Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mózg człowieka najwspanialszy organ na ziemi

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
25-01-2015 02:31DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Mózg człowieka najwspanialszy organ na ziemi
Ocena 3 na 3
Wraz z kolegami na Uniwersytecie zrobiliśmy pewien zakład.
Dwóch kolegów założyło się o to że jeden z nich nabędzie skłonności Pedofilskich w okresie 30 dni.
Okazało się to możliwe,koledze po miesiącu wmawiania ,sugestii i innych technik manipulacji seks kojarzył się wyłącznie z Pedofilią.Jak sam przyznał kobiety stały się jakby obojętne,w umyśle na widok dzieci pojawiały mu się seksualne skojarzenia,reakcje genitalne etc..Jak sam stwierdził jedynie wiedza o tym że poddał się manipulacji trzymała go w dystansie do wrażeń jakie przeżywał.

Doszliśmy wspólnie z kolegami do wniosku że w umyśle może dosłownie pojawić się wszystko a praktycznie każdy z nas odpowiednio nasycony różnego rodzaju wiedzą,sugestią,emocjami innych (wrażeniami innego umysłu) jest realnie manipulowany.

pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Doszliśmy wspólnie z kolegami do wniosku że w umyśle może dosłownie pojawić się wszystko
Wszystko? Chcesz powiedzieć, że wynaleźliście terapię odwracającą np. homoseksualizm?

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Wszystko? Chcesz powiedzieć, że wynaleźliście terapię odwracającą np. homoseksualizm?

Już Adam Mickiewicz pisał o ulotnej i pozornej mocy sugestii, hipnozy i wszelkich psychoterapij:

Cytat:
Ledwie dobra myśl zaświeci,
Brałem duszę twą za rękę,
Wiodłem w kraj, gdzie wieczność świeci,
I śpiewałem jej piosenkę,
Którą rzadko ziemskie dzieci
Słyszą, rzadko i w uśpieniu,
A zapomną w odecknieniu.
Jam ci przyszłe szczęście głosił,
Na mych rękach w niebo nosił,
A tyś słyszał niebios dźwięki
Jako pjanych uczt piosenki.


Dziady III, Prolog

Natura zawsze ciągnie wilka do lasu. Nic nie poradzisz. Taka karma.

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>Doszliśmy wspólnie z kolegami do wniosku że w umyśle może dosłownie pojawić się wszystko
>Wszystko? Chcesz powiedzieć, że wynaleźliście terapię odwracającą np. homoseksualizm?
>
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.



Nie! Tu chodzi o to że "mózg potrafi".Dlatego najważniejszą jego cechą jest wola , wola determinuje cokolwiek się u nas w głowie pojawi , w sensie takim że obojętnie co byś czuła obojętnie co myślała jeżeli uważasz te uczucia i myśli za chore lub głupie lub cokolwiek innego gdzie gra rolę tzw twoja wola , to jest to nieistotne i należy to tak traktować.
tak zwana Pedofilia to nic innego jak niemożność zrealizowania się seksualnie w sposób inny niż z dzieckiem,reszta jest zmyślona.Taka osoba nie potrafi inaczej.
25-01-2015 10:54 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> wola determinuje cokolwiek się u nas w głowie pojawi
Czyli potrafisz bez mrugnięcia włożyć rękę w ogień, lub teraz sensownie wyjaśnić czemu tego nie potrafisz?

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>> wola determinuje cokolwiek się u nas w głowie pojawi
>Czyli potrafisz bez mrugnięcia włożyć rękę w ogień, lub teraz sensownie wyjaśnić czemu tego nie potrafisz?
>
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.

>


Tak umysł można podzielić,ale nie zabijesz męża na widok noża,nie strujesz go czując gaz i nie podpalisz.
Nie mieszajmy tak różnych od siebie sytuacji.

Tak sobie myślę że raczej nie rozumiesz o co mi chodzi.
25-01-2015 21:29 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tak sobie myślę że raczej nie rozumiesz o co mi chodzi.
A gdzież to mi szwankuje rozumienie?


Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Dwóch kolegów założyło się o to że jeden z nich nabędzie skłonności Pedofilskich w okresie 30 dni.

A dlaczego do eksperymentu wybraliście akurat tego kolegę?

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
25-01-2015 10:02 
 Ocena 1 na 1
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>Dwóch kolegów założyło się o to że jeden z nich nabędzie skłonności Pedofilskich w okresie 30 dni.
>A dlaczego do eksperymentu wybraliście akurat tego kolegę?


Bo jesteśmy zdania że w każdym człowieku jest wszystko ,wystarczy to tylko pobudzić i wyciągnąć na wierzch.
Dlaczego tego kolegę bo upierał się że tego nie da się zrobić by nagle myślał o tym i reagował na to co wcześniej nie egzystowało w jego myślach i zachowaniach.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Bo jesteśmy zdania że w każdym człowieku jest wszystko, wystarczy to tylko pobudzić i wyciągnąć na wierzch.

No to fajne założenie. Zapewne jego obrona będzie wymagała przyjęcia dodatkowych założeń. Ciekawe jakich?

>Dlaczego tego kolegę bo upierał się że tego nie da się zrobić by nagle myślał o tym i reagował na to co wcześniej nie egzystowało w jego myślach i zachowaniach.

Czyli już wcześniej mieliście wrażenie, że coś dysymuluje?

PS.
A o co był zakład - nagroda będzie, gdy się okaże, że się okaże P czy że się nie okaże P?

