 |
Mniejsze zło, a Komorowski/PO Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-05-2015 00:18 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Mniejsze zło, a Komorowski/PO
-1 na 1 | Za nami dzień w którym wyszło na jaw, że Platforma Obywatelska została ufundowana na kłamstwach: www.youtube.com/watch?v=DNZhOFt_UW8 - które zresztą szybko zapomniano, koncentrując się na wojnie polsko-polskiej PO-PiS. Co robić w obecnej sytuacji w II turze wyborów prezydenckich? 1. Zostać w domu. 2. Oddać nieważny głos.. 3. Wybrać mniejsze zło... tylko co tym mniejszym złem w obecnej sytuacji będzie? Wzmocnienie wszechwładzy Partii Obłudy - Komorowski - i nie pozwolenie jest upaść... czy Duda - w miarę niezależny (wbrew mediom głównego ścieku) dr prawa - PiSowiec ?! * ja wybieram pierwszą opcję - czekam na "Wolność i Równość" lub inną wersję odrodzenia nadziei na Nowoczesną Polskę na jesieni... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Kiełczewski (439 punktów) |
>Nowoczesną Polskę na jesieni... Ja też zgodnie z opcją 1. poczekam, puki nie będzie na listach wyborczych możliwości negacji kandydatów na konkretne stanowisko /radny'wójt,prezydent itd./ To znaczy kiedy potencjalni kandydaci wg mnie są mierni to oddając głos przy urnie wykluczam wszystkich kandydatów którzy wg mnie są niegodni do sprawowania ww stanowisk.A wówczas mój negatywny głos był by ujemnym w stosunku do wszystkich kandy- dujących osób i oddając głos bym miał świadomość że mój głos coś waży a nie tylko jest nieważny.Dotychczas mając wybór między tyfusem a gangreną znaczyłem na karcie wyborczej wszystkich i mój głos był nieliczony w bilansie wyborczym.Ale to już inna bajka-
|
|
1 na 1 | Sygnał (4252 punktów) | Trzeba trzeźwo spojrzeć na sytuację, tak jak za każdym razem.
W przypadku, gdy prezydentem będzie Duda to będzie miał możliwość wetowania, którą za głosem partyjnego matecznika będzie często egzekwować. Rządy PO w parlamencie są wciąż prawdopodobne, więc ostatecznie będzie to oznaczało kompletne zaprzepaszczenie jakichkolwiek reform, które będzie próbowało wprowadzić PO (wszystko z powodu wojny dwóch głównych partii).
Drugą opcją jest to, że PiS będzie miał i premiera i prezydenta. Mało co będzie wtedy mogło ich powstrzymać w realizacji oderwanych od rzeczywistości postulatów. Pragnę przypomnieć, że wszystkie postulaty Dudy polegają na obniżeniu podatków i masie świadczeń, a obniżenie wieku emerytalnego zabije ZUS grubo przed przewidywaną niewypłacalnością w 2040ym. To będzie efektywnie zaprzepaszczenie bardzo dobrego wzrostu Polski.
Trzecią opcją jest utrzymanie stanu aktualnego, w którym rządzi PO a Komorowski, który podpisze wszystko (nic tylko dać mu kredyt do żyrowania) nie przeszkadza reszcie w realizacji polityki. Aktualny szok Kukiza spowoduje większą populację mniejszych partyjek w sejmie, przez co politykę w mniejszym stopniu będzie prowadzić samo PO. I to, moim zdaniem jest w aktualnej sytuacji optymalne.
