 |
Co to znaczy regulować państwowo gospodarkę? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-08-2015 01:05 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Co to znaczy regulować państwowo gospodarkę? | Przenoszę rozmowę do nowego wątku bo poprzedni stał się nieczytelny.
Zacznę może od krótkich rozważań na temat interwencji państwa w celu wyregulowania gospodarki. Chciałbym zapytać co właściwie oznacza uregulowana gospodarka? Co to jest równowaga gospodarcza?
Czy to jest pewna norma stosunków społecznych? Czy tę normę należy uznać za przejaw uniwersalnego DOBRA a odstępstwo od niej za objaw uniwersalnego ZŁA? Dlaczego akurat ta norma a nie inna?
Rozważmy pierwszą z brzegu interwencję państwa jaką jest choćby polityka monetarna. Tzw. "państwo", znaczy kilku urzędasów święcie przekonanych iż decydują i działają dla dobra wspólnego, manipulując stopami procentowymi, rezerwami obowiązkowymi, zakupami obligacji itp. wyznaczają sobie pewne cele inflacyjne, które próbują osiągać. Jak wiadomo celach inflacyjnych zawierają się już pewne wzajemne wyceny świadczeń i wychodzi na to, że kiedy te wyceny zaczynają zmieniać się, państwo, znaczy władni urzędasy, podejmują interwencję w celu powrotu do tzw. NORMY, tj. normy wg ich widzimisię.
Można by pisać na ten temat dalej, ale rano do roboty więc zrobię skrót myślowy i już przedstawię gotowy wniosek. Tzw. "państwo" podejmuje działanie mające na celu utrwalać współczesne stosunki społeczne. Jeśli ktoś jest na górze drabiny społecznej a ktoś inny na jej dole, to państwo robi co może aby to nie uległo zmianie. Jeśli ktoś tyra za psi grosz jak niewolnik, to państwo stoi na straży tego, żeby tyrł tak już do śmierci, a grosz nieprzerwanie pozostawał psim.
@Episode_2 >Widzisz same negatywy, w ogóle nie potrafisz myśleć konstruktywnie. Podobnie z reszta jak Rafał i ostatnio Lilly. A tymczasem krystkonizm to zajebisty system i zaraz to udowodnię.
>Proszę kolegę, żeby wycenił mój stary rower na 100 000 godzinek. Oczywiście, nie sprzedaję roweru, bo to bezcenna pamiątka z komunii. Wtedy system generuje dla mnie 100 000 godzinek. Kilka procent poświęcam na comiesięczny podatek. A resztę PRZEJADAM! Jak już przejem cały rower, wystawiam go przed klatkę, żeby każdy mógł sobie go wziąć.
Każdy system jest podatny nad nadużycia. E ekspresowym skrócie napiszę dlaczego to nie ma tak działać. - Kreacja jednostek waluty dla konkretnej osoby w związku ze wzrostem stanu jej posiadania to nic innego jak otwarcie dla niej linii kredytowej, która zapewni jej płynną wymianę handlową dóbr o dużej wartości. Abyś mógł kupić i sprzedać dom, potrzebujesz dużo kasy na wymianę, kiedy jesteś wyrobnikiem do wymiany świadczeń wystarczy ci tylko troszkę forsy. Popatrz, że współcześnie to działa bardzo podobnie. Ten kto jest właścicielem mienia o dużej wartości ma z automatu linię kredytową w każdym banku. W każdym banku stan jego konta może osiągnąć -100.000. Właściciel ma dostępną taką linię kredytową lecz wcale nie musi z niej korzystać. Kiedy biedak przyjdzie do tego samego banku dostanie co najwyżej kopa w dupę a nie linię kredytową a stan konta biedaka nie będzie mógł zejść poniżej 0. W moim modelu ten mechanizm automatycznej linii kredytowej zostaje przesunięty powyżej 0 ażeby w gospodarce nie funkcjonowały ujemne jednostki waluty lecz dodatnie. - W moim modelu zalecam abyś starał się trzymać na koncie kasy tyle jaki masz limit. Masz limit 400 dąż do stanu 400. Masz limit 100.000 dąż do stanu posiadania 100.000 jednostek. A to dlatego, że system nie tylko dodaje jednostek do twojego portfela, kiedy wartość twojego mienia wzrasta, ale także na powrót odbiera je kiedy wartość mienia maleje. Utracisz ze swojego mienia rower o wartości 100.000 Godzinek, to system ujmie 100.000 Godzinek ze stanu twojego portfela. - Powiesz, a co ciebie to obchodzi, że system będzie odejmował kiedy tam już dawno niczego nie będzie. No ale weź pod uwagę, że takie zdarzenie powoduje, że ty osobiście jako członek społeczności zostajesz wykluczony z obrotu gospodarczego. Jeśli posiadałeś coś na własność a system zacznie odejmować ci utracone 100.000 wartości mienia, stracisz wszelką własność bo nie będziesz w stanie zapłacić podatku, utracisz wszelkie dochody, bo wszystko zostanie zjedzone przy wpływie. Będziesz skończony. Zabawiłeś się chwilę na koszt innych bo ich oszukałeś nieprawdziwą wyceną mienia i w efekcie jesteś wykluczony. Opłacało się? Nie uciekniesz od własnej tożsamości. - W opisie mojego modelu waluty piszę np. Każdego użytkownika można usunąć z systemu i zgromadzone przez niego GODZINKI częściowo unicestwić i częściowo przejąć. Obowiązuje tu podobna procedura jak przy kreacji. Jeden użytkownik lub grupa użytkowników zgłasza użytkownika do usunięcia i użytkownik ten zostaje usunięty jeżeli większość to zaakceptuje. Wówczas 8 GODZINEK zostaje automatycznie unicestwionych z portfela usuniętego użytkownika, resztę zgromadzonych GODZINEK przejmują użytkownicy, którzy zgłosili użytkownika do usunięcia. (zostają także unicestwione GODZINKI wykreowane na podstawie świadectw własności należących do usuniętego użytkownika o czym dalej) i widzisz nie tylko ty ryzykujesz wypadnięcie z systemu za łamanie zasad, chamstwo, oszustwo i pasożytnictwo ale także twój kumpel, który żeby wycenić twój rower na 100.000G musi te 100.000G mieć na koncie a żeby je zdobyć to trzeba się niemało natrudzić. Usunięcie z systemu to nie tylko utrata portfela i niezdolność do wymiany handlowej ze społecznością ale to także utrata świadectw własności i nieuznawanie dalej własności za twoją. Myślisz, że ktoś ze 100.000G i sporym majątkiem zbudowanym z mozołem ryzykowałby wszystko dla paru groszy? - ponadto przewiduję wiele mechanizmów obronnych jak - analizowanie obrotów pieniężnych tego, komu nagle w mieniu przybywa 100.000G, jak porównywanie ceny nabycia z wartością wyceny, jak uśrednienie wartości z kilku zbliżonych wycen nie jednej, jak analizowanie od kogo pochodzi wycena i czy w przypadku tego delikwenta nie bywało, że wyceniane przez niego mienie nagle cudownie traciło na wartości a właściciele mienia nie pozostawali z ujemnymi portfelami.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to znaczy - REGULOWAĆ PAŃSTWOWO GOSPODARKĘ? | - samo to, że prędkość kreacji nowego pieniądza byłaby związana z obrotami pieniężnymi na twoim koncie ma już duże znaczenie, bo jeśli twoje obroty były zerowe a tu nagle ktoś wycenia twoje mienie na kosmiczną kwotę, to kreacja nowy jednostek przebiegałaby bardzo wolno a zatem okazałoby się, że wszystko przejadałby podatki a do skonsumowania na własne uciechy miałbyś dokładnie 0 i jakby widział ci się wówczas taki biznes? Tym bardziej, że potem wszystko zostałoby odjęte z twojego portfela?
