Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego ludzie boją się prawdy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
21-01-2015 17:54Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Dlaczego ludzie boją się prawdy?
Ocena 1 na 1
Cytat:
Ja się boję! Weźcie ją! Ona nie żyje. Ja nie otworzę oczu. Ja nie chcę widzieć. Kto jesteście wszyscy? O Boże, Boże! Ja nie otworzę oczu! Och! Bodaj bym oślepnął!


Witkacy, W małym dworku, Akt I, Scena X.

www.wirtua(*)do-to-kampania-pr-owa-izraela#

Cytat:
- Panie Nibek, wszystkie suki zborsuczyły mi się w Powierzyńciu. Jestem w rozpaczy. Co robić?
- Odborsuczymy je, panie Maszejko. Pan jest dzielny człowiek. Niech pan się uspokoi.


Tamże, scena XII

wiadomosci(*)5,wiadomosc.html?ticaid=11433a

Cytat:
No to jak, Towarzysze, pomożecie?

Polskie powiedzenie ludowe. Źródło niepewne. Ale wicie, rozumicie czy nie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Ale wicie, rozumicie czy nie?

Ja tam nie rozumim, jak pierwszy link ma się do tematu wątku...
Chodzi o to, że wiadomej narodowości władze CNN przestraszyły się "prawdy" o zamachach na CH?
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

A wiesz może, jak ma się do niego drugi link?

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
22-01-2015 20:00 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
>A wiesz może, jak ma się do niego drugi link?

Drugi jest czytelny, dziękuję za troskę.
Władze Paryża obrażają się za informację o niebezpiecznych muzułmańskich dzielnicach.

Gdzie jest ta niewygodna prawda w pierwszym linku, będziesz jednak musiał pokazać palcem.

"Musiał" w cudzysłowie, bo oczywiście nie liczę na merytoryczną odpowiedź.
Prychnięcia pod publiczkę sugerujące że "wisz lepij" możesz sobie darować.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>Drugi jest czytelny, dziękuję za troskę.
>Władze Paryża obrażają się za informację o niebezpiecznych muzułmańskich dzielnicach.

A co w nim takiego wyczytałeś?

>Gdzie jest ta niewygodna prawda w pierwszym linku, będziesz jednak musiał pokazać palcem.

Czy ja wiem, czy taka od razu niewygodna.

>"Musiał" w cudzysłowie, bo oczywiście nie liczę na merytoryczną odpowiedź.

Odpowiedzi na niektóre pytania zawsze muszą być niemerytoryczne.

>Prychnięcia pod publiczkę sugerujące że "wisz lepij" możesz sobie darować.

Nie mogę. To mnie zmusza.
youtu.be/F-7-fX63vVY

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
22-01-2015 21:16Nie na temat 
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> A co w nim takiego wyczytałeś?

Żeby się nie zapuszczać w rewiry gdzie grasują trolle, dziękuję za przypomnienie.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Żeby się nie zapuszczać w rewiry gdzie grasują trolle, dziękuję za przypomnienie.

Zgadza się, zwłaszcza takie trolle, co wszędzie węszą antyizraelskie spiski.
No i - nie ma za co.
youtu.be/XrbGBG9M_vM


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Odpowiedzi na niektóre pytania zawsze muszą być niemerytoryczne.

A szczególnie na pytania typu "co Ty albo pan Clancy macie na poparcie swoich pomówień?".
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>A szczególnie na pytania typu "co Ty albo pan Clancy macie na poparcie swoich pomówień?".

Jakie konkretnie "pomówienia" masz na myśli?


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Jakie konkretnie "pomówienia" masz na myśli?

A dlaczego pytasz?
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>A dlaczego pytasz?

A jak myślisz?


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
Kowalski4 (762 punktów)
Dzisiaj czytałem:
"Prawda jest jak prostytutka. Kosztuje, wielu jej chce, ale nikt jej nie kocha."
A prawda jest kosztowna, tak po prostu.
22-01-2015 15:45 
 Ocena 3 na 3
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>"Prawda jest jak prostytutka. Kosztuje, wielu jej chce, ale nikt jej nie kocha."

