 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-05-2015 02:08 | wsx666 (1067 punktów) | Straż miejska.
1 na 1 | Do napisania tego wątku skłonił mnie znaleziony za wycieraczką mojego auta mandat, tudzież wezwanie do stawienia się na posterunku straży miejskiej. Sprawa dotyczyła zaparkowanego samochodu pod wejściem do mojej własnej klatki schodowej. Mieszkam w samym centrum dość dużego miasta wojewódzkiego i znalezienie wolnego miejsca do parkowania czasami niemal graniczy z cudem, ale pomijając szczegóły ja parkowałem poprawnie na terenie prywatnym, należącym do wspólnoty a Pani Strażnik miejski, chyba nowicjusz chcąc nabić sobie punktów 'doświadczenia' nie znając do końca przepisów wsadziła mi bezprawnie, (bo nikt nie ma prawa wsadzać mi nam niczego za wycieraczki) wezwanie do stawienia się na posterunku straży miejskiej celem ustalenia osoby kierującej pojazdem. Oczywiście po przedstawieniu moich racji Pani strażniczka, przyznała mi rację i przeprosiła mnie. Idąc dalej tym tropem, budżet mojej straży miejskiej co wyczytałem z zapisów dostępnych ogólnie to prawie 10 milionów złotych rocznie, natomiast kontrola i jej raport nie pozostawiają suchej nitki na działaniach straży miejskiej, raport również ogólnodostępny, oto niektóre cytaty z raportu: "ustalono, że przyjmowane zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim blokowania wjazdów i niewłaściwego parkowania samochodów ", "wałęsających się psów, a w okresie zimowym nie odśnieżanych chodników", "blokowaniu kół pojazdów". Ciekawe jest to, że w godzinach nocnych pod oknami mojej kamienicy pijani, naćpani jegomoście i damy załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne (siku,kupa,żygu), drą mordy, biją się, tłuką butelki, niszczą elewację sklepów i domów i wtedy nie ma straży miejskiej. Mógł bym wychylając się przez okno w środku nocy obudzony przez awanturujące się grupy ludzi nagrać dziesiątki filmików dokumentujących takie zachowania i upublicznić je, ale po prostu mi się nie chce bo wiem, że to walka z wiatrakami, Ja się tylko pytam gdzie w środku nocy, a przecież wtedy straż miejska również pracuje, są jej przedstawiciele, którzy tak dziarsko za dnia blokują koła i wystawiają mandaty, za złe zaparkowanie??? Jest sens ich utrzymywać? Moim zdaniem nie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| szarley (54913 punktów) | Kto w Twoim mieście wybiera radnych i burmistrza?
|
|
1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | A może trzeba po Straż w odpowiednim momencie po prostu zadzwonić.
Jaskinia Trolli team
|
|
 | 4 na 4 | spellbinder (8577 punktów) | > A może trzeba po Straż w odpowiednim momencie po prostu zadzwonić.Nie trzeba po nią dzwonić, jak samochód źle stoi. A taki samochód trudniej jednak zauważyć, niż drących japę o 3ciej w nocy panów
|
|
|  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | To prawda ale i tak uważam, że można spróbować.
Jaskinia Trolli team
|
|
| Grzegorz (5685 punktów) | >Ciekawe jest to, że w godzinach nocnych pod oknami mojej kamienicy pijani, naćpani jegomoście i damy załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne (siku,kupa,żygu) (...) wtedy nie ma straży miejskiej.
Jeśli chodzi o sprawy inne niż założenie blokady to trudno doprosić się ich interwencji. Tzn. da się, ale zajmuje to sporo czasu i wysiłku (a dodatkowo jest nieefektywne bo zanim przynagleni kolejnym telefonem zareagują to problem najczęściej sam się przeterminowuje)
Podejrzewam że jest to celowe działanie aby obywatele nie zawracali im głowy czymś co w porównaniu z blokowaniem koła jest bardziej pracochłonne, za to bardziej stresujące i nie przekłada się na wpływy do budżetu miasta.
>Jest sens ich utrzymywać? Moim zdaniem nie.
Do tego samego wniosku doszło również kilka polskich miast. Ostatnio tego typu postulaty pojawiają się nawet w dużych miastach... więc mam nadzieję że albo uda im się to przepchnąć, albo SM w obawie o własne etaty zacznie w końcu robić to co do niej należy.
|
|
 | 1 na 1 | Christos (2696 punktów) |
> Podejrzewam że jest to celowe działanie aby obywatele nie zawracali im głowyJest celowe, wynika jednak z praktycznie zerowego wyszkolenia strażników (niewiele lepiej jest z policjantami) w sztukach walki, chwytach obezwładniających itp. Niestety, doprowadzenie do kultury grupki podpitych "dresów" zwykle wymaga użycia siły. Drugi aspekt - prawny. Nigdy nie wiadomo jaki obrót sprawa przybierze przed sądem o ile SM zdecyduje się na użycie siły. Może się np. okazać, że funkcjonariusz nabił zbyt dużego guza. Artykuł nie dotyczy interwencji SM, ale prawo po polsku może wyglądać tak magazyn.7d(*)e-Obronil-sie-scyzorykiem.html
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
|  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Podejrzewam że jest to celowe działanie aby obywatele nie zawracali im głowy> Jest celowe, wynika jednak z praktycznie zerowego wyszkolenia strażników (niewiele lepiej jest z policjantami) w sztukach walki, chwytach obezwładniających itp. Niestety, doprowadzenie do kultury grupki podpitych "dresów" zwykle wymaga użycia siły.> Drugi aspekt - prawny. Nigdy nie wiadomo jaki obrót sprawa przybierze przed sądem o ile SM zdecyduje się na użycie siły. Może się np. okazać, że funkcjonariusz nabił zbyt dużego guza. Artykuł nie dotyczy interwencji SM, ale prawo po polsku może wyglądać tak magazyn.7d(*)e-Obronil-sie-scyzorykiem.htmlCiekawe, jak sprawa się zakończyła... i ile lat odsiadki dostał napadnięty.... Może się nawet spotkali w jednej celi z napastnikiem?
|
|
| oportunista (1711 punktów) | Moim zdaniem rzeczywiście są oni niepotrzebni. I tak nie nauczymy się parkowania naszych samochodów tak aby nie przeszkadzały innym. Przykładowo aby karetka pogotowia mogła podjechać pod samą klatkę by zabrać pacjenta, a co tam niech taszczą gościa na noszach slalomem, za to im płaca w końcu. No inaczej reagujemy gdy nas sprawa dotyczy, wtedy tysiące gromów pada pod adresem takiego parkującego g..... - prawda. Nie będę wspominał o takiej straży pożarnej, oni to w razie czego staranują co trzeba i zrobią swoje. Rozumiem, to straż miejska jest winna ufajdanych kupami psimi chodników, że pijaki drą ryja, rzygają i sikają gdzie popadnie. Piszesz, że Tobie się nie chce dokumentować i prostować takich osobników - wiadomo w twarz można dostać. Zobacz, strażnicy również o tym wiedzą, mandatu taki nie zapłaci i tak. Powinni tam zatrudniać masochistów, to może by się poprawiło. Tak zawsze znajdzie się ktoś na kogo da się zwalić winy wszelakie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|