 |
Wstęp do przywrócenia poboru powszechnego? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-03-2015 17:01 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Wstęp do przywrócenia poboru powszechnego?
3 na 5 | "Wojsko wzywa rezerwistów w trybie natychmiastowym" - www.tvn24.(*)luje-rezerwistow,526747,s.htmlCiekawe czy jeszcze przed wyborami do Sejmu na jesieni zaczną wsadzać do więzień za odmowę czy tylko kary finansowe/inne? Swoją drogą kolejne kroki w dążeniu do rozlewu krwi mogłyby zmniejszyć bezrobocie i nakręcić gospodarkę - polityczno/wojskowe ku*wy mają głowy na karku  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Matix (5786 punktów) | > Swoją drogą kolejne kroki w dążeniu do rozlewu krwi mogłyby zmniejszyć bezrobociePod warunkiem, że będą wzywać bezrobotnych  Ciekawe, ale wątpię, że dojdzie do jakichś poborów. Niektórzy mają taką pracę, że przerwa parę miesięcy rozwali, albo mocno skomplikuje dalszą karierę. Ciekawe też co z tymi, którzy nieźle zarabiają, czy wojsko zapłaci im równowartość tego co stracą nie pracując kilka miesięcy?
|
|
 | 3 na 3 | Selanos (12869 punktów) | > Ciekawe też co z tymi, którzy nieźle zarabiają, czy wojsko zapłaci im równowartość tego co stracą nie pracując kilka miesięcy?  Oczywiście, że nie. Wojsko zwraca pieniądze, ale tylko do pewnej kwoty. To byłoby nawet zabawne, gdyby teraz, kiedy jestem blisko końca studiów, mam mieszkanie i pracę, ktoś kazałby mi iść do wojska, choćby i na trzy miesiące. To skutecznie przekreśliłoby kilka lat pracy jakie mam za sobą i kolejne kilka lat planów jakie miałem przed sobą. No boki zrywać. W Irlandii i Wlk. Brytanii poboru nie mają, jeżeli chcą dołożyć do exodusu młodych z tego kraju, to droga wolna. Trzeba było się deklarować te kilka lat temu, albo pobór mamy, albo poboru nie mamy.
|
|
1 na 1 | Grzegorz (5685 punktów) | > Swoją drogą kolejne kroki w dążeniu do rozlewu krwi mogłyby zmniejszyć bezrobocie i nakręcić gospodarkę...Gospodarki raczej to nie nakręci... przecież taki poborowy przed powołaniem albo pracował (płacił podatki do budżetu) albo był bezrobotny (czyli tak czy siak był tańszy w utrzymaniu niż poborowy). No chyba że Tusk załatwi na taką akcje jakieś specjalne dotacje z UE
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >"Wojsko wzywa rezerwistów w trybie natychmiastowym"
No proszę, miał zstąpić duch i odnowić oblicze tej ziemi, a tu wojsko idzie...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | rozlane mleko? | "Swoją drogą kolejne kroki w dążeniu do rozlewu krwi.."
Wojsko sprawdza jak działa system "asenterunkowy" - bo po wielu latach zastoju i odejścia od powszechnej służby wojskowej mógł ten cały mechanim trochę zardzewieć. Nie jest to wstep do przywrócenia poboru powszechengo, a już określenie tego "koljenym krokiem w dązeniu do rozlewu krwi" świadczy albo o kompletnej ignorancji albo o celowej złej woli.
|
|
 | 4 na 4 | hamp (3461 punktów) | Odp: rozlane mleko? | >Wojsko sprawdza jak działa system "asenterunkowy" - bo po wielu latach zastoju i odejścia od powszechnej służby wojskowej mógł ten cały mechanim trochę zardzewieć. To niech sprawdza na kimś innym. Ja mam pracę i studia i nie mam czasu na żadne bieganie z karabinkiem.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >To niech sprawdza na kimś innym. Ja mam pracę i studia i nie mam czasu na żadne bieganie z karabinkiem.
