscu Nowego Testamentu, nie ma informacji o tym, ile lat miał Jezus przyjmując chrzest na odpuszczenie grzechów z rąk Jana Chrzciciela. Można się jednak posłużyć Ewangelią Łukasza i z jej pomocą ustalić przybliżony wiek Jezusa w czasie rozpoczęcia działalności publicznej, a tym samym w czasie chrztu. Łukasz pisze: A Jezus, rozpoczynając działalność publiczną, miał lat około trzydziestu (...) (Łk 3, 23). Można zatem przyjąć, że w chwili chrztu Jezus miał około trzydzieści lat. Powtarzam: około trzydzieści lat, a nie trzydzieści lat. Z porównania dwóch dat, które powyżej podałem, wynika, ze w czasie rozpoczęcia działalności publicznej (w czasie chrztu) Jezus miał od około 32 do około 36 lat. > >>Autorem jest najprawdopodobniej jakiś znudzony mnich, który latami siedząc w zakonie nie miał co robić i wziął się za pisanie...> >Do jakiego zakonu należał ów mnich, autor najstarszej ewangelii? I cóż go tak w tym zakonie nudziło? Czyżby życie zakonne było aż tak nudne, że chłopina z tych nudów wziął się za pisanie ewangelii?> Napisałem: najprawdopodobniejPisząc to, słowa "najprawdopodobniej" nie wytłuściłeś. Zrobiłeś to dopiero teraz. Niewiele to jednak zmienia. Przecież możesz napisać, do jakiego zakonu "najprawdopodobniej" należał ów mnich. > Jakie religijne księgi znał ten mnich? Czy mógłbyś je wymienić?> Tanach.Należy przypuszczać, że gdyby autor Ewangelii Marka znał Tanach, czyli Biblię hebrajską, to byłby najprawdopodobniej Żydem. Ale autor tej ewangelii Żydem nie był. Wiele jest miejsc w jego ewangelii, które pozwalają tak sądzić. Na chrześcijaństwo nie przeszedł z judaizmu. Swoją ewangelię skierował do takich jak on - do odbiorców nieżydowskich, członków wspólnoty pierwszych chrześcijan, do której on sam również należał. Nie miałeś racji pisząc, że "duchowe przesłanie Ewangelii jest adresowane do Żydów i nie-Żydów". Gdybyś uważnie przeczytał artykuł Nowickiego, który mi poleciłeś, doszedłbyś do podobnych wniosków. > >I jeszcze jedno pytanie. Dlaczego imię Jezus piszesz każdorazowo w cudzysłowie?> Bo to postać fikcyjna, bohater literacki.Napisałem na początku wypowiedzi i powtarzam jeszcze raz: Jezus nie jest postacią fikcyjną. Jezus jest osoba historyczną. Argumenty na rzecz tego stanowiska są bardzo mocne. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog |
#47 2 na 2 Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego 72 ? | Na > Dysonans poznawczycierpiał z pewnością Ingmar Bergmar. Po stronie czeskiej tęsknotę za religijnością wyraża doskonale scena modlitwy holenderskiego dokumentalisty z filmu Zelenki. www.youtub(*)ndex=7&list=PLE6471424C8ADC490 |
#48 1 na 1 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > W Holandii, która uwolniła się od chrześcijaństwa jako pierwsza w Europie, rozkwitły muzea.Od pseudochrześcijaństwa omyłkowo od wieków nazywanego Chrześcijaństwem.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#49 -1 na 1 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Mnie z kolei nurtuje pytanie, co zapełni ludziom lukę po religii.Tę wydumaną lukę zapełni Twoje rozczarowanie, że takiej luki nigdy nie będzie.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Dyskutuję z Tobą, a nie z tekstami publikowanymi przez Andrzeja Jana Nowickiego na teologicznym (katolickim) blogu "Kleofas". Znam jego teksty, ale nie do niego kierowałem swoje pytania, lecz do Ciebie. Napisz coś od siebie.Nie piszę wyssanych z palca tekstów i nie mieszkam na bezludnej wyspie, opieram się na badaniach naukowych, których jest wiele, przytoczyłem jeden z nich. > Nie masz racji pisząc, że Marek dokonał jej tłumaczenia. Tak bowiem należy rozumieć trzecią, ostatnią część Twojego zdania.Widocznie nie znasz badań naukowych, które mówią o tym, poszukaj w internecie, są opracowania, mnie nie proś, bo nie mam czasu. > Marek był zatem - według Ireneusza - tłumaczem Piotra, a nie tłumaczem ewangelii noszącej bezpodstawnie jego imię.Piotr ewangeliczny i inni apostołowie wraz z "Jezusem" to postacie literackie. Na pozostałe pytania nie odpowiadam, gdyż nie interesuje mnie rozważanie "życia" postaci literackich. W Historii jest tak, że dopóki nie ma wiarygodnych dowodów istnienia kogoś, to ten ktoś po prostu nie istnieje. > Jezus, syn Józefa i Marii, jest postacią historyczną. Urodził się najprawdopodobniej pomiędzy 7 a 5 (4) rokiem p.n.e. w Nazarecie. Zmarł na krzyżu z wyroku Poncjusza Piłata, prokuratora Judei, prawdopodobnie wczesną wiosną 30 roku n.e.