Racjonalista - Strona głównaDo treści
Hurysa Chana Krymu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
14-07-2015 12:13Arminius (25555 punktów)Hurysa Chana Krymu
Ocena 1 na 1
W ukraińskim Rohatynie, w samym centrum, wystawiono okazały pomnik najbardziej znanej obywatelce tego miasteczka - Roksolanie. Anastazja Lisowska, córka miejscowego popa, wzięta w 1509 r. w jasyr przez Tatarów, trafiła do sułtańskich haremów i z biegiem czasu została ukochaną żoną Sulejmana Wspaniałego, rzeczywiście najwspanialszego tureckiego władcy. O Roksolanie napisano i powiedziano wiele, a Haydn skomponował ku jej czci symfonię nazwaną od jej imienia.

Mniej znaną aczkolwiek równie intrygującą postacią jest Dilara Bikecz - ukochana żona jednego z ostatnich chanów krymskich - sojusznika konfederatów barskich - Kyryma Gireja. Po jej śmierci w 1764 r. nieutulony w żalu władca wystawił jej mauzoleum w Bakczysaraju oraz osławioną fontannę łez - będące do tej pory atrakcjami turystycznymi w Bakczysaraju - po czem abdykował oddając się nostalgiczno - melancholijnym kontemplacjom Historyczność tej postaci nie ulega wątpliwości. Jest ich jednkaże sporo gdy wypada ustalić jej tożsamość. Według polskich historyków doby romantycznej była ona Polką - Marią Potocką - niekoniecznie szlachcianką, porwaną przez Tatarów i wcieloną do haremu chana. Tropem tym poszli Mickieewicz i Puszkin polonizując w swoich wierszach ( sonet "Grób Potockiej", wiersz Puszkina "Fontanna Bakczysaraju") naszą bohaterkę. Z biegiem czasu pojawiły się również konkurencyjne poglądy wskazujące na jakoby gruzińskie pochodzenie Dilary. Jej tożsamość w chwili obecnej uchodzi za nieustaloną. Bez względu jednakże na to jakiej narodowości była oblubienica chana - kochał on ją miłością bezgraniczną - a pamiątki po niej i po chanach krymskich w Bakczysaraju cieszą się wielką popularnością.
Szczególnie fontanna łez przywabia rzesze turystów. Zawsae w niej tkwią dwie róże, czerwona i zółta - symbolizujące kochanków. Według legendy miał je tam zostawić Puszkin, gdy zwiedzał w 1820 r. Bakczysaraj, pokłosiem której to wizyty był wiersz zatytułowany jak powyżej, z którego pochodzi poniższy fragment

"Wodo miłości, wodo żywa!
W darze przyniosłem ci dwie róże.
Kocham twój szum, co wciąż upływa,
I łzy poezji w kropel chmurze".



colnect.co(*)Ivano-Frankivsk_region-Ukraine

e-przewodn(*)ik-nowy-150-rozdzial-1457.html

winoikrym.(*)ndex.html?smoybbtticaid=615384
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365