Ach i jeszcze zapomniałbym o najważniejszym. Jakie ogromne musiałby mieć zaufanie twój kolega do ciebie, ze sam posiadając własność o ogromnej wartości i środki pieniężne w wysokości przewyższającej 100.000, kiedy ty tylko stary rower, wycenia twój stary rower na 100.000G. Bowiem ty akceptujesz jego wycenę i zgarniasz 100.000G za które kupujesz pałac a on zostaje ze starym rowerem i nic z tym zrobić nie może. Chciał twój rower za 100KG to ma.
A przy okazji pokazujesz co tak naprawdę kryje się w ludzkich umysłach. Wszyscy mają założoną jedynie fałszywą skórkę zasad moralnych, kiedy pod nią w rzeczywistości kryją się potwory bez żadnych zasad gotowe do zaspokajania się po trupie drugiego. Na takie udające przyjemniaczków potwory tylko jawność bo w tajemnicy będą realizować swoje potworności.
Po to pieniądz wytwarza się tak żeby nikt podrobić nie mógł go ani hasła nie złamać, ze słusznie podejrzewa się wszystkich o łamanie zasad. A tym którzy jednak potrafiliby pieniądz podrobić czy hasło złamać z uwagi na korzyści z emisji pieniądza dla innych to ma się zwyczajnie nie opłacać.
|
|
 | 3 na 3 | Episode_2 (3284 punktów) | >>No ale weź pod uwagę, że takie zdarzenie powoduje, że ty osobiście jako członek społeczności zostajesz wykluczony z obrotu gospodarczego. Jeśli posiadałeś coś na własność a system zacznie odejmować ci utracone 100.000 wartości mienia, stracisz wszelką własność bo nie będziesz w stanie zapłacić podatku, utracisz wszelkie dochody, bo wszystko zostanie zjedzone przy wpływie. Będziesz skończony. Więc to ściema, że nie będzie egzekucji długów. Przejadłem czyjeś pieniądze to muszę oddać. Na podobnej zasadzie działa dziś zajęcie komornicze. Kolejna ściema - że walczysz z biedą i wykluczeniem, kiedy Twój system będzie produkował jeszcze biedniejszych i bardziej wykluczonych. Dziś nie ma ludzi całkowicie wykluczonych z obrotu gospodarczego, nawet bezdomny żebrak może iść do sklepu i kupić coś za wyżebrane pieniądze. Jak będzie w Twoim systemie?
>>Każdego użytkownika można usunąć z systemu i zgromadzone przez niego GODZINKI częściowo unicestwić i częściowo przejąć. Obowiązuje tu podobna procedura jak przy kreacji. Jeden użytkownik lub grupa użytkowników zgłasza użytkownika do usunięcia i użytkownik ten zostaje usunięty jeżeli większość to zaakceptuje. Wówczas 8 GODZINEK zostaje automatycznie unicestwionych z portfela usuniętego użytkownika, resztę zgromadzonych GODZINEK przejmują użytkownicy, którzy zgłosili użytkownika do usunięcia. JW. Masowa produkcja wykluczonych. Skoro każdy każdego może zgłosić do usunięcia: zazdrosny sąsiad, była kochanka, były pracownik w odwecie za zwolnienie, a nawet zwykła szajka zarabiających na tym. >>jeżeli większość to zaakceptuje Jaka większość? Czyli kto? Większość zgłaszających, czy może każdą osobę chcesz poddać pod referendum ogólnonarodowe?
>>ponadto przewiduję wiele mechanizmów obronnych jak - analizowanie obrotów pieniężnych tego, komu nagle w mieniu przybywa 100.000G, jak porównywanie ceny nabycia z wartością wyceny, jak uśrednienie wartości z kilku zbliżonych wycen nie jednej, jak analizowanie od kogo pochodzi wycena i czy w przypadku tego delikwenta nie bywało, że wyceniane przez niego mienie nagle cudownie traciło na wartości a właściciele mienia nie pozostawali z ujemnymi portfelami. A kto to wszystko będzie robił? Bo chyba chciałeś zlikwidować tabuny urzędników.
