Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego 72 ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
19-12-2014 04:34Duch Prawdy (14787 punktów)Dlaczego 72 ?
Dlaczego ewangeliczny bohater "Jezus" CHRYSTUS tworzy siedemdziesięcio dwu osobowe zespoły ludzi? Z tekstu Ewangelii wynika, że musiały być co najmniej dwie grupy takich robotników, czyli 144 ludzi zorganizowanych w dwa zespoły po 72 osoby i podzielone na pary, tj po 36 par z każdego zespołu, razem 72 pary ludzi. Struktura organizacyjna całkiem sporego przedsiębiorstwa. Czy "Jezus" uprawiał numerologię, 36, 72, 144 ? Z tekstu wynika, że to musiało być ważne, żeby zespoły były 72 osobowe, a nie np. 50, 70, czy 100 osobowe.:
"Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże. Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze pokutnym i w popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do otchłani zejdziesz! Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał. Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają. Wtedy rzekł do nich: Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie." (Łuk. 10:1-20)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
#76
03-01-2015 23:33
 Ocena 12 na 14
Andrzej.51 (15814 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Zastanawiam się, czytając Twoją kolejną wypowiedź, dlaczego ustawicznie wypisujesz bzdury? Czy to sprawia Ci przyjemność? Czy jesteś pewny, że warto się ośmieszać?
>Ośmieszasz się, nie odróżniasz literatury od dokumentów historycznych. Nie istnieje ani jedna notatka historyczna o "Jezusie" sporządzona podczas jego rzekomego życia, jak znajdziesz chociaż JEDNĄ NOTATKĘ SPORZĄDZONĄ W LATACH OD 10 r.p.n.e. DO 40 r.n.e. PRZEZ HISTORYKA, KRONIKARZA MÓWIĄCĄ O EWANGELICZNYM "JEZUSIE", wtedy napisz. Życzę owocnych poszukiwań i badań "życia Jezusa".

Dyskutowaliśmy na temat autorstwa Ewangelii Marka.
Najpierw twierdziłeś, że jej "autorem jest najprawdopodobniej jakiś znudzony mnich, który latami siedząc w zakonie nie miał co robić i wziął się za pisanie. Poprosiłem, byś napisał coś więcej o tym mnichu. Nie doczekałem się.
O owym mnichu napisałeś również, że był "oczytany w religijnych książkach" i znał np. Tanach, czyli Biblię hebrajską, a swoje dzieło skierował do "Żydów i nie-Żydów". Zakwestionowałem to, co piszesz, Ty natomiast czym prędzej wycofałeś się z dyskusji na ten temat.
Zmieniłeś zdanie i wymyśliłeś, że najstarszą ewangelię napisał apostoł Piotr, a Marek ją przetłumaczył. Na poparcie przedstawiłeś jakieś zdanie z internetowego artykułu Roberta M. Rynkowskiego twierdząc, że są to słowa Papiasza. Udowodniłem Ci, że nie masz racji, a autorem słów, które przytoczyłeś nie jest Papiasz, lecz francuski ksiądz Jean Carmignac. Nabrałeś wody w usta i przemilczałeś to, co napisałem.

Dyskutowaliśmy również na temat wieku Jezusa w czasie chrztu, którego udzielił mu Jan. Ty twierdziłeś, że Jezus miał wtedy 30 lat. Na poparcie swych słów napisałeś, że "prawo żydowskie stanowiło, że można występować publicznie po ukończeniu 30 lat, stąd przyjmuje się ten wiek dla tego literackiego bohatera". Wyjaśniłem Ci, że nie masz racji i napisałem, co wiemy na ten temat. Niestety, wody w ustach miałeś nadal dużo. Nie odpowiedziałeś.

Uparcie twierdzisz, że Jezus jest postacią fikcyjną. Jako dowód przedstawiłeś opublikowane w internecie złote myśli jakiegoś anonimowego autora. Znalezienie braków w wiedzy autora tego pseudo-artkułu było dla mnie dziecinnie łatwe.
W związku z tym odwołałeś się do kolejnego opublikowanego w internecie artykułu, którego autor również nie uznał za stosowne przedstawić się. Artykuł ten zawiera m.in. wykaz książek, sięgających nawet XVIII wieku, których autorzy - według twojego zapewnienia - kwestionują historyczność Jezusa z Nazaretu.

