 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-06-2015 17:30 | Arminius (25555 punktów) | Płoną kościoły w Izraelu
-1 na 7 | Kilka dni temu zamieściłem wątek dotyczący przystąpienia największej brytyjskiej korporacji studenckiej do akcji bojkotu Izraela oraz podmiotów kooperujących z tym państwem ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,668075) - wskazując na obiektywne uwarunkowania uzasadniające podejmowanie takowych przedsięwzięć. Wywiązała się dosyć obszerna i burzliwa debata, zakończona wpisem - do mnie adresowanym - komentatora o nicku Menel de Lux o treści:"Bez odbioru, idź podpal jakąś stodołę z żydami najlepiej". Zycie dopisało przewrotną konkluzję do tej emocjonalnej wypowiedzi. W Izraelu 3 dni temu spalono owszem ale nie synagogę tylko kościół. I to nie byle jaki, bo bazylikę cudownego rozmnożenia chleba, stanowiącą obiekt kultu chrześcijan oraz wielką atrakcję turystyczną. Wszelkie poszlaki - potwierdzone przez władze - wskazują na rozwydrzonych ultrakonserwatywnych wyrostków żydowskich, powiązanych z osadnikami kolonizującymi nielegalnie palestyńskie ziemie. Część z nich została zatrzymana i po pprzesłuchaniu zwolniona. Na ścianie kościoła sprayem wypisano fragment żydowskiej modlitwy apelującej o eliminację bałwochwalczych praktyk. Wandalizowanie i niszczenie kościołów i meczetów to częste zjawisko we współczesnym Izraelu. Za owe niecne praktyki odpowiedzialni są żydowscy ekstremiści z nielegalnych osiedi powstających z poparciem rządu izraelskiego na terytorium Palestyny. Bazylika cudownego rozmnożenia chleba już w zeszłym roku stała się obiektem ataku agresywych żydowskich ultrakonserwatystów. Obrzucili oni modlących się kamieniami, zniszczyli krzyże oraz wrzucili ławy przykościele do j. Galilejskiego. Z kolei w kwietniu bieżącego roku "nieznani sprawcy" zbeszcześcili cmentarz maronicki w pobliżu granicy z Libanem. Na porządku dziennym są też w Izraelu ataki na duchownych chrześcijanskich połączone z pluciem im w twarz czy też na symbole wiary, które mają przy sobie. Jak byłaby relacja świat i Izraela, gdyby w Krakowie młodzieżówka Ruchu Narodowego, czy też - na przykład - klerycy tamtejszego seminarium diecezjalnego, spalili synagogę Remuh i zwandalizowali pobliski kirkut? Czas już najwyższy wezwać anbasadora Izraela w Polsce na dywanik do premiera i zbesztać go mocnymi słowy. W kontekscie tego zdarzenia specyficznie aktualnej wymowy nabierają słowa czeskiego ministra spraw zagranicznych Lubomira Zaoralka, który podczas wizyty w Izraelu powiedział: "As a close friend of yours, it is important for the Czech Republic to say that if the situation does not change it will be hard to maintain our pro-Israel position.We want to avoid initiatives against Israel, but it is getting more difficult with the current government and with the opposition to the two-state solution," he said. "What is the alternative, to deteriorate towards apartheid"? Nic dodać nic ująć. Jednakże fakt, iż słowa takie padły z ust czołowego czeskiego polityka jest kolejnym dowodem na to, iz świat zmienia zasadniczo swój stosunek względem Izraela. Czechy uchodzą (uchodziły) za największego sojusznika Izraela w UE, Czesi słyną ze swojego racjonalizmu, trzeźwej oceny sytuacji, niechęci do działań impulsywnych i irracjonalnych, wśród Czechów - last but not least - jest największy na świecie odsetek ateistów i agnostyków. Załączam weryfikujące linki: www.tvn24.(*)-kosciol-w-izraelu,552559.htmlejpress.or(*)&view=article&id=52438&catid=6news.yahoo(*)le-arson-attack-062610541.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Na ścianie kościoła sprayem wypisano fragment żydowskiej modlitwy apelującej o eliminację bałwochwalczych praktyk.
Jak sądzisz, skąd taki pomysł - że w chrześcijańskiej świątyni uprawia się bałwochwalstwo? Uważasz, że to musi być tylko urojenie religijnego fanatyka?
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | "Jak sądzisz, skąd taki pomysł - że w chrześcijańskiej świątyni uprawia się bałwochwalstwo? Uważasz, że to musi być tylko urojenie religijnego fanatyka"?
Urojonie plus określona polityka państwa Izrael - które staje się coraz bardziej podatne na działania i propagandę ultrakonserwatywnyh heredim. Zresztą to mało ważne jak jest. Bo bez względu na to jak jest - wara im od palenia kościołów. Ja nawet się nie zastanawiam czy w synagogach odprawiają jakieś gusła czy zabobony - i nie zamierzam ich podpalać bo mnie takie fajerwery nie interesują.
|
|
|  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Jeśli podpalenia dokonał wyznawca, a motywy jego czynu były czysto religijne, to uważam, że warto byłoby je poznać. Na temat tego, kto lub co jest czczone w świątyniach takiej czy innej religii, podnoszonych jest wiele kontrowersji. Na przykład, niektórzy twierdzą, że w świątyniach najpopularniejszych na świecie religii czci się coś lub kogoś zgoła innego niż się to wydaje samym wyznawcom. Jest na to wiele przekonujących dowodów i niepokojących poszlak. Nie można więc wykluczyć, że z pewnego punktu widzenia, zarzut bałwochwalstwa byłby usprawiedliwiony. Oczywiście, nie można z takiego postawienia sprawy wyciągać wniosku, że usprawiedliwione jest niszczenie świątyń. Musiałby być w nich czczony w obrzydliwy lub zbrodniczy sposób jakiś Remphan, Moloch czy inanna Królowa Niebios, a to przecież w dzisiejszych czasach nie wchodzi w grę.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
|  | 2 na 2 | Menel de Lux (3111 punktów) | >określona polityka państwa Izrael - które staje się coraz bardziej podatne na działania i propagandę ultrakonserwatywnyh heredim.
To przez te działania zapewne ortodoksyjni żydzi od przyszłego roku pójdą w kamasze mimo ich wrzasku sprzeciwu.
Trzeba mieć jakieś pojęcie na temat tamtejszych realiów, minimalne chociaż, zanim zacznie się łżeć. Najlepiej tam pojechać jak już mówiłem, a nie czerpać wiedzę od rozhisteryzowanej Ochojskiej czy też innej Ali Quandil.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | Tamtejsze realia | "Trzeba mieć jakieś pojęcie na temat tamtejszych realiów, minimalne chociaż, zanim zacznie się łżeć. Najlepiej tam pojechać jak już mówiłem, a nie czerpać wiedzę od rozhisteryzowanej Ochojskiej"
Czy sądzi Pan że gdybym był tam na miejscu i widział spalany przez żydowskich ultrasów kosciół bądź też dostał ich plwocinę centralnie na usta - to zmieniłbym swoją opinię na ich temat?
Z tą histerią Ochojskiej robi sie Pan swoiście zabawny. Czy czeski minister spraw zagranicznych tez jest "rozhisteryzowany"?
|
|
6 na 8 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Płoną kościoły w Izraelu | Wbrew tego Twojego "obiektywnego" gówna jakie pisujesz Arminius Izrael jest i będzie państwem demokratycznym w całym tego słowa znaczeniu. Jakiekolwiek państwo stworzą Arabowie demokratyczne nie będzie. Calą historię można zmieścić w tych dwóch zdaniach i przepraszam, ale Twoje wypociny, choćby nie wiem jak "obiektywne" wrażenia na mnie nie zrobią. Dziękuję za uwagę.
|
|
 | 7 na 7 |
|  | 7 na 9 | Celecrin (6386 punktów) | > >Wbrew tego Twojego "obiektywnego" gówna jakie pisujesz Arminius Izrael jest i będzie państwem demokratycznym w całym tego słowa znaczeniu.> No i cóż z tego?To, że należy popierać państwo demokratyczne, a nie teokratyczną strefę Gazy, rządząną przez terrorystów. Pomyśl przez sekundę. Izrael ma za sąsiadów takie państwa: Liban- teoretycznie Szwajcaria Bliskiego Wschodu, w praktyce kraj pogrążony w chaosie walk pomiędzy szyitami, sunnitami, maronitami i chrześcijanami. Każda strona zdradziła inną już wielokrotnie i była z każdą w sojuszu  . Syria- kraj rządzony przez wojskową mniejszość alawicką silna ręką. Praktycznie kraj totalitarny, obecnie pogrążony w wojnie domowej. Egipt- największy ze wszystkich sąsiadów Izraela, w miarę stabilny, jednak trudno mówić w Egipcie o demokracji. Jak wiesz w wyniku "arabskiej wiosny" władzę przejęło na krótko Bractwo Muzułmańskie, były przywódca i prezydent Egiptu obecnie siedzi z wyrokiem śmierci, ok? Władzę w Egipcie od zawsze sprawuje armia. Jordania- kraj totalitarny, rządzony prze dynastię Haszymidów. Karaj najbardziej przyjazdny Izraelowi, jako jedyny ma zawarty z nim pokój, co ciekawe dopiero od 1994 roku! Jordanię próbują rozmontować inne arabskie kraje, dzięki palestyńczykom i Bractwu Muzułmańskiemu, te dwie grupy są opozycją do rządzącej dynastii. Można uzupełnić o dwa mikro państwa arabskie, a w zasadzie jedno. Nazwijmy je Państwo Palestyńskie. Władzę sprawują tam organizacje terrorystyczne (Fatah i Hamas). Śmiało można powiedzieć, że jest to kraj terroru utrzymywany przez ONZ. To są demokratyczni sąsiędzi Izraela. > Skąd wiadomo, że Izrael będzie państwem demokratycznym.Izrael JEST państwem demokratycznym. Ponad milion Palestyńczyków ma więcej swobód w Izraelu niż w innych arabskich krajach, gdzie są zamknięci w obozach jak w Jordanii i Libanie.
|
|
 | 1 na 5 | Arminius (25555 punktów) | Nasze wrażenia | "Wbrew tego Twojego "obiektywnego" gówna jakie pisujesz Arminius Izrael jest i będzie państwem demokratycznym w całym tego słowa znaczeniu. Jakiekolwiek państwo stworzą Arabowie demokratyczne nie będzie. Calą historię można zmieścić w tych dwóch zdaniach i przepraszam, ale Twoje wypociny, choćby nie wiem jak "obiektywne" wrażenia na mnie nie zrobią" Chyba jednak już zrobiły zważywszy na ordynarny język ("wypisywanie gówna") czy też ocena ujemna jaką mi Pan wystawił. Obiektywizm mojej wypowiedzi jest zweryfikowany trzema linkami - których zapewne Pan nie czytał. Pana prawo. W każdym razie ja z kolei składam deklarację, iż pańska wypowiedź - jakkolwiekby ją nazwać - nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, o czym zaświadcza mój poprawny język oraz nieprzyznanie Panu oceny ujemnej. Kończąc podrzucam Panu link traktujący o zwyczaju plucia przez heredim na chrześcijańskich biskupów i księży w Izraelu - oczekując kolejnego dziarskiego zapewnienia, iż "Izrael wielką demokracją jest". "A few weeks ago, a senior Greek Orthodox clergyman in Israel attended a meeting at a government office in Jerusalem's Givat Shaul quarter. When he returned to his car, an elderly man wearing a skullcap came and knocked on the window. When the clergyman let the window down, the passerby spat in his face". www.haaret(*)stop-spitting-on-them-1.137099
|
|
|  | 2 na 2 | Christos (2696 punktów) | Odp: Nasze wrażenia |
>"Izrael wielką demokracją jest" Izraelowi można zarzucić wiele niegodziwości w poczynaniach zewnętrznych, ale nie to, że nie kieruje się mechanizmami demokratycznymi wobec własnych obywateli. Odrębną kwestią w bliskowschodnim kotle, są sięgające korzeniami do czasów Cesarstwa Rzymskiego zatargi religijne. Antypatie różnych grup wyznaniowych nie oznaczają jednak, że spalenie kościoła jest tam legalne. Nie sądzę jednak aby ściganie sprawców było dla izraelskich organów ścigania priorytetem. To Palestyńczycy są oczkiem w głowie, zresztą na własne Żydów życzenie. Stan wojny tyko wyostrza ekstremizmy, a chaos ułatwia realizację destrukcyjnych zapędów. Aczkolwiek tego rodzaju incydenty zdarzały się w niezbyt odległej przeszłości również w Europie. W latach 80-ych kościoły płonęły w Norwegii. "Przypadkiem" zbiegło się to z narodzinami true norwegian black metal' u.