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
25-01-2015 11:49 
 Ocena 1 na 1
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>Bo jesteśmy zdani
a że w każdym człowieku jest wszystko, wystarczy to tylko pobudzić i wyciągnąć na wierzch.
>No to fajne założenie. Zapewne jego obrona będzie wymagała przyjęcia dodatkowych założeń. Ciekawe jakich?
>>Dlaczego tego kolegę bo upierał się że tego nie da się zrobić by nagle myślał o tym i reagował na to co wcześniej nie egzystowało w jego myślach i zachowaniach.
>Czyli już wcześniej mieliście wrażenie, że coś dysymuluje?
>PS.
>A o co był zakład - nagroda będzie, gdy się okaże, że się okaże P czy że się nie okaże P?


Nie okazał się P bo P to kontakt a nie wyobrażenia czy reakcje.Kolega zdawał sobie sprawę że P sobie wmawiał.+

Kiedy wy w tym chorym narodzie "przepraszam" w końcu zrozumiecie że wykorzystanie seks. to kontakt cielesny a nie intelektualny.Jeżeli nie ma kontaktu nie ma wykorzystania a Pedofil to osoba niezdolna do kontaktu z dojrzałymi osobnikami,to taki udar natury że kontakt z dzieckiem jest najważniejszy najistotniejszy dominujący u takiej osoby.Reszta jest zmyślona.
Natomiast myśli,reakcja seksualna i cała reszta na bodziec nie jest Pedofilią kiedy osoba ma i utrzymuje kontakty z dojrzałymi osobami.Po prostu czasami reaguje na pewne bodźce które nie prowadzą do kontaktu.Amen.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Nie okazał się P bo P to kontakt a nie wyobrażenia czy reakcje.Kolega zdawał sobie sprawę że P sobie wmawiał.+

Zmierzałem właśnie w tym kierunku. Mózg wytworzył sobie złudzenie czy też fantazję na temat swoich preferencji, które wziął za możliwą do zrealizowania rzeczywistość, co jednak nie musiałoby się okazać prawdą, gdyby nadarzyła się rzeczywiście okazja do podjęcia nieakceptowanej społecznie i moralnie aktywności. Ludzie często stymulują się fantazjami, których wcale nie mieliby ochoty realizować, jak przyjdzie co do czego.

>Kiedy wy w tym chorym narodzie "przepraszam" w końcu zrozumiecie że wykorzystanie seks. to kontakt cielesny a nie intelektualny...

Czyli jednak coś świadomie czy podświadomie podejrzewaliście i zaproponowaliście koledze zakład, żeby dać mu do zrozumienia, że się domyślacie, więc niech lepiej się przy was nie ujawnia, bo wtedy dacie mu bardziej konkretnie do zrozumienia, co sobie myślicie o takich, jak on. Oczywiście, w ten sposób tłumiliście też swoje nieakceptowane impulsy, wyrażając otwarcie dezaprobatę dla nich. A kolega miał okazję zrobić mały "coming out", bo przecież to nie było "naprawdę", tylko pod wpływem sugestii, hipnozy. (Tere-fere.). To tak jak z całowaniem się chłopów po pijaku - niby gorąco i namiętnie, ale przecież to wszystko "na niby" i "udawane".

>Natomiast myśli,reakcja seksualna i cała reszta na bodziec nie jest Pedofilią kiedy osoba ma i utrzymuje kontakty z dojrzałymi osobami.Po prostu czasami reaguje na pewne bodźce które nie prowadzą do kontaktu.Amen.

Czyli jednak widzieliście wcześniej, że kolega - ehu, ehu... - że tak powiem "reagował"w specyficzny sposób. Swoją drogą to co to za hazard, gdy się nie ma 100% kontroli nad sytuacją? No i mam nadzieję, że swoich własnych dzieci w takim układzie nigdy już nie zostawicie pod opieką kolegi. To byłoby jak kuszenie losu...

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>Nie okazał się P bo P to kontakt a nie wyobrażenia czy reakcje.Kolega zdawał sobie sprawę że P sobie wmawiał.+

Cytat:
>Zmierzałem właśnie w tym kierunku. Mózg wytworzył sobie złudzenie czy też fantazję na temat swoich preferencji, które wziął za możliwą do zrealizowania rzeczywistość, co jednak nie musiałoby się okazać prawdą, gdyby nadarzyła się rzeczywiście okazja do podjęcia nieakceptowanej społecznie i moralnie aktywności. Ludzie często stymulują się fantazjami, których wcale nie mieliby ochoty realizować, jak przyjdzie co do czego.


I dokładnie o to chodzi ! Umysł wytwarza przeróżne fantazje,jednak między myśleniem fantazją a wcieleniem to w czyn czyli podjęciem decyzji Woli są jak to u nas profesorowie mówią LATA Świetlne.

Gdyby wziąć całość na serio należało by Pedofilię zdefiniować inaczej typu:

Pedofiluś,Pedofilunio,Pedofileczek,Pedofilek,Pedofil,Pedofilisko.
Czyli od najdrobniejszych skojarzeń do obsesji na tym punkcie.

Samo obrzydzenie kontaktami Pedofilnymi nie ma tu znaczenia.

Każdy z nas jest istotą seksualną i wystarczy tą seksualność pobudzić i ustawić tylko w określonym kierunku a takie skojarzenia i fantazje zaczną się pojawać ,lecz o wprowadzeniu tego w tzw."życie" nie ma mowy bo nie ma potrzeby,woli i cokolwiek tu podepniemy.