>samo to, że prędkość kreacji nowego pieniądza byłaby związana z obrotami pieniężnymi na twoim koncie ma już duże znaczenie, bo jeśli twoje obroty były zerowe a tu nagle ktoś wycenia twoje mienie na kosmiczną kwotę, to kreacja nowy jednostek przebiegałaby bardzo wolno a zatem okazałoby się, że wszystko przejadałby podatki a do skonsumowania na własne uciechy miałbyś dokładnie 0 i jakby widział ci się wówczas taki biznes? Tym bardziej, że potem wszystko zostałoby odjęte z twojego portfela? Taki biznes w ogóle by mi się nie widział. Problem w tym, że tak samo zostanie potraktowany uczciwy człowiek, który znajdzie na strychu prawdziwy skarb po dziadku, cenny obraz, ikonę, klaser z unikalnymi znaczkami albo inny zabytek. To jeszcze nic. Pisałeś, że dopóki nikt nie wyceni mojego domu, płacę 0 podatku od tego domu (Czyli oficjalnie w systemie nie mam domu?) Jak ktoś wyceni mój dom, automatycznie pojawia się wartość, od której płacę podatek. Nic Ci to nie przypomina?
Mój przykład z rowerem za 100 000 G był dość humorystyczny, gdybym naprawdę miał coś takiego zrobić, zaczynalibyśmy wycenę od małych kwot i stopniowo gromadzili "majątek" a potem szybko wydali. Można by dokoptować do spółki jeszcze jedną osobę albo kilka. Ale jeśli w Twoim systemie istnieje egzekucja długów, to zmienia postać rzeczy.
>Na takie udające przyjemniaczków potwory Uważaj sobie.
|
|
|  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Więc to ściema, że nie będzie egzekucji długów. Przejadłem czyjeś pieniądze to muszę oddać. Na podobnej zasadzie działa dziś zajęcie komornicze.
Nie jestem przeciwnikiem ściągania długów czy egzekwowania zobowiązań z jednym zastrzeżeniem. Nie wolno długów ściągać PRZYMUSOWO i nie wolno posługiwać się w tym PRZEMOCĄ.
W gruncie rzeczy masz rację, z czego sam powoli zdaję sobie sprawę. Moje automatyczne blokowanie środków jest współczesną egzekucją komorniczą.
Dochodzę do wniosku, że proponowane przeze mnie rozwiązania, należy uznać za swoisty automatyzm usprawniający w wymiarze finansów, realizację przez maszynę tego proces, który dziś realizują ludzie.
>Kolejna ściema - że walczysz z biedą i wykluczeniem, kiedy Twój system będzie produkował jeszcze biedniejszych i bardziej wykluczonych.
Przecież mówimy o pasożytnictwie i świadomym działaniu na szkodę innych użytkowników. To nie jest produkowanie biedy tylko blokowanie szkodnika.
>Dziś nie ma ludzi całkowicie wykluczonych z obrotu gospodarczego, nawet bezdomny żebrak może iść do sklepu i kupić coś za wyżebrane pieniądze. Jak będzie w Twoim systemie?
Dlaczego stawiasz bezdomnego w jednym rzędzie z oszustem? Żaden bezdomny nie ma zostać wykluczony z systemu a co najwyżej ten, który oszukując chce pasożytować na innych.
>JW. Masowa produkcja wykluczonych. Skoro każdy każdego może zgłosić do usunięcia: zazdrosny sąsiad, była kochanka, były pracownik w odwecie za zwolnienie, a nawet zwykła szajka zarabiających na tym.
Za tym stoi akceptacja większości. Wg mnie usunięcie to ostateczność a przypadków byłoby co na jednej ręce palców.
>Jaka większość? Czyli kto? Większość zgłaszających, czy może każdą osobę chcesz poddać pod referendum ogólnonarodowe?
Mogłyby się wykształcić organizacje użytkowników operujące w takich kwestiach, na tyle wiarygodne, że ustawiłbyś automatyczną akceptację dla wszystkiego co zaproponują. Nie musisz tego sam analizować, wystarczy, że komuś zaufasz.
>A kto to wszystko będzie robił? Bo chyba chciałeś zlikwidować tabuny urzędników.
Automat, algorytm, program analizujący, stojąc za tym organizacja. Komputery tu poradzą. Niedługo google poda ci poprawny wynik, zanim jeszcze pomyślisz co chciałbyś poszukać.
>Taki biznes w ogóle by mi się nie widział. Problem w tym, że tak samo zostanie potraktowany uczciwy człowiek, który znajdzie na strychu prawdziwy skarb po dziadku, cenny obraz, ikonę, klaser z unikalnymi znaczkami albo inny zabytek.
Jak widzisz w poprawionym przeze mnie modelu kreacji i emisji pieniądza nie ma już dodawania jednostek ale przesuwanie się dolnej granicy portfela z 0 w wymiar ujemny. Powolne rozszerzanie się tych granic nie zaszkodzi chyba znalazcom skarbów? Człowiekowi nie powinno być śpieszno do wydawania kasy poniżej 0.
>To jeszcze nic. Pisałeś, że dopóki nikt nie wyceni mojego domu, płacę 0 podatku od tego domu (Czyli oficjalnie w systemie nie mam domu?) Jak ktoś wyceni mój dom, automatycznie pojawia się wartość, od której płacę podatek. Własność jest zaewidencjonowana i niewyceniona. Jest choć podatku nie ma.
>Nic Ci to nie przypomina? >Mój przykład z rowerem za 100 000 G był dość humorystyczny, gdybym naprawdę miał coś takiego zrobić, zaczynalibyśmy wycenę od małych kwot i stopniowo gromadzili "majątek" a potem szybko wydali. Można by dokoptować do spółki jeszcze jedną osobę albo kilka. Ale jeśli w Twoim systemie istnieje egzekucja długów, to zmienia postać rzeczy.