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
|  | 7 na 7 | Celecrin (6386 punktów) | > Chyba jednak już zrobiły zważywszy na ordynarny językCzasem rzeczy trzeba nazwać po imieniu. > Obiektywizm mojej wypowiedzi jest zweryfikowany trzema linkamiNie neguję spalenia katolickiego kościoła, nawiązałem do Twojego jeszcze wcześniejszego wątku i to, że podkreślasz swoje rewelacje jako obiektywne, ale nieważne. Wszystkie Twoje wypowiedzi o Izraelu to w większości śmieci. Na przykład spalenie kościoła przez grupkę skretyniałych wyrostków nie zmienia obiektywnego stanu rzeczy, że Izrael jest jedynym demokratycznym państwem w regionie. Zachodni Brzeg i Strefa Gazy natomiast są rządzone przez terrorystów, panuje tam terror, a każdy Żyd który by przez przypadek się tam jakoś pomyłkowo dostał będzie zabity na miejscu. Tam gdzie wojna, tam jest nienawiść. Potrafiłeś bronić morderców z Jedwabnego, nie potrafisz zrozumieć żydowskich wyrostków podpalaczy? Spalił byś żywcem kobiety i dzieci? Jesteś po prostu obiektywnie śmieszny. www.youtube.com/watch?v=NyRLyXCj3Lg, pielęgnowanie nienawiści dla celów politycznych nie jest celem państwa Izrael. Pokaż mi takie obrazki z TV izraelskiej to wtedy będzie obiektywne. Już Cię raz złapałem że przepisujesz całe zdania z kato-prawicowych stronek jako swoje, mi to wystarczy za Twój obiektywizm  Dzięki za uwagę.
|
|
| |  | 1 na 5 | Arminius (25555 punktów) | Śmieszny subiektywizm? | "Czasem rzeczy trzeba nazwać po imieniu". Proszę je nazywać nie uciekając sie do wulgaryzmów - chyba Pan to potrafi? "Nie neguję spalenia katolickiego kościoła, nawiązałem do Twojego jeszcze wcześniejszego wątku i to, że podkreślasz swoje rewelacje jako obiektywne, ale nieważne. Wszystkie Twoje wypowiedzi o Izraelu to w większości śmieci". Proszę więc wyjaśnić na czym polega subiektywizm mojej wypowiedzi o spaleniu chrześcijańskiej bazyliki w Izraelu, popartej linkami do prestiżowych agencji prasowych? Co do "wypowiedzi śmieci" - proszę uzasadnić swoje stanowisko, przywołujac konkretne wypowiedzi. W przeciwnym wypadku to raczej pańskie ogólnikowe i pozamerytoryczne twierdzenia zasługują na takie miano. "Na przykład spalenie kościoła przez grupkę skretyniałych wyrostków nie zmienia obiektywnego stanu rzeczy, że Izrael jest jedynym demokratycznym państwem w regionie". Demokratyzm Izraela mocno szwankuje - zważywszy na tamtejszą rzeczywistość i praktyki obecnej ekipy rządzacej Izraela. Także wielu Żydów podkreśla ten fakt. Jednakże w tym wypadku nie chodzi o izraelski demokratyzm. Chodzi o to, iż w tym kraju - bez względu na to jak ocenimy jego ustrój - są setki tysięcy ultraortodoksów (w rożnym wieku - nie tylko wyrostki), którzy wobec innych wyznań i poglądów zachowują się nadzwyczaj agresywanie nie wahając się sięgnąć po środki zagrażające zdrowiu, życiu i mieniu, a władze państwowe nie są w stanie im przeciwdziałać bo popirają ich kolonizatorską politykę. "Zachodni Brzeg i Strefa Gazy natomiast są rządzone przez terrorystów, panuje tam terror, a każdy Żyd który by przez przypadek się tam jakoś pomyłkowo dostał będzie zabity na miejscu". Po orwellowsku odwrócił Pan kota do góry nogami! A wie Pan, iż czeski minister spraw zagranicznych uważa iż jest dokładnie na odwrót? Proszę sobie poczytać jego wypowiedzi sprzed kilku dni (załączyłem link) traktujac jego słowa jako polemikę z pańskim stanowiskiem. Czy sądzi pan, iż ów Czech jest antysemickim idiotą? "Tam gdzie wojna, tam jest nienawiść. Potrafiłeś bronić morderców z Jedwabnego, nie potrafisz zrozumieć żydowskich wyrostków podpalaczy? Spalił byś żywcem kobiety i dzieci?" Znów pojawia się wątek palenia. Więc przypominam, iż to kościół został spalony przez Żydów ( i było zagrożenie dla życia ludzkiego) nie na odwró, chrześcijanie nie spalili synagogi. Proszę więc swoje emocjonalne wypowiedzi adresować do owych wyrostków - bo w tej chwili to właśnie oni zachowują się zdecydowanie bardziej w manierze tych co palili Żydów w Jedwabnem. Ja ( i Polacy) nie spaliliśmy ostatnimi czasy żadnej synagogi - co jest chyba Panu wiadome? "Już Cię raz złapałem że przepisujesz całe zdania z kato-prawicowych stronek jako swoje, mi to wystarczy za Twój obiektywizm" Powinszować samozaparcia w tropieniu on line perfidnych antysemitów i życzyć dalszych sukcesów w tej materii Podrzucam "obiketywizujący" link o tym że źle się dzieje w państwie israelskim - jeżeli chodzi o demokrację. Proszę docenić to, iż link jest do materiałów - także - żydowskich. dissidentv(*)economic-and-moral-bankruptcy/zope.gush-(*)/en/channels/avnery/1432296815www.nybook(*)dden-consequences-his-victory/
|
|
| | |  | 7 na 7 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Śmieszny subiektywizm? | >Demokratyzm Izraela mocno szwankuje - zważywszy na tamtejszą rzeczywistość Istnieje, a to jest najważniejsze. Nie masz pojęcia co się dzieje w Izraelu, tak jak ja, więc nie krytykuj demokratyzmu w Izraelu bo nie jest lepiej w Polsce, a już na pewno nie w ościennych krajach, łącznie z Palestyną. >Po orwellowsku odwrócił Pan kota do góry nogami! Pana wsadź sobie w tyłek, ok? Do meritum: Hamas - islamska organizacja niepodległościowa, która stała się aktywna we wczesnych etapach Intifady, działała przede wszystkim w Strefie Gazy Przez część państw i organizacji zachodnich, w tym Stany Zjednoczone, uznana jest za organizację terrorystyczną. Organizację założono w Egipcie dla obrony wartości islamskich przed wpływami Zachodu, uznawanymi za demoralizujące. W 1989 Hamas rozpoczął akcje przeciwko Izraelowi. Organizacja stała za licznymi zabójstwami, zamachami i porwaniami. Swego rodzaju przełomem w działalności organizacji był zamach w Haderze z 13 kwietnia 1994 - pierwszy dokonany przez samobójcę. Od tego czasu organizacja dokonała wielu zamachów i jest obecnie bardzo popularna wśród Palestyńczyków 14 czerwca 2007 Hamas zbrojnie przejął kontrolę nad Strefą Gazy, co spowodowało wprowadzenie przez Izrael ścisłej blokady tego terytorium. W kolejnych miesiącach doszło też do nasilenia przemocy izraelsko-palestyńskiej w Strefie Gazy. Na początku 2009 Amnesty International zarzuciło Hamasowi torturowanie i mordowanie swoich przeciwników politycznych podczas konfliktu w Gazie Powołując się na Koran i "Protokoły Mędrców Syjonu" Karta Hamasu głosi, że zniszczenie Izraela jest religijnym obowiązkiem każdego muzułmanina. Hamas odrzuca więc i izraelsko-palestyńskie porozumienia pokojowe z Oslo, i samo prawo państwa żydowskiego do istnienia. Hamas propaguje prymat szariatu nad prawem cywilnym. Jego członkowie karali Palestyńczyków za zdradę małżeńską, pijaństwo czy narkotyki.
Suche fakty... >Proszę więc wyjaśnić na czym polega subiektywizm mojej wypowiedzi o spaleniu chrześcijańskiej bazyliki w Izraelu Nie chce mi się tłumaczyć jak pastuch krowie.
|
|
4 na 6 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Płoną kościoły w Izraelu | >Nic dodać nic ująć.
Można dodać, można ująć.
Dodając należałoby rozważyć opcję onegdaj już przećwiczoną, tj. reaktywacji Królestwa Jerozolimskiego, najlepiej połączoną z przywróceniem Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, zwanych też Templariuszami. Jak Panu z kolei na pewno doskonale wiadomo, Zakon Braci Domu Niemieckiego Najśw. Marii Panny w Jerozolimie nadal wyczekuje sposobności odtworzenia swojego stanu posiadania w Ziemi Świętej, zważywszy na jego dość energiczne a skuteczne zabiegi zmierzające w kierunku odzyskania licznych i znacznych posiadłości w Czechach można by oczekiwać równie skutecznych działań na Bliskim Wschodzie.
Militarna kultura zakonna wsparta siłami państw chrześcijańskich ponad wszelką wątpliwość zdołałaby zaprowadzić wreszcie w tym nękanym nieustającymi konfliktami zapalnym punkcie globu upragniony porządek. Czy udałoby się nawrócić Żydów - tu zdania mogą być podzielone, przeszkodą mogłoby być jedynie dysponowanie przez to państwo niebezpiecznymi rodzajami broni, które uczyniłby misję ewangelizacyjną obarczoną znacznym ryzykiem, na którego podjęcie zapewne zdemoralizowane konsumpcjonizmem współczesne społeczeństwa Zachodu nie są jeszcze gotowe.
Ale mamy nadzieję na kolejny Wielki Kryzys i nowsze, lepsze opracowania Protokołów Mędrców Syjonu i podobnej literatury, zatem - w dalszej perspektywie opcja ta pozostaje jak najbardziej realna, zwłaszcza biorąc pod uwagę odrodzenie religijne, którego Europa zaznaje pod ożywczym oddechem żarliwości wiary wyznawców Proroka.
Natomiast ujmując, napiszę tylko, że trochę mi przykro, że to Forum stało się miejscem intelektualnego p***dolenia dla jakichś żałosnych popłuczyn Wehrwolfu.
Ich wünsche gute Besserung.
Dixi et salvavi animam meam
|
|
 | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | O zbawianiu duszy i popłuczynach | "Natomiast ujmując, napiszę tylko, że trochę mi przykro, że to Forum stało się miejscem intelektualnego p***dolenia dla jakichś żałosnych popłuczyn Wehrwolfu".
Zaczął Pan z bardzo wysokiego "C" wypisując mało zrozumiałe i nie mające nic wspólnego z tematem - ale jednak mądrze brzmiące - elukubracje na temat uwarunkowań geopolitycznych Ziemi Świętej - po czem jednym zdaniem jak po bardzo pochyłej rampie - zjechał Pan do rynsztoka, ujmując - przede wszystkim - sobie kindersztuby. Swoje zdanie Pan wypowiedział - ale czy za używanie wulgaryzmów typu "pierdolić" zbawiają duszę? Mam poważne wątpliwości. Co do meritum zaś sprawy, Pan chyba także nie czytał podłączonych linków. Zachęcam raz jescze do ich lektury. Przekona się Pan wówczas, iż są to doniesienia poważnych agencji prasowych, a nie - jak Pan sądzi - popłuczyn Wehrwolfu
|
|
|  | 6 na 8 | Hodża (11172 punktów) | Odp: O zbawianiu duszy i popłuczynach | >Zaczął Pan z bardzo wysokiego "C" wypisując mało zrozumiałe i nie mające nic wspólnego z tematem - ale jednak mądrze brzmiące - elukubracje na temat uwarunkowań geopolitycznych Ziemi Świętej - po czem jednym zdaniem jak po bardzo pochyłej rampie - zjechał Pan do rynsztoka
Poniekąd tak, zniżając się do pisania w Pańskim wątku.
Wydaje mi się jednakowoż, że jakkolwiek zadanie to nie jest zbyt przyjemne, podobnie, jak praca Heraklesa w stajni Augiasza, chcąc zachować poczucie szacunku i dla Forum, i dla siebie, skoro mam jeszcze nadzieję na to, że mogą tu pojawić się interesujące dyskusje i wartościowe wypowiedzi i z tego tylko powodu pozostaję aktywnym użytkownikiem, konieczne jest reagowanie na tego rodzaju zjawiska, których symptomem są Pańskie wątki poświęcone Żydom.
Otóż nie byłbym uważał w najmniejszym stopniu za problematyczne poruszanie tego rodzaju tematów przez Pana, skoro dotyczą one, jak w wątku niniejszym, zdarzeń mających faktycznie miejsce, gdyby nie niepokojąca jednostronność tej publicystyki. Nie zwracałbym raczej czujnej uwagi na Pańskie wypowiedzi, gdyby nie były one obciążone balastem ukierunkowania na jedną konkretnie nację, tak jakby inne, np. Palestyńczycy, Niemcy czy mieszkańcy Kolumbii nie mieli za kołnierzem własnych grzechów.
Pańska aktywność na tym Forum wpisuje się w wielowiekową tradycję przypisywania Żydom całego zła tego świata, a ponieważ skutki tego rodzaju propagandy znane już są nader dobrze, nie może to pozostać bez odzewu.
Osobiście więc bardzo gorąco zachęcam Pana, aby zechciał w ramach nowego wątku podjąć temat "Dlaczego Żydzi są źli", abyśmy mogli zapoznać się bez żadnych niedomówień z pełną paletą Pańskich poglądów, które nadal nie dość jak sądzę wyraziście przezierają spoza insynuacyjnej narracji, którą Pan tu tak konsekwentnie, z uporem doprawdy godnym lepszej sprawy, nam serwuje. Wtedy dyskusja będzie bardziej, jak mniemam, merytoryczna, niż tylko potykanie się o jakieś szczegóły tych czy innych zdarzeń wybranych przez Pana spośród setek innych do uprawiania swojego malutkiego Kulturkampfu i wizji świata spójnej z intencjami autorów "Protokołów Mędrców Syjonu", których duch daje się w Pańskich postach doskonale odczuć.
Mielibyśmy wtedy szansę na postawienie właściwej diagnozy i próbę podjęcia terapii, być może grupowej, zważywszy, że jakiś pozytywny oddźwięk pańskie posty jednak wywołują, oczywiście przy założeniu, że byłby Pan zainteresowany wyleczeniem się z choroby nienawiści motywowanej narodowościowo.
W przeciwnym razie osobiście uważam, że byłoby z ogromną korzyścią dla Forum i jego poziomu gdyby jednak przeniósł się Pan na jakieś inne miejsce w sieci, być może w jej części niemieckojęzycznej, w której mógłby znaleźć dużo liczniejsze grono wdzięcznych odbiorców i gdzie nie ryzykowałby Pan dyskomfortu tego rodzaju odpowiedzi, jak ta.
Dixi et salvavi animam meam
|
|
| |  | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | O Herkulesie i Winkielriedzie | "Poniekąd tak, zniżając się do pisania w Pańskim wątku". Wydaje mi się jednakowoż, że jakkolwiek zadanie to nie jest zbyt przyjemne, podobnie, jak praca Heraklesa w stajni Augiasza, chcąc zachować poczucie szacunku i dla Forum, i dla siebie, ..."
Jeżeli komentowanie moich wątków tak bardzo Panu ubliża - proszę - zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama - powstrzymać się od tejże czynności. Jeżeli zaś jednak uważa Pan, iż jest to konieczne z takich czy innych względów - proszę nie czynić z siebie heroicznego Heraklesa i Winkielrida zarazem, poświęcających się dla dobra innych forumowiczów - bo przecież operetkowy wymiar takiej postawy razi w oczy.
"Otóż nie byłbym uważał w najmniejszym stopniu za problematyczne poruszanie tego rodzaju tematów przez Pana, skoro dotyczą one, jak w wątku niniejszym, zdarzeń mających faktycznie miejsce, gdyby nie niepokojąca jednostronność tej publicystyki. Nie zwracałbym raczej czujnej uwagi na Pańskie wypowiedzi, gdyby nie były one obciążone balastem ukierunkowania na jedną konkretnie nację..."