Moja opinia jest taka że należy uwolnić ludzi od tzw Pedofili tabloidowej gdzie każdy gest każda myśl każda reakcja jest od razu uznawana za Pedofilną podczas gdy nie ma żadnego kontaktu ba nawet takie osoby piszą że absolutnie nie potrzebują i wykluczają takie kontakty seksualne.
Tworzy się całkowicie nieracjonalny obłęd.

Denerwuje mnie za to postawa (naukowców),którzy chcą uznać kontakty seksualne z dziećmi jako coś normalnego. Oczywiście to zgodne z prawdą że dziewczynka po pierwszej menstruacji naturalnie jest już zdolna do takiego kontaktu,ale nie należy w tym pomijać bardzo ważnego aspektu jakim jest rozwój psychiczny tak młodej kobiety.Najprościej mówiąc są one za młode na takie kontakty.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Nie wiem, kochany, o co ci chodzi, ale jak czujesz misję, "żeby uwalniać ludzi", to chyba najwyższy czas skontaktować się ze swoim lekarzem lub farmaceutą...


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>Nie wiem, kochany, o co ci chodzi, ale jak czujesz misję, "żeby uwalniać ludzi", to chyba najwyższy czas skontaktować się ze swoim lekarzem lub farmaceutą...

>

Jaką misję ? Niech każdy sobie robi i żyje jak chce ,do tego zmierzam.
Chodzi o to że zauważam brednie i oszustwa w "nauce którą studiuję" i to nie tylko ja to zauważam,ale wielu moich kolegów i koleżanek które myślą a nie poddają się wyłącznie autorytetom przekazującym "zmyśloną wiedzę".

Prawie kończę już Studia i zarówno mój jak i innych rozum nie potrafi w świetle ostatnich odkryć przyjąć "na wiarę" pewnych założeń zarówno Psychologi jak i pokrewnych nauk badających umysł opartych na introspekcji i jej analizie.

Uważamy że Umysł potrafi w zasadzie wytworzyć wszystko i na każdy temat w formie fantazji ,skojarzeń,wyobrażeń,uczuć,impulsów i wielu innych rzeczy i jest to całkowicie NEUTRALNE zdrowe i potrzebne każdemu człowiekowi do prawidłowego zdrowego funkcjonowania.

Wielkim nieporozumieniem jest stawianie pytań
>Dlaczego tego nie czyni skoro to czuje lub dlaczego tego nie czyni skoro pojawiają się u niego takie myśli itp.

Człowiek to całość a nie ręka czy oko czy myśl i należy też traktować go jako całość.

Jeżeli ktoś z was jeszcze nie rozumie o co mi chodzi nich zrewiduje swoją religijną kulturę , bo przyczyną takiego podejścia jest nic innego jak Religia i jej wpływ .
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)

Cytat:
>Czyli jednak widzieliście wcześniej, że kolega - ehu, ehu... - że tak powiem "reagował"w specyficzny sposób. Swoją drogą to co to za hazard, gdy się nie ma 100% kontroli nad sytuacją? No i mam nadzieję, że swoich własnych dzieci w takim układzie nigdy już nie zostawicie pod opieką kolegi. To byłoby jak kuszenie losu...


a czy podniecenie wywołane nagą kobietą jest równoznaczne z odbyciem z nią stosunku teraz lub przyszłości? lub jakąkolwiek potrzebą odbycia takiego stosunku?
Podniecenie to nie Pedofilia.
Nie wiedzieliśmy i nie podejrzewaliśmy,ale wiedzieliśmy i podejrzewaliśmy że da się to sobie wmówić .

Z tobą też by tak było.Jesteśmy istotami seksualnymi,wystarczy zagrać na odpowiedniej treści a poczujesz to czego nigdy nie czułeś.
Wszystko ci się wydaje,razem z tym kim jesteś.Jesteś tylko wyobrażeniem.
Sygnał (4252 punktów)
>Doszliśmy wspólnie z kolegami do wniosku że w umyśle może dosłownie pojawić się wszystko a
>praktycznie każdy z nas odpowiednio nasycony różnego rodzaju wiedzą,sugestią,emocjami innych
>(wrażeniami innego umysłu) jest realnie manipulowany.
>pozdrawiam.

To teraz planuję zrobić to samo na próbie losowej ok 10. tysięcy osobników i opublikować badania. Jednoelementowa próba losowa jest bezużyteczna.
25-01-2015 10:03 
 Ocena 1 na 1
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>Doszliśmy wspólnie z kolegami do wniosku że w umyśle może dosłownie pojawić się wszystko a
>>praktycznie każdy z nas odpowiednio nasycony różnego rodzaju wiedzą,sugestią,emocjami innych
>>(wrażeniami innego umysłu) jest realnie manipulowany.
>>pozdrawiam.
>To teraz planuję zrobić to samo na próbie losowej ok 10. tysięcy osobników i opublikować badania. Jednoelementowa próba losowa jest bezużyteczna.

>
Nikt nie pozwoli na taki eksperyment , może za 500 lat tak. Nie w tym społeczeństwie.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Nikt nie pozwoli na taki eksperyment , może za 500 lat tak. Nie w tym społeczeństwie.

Co tak łatwo rezygnujesz? Przecież można przeprowadzić najpierw eksperyment polegający na czymś mniej kontrowersyjnym.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Oto dowód, na jaki poziom idiotyzmu może stoczyć się forum pozbawione moderacji.
Każdy może opublikować nawet najbardziej kretyński post, w którym głos będą zabierać bezkarne trolle.
Prowokator ma się dobrze, trolle mają się wspaniale, a forum regularnie schodzi na psy.