Ja kocham prawdę, więc cytat mówi nieprawdę, że "nikt". A w prostytutce zakochał się Telly Savalas w filmie "Działa Navarony" (bodajże)

>A prawda jest kosztowna, tak po prostu.

Bywa kosztowna, ale kłamstwa również bywają.

"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
22-01-2015 21:30 
 0 na 4
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Ja kocham prawdę, więc cytat mówi nieprawdę, że "nikt".
Ja kocham prawdę, a potwierdzenie jest w stopce poniżej, a Ty kochasz kłamstwo, czego potwierdzenie jest w Twojej stopce:
" "Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II) "
Jestem wierzący i nie prowadzi mnie przez życie Kościół, idę sam, a Spowiedź uważam za formę zniewolenia człowieka.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-01-2015 21:36 
 Ocena-1 na 1
farmer (22440 punktów)
Musisz wszędzie trollować. Wątek jest o czym innym. Załóż sobie wątek i czekaj. Nie muszę tego twojego syfu czytać w co drugim wątku. Prośba do autora wątku o usunięcie wątku tego trolla Ducha i mojej prośby zaraz po tym.
22-01-2015 21:45 
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>Musisz wszędzie trollować. Wątek jest o czym innym.

Tak? A o czym? Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
22-01-2015 21:52 
 0 na 2
farmer (22440 punktów)

>Tak? A o czym? Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat.

Moje zdanie jest takie że chętnie czytam komentarze ludzi ale nie "ogłoszenia duszpasterskie" typa który onanizuje się swoją wersją.
22-01-2015 21:57 
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

W takim razie muszę pozostać samo-niezaspokojony.

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
22-01-2015 22:00 
 0 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>Ja kocham prawdę, więc cytat mówi nieprawdę, że "nikt".
>Ja kocham prawdę, a potwierdzenie jest w stopce poniżej, a Ty kochasz kłamstwo, czego potwierdzenie jest w Twojej stopce:

Duchu, chcesz miskę zupy czy parę groszy?

"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
23-01-2015 11:13 
 Ocena-1 na 3
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>>Ja kocham prawdę, więc cytat mówi nieprawdę, że "nikt".
>>Ja kocham prawdę, a potwierdzenie jest w stopce poniżej, a Ty kochasz kłamstwo, czego potwierdzenie jest w Twojej stopce:
>Duchu, chcesz miskę zupy czy parę groszy?
Ciężko się przyznać, że w stopce masz kłamstwo?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-01-2015 12:07 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Ciężko się przyznać, że w stopce masz kłamstwo?

To cytat z "Myśli Głębokich" Pana Jawła II, więc nie miej do mnie o to pretensji. Nie mogę poprawiać cytatu, by był bardziej logiczny.

Ponieważ autor cytatu to człowiek głęboko wierzący, normalne jest więc, że jego myśli i wypowiedzi pełne są przekłamań i nieścisłości.

W tym przypadku wydawało mu się, że wierzący to to samo, co katolik, a ateista powinien czuć się zagubiony i przerażony, skoro zdany jest tylko na własny rozum i własne sumienie.

Oczywiście jakiś-tam cytat w czyjejś-tam stopce nie zobowiązuje cię, Panie Duchu, by bieżyć do katolickiej spowiedzi.


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
23-01-2015 12:21 
 Ocena-2 na 4
Duch Prawdy (14788 punktów)
>To cytat z "Myśli Głębokich" Pana Jawła II, więc nie miej do mnie o to pretensji. Nie mogę poprawiać cytatu, by był bardziej logiczny.
Z Jawła czy Szawła nie ma znaczenia, jest w Twojej stopce.
>Oczywiście jakiś-tam cytat w czyjejś-tam stopce nie zobowiązuje cię, Panie Duchu, by bieżyć do katolickiej spowiedzi.
Jestem stróżem Prawdy.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-01-2015 12:31 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Jestem stróżem Prawdy.

Znałem wielu stróżów, zwykle całkiem przyzwoici ludzie. Zawód jak zawód.