Zrozum, to przez podatki ma się nie opłacać.Tobie ma się opłacić wszystko robić normalnie i zarabiać i wydawać kupę hajsu i być zadowolonym. Nie będziesz się w to bawił i wydawał kasę, żeby swój portfel wprowadzić w stan głęboko poniżej 0 bo zarobisz kasę normalnie jak człowiek.
|
|
| |  | 4 na 4 | Episode_2 (3284 punktów) | > Nie jestem przeciwnikiem ściągania długów czy egzekwowania zobowiązań z jednym zastrzeżeniem. Nie wolno długów ściągać PRZYMUSOWO i nie wolno posługiwać się w tym PRZEMOCĄ.To jaki nieprzymusowy sposób ściąganie długów proponujesz? Zajęcie wypłaty przez komornika kwalifikuje się czy nie? > To nie jest produkowanie biedy tylko blokowanie szkodnika.A zawodowi zbójcy nie mordują tylko wyrywają chwasty albo sprzątają. > Dlaczego stawiasz bezdomnego w jednym rzędzie z oszustem?Naprawdę nie wiesz? Żeby porównać stopień wykluczenia. Jeśli Ci się nie podoba to zestawienie, podaj przykład osoby bardziej wykluczonej z obecnego systemu gospodarczego. Poza tym skąd wiesz, dlaczego on jest bezdomny? Może przejadł mieszkanie? > Za tym stoi akceptacja większości. Wg mnie usunięcie to ostateczność a przypadków byłoby co na jednej ręce palców.Według Ciebie. > >Jaka większość? Czyli kto? Większość zgłaszających, czy może każdą osobę chcesz poddać pod referendum ogólnonarodowe?> Mogłyby się wykształcić organizacje użytkowników operujące w takich kwestiach, na tyle wiarygodne, że ustawiłbyś automatyczną akceptację dla wszystkiego co zaproponują. Nie musisz tego sam analizować, wystarczy, że komuś zaufasz.OK, wiem już kto jest większość. Przy okazji wykryłem kolejną ściemę - że walczysz z rządami bogaczy. Cytat:3. ... Za większość użytkowników systemu uznaje się posiadaczy ponad połowy wszystkich wykreowanych wcześniej GODZINEK. www.racjonalista.pl/forum.php/s,673728#w673959Rozumiem, że ta organizacja będzie wybrana prze większość jako przedstawiciele, coś jak dziś politycy. No ale jeśli Twój system będzie obejmował cały świat (a chyba do tego dążysz?) to albo będzie ich bardzo dużo (tabuny urzędników) albo będą się zajmowali tylko grubymi rybami. Bo: Cytat:16. Jeśli zgłoszone świadectwo własności zostanie zaakceptowane przez większość użytkowników, system ewidencjonuje je i świadectwo zaczyna podlegać wycenie przez pozostałych użytkowników systemu. 24. Świadectwo własności może zostać unieważnione na wniosek właściciela lub innego dowolnego użytkownika jeżeli większość użytkowników systemu to zaakceptuje. www.racjonalista.pl/forum.php/s,673728#w673960To jak zwykły Kowalski będzie chciał zarejestrować swój rower, to co? A potem zgłosi, że mu ukradli? Będą się zajmowali każdym zgłoszeniem? > Człowiekowi nie powinno być śpieszno do wydawania kasy poniżej 0.To jest najciekawsze. Dajesz ludziom dostęp do pieniędzy i zdziwisz się, jak skorzystają. Przecież to samo robią banki - dają kredyty, debety i prawie każdy z tego korzysta. A niby to oczywiste, że ludzie nie powinni się spieszyć do wydawania poniżej 0. Sądzisz, że to się zmieni? Tyle, że nie będzie odsetek od, ale za to system będzie zabierał WSZYSTKO. Cytat:22. Jeśli w chwili zmniejszenia limitu portfela do limitu podstawowego (0G; 400G), portfel będzie miał ujemny stan GODZINEK, wszystkie świeżo wpływające GODZINKI zostaną automatycznie przeksięgowane na pokrycie stanu ujemnego aż do osiągnięcia przez portfel dolnej granicy zmniejszonego limitu 0G - aż do ZERA z porfel nie będzie można wydawać GODZINEK. Czyli dopóki nie odda długu nie będzie jeść. Wystarczy, że ktoś pojedzie na wczasy i w drodze rozbije jedyne auto. Bez pracy, ubezpieczenia i z ujemnym stanem konta. Zresztą nie musi go rozbić, wystarczy, że klient, który wycenił to auto też pojedzie na wczasy i przepuści kasę, bo wtedy wycena przestanie obowiązywać. A jak komuś spali się dom? > Zrozum, to przez podatki ma się nie opłacać.To już zrozumiałem po przeczytaniu nowej wersji. Tyle, że niektórym ludziom ciągle mało. Dziś ludzie wyłudzają kredyty, to i w Twoim systemie będą kombinować, jak wydać więcej niż mają. Wczasy, wesela, komunie... Albo nieudany biznes. Myślę, że większość będzie kombinować, jak sobie "wziąć pożyczkę". A potem będą walczyć z systemem, bo będą wykluczeni.
|
|
| | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >To jaki nieprzymusowy sposób ściąganie długów proponujesz? Zajęcie wypłaty przez komornika kwalifikuje się czy nie?
Bardzo ciężko odpowiedzieć na pytanie gdzie jest granica pomiędzy dobrowolnym działaniem w warunkach braku zgody a działaniem w celu wymuszenia. To chyba zależy zawartości i siły emocji, tych, którzy pozostają w interakcji. Właśnie uświadamiam sobie, że nie potrafię przynajmniej tak na szybko i przed robotą określić ten granicy. Muszę chwilowo wymigać się od odpowiedzi, żeby to przemyśleć, stawiając sprawę nieco inaczej.
W gruncie rzeczy nie walczę z różnicami społecznymi albowiem wg mnie hierarchia stanowi fundament społeczeństwa. Bez podziału na bogatych i biednych społeczeństwo przestanie funkcjonować, bowiem hierarchia społeczna to nic innego jak struktura organizacyjna określająca kto jest zwierzchnikiem a kto podwładnym, zapewniająca współdziałanie oparte na wspólnych dla wszystkich decyzjach. Bez różnic społecznych współdziałanie będzie zanikać bo społeczeństwo nie będzie zdolne do stworzenia wspólnej decyzji, która będzie obejmować swoim zasięgiem wszystkich.