Pan najwidoczniej nie przegląda uważnie moich wątków. Ma Pan do tego pełne prawo ale później proszę stanowczo na ich temat się nie wypowiadać - bo mija się Pan z prawdą. W moich wątkach poruszam różnorakie kwestie. W dwóch ostatnich nie licząc obecnego - na przykład - było o globalnym ociepleniu i problemach z tym związanych oraz o .. wadach Polaków w kontekście moczaryzmu. Gdzie tu jest jednostronność? Najpewniej pisząc o "jednostronności mojej publicystyki" miał Pan na względzie fakt, iż o Żydach i Izraelu nie piszę na kolanach oraz w przyjętej, polityczno - poprawnej formule, w myśl której Żydzi to wielki naród, dobry naród, zawsze krzywdzowny naród, naród którym winniśmy dozgonną wdzięczność. Inne nacje mają za uszami i o tym polskim, palestyńskim czy kolumbijskim brudzie można bez ogródek pisać. Z żydowskim brudem za kołnierzem jest inaczej. Jest pod swoistą ochroną różnorakich wizjonerów i spindoktorów, ktorzy chcieliby swoje wizje awansować do rangi prawdy historycznej. A jaka jest tereźniajeszość - o tym świadczą chociażby zweryfikowane fakty, ktore podaję na tacy. Najpweniej właśnie ów fakt weryfikowania niezależnymi - często żydowskimi lub izraelskimi - materiałami tak bardzo boli tych, którzy od prawdy wolą swoje własne wydumane wyobrażenia.
"Pańska aktywność na tym Forum wpisuje się w wielowiekową tradycję przypisywania Żydom całego zła tego świata, a ponieważ skutki tego rodzaju propagandy znane już są nader dobrze, nie może to pozostać bez odzewu".
Proszę więc podjąć ich obronę. Przecież jeżeli wypisuję jednostronne głupoty - z łatwością wykona Pan swoją herkulesową pracę i pokaże wszystkim w świetle jupiterów jakim to jestem perfidnym antysemitą i ile - tak naprawdę - warte są moje paranoiczne wypociny?
"Osobiście więc bardzo gorąco zachęcam Pana, aby zechciał w ramach nowego wątku podjąć temat "Dlaczego Żydzi są źli", abyśmy mogli zapoznać się bez żadnych niedomówień z pełną paletą Pańskich poglądów, które nadal nie dość jak sądzę wyraziście przezierają spoza insynuacyjnej narracji, którą Pan tu tak konsekwentnie, z uporem doprawdy godnym lepszej sprawy, nam serwuje".
Trochę Pan się chyba zaplątał w swoich dywagacjach. Bo już nie wiem czy moje poglądy na kwestię żydowską są wyraziste czy nie? Z pierwszej części pańskiej wypowiedzi wynikałoby że aż za bardzo ale zaraz potem ma Pan co do tego spore wątpliwości. Proszę się zdecydować. Co do meritum sprawy, rozumiem, iż życzy Pan sobie nowych wątków o tematyce żydowskiej? Jeżeli tak, to cieszy mnie to i zapewniam Pana, iż takowe wątki z całą pewnością się pojawią i - domniemywam - tym razem nie pojawi się z Pana strony zarzut o "jednostronności" mojej publicystyki?. Są po temu określone okazje, rocznica uchwalenia Magna Charta, opracowanie wątków żydowskich w archiwaliach lubelskiego sądu grodzkiego, i tak dalej i tak dalej. Co do fundamentalnej kwestii, którą Pan postawił - zwracam Panu uwagę, iż ona niejednokrotnie pojawiała się w moich wątkach. Bardzo dalece rzecz upraszczając jej istota sprowadza się do tego, iż Żydzi uważali się i nadal uważają za naród wybrany przez Boga, bądż też - obecnie - w wersji świeckiej, za naród wybrany. Stąd wzięła się ich starotestamentowo - talmudyczna etyka, bardzo często zdublowana - w myśl której narody nie wybrane przez Jehowę są do podeptania takiego czy innego. Z biegiem wieków, funkcjonując wśród innych nacji i religii - często w trudnych warunkach - wykształcili także specyficzne -niekoniecznie sympatyczne - cechy charakteru, zgodnie z zasadami darwinizmu spolecznego. Tyle na poziomie bardzo ogólnym - jeżeli chodzi o fundamentalną kwestię, którą Pan postawił. Szczegółowy wątek dotyczący tego zagadnienia - zgodnie z pańskim życzeniem - pojawi się w przyszłości.
"Mielibyśmy wtedy szansę na postawienie właściwej diagnozy i próbę podjęcia terapii, być może grupowej, zważywszy, że jakiś pozytywny oddźwięk pańskie posty jednak wywołują, oczywiście przy założeniu, że byłby Pan zainteresowany wyleczeniem się z choroby nienawiści motywowanej narodowościowo".
Zważywszy na to co się dzieje w Palestynie, uwaga powyższa winna być przede wszystkim zaadresowana do Żydów, gdyż to im w tej chwili można postawić jak najbardziej uzasadniony zarzut nienawistnej postawy wobec innych ludzi. Synagogi w Polsce nie płoną. Kościoły w Izraelu owszem tak. To tym co podpalają kościoły, meczety, plują w twarz biskupom, wandalizują maronickie cmentarze, wprowadzają apartheid i ksenofobiczną atmosferę w Izraelu owa grupowa terapia jest niezbędna.
"W przeciwnym razie osobiście uważam, że byłoby z ogromną korzyścią dla Forum i jego poziomu gdyby jednak przeniósł się Pan na jakieś inne miejsce w sieci..."
I znów Pan zjechał z wysokiego "C" w jakieś niże. Pan jest Herkulesem - przypominam - więc proszę stanąć w szranki i nastawić tarczę Winkielrieda, a nie sugerować adwersarzowi, żeby cichcem opuścił pole walki.
|
|
| | |  | 5 na 5 | Hodża (11172 punktów) | Odp: O Herkulesie i Winkielriedzie | > Jeżeli komentowanie moich wątków tak bardzo Panu ubliża - proszę - zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama - powstrzymać się od tejże czynności.Nie ubliża, ale doprawdy wolałbym nie ocierać się nawet werbalnie, na forum bądź co bądź jeszcze racjonalistycznym, o coś, wobec czego podejrzenia o szerzenie postaw czy poglądów rasistowskich mogłoby mieć jakiekolwiek uzasadnienie. Bo wydaje mi się, że problem nie leży w faktach, które Pan łaskawie nam tu przytacza, ale w aksjologii, której one mają najwyraźniej służyć. > Jeżeli zaś jednak uważa Pan, iż jest to konieczne z takich czy innych względów - proszę nie czynić z siebie heroicznego HeraklesaMoje heraklejskie poczucie misji jest bardzo skromne i ogranicza się tylko do zachęt, aby zachowywać elementarną higienę umysłową w komunikacji między użytkownikami. > W moich wątkach poruszam różnorakie kwestie. W dwóch ostatnich nie licząc obecnego - na przykład - było o globalnym ociepleniu i problemach z tym związanych oraz o .. wadach Polaków w kontekście moczaryzmu. Gdzie tu jest jednostronność?Kiedy w Pańskich miazmatach pojawiają się Żydzi, można być pewnym, że znajdą się w roli bohatera negatywnego. A te inne tematy - cóż, wszystkie one wpisują się dobrze w obraz umysłowości ukształtowanej przez prawicowy, mizoginistyczny i wyraźnie germanocentryczny światopogląd. Proszę mnie tylko nie namawiać, by pokrótce przedstawić listę Pańskich wątków, w których różnego rodzaju pół- , ćwierć- czy pseudoprawdy dotyczące różnych zdarzeń historycznych, Żydów, kobiet czy czego tam jeszcze były punktowane przez Pańskich adwersarzy. Mam inne rzeczy do roboty niż dowartościowywanie Pańskiej podrzędnej twórczości. > "Pańska aktywność na tym Forum wpisuje się w wielowiekową tradycję przypisywania Żydom całego zła tego świata, a ponieważ skutki tego rodzaju propagandy znane już są nader dobrze, nie może to pozostać bez odzewu".> Proszę więc podjąć ich obronę. Przecież jeżeli wypisuję jednostronne głupoty - z łatwością wykona Pan swoją herkulesową pracę i pokaże wszystkim w świetle jupiterów jakim to jestem perfidnym antysemitą i ile - tak naprawdę - warte są moje paranoiczne wypociny?Przypominam więc, że żaden naród, w szczególności żydowski, nie posiada w swoim gronie samych łajdaków. Jeśli zaś ma Pan jakieś dowody na istnienie żydowskiego spisku np. w mediach, które nie informują o różnych przewinach tej nacji, proszę się nie krępować i je tu nam śmiało wyjawić. Osobiście nie mam żadnych uprzedzeń i szanuję fakty, o ile to są rzeczywiście fakty a nie nazistowska propaganda. > "Osobiście więc bardzo gorąco zachęcam Pana, aby zechciał w ramach nowego wątku podjąć temat "Dlaczego Żydzi są źli", abyśmy mogli zapoznać się bez żadnych niedomówień z pełną paletą Pańskich poglądów, które nadal nie dość jak sądzę wyraziście przezierają spoza insynuacyjnej narracji, którą Pan tu tak konsekwentnie, z uporem doprawdy godnym lepszej sprawy, nam serwuje".> Trochę Pan się chyba zaplątał w swoich dywagacjach. Bo już nie wiem czy moje poglądy na kwestię żydowską są wyraziste czy nie? Z pierwszej części pańskiej wypowiedzi wynikałoby że aż za bardzo ale zaraz potem ma Pan co do tego spore wątpliwości. Proszę się zdecydować.Powiem tak: poglądy te nam podaje pan w wersji implicite. Podejrzewam wszelako, że w wersji "czarno na białym" ich Pan nam tu nie przedstawi, gdyż wyleciałby wówczas z Forum na kopach. Jak dotąd umiejętnie porusza się Pan w granicach prawa i to w mojej ocenie jest jedyna racjonalna przyczyna, dla której możemy się niestety cieszyć jego tu obecnością. > Co do meritum sprawy, rozumiem, iż życzy Pan sobie nowych wątków o tematyce żydowskiej? Jeżeli tak, to cieszy mnie to i zapewniam Pana, iż takowe wątki z całą pewnością się pojawią (...)Są po temu określone okazje(...)Stąd wzięła się ich starotestamentowo - talmudyczna etyka, bardzo często zdublowana - w myśl której narody nie wybrane przez Jehowę są do podeptania takiego czy innego. (...)wykształcili także specyficzne -niekoniecznie sympatyczne - cechy charakteru, zgodnie z zasadami darwinizmu spolecznego. (...) Szczegółowy wątek dotyczący tego zagadnienia - zgodnie z pańskim życzeniem - pojawi się w przyszłości.A więc, jak widzę, nie powstrzyma się Pan przed niczym. Z niecierpliwością wyczekuję i zachęcam, i mam nadzieję, że horror, który Pan chce najwyraźniej temu Forum zgotować, ograniczy się wyłącznie do dyskusji w ramach ogólnie przyjętej kultury i odbywać się będzie w granicach prawa. > Pan jest Herkulesem -Pan to Pan, Herkules to Herkules. pl.wikipedia.org/wiki/Pan_(mitologia)
Dixi et salvavi animam meam
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Aksjologia wykopywania? | "Bo wydaje mi się, że problem nie leży w faktach, które Pan łaskawie nam tu przytacza, ale w aksjologii, której one mają najwyraźniej służyć". Problem leży w tym, iż twarde fakty, które przytaczam i które gruntownie weryfikuję są na kolizyjnym kursie z apriorycznie przyjętą aksjologią. Z setek potwierdzonych faktów naplucia komuś w twarz, zwandalizowania świątyń, zbeszczeszczenia cmentarzy - rodzą się konkuzje weryfikujące "kanapowe" aksjologie. "Kiedy w Pańskich miazmatach pojawiają się Żydzi, można być pewnym, że znajdą się w roli bohatera negatywnego". Czy zweryfikowane info o podpalaniu śwąytyń przez żydwoskich ultrasów - i inne zweryfikowane inormacje o postawie Żydów w przeszłości i obecnie - to Pana zdaniem miazmaty? Na czym polega - nazwiązawszy do definicji miazmiatów - demoralizująca rola informacji o patologiach majacych miejsce w Izraelu? Jest raczej na odwrót. Demoralizuje ukrywanie i przykrajanie prawdy o tym co się tam dzieje (działo) i w takim ujęciu to właśnie tego typu postawa jest bliższa generowaniu miazmatów. "Mam inne rzeczy do roboty niż dowartościowywanie Pańskiej podrzędnej twórczości". Ale z Pana obszernych komentarzy wynika przecież coś diametralnie innego. Proszę zarzucić interesowanie się moją podrzędną twórczością skoro jest ona tak ograniczona, ćwierćinteligentna, mizoginistyczna, antysemicka. Dlaczegóż tak bardzo się Pan nurza w tym szambie? Jeszcze zacznie Pan nim cuchnąć? "Przypominam więc, że żaden naród, w szczególności żydowski, nie posiada w swoim gronie samych łajdaków. Jeśli zaś ma Pan jakieś dowody na istnienie żydowskiego spisku np. w mediach, które nie informują o różnych przewinach tej nacji, proszę się nie krępować i je tu nam śmiało wyjawić. Osobiście nie mam żadnych uprzedzeń i szanuję fakty, o ile to są rzeczywiście fakty a nie nazistowska propaganda". Oczywiście, że nie wszyscy Żydzi to łajdacy. Przecież - o ile jeszcze Pan nie zwrócił na to uwagi - bardzo duża część moich linków weryfikujących wskazuje na materiały autorów żydowskich. Rzecz w tym, iż nie wszyscy Żydzi to anioły i ofiary - jaki to pogląd do tej pory jeszcze jest często forsowany i który to pogląd - jako z gruntu fałszywy - odrzucam i przedstawiam obiektywizujące go solidne dane i fakty. Tak, w USA istnieje bardzo silne lobby syjonistyczno - żydowskie, które tłamsi jak może rzetelny i obiektywny przekaz na temat Żydów i - zwłaszcza - Izraela. Niech Pan nie udaje Greka i nie twierdzi, że Pan o tym nie wie? Jeżeli rzeczywiście ma Pan tak ograniczoną wiedzę na ten temat, podrzucam linki w celu uzupełnienia tej ziejącej luki w Pana wiedzy, nadmieniając iż recenzowana w linkach pozycja została napisana przez dwóch renomowanych amerykańskich profesorów bez żadnych afiliacji z ruchem nazistowskim(proszę sprawdzić ich nazwiska w wikipedii) www.lrb.co(*)n-mearsheimer/the-israel-lobbymearsheimer.uchicago.edu/pdfs/IsraelLobby.pdf"Powiem tak: poglądy te nam podaje pan w wersji implicite. Podejrzewam wszelako, że w wersji "czarno na białym" ich Pan nam tu nie przedstawi, gdyż wyleciałby wówczas z Forum na kopach. Jak dotąd umiejętnie porusza się Pan w granicach prawa i to w mojej ocenie jest jedyna racjonalna przyczyna, dla której możemy się niestety cieszyć jego tu obecnością". Moje poglądy podaję w wersji jak najbardziej klarownej. Nie kryje się w nich nic ponad to, co jest jak najprzejrzyściej napisane. A że jest to pisanie szczere i weredyczne - o tym świadczą także Pana dlugie i podrasowane emocjonalnie wypowiedzi. Oczywiście, że poruszam się w granicy prawa i przyjętych zasad kindersztuby. Moja aksjologia nie uznaje innej opcji. Natomiast w Pana aksjologii zachodzą niepokojące procesy. Aluzja do wykopywania z forum to mocne corpus delicti. Proszę się powściągnąć. Wykopywanie kogoś z czegokolwiek nie najlepiej świadczy o wartościach, którym się hołduje. "A więc, jak widzę, nie powstrzyma się Pan przed niczym. Z niecierpliwością wyczekuję i zachęcam, i mam nadzieję, że horror, który Pan chce najwyraźniej temu Forum zgotować, ograniczy się wyłącznie do dyskusji w ramach ogólnie przyjętej kultury i odbywać się będzie w granicach prawa". Znów Pan się dziwacznie miota. Bo zachęca mnie Pan do czynienia... horroru? Tak czy owak żadnego horroru nie będzie. Będą - jak zawsze - fakty mocno zweryfikowane, a wszystko zgodnie z prawem i przy zachowaniu zasad kindersztuby.