Isiła wyższa. Niedawno kupowałem samochód i kolega powiedział mi, że ten typ w razie potrzeby Wojsko ma prawo zająć (mały SUV). Też chciałbym, aby zajęło raczej sąsiada stare VW Polo..
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | Jak zechco, to każden wezmo...
Drobner, a juści
|
|
1 na 1 | Dizzy Devil (71 punktów) | Odp: Wstęp do przywrócenia poboru powszechnego? | Skoro rozwiązaniem problemu ewentualnego zagrożenia ze strony Rosji jest zmuszanie mężczyzn do szkolenia wojskowego, to identycznie rozwiązaniem zagrożenia związanego z kryzysem demograficznym może być obowiązek zachodzenia w ciążę przez kobiety. A która nie chce zajść w ciążę, to ją już panowie mundurowi zaprowadzą do kliniki na przymusowy zabieg in-vitro. A w przypadku, gdy u władzy będzie PiS, to zamiast in-vitro będzie obowiązkowe zapłodnienie "po bożemu".
Absurd? Na pewno. Jednak czy jest to większy absurd niż obowiązek ćwiczeń wojskowych dla mężczyzn? Na pewno nie.
Ponoć mamy w Polsce zagwarantowane prawo do wolności dla osób nie skazanych za popełnienie przestępstwa, prawo do prywatności, prawo do nietykalności osobistej, prawo do nie bycia dyskryminowanym ze względu na płeć, prawo do życia w zgodzie ze swoim sumieniem. A jak to wygląda w praktyce? Obowiązkowe ćwiczenia wojskowe łamią przecież każde z tych praw. Każde. Jakie ja popełniłem przestępstwo, żeby państwo mogło mnie pozbawiać wolności?
Jak to możliwe, że w kraju funkcjonują tak sprzeczne ze sobą przepisy? Dlaczego nikt o tym nie mówi głośno? Dlaczego nikt nie protestuje na ulicy? Dlaczego nie ma manifestacji powszechnego oburzenia z tego powodu?
Nawet ruchy lewicowe, które potrafią wyjść na ulicę z powodu głupiego krzyża wiszącego w szkole nad tablicą (co jest bzdetem) lub przepisów związanych z ochroną praw autorskich ACTA, w tak ważnej sprawie, jak obowiązek szkoleń wojskowych, już nie potrafią zorganizować żadnych manifestacji.
Słyszałem, że kiedyś były jakieś billboardy "nie piję, nie kradnę, nie wierzę" (mogłem coś przekręcić). Dlaczego nie zrobicie podobnych billboardów, które będą wskazywać na problem łamania podstawowych praw człowieka (teoretycznie w Polsce gwarantowanych) poprzez obowiązek szkoleń wojskowych?
Jakiś wojskowy się ostatnio wypowiadał w telewizji, że "obowiązek obrony kraju jest takim samym obowiązkiem, jak płacenie podatków". No to chyba jakaś kpina. Porównanie zupełnie nieadekwatne. Płacenie podatków nie pozbawia mnie wolności, prywatności, nietykalności osobistej, no i nie dyskryminuje mnie ze względu na płeć. Poza tym w zamian za te podatki państwo powinno mi zapewnić ochronę, a nie wyręczać się mną, żebym to ja ochronę zapewnił państwu, sam na tym tracąc.
Obowiązkowe szkolenia wojskowe to represjonowanie własnych obywateli! Kraj, który represjonuje własnych obywateli nie jest dla mnie ojczyzną i tym bardziej nie zamierzam palcem kiwnąć w razie agresji na ten kraj z jakiejkolwiek strony.