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>Jestem stróżem Prawdy.
>Znałem wielu stróżów, zwykle całkiem przyzwoici ludzie. Zawód jak zawód.
To działalność społeczna, zawód mam inny.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-01-2015 12:39 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>>Jestem stróżem Prawdy.
>To działalność społeczna, zawód mam inny.

OK, stróżujesz bezpłatnie; nie ma sprawy.

"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>>>Jestem stróżem Prawdy.
>>To działalność społeczna, zawód mam inny.
>OK, stróżujesz bezpłatnie; nie ma sprawy.
Społecznie, nie bezpłatnie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-01-2015 13:22 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>>>>Jestem stróżem Prawdy.
>>>To działalność społeczna, zawód mam inny.
>>OK, stróżujesz bezpłatnie; nie ma sprawy.
>Społecznie, nie bezpłatnie.

Jeśli za stróżowanie bierzesz pieniądze, to nie jest już społecznie.

Jeżeli nie jest to Twój zawód (czyli nie jesteś w tym kierunku wykształcony albo nie zarabiasz na tym), to znaczy, że robisz to nieprofesjonalnie, amatorsko - zgadza się?


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Jeśli za stróżowanie bierzesz pieniądze, to nie jest już społecznie.
Płacę, nie biorę.
>Jeżeli nie jest to Twój zawód (czyli nie jesteś w tym kierunku wykształcony albo nie zarabiasz na tym), to znaczy, że robisz to nieprofesjonalnie, amatorsko - zgadza się?
Często amatorzy są większymi profesjonalistami niż zawodowcy.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-01-2015 13:42 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>Jeśli za stróżowanie bierzesz pieniądze, to nie jest już społecznie.
>Płacę, nie biorę.

Czyli płacisz za Miłość, której pilnujesz? No to nie jest ona bezinteresowna, skoro "obdarza Cię" za pieniądze... to miało jakąś dobitną nazwę, czekaj....

>Często amatorzy są większymi profesjonalistami niż zawodowcy.

Jasne! A wyjątki potwierdzają regułę.

Przy okazji: po co stróżujesz Prawdzie? Żeby jej nie rozkradli?


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
23-01-2015 13:50 
 0 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Przy okazji: po co stróżujesz Prawdzie?
Jedyne sensowne pytanie, więc na nie odpowiadam: Stróżuję Prawdzie, gdyż kłamstwo jest początkiem i przyczyną wszelkiego zła, które czynią ludzie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-01-2015 14:04 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>Przy okazji: po co stróżujesz Prawdzie?
>Jedyne sensowne pytanie, więc na nie odpowiadam: Stróżuję Prawdzie, gdyż kłamstwo jest początkiem i przyczyną wszelkiego zła, które czynią ludzie.

Wreszcie rozumiem! Czyli jesteś ateistą i racjonalistą?

"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
23-01-2015 14:45 
 0 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>>Przy okazji: po co stróżujesz Prawdzie?
>>Jedyne sensowne pytanie, więc na nie odpowiadam: Stróżuję Prawdzie, gdyż kłamstwo jest początkiem i przyczyną wszelkiego zła, które czynią ludzie.
>Wreszcie rozumiem! Czyli jesteś ateistą i racjonalistą?
Jesteś daleki od zrozumienia. Jestem agnostykiem, ateista i racjonalista to wzajemnie wykluczające się pojęcia.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-01-2015 15:07 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Jesteś daleki od zrozumienia. Jestem agnostykiem, ateista i racjonalista to wzajemnie wykluczające się pojęcia.

Rzeczywiście, znowu nie rozumiem.
Jak udaje Ci się być jednocześnie agnostykiem i wierzącym? To dopiero wykluczające się pojęcia (agnostyk wstrzymuje się od opinii w kwestii wiary, a wierzący opowiada się zdecydowanie za wiarą).

Ateistą i racjonalistą można być jednocześnie, podobnie jak jednocześnie można być katolikiem i matematykiem, lub scjentologiem i muzykiem.