Nie walczę z hierarchią jako taką. Walczę jednak z pewnymi formami hierarchii - hierarchii zbudowanej na tajemnicach, kłamstwie, biurokracji, państwowej regulacji czy dochodach kapitałowych. Taką hierarchię chcę zniszczyć.
>A zawodowi zbójcy nie mordują tylko wyrywają chwasty albo sprzątają.
No niestety powtarzam schematy wykluczeń, przeciwko którym staram się działać. W ogóle zdaję sobie sprawę, że ludzi o sprzecznych wartościach i odmiennej moralności nie sposób połączyć w jeden spójny system gospodarczy bo to co jeden będzie uznawał za dobrą i konieczną zasadę społeczną inny uzna za zło, z którym należy walczyć.
Źle interpretujesz mój system, tak mi się zdaje. Pomówmy, krótko o ujemnym stanie portfela. Popatrz gdyby wszelka własność jaką użytkownik posiada była nieustannie prawidłowo wyceniona, użytkownik mógłby korzystać z kredytu jedynie do wartości tego co realnie posiada. Przejesz własność, nie zdołasz zarobić to utracisz własność i w ostateczny rozrachunku jest na ZERO. Zaczynasz od początku. Gromadzisz własność, zyskujesz dostęp do ujemnych wartości portfela, przejadasz własność wydając ujemne jednostki, tracisz własność, znów jesteś na ZERO.
Nie ma wykluczeń pod warunkiem, że wycena mienia jest prawdziwa i że za tą wyceną zawsze stoi ktoś gotowy nabyć to mienie w tej wartości i ma na to kasę.
>Naprawdę nie wiesz? Żeby porównać stopień wykluczenia. >Jeśli Ci się nie podoba to zestawienie, podaj przykład osoby bardziej wykluczonej z obecnego systemu gospodarczego.
Częściowo masz rację a częściowo nie. Popatrz w moim modelu, kiedy wszystko robisz zgodnie z zasadami i nie próbujesz oszukać systemu, nie możesz zostać wykluczony. Możesz wydać wszelką kasę dostępną poniżej ZERA, konsekwencją tego może być utrata własności ale nie zostajesz z tego powodu wykluczony, po prostu zaczynasz na nowo od ZERA. Współczesny system wyklucza nawet wówczas, kiedy wszystko robisz zgodnie z zasadami system. Zadłużasz się, nie wychodzi jak chciałeś i jesteś skończony. Nie ma żadnego nowego startu od ZERA. Jesteś przygnieciony balastem, który nie pozwoli ci ruszyć się z miejsca a który to balast nikomu żadnej korzyści nie daje.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | >Bardzo ciężko odpowiedzieć na pytanie gdzie jest granica pomiędzy dobrowolnym działaniem w warunkach braku zgody a działaniem w celu wymuszenia. 1. Co to jest dobrowolne działanie w warunkach braku zgody? 2. Pisałeś, że walczysz z przymusową egzekucją długów. Więc z czym konkretnie walczysz? Nie pytam o granice tylko o przykłady.
>Źle interpretujesz mój system, tak mi się zdaje. Pomówmy, krótko o ujemnym stanie portfela. Popatrz gdyby wszelka własność jaką użytkownik posiada była nieustannie prawidłowo wyceniona, użytkownik mógłby korzystać z kredytu jedynie do wartości tego co realnie posiada. Przejesz własność, nie zdołasz zarobić to utracisz własność i w ostateczny rozrachunku jest na ZERO. Zaczynasz od początku. Gromadzisz własność, zyskujesz dostęp do ujemnych wartości portfela, przejadasz własność wydając ujemne jednostki, tracisz własność, znów jesteś na ZERO.
>Nie ma wykluczeń pod warunkiem, że wycena mienia jest prawdziwa i że za tą wyceną zawsze stoi ktoś gotowy nabyć to mienie w tej wartości i ma na to kasę.
>Popatrz w moim modelu, kiedy wszystko robisz zgodnie z zasadami i nie próbujesz oszukać systemu, nie możesz zostać wykluczony.
Przecież podawałem przykłady - kiedy czyjś majątek nagle straci wartość nie na skutek oszustwa tylko wydarzenia losowego lub naturalnego zużywania się. Ktoś wycenił mój dom 100 000, ja go przejadam a w tym czasie dach się zawalił, ściany pobrudziły, ogrodzenie zardzewiało, okno spaczyło. Czy ten klient będzie miał obowiązek przejąć mój dom za taką cenę, jaką podał na początku?
Ktoś wyceni mój rower. Ja go przejem do połowy po czym zgubię. Jak Twój system to zaewidencjonuje? Jakie będą skutki tego wydarzenia dla obu stron?