25-01-2015 19:33 
 0 na 4
vi-pera (-14 punktów)
(zablokowany)
to moze sie wyloguj to podniesie sie poziom forum a z nerwica mozesz udac sie dopsychitry moze to tylko poczatki
>
diogenes (42753 punktów)
>koledze po miesiącu wmawiania ,sugestii i innych technik manipulacji seks kojarzył się wyłącznie z Pedofilią.

W kolejnym zakładzie zróbcie z niego idiotę, itd.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
25-01-2015 22:13 
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>W kolejnym zakładzie zróbcie z niego idiotę, itd.

A ja proponuję, by mu drogą sugestii załatwili Nobla z fizyki albo medycyny. Zróbcie coś dobrego dla kraju!


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>koledze po miesiącu wmawiania ,sugestii i innych technik manipulacji seks kojarzył się wyłącznie z Pedofilią.
>W kolejnym zakładzie zróbcie z niego idiotę, itd.


Ty też cały czas coś z siebie robisz, tu i tam coś dociera.
Sądzisz że ty jesteś inny i u ciebie nie ma takiego pstryk ?
Zapomniałem twój mózg jest inny,każdy jeden jest wyjątkowy , ty masz pewnie ten z górnej półki który ma na stałe zablokowane możliwość manipulacji.

Nie bój się idź za swoim najgorszym wyobrażeniem idź za tym czego się bardzo boisz idź do samego końca ,a po drodze zobaczysz swój świat fantazji o którym nie wiesz.

pozdrawiam.
26-01-2015 14:56 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Ty też cały czas coś z siebie robisz,...

Ależ oczywiście! W życiu jest jak w poezji Baudelaire'a: wszyscyśmy trochę tknięci szałem!

>Zapomniałem twój mózg jest inny,każdy jeden jest wyjątkowy , ty masz pewnie ten z górnej półki który ma na stałe zablokowane możliwość manipulacji.

To zdaje się działa tak: jeśli zdajesz sobie sprawę z n źródeł manipulacji, to zawsze jest jeszcze k>0, które dopiero musisz zrozumieć. Nasza wolność jest ograniczona ignorancją.

>Nie bój się idź za swoim najgorszym wyobrażeniem...

Moja wyobraźnia je mi z ręki: nie mam powodu do obaw. Jeśli można się czegoś obawiać - to raczej banalnej realności. Biografii Beksińskiego nie zakończyły jego wizje, lecz morderca. Pomnóż to przez miliony.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:

>Moja wyobraźnia je mi z ręki: nie mam powodu do obaw. Jeśli można się czegoś obawiać - to raczej banalnej realności. Biografii Beksińskiego nie zakończyły jego wizje, lecz morderca. Pomnóż to przez miliony.


Fajnie,tylko że ty jesteś wyobrażeniem i niczym więcej.
27-01-2015 00:24 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
> jesteś wyobrażeniem i niczym więcej.

Bez przesady.
Czym innym jest spostrzeżenie pana X w biurze, a jego wyobrażenie z uszami do kolan podczas snu. Niczego sobie nie wyobrażam, kiedy odpowiadam na pytania o czas. Podobnie kiedy rozumuję. Muszę precyzyjnie rozróniać wyobrażenie od faktu kiedy prowadzę samochód, siedzę na fotelu dentystycznym, itd. Pewnie, że można tak uogólnić to pojęcie, że wszystko stanie się wyobrażeniem; podbnie wszsytko czasem wydac się może snem, ale to raczej retoryczne zabiegi.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
27-01-2015 01:26 
 Ocena 1 na 1
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>> jesteś wyobrażeniem i niczym więcej.
>Bez przesady.
>Czym innym jest spostrzeżenie pana X w biurze, a jego wyobrażenie z uszami do kolan podczas snu. Niczego sobie nie wyobrażam, kiedy odpowiadam na pytania o czas. Podobnie kiedy rozumuję. Muszę precyzyjnie rozróniać wyobrażenie od faktu kiedy prowadzę samochód, siedzę na fotelu dentystycznym, itd. Pewnie, że można tak uogólnić to pojęcie, że wszystko stanie się wyobrażeniem; podbnie wszsytko czasem wydac się może snem, ale to raczej retoryczne zabiegi.


Czyli jednak przyznajesz mi rację że w tym rozumieniu powyżej wyobrażenia nie są faktem.Zresztą to oczywiste.
Wyobrażenia mogą być przeróżne,w wyobraźni może pojawić się praktycznie wszystko i tak się stało w naszym eksperymencie z kolegą.Oczywiście pojawia się tu poważna wątpliwość co do słuszności (zmyślonej przez ..... i Blancharda) definicji Pedofilii.
Tak.Jestem pewny że ta definicja oparta jest na wyobrażeniach i założeniach a nie na faktach.Zresztą sprzeczności które ujawnił Moser i Kleinplatz w książce "Paraphillias Argument for Removal" utwierdziły mnie całkowicie w tym przekonaniu.
Nie popieram tu krzywdzenia i wykorzystywania dzieci,potępiam to jak każdy (normalny) człowiek.Całkowicie wręcz jako Psycholog odrzucam stygmatyzowanie osób na podstawie wyobrażeń nigdy nie obracanych w czyn.
Nie można się nad kimś pastwić za to co dotyczy li wyłącznie intelektu.
Nie można nikogo zgwałcić myślą,zabić myślą itp. W moim przekonaniu takie złe myśli(pozostające tylko myślami) u ludzi to rozładowanie napięcia nerwowego,są potrzebne i wskazane dla zdrowia.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie można się nad kimś pastwić za to co dotyczy li wyłącznie intelektu.

