Racjonalista - Strona głównaDo treści
50 mitów o ateizmie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
27-03-2015 15:47e-duch (1053 punktów)50 mitów o ateizmie
Ocena -1 na 5
Witam !
Czytam właśnie tą książke i na samiutkim początku pojawia się taki oto mit :
> Ateiści nie uznają żadnych wartości<

Mnie się wydaje , że nie jest to mit .
Są ateiści którzy mówienie o wartościach nazywają szczekaniem i bełkotem .
Są ateiści którzy uważają , że dobro i zło to urojenia od których należy się uwolnić tak jak i od wiary w bogów
Którzy rzeczywiście wyzwoleni od religijnych dogmatów kroczą konsekwentnie drogą podważania i kwestionowania wszelkich umów , kompromisów i porozumień nie proponując nic w zamian .

Nie dotyczy to rzecz jasna wszystkich lecz faktem jest , że ateiści nie posiadają żadnego wspólnego fundamentu ... a może się mylę ?

Chcę powiedzieć , że żaden równoprawny , równorzędny dialog pomiędzy religiami a ateizmem nie może być prowadzony ponieważ ateizm jest wyłącznie brakiem wiary w istnienie bogów a nie zbiorem etycznych czy filozoficznych przekonań .

Taki dialog może zaistnieć jedynie wtedy kiedy ateista podejmie dyskusje o wartościach .
Jeśli jej nie podejmie - będzie bronił ( według mnie ) straconych pozycji .
Taki ateizm przypomina mi człowieka , który mówi : Nie będe rozmawiał po angielsku
A po jakiemu chcesz rozmawiać ?
Po ... żadnemu ...

Taki ateista w rzeczy samej przyznaje , że skoro nie ma boga to i wartości nie ma ...
A to przecież nie jest prawdą ... a może się myle ?

pozdrawiam serdecznie
e-duch
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#1
27-03-2015 16:11
 Ocena 19 na 19
Damian Głowacki (86 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
Problem polega na tym, że sam ateizm jak zauważasz jest tylko odpowiedzią na jedno pytanie. Sam w sobie ateizm - jak i teizm nie mówi nic o człowieku. Nie jest światopoglądem, jedynie jakąś tam jego częścią. Mówić, że ateista "nie posiada" żadnych wartości jest błędem. To po prostu nie wynika logicznie.
Irytującym jest to, że z ambony często słychać porównanie, czy równoważenie ateizmu i nihilizmu - co jest z kolei idiotyzmem
Ateizm nie zobowiązuje w żaden sposób do przedstawiania i udowadniania tego, że ma się jakieś wartości(nie jest się nihilistą). Ateista może to zrobić oczywiście, może powiedzieć, że jest np. humanistą.

#2
27-03-2015 16:28
 Ocena 8 na 8
Jacholek (5699 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
To mieszanie pojęć na temat ateistów ma już długą tradycję. Tymczasem kwestia jest tego z jakiego źródła czerpie się zasady i normy moralne. Religianci utrzymują że to z nieba spływają na nich wszelkie dobra i normy moralne (również poprzez księdza gromiącego z ambony) i bez strachu (przed piekłem) człowiek nie może być dobry. Nauka o ewolucji społeczeństw wyjaśnia natomiast naturalne źródła, np ludzkiej empatii : pl.wikipedia.org/wiki/Empatia

#3
27-03-2015 16:30
 Ocena 7 na 7
finerbijk (17282 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
>Taki ateista w rzeczy samej przyznaje , że skoro nie ma boga to i wartości nie ma ...
>A to przecież nie jest prawdą ... a może się myle ?
Ubogi duchem (e-duchem?) jest ten, który do określenia wartości potrzebuje boga czy bogów. A religianci nawet wyznający jedną religię różnie postrzegają różne wartości, najczęściej każdy sobie interpretuje po swojemu.

#4
27-03-2015 16:48
 0 na 2
e-duch (1053 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
W odpowiedzi Damian Głowacki
>Ateizm nie zobowiązuje w żaden sposób do przedstawiania i udowadniania tego, że ma się jakieś wartości(nie jest się nihilistą). Ateista może to zrobić oczywiście, może powiedzieć, że jest np. humanistą.<

Może ale nie musi ...
Może powiedzieć , że mówienie o wartościach to szczekanie i bełkot
I o takich ateistach mówię ...

Ateizm nie jest modelem etycznym - to fakt
Ale faktem jest również to , że religie przedstawiają pakiet etyczny

Dlatego właśnie twierdze , że ateizm postrzegany wyłącznie jako nie wiara w bogów nie jest równorzędnym partnerem w rozmowie o wartościach .
Taki ateizm rzeczywiście nie posiada żadnych etycznych , moralnych przekonań .