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Poza tym skąd wiesz, dlaczego on jest bezdomny? Może przejadł mieszkanie?W moim modelu za kredytem stoi zawsze własność. Możesz przejeść swoją własność jeśli chcesz bo masz wizję czy po prosty. Proszę bardzo. W moim modelu nikt kto niczego nie posiada nie będzie mógł wydać nawet jednej jednostki waluty z ujemnym znakiem. Współcześnie biedacy, którzy nie posiadają kompletnie nic i nawet dochodów mogą zadłużyć się, a za tym zadłużeniem stoi państwowy aparat przymusu. Ciekawe w jakim celu? To jest ewidentna pułapka. Pułapka która nie tylko negatywnie modyfikuje strukturę wzajemnej wyceny świadczeń a zatem i wzajemnych stosunków społecznych, kreując liczna napięcia społeczne ale także pułapkę, która daje szansę co poniektórym zarabiać kupę hajcu na niszczeniu gospodarki. To jest potężna wada współczesnego systemu. > OK, wiem już kto jest większość.> Przy okazji wykryłem kolejną ściemę - że walczysz z rządami bogaczy.> Cytat:3. ... Za większość użytkowników systemu uznaje się posiadaczy ponad połowy wszystkich wykreowanych wcześniej GODZINEK. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,673728#w673959No dobrze sam uświadamiam sobie, że nie walczę z bogactwem. Nie chcę zwalczyć bogactwa a jedynie doprowadzić do poprawnej hierarchii społecznej, w której za nadrzędnością w 100% przypadków stoją określone wartości i kompetencje społeczne. A ponadto chcę modyfikować dążenia bogaczy tak, że ci walcząc o swoje bogactwo nieuchronnie będą musieli zaspokoić wszystkich podporządkowanych i chcąc tego czy nie. Bogactwo kapitalisty musi być w trwałym związku z zaspokojeniem potrzeb jego pracowników i to tak silnym, żeby kapitalista nie mógł się od tej zależności uwolnić żadnym cudem. > Rozumiem, że ta organizacja będzie wybrana prze większość jako przedstawiciele, coś jak dziś politycy. No ale jeśli Twój system będzie obejmował cały świat (a chyba do tego dążysz?) to albo będzie ich bardzo dużo (tabuny urzędników) albo będą się zajmowali tylko grubymi rybami.Oj długo zastanawiałem się czy w systemie pieniężnym nie powinno być demokracji. Czas mi się kończy więc będę skracał. Demokracja jest systemem władzy sprzecznym z kapitalizmem. Demokracje rozwadnia władzę, którą kapitalizm koncentruje. Zastosowałem już jeden mechanizm demokratyczny w swoim modelu gospodarczym i są nimi podatki od własności prywatnej określane w demokracji bezpośredniej i wg mnie więcej mechanizmów demokratycznych w mojej odmianie kapitalizmu już nie potrzeba, bo ten załatwia już wszystko. Nie chcę demokracji użytkowników w systemie pieniężnym bo taki system pieniężny zwyczajnie przegra z innymi współcześnie już istniejącymi systemami a po co wymyślać idee, które nigdy nie zafunkcjonują? O wartość waluty muszą dbać ci, którzy mają w tym żywotny interes, którzy natrudzili się jak nie wiem kto, żeby te parę jednostek waluty zgromadzić w swoim portfelu. Jeśli decydować będą ci, którzy nie mają żadnego interesu w wartości jednostki waluty to właśnie wówczas system pieniężny stanie się systemem politycznym. A to jest przecież czysto kapitalistyczny system pieniężny bez dostępu dla polityków. Polityka zawiera się wyłącznie w proponowanym przeze mnie systemie podatkowym i to już całkowicie wystarczy. > To jak zwykły Kowalski będzie chciał zarejestrować swój rower, to co? A potem zgłosi, że mu ukradli? Będą się zajmowali każdym zgłoszeniem?W moim modelu wielkość kredytu zależy od wartości posiadanego mienia. Wartość posiadanego mienia a zatem i wielkość kredytu zawsze muszą być realne dla dobra wszystkich w tym samego użytkownika, który z kredytu korzysta. Dzięki temu, kiedy się wszystko zawali, każdy użytkownik będzie mógł zacząć po prostu od początku. Nie mm nic ale już dziś mogę się wziąć ostro do roboty i na koniec dnia będzie już tego trochę. Nie tak jak współcześnie - no to masakra, jestem udupiony na lata a może nawet i na całe życie, nie ma sensu już niczego więcej robić i tylko trzeba kombinować, żeby jakoś przetrwać. Ja ciebie proszę abyś przyjrzał się kosztom współczesnej kreacji i emisji pieniądza, bo te koszty równają się wszelkim przychodom instytucji finansowych. To jest kosmos ile kosztuje społeczeństwo współczesny pieniądz. Pojedź do centrum miasta, żeby zobaczyć szklane wieżowce na 200m i pomyśl, że te wieżowce to tylko cząstka kosztów kreacji i emisji pieniądza. Mój system nawet z tymi większościowymi decyzjami ma być 1000x wydolniejszy. > To jest najciekawsze. Dajesz ludziom dostęp do pieniędzy i zdziwisz się, jak skorzystają. Przecież to samo robią banki - dają kredyty, debety i prawie każdy z tego korzysta. A niby to oczywiste, że ludzie nie powinni się spieszyć do wydawania poniżej 0. Sądzisz, że to się zmieni? Tyle, że nie będzie odsetek od, ale za to system będzie zabierał WSZYSTKO.Zmieni się bardzo. Własność i pieniądz jawne, Ich przelewy natychmiastowe. Kredyty bezodsetkowe. Kredyty tylko dla właścicieli. Przejesz własność zaczynasz od początku. Nie masz żadnych kwitów, nic cię nie blokuje. Kiedy zbankrutujesz następnego dnia znowu idziesz do pracy z saldem 0.
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Czyli dopóki nie odda długu nie będzie jeść.
Modelowo system powinien działać tak, iż realnie wyceniona własność zawsze pokrywa cały kredyt. Przepływ świadectwa własności do najwyżej wyceniającego go użytkownika w sytuacji wyczerpania już całego limitu kredytu i niemożności opłacenia podatku powoduje zwrotny przepływ środków pieniężnych pokrywających całkowicie ujemny stan portfela. Tracisz własność ale twój stan to 0. Następnego dnia budzisz się, idziesz do pracy i zarabiasz wystarczająco, żeby żyć. Gospodarka kręci się dalej choć ty przestajesz być w niej jednostką nadrzędną a stajesz się podrzędną.
>Wystarczy, że ktoś pojedzie na wczasy i w drodze rozbije jedyne auto. Bez pracy, ubezpieczenia i z ujemnym stanem konta. Zresztą nie musi go rozbić, wystarczy, że klient, który wycenił to auto też pojedzie na wczasy i przepuści kasę, bo wtedy wycena przestanie obowiązywać.
Wycena ma być realna czyli pochodząc z wielu zbliżonych do siebie ofert. Twoje mieszkanie czy samochód wobec istnienia milionów ludzi powinno mieć 100 - 200 -1000 zbliżonych ofert. Jedna upada, druga różniąca się groszami ją zastępuje. Ponadto napisałem, że powiększanie i pomniejszanie się limitu powinno zależeć od obrotów na koncie. Przy niewielkich obrotach utrata wartości mienia powinna powodować powolne kurczenie się linii kredytowej, nie nagłe. Na pewno nie w tempie szybszym od podróży na wczasy.