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
23-01-2015 15:17 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Rzeczywiście, znowu nie rozumiem.
>Jak udaje Ci się być jednocześnie agnostykiem i wierzącym? To dopiero wykluczające się pojęcia (agnostyk wstrzymuje się od opinii w kwestii wiary, a wierzący opowiada się zdecydowanie za wiarą).
pl.wikipedia.org/wiki/Teizm_agnostyczny
>Ateistą i racjonalistą można być jednocześnie,
pl.wikipedia.org/wiki/Agnostycyzm_poznawczy

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>pl.wikipedia.org/wiki/Teizm_agnostyczny
>pl.wikipedia.org/wiki/Agnostycyzm_poznawczy

No, takich "wierzących agnostyków" to można polubić

"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
23-01-2015 16:01 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Jedyne sensowne pytanie, więc na nie odpowiadam: Stróżuję Prawdzie, gdyż kłamstwo jest początkiem i przyczyną wszelkiego zła, które czynią ludzie.

Czy mógłbyś w takim razie podać o jakie kłamstwo i jaką prawdę chodzi? Tak skutecznie jej pilnujesz, że nijak nie mogę z Twoich wypowiedzi się domyśleć!

Mam nadzieję, że napiszesz coś więcej niż masz w stopce (bo jednego zdania to, zaiste, nie ma co pilnować - w dodatku płacąc za ten przywilej)?


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
szarley (54913 punktów)
>>Jedyne sensowne pytanie, więc na nie odpowiadam: Stróżuję Prawdzie, gdyż kłamstwo jest początkiem i przyczyną wszelkiego zła, które czynią ludzie.
>Czy mógłbyś w takim razie podać o jakie kłamstwo i jaką prawdę chodzi? Tak skutecznie jej pilnujesz, że nijak nie mogę z Twoich wypowiedzi się domyśleć!

Po to właśnie jest strażnik Prawdy, żebyś jej czasem nie wykradł
23-01-2015 19:41 
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>Jedyne sensowne pytanie, więc na nie odpowiadam: Stróżuję Prawdzie, gdyż kłamstwo jest początkiem i przyczyną wszelkiego zła, które czynią ludzie.
>Czy mógłbyś w takim razie podać o jakie kłamstwo i jaką prawdę chodzi? Tak skutecznie jej pilnujesz, że nijak nie mogę z Twoich wypowiedzi się domyśleć!
Mylisz pojęcia, nie jestem strażnikiem Prawdy, nie zamykam jej przed ludźmi. O jaką Prawdę chodzi podaję w definicji, jak ją zrozumiesz przestaniesz zadawać pytania. A kłamstwo jest powszechne, rozejrzyj się dookoła, jest w każdej dziedzinie życia, ludzie, którzy uważają się za takich dobrych, uczciwych, w większości są zadufanymi egocentrykami, kpią z innych, wywyższają się, rywalizują w posiadaniu materii, jakby to była wartość wyższa od duchowej. W USA doktor Feldman przeprowadził 10 minutowy test badający kłamstwo, w którym udział wzięło 121 kobiet i 121 mężczyzn. Wszyscy skłamali!
>Mam nadzieję, że napiszesz coś więcej niż masz w stopce (bo jednego zdania to, zaiste, nie ma co pilnować - w dodatku płacąc za ten przywilej)?
Pewnie, nie napisałem tego zdania, żeby je pilnować, ale żebyś je zrozumiał. Wszystkie małe prawdy mieszczą się w Prawdzie Absolutnej, jak to pojmiesz przestaniesz szydzić.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-01-2015 13:45 
 Ocena 3 na 3
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
> O jaką Prawdę chodzi podaję w definicji, jak ją zrozumiesz przestaniesz zadawać pytania.
>Pewnie, nie napisałem tego zdania, żeby je pilnować, ale żebyś je zrozumiał.

Od powtarzania tego samego zdania nie rozumie się go wiele lepiej; można tylko wkuć go na pamięć i łudzić się, że się rozumie. Chyba po prostu jesteś niezbyt dobrym nauczycielem, skoro nie potrafisz lepiej wytłumaczyć.

Uważasz, że "Prawda" jest osobowa i to jest "Bóg"? Dobrze rozumiem? Chodzi o "prawdę i miłość" istniejącą niezależnie od ludzkości? Bo ja, jak na razie, jestem pewien, że miłość nie istnieje jako niezależny byt, osobny od człowieka, który by ja odczuwał.

