Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dwie żony Adama?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
18-01-2015 16:03Vytautas (4394 punktów)Dwie żony Adama?
Ocena 2 na 2
   Zastanowiły mnie dwa fragmenty Tory. Pierwszy to wiersz 26. i 27. rozdziału 1. księgi Bereszit, przez chrześcijan zwanej Księgą Rodzaju. Przytaczam go w tłumaczeniu Izaaka Cylkowa:
Cytat:
I rzekł Bóg: "Uczyńmy ludzi na obraz Nasz i podług podobieństwa naszego, a niech panują nad rybami morza, i nad ptactwem nieba, i nad bydłem, i nad wszystką ziemią, i nad wszelkim płazem, który pełza po ziemi!" I stworzył Bóg człowieka na obraz Swój, na obraz Boga stworzył go: mężczyznę i niewiastę stworzył ich.

   Drugi fragment to wiersz 22. i 23. rozdziału 2. tejże księgi Bereszit:
Cytat:
I ukształtował Wiekuisty Bóg żebro, które wyjął z człowieka, na niewiastę, i przywiódł ją do człowieka. I rzekł człowiek: "Tym razem jest to kość z kości moich, i ciało z ciała mojego; ta będzie nazywana mężatką, bo z męża wzięta ona!"

   A więc praojciec Adam miał dwie kobiety, pierwszą, która była człowiekiem, a druga mężatką. Zaiste, niezbadane są wyroki boskie. Kto mi pomoże to pojąć?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 Dalej..
#1
18-01-2015 16:31
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dwie żony Adama?
Najwyraźniej ta pierwsze pani zmarła albo poszła sobie z Raju na dobre, więc Bóg wystrugał z żebra Adama następną.

#2
18-01-2015 16:33
 Ocena 7 na 7
Hodża (11172 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
>   Zastanowiły mnie dwa fragmenty Tory.
(...)
>Kto mi pomoże to pojąć?

Tutaj - nikt. Proponuję udać się po pomoc do jakiegoś cadyka, imama, księdza bądź Jezusa z Tworek (pewnie jakiś się znajdzie). Każdy z nich posiada kompetencje właściwe do rozstrzygnięcia tych zawiłości i w zamian za drobny datek lub paczkę papierosów z pewnością z chęcią pomoże.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#3
18-01-2015 16:45
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
>   A więc praojciec Adam miał dwie kobiety, pierwszą, która była człowiekiem, a druga mężatką.
>Zaiste, niezbadane są wyroki boskie. Kto mi pomoże to pojąć?
Czepiasz się szczegółów. Myślę, że Bóg sam dobrze nie pamięta, w jaki sposób stworzył świat, stąd 2 wersje. A przecież mogło być gorzej.
I jak tu nie wierzyć w Latającego Potwora Spagetti, który stworzył świat pod wpływem alkoholu?

#4
18-01-2015 16:58
 Ocena 1 na 1
sable (465 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
rzekł Bóg: "Uczyńmy ludzi na obraz Nasz i podług podobieństwa naszego, a niech panują nad
>rybami morza, i nad ptactwem nieba, i nad bydłem, i nad wszystką ziemią, i nad wszelkim płazem,
>który pełza po ziemi!" I stworzył Bóg człowieka na obraz Swój, na obraz Boga stworzył go: mężczyznę
>i niewiastę stworzył ich

Po pierwsze powinno być "...rzekli Bogowie...." a nie "....rzekł Bóg....", ponieważ ta historia stworzenia pierwszych ludzi jest plagiatem opisu stworzenia na Ziemi mężczyzny i kobiety przez przybyszy z planety Nibiru, zwanych Anunnaki lub Bogami. Opisy te zachowały się na odkrytych tabliczkach starożytnej cywilizacji Sumerów. Proponuję zapoznać się z książkami Zacharii Sitchina, które są plonem jego wieloletniego studiowania spuścizny tej fantastycznej cywilizacji. Judaizm bazował na świętych pismach Sumerów, a później przejeło to i chrześcijaństwo, modyfikując teksty do swoich potrzeb ślepego zniewolenia umysłów swoich wyznawców.