|
|
 | 2 na 2 | niestadny (2492 punktów) | Odp: Płoną kościoły w Izraelu | |
|
3 na 5 | Burnham (1149 punktów) | Generalnie w zlewaczałym zachodzie panuje niepisana reguła politycznej poprawności, która brzmi "o Żydach należy mówić tylko dobrze lub wcale". Autor naruszył tę świętość i lewacy wylali na niego wiadro pomyj. Ale gdy ktoś kogoś w Polsce Żydem nazwie to sądem się to skończyć musi. Gdy amerykański Żyd powie coś o polskich obozach zagłady lub obwini Polaków za holokaust to ci sami lewacy albo milczą albo mówią "nic się nie stało". Ostatnio w Izraelu zamordowano i zgwałcono młodą dziewczynę z Polski, która wywodziła się z katolickiego środowiska. Sprawy rzeczywiście mogłaby mieć wymiar tylko kryminalny, gdyby nie sama nagonka Żydów na Polaków. Ja właściwie nie wiem co my wynosimy pozytywnego z układów z tym państwem. Ich agenci nas nieustannie opluwają domagając się od nas jakiś pieniędzy, a piąta kolumna wylewa na nas kubły pomyj.
W takim razie nauczony przez Żydów politycznego rozumu, ja również uważam, że zgwałcenie tej dziewczyny oraz spalenie tego kościoła nie miało charakteru kryminalnego, ale jest wynikiem antypolskiej i antykatolickiej propagandy w Izraelu jak i w kręgach żydowskich.
|
|
9 na 9 | Negev (358 punktów) | To prawda, że często zdarzają się w Izraelu akty wandalizmu obiektów sakralnych. Rad byłbym ujrzeć jakieś wiarygodne statystyki mówiące jakiego kultu, i kto je profanuje. Izrael, podobnie jak cały cywilizowany świat, zniewolony jest przez polityczną poprawność, i bardzo rzadko, bo jedynie w opracowaniach specjalistycznych (a nie w ogólnodostępnych danych statystycznych) dokonywane jest rozróżnienie miedzy nacjami i wyznaniami. Dotyczy to w szczególności różnych "wstydliwych" statystyk. Tak na przykład nie podaje się ile wypadków drogowych powodują Arabowie a ile Żydzi tylko całkowitą ich liczbę, to samo w przypadku przemocy w rodzinie, gdy już ktoś powie, że miało to miejsce w żydowskiej rodzinie z Etiopii, podnosi się ogólnokrajowy rwetes o dyskryminacji. Jeśli już podaje się narodowość czy wyznanie w negatywnej konotacji to prędzej żydowskie niż jakieś inne. Tak więc ciekaw jestem jak wyglądają owe statystyki izraelskie wg, których "Na porządku dziennym są też w Izraelu ataki na duchownych chrześcijańskich połączone z pluciem im w twarz czy też na symbole wiary, które mają przy sobie." Obawiam się, że mogą być dla Autora zaskakujące. To samo dotyczy aktów bezczeszczenia obiektów sakralnych - kto ich dokonuje, i jakie obiekty są najczęsciej atakowane. Nie zaprzeczam, że kościół w Tabgha został podpalony przez żydowskich wyrostków z tzw osiedli. Po prostu jeszcze nie wiadomo kto to zrobił. Policja zatrzymała bodajże szesnastu z nich, kręcących się w okolicy, ale nie umiała przedstawić im jakichkolwiek udowodnionych zarzutów, zatem musiała puścić. Podejrzenie padło na nich bo byli młodzi i haredim (bardzo religijni, co widać po stroju i innych cechach zewnętrznych). Śledztwo jest w toku. Gospodarzy zniszczonego kościoła, przeprosił prezydent państwa i minister spraw wewnętrznych. Obiecali, że winni zostaną ukarani , potępili czyn, oraz zapewnili, że Izrael jest państwem prawa i nie będzie żadnej tolerancji dla tego rodzaju aktów. W podobnym tonie, całkowitego potępienia tego rodzaju czynów wypowiedział się naczelny rabin Izraela. Ciekaw jestem czy w przypadku 1480 opisanych przypadków wandalizmu i bezczeszczenia, o których można przeczytać tutaj www.intole(*)stians.eu/advanced-search.html policja działała skutecznie, prezydenci, ministrowie i głowy organizacji wyznaniowych przepraszały i potępiały równie zagorzale. Ciekaw jestem czy akty te wzbudziły u Autora i w społeczności międzynarodowej równie dużo emocji, co akt wandalizmu w Tabgha. To nie jest argument w stylu "a u was biją murzynów". To jest argument mówiący, że w Izraelu, podobnie jak na całym świecie, także w Europie i w Polsce, zdarzają się akty wandalizmu i bezczeszczenia, dokonywane zarówno przez "zwykłych" chuliganów jak i przez wiedzionych ideologicznie fanatyków. W krajach praworządnych są one ścigane z urzędu, i tak jest też w Izraelu. Czy Autora w równym stopniu oburzyła sprawa podpalenia zabytkowego kościoła w Ptaszkowej, w sprawie którego prokuratura śledztwo umorzyła, chociaż kogoś tam na początku zatrzymano? Przeszukałem forum. Nie ma słowa na ten temat. Moim zdaniem, Izrael ocenia się wg o wiele trudniejszych do spełnienia kryteriów moralnych niż inne państwa. Wskazują na to nie tylko komentarz Autora, ale wiele innych faktów. Na przykład ilość rezolucji ONZ potępiających Państwo Żydowskie. Nawet jeśli założyć, że wszystkie są słuszne to czy tych samych kryteriów nie powinno się stosować do innych krajów? Czy Arabia Saudyjska, Sudan, Irak, Stany Zjednoczone, Rosja nie dopuszczają się podobnych lub często jeszcze gorszych przestępstw i zbrodni? Czy wobec nich ONZ ogłasza równie wiele potępiających rezolucji? Czy wreszcie Arab zabijany przez Araba, ziemia kradziona Arabowi przez Araba wywołuje tyle emocji co te same zbrodnie dokonane przez Żyda na Arabie? Proszę mi nie mówić, że zbrodnia jest zbrodnią i to, że inni dokonują jej bezkarnie jest jakimkolwiek usprawiedliwieniem. Nie jest! I dlatego prawdziwych zbrodni nie usprawiedliwiam. Pytam się tylko czy stosunek Autora, studentów przystępujących tak chętnie do bojkotu oraz większości lewicującego świata, do Izraela nie jest przypadkiem obciążony hipokryzją. A jeśli jest to z jakiego powodu? Czy nie z "prostego", starego jak świat antysemityzmu? Jeśli pełen hipokryzji antysyjonizm nie jest antysemityzmem to co nim jest?
|
|
 | 5 na 5 | Hodża (11172 punktów) | >Pytam się tylko czy stosunek Autora, studentów przystępujących tak chętnie do bojkotu oraz większości lewicującego świata, do Izraela nie jest przypadkiem obciążony hipokryzją. A jeśli jest to z jakiego powodu? Czy nie z "prostego", starego jak świat antysemityzmu?
Ano tak. Bo, niestety, ostatnio lewica, biorąc więcej z socjalizmu, nie wyzwoliła się z nacjonalizmu. A to, co z tego powstaje, to stary, znany narodowy socjalizm.
Natomiast, piszę tu również o sobie, należy wyraźnie rozgraniczyć postawy krytyczne wobec religii jako takiej, a w szczególności potępienie nurtów żydowskiej religijnej prawicy, która dostarcza często paliwa dla tych, którzy szukają każdego pretekstu dla uzasadniania swoich poglądów nienawistnych wobec wszystkich Żydów. Niestety, i to również jest przypadek Arminiusa, u większości antysemitów wciąż pokutuje w świadomości stereotyp pejsatego chałaciarza i jakoś trudno niektórym sobie uzmysłowić, że i wśród Żydów funkcjonuje całe spektrum poglądów, od ultraortodoksów po ateistów, agnostyków czy ludzi zwyczajnie obojętnych wobec własnej tradycji.
A co do antysemityzmu organizacji międzynarodowych... Kilka dni temu szefowa MFW Christine Lagarde przewodniczyła debacie, podczas której wygłosiła zaskakujące, płomienne przemówienie godne alterglobalisty, potępiające "ekonomię wykluczenia". Co znamienne, jest to termin, który pojawia się często w najnowszej encyklice Papieża i w innych jego wystąpieniach.
Otóż wiele wskazuje na to, że Rzym nadal pełni nieformalną, ale bardzo realną rolę centrum cywilizacji łacińskiej. A to jej tradycją jest wojujący antysemityzm. Wystarczyłaby jedna encyklika adresowana do świata chrześcijańskiego poświęcona wyłącznie antysemityzmowi (doprawdy, temat ten domaga się poważnego potraktowania przez KOściół, w formie nieco bardziej obszernej, niż tylko listy pasterskie), i skończyłyby się wszelkie tego rodzaju podgryzania. Nie mam co do tego wątpliwości.
Ale żadnego takiego tekstu nie ma; owszem, Pius XII był w stanie opublikować trzy encykliki w przeciągu dwóch tygodni poświęcone interwencji Sowietów na Węgrzech, ale nie stać go było, aby podjąć temat narodowosocjalistycznego ludobójstwa.
I ten smród ciągnie się za Kościołem cały czas.
Dixi et salvavi animam meam
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | charkanie nie takie jak na całym świecie, oj nie | "Czy Autora w równym stopniu oburzyła sprawa podpalenia zabytkowego kościoła w Ptaszkowej, w sprawie którego prokuratura śledztwo umorzyła..." Oczywiście, że mnie oburzyła, chociaż to kompletnie inny przypadek niż spalenie izraelskiego kościoła. Jeżeli się Pan wypowiada na ów temat wie Pan zapewne - wynika to nawet z podlinkowanych materiałów - iż akty brutalnego wandalizmu wymierzone wobec Chrześcijan i Muzułmanów w Izraelu to nasilający sie proceder uprawiany przez coraz bardziej rosnących w siłę heredim, którzy dokonując takowych czynów dają upust swojej ksenofobii, oraz etnicznej i rasowej nienawiści do przedstawicieli innych nacji i wyznań. Proszę sobie poczytać izraelską liberalną prasę na temat, a zdziwi się Pan wielc ejak w niej się pisze o tychże ultraortodoksach Nie można więc stawiać znaku równości między Ptaszkową i Tabaghą - bo byłaby to jaskrawa hipokryzja. Przewrotność pańskiego wywodu polega na tym, iż stawia Pan zarzuty "pełnego hipokryzji antysyjonizmu, który jest de facto starym jak świat antysemityzmem" osobie, która napisała o wyjątkowo wrednym czynie żydowskich ultrasów, z któregoe emanuje rasowa nienawiść, przemoc, ksenofobia i nietolerancja. Problemem jest nie to, że ta osoba o tym napisała - nawet jak jest antysemitą - problemem jest ideologia owych ultrasów. Czy to że są oni Żydami deformuje pańską logikę? "To jest argument mówiący, że w Izraelu, podobnie jak na całym świecie, także w Europie i w Polsce, zdarzają się akty wandalizmu i bezczeszczenia, dokonywane zarówno przez "zwykłych" chuliganów jak i przez wiedzionych ideologicznie fanatyków". Nie jest to prawda. Dokonuje Pan nieładnego spinu. Natężenie ataków na obiekty kultu chrześcijańskiego w Izrelu jest znacznie większe niż podobne procedery w krajach - na przykład - europejskich. A już okreśone kwalifikowane czyny są sui generis specjalnością żydowskich ultrasów. Przykładem jest plucie w twarz duchownym chrześcijańskim. Ów wyjątkowo odrażający proceder (jednoznaczne skojarzenie z praktykami nazistowkimi) występuje de facto tylko w Izraelu, co związane jest z coraz zliczniejszą społecznością heredim oraz niezbyt stanowczą postawą policji przy zwalczaniu tych patologicznych zachowań. Podrzucam Panu link na temat charakania w twarz gojom. Proszę się z nim zapoznać i podzielić swoimi uwagami. Może porównamy ów fenomen żydowskiego charkania w twarz z polskimi czy też europejskimi analogicznymi praktykami? www.haaret(*)redi-spitting-attacks-1.393912warinconte(*)e-for-christians-in-jerusalem/www.telegr(*)tolerance-of-Christianity.html
|
|
|  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Charkanie Arminiusa |
Santeuil Church Devastated And Soiled With Faeces in Eure-Et-Loir June 10, 2015: The Santeuil church was devastated by unknown perpetrators who burst into each room of the church, destroyed doors, statues and belfry. Additionally, they soiled the church with faeces. The case was reported to the police and investigation decided to examine the DNA in the neighbourhood to find the culprit. June 06, 2015: The doors to the church of St. Chrystole in Comines was burned as a result of the arson. Thanks to the quick reaction of police and firefighters, the flames did not reach the interior of the church. Local faithful and volunteers were terrified and quickly helped to clean the soot. Charkanie ostatnią deską ratunku  Normalnie żal...