> jak to pojmiesz przestaniesz szydzić.

Pytam i pytam, a ty tylko się wywyższasz jako Posiadacz Jakiejś Prawdy, ale czort wie właściwie jakiej. Spróbuj mi wytłumaczyć bez tego pompatycznego zadęcia; innymi słowami, konkretniej. Powtarzanie hipotezy (z Twojej stopki) jakoś nie działa, bo nie jest ona dla mnie taka "oczywiście prawdziwa" jak zdaje się być dla Ciebie.

> A kłamstwo jest powszechne, rozejrzyj się dookoła, jest w każdej dziedzinie życia, ludzie, którzy uważają się za takich dobrych, uczciwych, w większości są zadufanymi egocentrykami,

Masz rację; nie trzeba wcale daleko się rozglądać. Ale czy jesteś pewien, że Ty jesteś wolny od tych przywar? Bo zwykle do najbardziej zadufanych egocentryków zaliczają się posiadacze Prawd Absolutnych, niestety.

> Wszystkie małe prawdy mieszczą się w Prawdzie Absolutnej,

W jaki sposób mała prawda "wirusowe krwotoczne zapalenie mózgu prowadzi do śmierci w męczarniach" mieści się w Prawdzie Absolutnej (zapewne tej, co jest "Bezinteresowną Miłością")?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
24-01-2015 20:09 
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Od powtarzania tego samego zdania nie rozumie się go wiele lepiej; można tylko wkuć go na pamięć i łudzić się, że się rozumie. Chyba po prostu jesteś niezbyt dobrym nauczycielem, skoro nie potrafisz lepiej wytłumaczyć.
Są uczniowie, którym wystarczy powiedzieć raz i tacy, którym tłumaczy się 10 razy i nie rozumieją.
>Uważasz, że "Prawda" jest osobowa i to jest "Bóg"? Dobrze rozumiem? Chodzi o "prawdę i miłość" istniejącą niezależnie od ludzkości? Bo ja, jak na razie, jestem pewien, że miłość nie istnieje jako niezależny byt, osobny od człowieka, który by ja odczuwał.
Gdzie w definicji: "( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość." widzisz słowo Bóg? Prawda i kłamstwo są w świecie ludzi.
Co do Twojej pewności, że miłość nie istnieje jako niezależny byt, osobny od człowieka, który by ją odczuwał. : www.opowiadam.eu/fi 1 35 04 malpy.jpg
>Pytam i pytam, a ty tylko się wywyższasz jako Posiadacz Jakiejś Prawdy, ale czort wie właściwie jakiej. Spróbuj mi wytłumaczyć bez tego pompatycznego zadęcia; innymi słowami, konkretniej. Powtarzanie hipotezy (z Twojej stopki) jakoś nie działa, bo nie jest ona dla mnie taka "oczywiście prawdziwa" jak zdaje się być dla Ciebie.
Możliwe, że nigdy dla Ciebie nie będzie prawdziwa, bo moja definicja Prawdy Absolutnej jest subiektywna jak każda inna definicja Prawdy każdego innego człowieka. Moja definicja wynika z wiary, że nie ma Prawdy większej niż ( Bezinteresowna ) Miłość, ale Ty nie musisz się z tym zgadzać, możesz mieć swoją definicję i wg niej żyć, ja żyję wg tej.
>Masz rację; nie trzeba wcale daleko się rozglądać. Ale czy jesteś pewien, że Ty jesteś wolny od tych przywar? Bo zwykle do najbardziej zadufanych egocentryków zaliczają się posiadacze Prawd Absolutnych, niestety.
Jestem człowiekiem i swoim życiem nie dorównuję ideałowi definicji, Prawda=Miłość nie jest dana raz na zawsze, trzeba jej szukać w każdej sekundzie swego życia, aż do śmierci, każde zdarzenie w życiu jest inne, trzeba być czułym i czujnym, zawsze szukać Miłości, w każdej swojej Myśli, w każdym Słowie i Czynie..., to nie jest łatwe w brutalnym świecie ludzi, którzy nie rozumieją co to jest bezinteresowna Miłość, ich rozumienie miłości ogranicza się do samego siebie, rodziny, przyjaciół..., a dalej to są już obcy... takie jest myślenie większości, ludzie nie rozumieją, że wszyscy jesteśmy Jedną Rodziną, w swoich umysłach dzielą zamiast łączyć.
>> Wszystkie małe prawdy mieszczą się w Prawdzie Absolutnej,
>W jaki sposób mała prawda "wirusowe krwotoczne zapalenie mózgu prowadzi do śmierci w męczarniach" mieści się w Prawdzie Absolutnej (zapewne tej, co jest "Bezinteresowną Miłością")?
Definicja Prawdy Absolutnej mówi o tym, jakie mają być relacje człowieka do człowieka i przyrody. Katastrofy naturalne, wypadki losowe, choroby niezawinione przez człowieka to zdarzenia niezależne.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>Od powtarzania tego samego zdania nie rozumie się go wiele lepiej; można tylko wkuć go na pamięć i łudzić się, że się rozumie. Chyba po prostu jesteś niezbyt dobrym nauczycielem, skoro nie potrafisz lepiej wytłumaczyć.
>Są uczniowie, którym wystarczy powiedzieć raz i tacy, którym tłumaczy się 10 razy i nie rozumieją.

