Podpisuję się pod wnioskiem. atto jawi się samemu sobie jako specjalista od fizyki, matematyki, chemii, antropologii, informatyki, elektroniki (powyższymi zajmuje się, za jego słowami, na poważnie) i o powyższych nie ma kompletnie pojęcia. A jak mu się to wykaże to sypie ad personam bardziej ochoczo niż błędami merytorycznymi.
|