Można. Tak się bardzo często dzieje.

> Nie można nikogo zgwałcić myślą, zabić myślą itp.

Tu już gorzej: najpierw jest myśl, niestety często później działanie.

> W moim przekonaniu takie złe
> myśli (pozostające tylko myślami) u ludzi to rozładowanie napięcia nerwowego,
> są potrzebne i wskazane dla zdrowia.

Pytanie, czy wewnętrzne 'złe' myśli skutecznie go rozładują.
Wątpię. Często dzieje się tak, że niewyrażone (najlepiej konkretnemu adresatowi - powodowi stresu) złe myśli lubią się ciągnąć.
Wydaje mi się, że ci tylko pastwią się za to, co dotyczy li wyłącznie intelektu, nad którymi pastwiono się w przeszłości.
Ale nie mają siły, może też odwagi zwrócić się przeciwko pastwiącym się (sądzę, że podobnie uwikłanym jak oni sami)
I tak cała machina złych myśli toczy się przez pokolenia i czas: miała je babka, ma córka, ma i wnuczka itd.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)

Cytat:
>> Nie można nikogo zgwałcić myślą, zabić myślą itp.
>Tu już gorzej: najpierw jest myśl, niestety często później działanie.
>> W moim przekonaniu takie złe


Każdy człowiek ma jakieś przekonania i tak dla przykładu jeżeli ktoś uważa że zabicie człowieka jest niedopuszczalne to choćby nie wiem co mu do głowy przyszło to tego nie zrobi.
Drugi przykład :Jeżeli ktoś jest przekonany że seks z dziećmi jest chory lub jest nonsensem albo głupotą lub czymkolwiek innym co wpływa na decyzję "NIE" to obojętnie co by takiemu człowiekowi nie przyszło do głowy to tego nie zrobi.

Trzeci przykład: Nie raz zdarzało mi się pomyśleć widząc jak ktoś się wypina żeby go kopnąć w tyłek,dlaczego ? nie wiem i nie wnikam w takie bzdury.
I co myślisz że kiedykolwiek kopnę kogoś w tyłek ?

czwarty przykład :Zbadano iluś tam mężczyzn pod kątem podniecenia na treści pedofilne ,ok 80% z nich zareagowało podnieceniem,lecz zdecydowana większość z nich stłumiła w sobie to doświadczenie po reakcji,w innym badaniu przy mniejszej próbie to samo przeżyło 25%. Nie stwierdzono u badanych Pedofilii.(Tu badacze zastanawiali się dlaczego ci mężczyźni odczuwając reakcję nie wcielają tego w życie),myślisz że znaleźli odpowiedź dlaczego?

Ludzie różnie reagują na różne bodźce,pojawiają się impulsy myśli uczucia,cały wachlarz intelektualny.

I co z TEGO że ktoś coś przeżywa intelektualnie? Skoro jest to nie wcielane w życie jakie to ma znaczenie? Co niby z tego ma wynikać,do czego prowadzić,co ma to sprawić?
Jaki dramat za tym czyha? Znasz odpowiedź co z tego wyniknie jaki dramat powstanie,czy cierpisz teraz z powodu moich intelektualnych przeżyć (np:myslę teraz o tym by posolić ci paznokcie)

Trzeba się uczyć szanować indywidualność,nie mierzyć innych swoją miarą,mieć kontrolę nad sobą.
Gdyby uczono cię żę zabijanie jest dobre - zabijał byś.
Gdyby uczono cię że seks z krową jest dobry i wpływa na wzrost - uprawiał byś seks z krową .

Nikt tego nie uczy ,za to uczy by nie zabijać ,by nie molestować dzieci itd.

Myśl uczucie impuls jest myślą uczuciem impulsem, działanie podjęcie czynności wynika z interpretacji mysli uczucia impulsu .

Jeżeli tego nie rozumiesz to zamień w czyn każdą myśl każde uczucie każdy impuls który pojawi się w twojej jaźni, a zrozumiesz co mam na myśli.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Każdy człowiek ma jakieś przekonania i tak dla przykładu
> jeżeli ktoś uważa że zabicie człowieka jest niedopuszczalne
> to choćby nie wiem co mu do głowy przyszło to tego nie zrobi.

Nie byłbym takie pewien. Zbyt dużo mamy przykładów tłumaczeń morderców, że pewien głos, uporczywa myśl kazała mu zabić, choć nie chciał i opierał się jej przez lata. Dla mnie wbrew pozorom jest to niekiedy przekonujące.
Podobnie jest z molestowaniem, czy biciem dzieci. Dopiero jakieś 3 dni temu szedł w radiu wywiad z matką, która była maltretowana w dzieciństwie. Zarzekała się, że własne dzieci wychowa bez przemocy no i klops: siłą woli (jak sugerujesz) nie dała rady. Powtarzała ten sam schemat, dopóki nie zaczęła nad tym efektywnie pracować ze specjalistą.

> Drugi przykład :Jeżeli ktoś jest przekonany że seks z
> dziećmi jest chory lub jest nonsensem albo głupotą lub
> czymkolwiek innym co wpływa na decyzję "NIE" to obojętnie co by
> takiemu człowiekowi nie przyszło do głowy to tego nie zrobi.

Widzę, że jesteś człowiekiem wielkiej wiary ze względu na wolę człowieka.
Może dlatego, że trochę dłużej na tym świecie żyję od Ciebie - takiej wiary nie podzielam.
Nie żyjemy na tym świecie kierowani tylko naszą świadomą wolą. Jest jeszcze podświadomość, wszelkie mechanizmy które każą powtarzać traumy itp.
Patrz wyżej.

