Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy według Korwina jestem socjalistą?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
20-04-2015 17:15VonM (709 punktów)Czy według Korwina jestem socjalistą?
A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego....czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Zaproponuj Korwinowi korki, to się przekonasz.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Abdullah (1241 punktów)

>definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Nie po prostu udzielasz uznaniowego rabatu, majacego na celu lepszą penetrację rynku. Działalność jak najbardziej kapitalistyczna.
pawel_wr (4297 punktów)
Sam fakt, że zadajesz pytanie , co wolno , a co nie , świadczy , że nie znasz Korwinizmu. Czyżbyś był przysłowiowym Kucem , bojącym się samodzielnie myśleć ?!?!?!

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
DyktaFon (9281 punktów)
>A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I
>powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg
>definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Samodzielnie możesz robić cokolwiek. Uczyć za darmo, uczyć za seks... ale jeśli KARZESZ innym robić to samo, to już gorzej bo inni mogą mieć inne priorytety. I ja bym ani Korwina ani Mikkego tu nie przywoływał Niech każdy odpowiada za siebie.
22-04-2015 08:53 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>ale jeśli KARZESZ innym robić to samo

Mały babol się wkradł

Jaskinia Trolli team
22-04-2015 13:58 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>ale jeśli KARZESZ innym robić to samo
>Mały babol się wkradł

Fakt

I to mi, który zawsze stara się sprawdzić przed wysłaniem tekst.... Wszystkich przepraszam - wrzuciłbym do skarbonki karne datki... gdyby taka była... Powinno być:
_______________________________
ale jeśli KAŻESZ innym robić to samo
_______________________________
22-04-2015 17:15 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
Następnym razem Ty powierz mi gdzie błąd zrobiłem


Jaskinia Trolli team
22-04-2015 18:00 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>Następnym razem Ty powierz mi gdzie błąd zrobiłem
>
>
Jaskinia Trolli team

>
Uuuu... tu cała masa błędów. Poprawiam:
1. Nastempnym
2. powież
3. błont

Proszę się poprawić, bo usunę z forum!

Selanos (12869 punktów)
>A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I
>powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg
>definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Ależ nie, toż to jest kwintesencja liberalizmu gospodarczego: sam ustalasz ceny według własnego uznania.
Olek Mularski (3178 punktów)
>A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Nie, to jak najbardziej kapitalistyczna i liberalna działalność, różnicując ceny dążysz do zwiększenia spektrum potencjalnych uczniów i tym samym własnego zysku. Na dodatek Korwin pochwala bardzo szkolnictwo indywidualne, w tym domowe.
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
> A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia.

To bardzo roztropnie, biorąc pod uwagę że dopiero wchodzisz na rynek. Lepszy rydz niż nic.

Jeżeli wyrobisz sobie markę i zdobędziesz klientów zauważysz, że ci z kiepskim stanem jakoś tak rzadziej nawiedzają twój gabinet.
Marcin Trollosiewicz (1120 punktów)
>czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Socjalizm byś uprawiał wtedy gdybyś zabrał 100 zł Józkowi i dał Maryśce 40 zł żeby uczyła Anię, a sobie byś wziął za taką operację finansową 60 zł. Wtedy zostałbyś urzędnikiem.

Pomijając jeszcze kwestie tego, że Maryśka musiałaby Ci zapłacić 20 zł podatku za to, że może uczyć, a Ania powinna dziękować za darmową naukę


Jaskinia Trolli team
22-04-2015 18:09 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?
>Socjalizm byś uprawiał wtedy gdybyś zabrał 100 zł Józkowi i dał Maryśce 40 zł żeby uczyła Anię, a sobie byś wziął za taką operację finansową 60 zł. Wtedy zostałbyś urzędnikiem.
>Pomijając jeszcze kwestie tego, że Maryśka musiałaby Ci zapłacić 20 zł podatku za to, że może uczyć, a Ania powinna dziękować za darmową naukę

Jeszcze bym dodał, że Józek powinien zapłacić karę, że musiałeś mu coś zabierać, a nie dał sam - znaczy ukrywał dochody.
Nie dodaję uśmieszku, bo to nie dowcip, tylko rzeczywistość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?
A podałbyś tę korwinową definicję?


Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
22-04-2015 11:10 
 Ocena 3 na 3
Grimar (1210 punktów)
>>czy wg definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?
>A podałbyś tę korwinową definicję?

Socjalizmem jest wszystko z czym się Korwin osobiście nie zgadza. Myślę, że to najtrafniejsza definicja korwinowskiego ujęcia socjalizmu.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Socjalizmem jest wszystko z czym się Korwin osobiście nie zgadza.
W takim razie najcelniej Ci diogenes odpowiedział.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
Grimar (1210 punktów)
>>Socjalizmem jest wszystko z czym się Korwin osobiście nie zgadza.
>W takim razie najcelniej Ci diogenes odpowiedział.

Chyba autorowi wątku, a nie mi.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Chyba autorowi wątku, a nie mi.
Racja.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
oportunista (1711 punktów)
Ciekawe zagadnienie, nie ze względu na Korwina, ale na samo podejście do zarobkowania. Jeśli piszesz chcę sobie dorobić, to znaczy, że nie musisz i jest to tylko taka zachcianka. Potwierdza to sugestia wyceny gratyfikacji w zależności od majętności pobierającego nauki. Czyli nie jesteś pewien słuszności żądanej stawki, zaś negocjacje uzależniasz od swojej fanaberii. Socjalistą nie jesteś, bo ten uczyłby za darmo biednego, bogatego zaś w ramach walki klas, nie uczyłby wcale. Kapitalistą nie zostaniesz w ten sposób, bo się niczego nie dorobisz. Ja zaklasyfikowałbym Cię do hobbystów, co to dokonują wyceny, oceny, tylko sobie znanymi kryteriami.
Co na to Korwin? Oj tego to on sam nie będzie w stanie objaśnić. Gdy ludzie jego pokroju dojdą do władzy, znajomość języków będzie atutem - to pewne. Zawsze to za granicą łatwiej sobie poradzić, gdy się rozumie co do ciebie mówią.
Zaleszczotek (20 punktów)
>A więc tak. Myślę, żeby zacząć sobie dorabiać udzielaniem korepetycji z języka niemieckiego. I
>powiedzmy, że stawki uzależniam oceniając stan materialny rodziny ucznia. Jak myślicie, czy wg
>definicji korwinowej uprawiam w ten sposób socjalizm?

Nie wiem co na to Korwin, ale pomysł sam w sobie wydaje mi się trochę absurdalny, będziesz pytał ludzi na ile ich stać?

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365