>
Jeśli nie dochodzi do spodziewanej asymilacji i integracji bo dzieci są wychowywane w twardym duchu>
wielbienia papierowych zasad i legendarnych osób to upada założenie o ich europeizowaniu się.>
Nauczycielka poprosiła o przeniesienie z francuskiej szkoły, w której muzułmańskie dzieci zwalczały>
minutę ciszy i jej założenia. Tak było w wielu szkołach we Francji. Te dzieci przyniosły z domów>
rodzinnych informację, że za rysunek satyryczny słusznie zabija się ludzi:>
www.eurois(*)owie-solidarni-z-zamachowcami/Nie wiem, jak to dokładnie wygląda we Francji, ale np. w Niemczech oprócz Pagidy istnieją również bardziej wyważone stanowiska - i to prezentowane przez bardzo opiniotwórcze dzienniki, jak np. Frankfurter Allgemeine Zeitung.
www.faz.ne(*)tPagedArticle=true#pageIndex_2Zgadza się, że trzeba o tym rozmawiać, bo co nie uważam, żeby większość muzułmanów była zagrożeniem. Cytat z linkowanego artykułu, wypowiedź młodzieży należącej do jednej z niemieckich grup muzułmańskich oraz komentarz dziennikarza (tłumaczenie moje):
Cytat:"Wie Pan, jak wielu naszym imamom grozili radykalni islamiści, jedynie dlatego, że otwarcie opowiadali się za demokracją i pokojowym współistnieniem? Obrywamy od obydwu stron." Większość społeczeństwa obwinia muzułmanów, gdyż ci rzekomo nie robią nic przeciwko terroryzmowi. "A ekstremiści obwiniają nas, ponieważ jakoby nie jesteśmy dobrymi muzułmanami."
Jak również wypowiedź przewodniczącego Islamskiego Związku Młodzieży:
Cytat:Życzyłbym sobie tylko, aby większość społeczeństwa stawiała nam jaśniejsze wymagania. Zawsze zauważam, że nie wystarczy tylko dystansować się do aktów terroru oraz inicjować dialog. Ale nie wiem, co jeszcze mamy zrobić.
Ja ich w sumie doskonale rozumiem, bo na każdym kroku musieć udowadniać, że nie są wielbłądem to naprawdę nic przyjemnego.
Zawsze znajdą się jacyś głupcy, z którymi normalny człowiek nie chce mieć nic wspólnego. Ale gdy widzę, jak na tym portalu wylewa się nienawiść, to aż mi się źle robi. Oto do czego prowadzi 14 lat nieustannego wtłaczania ludziom do głowy "muzułmanin = terrorysta". Czysta islamofobia, a gdzie tu
racjonalne spojrzenie na świat?
True breakthroughs are the outcome of serendipity and are (by definition) unforeseen.
It is misguided to place too much faith in the funding of strategic, highly networked, business-like, results-driven research.
Axel D. Becke