Ateista , który przyznaje się do podzielania wartości humanistycznych - już w dyskursie udział bierze .

pozdrawiam
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku

#5
27-03-2015 16:56
 0 na 2
e-duch (1053 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
W odpowiedzi Jacholek
>Nauka o ewolucji społeczeństw wyjaśnia natomiast naturalne źródła, np ludzkiej empatii : pl.wikipedia.org/wiki/Empati<

Naturalne źródła empatii - to już krok w stronę dyskursu o wartościach .
A więc jest to już wyjście poza proste zaprzeczenie istnienia bogów -
Tu już przedstawia się alternatywę i to alternatywę racjonalną , przemyślaną , spójną

A przecież ja nie o tym w moim poście mówię

Ja mówię o ateizmie , który neguje istnienia wartości ponieważ odmawia dyskusji o wartościach nazywając ją bełkotem i szczekaniem ...

Ateizm , który odwołuje się do ewolucyjnych wyjaśnień istnienia współczucia , solidarności jest właśnie takim ateizmem , który wydaje mi się wartościowy , racjonalny ...
To ateizm podejmujący wyzwanie zrozumienia kim jesteśmy , dlaczego tacy jestyśmy i dlaczego powinniśmy być tacy a nie inni ...

pozdrawiam
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku

e-duch (1053 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
W odpowiedzi finerbijk
>najczęściej każdy sobie interpretuje po swojemu.<

To zupełnie tak samo jak ateiści !
Nie uważasz ?

Czy gdziekolwiek zasugerowałem , że mnie - ateiście - potrzebny jest bóg ?

Nigdzie takiej wypowiedzi nie znajdziesz ...
Znajdziesz natomiast pytanie o to czy możliwe jest określenie wspólnych wartości dla ateistów ... a właściwie ... Czy możliwe jest ustalenie wspólnych zasad , wartości , etyki dla nas wszystkich

Każdy sobie interpretuje po swojemu ...

Niestety masz racje ...
O wiele łatwiej jest ustalić zasady gramatyki i ortografii niż wspólnego modelu etycznego
Jak myślisz - dlaczego tak jest ?

pozdrawiam
e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku

#7
27-03-2015 17:07
 Ocena 5 na 5
Bogucki (102 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie

>Są ateiści którzy uważają , że dobro i zło to urojenia od których należy się uwolnić tak jak i od
>wiary w bogów


Witam
A czym się różni dobro od zła ?
"Wszystko" zależy tylko od punktu odniesienia .
A czy przypadkiem nie ma dobra/zła jest tylko szarośc a ta szarośc ma tylką różną intensywność ?

#8
27-03-2015 17:13
 Ocena 15 na 15
setarkos (10757 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
> Są ateiści którzy mówienie o wartościach nazywają szczekaniem i bełkotem.
Co to ma wspólnego z ateizmem? Z wyłączenia bóstw nie wynika brak wartości ludzkich, a że niektórzy tak jakoby mówią, to argument typu: "a u was biją murzynów" (ciekawe ilu chrześcijanom zdarza się nie kochać bliźniego)).
> wyzwoleni od religijnych dogmatów kroczą konsekwentnie drogą podważania i kwestionowania wszelkich umów
Raczej kwestionują "umowy z bóstwami", przez co mogą mieć więcej uwagi i szacunku dla umów międzyludzkich.
> ateiści nie posiadają żadnego wspólnego fundamentu ... a może się mylę?
Moim zdaniem mylisz się. Wspólną przestrzenią wartości jest np. lokalny obyczaj, prawo krajowe, poprawne stosunki z sąsiadami lub wartości ogólnoludzkie (dobro gatunku). To zdrajcy-teiści upatrują fundamentów w jakichś nieludzkich mocach, a sądząc po mnogości wyznań, ich gmach wartości chwieje się na wielu rozbieżnych mackach.
> dialog może zaistnieć jedynie wtedy kiedy ateista podejmie dyskusje o wartościach.
Proszę bardzo, może nawet chętnie (byleby to nie były wartości zaświatowe).

#9
27-03-2015 17:15
 Ocena 5 na 5
Damian Głowacki (86 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
W odpowiedzi e-duch
>Może ale nie musi ...
No nie musi tak samo jak teista.

>Może powiedzieć , że mówienie o wartościach to szczekanie i bełkot
To samo może zrobić teista.

>I o takich ateistach mówię ...
I ja mogę mówić o takich teistach.

>Ateizm nie jest modelem etycznym - to fakt
Tak samo teizm.

>Ale faktem jest również to , że religie przedstawiają pakiet etyczny
Religia to już jest coś więcej niż teizm.

>Dlatego właśnie twierdze , że ateizm postrzegany wyłącznie jako nie wiara w bogów nie jest równorzędnym partnerem w rozmowie o wartościach .
Oczywiście, że nie jest, bo nic o człowieku nie mówi- już nie chcę się powtarzać.

>Taki ateizm rzeczywiście nie posiada żadnych etycznych , moralnych przekonań .
Tak samo teizm.

>Ateista , który przyznaje się do podzielania wartości humanistycznych - już w dyskursie udział bierze .
Tak jak teista, który popełnia chrześcijaństwo.