Przyjrzałem się pobieżnie temu wykazowi i stwierdzam, że niektórzy z wymienionych tam autorów - wbrew twemu zapewnieniu - nie kwestionowali jednak historyczności Jezusa z Nazaretu. Zaliczam tu co najmniej takich autorów, jak: Wolter, Edward Evanson, Ralph W. Emerson, Ferdynand Ch. Baur, Ernest Renan, Wilhelm Wrede, Rudolf Bultmann oraz Burton L. Mack.

Spory o historyczność Jezusa rozgorzały w drugiej połowie XVIII wieku i trwały do końca pierwszego ćwierćwiecza wieku XX. Przez te około 150 lat hipoteza o niehistoryczności Jezusa zyskała wielu zwolenników, w tym kilku niezłych badaczy. Stanowili oni jednak zawsze wyraźną mniejszość. Znacznie więcej było zwolenników historyczności Jezusa niż tych, którzy tę historyczność negowali. W drugim ćwierćwieczu XX wieku spory w zasadzie zniknęły. W naszych czasach na palcach jednej ręki (z dużym nadmiarem) można policzyć badaczy negujących jeszcze historyczność Jezusa. Wśród nich nie ma jednak żadnego z wyższej półki.

Zarzucasz mi, że nie odróżniam literatury od dokumentów historycznych. Zapewniam Cię, że odróżniam.
Wybujała próżność, której masz w nadmiarze, podpowiada Ci, że odkrywasz przede mną Amerykę stwierdzając, że nie istnieje żadna notatka sporządzona w latach od 10 roku p.n.e. do 40 n.e., w której byłaby mowa o Jezusie. Nie odkryłeś. Wiem, gdzie jest Ameryka. Zastanawiam się jednak, dlaczego użyłeś takich akurat ram czasowych. W mojej ocenie świadczy to aż nadto wyraźnie o Twojej niewiedzy. Ktoś znający zagadnienie użyłby ramy czasowej "około 50 r. n.e." Nie mam pewności, czy wiesz dlaczego?

I jeszcze jedno. W jednej z wypowiedzi odniosłem się do postawionego przez Ciebie pytania: "Dlaczego ewangeliczny bohater "Jezus" CHRYSTUS tworzy siedemdziesięcio dwu osobowe zespoły ludzi?" W swojej wypowiedzi zakwestionowałem to, co Ty na ten temat wypisujesz.
Do tej pory nie odpisałeś. Zabrakło Ci wiedzy.

Cherlawą pierś do przodu jednak dumnie wypinasz. Nieustannie wszystkich oceniasz. Tupetu masz aż nadto. Dawno już na tym forum takiego pyszałka nie było.
Tylko jednego Ci brakuje. Wiedzy. Tej u Ciebie mało, jak na lekarstwo. A nawet jeszcze mniej. Braki w wiedzy nadrabiasz zarozumialstwem. To jedyna broń, jaką posiadasz. Ale na tym forum nikomu w ten sposób nie zaimponujesz. Niektórzy poza mną też już właściwie ocenili Twoją małość.

Nie liczę na to, że ustosunkujesz się do wszystkich kwestii, które pojawiły się w naszej dyskusji i które w swojej niewiedzy pominąłeś. No bo cóż możesz napisać. Ani odrobina wiedzy nie spłynie na Ciebie nagle w cudowny sposób.
Zresztą, do czegóż mogłyby mi być potrzebne te bzdury, które tu wypisujesz.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog

#77
04-01-2015 01:28
 Ocena-6 na 6
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Andrzej.51
>Nie liczę na to, że ustosunkujesz się do wszystkich kwestii
Nie ustosunkuję się do żadnej dopóki nie przyznasz, że nie ma DOWODU iż Jezus istniał, lub taki DOWÓD przedstawisz.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#78
04-01-2015 01:41Nie na temat
 Ocena 5 na 5
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Duch Prawdy

>Nie ustosunkuję się do żadnej dopóki nie przyznasz, że nie ma DOWODU iż Jezus istniał, lub taki DOWÓD przedstawisz.

Nie ma takiego dowodu dla Ciebie
Jestes trollem i dlatego zadna odpowiedz Cie nie zadowoli. Zawsze bedziesz jak maly Kazio powtarzal "a udowodnij mi".
Twoim celem nie jest dyskusja. Twoim celem jest nabijanie sie (w Twoim mniemaniu) z religii i wiary.

