Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niematerialny niedetermistyczny umysł

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
10-08-2015 16:06Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Niematerialny niedetermistyczny umysł
Ocena 1 na 1
Czytałem ostatnio kilka prac odnośnie hipotez dotyczących działania umysłu ,na podstawie tych prac wpadł mi do głowy pewien pomysł czym może być umysł ,wolna wola itd.
Umysł jest nadrzędny w stosunku do mózgu ,mózg to coś jak tranzystor w elektronice a umysł to wszystkie zjawiska jakie zachodzą podczas pracy tego tranzystora.
umysł jest niematerialny i niezdeterminowany choć niby przyczyną jego pojawienia się jest mózg ,jednak sama praca umysłu działanie jest niedeterministyczne , w skrócie można by to przy użyciu dostępnych pojęć minimalistycznie nazwać iluzja złudzeniem choć tym nie jest .Determinizm może dotyczyć zjawisk fizycznych ,umysł nie jest zjawiskiem fizycznym mimo że za jego powstanie odpowiadają zjawiska fizyczne a on sam ma wpływ na zmiany zachodzące w fizyce mózgu,to coś niby podobnego do współpracy między dwoma tranzystorami ,Energia jest formą współpracy jednak owa energia jest materialna fizyczna (przepływ elektronu itd._) umysł jest nie fizyczny I NIEDETERMINISTYCZNY .
To moim zdaniem rozwiązuje problem dlaczego mamy wyobraźnie w której wyobrażamy sobie własne życie ,dlaczego mamy wolną wolę rozumianą jako wolny niczym nie przymuszony nieskrępowany nienarzucony a nawet abstrakcyjny wybór.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

worek kości (2937 punktów)
To bardzo ciekawe, taka odmiana emergentyzmu, ale pojawia się stare pytanie - w jaki sposób coś niefizycznego (umysł) oddziałuje na to, co fizyczne (ciało)?

bembergiem w berg
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
>To bardzo ciekawe, taka odmiana emergentyzmu, ale pojawia się stare pytanie - w jaki sposób coś niefizycznego (umysł) oddziałuje na to, co fizyczne (ciało)?
>
bembergiem w berg


a czy fizycy wiedzą coś o ciemnej energii czy materii?
Może zagadką umysłu jest ciemna energia? lub cokolwiek innego jeszcze nieodkrytego.
Determinizm nie tłumaczy naszych możliwości umysłowych.
Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie powie że napisały to nieuświadomione procesy myślowe.
10-08-2015 22:47 
 Ocena 1 na 1
worek kości (2937 punktów)
>a czy fizycy wiedzą coś o ciemnej energii czy materii?
>Może zagadką umysłu jest ciemna energia? lub cokolwiek innego jeszcze nieodkrytego.

Ok, ale proponujesz "teorię" umysłu, której centralna teza brzmi, że wyjaśnieniem umysłu może być to, co jeszcze nie zostało odkryte. Nie wiem, czy dostrzegasz tutaj jakiś problem?

bembergiem w berg
Scorp (5381 punktów)
>To bardzo ciekawe, taka odmiana emergentyzmu, ale pojawia się stare pytanie - w jaki sposób coś niefizycznego (umysł) oddziałuje na to, co fizyczne (ciało)?

Kilka pytań: 1. Czy nazwanie emergentyzmem oznacza tutaj że to coś niewłaściwego? 2. Czy umysł jest/nie jest czymś emergentnym wobec mózgu? 3. Czy Ty sam znasz odpowiedź na pytanie w jaki sposób umysł porusza ciałem? 4. Czy, jeżeli znasz, zechcesz się podzielić?
-
11-08-2015 15:35 
 Ocena 1 na 1
worek kości (2937 punktów)
>1. Czy nazwanie emergentyzmem oznacza tutaj że to coś niewłaściwego?

Nie.

>2. Czy umysł jest/nie jest czymś emergentnym wobec mózgu?

Nie wiem.

>3. Czy Ty sam znasz odpowiedź na pytanie w jaki sposób umysł porusza ciałem?

Nie.

>4. Czy, jeżeli znasz, zechcesz się podzielić?

Jasne.

bembergiem w berg
Scorp (5381 punktów)
>Jasne.

Dzięk. To jeszcze jedno pytanie. Ostatnie w związku z umysłem i emergencją.