|
|
|  | 5 na 5 | Negev (358 punktów) | Odp: charkanie nie takie jak na całym świecie, oj nie | Oczywiście, że Pana oburzyła, ale nie aż tak żeby zakładać osobny wątek. Niech będzie, że to inna sprawa. Nie wnikałem, międzynarodowa prasa nie rozpisywała się, w NYT nie pisano o tym, międzynarodowi dziennikarze nie akredytowali się masowo w Polsce aby zrelacjonować to wydarzenie. Ot, ktoś podpalił zabytkowy kościół, nie wiadomo po co, prokuratura sprawę umorzyła i po kłopocie. Ponieważ nie działo się to w Izraelu to nie ma się czym zajmować, bo to ogóle się nie sprzeda. Wygrał Pan, przyznaję Panu rację - to inna sprawa. Co innego żydzi podpalający kościół w Izraelu. To się dobrze sprzedaje, to oburza, na ten temat zakłada się wątki! Pisze Pan (także w późniejszych wypowiedziach), że policja dysponuje danymi na temat rosnących "wyczynów" pobożnych wandalów. Ja natomiast uprzedziłem, że być może policja danymi z rozróżnieniem sprawców pod względem narodowości i religii dysponuje, natomiast Pan, prawdopodobnie nie. Jednakże, jeśli tak jest, to po raz wtóry wyrażam przemożną chęć ich ujrzenia. Muszą być wielce interesujące. Powiem to jasno, bo z Pańskiej wypowiedzi można by wnioskować, że umknęło to Jego uwadze. Problem jest mianowicie w tym, że muzułmanie nader często dopuszczają się podobnych czynów, nie tylko wobec kościołów, ale także synagog i innych obiektów sakralnych. Powiem więcej, zdarzyło się tak, że Arabowie nieudolnie podszywali się pod ruch tzw "tag mechir". Jest to nieformalny ruch zdziczałych ortodoksyjnych żydów, którzy biorą "odwet" na Arabach za ich działalność. Bezczeszczą meczety, niszczą arabskie mienie, dopuszczają się fizycznej przemocy itp. Policja jest wobec nich nieubłagana i bezkompromisowa. Wracając jednak do żydów wyładowujących, jak Pan to nazwał, ksenofobię na chrześcijanach i do liberalnej, jak Pan ją nazwał, prasy izraelskiej. Spójrzmy oto na artykuł proponowany przez Pana w Haaretz. Sprawa jest sprzed kilku lat, jednak znajduje w nim takie oto zdanie "Police say that in every case where a complaint is filed, the offender has been caught thanks to security cameras installed in the Old City". Czyżby było tak, że policja mówi prawdę, gdy twierdzi, że to w większości żydzi dopuszczają się aktów profanacji i bezczeszczenia, ale kłamie, gdy zapewnia, że ich wyłapuje. A może w obu kwestiach kłamie, a może jednak w obu to prawda, tylko jedno stwierdzenie przyjmujemy łatwiej do wiadomości, a drugie trudniej - zależnie od naszych sympatii światopoglądowych, narodowych, politycznych i czort tam wie jakich jeszcze. To nie wszystko, oto na na końcu artykuły znajduję zaskakujące zdanie: "As opposed to the situation about three years ago, the frequency of spitting has declined dramatically". Och jaka ulga! Mniej plują! Chrześcijanie mogą czuć się bezpieczniej w Izraelu. Jeśli już jesteśmy przy bezpieczeństwie chrześcijan, to Izrael jest jedynym bezpiecznym dla nich krajem w regionie. Nie będę tego tematu rozwijał, bo stwierdzenie to, ani Pańskiej, ani nikogo rozsądnego wątpliwości chyba nie budzi. Nie tylko czują się bezpieczni ale poziom życia oraz liczebność regularnie wzrasta. Oto wypowiada się kapłan Greckiego Kościoła Ortodoksyjnego: "Israel is the 'only safe place' for Christians in Middle East" albo "It is Israel, the country I live in. The Jewish state is the only safe place where the Christians of the Holy Land live in safety"Podając następnie przerażające liczby chrześcijan mordowanych, wyrzucanych, grabionych i terroryzowanych w krajach ościennych. www.cathol(*)middle_east/story.php?id=57538To jednak nie jest warte nawet wątku w racjonaliście. Jest tego natomiast warte podpalenie kościoła przez domniemanych tylko na podstawie ich wyglądu, sprawców - ultra ortodoksyjnych, żydowskich wyrostków, zdarzające się raz na jakiś czas i ścigane przez policję jak każde inne przestępstwo tego rodzaju. Tak, ma Pan rację, moją logikę wykrzywia fakt, że te wyrostki i wandale są Żydami. Gdyby nimi nie byli, nie wzbudzałoby to we mnie takiej złości i obrzydzenia.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | Milion nawiedzonych ultrasów | "Oczywiście, że Pana oburzyła, ale nie aż tak żeby zakładać osobny wątek. Niech będzie, że to inna sprawa". Oczywiście, że inna. W Norwegii tego typu zdarzenia (podpalenie) kościoła to zdarzenia incydentalne. W Izraelu wandalizowanie świątyn (kościoły i meczety), wandalizowanie cmentarzy, znieważanie wyznawców innych religii ( w tym plucie im w twarz) to stały element tamtejszej rzeczywistości. Skąd to się bierze? A stąd, iż w Izraelu mieszka ok. 1 mln heredi ultraortodoksyjnych, rasistowskich i ksenofobicznych Żydów. Stanowią oni ok 17 % Żydów w Izraelu i - co bardzo istotne - przyrastają w tempie ogromnym, bo przyrost naturalny u nich jest gigantyczny. Prosze nie kompromitować się żałosnym spinem porównując Norwegię do tej sytuacji. Podsyłam Panu opinie na temat heredi z izraelskiej liberalnej prasy, w celu uzupełnienia swojej wiedzy. Te proporcje są fantastyczne. To tak - proszę sobie to uzmysłowić - jakby w Polsce po ulicach chodziło z 5 mln nawiedzonych maniaków religijnych, traktujących pozostałych niczym przysłowiowe śmieci. I do tego jeszcze ich liczba gwałtownie przyrastałby z roku na rok. Piękna byłaby to perspektywa , no nie? Pańskie uwagi na temt prześladowania chrześcijan w innych krajach sa nie na temat. To klasyka erystyki. Rozwodnić argument oponenta wskazując że gdzie indziej też jest "be". A jest i proszę w związku z tym - skoro podnosi pan ten problem - założyć stosowny wątek. Chętnie poczytam, zwłaszcza, że wiadomo wszem i wobec, iż kryzys chrześcijan na Bliskim Wschodzie ściśle wiąże się z upadkiem Iraku i wojną domową w Syrii - za które to zdarzenia w bardzo duzym stopniu jest odpowiedzialny Izrael. failedmess(*)-primarily-by-haredim-456.htmlwww.violen(*)lar-lifestyles-women-jerusalem
|
|
| | |  | 4 na 4 | Hodża (11172 punktów) | O rozwiązywaniu kwestii żydowskiej | > Skąd to się bierze? A stąd, iż w Izraelu mieszka ok. 1 mln heredi ultraortodoksyjnych, rasistowskich i ksenofobicznych Żydów. Stanowią oni ok 17 % Żydów w Izraelu i - co bardzo istotne - przyrastają w tempie ogromnym, bo przyrost naturalny u nich jest gigantyczny.To znaczy jaki? Bo niezorientowany Czytelnik może zacznie się obawiać, że za kilka lat Żydzi z Izraela zaleją Europę jak króliki. Tego rodzaju właśnie emocjonalne, a raczej zamierzone na wywołanie złych emocji techniki manipulacji Pan tu stosuje. Nie wiem bowiem, jak wygląda rzeczywistość w Izraelu, ale w Krakowie wielokrotnie miałem okazję widzieć grupy ortodoksów (których łatwo poznać po ubiorze) i w żadnym momencie nie dało się odczuć, aby różnili się poziomem kultury i obyczajności od innych turystów, owszem, wydaje się wręcz, że wyróżniają się swoistą godnością, której źródłem jest zapewne tak obsesyjnie przez Pana kontestowane poczucie wyższości motywowane światopoglądem religijnym. Moje obserwacje nie dotyczą tylko przelotnych wrażeń z ulicy, pochodzą też z czasu, kiedy prowadziłem zespół klezmerski na Kazimierzu. Wtedy też, okazjonalnie, obok grup "świeckich" Żydów pojawiały się również grupy ortodoksów, czasem chasydów. I z nimi też czasem miałem okazję zamienić kilka słów, chociaż ci religijni stanowią środowiska dość hermetyczne i niechętnie wdające się w kontakty z "gojami", zwłaszcza takimi, którzy wykazują wyraźne cechy rasy nordyckiej. Pańskie sformułowania w rodzaju "gigantyczny przyrost naturalny", bez odniesienia się do znanych danych, które wskazują na to, że w średnim ujęciu przyrost naturalny wśród całej społeczności żydowskiej na świecie jest zdecydowanie niższy niż nie tylko muzułmanów, ale i chrześcijan, jak i tych, równie znanych, że ogólnie religijność jest dodatnio skorelowana z płodnością nie tylko u Żydów, oraz demonizowanie tej grupy religijnej przywodzi na myśl jak najgorsze sugestie, które ewidentnie kryją się za tego rodzaju retoryką. Niebezpiecznie zbliżają poziom dyskusji z Panem do rozmów toczonych podczas słynnej narady w podberlińskiej willi Wannsee na początku roku 1942, podczas której rozważano właśnie "problem żydowski" w kontekście m. in. ograniczenia płodności przez sterylizację, zanim zdecydowano się na szybsze i bardziej radykalne metody. Obawiam się, mówiąc bez ogródek, że zadanie, które Pan przed sobą postawił, polega właśnie na relatywizacji tamtych wydarzeń posługując się manipulacją i socjotechniką odwołującą się do najgorszych nazistowskich wzorców. Mam nadzieję, że - chociaż jestem niewierzący (i doprawdy, nie posiadam żadnych stety czy niestety związków pokrewieństwa z Żydami), że Żydzi, niezależnie od wyznawanej przez siebie religii, będą mogli zawsze bezpiecznie żyć w swoim własnym kraju. Tego im z całego serca życzę. Zaczynam rozumieć oburzenie Koraszewskiego i jego obrzydzenie, którego nie sposób uniknąć zagłębiając się w Pańskie plugawe wynurzenia. Przyrost naturalny wg religii 2010-2015
Dixi et salvavi animam meam
|
|
| | | |  | 2 na 4 | Arminius (25555 punktów) | o płodności Haredi i ortodoksyjnych huliganach z Humania | "To znaczy jaki? Bo niezorientowany Czytelnik może zacznie się obawiać, że za kilka lat Żydzi z Izraela zaleją Europę jak króliki". Europę to może nie. Ale Izrael jak najbardziej tak. I tego właśnie obawiają się izraelscy laiccy Żydzi. Pańskie opinie i statystyki demograficzne są bezprzedmiotowe i nie chce mi się wierzyć, iż Pan tego nie zauważa? Przecież nie chodzi o płodność Żydów, tylko o płodność Żydów ultraortodoksyjncyh haredi? Podrzucam Panu dane na ten temat w podlinkowanych materiałach i gorąco polecam uważne zapoznanie się z nimi. Powiem banał ale niestety inaczej chyba nie można, płodność wielka haredi bierze isę z ich ultratradycyjnego judaizmu, tak samo jak u ultrakatolików także jest większa płodność. A oto fragment stosownych danych z linkiem weryfikującym na końcu wpisu: "Over the past decade, the Arab annual population growth has fallen significantly from around 3% to less than 2.2% by 2013,[6] while the overall Jewish growth rate rose from around 1.4% to 1.7%, primarily due to the expanding Haredi sector. Group[8][9] Population Proportion of total Growth rate Jews: 6,119,000 75.0% 1.7% Non-Haredi 5,499 000 65.1% 1.2% Haredi 750,000 9.9% 5.0% Arabs 1,688,600 20.7% 2.2% Other 349,700 4.3% N/A TOTAL 8,157,300 100% 1.9%" Z owych danych (klarowniejsza tabelka jest w artykule podlinkowanym) wynika, iż przyrost w grupie haredi jest na poziomie 5 %, w grupie Żydów (w tym haredi) na poziomie 1.7 %, w grupie Żydów bez haredi na poziomie 1.2 %, w grupie Palestyńczyków na poziomie 2.2 %. Wniosek jest prosty i chyba już go Panu nie muszę rozkładać na czynniki pierwsze. Co do Żydów na krakowskim Kazimierzu - jest Pan chyba świadom tego, iż zachowanie wielu z nich - nie tyle ortodoksów co młodzieżowych wycieczek - jest przedmiotem wielu kontrowersji i skarg krakowian? To bardzo ciekawy temat, nie chcę go tutaj rozwijać bo nadaje się na odrębny wątek. Zapewniam Pana, iż jeżeli się on pojawi - jak zwykle będzie zweryfikowany materiałami z prasy. Co do zachowania ortodosków, też z tym bardzo różnie bywa. Co roku ich tłum zjeżdzą się do Humania na Ukrainie gdzie jest ohel Nachamna z Bracławia wnuka słynnego Baal Szem Towa, założyciela chasydyzmu. I zaczyna się dziać. Zamieszczam fragment z wikipedii na temat, podając link do całego materiału na końcu, polecając szczególnej uwadze opinię izraelskiego policjanta odnośnie zachowania ortodoksów: "On September 10, 2010, several cases of violence and riots broke out amongst the Hasidic pilgrims. Conflict erupted near a local children's hospital between activists of the first Jewish Evangelical Church, who arrived from Odessa to preach their faith. They were met with violent backlash from Hasidim pilgrims who objected. In clashes with locals, cases of Hasidim provoking riots have occurred. In one instance, pilgrims staying in a residential tower began tossing rocks and bottles from above onto a car, and when at one point a local policeman's hat was knocked off, police with German Shepherds were called to scatter the crowd. In another case, hundreds encircled a man outside a residential tower and began shouting to "tear him apart". One woman from Uman who had leased her apartment to Hasidim pilgrims threatened to phone the police due to the excessive noise, when a neighbour came to aid in the situation and call the police for help, the Hasidim assaulted the man and chased him into the streets. A passer-by who came to the defense of the victim was also assaulted. Both men were hospitalized as a result of the attacks An Israeli police officer sent to the proceedings to monitor security commented, explaining that "people get drunk and act crazy in the streets, go out to pubs and hit on women and harass them. They do all types of things that they would never do in Israel, but they come out here and feel like they can do it.On September 13, 2010, ten Hasidic pilgrims were deported back to Israel and banned from Ukraine for five years for disrupting public order and causing bodily harm to citizens. Three more are also under investigation." Co Pan na to? Jaką tym razem taktykę Pan zastosuje aby "zneutralizować" problem? Pańskie uwagi o konferencji w Wannsee i opiniach Pana Koraszewskiego - jako absolutnie pozamerytoryczne - pozostawiam bez uwag. en.wikipedia.org/wiki/Rosh_Hashana_kibbutzen.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_Israel
|
|
| | | | |  | 1 na 1 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: o płodności Haredi i ortodoksyjnych huliganach z Humania | > Co do Żydów na krakowskim Kazimierzu - jest Pan chyba świadom tego, iż zachowanie wielu z nich - nie tyle ortodoksów co młodzieżowych wycieczek - jest przedmiotem wielu kontrowersji i skarg krakowian?