Są też tacy uczniowie, którzy więcej wiedzą i rozumieją od nauczycieli, widzą wielkie luki w rozumowaniu i to nauczycieli denerwuje.

Ale, nie zapędzaj się, kolego, nie jestem Twoim uczniem Po prostu jestem ciekaw, o co Ci chodzi. Nie musisz się z tego powodu wbijać w dumę, że wiesz więcej ode mnie. Po prostu piszesz niejasno, tylko tyle.


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
25-01-2015 17:50 
 Ocena-3 na 3
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>>Od powtarzania tego samego zdania nie rozumie się go wiele lepiej; można tylko wkuć go na pamięć i łudzić się, że się rozumie. Chyba po prostu jesteś niezbyt dobrym nauczycielem, skoro nie potrafisz lepiej wytłumaczyć.
>>Są uczniowie, którym wystarczy powiedzieć raz i tacy, którym tłumaczy się 10 razy i nie rozumieją.
>Są też tacy uczniowie, którzy więcej wiedzą i rozumieją od nauczycieli, widzą wielkie luki w rozumowaniu i to nauczycieli denerwuje.
>Ale, nie zapędzaj się, kolego, nie jestem Twoim uczniem Po prostu jestem ciekaw, o co Ci chodzi. Nie musisz się z tego powodu wbijać w dumę, że wiesz więcej ode mnie. Po prostu piszesz niejasno, tylko tyle.
Zapędziłeś się kolego, nie napisałem, że wiem więcej od Ciebie, tylko, że są uczniowie zdolni i mniej zdolni, ale Ty masz już tak nadętą dumę, że za chwilę pękniesz. Po prostu piszę jasno, ale nie potrafisz odczytać, tylko tyle. Ty uważasz, że piszę niejasno i ciągle przenosisz ciężar rozmowy na moją osobę, że jestem niezbyt dobrym nauczycielem, że piszę niejasno itd, itd., nie chce mi się wracać do całej rozmowy i wszystkich Twoich erystycznych przytyków cytować, po prostu nie interesuje Cię rozważany temat, tylko szydzenie, do czego się zresztą przyznałeś wklejając link o "ironii", więc kończę, bo nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy, tylko szydercą.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
26-01-2015 09:29 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
> Ty uważasz, że piszę niejasno i ciągle przenosisz ciężar rozmowy na moją osobę,

A jak inaczej - ja sam za Ciebie mam odpowiedzieć na pytania, które zadaję?