Co do nowych inicjatyw na "lewicy" to mam mieszane uczucia. Nie wróżę specjalnie dobrych wyników inicjatywie Wolność i Równość, bo od początku będzie ona kojarzona z Harmanem (który po felietonie o kazirodztwie nie jest ulubieńcem opinii publicznej) i Środą, która przecież jest ideologiem gender. W Polskiej polityce żeby zaistnieć potrzeba dobrego lidera albo długiego stażu, a nowe formacje które mnożą się jak grzyby po deszczu tego nie mają. Nowy lider nie może być skandalistą, bo ta łatka będzie na nim wisiała do końca i skończy jak Lepper i Palikot (i Kukiz za 5 lat). Ostatecznie jedyną liczącą się formacją będzie ta, która zgarnie Barbarę Nowacką po nieuchronnej śmierci Palikota. Przez liczenie rozumiem tu wynik rzędu 7%.
|
|
 | | Dean11 (302 punktów) | >Trzecią opcją jest utrzymanie stanu aktualnego, w którym rządzi PO a Komorowski, który podpisze wszystko (nic tylko dać mu kredyt do żyrowania) nie przeszkadza reszcie w realizacji polityki. Aktualny szok Kukiza spowoduje większą populację mniejszych partyjek w sejmie, przez co politykę w mniejszym stopniu będzie prowadzić samo PO. I to, moim zdaniem jest w aktualnej sytuacji optymalne.
Partia Kukiza (jeśli się pojawi i wejdzie do Sejmu będzie miała siłę i znaczenie Samoobrony/Ruchu Palikota). Ordynacja wyborcza zaś zapewni władzę PO (na spółkę z PSL, który swoje 5 % weźmie) przy istnieniu opozycji w postaci PiS i być może właśnie Ruchu Kukiza. Żadnych zmian zatem nie będzie tylko "biznes as jużual" w wykonaniu PO. Znaczy się ośmiorniczki, "państwo na niby" , kilometrówki itp.
|
|
|  | | Sygnał (4252 punktów) | >Partia Kukiza (jeśli się pojawi i wejdzie do Sejmu będzie miała siłę i znaczenie Samoobrony/Ruchu Palikota). Ordynacja wyborcza zaś zapewni władzę PO (na spółkę z PSL, który swoje 5 % weźmie) przy istnieniu opozycji w postaci PiS i być może właśnie Ruchu Kukiza.
Jaka ordynacja? Przecież o JOWach nie ma mowy.
>Żadnych zmian zatem nie będzie tylko "biznes as jużual" w wykonaniu PO.
... które się przestraszy i może zrobi raz na jakiś czas jakąś dobrą reformę proobywatelską. Wbrew powszechnej opinii w Polsce jest dobrze. Jedyne czego tu brakuje to kwoty wolnej od podatku i reformy emerytur.
|
|
| |  | | Dean11 (302 punktów) | >>Partia Kukiza (jeśli się pojawi i wejdzie do Sejmu będzie miała siłę i znaczenie Samoobrony/Ruchu Palikota). Ordynacja wyborcza zaś zapewni władzę PO (na spółkę z PSL, który swoje 5 % weźmie) przy istnieniu opozycji w postaci PiS i być może właśnie Ruchu Kukiza. >Jaka ordynacja? Przecież o JOWach nie ma mowy.
Ta obecna - ewentualna partia Kukiza z powiedzmy 15 % weźmie sporo mandatów...
>>Żadnych zmian zatem nie będzie tylko "biznes as jużual" w wykonaniu PO. >... które się przestraszy i może zrobi raz na jakiś czas jakąś dobrą reformę proobywatelską.
Jak dzień w dzień od 8 lat...
|
|
 | | Grzegorz (5685 punktów) | >W przypadku, gdy prezydentem będzie Duda to będzie miał możliwość wetowania, którą za głosem partyjnego matecznika będzie często egzekwować. Rządy PO w parlamencie są wciąż prawdopodobne, więc ostatecznie będzie to oznaczało kompletne zaprzepaszczenie jakichkolwiek reform, które będzie próbowało wprowadzić PO (wszystko z powodu wojny dwóch głównych partii).