Biorąc pod uwagę powszechność pojęcia 'duszy' w mitologiach, religiach i wierze - i ludowe powiedzonko, że nie ma dymu bez ognia - czy jest, Twoim zdaniem, coś, jakiś obiekt realny, dowolnego rodzaju, do którego bez wątpliwości (lub: w sposób szczególny) pasowałoby to określenie?
-
11-08-2015 16:52 
 Ocena 2 na 2
worek kości (2937 punktów)
>Biorąc pod uwagę powszechność pojęcia 'duszy' w mitologiach, religiach i wierze - i ludowe powiedzonko, że nie ma dymu bez ognia - czy jest, Twoim zdaniem, coś, jakiś obiekt realny, dowolnego rodzaju, do którego bez wątpliwości (lub: w sposób szczególny) pasowałoby to określenie?

Wydaje mi się, że cokolwiek wcześniej mówiło się o duszy, dzisiaj mówi się o umyśle, więc być może ten termin - "umysł" (jakiegokolwiek by mu nie przypisywać teraz znaczenia) - jest po prostu świecką odmianą podejrzanie religijnej "duszy".


bembergiem w berg
Spring (1174 punktów)
Zwróć proszę uwagę na znaczenie słowa psychologia:
pl.wikipedia.org/wiki/Psychologia
Spring (1174 punktów)
Czyli aby zdeterminować działanie umysłu wprowadźmy pojęcie niedeterminizmu i wszystko git.
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
>Czyli aby zdeterminować działanie umysłu wprowadźmy pojęcie niedeterminizmu i wszystko git.
>
Determinizm to tylko prawdopodobna teoria.Mózg jest elektrownią umysł energią która napędza mózg ,takie perpetum mobile
10-08-2015 19:16 
 0 na 2
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>Czyli aby zdeterminować działanie umysłu wprowadźmy pojęcie niedeterminizmu i wszystko git.
>

Zasada determini-
zmu jednoznacznego, podobnie jak przeciwstawne wobe
c niej zasady indeter-
minizmu lub determinizmu statystycznego nie s
ą
- wbrew temu, co si
ę
cz
ę
sto
głosi - wioskami do których nas zmuszaj
ą
konkretne teorie naukowe. S
ą
to
zasady ontologiczne, których zwi
ą
zek z nauk
ą
polega na tym,
ż
e w pewien spo-
sób wpływaj
ą
na kierunek bada
ń
i posta
ć
teorii naukowych.
14
Ich produktem
ubocznym - czego zasada determinizmu jest przykłade
m - bywa niekiedy
niepokój o nasz
ą
kondycj
ę
egzystencjaln
ą
; niepokój tym wi
ę
kszy,
ż
e jego przy-
czyn
ę
rzekomo potwierdza (lub potwierdzała) nauka
diogenes (42753 punktów)
>Umysł jest nadrzędny w stosunku do mózgu ...

W jakim sensie funkcja urządzenia jest nadrzędna w stosunku do urządzenia?

W jakim sensie młocka jest nadrzędna w stosunku do cepa?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>Umysł jest nadrzędny w stosunku do mózgu ...
>W jakim sensie funkcja urządzenia jest nadrzędna w stosunku do urządzenia?
>W jakim sensie młocka jest nadrzędna w stosunku do cepa?
>
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

0 lub 1 zatkany lub przewodzi itd. to funkcja nadrzędn PROGRAMU który ma wpływ na 0 lub 1
Mózg nie jest tranzystorem więc analogia to jedynie szukanie po omacku.

Mam tu raczej na myśli fizykę jakiej jeszcze nie znamy.
Na podstawie dzisiejszej wiedzy fizyki nie da się wyjaśnić umysłu,czegoś jeszcze brakuje.
10-08-2015 19:48 
 Ocena 1 na 1
Spring (1174 punktów)
>Na podstawie dzisiejszej wiedzy fizyki nie da się wyjaśnić umysłu,czegoś jeszcze brakuje.
Wreszcie zrozumiałe i sensowne zdanie. W dodatku zgadzam się z nim.
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>Na podstawie dzisiejszej wiedzy fizyki nie da się wyjaśnić umysłu,czegoś jeszcze brakuje.
>Wreszcie zrozumiałe i sensowne zdanie. W dodatku zgadzam się z nim.
>

Cały czas pisałem o tej "fizyce" nowej bardziej kompletnej ,bo dla tej obecnej nie mieści się w głowie że umysł wpływa na mózg który jest substratem do jego powstania.
10-08-2015 19:51 
 Ocena 1 na 1
Spring (1174 punktów)
>W jakim sensie młocka jest nadrzędna w stosunku do cepa?