>A jak komuś spali się dom? System ubezpieczeń to jak na razie najsłabszy element mojego modelu. Pomoc państwowa odpada taki komunistyczny gniot niczego nie załatwi. Jedyne co mi na razie przychodzi do głowy to dobrowolna zrzutka na wypadek zdarzenia podparta np. wiedzą o tym w ilu delikwent wcześniej dobrowolnych zrzutkach sam wziął udział. Przymusowo egzekwowane zobowiązania czy współdzielone konta pieniężne odpadają.
>Tyle, że niektórym ludziom ciągle mało. Dziś ludzie wyłudzają kredyty, to i w Twoim systemie będą kombinować, jak wydać więcej niż mają. Wczasy, wesela, komunie... Albo nieudany biznes. Myślę, że większość będzie kombinować, jak sobie "wziąć pożyczkę".
To musi być jak w przypadku wirusów komputerowych. Zawsze są jakieś luki ale generalnie dobry program antywirusowy gwarantuje bezpieczeństwo całego systemu.
>A potem będą walczyć z systemem, bo będą wykluczeni. I tak znajdą się tacy, którzy będą walczyć z systemem bo taka jest natura. I nawet znajdą się wreszcie tacy, którzy pokonaliby ten system. Wszystko co można osiągnąć to przebujanie się przez chwilę w efektywniejszym społecznie systemie mierząc do tego współczesnego. Każda poprawa, nawet chwilowa, jest na +
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | > >Ponadto napisałem, że powiększanie i pomniejszanie się limitu powinno zależeć od obrotów na koncie. Przy niewielkich obrotach utrata wartości mienia powinna powodować powolne kurczenie się linii kredytowej, nie nagłe. Na pewno nie w tempie szybszym od podróży na wczasy.A w poście inicjującym napisałeś: > >>>Jeśli posiadałeś coś na własność a system zacznie odejmować ci utracone 100.000 wartości mienia, stracisz wszelką własność bo nie będziesz w stanie zapłacić podatku, utracisz wszelkie dochody, bo wszystko zostanie zjedzone przy wpływie. Będziesz skończony.> Wycena ma być realna czyli pochodząc z wielu zbliżonych do siebie ofert. Twoje mieszkanie czy samochód wobec istnienia milionów ludzi powinno mieć 100 - 200 -1000 zbliżonych ofert.Setki ludzi nie będzie miało co robić tylko wyceniać MOJE auto? Niby dlaczego? A w dodatku będą mieć na to pieniądze? Chyba, że nie będzie produkcji nowych i auto to będzie rarytas na skalę światową. > To musi być jak w przypadku wirusów komputerowych. Zawsze są jakieś luki ale generalnie dobry program antywirusowy gwarantuje bezpieczeństwo całego systemu.To jak system antywirusowy sprawdzi, czy mój rower jeszcze jeździ czy już się rozsypał albo czy w ogóle istnieje? Powtórzę innymi słowami wcześniejsze pytanie: Cytat:16. Jeśli zgłoszone świadectwo własności zostanie zaakceptowane przez większość użytkowników, system ewidencjonuje je i świadectwo zaczyna podlegać wycenie przez pozostałych użytkowników systemu. 24. Świadectwo własności może zostać unieważnione na wniosek właściciela lub innego dowolnego użytkownika jeżeli większość użytkowników systemu to zaakceptuje.
Kto i za co będzie trudnił się akceptowaniem świadectw własności? Ile osób? Jeśli zgłoszę posiadanie roweru, jeśli zrobię w warsztacie meble i chcę je zgłosić, kto i na jakiej podstawie będzie to akceptował? > >>>Mogłyby się wykształcić organizacje użytkowników operujące w takich kwestiach, na tyle wiarygodne, że ustawiłbyś automatyczną akceptację dla wszystkiego co zaproponują. Nie musisz tego sam analizować, wystarczy, że komuś zaufasz.Skąd się wezmą te organizacje? W jaki sposób się wykształcą? Dlaczego mam im ufać? PS. Nie spiesz się, ja też będę mieć mało czasu w ciągu najbliższych dni.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | Hallo, Krystkon. Pisałem, żebyś się nie spieszył z odpowiedzią, ale bynajmniej nie miałem na myśli tego, żebyś nie odpisywał wcale. Czekam na odpowiedź na 2 posty w tym wątku. www.racjonalista.pl/forum.php/s,673728#w674458www.racjonalista.pl/forum.php/s,673728#w674462Rozwiej moje podejrzenia, że sam nie wiesz, o co walczysz. Nie było mnie jakiś czas, musiałem tyrać. Jak widać, w odróżnieniu od Ciebie. Chyba nie nadrobię zaległości w czytaniu, więc jeśli gdzieś odpowiedziałeś, to podlinkuj. Dorzucę jeszcze pytanie - Piszesz, że wysokość podatku będzie ustalana w demokratycznych wyborach. No ale te wybory będą jawne. Wystarczy, że pracodawcy zmówią się, że nie będą przyjmować do pracy tych, którzy głosowali za wysokim podatkiem. Nieliczni się wyłamią, a wtedy biedni nie dostaną od bogatych kompletnie nic. Kapitał będzie się kumulował. Trochę poczytałem i widzę, że chyba rezygnujesz z tego: Cytat:26. Z chwilą zaewidencjonowania świadectwa własności użytkownik potrzebuje odprowadzać na rzecz pozostałych użytkowników systemu stały podatek od własności w wysokości ułamka wartości świadectwa, określonego przez większość użytkowników w specjalnej funkcji portfela dla zachowania świadectwa. 27. Środki w określonych cyklach zostają automatycznie przeksięgowane. Jeśli część użytkowników systemu nie może przyjąć podatków w związku z limitem portfeli, podatki wpływają na konta tych tylko, którzy są w stanie je przyjąć. A szkoda, bo to było najlepsze. A teraz okazuje się, że jednak ktoś będzie musiał dysponować wspólnymi pieniędzmi. Jacyś urzędnicy, więc nie ograniczysz bezproduktywnych tabunów.