>Trzeci przykład: Nie raz zdarzało mi się pomyśleć widząc jak
> ktoś się wypina żeby go kopnąć w tyłek,dlaczego ? nie wiem i
> nie wnikam w takie bzdury.

Stosunkowo słaby przykład i trochę humorystyczny.

>I co myślisz że kiedykolwiek kopnę kogoś w tyłek?

Nie wiem, nie zamierzam się bawić w Twoją psychoanalizę.
Piszę ogólnie o odkryciach które mają miejsce (np traumy pokoleniowej, idącej pomimo świadomość indywidualnego człowieka) a przyjęcie tego lub odrzucenie, oraz dalsze indyfidualne odkrycia pozostawiam Tobie.

> czwarty przykład :Zbadano iluś tam mężczyzn pod kątem podniecenia
> na treści pedofilne ,ok 80% z nich zareagowało podnieceniem,lecz
> zdecydowana większość z nich stłumiła w sobie to doświadczenie po
> reakcji,w innym badaniu przy mniejszej próbie to samo przeżyło 25%.
> Nie stwierdzono u badanych Pedofilii.(Tu badacze zastanawiali
> się dlaczego ci mężczyźni odczuwając reakcję nie wcielają tego w życie),
> myślisz że znaleźli odpowiedź dlaczego?

Nie sądzę. Pedofilia to na tyle skomplikowane zjawisko, żeby nie ferować pochopnych wyroków.
Na temat nałożone jest społeczne tabu, poza tym tytko około 2% ludzi to zrobi niezależnie czy się je bada, czy nie. A reakcja może być np. na nagość, która interpretowana jest w mózgu niezależnie od wieku podmiotu.
W końcu paro lub paro-nastoletnie dzieci nie mają tak znów różnego ciała od dorosłych.

> Ludzie różnie reagują na różne bodźce,pojawiają się impulsy
> myśli uczucia,cały wachlarz intelektualny.

Zgadzam się.

>I co z TEGO że ktoś coś przeżywa intelektualnie?

Jeszcze niewiele. To co próbuję powiedzie, jeśli dany człowiek ma codziennie jakieś myśli o obcowaniem z dzieckiem, tzn. czasem z własnej chęci ogląda pornografię dziecięcą, to wydaje mi się że siłą woli tego nie zatrzyma. Potrzebnej jest leczenie.
Jeśli jednak takich myśli na codzień nie ma, a reaguje podnieceniem tylko w sytuacjach szczególnych i przypadkowych - zapewne jest zdrowy.
Podam Ci przykład: mając 14 lat byłem w NRD na kolonii. Wychowawcy wzięli nas na basen. Niemcy mają ogólnie wysoki stopień tolerancji na seksualność eksponowaną publicznie, nagość itp.
Pamiętam, jak koło nas pojawiły się nagle dwie dziewczynki zupełnie nagie. Miały coś w okolicach 10-12 lat, a wiec nie były takie znów małe. Biegały, śmiały się. Parę razy znikały i znów się pojawiały próbując złowić nasze spojrzenia.
Pamiętam jak je obserwowałem z rosnącą namiętnością.
W pewnym momencie zrozumiałem, o co tu chodzi. Podzieliłem się moimi obserwacjami z kolegami i okazało się, że oni widzą to całkiem podobnie.
Dziewczynki ganiały wokół koców różnych osób i bacznie obserwowały, kto na nie zwróci uwagę. Wtedy się śmiały i uciekały.
Chyba ktoś całkowicie aseksualny nie zwróciłby uwagi na dwie roznegliżowane młode damy eksponujące w ten sposób swoje tyłki, piczki i płaskie jeszcze piersi

> Skoro jest to nie wcielane w życie jakie to ma znaczenie?

Wszystko zależy od przeszłości danego człowieka, oraz historii jego rodziny (tzn aktów przemocy, ukrywanych przez przodków skłonności itp.).
Samo podniecanie się, lub taka czy inna myśl jeszcze znaczenia nie ma. Wydaje mi się, że znaczenie ma dopiero jej uporczywość.

> Co niby z tego ma wynikać,do czego prowadzić,co ma to sprawić?

Życie. Przyszłość.

> Jaki dramat za tym czyha? Znasz odpowiedź co z tego wyniknie
> jaki dramat powstanie,czy cierpisz teraz z powodu moich intelektualnych
> przeżyć (np:myslę teraz o tym by posolić ci paznokcie)

Absolutnie nie! Taka diagnoza, to wiedza specjalizowana.
Poza tym odpowiedź na pytanie "jaki dramat za tym czyha?" pojawia się dopiero wtedy, gdy sam zainteresowany uzna, że to dramat, uzna że istnieje na tyle spore niebezpieczeństwo, że może to wpłynąć niekorzystnie na jego plany życiowe i uda się do specjalisty. Wtedy obydwaj starają się przez miesiące, a może i lata ten dramat wyświetlić.
Może to jednak bagatelizować i wszelkimi oznakami się nie przejmować.
Również same oznaki mogą nic nie znaczyć - tzn być stabilne i w niepożądanych kierunkach się nie rozwijać.
Ile ludzi - tyle historii.

>Trzeba się uczyć szanować indywidualność,nie mierzyć innych swoją
> miarą,mieć kontrolę nad sobą.