Sporo mniej niż kontrowersji i skarg dotyczących nawalonych Brytyjczyków.
Śmiało, dawaj na Brytów, chętnie poczytamy. Kto wie, może niektórzy z nich są obrzezani, możesz łatwo sprawdzić jeśli czujesz potrzebę.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Brytowie i Żydzi - różnica | "Sporo mniej niż kontrowersji i skarg dotyczących nawalonych Brytyjczyków. Śmiało, dawaj na Brytów, chętnie poczytamy. Kto wie, może niektórzy z nich są obrzezani, możesz łatwo sprawdzić jeśli czujesz potrzebę".
Czy mniej - to kwestia względna. Krakowscy hotelarze którym ktorym młodzi Żydzi na "Auschwitz tours" zwandalizowali totalnie ich obiekty (wyczyny w stylu ortodoksów z Humania na Ukrainie) nie zgodziliby się z Panem. Z Brytyjczykami - fakt - jest także problem. Ale jest jedna zasadnicza różnica Można ich szybko przywołać do porządku bez obawy brutalnej interwencji uzbrojonych po zęby ochroniarzy, którzy za nic mają polskie prawo. Nie, o Brytyjczykach w Krakowie - to może w innym poście. To temat wpadkowy, więc nadaje się tylko na małą dygresję.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Odp: o płodności Haredi i ortodoksyjnych huliganach z Humania | >"To znaczy jaki? Bo niezorientowany Czytelnik może zacznie się obawiać, że za kilka lat Żydzi z Izraela zaleją Europę jak króliki". >Europę to może nie. Ale Izrael jak najbardziej tak. I tego właśnie obawiają się izraelscy laiccy Żydzi. >Pańskie opinie i statystyki demograficzne są bezprzedmiotowe i nie chce mi się wierzyć, iż Pan tego nie zauważa? Przecież nie chodzi o płodność Żydów, tylko o płodność Żydów ultraortodoksyjncyh haredi?
Czyżby?...
Pan raczej nie sprawia wrażenia zatroskanego mieszkańca Haify czy zamożnego rentiera grzejącego stare kości na tarasach willi Eliatu. To problem w dużej mierze wewnątrzizraelski i o ile opracowanie go w odrębnym, dobrze zaopatrzonym w stosowne odnośniki artykule opublikowanym pod własnym nazwiskiem, nie sprawiając wrażenia uprawiania jakiejś partyzantki w kraju okupowanym przez żydowskie sprzysiężenie ma sens - przy zastrzeżeniu, że religijny charakter fenomenu będzie ujęty w sposób na ile to możliwe naukowy, bez epatowania doprawdy zbędnymi emocjami, zatem operując narzędziami pojęciowymi i rzetelnością, które winny cechować socjologa (którym Pan, jak mniemam, nie jest i takowych ambicji również najwyraźniej, z tego, co można dotąd wywnioskować z jego wpisów, nie posiada) - o tyle sposób, w który dawkuje Pan Użytkownikom tego Forum wyrywkową wiedzę dotyczącą tendencyjnie dobieranych aspektów bardzo złożonej sytuacji, w której to państwo znajduje się od samego początku swojego istnienia, a który sprowadza się do ujmowania tematyki jakkolwiek łączącej się z Żydami w brunatno-czarnych kolorach, zdradza Pańskie intencje.
A może - dla odmiany - zechciałby Pan wyprowadzić mnie z błędu i napisać coś dobrego o Izraelu, o pierwszych osadnikach, pionierach nowego społeczeństwa, o wielkiej pracy mieszkańców kibuców, którzy zamienili pustynię w kwitnące ogrody.
Bardzo zachęcam do odrzucenia ciekawej, ale toksycznej lektury "Protokołów" i archiwalnych numerów "Sturmera" i próbę jeśli nie polubienia, to przynajmniej obiektywnego spojrzenia na Izrael, bez wkręcania nas w bliskowschodni młynek.
Dixi et salvavi animam meam
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Kwitnące ogrody Palestyńczyków | "To problem w dużej mierze wewnątrzizraelski..." Gdy w Europie dochodzi do zwandalizowania cmenatrza żydowskiego, Izrael nie uważa tego za problem wewnątrzeuropejski. Tylko mocno protestuje, poniekąd słusznie. Per analogiam palenie kościołow chrześcijańskich i plucie hurtowe w twarz tamtejszym chrześcijanom nie jest li tylko i wyłącznie problemem wewnatrzizraelskim - charakteryzuje się walorem uniwersalnym. "A może - dla odmiany - zechciałby Pan wyprowadzić mnie z błędu i napisać coś dobrego o Izraelu, o pierwszych osadnikach, pionierach nowego społeczeństwa, o wielkiej pracy mieszkańców kibuców, którzy zamienili pustynię w kwitnące ogrody"/ Wolne żarty Pan sobie stroi. Izrael powstał w formule sensu stricto kolonialnej - trudno więc pisać o nim "coś dobrego". Trudno pisać o kolonistach brytyjskich grabiących ziemie Maorysom nowozelandzkim i mordujących ich na potęgę "coś dobrego" czy - podobnie - kolonistach niemieckich uprawiających podobna polityke wobec ludów Nama i Herrero w Namibii. Koloniści syjonistyczni należeli do tego samego sortu ludzi. Zna Pan powiedzenie Churchilla, że "Izrael jest bękartem brytyjskiego kolonializmu"? Pańska uwaga o mieszkańcach kibutzów zamieniających pustynię w kwitnące ogrody ujawnia pańską niewiedzę, naiwność i padnięcie ofiarą syjonistycznej propagandy, która w tym zakresie bardzo przypomina stalinowską. "Kwitnące ogrody" były w Palestynie na długo przed zjawieniem się tam syjonistycznych chaluców. Podaję link do artykułu, w którym znajdują sie dane z "Survey of Palestine" - sprawozdania statystycznego opracowanego przez brytyjskie władze mandatowe w 1945/46, kopiując stosowny fragment ukazujacy wielkość produkcji rolniczej tak żydowskiej jak i arabskiej: "In December 1945 and January 1946, a comprehensive Survey of Palestine was conducted and published by British Mandate authorities on behalf of the United Nations Special Committee on Palestine. The survey revealed that the land was rather prosperous for Arab Palestinians and Jewish famers alike. During the 1944-1945 planting season, nearly 210,000 tons of grain were cultivated in Palestine, of which 193,376 tons were Arab crops, compared to 16,579 tons of Jewish crops. Almost 80,000 tons of olives were cultivated that year, over 78,000 tons of which were grown by Arab Palestinians. Of the over 244,800 tons of vegetables produced in Palestine that season, Arab farmers were responsible for more than 189,000 tons; of the 94,700 tons of fruit, Arab orchards produced 73,000 tons. Almost all of the region's citrus groves were Palestinian owned and operated. Nearly 143,000 tons of melons were cultivated, over 135,600 tons of which were Arab-produced, while almost all of the more than 1,680 tons of tobacco grown were on Arab farms, as were 20,000 tons of figs and 3,000 tons of almonds. Eighty percent of the 40-50,000 tons of grapes and 4-5 million liters of wine were produced in Arab vineyards. The survey found that in Jericho, Tiberias, and in the central coastal plain, "about 60 per cent. of the area (nearly 8,000 dunums) planted with bananas is Arab owned." The overall price of the Palestinian agricultural yield that season was more than £21,800,000. Jewish cultivation was responsible for nearly £4,711,000 compared with Palestinian Arab production of over £17,100,000, accounting for almost 80% of total value". I co, prysła propagandowa kicha nadęta przez syjonistyczna agitpropagandę? Pańskie uwagi o Sturmerze i kolorze brunatnym pozostawiam bez komentarza - jako pozamerytoryczne. mondoweiss.net/2011/07/desert_bloomism
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Kwitnące ogrody Palestyńczyków | > Per analogiam palenie kościołow chrześcijańskich i plucie hurtowe w twarz tamtejszym chrześcijanom nie jest li tylko i wyłącznie problemem wewnatrzizraelskim - charakteryzuje się walorem uniwersalnym.I właśnie w tego rodzaju wypowiedziach Pański antysemityzm wyłazi jak szydło z worka. Zapewniam Pana, że gdyby miało miejsce jakieś, jak Pan to wyraził, "plucie hurtowe" (język polska trudna język!), to w pierwszym rzędzie biura turystyczne, w trosce o swoją reputację o ile nie o bezpieczeństwo swoich klientów, zamieszczałyby na swoich stronach ostrzeżenia przed zbliżaniem się do grup ortodoksów na odległość mniejszą od rzutu kamieniem. Gdyby było tak, jak pan pisze, to fora podróżnicze huczałyby od relacji oburzonych, oplutych czy obrzuconych butelkami Włochów, Niemców czy Austriaków. Niczego takiego Pan nie znajdzie; owszem, są zamieszczane ostrzeżenia, ale tylko przed wizytami na terytoriach okupowanych i we Wschodniej Jerozolimie, a i to tylko w okresie zamieszek. W ten oto sposób nasza dyskusja uległa zapętleniu - powróciliśmy do punktu, w którym zarzuciłem panu kłamliwą manipulację i teraz nie potrzeba mi doprawdy lepszych dowodów. "Oszczędnie gospodarując prawdą" prędzej czy później spod przetartej warstwy wątłych argumentów wyłazi kłamliwe nice, bo te pańskie stwierdzenia, z których by miało wynikać, że Izrael jest krajem plujących chałaciarzy polujących na zbłąkanych chrześcijańskich pielgrzymów, nie są już śmieszne nawet dla mnie - miłośnika znakomitego humoru ze zbiorów Horacego Safrina. > Wolne żarty Pan sobie stroi. Izrael powstał w formule sensu stricto kolonialnej - trudno więc pisać o nim "coś dobrego".Chociaż bardzo sobie cenię dyskusje z adwersarzem, który przyjmuje rolę worka treningowego, to jednak z pewną przykrością, wobec tak rażącego przekroczenia granic intelektualnej uczciwości w dyskusji, której nie tłumaczy nawet polemiczne zacięcie, czuję się zmuszony do postawienia minusa. Bo Pan się zaciął, nieprawdaż? > "Kwitnące ogrody" były w Palestynie na długo przed zjawieniem się tam syjonistycznych chaluców. Podaję link do artykułu, w którym znajdują sie dane z "Survey of Palestine" - sprawozdania statystycznego opracowanego przez brytyjskie władze mandatowe w 1945/46, kopiując stosowny fragment ukazujacy wielkość produkcji rolniczej tak żydowskiej jak i arabskiej:Drogi Panie, to już naprawdę nie jest śmieszne, to jest żałosne. Te dane dotyczą okresu, w którym masowy napływ imigrantów żydowskich dopiero się zaczynał - przecież dobrze wiemy, że przed Holokaustem osadnictwo żydowskie było bardzo ograniczone i napotykało rozliczne przeszkody, tak ze strony władz brytyjskich, jak i Arabów, przy cichej aprobacie władz kolonialnych i braku zdecydowanej reakcji na terror, którego ofiarami Żydzi w Palestynie padali już w latach 30-tych. Poniższe zdjęcia zamieszczam bez zbytecznego komentarza. Pokazują kibuc Yotvata na pd. od Morza Martwego, krótko po założeniu i w r. 2003. Oaza stworzona przez człowieka od zera.   Szalom.
Dixi et salvavi animam meam
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 4 | Arminius (25555 punktów) | Ataki na zagranicznych pielgrzymów |
"Gdyby było tak, jak pan pisze, to fora podróżnicze huczałyby od relacji oburzonych, oplutych czy obrzuconych butelkami Włochów, Niemców czy Austriaków. Niczego takiego Pan nie znajdzie". Mój wpis i liczne podlinkowane materiały dotyczą ataków (plucie, palenie światyń i wandalizowanie cmentarzy) wymierzonych w miejscowych - izraelskich - chrześcijan( i Muzułmanów). Oczywiscie zdarzają się także akty wrogości wymierzone w zagranicznych pielgrzymów. Podaję - skoro Pan wywołał temat - na końcu komentarza link do materiału stosownego. "Drogi Panie, to już naprawdę nie jest śmieszne, to jest żałosne. Te dane dotyczą okresu, w którym masowy napływ imigrantów żydowskich dopiero się zaczynał..." No właśnie, otóż to. I w momencie gdy on się zaczynał, pustynia JUŻ BYŁA ZAMIENIONA W KWITNĄCe OGRODY PRZEZ PALESTYŃSKICH ROLNIKÓW - o czym świadczą dane z brytyjskiego raportu. Słowem, koloniści syjonistyczni nic rewelacyjnego nie zrobili. Zdjecie przez Pana przytoczone ukazujące powstanie jakiegoś - domniemywam - żydowskiego osiedla ma się nijak do danych przytoczonych przez ów brytyjski raport. "Bo Pan się zaciął, nieprawdaż?" W jakim sensie? Że prostuję Pana mylne i życzeniowe wyobrażenia o Izraelu? Jeżeli tak, to sprawia mi to poniekąd satysfakcję - bo jestem pewien, iż ogrom przytoczonych i obiektywnych materiałów robi swoje i Pana percepcja tego złożonego problemu zaczyna się powoli mimo wszystko zmieniać - o czym świadczą Pan bardzo emocjonalne reakcje. Minusa można a nawet należy mi dać - celem spuszczenia wentyla emocji i odstresowania się. Na marginesie, dlaczego używa Pan w stosunku do mnie sformułowania "Szalom"? W jednym ze swoich poprzednich wpisów zapewnial Pan przecież, iż w żadnym wypadku nie jest Pan Żydem? Ja także - zapewniam Pana - nie jestem Żydem. failedmess(*)te-of-the-last-supper-123.html
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: Ataki na zagranicznych pielgrzymów |
>Że prostuję Pana mylne i życzeniowe wyobrażenia o Izraelu?
To już jest po prostu szczyt bezczelności, kłamco, pojedź tam najpierw. Czasami myślę że publiczne robienie z siebie idioty na forum, to rodzaj jakiegoś twojego perwersyjnego hobby.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | Idioty robienie | "To już jest po prostu szczyt bezczelności, kłamco, pojedź tam najpierw. Czasami myślę że publiczne robienie z siebie idioty na forum, to rodzaj jakiegoś twojego perwersyjnego hobby".