> że jestem niezbyt dobrym nauczycielem,

to już ustaliliśmy, ze w ogóle nie jesteś nauczycielem, więc daj spokój

> nie interesuje Cię rozważany temat, (...) bo nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy, tylko szydercą.

temat mnie interesuje, bo jak każdy przyzwoity, normalny człowiek cenię prawdę i kocham miłość. Miałem po prostu nadzieję, że masz coś więcej do powiedzenia, że dowiem się czegoś ważnego.
Niestety, wszystko co miałeś do zaofiarowania, to górnolotnie brzmiący frazes ("Definicja Pisana Z Dużych Liter Z Nadmiarem Spacji") i obrażanie się, że nie jestem nim zadziwiony i zachwycony.
Ale to nie z powodu moich małych zdolności; po prostu takie banalne prawdy znam (jak większość ludzi) od wieku przedszkolnego. Ale skoro to dla Ciebie taka ważna nowość, to nie będę Ci przeszkadzał, stróżuj tej Prawdzie


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
25-01-2015 12:08 
 Ocena 3 na 3
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Gdzie w definicji: "( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość." widzisz słowo Bóg?

Wcześniej deklarowałeś się odsyłając mnie do definicji agnostycyzmu teistycznego. To sugeruje wiarę w jakąś istotę nadnaturalną.

>Co do Twojej pewności, że miłość nie istnieje jako niezależny byt, osobny od człowieka, który by ją odczuwał. : www.opowiadam.eu/fi 1 35 04 malpy.jpg

OK, prostuję więc: "miłość" nie istnieje jako osobny byt, w oderwaniu od człowieka lub zwierzęcia.

Swoją drogą, ta strona "opowiadam.eu" reklamuje pamiętniki jakiegoś zabawnego oszołoma z manią wielkości...

>Możliwe, że nigdy dla Ciebie nie będzie prawdziwa, bo moja definicja Prawdy Absolutnej jest subiektywna jak każda inna definicja Prawdy każdego innego człowieka.

Czyli potwierdza to moją tezę, że Prawda lub Miłość nie istnieją w oderwaniu od człowieka (lub zwierzęcia). W dodatku taka subiektywna prawda jest nic nie warta, bo każdy ma swoją. Faszysta ma swoją, terrorysta ma swoją, lekarz swoją, matka swoją. Doprawdy, żadna to Prawda do kierowania się nią w życiu.

> Moja definicja wynika z wiary, że nie ma Prawdy większej niż ( Bezinteresowna ) Miłość, ale Ty nie musisz się z tym zgadzać, możesz mieć swoją definicję i wg niej żyć, ja żyję wg tej.

Nie ma sprawy, prawdopodobnie jesteś dość nieszkodliwy z takimi poglądami. Mylisz co prawda pojęcia, ale co tam. Jeśli żyłbyś według definicji "najpiękniejszym kolorem jest jasnopomarańczowy, bo jest kolorem bezinteresownej miłości", to też byłoby OK.

Tylko zlituj się: w języku polskim piszemy (Bezinteresowna) - bez zbędnych spacji.

> Prawda=Miłość nie jest dana raz na zawsze, trzeba jej szukać w każdej sekundzie swego życia, aż do śmierci, (...) wszyscy jesteśmy Jedną Rodziną

OK, proste i zrozumiałe, nawet oczywiste. Takie trochę "gdyby wszyscy byli dla siebie dobrzy, to byłoby wszystkim dobrze". Nie jest to jakaś "Wielka Prawda Co Jest Miłością, Więc Trzeba Stać Na Jej Straży"; tego mnie nauczono w dzieciństwie a ja nauczyłem swoje dzieci.

>Definicja Prawdy Absolutnej mówi o tym, jakie mają być relacje człowieka do człowieka i przyrody. Katastrofy naturalne, wypadki losowe, choroby niezawinione przez człowieka to zdarzenia niezależne.

Katastrofy naturalne czy choroby niezawinione (jak ebola), to przecież część przyrody. Definicja PA również się do nich więc odnosi. Trzeba więc się do eboli odnosić z bezinteresowną miłością, czy ona sama jest objawem tej miłości (bezinteresownej)?

"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
23-01-2015 13:21 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
>> Jestem stróżem Prawdy.
> Znałem wielu stróżów, zwykle całkiem przyzwoici ludzie. Zawód jak zawód.

