Racjonalista - Strona głównaDo treści
O muzyce klasycznej inaczej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
13-08-2015 23:45zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
O muzyce klasycznej inaczej
Ocena 1 na 1
Dziś w TOK FM wysłuchałem audycji, z której dowiedziałem się o niezwykle ciekawych rzeczach dotyczących muzyki Chopina i Beethovena.

Chopin - komponował muzykę z metronomem na fortepianie, lewa ręka utrzymywała cały czas jednakowe tempo metronomu, a tylko prawa przyspieszała lub zwalniała. Wszyscy wykonawcy utworów Chopina ignorują ten fakt, grając szybciej/wolniej obiema rękami, aby wzbudzać większe emocje w słuchaczach.
Beethoven - komponowane przez niego utwory, gdy był już całkowiecie głuchy, mają "wady", polegające na tym, że części utworów są albo za krótkie, albo za długie względem pewnych zasad kompozycji.

Polecam wysłuchanie całej audycji: Marcina Maseckiego zmagania z Beethovenem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hodża (11172 punktów)
>Chopin - komponował muzykę z metronomem na fortepianie, lewa ręka utrzymywała cały czas jednakowe
>tempo metronomu, a tylko prawa przyspieszała lub zwalniała. Wszyscy wykonawcy utworów Chopina
>ignorują ten fakt, grając szybciej/wolniej obiema rękami, aby wzbudzać większe emocje w słuchaczach.

Wprawdzie temat interpretacji i na ile jest lub nie jest zgodna z praktyką wykonawczą epoki czy zamierzeniem kompozytora jest szalenie ciekawy, to nie bardzo przyznam rozumiem to, jak można przyspieszać bądź zwalniać "jedną ręką" tylko, bez ciągłego rozjeżdżania się taktów linii melodycznej i akompaniamentu, co zawsze jest odbierane jako dysonans rytmiczny i robi ogólne wrażenie totalnego bałaganu. Pierwsze akcenty taktu muszą się pokrywać (z drobnymi wyjątkami, które zwykle jednak są wyraźnie w zapisie uwzględnione), nie ma innego sposobu, by nie powstawało wrażenie, że grają dwie osoby, które w dodatku nie nadążają za sobą.

Dixi et salvavi animam meam
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Nie mam o tym wszystkim pojęcia, po prostu przekazałem informacje podane w audycji radiowej.
klawik (759 punktów)
Szopen był genialny. Lewa ręka grała jedno, prawa grała drugie. Wszystko jednak łączy się przecudnie w rzecz, którą nazywamy harmonią. Gdy geniusz wirtuoza fortepianu łączy się z wirtuozerią kompozytorską otrzymujemy Szopena
Jacholek (5699 punktów)
>Chopin - komponował muzykę z metronomem na fortepianie, lewa ręka utrzymywała cały czas jednakowe
>tempo metronomu, a tylko prawa przyspieszała lub zwalniała. Wszyscy wykonawcy utworów Chopina
>ignorują ten fakt, grając szybciej/wolniej obiema rękami, aby wzbudzać większe emocje w słuchaczach.
Chyba to chodzi o chwilowe przyśpieszanie tempa prawej ręki co nie oznacza "rozjeżdżania" się linii melodycznych. Nie mówiąc już o rubato gdzie pojawia się pewna niestabilność tempa ale z zachowaniem harmonii linii melodycznych obu rąk.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365