W takim, że do jej wykonania zostało wymyślone narzędzie przez twórcę.
10-08-2015 22:41 
 Ocena 1 na 1
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>W jakim sensie młocka jest nadrzędna w stosunku do cepa?
>W takim, że do jej wykonania zostało wymyślone narzędzie przez twórcę.


Do badania umysłu potrzeba narzędzia którego nauka nie zna i nie ma.
Na razie używa się informatyki,która bardziej gmatwa i zakłamuje rzeczywistość psychiczną niż pomaga ją tłumaczyć.
Nauka jest od tłumaczenia świata a nie że rzeczywistość ma się dopasować do nauki.
Spring (1174 punktów)
>Do badania umysłu potrzeba narzędzia którego nauka nie zna i nie ma.

Każda ma przed sobą przedmiot badania (własny umysł) jak i narzędzie (własny umysł). Wystarczy, że skorzysta. Nauka, gdy znudzi się badaniem mózgu, być może zajmie się również umysłem i wspomoże indywidualnych pasjonatów

>Na razie używa się informatyki,która bardziej gmatwa i zakłamuje rzeczywistość psychiczną niż pomaga ją tłumaczyć.

Niektóre analogie są słuszne. Warto jednak pamiętać, że programistą maszyn jest człowiek.

>Nauka jest od tłumaczenia świata a nie że rzeczywistość ma się dopasować do nauki.
Tak jest!
12-08-2015 12:54 
 Ocena 2 na 4
diogenes (42753 punktów)
>Do badania umysłu potrzeba narzędzia którego nauka nie zna i nie ma.

Jestem właśnie na Śląsku, więc powiem, że fandzolisz.

gryfnie.com/slownik-slaski/fandzolic/


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
12-08-2015 12:48 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>>W jakim sensie młocka jest nadrzędna w stosunku do cepa?
>W takim, że do jej wykonania zostało wymyślone narzędzie przez twórcę.

Czy mózg (jako narzędzie myślenia) został wymyślony przez umysł?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
12-08-2015 13:42 
 Ocena 1 na 1
Spring (1174 punktów)
>Czy mózg (jako narzędzie myślenia) został wymyślony przez umysł?
Nie można temu zaprzeczyć, oczywiście byłby to umysł nadrzędny.
12-08-2015 14:10 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>>Czy mózg (jako narzędzie myślenia) został wymyślony przez umysł?
>Nie można temu zaprzeczyć, oczywiście byłby to umysł nadrzędny.

Raczej należy temu zaprzeczyć.
Czy funkcja urządzenia kreuje urządzenie?
Czy myślenie (jako funkcja mózgu) wymyśla sobie mózg?
Czy młócenie tworzy cepa?

Mówimy o urządzeniu i jego funkcji. Skąd pomysł funkcji niezależnej od urządzenia, i to funkcji nadrzędnej?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
12-08-2015 14:20 
 Ocena 1 na 1
Spring (1174 punktów)
>Mówimy o urządzeniu i jego funkcji. Skąd pomysł funkcji niezależnej od urządzenia, i to funkcji nadrzędnej?

Być może nie wyraziłem się dostatecznie wyraźnie. Postulowałem prawdopodobieństwo istnienia zupełnie innego umysłu, który przyczynił się do powstania człowieka z jego mózgiem i umysłem na potrzeby tego pierwszego.

W mojej poprzedniej wypowiedzi ważne było to, iż człowiek zaprojektował cep, a nie młocka.
13-08-2015 09:47 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Postulowałem prawdopodobieństwo istnienia zupełnie innego umysłu, który przyczynił się do powstania człowieka z jego mózgiem i umysłem na potrzeby tego pierwszego.

