EvitaIdolka tłumów, kochana przez ubogich, znienawidzona przez oligarchów. Napisano o niej kilkadziesiąt książek a Andrew Lloyd Weber stworzył musical, który w wersji filmowej na trwałe wpisał się w historię kina. Piosenkę "Don't cry for me Argentina" zna cały świat.
Eva Peron zmarła młodo, bo w wieku zaledwie 32 lat, na raka macicy. Ostatnio jednak wyszła na jaw obrzydliwa prawda dotycząca wydarzeń z ostatnich dni jej życia. Ujawnił ją neurochirurg z Yale University Medical School, Daniel Nijensohn. Okazuje się, że na dwa tygodnie przed śmiercią, Evita została poddana przymusowej lobotomii przedczołowej.
Fakt ten stanowił tajemnicę państwową aż do roku 2011, kiedy Nijensohn uzyskał dostęp do wykonanych po śmierci zdjęć RTG jej czaszki. Odnalazł na nich ślady po zabiegu.
Jak interpretuje ten fakt? Jako jedno z możliwych wyjaśnień podaje próbę uśmierzenia bólu wywołanego nowotworem. Pojawiły się wszakże poważne wątpliwości, czy był to faktyczny motyw (p. artykuł "Prefrontal lobotomy on Evita was done for behavior/personality modification, not just for pain control"
[1] )
Cytat:"Jakkolwiek zabieg niekoniecznie musiał spowodować ustąpienie bólu, następujący w jego wyniku spadek odpowiedzi emocjonalnej mógł był pomóc jej wytrzymać cierpienie. Wszelako w oparciu o nowe blisko związane z tym zdarzeniem źródła Nijensohn uważa, że zabieg ten został zlecony przez męża Evity jako ostatni możliwy sposób na ujarzmienie jej coraz bardziej niebezpiecznego zachowania".
[2]Polegało ono na coraz bardziej agresywnej populistycznej retoryce, którą zaostrzył niewątpliwie ból i niepokój wywołany chorobą. Już kiedy nie chodziła, bez wiedzy męża zamówiła w Holandii 1500 karabinów maszynowych w celu uzbrojenia milicji związków zawodowych.
Jeśli Juan chciał ją uciszyć, zrobił to skutecznie: po zabiegu Evita nie tylko zamilkła, ale też zupełnie przestała jeść.
Losy jej zabalsamowanego ciała, które mąż przez pewien czas przechowywał w trumnie w domowej sypialni mogą stanowić kanwę dla typowo hiszpańskiego w swoim cmentarnym nastroju horroru; ponieważ jednak nie jest to mój ulubiony gatunek literatury, pominę to jako kwestię dotyczącą lokalnej specyfiki kulturowej (
[3] ).
Polityka rzadko sprzyja rodzinnemu szczęściu. Szczególnie ta najbardziej bezwzględna, obojętna na ludzkie cierpienie, schlebiająca potędze władzy,hołubiąca nazistowskich zbrodniarzy i psychopatyczna. Jeśli więc, drogi Czytelniku, jesteś kobietą o poglądach lewicowych, bacz, byś się nie wiązał z mającym rozbuchane ego faszystowskim wieprzem.
Zabieg lobotomii przedczołowej. Ponieważ igły wbijano przez oczodół zaś zabieg przeprowadzano "na żywca", pacjenta trzeba było przytrzymywać
Antonio Egaz Moniz, portugalski lekarz i twórca metody. W 1949 postrzelony przez jednego ze swoich pacjentów, do końca życia poruszał się na wózku [1] thejns.org/doi/pdf/10.3171/2015.3.FOCUS14843 [2] www.bbc.co(*)d-story-of-eva-perons-lobotomypl.wikipedia.org/wiki/Lobotomia[3] sleepingga(*)ot.com/2012_07_01_archive.html