"Dyktatura ciemniaków" Ziemowita Miedzińskiego. "Autor "Dyktatury ciemniaków" przywołuje też krążące pogłoski o stosowanej przez Rosjan "metodzie matrioszek", czyli zastępowaniu polskich komunistów radzieckimi agentami - sobowtórami. "O tzw. wydmuszkach rozpowiadał po pijanemu gen. Karol Świerczewski i być może zbyt długi język przyczynił się do jego tajemniczej śmierci. Podobnie jak coraz rzadziej ukrywający tę sowiecką tajemnicę były generał i ekspremier Piotr Jaroszewicz, zamordowany przez nieznanych sprawców tuż po transformacji, którzy niczego cennego nie wynieśli z jego willi, poza rękopisami. A może szybka dymisja Zenona Komendera z Rady Państwa i szefostwa PAX-u, oficjalnie także kolegi szkolnego dyktatora w czarnych okularach. Komender po kielichu zwierzał się ze swoich wątpliwości, czy Jaruzelski jest tym samym uczniem gimnazjum oo. Marianów na Bielanach, skoro miewa trudności z przypomnieniem sobie niektórych faktów z lat zielonych. W dodatku tamten Wojtek miał trwale uszkodzoną rękę przez maszynę rolniczą, ale widocznie całkiem doszła do normy w ciężkim łagrze sowieckim" - czytamy w książce." historia.w(*)tatura-ciemniakow,galeria.html |