Cóż. Rządy PO w parlamencie są prawdopodobne, ale chyba bardziej prawdopodobne jest to że w końcu pójdą w odstawkę. Tak z grubsza szacując po wynikach wyborów prezydenckich to PiS w połączeniu z Kukizem mieliby szanse na większość koalicji... a przecież PO jeszcze ma kilka miesięcy aby zniechęcić nas jeszcze bardziej.
Osobna sprawa to "zaprzepaszczanie reform" o które się obawiasz. Czyli uważasz że Duda mógłby uwalić dobry pomysł tylko dlatego że wyszedł od PO. Logicznie bez zarzutu, ale skąd pomysł że partia której najbardziej doniosłym pomysłem na przestrzeni 8 lat rządów było okradzenie społeczeństwa z funduszy emerytalnych wpadnie nagle na coś sensownego?
|
|
|  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | Budka suflera | > PO jeszcze ma kilka miesięcy aby zniechęcić nas jeszcze bardziej.Proszę bardzo...Okazuje się, że prezydent to marionetka: wiedzieliśmy o tym, ale oto dowód: ma nawet swoją suflerkę. Bez budki, ale jednak... wiadomosci(*)padka-sztabu-prezydenta/yldm32Ciekaw jestem, czy również na polowaniu sufler podpowiada mu gdzie jest muszka i cel. Żarty na bok. Przecież prezydent to zwierzchnik sił zbrojnych, czy też tego, co z nich zostało. Wojnę też mu podpowie sufler? Jakie polityczne zera wybierają taką atrapę?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | 2 na 2 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Budka suflera | > Jakie polityczne zera wybierają taką atrapę?Atrapy są o tyle pozytywne, że na pewno nic nie popsują, jak Duda. Co do pomocy politykom z zewnątrz, kto pierwszy bez suflera niech rzuci kamień. Z powyższego wynika, że wybór i tak jest między marionetkami.
|
|
| | |  | | Grzegorz (5685 punktów) | >Atrapy są o tyle pozytywne, że na pewno nic nie popsują, jak Duda. Co do pomocy politykom z zewnątrz, kto pierwszy bez suflera niech rzuci kamień.
Masz teatr dwóch aktorów. Jeden z nich gra (jak na polskie warunki) całkiem dobrze, i sufler najwyraźniej pełni funkcję pomocniczą aby nie było jakiejś wpadki. Drugi, mimo olbrzymiego sztabu i suflerów, nic oprócz wpadki nie potrafi zagrać.
Fakt, obydwaj mogą być atrapami (jeden zresztą to udowodnił), i gdyby ode mnie to zależało to pogodziłbym ich obu po prostu likwidując to zaszczytne, choć raczej zbędne stanowisko.
|
|
|  | 1 na 1 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Mniejsze zło, a Komorowski/PO | >Osobna sprawa to "zaprzepaszczanie reform" o które się obawiasz.
Nie tyle reform, co aktualnego stabilnego i niezłego stanu gospodarki. Raz jeszcze powtarzam: Duda otwarcie mówi, że chce obniżyć wiek emerytalny, podnieść kwotę wolną od podatku i dawać świadczenia wielodzietnym. To jest obniżanie podatków i mnożenie świadczeń na potęgę, co generuje zadłużenie. Polskie budżety i tak już mają deficyt.
>Logicznie bez zarzutu, ale skąd pomysł że partia której najbardziej doniosłym pomysłem na przestrzeni 8 lat rządów było okradzenie społeczeństwa z funduszy emerytalnych wpadnie nagle na coś sensownego?