#5
18-01-2015 17:57
 Ocena 5 na 5
DyktaFon (9281 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
W odpowiedzi sable
Natenczas zły Wilk zobaczył Czerwonego Kapturka i..... i Leśniczy...i wszyscy żyli szczęśliwie )) A po 2000 lat ....

Jeszcze jakiejś bajki ktoś nie rozumie? )

#6
18-01-2015 18:10
 Ocena 6 na 6
Drobner (19539 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
>...wiersz 26. i 27. rozdziału 1. ... I stworzył Bóg człowieka na obraz Swój, na obraz Boga stworzył go: mężczyznę i niewiastę stworzył ich.
W oryginale użyto słowa "unekewa" - "żeńska, płci żeńskiej" (dosłownie: "samica"!, "'płci' samiczej", "'rodzaju' samiczego" - tak samo, jak dalej o zwierzętach).

>...wiersz 22. i 23. rozdziału 2. ...I ukształtował Wiekuisty Bóg żebro... na niewiastę...
Tu w oryginale jest "iszsza" - kobieta (stare: niewiasta)

>I rzekł człowiek: "... ta będzie nazywana mężatką, bo z męża wzięta ona!"

1. Tę nazwę (zaledwie) nadał 'Adam', nie 'bóg'. Jest to etiologia słowa "iszsza" (kobieta) od rdzenia "isz" (mężczyzna). W starym przekładzie J. Wujka próbowano oddać jako "mąż" - "mężyna". O tyle lepsze, że nie powoduje skojarzeń z małżeństwem. (W polskim potocznym byłoby: "facet" - "facetka"). Przekłady współczesne są silnie zideologizowane na małżeństwo. Aż dziwię się, że jeszcze nie przekładają: "małżonek" - "małżonka"!

>A więc praojciec Adam miał dwie kobiety, pierwszą, która była człowiekiem, a druga mężatką.
Niestety ,sprzeczności nie ma: "samica ludzka" i "kobieta" ("unekewa" i "iszsza") to dwie różne nazwy tego samego pojedy[ń]czego obiektu.
'Adam' początkowo nazwał ją "mężyną", ("facetką"), ciesząc się z jednorodności gatunkowej (coby nie być zdany na masturbację lub zoofilię).
["Mężatką" nie była, bo ślubu nie mieli, kociołapy grzeszne.]
Później 'Adam' nazwał ją Ewą" ("Chawa").

Z Twojej optyki byłoby: "unekewa", "iszsza", "Chawa" to TRZY! Bez grzechu, panie! I BEZ TEŚCIOWYCH!!! Miodzio...

2. Ale domysł wcale nie jest chybiony. Legendy żydowskie przechowały pamięć o pierwszej 'żonie' 'Adama'. To była niejaka Lilit (Lilith, Lilitu).
Kto zechce, poszuka...

Drobner, z Drobnerką (nie Drobneratką).

PS.
>"drobny datek lub paczkę papierosów"
chętnie przyjmę. Dzięki Hodża za inspirację...

#7
18-01-2015 18:37
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
>Pierwszy to wiersz 26. i 27. rozdziału 1. księgi Bereszit,
>przez chrześcijan zwanej Księgą Rodzaju. Przytaczam go w tłumaczeniu Izaaka Cylkowa:

Z tłumaczeniami, już kiedyś zauważyłem, jest jak z kobietami. Piękne nie są wierne a wierne nie są piękne.

>Cytat:
I rzekł Bóg: "Uczyńmy ludzi na obraz Nasz..

Tego za cholerę nie mogę zrozumieć. Widzę w tłumaczeniu liczbę mnogą "uczyńmy".
Więc dociekliwy zapyta: Czy Bóg miał towarzystwo (może kumpli, innych bogów, może aniołów bo treść wskazuje, że konsultował to z kimś), czy tylko rozmawiał sam ze sobą? Nie chcę rozwijać dalej wątku bo wtedy mogę być przyczyną wojny religijnej. A może to jest to piękne tłumaczenie?
Mężczyzna i kobieta stworzeni zostali równocześnie "ręką" tego samego Boga, co implikuje automatycznie istotę dokładnej równorzędności istnienia. Czy obowiązuje ta zasada w kościele katolickim? Kobieta jest dyskryminowana stale i o jej poczynaniach decyduje zawsze mężczyzna (prawo do zabierania głosu, decydowania o swoim ciele, o swoim życiu).