Dlatego mam nadzieje, ze zaczniesz byc traktowany jak zwykly debil, ktory przyszedl sobie po wiejskiemu pozartowac
Jedyne na co zaslugujesz to nazwanie rzeczy po imieniu:

I dy i ota jestes

Jedynym minusem Twojego debilizmu jest fakt, ze Twoje wysublimowane zarty sa indeksowane przez Google. Poza tym jestes nieszkodliwy

#79
04-01-2015 15:35Nie na temat
 Ocena 1 na 1
artem2035 (141 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dlaczego 72 ?
biblia uzywa wielu przenosni niemozna doslownie traktowac ksiegi apokalipsy

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Mam nadzieję, że rozróżniasz pisma urzędowe i publikacje historyków.
Historyk, urzędnik, kronikarz..., mam nadzieję, że odróżniasz literaturę od pism urzędowych, dokumentów, zapisów kronikarzy, historyków, sędziów.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#81
04-01-2015 20:36Nie na temat
 0 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Duch Prawdy
> mam nadzieję, że odróżniasz literaturę od pism urzędowych,
> dokumentów, zapisów kronikarzy, historyków, sędziów.

A dlaczegóż miałbym nie odróżniać?
Co dodam - zamiast przypuścić do siebie wskazówkę, wolisz małpować. Małpowanie to Twoja druga natura.

Raz żył pewien pan w Łowiczu,
Co nigdy sytuacji nie wyczuł;
Mówił rano: "Dobranoc"
A "Dzień dobry", gdy na noc
Zanosiło się właśnie w Łowiczu


Andrzej Rusław Nowicki (1919-2011) - polski filozof kultury, historyk filozofii, italianista, religioznawca, poeta.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#82
04-01-2015 20:42Nie na temat
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Duch Prawdy
>> Nie liczę na to, że ustosunkujesz się do wszystkich kwestii
> Nie ustosunkuję się do żadnej

Typowe. Jak to u pyszałka-ignoranta.
Zaczyna rozmowę, ale nie kończy udając, że coś trzyma w zanadrzu.

> dopóki nie przyznasz, że nie ma DOWODU iż Jezus istniał, lub taki DOWÓD przedstawisz.

Tak dla porządku - sam miałeś przedstawić pewien dowód już z górą 5 tygodni temu
www.racjonalista.pl/forum.php/s,641143#w644749
Jak dotąd, nikt się go nie doczekał.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#83
05-01-2015 05:24
 Ocena 1 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi rafal73

>Twoim celem nie jest dyskusja.
Dyskusja miałaby być celem?

>Twoim celem jest nabijanie sie (w Twoim mniemaniu) z religii i wiary.
Czyli swój chłop z Ducha Prawdy.
.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
>Dyskusja miałaby być celem?
Prawdopodobnie rocznik 73, więc ma jeszcze czas na rozpoznanie, co jest celem, a co środkiem.
>>Twoim celem jest nabijanie sie (w Twoim mniemaniu) z religii i wiary.
O, już coś łapie, chociaż widzi odwrotnie.
>Czyli swój chłop z Ducha Prawdy.
Ano swój, ... odwrotnie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#85
05-01-2015 07:36
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dlaczego 72 ?

>>Twoim celem jest nabijanie sie (w Twoim mniemaniu) z religii i wiary.
>Czyli swój chłop z Ducha Prawdy.

Nie. Ja nie nabijam sie z wiary. Wiara nie ma swiadomosci i nie wie, ze jest bezgranicznie glupia
Nabijam sie z czlowieka posiadajacego mozg i wierzacego, ze wszystko mialo poczatek oprocz jego boga

#86
05-01-2015 12:35
 Ocena 10 na 10
Andrzej.51 (15814 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Nie liczę na to, że ustosunkujesz się do wszystkich kwestii
>Nie ustosunkuję się do żadnej dopóki nie przyznasz, że nie ma DOWODU iż Jezus istniał, lub taki DOWÓD przedstawisz.

Czyżbyś stosował szantaż, jako sposób na prowadzenie dyskusji?
Nie wiesz, co odpowiedzieć, więc w ten sposób próbujesz wymigać się od odpowiedzi. Ale ja Ci tego nie ułatwię.
Zastanawiam się tylko, jakiego dowodu oczekujesz. Domyślam się, że nie uznasz za dowód tego, co napiszę, niezależnie od tego, co to będzie.
Po cóż zatem mam Ci przedstawiać jakieś dowody na historyczność Jezusa, skoro Ty i tak ich nie zaakceptujesz. Przyjmij zatem od razu, iż ja przyznaję, że takiego dowodu nie ma. Niech Ci będzie. W takiej sytuacji - zgodnie ze swą obietnicą - musisz jednak zająć wreszcie jednoznaczne stanowisko odnośnie tego, co tu wypisujesz, oraz ustosunkować się do moich uwag.