#10
27-03-2015 17:37
 Ocena 7 na 7
finerbijk (17282 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
W odpowiedzi e-duch
>Znajdziesz natomiast pytanie o to czy możliwe jest określenie wspólnych wartości dla ateistów ... a właściwie ... Czy możliwe jest ustalenie wspólnych zasad , wartości , etyki dla nas wszystkich
Niemożliwe, ale jest prawo, które obowiązuje wszystkich. Nie wszyscy muszą wyznawać te same wartości czy zasady, nie jest to do niczego potrzebne. Poza tym, wyznawanie zasad a ich przestrzeganie to dwie różne sprawy.

#11
27-03-2015 18:07
 Ocena 6 na 6
farmer (22440 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie

> Ateiści nie uznają żadnych wartości<

Ja nie jestem ateistą ale powiedz mi co ma wspólnego wiara w latający czajnik a to że ten czajnik w sklepie trzeba kupić a nie ukraść?

Na całej tej ziemi nie bycie dupkiem od zawsze było wyzwaniem dla ludzi. Bez względu na kolor rasę stan finansowy klasę społeczną wiarę w cokolwiek.


Prawo, kamery CCTV, alarmy, kłódki zamki czy psy nie strzegą wartości.






#12
27-03-2015 20:53
 Ocena 10 na 10
KORUND (4922 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
>Chcę powiedzieć , że żaden równoprawny , równorzędny dialog pomiędzy religiami a ateizmem nie może
>być prowadzony ponieważ ateizm jest wyłącznie brakiem wiary w istnienie bogów a nie zbiorem
>etycznych czy filozoficznych przekonań .
1. Rzeczywiście żaden rózwnorzędny dialog z religiami o wartościach nie jest możliwy, a to dlatego, że wierzący mają wszelkie wartości podyktowane, ustalone, nie podlegające dyskusji. Ich obowiązuje podporządkowanie się wartościom zawartym w świętych księgach i nakazanym przez ich Kościoły. Jak z tym dyskutować?
2. Jeśli szukasz wartości w ateizmie to bez wątpienia należy do nich odrzucenie religijnych pseudowartości. Często ateistą ktoś się staje właśnie po bliższym zapoznaiu się z treściami źródeł wiary. Wartością staje się samo dążenie do prawdy, obrzydzenie do indoktrynacji dzieci, uwolnienie umysłu od nonsensów, wzgardzenie absurdami, kłamstwami, bredniami i nakazami obraźliwymi dla godności istoty rozumnej.
3. Nie ma potrzeby ustalania wspólnych wartości dla ludzi bardzo się różniących między sobą, bo w ten sposób naruszasz wartość najważniejszą, czyli ich wolność wyboru, która powinna także dotyczyć systemu wartości. Poza tym, jak niektórzy wcześniej wspomnieli, ustalono już pewne ogólne wartości dla wszytkich, choć różne w różnych częściach świata. Istnieje kodeks karny, kodeks cywilny, konstytucja, kodeks drogowy...ustawy i przepisy specjalne. Wystarczy tego przestrzegać i egzekwować ich naruszanie.

#13
27-03-2015 21:34
 Ocena-1 na 3
Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
W odpowiedzi KORUND
>1. Rzeczywiście żaden rózwnorzędny dialog z religiami o wartościach nie jest możliwy, a to dlatego, że wierzący mają wszelkie wartości podyktowane, ustalone, nie podlegające dyskusji. Ich obowiązuje podporządkowanie się wartościom zawartym w świętych księgach i nakazanym przez ich Kościoły. Jak z tym dyskutować?
Piszesz o ślepych religiach, one mają "święte księgi", Kościoły i wartości nie podlegające dyskusji. Religia to Wiara w Boga, nie ograniczają jej żadne "święte księgi", podziały na Kościoły i nie podlegające dyskusji wartości. Religii szkodzą ślepe, fałszywe pseudoreligie, tak jak Nauce szkodzi pseudonauka.
>2. Jeśli szukasz wartości w ateizmie to bez wątpienia należy do nich odrzucenie religijnych pseudowartości.
Prawidłowo powinno być: odrzucenie pseudowartości fałszywych religii.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#14
27-03-2015 21:42
 Ocena 2 na 2
Rupson (1793 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
W odpowiedzi KORUND
>1. Rzeczywiście żaden rózwnorzędny dialog z religiami o wartościach nie jest możliwy, a to dlatego, że wierzący mają wszelkie wartości podyktowane, ustalone, nie podlegające dyskusji. Ich obowiązuje podporządkowanie się wartościom zawartym w świętych księgach i nakazanym przez ich Kościoły.
-W sumie to wartości ustalone przez samego Boga!

>Jak z tym dyskutować?
-No właśnie. Potrzebny będzie dialog trójstronny. Ciekawe Bóg się pojawi przy okrągłym stole?

Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: 50 mitów o ateizmie
W odpowiedzi Rupson
>-W sumie to wartości ustalone przez samego Boga!
Człowiek w swoim umyśle poszukuje boskich wartości od zarania dziejów, uczy się co jest dobre, a co złe.
>-No właśnie. Potrzebny będzie dialog trójstronny. Ciekawe Bóg się pojawi przy okrągłym stole?
Bóg przemawia przez umysły Przebudzonych duchowo.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365