>Drugi fragment to wiersz 22. i 23. rozdziału 2. tejże księgi Bereszit:

>[cytat]I ukształtował Wiekuisty Bóg żebro, które wyjął z człowieka, na niewiastę, i przywiódł ją do człowieka. I rzekł człowiek: "Tym razem jest to kość z kości moich, i ciało z ciała mojego; ta będzie nazywana mężatką, bo z męża wzięta ona!"


Koniec. Dalej nie ma co czytać. Doda chytrze zauważyła, że musiał takie rzeczy pisać ktoś nawalony lub na haju a twórca znakomitych filmów, Alfred Hitchcock, pytany o opinię o powodzeniu swoich filmów odparł: "Na początku jest trzęsienie ziemi, a później napięcie narasta". Tak się zaczyna Księga Rodzaju. Jakie zdolności translatorskie trzeba mieć by to tłumaczyć? Same w sobie nie jest spójne, nielogiczne, w sam raz nadające się jako narzędzie ogłupiania, tworzenia pojęcia owej "tajemnicy" wiary dającego możliwości dowolnego interpretowania (zwłaszcza przez wyalienowaną grupę towarzyskiej adoracji wzajemnej, wynoszącej się nad wszystko i wszystkich, mającej ciągłe pretensje do uznawania jej niezwykłości i żądania czołobitnej czci), nie dające podstaw do traktowania tego jako PRAWDY.

>A więc praojciec Adam miał dwie kobiety, pierwszą, która była człowiekiem, a druga mężatką.
>Zaiste, niezbadane są wyroki boskie. Kto mi pomoże to pojąć?

Niestety, ja nie mam innej rady, jak tylko zająć się inną, ciekawszą lekturą. Tak ja skazał i wsio. Serdecznie pozdrawiam innych dociekliwych.
Ich bin besser als mein Ruf

#8
18-01-2015 18:48
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
W odpowiedzi DyktaFon
Nie obrażaj i nie bluźnij w imię Babci, Leśniczego i Czerwonego Kapturka. Ajuści!

Nie rzuca się bezkarnie tych pereł przed wieprze...

Drobner, z Reformowanego Zboru Koszyczka z Winem ( i Ewentualnie Waflem).

#9
18-01-2015 20:09
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
>A więc praojciec Adam miał dwie kobiety, pierwszą, która była człowiekiem, a druga mężatką.
>Zaiste, niezbadane są wyroki boskie. Kto mi pomoże to pojąć?
Bo bóg żydowski promuje poligamię, w arabskiej świętej książce nazywa się Allah - patrz haremy. Poza tym w tamtych czasach działy się inne dziwne rzeczy, na Ziemi były 4 osoby Adam, Ewa człowiek, Ewa mężatka i Kain, bo Abla już pochowali. Kain został wypędzony za zabicie brata i okazało się, że na Ziemi są inni ludzie, którzy nie wiadomo skąd się wzięli: "Skoro mnie teraz wypędzasz z tej roli, i mam się ukrywać przed tobą, i być tułaczem i zbiegiem na ziemi, każdy, kto mnie spotka, będzie mógł mnie zabić! Ale Pan mu powiedział: O, nie! Ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotną pomstę poniesie! Dał też Pan znamię Kainowi, aby go nie zabił, ktokolwiek go spotka. Po czym Kain odszedł od Pana i zamieszkał w kraju Nod, na wschód od Edenu. Kain zbliżył się do swej żony, a ona poczęła i urodziła Henocha. Gdy Kain zbudował miasto, nazwał je imieniem swego syna: Henoch."
Jak wynika z powyższego tekstu, na Ziemi było bardzo dużo ludzi, skoro Kain zbudował miasto, wcześniej był rolnikiem, a teraz inżynierem budowlańcem... po prostu nie staraj się tego pojąć, musisz przyjąć na wiarę, że biblijny bóg nie jest schizofrenikiem i wie co mówi i robi - patrz znamię, które dał Kainowi...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#10
18-01-2015 23:00
 Ocena 2 na 2
dawid2001 (1053 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
. Kto mi pomoże to pojąć?