Ułatwię Ci to. Zacznijmy od autorstwa Ewangelii Marka.
Najpierw twierdziłeś, że "autorem jest najprawdopodobniej jakiś znudzony mnich, który latami siedząc w zakonie nie miał co robić i wziął się za pisanie". Potem jednak zmieniłeś zdanie i napisałeś, że "apostoł Piotr napisał Ewangelię (w języku semickim), a Marek, tłumacz Piotra, przetłumaczył ją na grecki".

Czas najwyższy podjąć decyzję i wybrać jedną z tych możliwości. Dwie równocześnie nie mogą być przecież prawdziwe.
Zadecyduj więc. Jeśli wybierzesz znudzonego mnicha, to przy okazji wyjaśnij wreszcie, z jakiego był zakonu i jakie znał - oprócz Biblii hebrajskiej - inne religijne dzieła.
Jeśli natomiast postawisz na ap. Piotra, to wyjaśnij, gdzie i kiedy nauczył się pisać, bo przecież w czasach Jezusa, a nawet nieco później, raczej nie umiał czytać i pisać.

Być może jednak będziesz chciał po raz kolejny zmienić zdanie i zaproponować coś równie oryginalnego. Na wszelki wypadek - a nuż zawiedzie Cię bujna jak dotąd wyobraźnia - podsunę Ci kilka ciekawych propozycji odnośnie autorstwa najstarszej ewangelii. Być może którąś z nich uznasz za właściwą i przyjmiesz, że autorem ewangelii był:
-- wędrowny kupiec z wyspy Patmos na Morzu Egejskim, który w Judei i Galilei handlował czosnkiem i cebulą;
-- zabłąkany wojownik Aleksandra Macedońskiego, którego przy długotrwałym życiu utrzymywała szalona miłość do pięknej Żydówki o imieniu Rebeka;
-- anonimowy członek jednej z pierwszych wspólnot chrześcijańskich, średnio wykształcony i posługujący się językiem greckim, który do wspólnoty nie przystąpił z judaizmu;
-- Winnicjusz, żołnierz rzymski za czasów Nerona, konwertyta na chrześcijaństwo, znany z Quo vadis Henryka Sienkiewicza.

No bo skoro - według Ciebie - autor tej ewangelii był znudzonym mnichem, to dlaczego niektóre z powyższych propozycji miałyby być gorsze.

Ale to jeszcze nie koniec.
Wielokrotnie twierdziłeś, że Jezus nie jest postacią historyczną. Czas najwyższy, byś przedstawił w tej kwestii jakieś solidne argumenty.
W jednej z ostatnich wypowiedzi napisałeś, że nie istnieje żadna notatka sporządzona w latach od 10 roku p.n.e. do 40 n.e., w której byłaby mowa o Jezusie. Ponieważ takie ramy czasowe są w mojej opinii bezsensowne, pora więc byś uzasadnił, dlaczego interesuje Cię ten akurat przedział czasowy.
Wypadałoby także, byś wreszcie odniósł się do tej mojej z wypowiedzi, w której zakwestionowałem Twoje przemyślenia odnośnie głównego tematu wątku, tj. "dlaczego ewangeliczny bohater Jezus Chrystus tworzy 72-osobowe zespoły ludzi?"

I to by było na tyle. Z zapartym tchem czekam na Twoją odpowiedź.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog

#87
05-01-2015 15:35
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi rafal73
>Nabijam sie z czlowieka posiadajacego mozg
Aż się popłakałem ze śmiechu

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
> Czyli swój chłop z Ducha Prawdy.

Ano 'swój'
Z innej beczki - Ty tu gadki-szmatki z Duchem, a tam człek w potrzebie..
www.racjonalista.pl/forum.php/s,645485#w650208

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#89
05-01-2015 19:42Nie na temat
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Duch Prawdy
>> Nie liczę na to, że ustosunkujesz się do wszystkich kwestii
> Nie ustosunkuję się do żadnej dopóki nie przyznasz, że nie
> ma DOWODU iż Jezus istniał, lub taki DOWÓD przedstawisz.

Teraz już nadszedł Twój czas Duchu.
Możesz się ustosunkować praktycznie do wszystkich, bo Andrzej.51 napisał to:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,647586#w650133

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#90
06-01-2015 02:13
 Ocena-1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Dlaczego 72 ?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

Ty tu gadki-szmatki z Duchem
Z rafałem72.
.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365