Zgadzam się. Co dodam - trzeba też mieć świadomość, że kontrola nad sobą zawsze ma swoje granice. Skłonność zwykłą istotnie możesz kontrolować, ale obsesję już nie bardzo.
C.D.N.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Ciąg dalszy:

> Gdyby uczono cię żę zabijanie jest dobre - zabijał byś.
> Gdyby uczono cię że seks z krową jest dobry i wpływa na wzrost
> - uprawiał byś seks z krową

Jak już pisałem - złe, czy niepożądane skłonności to nie kwestia złej, czy dobrej dydaktyki, ale przykładów najbliższego otoczenia, konkretnych danych zdarzeń (często wstydliwych) z przeszłości rodziców czy dziadków, oraz atmosfery w jakiej mały człowiek dorasta.
Jeśli w danej rodzinie panuje przemoc - on się jej nauczy, choćby na zewnątrz deklarowana postawa dydaktyczna była tylko i wyłącznie pacyfistyczna.
Nie wiem, czy chwytasz o co mi chodzi.

>Nikt tego nie uczy

Oczywiście. Za to zawsze ukrywa.

> za to uczy by nie zabijać ,by nie molestować dzieci itd.

Myślę, że te 2% pedofili też było uczone żeby nie zabijać, nie molestować dzieci itp.

> Myśl uczucie impuls jest myślą uczuciem impulsem, działanie
> podjęcie czynności wynika z interpretacji mysli uczucia impulsu

To bardzo optymistyczne podejście. Niestety nie zawsze tak jest. Działanie nie wynika zawsze z uświadomionego racjonalnego wyboru.

> Jeżeli tego nie rozumiesz to zamień w czyn każdą myśl
> każde uczucie każdy impuls który pojawi się w twojej jaźni,
> a zrozumiesz co mam na myśli.

Tak, oczywiście wiem co chciałeś powiedzieć: tak się nie da.
Spróbuj jednak przyjrzeć się teraz czemu innemu: weź swoją każdą decyzję, każdą czynności z ostatniego miesiąca i spróbuj z ręką na sercu powiedzieć, że była efektem świadomej interpretacji myśli, uczucia czy impulsu.
Z pewnością pojmiesz o co mi chodzi.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
27-01-2015 09:57 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Nie popieram tu krzywdzenia i wykorzystywania dzieci,potępiam to jak każdy (normalny) człowiek.Całkowicie wręcz jako Psycholog odrzucam stygmatyzowanie osób na podstawie wyobrażeń nigdy nie obracanych w czyn.
>Nie można się nad kimś pastwić za to co dotyczy li wyłącznie intelektu.

To teoria. W praktyce nie zostawiłbyś dziecka z taką osobą.
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:

>To teoria. W praktyce nie zostawiłbyś dziecka z taką osobą.

>
To co napisałeś to również teoria podparta nieuzasadnionym lękiem.
W teorii tej stwierdzasz że nie masz wyboru.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> To co napisałeś to również teoria podparta nieuzasadnionym lękiem.
> W teorii tej stwierdzasz że nie masz wyboru.

Po pierwsze to jest właśnie jego wybór.
Po drugie - czy aby to tylko lęk, a do tego nieuzasadniony? Coś mi się wydaje, że racjonalizujesz.
Może to po prostu troska wrażliwego na wszelkie oznaki i impulsy.. w zdrowy sposób podejrzliwego ojca?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
farmer (22440 punktów)
> Cytat:

>>To teoria. W praktyce nie zostawiłbyś dziecka z taką osobą.

>>
>To co napisałeś to również teoria podparta nieuzasadnionym lękiem.
>W teorii tej stwierdzasz że nie masz wyboru.

W praktyce nie zostawiłbyś dziecka. W teorii to sobie pogadasz.

MI wystarczy odpowiedź co Ty byś zrobił. Nie ja. Bo ja wiem co zrobię. Ominę typa z daleka.
Teorie w tym wypadku to ruletka. A że będzie to małe bezbronne dziecko ogranicza się ryzyko.

W Poznańskich Słowikach ludzie nawet jak wiedzieli że ich dzieci padają ofiarą pedofila to trzymali je tam dalej.
Dlatego w tym temacie nie zdziwi mnie odpowiedź że zostawiłbyś z dziecko z pedofilem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W Poznańskich Słowikach ludzie nawet jak wiedzieli że ich dzieci padają
> ofiarą pedofila to trzymali je tam dalej.

W Tylawie mogło być podobnie, choć raczej obstawiam inny mechanizm:
Dziecko:
- Mamusiu, ten ksiądz robi ze mną różne dziwne rzeczy - np. kąpie mnie, przebiera. Boję się..
Mama:
- No nie, co ci się w tej krnąbrnej głowie kłębi? To niemożliwe, żeby ksiądz-dobrodziej..
Itd. przez 30 lat.
Niesamowite, że sprawę dopiero 'rozkręciła' Lucyna Krawiecka - osoba zupełnie niezamieszana. Jej dzieci przyjaźniły się dziećmi z molestowanymi.

>Dlatego w tym temacie nie zdziwi mnie odpowiedź że zostawiłbyś z dziecko z pedofilem

Na 100% odpowiedź Marcela będzie taka: zaprzeczy, nie zostawiłby. Z dużym jednak prawdopodobieństwem by to zrobił. Przecież już w swoich wpisach uspokaja, niweluje, usprawiedliwia duchownych "zwykłością ludzką" itd.
Inaczej musiałby zakwestionować działanie Boga podczas machania w deszczu na STOPa i tym podobne 'kluczowe sprawy' interwencji boskich w jego życiu.
Musiałby wziąć się za bary z życiem, już bez Boga. Przynajmniej bez tego, którego sobie dotąd wyobrażał.
Rzecz w jego przypadku nie do udźwignięcia. Przecież on tak szczególnie słabo-mocny, że to sam Bóg musi go wspierać. Nikt niżej.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
28-01-2015 10:26 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Czyli jednak przyznajesz mi rację że w tym rozumieniu powyżej wyobrażenia nie są faktem.Zresztą to oczywiste.