Nie kto ale co ...
Wiara - wiara ci pomoże
pozdrawiam
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku

#11
18-01-2015 23:28
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
W odpowiedzi Wenancjusz
>Jakie zdolności translatorskie trzeba mieć by to tłumaczyć? Same w sobie nie jest spójne, nielogiczne, w sam raz nadające się jako narzędzie ogłupiania, tworzenia pojęcia owej "tajemnicy" wiary dającego możliwości dowolnego interpretowania...

Później ewangelista powie, że prawda was wyzwoli. Chodzi rzecz jasna nie o prawdę, ale o jedną z wielu interpretacji, bo mając ich kilka, którą wybrać jako właściwą? A wielość tych interpretacji nie jest kwestią przypadku, kwestią techniczną, ale należy do samej istoty tekstów, których kryterium poprawności interpretacji nie może być obserwacja lub eksperyment. Wykorzystywanie takich ("świętych") tekstów jako żródła egzystencjalnych wyborów i światopoglądów jest nieporozumieniem.

>Niestety, ja nie mam innej rady, jak tylko zająć się inną, ciekawszą lekturą.

Lektura może i ciekawa, ale traktowanie jej jako "prawdy" jest problematyczne (właśnie ze względu na wielość interpretacji), a jako prawdy absolutnej czy dogmatu - fałszywe i niebezpieczne.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#12
19-01-2015 04:18
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
W odpowiedzi sable
>Po pierwsze powinno być "...rzekli Bogowie...." a nie "....rzekł Bóg....",

Po 'zerowe' to powinno być "... rze Bogowie...", bo tak jest w 'oryginale' hebrajskim (orzeczenie w liczbie pojedy[ń]czej, podmiot w liczbie mnogiej).
Przynajmniej jest jeszcze ciekawiej!

>Proponuję zapoznać się z książkami Zacharii Sitchina, które są plonem jego wieloletniego studiowania spuścizny tej fantastycznej cywilizacji. Judaizm bazował na świętych pismach Sumerów, a później przejeło to i chrześcijaństwo, modyfikując teksty do swoich potrzeb ślepego zniewolenia umysłów swoich wyznawców.

A jeszcze później nastał Sitchin, który modyfikując teksty do swoich potrzeb... itd. itp....

BTW: Ile książek Sitchina kupiłaś?

Tako rzekli Drobner jeden.

Vytautas (4394 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
W odpowiedzi kulka_na_mole
>Najwyraźniej ta pierwsze pani zmarła albo poszła sobie z Raju na dobre, więc Bóg wystrugał z żebra Adama następną.
   Adama i Chawę (Ewę) musiał Jahwe wypędzać, a ta pierwsza miałaby ot tak sobie pójść? Z raju?
   O jej śmierci nic w Torze nie napisano. Dziwne to, bo była to jedyna kobieta na świecie.

#14
19-01-2015 11:10
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
W odpowiedzi Drobner
Ale domysł wcale nie jest chybiony. Legendy żydowskie przechowały pamięć o pierwszej 'żonie' 'Adama'. To była niejaka Lilit (Lilith, Lilitu).
>Kto zechce, poszuka...
   No, to poszukałem.
   Lilith לילית, co oznacza lubieżność, pierwsza kobieta (żona) Adama i matka Kaina (?) musiała być, wypędzona z raju wcześniej niż została stworzona Chawa, więc pozostała nieśmiertelna, jako że Jahwe pokarał ludzi koniecznością umierania dopiero przy drugim wypędzeniu, gdy karał ludzi tym sposobem za grzech kosztowania owocu z drzewa wiadomości dobrego i złego. Miała wiele przygód seksualnych z aniołami i ludźmi, aż wreszcie stała się kochanką jakiegoś księcia piekielnego.
   Na ziemi się teraz nie pojawia, chyba tylko po to, żeby sobie dla przyjemności zamordować kilka niemowląt. Tym jest podobna do naszych starosłowiańskich mamun.

Selanos (12869 punktów)Odp: Dwie żony Adama?
W odpowiedzi kulka_na_mole
Dobrze, że na dwóch się skończyło, bo inaczej biednemu Adamowi zabrakłoby żeber

1 2 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365