Skoro robię z siebie takiego kwalifikowanego idiotę - to Pan mający do mnie stosunek jednoznacznie wrogi (o czym świadczy pana język nienawiści)powinien tylko tej sytuacji przyklasnąć. Jaki pan ma problem? Przecież według pana słów kompromituję siebie i swoje straszne poglądy?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: Idioty robienie | "Język nienawiści"- to ma być argument żeby zamknąć mi gębę i dalej kłamać, tak? Żałosne... Te wasze neologizmy a zwłaszcza "język nienawiści" oraz "islamofobia", niedługo będą się tylko pozytywnie kojarzyć. Póki co to wywołują salwy śmiechu. Pracujta dalej nad samoośmieszaniem.
|
|
| | |  | | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: Milion nawiedzonych ultrasów | W budynku Haaretz robotnicy znaleźli podczas remontu salę pamięci z portretami arabskich zamachowców. To mówi więcej niż tysiąc słów o dziennikarzach tam pracujących i ich twórczości. Sam sobie czytaj taką propagandówkę. Odradzam wszystkim.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Co czytać! | "W budynku Haaretz robotnicy znaleźli podczas remontu salę pamięci z portretami arabskich zamachowców. To mówi więcej niż tysiąc słów o dziennikarzach tam pracujących i ich twórczości. Sam sobie czytaj taką propagandówkę. Odradzam wszystkim". Gazeta "Haaretz" to prestiżowy organ, prezentuje poglądy liberalnych Żydów - wielce zaniepokojonych ekspansją liczbową i rosnącym znaczeniem haredi. Co czytać, to rzecz gustu. Pan woli prasę Haredi? Podrzucam link do wikipedi o Haaretz aby forumowicze sami podjęli decyzję co czytać, a co nie. pl.wikipedia.org/wiki/Haaretz
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: Co czytać! | Lewacki kłamliwy szmatławiec. Nie polecam.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: Milion nawiedzonych ultrasów | >To tak - proszę sobie to uzmysłowić - jakby w Polsce po ulicach chodziło z 5 mln nawiedzonych maniaków religijnych, traktujących pozostałych niczym przysłowiowe śmieci.
Kolejny raz apeluję do ciebie: pojedź tam, zobacz jak wygląda rzeczywistość i przestań łżeć w końcu maniaku!!!
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | Rzeczywistość skrzeczy | "Kolejny raz apeluję do ciebie: pojedź tam, zobacz jak wygląda rzeczywistość i przestań łżeć w końcu maniaku!!!"
Rzeczywistość jest opisana w prasie, różnej prowieniencji ( izraelskiej, zagranicznej), do której nieustannie podaję linki. Na tę rzeczywistość izraelską - która coraz bardziej skrzeczy - coraz bardziej stanowczo reaguje też świat polityki, czego przejawem - na przykład - jest przytoczone powyżej stanowisko czeskiego ministra spraw zagranicznych.
Może Pan zaklinać rzeczywistość ale to nic nie da. Dla coraz większej ilości ludzi na świecie to co się dzieje w Izraelu staje się "oczywistą oczywistością". Pańskie zaś problemy z panowaniem nad sobą("przestań łżeć w końcu maniaku!!!") należy chyba interpretować w kategoriach agresji wywołanej bezsilnością pańskich argumentów.
|
|
| | | | |  | 2 na 4 | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: Rzeczywistość skrzeczy | Wszystko co tu wypisujesz to kłamstwa i bzdury, dziwię się tylko że moderator nie reaguje. Przecież to jest forum racjonalistów a nie nawiedzonych żydożerców. Szanowni dyskutanci- olejcie tego typa, z kłamcami nie ma sensu dyskutować.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | obrzucanie błotem | "Wszystko co tu wypisujesz to kłamstwa i bzdury, dziwię się tylko że moderator nie reaguje. Przecież to jest forum racjonalistów a nie nawiedzonych żydożerców. Szanowni dyskutanci- olejcie tego typa, z kłamcami nie ma sensu dyskutować".
Najpewniej uszło to pańskiej uwadze jednakże pańskie wypowiedzi zaczynają mieć charakter pozamerytorycznego obrzucania błotem adwersarza. Proszę - raz jeszcze - o dane i fakty zweryfikowane linkami do stosownych materiałów. Proszę też sobie uświadomić, że pańskie inwektywy pod moim adresem nie przynoszą bynajmniej ujmy mojej osobie, natomiast - z cała pewnością - kompromitują Pana i wystwiają niechwalebne świadectwo pańskiej metodzie debatowania.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 5 | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: obrzucanie błotem | Jesteś ohydnym kłamcą kipiącym nienawiścią do żydów. Debatuj z tym, ja kończę.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Grać fair play |
"Jesteś ohydnym kłamcą kipiącym nienawiścią do żydów. Debatuj z tym, ja kończę".
To proszę skończyć albo - do czego namawiam - otrząsnąć się z amoku w który Pan wpadł - i powrócić do rzeczowej, merytorycznej debaty. Powinien się Pan nauczyć dyskutować na najtrudniejsze - dla Pana - tematy w sposób ogólnie przyjęty, bez takich skandalicznych transgresji, których się Pan dopuszcza. Na mnie pańskie inwektywy nie robią żadnego wrażenia. One tylko kompromitują Pana i - last but not least - sprawę, w której obronie Pan występuje. Więc niech się Pan weźmie w garść i zacznie grać fair play.
|
|
| | | | |  | 1 na 3 | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: Rzeczywistość skrzeczy | Bezsilność argumentów? Człowieku, ty nawet nie przyjmujesz do wiadomości że nie ma takiego państwa jak Palestyna, nie dociera do ciebie że wandale dewastują gospodarkę wodną- łżesz i brniesz w te kłamstwa dorzucając nowe- to jest po prostu nużące.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | palestyńska państwowość i wandale | "Człowieku, ty nawet nie przyjmujesz do wiadomości że nie ma takiego państwa jak Palestyna, nie dociera do ciebie że wandale dewastują gospodarkę wodną- łżesz i brniesz w te kłamstwa dorzucając nowe- to jest po prostu nużące". Palestyna powoli i stopniowo wykuwa zręby swojej niepodległości i poszerza atrybuty swojej państwowości, o czym świadczy - między innymi - fakt uznawania jej przez coraz większą ilość krajów - takż europejskich. Oczywiście do pełnej niepodległości jeszcze daleka droga. Dociera do mnie, że wndale dewastują gospodarkę wodną Palestyny, przy czym dla mnie opinie Ochojskiej na temat tego kto jest tym wandalem są daleko bardziej wiarygodne niż opinie pańskie. www.haaretz.com/news/diplomacy-defense/1.632364
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | Menel de Lux (3111 punktów) | Odp: palestyńska państwowość i wandale | Czyli dalej brniesz w kłamstwa. Można i tak, ponawiam apel: proszę nie dyskutować z kłamcą.
|
|
| | |  | | Negev (358 punktów) | Odp: Milion nawiedzonych ultrasów | > Oczywiście, że inna. W Norwegii tego typu zdarzenia (podpalenie) kościoła to zdarzenia incydentalne. W Izraelu wandalizowanie świątyn (kościoły i meczety), wandalizowanie cmentarzy, znieważanie wyznawców innych religii ( w tym plucie im w twarz) to stały element tamtejszej rzeczywistości. [..] > Prosze nie kompromitować się żałosnym spinem porównując Norwegię do tej sytuacji. Podsyłam Panu opinie na temat heredi z izraelskiej liberalnej prasy, w celu uzupełnienia swojej wiedzy. [..] > Pańskie uwagi na temt prześladowania chrześcijan w innych krajach sa nie na temat. To klasyka erystyki. [..] > Chętnie poczytam, zwłaszcza, że wiadomo wszem i wobec, iż kryzys chrześcijan na Bliskim Wschodzie ściśle wiąże się z upadkiem Iraku i wojną domową w Syrii - za które to zdarzenia w bardzo duzym stopniu jest odpowiedzialny Izrael.
Ja nic nie pisałem o Norwegii. To Pan o niej pisał, a twierdzi, że to ja porównuję do niej Izrael. Dałem natomiast link do listy 1480 przypadków nietolerancji i dyskryminacji chrześcijan w Europie. Norwegia występuje tam w dwóch przypadkach i nie ma mowy o żadnych podpaleniach kościołów. Doprawdy nie rozumiem tej argumentacji - wkłada mi Pan w usta rzeczy, których nie powiedziałem.
Podesłany przez Pana artykuł, przeczytałem, i w poprzednim wpisie ustosunkowałem się do niego. Powtórzę zatem, bo być może przeoczył Pan ten ustęp. Otóż w podanym przez Pana artykule w izraelskiej gazecie Haaretz, wyraźnie jest napisane, że policja się tymi przestępstwami zajmuje z pełną powagą, a liczba zniewag polegających na pluciu wyraźnie się zmniejsza. Pozostaje to w oczywistej sprzeczności z Pańskim twierdzeniem, jakoby liczba aktów wandalizmu i zniewag zwiększała się wraz przyrostem liczby tzw haridim. Pogubiłem się zatem w Pańskiej argumentacji. Czyżby podsyłał Pan linki do artykułów, które przeczą Pańskim tezom?
Moje uwagi na temat prześladowania chrześcijan są jak najbardziej na temat. Twierdzi Pan, że chrześcijanie są prześladowani w Izraelu, a ja przytaczam opinię najbardziej zainteresowanego, bo chrześcijańskiego duchownego twierdzącego, że Izrael jest jedynym, bezpiecznym dla chrześcijan krajem w rejonie. Po raz kolejny nie rozumiem - jeśli to nie jest dobry argument to nie wiem co mogłoby nim być. Obawiam się, że dla Pana nic nim nie będzie. Nawet jeśli prawdą jest to co Pan pisze, że jest rzeczą "wiadomą wszem i wobec", iż Izrael stoi za wojnami domowymi w Iraku i Syrii, powtarzam, nawet jeśli, to nie zmienia w niczym mojego argumentu, że chrześcijański duchowny, wbrew Pańskim twierdzeniom, czuje się w nim bezpiecznie. Poza tym jeśli chce Pan rozmawiać o przyczynach niechęci wyznawców jednej religii do innej, i owe przyczyny traktuje Pan jako swojego rodzaju usprawiedliwienie (bo wg Pana Izrael skłócił ludność muzułmańską, a ta z wściekłości rzuciła się na chrześcijan, zatem Izrael jest winny niedoli chrześcijan) to proszę być konsekwentnym do końca i wziąć pod uwagę okoliczności łagodzące wobec Żydów, prześladowanych przez blisko dwa tysiąclecia przez wyznawców Jezusa Chrystusa.
Na koniec, po raz trzeci i ostatni wyrażam zainteresowanie statystykami, dowodzącymi, że to Żydzi a nie Arabowie są sprawcami większości aktów profanacji. Ja ich po prostu nie znam, a wydaje mi się, że byłyby w tej dyskusji bardzo dobrym argumentem. Twierdzę bowiem, że muzułmanie mają istotny wkład w akty nienawiści wobec chrześcijan w Izraelu. Znane są przypadki aktywnej, fizycznej przemocy, a bodajże nawet spowodowania śmierci (musiałbym dokładnie sprawdzić) w konfliktach miedzy chrześcijanami a muzułmanami. Ponadto przyrost naturalny tych drugich, jest bardzo zbliżony, jeśli wręcz nie większy do przyrostu wśród haridim.
|
|
| dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Płoną kościoły w Izraelu | . Jednakże fakt, iż słowa takie padły z ust czołowego czeskiego polityka jest >kolejnym dowodem na to, iz świat zmienia zasadniczo swój stosunek względem Izraela. Czechy uchodzą >(uchodziły) za największego sojusznika Izraela w UE, Czesi słyną ze swojego racjonalizmu, trzeźwej >oceny sytuacji, niechęci do działań impulsywnych i irracjonalnych, wśród Czechów - last but not >least - jest największy na świecie odsetek ateistów i agnostyków.
Jaką wartość polityczną,realnie wpływającą na sytuację mają te wszystkie zmiany w postrzeganiu Izraela przez niektóre kraje ? Żadnej wartości politycznej....dlaczego ? Bo Izraelowi nie potrzebne jest przychylne stanowisko,Czech,Polski,Węgier czy nawet Niemiec w sprawie bliskiego wschodu.Żeby była jasność,chodzi tu tylko o spór z Palestyńczykami....Czemu tak Izrael postępuję ?.... Bo ma przyzwolenie,którego dziś niema zadne państwo Arabskie.Przyzwolenie do zajętego obszaru i terenów mu przyległych,ustanowione po II Wojnie Światowej,zarówno przez Wielką Brytanię,USA jak i ZSRR i Francje,czy to się komuś podoba czy nie.Z całym szacunkiem ale Palestyńczycy nie mogli być uwzględnieni w Geopolitycznym podziale świata,wedle nowego porządku.Niby po czyjej stronie strefy wpływów mieli by się znaleźć ? jaką nieśli ofertę polityczną dla stron dzielących ? Żadnej oferty,ani żadnej korzyści nie reprezentowali w oczach dzielących rzecz jasna -(nie w moich)-,w innym wypadku napewno mielibyśmy doczynienia z zupełnie inną sytuacją,a nie mamy.Żydzi natomiast i ich umieszczenie w tym akurat rejonie-(po części zgodnym z historią)- w mojej ocenie było z politycznego punktu widzenia kartą bank,którą zagrały państwa zachodnie będące w opozycji do ZSRR.W takiej sytuacji Stalin i następcy musieli szukać przeciw wagi w pogłębieniu kontaktów z Iranem,oraz w dążeniu do popierania na szeroką skalę -(czy nawet podsycając nastroje w niektórych państwach bliskiego wschodu)- dekolonizacji,i możliwość wejścia w układy z krajami "wyzwolonymi" z pod opieki Londynu czy Paryża,co częściowo przyniosło skutek.Więc gdybym mógł to Izrael nazwał bym miejscem z którego na region kontrole ma układ Londyn-Paryż - Waszyngton.I w mojej opinii problem z Palestyńczykami ma zachód jeden,kompletny brak pewności w stabilizacji układu nad Jordanem,w świetle całej sprawy bliskiego wschodu,mogą oni okazać się granatem z zerwaną zawleczka,a tego dziś w takiej a nie innej sytuacji,nikt nie chce,ani Izrael ani Liban,ani też. Syria czy Iran z Arabia Saudyjską.Z całym szacunkiem ale nawet w regionie inne kraje przy obecnej napiętej sytuacji mają w głębokim poważaniu problem kwestii Palestyńskiej.
|
|
 | | dzentelmen (2000 punktów) | Odnosząc się do aktów wrogości na terenie Izraela,autorami których są Żydzi a pokrzywdzonymi w tej sytuacji Chrześcijanie mogę jedynie wyrazić ubolewanie,że kolejny raz podsycany zostaje konflikt na tle religijnym.Odnoszę wrażenie że Chrześcijanie,Żydzi i Muzułmanie w ostatnich latach zaostrzyli i tak będące od wieków nieprzyjazne stosunki,z tą różnica że dziś problem nie dotyczy już tylko "Regionu",a sięgać zaczyna coraz dalej.Powodów jest co najmniej kilka....
|
|
|  | | Arminius (25555 punktów) | Ubolewanie? | "Odnosząc się do aktów wrogości na terenie Izraela,autorami których są Żydzi a pokrzywdzonymi w tej sytuacji Chrześcijanie mogę jedynie wyrazić ubolewanie,że kolejny raz podsycany zostaje konflikt na tle religijnym."