Zaczynamy piętrzyć niedorzeczności. Ludzki umysł dany jest nam via mózg. Nie ma sensu mówić o swobodnie unoszących się w przestrzeni umysłach pozbawionych mózgów (no, chyba że w naukach o człowieku stoczymy się na poziom sum teologicznych średniowiecza). Skąd więc postulat zupełnie innego umysłu, który przyczynił się do powstanie człowieka... Czy nie należałoby, per analogiam, postulować dla tego innego umysłu również zupełnie inny mózg? Chcąc pozostać w ramach zdrowego rozsądku: dla empirycznych danych (tu: mózg, umysł) postulujmy wyłącznie empiryczne konteksty wyjaśniające. Nie wystarczy postulować prawdopodobieństwa czegoś: postulat musi mieć umocowanie w powszechnie dostępnych faktach i poza (możliwe) fakty nie wychodzić.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Spring (1174 punktów)
> Ludzki umysł dany jest nam via mózg. Nie ma sensu mówić o swobodnie unoszących się w przestrzeni umysłach pozbawionych mózgów [..]

Na ten przykład ani elektroniczna maszyna, ani społeczeństwo nie posiada osobistego mózgu biologicznego, a potrafi wnioskować, podejmować decyzje i tworzyć.

> Skąd więc postulat zupełnie innego umysłu, który przyczynił się do powstanie człowieka... Czy nie należałoby, per analogiam, postulować dla tego innego umysłu również zupełnie inny mózg?

Przyznasz, że mózg społeczny brzmi nieco sztucznie?

> Chcąc pozostać w ramach zdrowego rozsądku: dla empirycznych danych (tu: mózg, umysł) postulujmy wyłącznie empiryczne konteksty wyjaśniające. Nie wystarczy postulować prawdopodobieństwa czegoś: postulat musi mieć umocowanie w powszechnie dostępnych faktach i poza (możliwe) fakty nie wychodzić.

Poza empiryzmem warto by postulat także nie kłócił się ze zdrowym rozsądkiem. Brak dowodów empirycznych nie jest jeszcze powodem, do postulatów o samoistnym powstawaniu zaawansowanej inteligencji.
13-08-2015 13:27 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Brak dowodów empirycznych nie jest jeszcze powodem, do postulatów o samoistnym powstawaniu zaawansowanej inteligencji.

Czyli samoistne powstawanie zaawansowanej inteligencji byłoby kwestią wiary?
Czym różni się postulat od hipotezy?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Spring (1174 punktów)
>Czyli samoistne powstawanie zaawansowanej inteligencji byłoby kwestią wiary?
Na to wygląda.

>Czym różni się postulat od hipotezy?

Według słowników postulat w znaczeniu potocznym, to: żądanie, wniosek, propozycja, życzenie. Co jest bliskie znaczeniowo hipotezie.

W naukach ścisłych: teza, która nie wymaga udowodnienia i stanowi podstawę w dalszym wnioskowaniu. A więc raczej przeciwieństwo hipotezy.

pl.wiktionary.org/wiki/postulat
sjp.pwn.pl/sjp/;2572206
Brzostowski (7067 punktów)
>>Umysł jest nadrzędny w stosunku do mózgu ...
>W jakim sensie funkcja urządzenia jest nadrzędna w stosunku do urządzenia?
No w takim, że ta funkcja urządzenia może zmieniać samo urządzenie i samą siebie, a urządzenie samo, bez funkcji, tego nie potrafi.
>W jakim sensie młocka jest nadrzędna w stosunku do cepa?
Liczę na to, że będziesz bieglejszy w tej materii ode mnie.
12-08-2015 12:31 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>funkcja urządzenia może zmieniać samo urządzenie i samą siebie, ...

Oczywiście: chociażby samo zużycie urządzenia zmienia jego funkcjonowanie, aż po całkowitą destrukcję. Problem zaczyna się wówczas, kiedy funkcję urządzenia zaczynamy traktować jako byt niezależny od urządzenia, np. kiedy rozprawiamy o myśleniu niezależnie od mózgu, czy o młóceniu niezależnie od cepa. Łatwo padamy wówczas ofiarą mechanizmów językowych (w tym wypadku substantywizacji) tworzących pozorne rzeczywistości.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Kwasigroch (100 punktów)

W którym momencie na drodze ewolucji pojawił się ten niematerialny umysł?

Czy inne zwierzęta też go posiadają?

PS Gdyby działanie naszych "umysłów" było proste do zrozumienia, to bylibyśmy tak głupi, że nie rozumielibyśmy nic.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365