Te kradzione fundusze zarabiają aktualnie lepiej na subkontach ZUSu niż zarabiały w OFE. Trudno mówić o kradzieży, skoro kasa do ludzi wróci.
|
|
| |  | | Grzegorz (5685 punktów) | > >Osobna sprawa to "zaprzepaszczanie reform" o które się obawiasz.> Nie tyle reform, co aktualnego stabilnego i niezłego stanu gospodarki. Raz jeszcze powtarzam: Duda otwarcie mówi, że chce obniżyć wiek emerytalny, podnieść kwotę wolną od podatku i dawać świadczenia wielodzietnym. To jest obniżanie podatków i mnożenie świadczeń na potęgę, co generuje zadłużenie. Polskie budżety i tak już mają deficyt.Polityk "mówi że chce", a Ty już bierzesz to na poważnie? Nie będę komentował nawet tych fantazji p. Dudy, który na swoim stanowisku (zakładając jednocześnie i jego wygraną i uczciwe, dobre chęci) po prostu nie ma takich możliwości. Zresztą po wyborach parlamentarnych spora szansa że wygra PiS... weź pod uwagę że w takim wypadku Duda szybko wróci do roli "przyklepywacza" i zapomni o wszystkim co obiecał, a Komorowskiemu pozostaną tego typu populistyczne inicjatywy. > Te kradzione fundusze zarabiają aktualnie lepiej na subkontach ZUSu niż zarabiały w OFE. Trudno mówić o kradzieży, skoro kasa do ludzi wróci.Eh... to taka argumentacja w stylu "w OFE i tak was okradali, więc dla odmiany my was okradliśmy aby mieć na bieżąco na ZUS"? BTW utworzenie OFE przegłosowali mniej więcej ci sami ludzie (co z tego że pod innymi szyldami) którzy teraz przegłosowali ich likwidację. Nie wiem co miałeś też na myśli mówiąc że "kasa wróci do ludzi". Tak, na pewno do jakichś ludzi wróciła  , ale (wg prognoz dla tych którzy na emeryturę poczekają >10 lat) ja raczej niewiele będę z tego miał.
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >dzień w którym wyszło na jaw, że Platforma Obywatelska została ufundowana na kłamstwach...
Raczej na naiwności tych, którzy sądzili, że było inaczej. "Kłamstwo" wyszło wszak później, a należało je założyć. Polityka jako system zajmuje się sama sobą. Wszak kolejne wybory jako "akt łaski" nie poprawiają samopoczucia wyborców: znowu mają nadzieję na lepszy los. Kukiz już nie ma czasu odpowiadać na maile. Już jest człowiekiem systemu (system nie ma czasu na kogoś spoza systemu), chociaż trudno w tej chwili powiedzieć - jakiego. Polityka ma w sobie coś z religii: daje ludziom nadzieję. A ta krzepi lepiej niż cukier.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
7 na 7 | Christos (2696 punktów) |
> Mniejsze zło, a Komorowski/POAlternatywa w rodzaju: 
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
| Jacek Przypadek (1069 punktów) | Komorowski nas zaora. Już wolałbym żyć w katolandzie niż mieć garba.
|
|
| Marios8 (114 punktów) | Ja PIS-owcem nie jestem ale zagłosuje na Dudę... Cudotwórcą ten człowiek na pewno nie jest ale powinno być coś takiego jak równowaga sił. Gdybyśmy mieli pro-Polski rząd do którego można mieć zaufanie - to prezydent i rząd z jednej partii są wskazane, bo maja silniejszą władzę. Jeżeli rząd popełnia błędy(a były liczne) - to prezydent z opozycji pełni funkcje "hamulca bezpieczeństwa". Poza tym rozliczy POprzedników - a pewnie jest z czego.
|
|
| Grzegorz (5685 punktów) | >3. Wybrać mniejsze zło... tylko co tym mniejszym złem w obecnej sytuacji będzie?
No właśnie, dobre pytanie. W świetle tego że przyszłe wybory parlamentarne raczej wygra PiS, paradoksalnie mniejszym złem może okazać się Komorowski który będzie blokował ich zagrywki.
Z drugiej strony, na fali jego ewentualnego zwycięstwa, PO może jeszcze raz ugrać tyle głosów aby nadal móc zmontować jakąś koalicję... a po tym co pokazali do tej pory nie chcę nawet wiedzieć na jakie szczyty niekompetencji, złodziejstwa, niegospodarności itd. potrafią się jeszcze wspiąć.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|