I ów konflikt podsycają żydowscy ultrasi - którzy nie stanowią bynajmniej jakiegoś minimalnego marginesu społeczności żydowskiej w Izraelu. I podsycają go w sposób brutalny, eksponując ksenofobię, rasizm i pogardę dla innych. Jak Pan oceniłby sytuację w której byłoby czymś powszechnym i normalnym plucie Żydom w twarz zwiedzającym krakowski Kazimierz? i dopuszczaliby się tego niecnego czyny katoliccy huligani? Wyrazy ubowlewania to mało, wypad ajuż chyba przedsięwziąć bardziej stanowcze kroki - na przykład na arenie dyplomatycznej.
|
|
| |  | | dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Ubolewanie? | >"Odnosząc się do aktów wrogości na terenie Izraela,autorami których są Żydzi a pokrzywdzonymi w tej sytuacji Chrześcijanie mogę jedynie wyrazić ubolewanie,że kolejny raz podsycany zostaje konflikt na tle religijnym." >I ów konflikt podsycają żydowscy ultrasi - którzy nie stanowią bynajmniej jakiegoś minimalnego marginesu społeczności żydowskiej w Izraelu. I podsycają go w sposób brutalny, eksponując ksenofobię, rasizm i pogardę dla innych. >Jak Pan oceniłby sytuację w której byłoby czymś powszechnym i normalnym plucie Żydom w twarz zwiedzającym krakowski Kazimierz? i dopuszczaliby się tego niecnego czyny katoliccy huligani? Wyrazy ubowlewania to mało, wypad ajuż chyba przedsięwziąć bardziej stanowcze kroki - na przykład na arenie dyplomatycznej.
Nie wiem jak pan,ale ja uwazam ze na te sprawe mozna patrzec przez rozne okulary,i roznie to interpretowac.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Konsekwencje | "Jaką wartość polityczną,realnie wpływającą na sytuację mają te wszystkie zmiany w postrzeganiu Izraela przez niektóre kraje ? Żadnej wartości politycznej...."
Oh, bardzo dużą. Dzi bierze, iż Pan tego nie dostrzega. Zmiana wizerunku Izraela, która dokonuje się na naszych oczach będzie miała - już ma - ogromne konsekwencje. Izrael zdaje sobie z tego sprawę, bardzo nerowowo reagujac na tego typu sytuację oraz uruchamiając akcję propagandowego wybielania Izraela i przedstawiania go w pozytywnym świetle zwaną hasbara. W jednym z podlinkowanych materiałów (izraelskich) zaprezentowane są prognozy dot. konsekwencji ekonomicznych takiej wolty wizerunkowej. Polecam uważnej lekturze.
|
|
|  | | dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Konsekwencje | >"Jaką wartość polityczną,realnie wpływającą na sytuację mają te wszystkie zmiany w postrzeganiu Izraela przez niektóre kraje ? Żadnej wartości politycznej...." >Oh, bardzo dużą. Dzi bierze, iż Pan tego nie dostrzega. Zmiana wizerunku Izraela, która dokonuje się na naszych oczach będzie miała - już ma - ogromne konsekwencje. Izrael zdaje sobie z tego sprawę, bardzo nerowowo reagujac na tego typu sytuację oraz uruchamiając akcję propagandowego wybielania Izraela i przedstawiania go w pozytywnym świetle zwaną hasbara. >W jednym z podlinkowanych materiałów (izraelskich) zaprezentowane są prognozy dot. konsekwencji ekonomicznych takiej wolty wizerunkowej. Polecam uważnej lekturze.
Z gory przepraszam za brak polskich znakow,ale komputer mam w trakcie naprawy.
Nie wypada sie nie zgodzic,bo takie praktyki nie zaleznie od miejsca na swiecie -"cywilizowanym swiecie"- sa niedopuszcalne,tym bardziej w Panstwie ktore odgrywa tak istotna role na arenie miedzynarodowej.Pragne jednak poza zgoda co do kontekstu,zwrocic uwage ze sprawa odbywa sie na pozimie realcji,opinij i wizerunku a nie -przynajmniej na razie- dotyczy aspektow powaznej polityki.Aczkolwiek jak pan slusznie zauwazyl eskalacja takich zachowan predzej czy pozniej zacnie przelewac sie rowniez na wyzsze stopnie funkcjonowania panstwa,to rzeczywiscie bylby problem.Natomiast jestem daleki od sprowadzania tej sprawy do problemu ogolnego w regionie,bo to juz mozna posadzic o to samo oco posadza sie Izrael w tej sprawie,tzn.odpowiedzialnosc poniesiona z tytulu uprawiqania powszechnej propagandy.... nie posadzam,tylko staram sie patrzec w dwie.Pozdrawiam strony.
|
|
2 na 2 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: Płoną kościoły w Izraelu | > W Izraelu 3 dni temu spalono owszem ale nie synagogę tylko kościół.[...]. Wszelkie poszlaki - potwierdzone przez władze - wskazują na rozwydrzonych ultrakonserwatywnych wyrostków żydowskich
W Norwegii w 1994r. niejaki Varg Vikernes, znany fanom black metalu jako Burzum, został skazany na karę pozbawienia wolności między innymi za spalenie trzech kościołów chrześcijańskich.
Użytkownik Arminius z pewnością zamieści na forum serię zaangażowanych wątków alarmujących o śmiertelnym zagrożeniu dla świata, które stwarzają Norwegowie.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | w Norwegii nie charkają w twarz | "W Norwegii w 1994r. niejaki Varg Vikernes, znany fanom black metalu jako Burzum, został skazany na karę pozbawienia wolności między innymi za spalenie trzech kościołów chrześcijańskich. Użytkownik Arminius z pewnością zamieści na forum serię zaangażowanych wątków alarmujących o śmiertelnym zagrożeniu dla świata, które stwarzają Norwegowie".
O ile w Norwegii tego typu wypadki - nad którymi jak najbradziej należy ubolewać - są odosobnione i nie wpisują się w ekspandujący trend. O tyle w Izraelu jest odwrotnie, na co wskazują statystyki prowadzone - także - przez izraelską policję. A wynika to z coraz większej ilości fanatycznie nietolerancyjnych heredim, którzy mają coraz większe wpływy także natury politycznej. Materiały, do których podrzuciłem jednoznacznie ukazują powszechny charakter owych patologicznych zjawisk, mających miejsce w Izraelu. Proszę się z nimi zapoznać, a wówczas nie będzie Pana kusiło do czynienia pozamerytorycznych analogii z Norwegią. Chyba że zechce Pan uprawiać erystykę na poziomie przedszkola.
|
|
1 na 5 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Płoną kościoły w Izraelu | Tak na marginesie. Wie ktoś może, dlaczego osoby wypowiadające się krytycznie o państwie Izrael nazywa się z góry prawakami, natomiast te mówiące przychylnie o Palestyńczykach lewakami? Dziwnymi torami chadza myślenie człowiecze  Recepta na pokój w Ziemi nazywanej czasami Świętą: Ultimatum od świata nazywanego czasem cywilizowanym: albo się pogodzicie w dwa lata i będą równe prawa dla wszystkich i będzie żyć jak bracia, albo zrzucim parę atomówek (pozwalając oczywiście wcześniej się wynieść, ludzi zabijać nie chcemy), zaoramy wszystkie te wasze kościoły, meczety i synagogi i posadzimy kwiatki odporne na promieniowanie, w Prypeci coś tam rośnie to u was też może.
|
|
 | 2 na 6 | Arminius (25555 punktów) | lobby | "Ultimatum od świata nazywanego czasem cywilizowanym: albo się pogodzicie w dwa lata i będą równe prawa dla wszystkich i będzie żyć jak bracia, albo zrzucim parę atomówek (pozwalając oczywiście wcześniej się wynieść, ludzi zabijać nie chcemy), zaoramy wszystkie te wasze kościoły, meczety i synagogi i posadzimy kwiatki odporne na promieniowanie, w Prypeci coś tam rośnie to u was też może".
Pomysł może i dobry - ale lobby syjonistyczne w USA w żadnym wypadku na to nie pozwoli
|
|
 | | Christos (2696 punktów) | Odp: Płoną kościoły w Izraelu |
>pozwalając oczywiście wcześniej się wynieść
No ... nie wiem czy to dobry pomysł, mogliby wrócić tam, skąd przyszli.
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
1 na 1 | dzentelmen (2000 punktów) | >Jak byłaby relacja świat i Izraela, gdyby w Krakowie młodzieżówka Ruchu Narodowego, czy też - na >przykład - klerycy tamtejszego seminarium diecezjalnego, spalili synagogę Remuh i zwandalizowali > dowodem na to, iz świat zmienia zasadniczo swój stosunek względem Izraela. Czechy uchodzą >(uchodziły) za największego sojusznika Izraela w UE, Czesi słyną ze swojego racjonalizmu, trzeźwej >oceny sytuacji, niechęci do działań impulsywnych i irracjonalnych, wśród Czechów - last but not >least - jest największy na świecie odsetek ateistów i agnostyków.
Sprawa z Izraelem ma się trochę inaczej niż z Polską i każdym innym krajem Europy czy Świata,i wszyscy doskonle zdają sobie z tego sprawę.Napisałem wcześniej że różnie można interpretować zdarzenie które tak obszernie raczyłeś opisać,różnie bo różne są wątki i płaszczyzny dotyczące spraw wewnątrz Izraelskich jak i również tego co jako państwo Izrael znaczy w stosunkach międzynarodowych....Antysemityzm natomiast uważam za porażkę,zarówno jako postawę i jako przekonanie.Nie akceptuję bowiem myślenia bazującego na Ideologii politycznej czy jakiejkolwiek innej,że za nieszczęścia wewnątrz Komurki państwowej odpowiedzialna jest mniejszość narodowa,czy jakakolwiek.W tym przypadku jak w większości innych na przestrzeni wieków chodzi o Żydów.Czemu oni są postrzegani jako "problem",wszędzie tam gdzie się pojawiają ? W mojej opinii Żydzi będąc narodem diaspory -(w zasadzie przez większość czasu swojego istnienia)-cechują się wypracowanym na drodze naturalnej kolei rzeczy wysokim stopniem adaptacji,kulturowej,językowej i obyczajowej,ponadto cechuje ich świetna organizacja wewnątrz diaspory,że tak to ujmę najlepiej zorganizowana diaspora na świecie,co ma swoje konkretne powody.Głównym choć nie jedynym jest wspólne wyznanie,co np.w przypadku Hinduskiej diaspory powszechnie w świecie zwanej Cygańską wspólnotą nie jest już takie jednoznaczne.Więc fakty takie jak,- istnienie i byt wyłącznie w diasporze na przestrzeni wieków,uczyniły z Żydów naród "przysposobiony" do każdych warunków,oraz idąca za tym świetna organizacja wewnętrzna powodowana głównie wspólnym wyznaniem,wspólnym obrządkiem,wspólnym obyczajem,aczkolwiek nie są to jedyne powody silnej więzi,-bo ateistów i różnej postawy- Żydów mozna spotkać.Ponad to wysoka świadomość nabycia wykształcenia-(życiowego,praktycznego)- przekazywana z pokolenia na pokolenie od kupców starożytności począwszy,bo tego wymagały warunki środowiskowe od ludów wędrownych.Te oraz wiele innych cech składowych społeczności żydowskich w wielu krajach,w których są oni mniejszością tak zorganizowaną,i -(wielu z nich odnosi indywidualne sukcesy nie żadko cenniejsze niż rodzimy obywatel)- stają się nie jako automatycznie winni ewentualnym kryzysom czy konfliktom,obarczani są za niepowodzenia Narodów które przeżywając kryzys często całą odpowiedzialność zrzucają albo na zagranicę,albo na wewnątrz krajowe wspólnoty,mniejszości narodowe,kulturowe czy wyznaniowe,z powyżej wyłożonych przez zemnie powodów najczęściej są to właśnie Żydzi.Bo wśród narodów wiele jest diaspor,ale żadna jak Żydowska nie jest tak dobrze zorganizowana.To uważam jest główny powód Ideologicznych konstrukcji antysemickich....przecież to oczywiste.i łatwe do podpalenia,że winni są obcy,a z żydami właśnie tak jest że wszędzie są obcy,bo są diasporą o cechach które wspomniałem. Antysemityzm w wydaniu narodowego socjalizmu w Niemczech okazał się sukcesem zbudowanym na pseudo naukowych tezach,które naukowcy zideologizowani przez Nazistów oparli dobrowolnie bądź nie na kradzieży z dorobku lingwistyki,i nauk antropologicznych bazujących na badanich różnorodności kulturowej i językowej.Że mało był antysemityzm,należało znaleźć niezbity naukowy argument,zadziałał ? działa do dziś.....ZSRR będące w swej początkowej formie Ideologicznej obojętny na Żydów,szybko zmienil front -(choć tu sprawa ma też wątek szerszy,głównie dotyczący polityki międzynarodowej)- ,i co potem ? Też bolszewicy dostrzegli kartę,którą grają wszystkie Ideologie,i powstał z ręki komunisty Protokół Mędrców Syjonu,który swoją drogą zaprząta wyobraźnię wielu do dziś,i wielu zbudowało wokół tego mit- teorii spiskowej dziejów.... Kto stoi za aktem wandalizmu w Polsce,dopuszcajacego się niszczenia mienia żydowskiego czy islamskiego ? kto ubliża ludziom wiary,kto dyskryminuje ateistów ? Ci sami ludzie,którzy dopuszczają się tych czynów w Izraelu,Francji,Anglii,Niemczech.... W większości przypadków ludzie młodzi,których radykalizm połyka łatwo i w całości.Mając świadomość że państwo Izrael jest jescze stosunkowo młodym panstwem,będzie ono przeżywać tak jak każde inne państwo,fale narodowców,socjalistów,buntów,antyglobalistów itp,itd .... Interpretacja będzie natomiast różna,bo to Izrael i Żydzi,więc w wyobraźni wielu jescze dość ranni,równierz mentalnie,by ich moralnie osądzać.W poruszonym przez ciebie problemie też się tego nie podejmę,tym bardziej że incydenty na takim tle to nie domena Izraela,wszędzie jest tak samo.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|