> Jezus nie jest postacią fikcyjną. Jezus jest osoba historyczną. Argumenty na rzecz tego stanowiska są bardzo mocne.Przedstaw DOWÓD, nie argumenty. "Jezus" ewangeliczny jest postacią fikcyjną, Jezusów w tym czasie statystycznie rzecz biorąc żyło w Jerozolimie około 20, żaden z nich nie chodził po wodzie, ani nie rozmnażał cudownie 2 ryb dla 5 tysięcy głodnych..., ludzie dorośli to nie dzieci, które wierzą w Świętego Mikołaja="Jezusa". Może dla autora Ewangelii jakiś człowiek o imieniu Jezus stał się wzorem dla literackiej postaci, ale jego prawdziwe życie ma tyle wspólnego z tym literackim bohaterem, co życie Andrzeja Wajdy z "życiem" literackiego Andrzeja Kmicica.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#51 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Tę wydumaną lukę zapełni Twoje rozczarowanie, że takiej luki nigdy nie będzie.Minus za ewidentne trollowanie w cudzych rozmowach.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#52 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > > Ale Duchu - ma Duch Prawdy choćby jakiś podstawowy tytuł> > naukowy, tudzież tytuł szkoły wyższej? Licencjat choćby?> He, he, analfabetom chcesz odebrać WIARĘ w Boga?Ależ skąd?  Powyższe pytanie napisałem w odpowiedzi na Twoje "Nauka wciąż odkrywa nowe rzeczy, o których nie śniło się Głodzikowi".O wierze, jak na złość ani słowa..  Miłego dnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#53 3 na 3 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > > Tę wydumaną lukę zapełni Twoje rozczarowanie, że takiej luki nigdy nie będzie.> Minus za ewidentne trollowanie w cudzych rozmowach.Minus za brak wiedzy co to są publiczne rozmowy na forach i czym jest trollowanie.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#54 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Nie piszę wyssanych z palca tekstów i nie mieszkam na> bezludnej wyspie, opieram się na badaniach naukowych,> których jest wiele, przytoczyłem jeden z nich.Pisze się "przytoczyłem jedno z nich", a nie "jeden". Śledzę pilnie Waszą rozmowę. Trafiłeś tu na prawdziwego naukowca, jakim jest Andrzej.51. Zobaczymy, jak tam z Twoją pilnością i znajomością owych "wielu badań naukowych". Swoją drogą nic nie odpisałeś na Andrzeja "Nie miałeś racji pisząc, że "duchowe przesłanie Ewangelii jest adresowane do Żydów i nie-Żydów. Gdybyś uważnie przeczytał artykuł Nowickiego, który mi poleciłeś, doszedłbyś do podobnych wniosków."Czyżby chwilowy brak argumentów, czasu, tudzież nagły spadek chęci do rozmowy? 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
| Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Ależ skąd? Powyższe pytanie napisałem w odpowiedzi na Twoje "Nauka wciąż odkrywa nowe rzeczy, o których nie śniło się Głodzikowi".O wierze, jak na złość ani słowa..  No to słabo ze zrozumieniem czytanego tekstu.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#56 -1 na 5 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > > Nie piszę wyssanych z palca tekstów i nie mieszkam na> > bezludnej wyspie, opieram się na badaniach naukowych,> > których jest wiele, przytoczyłem jeden z nich.> Pisze się "przytoczyłem jedno z nich", a nie "jeden".Znowu słabo ze zrozumieniem czytanego tekstu, odniosłem się do przytoczonego tekstu. > tudzież nagły spadek chęci do rozmowy?Oczywiście, nie dam się wciągnąć w rozmowy o "życiu" literackich bohaterów, najpierw niech Twój "prawdziwy naukowiec" przedstawi 1 (słownie JEDEN) DOWÓD.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#57 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? |
> >Mnie z kolei nurtuje pytanie, co zapełni ludziom lukę po religii.> Tę wydumaną lukę zapełni Twoje rozczarowanie, że takiej luki nigdy nie będzie.Nie będzie żadnej poreligijnej luki z powodu powszechnej światopoglądowej niezależności; w boskie zaświaty nikt serio nie wierzy. .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
#58 1 na 1 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Nie będzie żadnej poreligijnej luki z powodu powszechnej światopoglądowej niezależności;Masz rację, są pytania, na które Nauka nigdy nie odpowie, Religia będzie zawsze. > w boskie zaświaty nikt serio nie wierzy.Pisz za siebie, ja serio wierzę i niech Cię nie zmyli mój nick, nie jestem nikt.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#59 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? |
> ja serio wierzęNie ma opcji, by wiedząc, że czegoś nie ma, wierzyć, że to jest, umysł tak nie działa. .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
| Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > >ja serio wierzę> Nie ma opcji, by wiedząc, że czegoś nie ma, wierzyć, że to jest, umysł tak nie działa.Wiesz, że Boga nie ma?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|