Na końcu należy też zapytać, dlaczego nie można się pozbyć obywatelstwa polskiego? Ja, jako osoba, która uzyskała obywatelstwo polskie w wyniku urodzenia się tutaj i posiadania polskich rodziców, nie wybierałem sobie przecież obywatelstwa. Dlaczego nie mogę się go po prostu zrzec, tak jak mogę wystąpić z Kościoła Katolickiego? Zgodnie z prawem, jako że nie posiadam obywatelstwa innego kraju, nie mam prawa zrzec się obywatelstwa polskiego. To jest kolejny rodzaj represji, który daje państwu możliwość przeprowadzania innych rodzajów represji i uzasadniania tego polskim obywatelstwem przedmiotu tychże represji.
|
|
 | | Dean11 (302 punktów) | >Obowiązkowe szkolenia wojskowe to represjonowanie własnych obywateli! Kraj, który represjonuje własnych obywateli nie jest dla mnie ojczyzną i tym bardziej nie zamierzam palcem kiwnąć w razie agresji na ten kraj z jakiejkolwiek strony. >
Czy gdyby nie represjonował to mój przedpiśca kiwnął by czymkolwiek w obronie "tego" kraju?
|
|
|  | Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Czy gdyby nie represjonował to mój przedpiśca kiwnął by czymkolwiek w obronie "tego" kraju? Któż wie. Ja bym nie kiwnął. Nie jest Polska w mojej ocenie krajem, za który warto zabijać czy umierać.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| |  | | Dean11 (302 punktów) | >>Czy gdyby nie represjonował to mój przedpiśca kiwnął by czymkolwiek w obronie "tego" kraju? >Któż wie. Ja bym nie kiwnął. Nie jest Polska w mojej ocenie krajem, za który warto zabijać czy umierać. > The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
Myślę, że nie będzie Pan miał nic przeciwko jeśli Pana współobywatele (nieważne czy Polacy czy inna nacja) zastosują tą samą logikę wobec Pana. Tak będzie niewąpliwie uczciwie. W imieniu WP, BW, US Army lub SZ FR (skreślić/dodać wedle uznania) dziękuję za jasne postawienie sprawy.
|
|
| | |  | 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Myślę, że nie będzie Pan miał nic przeciwko jeśli Pana współobywatele (nieważne czy Polacy czy inna nacja) zastosują tą samą logikę wobec Pana. Dobrze myślisz. Wątpię jednak iżby to było potrzebne. >W imieniu WP, BW, US Army lub SZ FR (skreślić/dodać wedle uznania) dziękuję za jasne postawienie sprawy. Wątpię iżby któraś z tych instytucji upoważniła cię do wypowiadania się w ich imieniu.
Ps. Muszę przyznać, że takie oburzenie (?) jest całkiem zabawne. Brakuje tylko krzyków o braku patriotyzmu oraz plugawym pacyfizmie przejawiającym się niechęci do ginięcia za taką jej mać ojczyznę.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| | | |  | | Dean11 (302 punktów) | >>Myślę, że nie będzie Pan miał nic przeciwko jeśli Pana współobywatele (nieważne czy Polacy czy inna nacja) zastosują tą samą logikę wobec Pana. >Dobrze myślisz. Wątpię jednak iżby to było potrzebne.
Kłopot w tym, że zwykle te bohatersko samodzielne i niezależne jednostki jak przychodzi co do czego to wyjątkowo głośno protestują gdyby WP (czy inny element państwa) z góry wyłączył ich ze swojej (marnej czy nie) strefy ochrony. Choćby "olewając" kwestię tego czy innego turysty, który wpadł w łapku zwolenników odzielania głowy od reszty tułowia a państwo uznało, że ani żadnych komandosów ani negocjatorów wysyłać nie będzie (przykład aby być na bieżąco).
>>W imieniu WP, BW, US Army lub SZ FR (skreślić/dodać wedle uznania) dziękuję za jasne postawienie sprawy. >Wątpię iżby któraś z tych instytucji upoważniła cię do wypowiadania się w ich imieniu. >Ps. Muszę przyznać, że takie oburzenie (?) jest całkiem zabawne. Brakuje tylko krzyków o braku patriotyzmu oraz plugawym pacyfizmie przejawiającym się niechęci do ginięcia za taką jej mać ojczyznę.