O ile tylko stróżujesz czegoś co rzeczywiście istnieje...
W przeciwieństwie do kolegi, który tylko pompuje sobie ego.
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>To cytat z "Myśli Głębokich" Pana Jawła II, więc nie miej do mnie o to pretensji. Nie mogę poprawiać cytatu, by był bardziej logiczny.
>Z Jawła czy Szawła nie ma znaczenia, jest w Twojej stopce.

pl.wikipedia.org/wiki/Ironia


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
23-01-2015 07:50 
 Ocena 2 na 2
Kowalski4 (762 punktów)
> A w prostytutce zakochał się Telly Savalas w filmie "Działa Navarony" (bodajże)
Co to to nie, ale temat klasyczny -- choćby w takiej Traviacie

Też uważam, że kocham prawdę, i że kłamstwo nie popłaca, ale... czasem łapię się na tym, że wygodniej mi prawdy nie dociekać, by nie kłopotać sobie głowy.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Też uważam, że kocham prawdę, i że kłamstwo nie popłaca, ale... czasem łapię się na tym, że wygodniej mi prawdy nie dociekać, by nie kłopotać sobie głowy.

Nie przejmuj się! Prawdy są takie... wielorakie?!

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
maceox (6766 punktów)
Ja nie rozumiem, o co Ci chodzi. Mógłbyś jaśniej?
22-01-2015 19:08 
 Ocena-1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>Ja nie rozumiem, o co Ci chodzi. Mógłbyś jaśniej?

A w jakiej kwestii?

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
23-01-2015 00:24 
 Ocena 2 na 2
maceox (6766 punktów)
>>Ja nie rozumiem, o co Ci chodzi. Mógłbyś jaśniej?
>A w jakiej kwestii?
To Ty mi powiedz. Masz niezły stosunek punktów do ilości wypowiedzi, w związku z czym liczę na to, że cos sie w tym wątku wyjaśni. Bo sam wpis początkujący wątek nie zawiera nawet żadnej tezy, nad która by sie mozna zastanowić. Dwa linki i jakieś cytaty z literatury. Jak dla mnie bez związku. Cos wyjaśnisz, czy chcesz sobie trochę potrollować?
23-01-2015 20:47 
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>Cos wyjaśnisz, czy chcesz sobie trochę potrollować?

Tylko dwie możliwości do wyboru? Niektórzy rozważają więcej wybierając buty na przechadzkę. Proszę, postaraj się jakoś bardziej!

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
maceox (6766 punktów)
>>Cos wyjaśnisz, czy chcesz sobie trochę potrollować?
>Tylko dwie możliwości do wyboru? Niektórzy rozważają więcej wybierając buty na przechadzkę. Proszę, postaraj się jakoś bardziej!
Przepraszam, ale nie ja jestem autorem wątku i to nie na mnie ciąży obowiązek przedstawienia w zrozumiały sposób jakiejś kwestii pod dyskusję. Jak dla mnie, to mamy tu we wpisie inicjującym groch z kapustą, a potem to już tylko gorzej.

Pewnie tylko mało domyślny jestem... i pewnie tylko wydaje mi się, że tak na wszelki wypadek, to warto starać się o zrozumienie. ... no chyba że nie chodzi o dyskusję, a jedynie o to, żeby się z podobnie myślącymi łokciami poszturchać porozumiewawczo.
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>[cytat]Ja się boję! Weźcie ją! Ona nie żyje. Ja nie otworzę oczu. Ja nie chcę widzieć.

Zauważyłem, że osoby mądre i elokwentne w swoich wypowiedziach antyizraelskich wypowiadają się jakoś wyjątkowo bardzo bełkotliwie (to pewnie przez emocje).


"Wierzących prowadzi przez życie Kościół i Spowiedź. Ateistom musi zaś wystarczyć rozum i sumienie". (Pan Jaweł II)
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>Zauważyłem, że osoby mądre i elokwentne w swoich wypowiedziach antyizraelskich wypowiadają się jakoś wyjątkowo bardzo bełkotliwie (to pewnie przez emocje).

Na powyższym przykładzie doskonale widać, że nie tylko w antyizraelskich, drogi Ojcze.

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
brujo (3 punktów)
(zablokowany)
Ludzie boją się prawdy bo obnaża ich słabe strony , grzechy .

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365