Jeśli fakty ograniczyć do spostrzeżeń zmysłowych - to wyobrażenia raczej nie będą faktami. Ale czy to nie jest zbyt wąska koncepcja faktu? Co zrobić np. z pamięcią, z przypomnieniem? Wydaje mi się, że przypomnienie jest jakiegoś rodzaju faktem danym w spostrzeżeniu wewnętrznym. Dalej, co z postrzeganiem np. stanów emocjonalnych? Czy będąc wkurzony nie mam do czynienia z faktem mojego zdenerwowania? Podobnie jest z wyobrażeniem. Bywa ono motywem (przyczyną?) różnego typu zachowań; klasycznie mówiło się o przyczynie wzorczej. Nie jest dla mnie oczywista teza, że wyobrażenie nie je faktem.

>jako Psycholog odrzucam stygmatyzowanie osób na podstawie wyobrażeń nigdy nie obracanych w czyn.

To jakiś nonsens. Gdyby wyobrażenie nigdy(!) nie "obróciło się" w czyn, nikt poza wyobrażającym nie wiedziałby o tym. Jednym ze sposobów obracania wyobrażeń w czyn jest mówienie o nich, pisanie, malowanie, itp. (literatura, sztuka), działanie. I tu pojawiają się problemy z zachowaniami ortodosyjnymi lub budzącymi kontrowersje, sprzeciw, bunt. Wyobrażenie poza środkiem wyrazu jest całkowicie prywatną sprawą: może ewentualnie być problemem dla ich posiadacza (wyrzuty sumienia).

>Nie można nikogo zgwałcić myślą,zabić myślą itp.

No tak, myślą nie wyrażoną nie można niczego zdziałać.

>W moim przekonaniu takie złe myśli(pozostające tylko myślami) u ludzi to rozładowanie napięcia nerwowego,są potrzebne i wskazane dla zdrowia.

Dlaczego "złe"? Myśli nie pojawiają się wyłacznie za naszą sprawą. Myśl pojawia się podobnie jak obłok zza horyzontu, albo jak bąbelek w wodzie mineralnej. Usiądź i obserwuj strumień świadomości... Nie jesteś panem wszystkich myśli, wyobrażeń, wspomnień...Nie ponosisz odpowiedzialności za marzenia senne, a nawet za tzw. sny na jawie. Co do terapeutycznej roli takich niecenzurowanych myśli - zgoda: niech się myślą. To tak jak z pawiem: lepiej go wyrzygać, niż męczyć.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:

>Jeśli fakty ograniczyć do spostrzeżeń zmysłowych - to wyobrażenia raczej nie będą faktami.

Sęk w tym że ja tylko o wyobraźni tu piszę ! O wrażeniach uczuciach myślach impulsach i całym bagażu intelektualnym ,tym co dzieje się tylko i wyłącznie w "głowie".

Przykład: Kiedy poczujesz że kopnął byś kogoś w tyłek ,to kopiesz? czy raczej interpretujesz ten impuls jako durny lub chory?
Dlaczego nie kopiesz? Bo jesteś dobrze wychowany, bo nie wypada bo ..... wpisz sobie tu co chcesz.

Dlaczego ktoś inny kopie? nie wiem i sądzę że ty też tego nie wiesz,nikt tego nie wie ,dlaczego kopnął.
Tak jest ze wszystkim.Jedni nie robią tego co im przyjdzie do głowy ,inni to robią .
Łatwiej wytłumaczyć dlaczego ci pierwsi nie robią ? bo racjonalizują
Dlaczego ci drudzy robią ? bo im się to podoba?

Coraz mocniej odnoszę wrażenie że na tym forum jest masa osób przeżartych religią którzy stali się zagorzałymi racjonalistami.To przykre.
farmer (22440 punktów)

>Okazało się to możliwe,koledze po miesiącu wmawiania ,sugestii i innych technik manipulacji

Techniki manipulacji.....?

.....Według ich relacji ksiądz miał podczas zajęć rozpiąć rozporek i włożyć sobie do majtek butelkę. Potem miał zbliżyć się do kilku uczniów i powiedzieć kpiąco: "No, pokaż, jak ciągniesz!".

Cały tekst: zielonagor(*)al_dzieciom.html#ixzz3Ps5g6PpT
oportunista (1711 punktów)
W związku z tym tytuł wątku zakończony powinien być znakiem zapytania, bo czyż owo doświadczenie nie jest to dowodem na jego ułomność?
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>W związku z tym tytuł wątku zakończony powinien być znakiem zapytania, bo czyż owo doświadczenie nie jest to dowodem na jego ułomność?

Ułomność mózgu masz na myśli?
Poobserwuj uważnie rozwój dziecka od narodzin a zobaczysz że aktywny mózg (umysł) to coś niesamowitego.
Teorie wspólczesne na temat funkcjonowania umysłu,mózgu możesz sobie wydrukować na papierze toaletowym,bo do tego się na razie nadają.
Wiadomo tyle że My to mózg,reszta to spekulacje.Teoria naukowa funkcjonowania umysłu,mózgu jest dopiero zygotą.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365