Chciałem się tylko upewnić, że niechęć do obrony takiego czy innego dobra wspólnego ma odcień wyłącznie nacjonalistyczny (byle nie Polska) czy ma jakiś ogólny charakter. Z odpowiedzi brzmi jakby chodziło tylko o to pierwsze...
|
|
| | | | |  | Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Kłopot w tym, że zwykle te bohatersko samodzielne i niezależne jednostki jak przychodzi co do czego to wyjątkowo głośno protestują gdyby WP (czy inny element państwa) z góry wyłączył ich ze swojej (marnej czy nie) strefy ochrony.Kłopot w tym, że jak pokazuje historia nawet najwyższe władze państwowe skłonne są spieprzać z kraju zostawiając naiwnych na pastwę losu. > Choćby "olewając" kwestię tego czy innego turysty, który wpadł w łapku zwolenników odzielania głowy od reszty tułowia a państwo uznało, że ani żadnych komandosów ani negocjatorów wysyłać nie będzie (przykład aby być na bieżąco).Próżne gadanie, równie dobrze mógłbyś próbować straszyć walnięciem meteorytu w mój dom. > Chciałem się tylko upewnić, że niechęć do obrony takiego czy innego dobra wspólnego ma odcień wyłącznie nacjonalistyczny (byle nie Polska) czy ma jakiś ogólny charakter. Z odpowiedzi brzmi jakby chodziło tylko o to pierwsze...Dobra wspólnego? Politykierów, antywolnościowej i homofobicznej swołoczy, klechów i klecholubnych chciałeś chyba napisać. Polska to biedny, nietolerancyjny i sklerykalizowany kraj gdzie chory rząd bierze się nawet za takie drobnostki jak szkolne sklepiki. A przecież owe sklepiki choć same w sobie niewiele znaczące to pokazują tendencję do traktowania obywateli jako bezrozumnego bydła, któremu totalniacka władzuchna musi mówić co i jak. Nie wiem jak ty, ale ja nie mam zamiaru poświęcać się dla kraju, którego władze traktują mnie jak bydło potrzebujące kontroli ze strony rządowych pastuchów wiedzących lepiej.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
| | | | |  | | Dizzy Devil (71 punktów) | >Kłopot w tym, że zwykle te bohatersko samodzielne i niezależne jednostki jak przychodzi co do czego to wyjątkowo głośno protestują gdyby WP (czy inny element państwa) z góry wyłączył ich ze swojej (marnej czy nie) strefy ochrony.
Jeśli płacę państwu podatki, to mam prawo w zamian czegoś wymagać.
|
|
|  | | Dizzy Devil (71 punktów) | >Czy gdyby nie represjonował to mój przedpiśca kiwnął by czymkolwiek w obronie "tego" kraju?
Tak. Białą flagą bym pomachał.
|
|
| Marios8 (114 punktów) | >Ciekawe czy jeszcze przed wyborami do Sejmu na jesieni zaczną wsadzać do więzień za odmowę czy tylko >kary finansowe/inne?
Albo jest pobór albo nie ma. - a tak robi się kupę bałaganu.
Z tym poborem powszechnym to ciekawe jest to, że ludzie którzy składali przysięgę przed 1990 przysięgali jeszcze na wierność armii czerwonej. Podobno, że nikt ich z tej przysięgi nie zwolnił. Może za kilka lat znowu się coś zmieni w treści przysięgi np. na wierność armii Drugiej Szwabi?
Ciekawe co z ludzi, którzy są za granicą? Czy będą musieli rzucić robotę, wracać z zagranicy i stawiać się w jednostce wojskowej albo w koszarach, bo dostaną grzywnę lub więzienie? - wątpię by zagraniczny pracodawca zrozumiał zachcianki dowódców wojskowych. Wojsko zapłaci odszkodowanie za utratę pracy?
Ta służba wojskowa to "konstytucyjny obowiązek" - każdego Polaka. Tylko, że konstytucja powinna dawać też prawa np. do pracy i godziwego (normalnego) życia w kraju. Wg mnie Polonia za granicą - konstytucyjnego prawa do pracy chyba nie miała. - ma mieć za to obowiązek powszechnej obrony tego śmiesznego kraju?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|