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wg mnie nikt i nic nie powstrzyma zmawiania się ludzi dla korzyści przeciwko innym i zmowa pracodawców przeciwko tym, którzy zaproponowali wysoki podatek jest prawdopodobna. Zauważ, ze państwo, granice państwa i zasieki na granicach uniemożliwiające przedostanie się to zmowa.
Godzę się z istnieniem zmowy podobnie jak z różnicami społecznymi lecz pod jednym warunkiem - wszyscy powinni być świadomi ich istnienia. Wg mnie nie wolno ich utajniać jak dotychczas lecz potrzeba wyjaskrawić żeby były widoczne jak na widelcu. Żeby ich widok wplywal na ludzkie decyzje.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Może bez komentarza.
Czekam jeszcze na odpowiedź na pozostałe pytania.
|
|
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | @Szarley > >Nawet jeśli podatek od własności będzie znikomy> Nie obliczyłeś go. A obiecałeśSam potrafisz lepiej ode mnie. Nie pamiętam, żebyś zająknął się coś o tym, iż VAT zły jest. Znaczy dobry jest? A jak działa? "po owocach ich poznacie". > >- jawność kapitału i jego przepływów,> Po to, żeby każdy wiedział kiedy mam finansowe kłopoty i "zaproponował" mi "kupno" mojego domu?Powiedziałeś, że wszyscy wybiorą podatek 0% od własności. Czym się więc martwisz? Proponować sobie może. Ty nie będziesz miał żadnego podatku do zapłacenia a zatem nic ci nie grozi. > >- zmiana sposobu kreacji i emisji pieniądza> Bogatym dołożyć, biednym nie pozwolić oszczędzać powyżej czteromiesięcznego dochodu w imię rozproszenia kapitału.Bogatym zapewnić płynność niezbędną do wymiany dóbr o dużej wartości. Bez tego nikt nie sprzeda i nie kupi domu. A nawet nie wybuduje. Widzę, że nie znasz się na bogaczach. Oni nie konsumują linii kredytowych. Co wykreujesz pozostanie na ich rachunkach a wykorzystane będzie tylko podczas wymiany. Inaczej nie byliby bogaczami. Z kredytów żywią się wyłącznie biedacy. > >- zakaz przymusowego ściągania długów,> Pewnie Cwaniaczku masz długi to ich nie chcesz oddawaćJak nie chcesz? Przecież cwańsi od ciebie postarali się już o to, żeby to nigdy nie stało się możliwe. Widzę, że na niewolnictwie też się nie znasz. Tu nie chodzi o to, żeby dług spłacić, te są niespłacalne, tu chodzi tylko o to, żeby regularnie spłacać odsetki. Wysysasz z gospodarza krew ale nie w takiej ilości, żeby go zabić. Łyżeczką a nie łyżką. > >- brak kar za wyjawianie tajemnic,> tajemnicy lekarskiej też?No też. A co boisz się, że wiedza o twoich problemach z prostatą zniszczy twój wizerunek kozaka we wsi? Nie bój się prawdy ale przede wszystkim nie każ nikogo za wyrażenie jej. > wojskowej w czasie wojny?No pewnie. To się przynajmniej 18-letnie dzieci, przebijające sobie metalowymi kulkami wzajemnie piersi, zorientują od tego, że to jest walka banksterów o złoto. > ujawnienia nazwisk policyjnych agentów w mafii?Wojna policji z mafią to jest wojna o kasę. Przy jawnym kapitale nie będzie o co walczyć. Nikt ci nie przyniesie walizki pieniędzy za porwane dziecko bo jak? Cyfrowej waluty do walizki nie włożysz. To jest w końcu tylko pewna liczba. > >- zniesienie osobowości prawnej> Czyli nie wolno mi założyć spółdzielni?> I TO PISZE ZWOLENNIK ROZPROSZENIA WŁASNOŚCI?????????????????????????????????????????> Spółdzielczość jest najbardziej rozproszoną formą własnościW moim modelu wszystkie formy spółek, a zatem współpracy są niepisane. Nie ma tam zobowiązań - zapomniałeś? Własność jest twoja i kasa jest twoja a współpraca realizuję się poprzez ich wymianę. Nie ma zatem spółdzielni ale są niepisane umowy, które obowiązują do chwili kiedy strony umowy jej chcą. Komuś chęć odejdzie umowa wygasa w tej samej sekundzie. > Znów straciłeś kontakt z rzeczywistością. Znów chcesz leczyć próchnicę cukrem?Przestań udawać. Wg ciebie nie ma żadnej próchnicy tylko zdrowy ząb. Dlatego też wszystko co proponujesz to piskowanie dla usunięcia kamienia ze zdrowego zęba. Przestań proszę udawać, że chcesz jakiś zmian. > >- budżet określany w demokracji bezpośredniej> Jak brzmi pytanie?Wyodrębniasz, 20, 30, 40 kategorii, dajesz do dyspozycji 100% i zadanie - podziel i uzupełnij. Znasz się na zadaniach to wiesz. Wydaje mi się, że jak na początek podział kasy wg ułamków na zdefiniowane kategorie podstawowe na początek wystarczy. To byłoby bardzo przyjemne, móc zdecydować ile procent budżetu pójdzie na edukację a ile na ochronę środowiska? Nie uważasz? Nie jakiś tam poseł, minister finansów i czy innych urzędas tylko ty. I oczywiście jawnie. W moim modelu wszystko jest jawne, żadnego tam ..... udawania kogoś kim w rzeczywistości się nie jest.
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >@Szarley Przestań wymyślać fantazje na mój temat Prestań wyczytywać w moich wpisach słowa, których nie napisałem i polemizować ze swoimi projekcjami
|
|
|  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>@Szarley >Przestań wymyślać fantazje na mój temat >Prestań wyczytywać w moich wpisach słowa, których nie napisałem i polemizować ze swoimi projekcjami
Nie fantazjuję tylko cytuję. Szarley twoje propozycje należą juz do klasyki. Zmniejszanie podatków, zwiększanie wydatków i oczywiście kary dla winnych całego zła. Potem, kiedy ktoś juz z tymi obietnicami dorywa się do koryta tc dochodzi do klasycznego już wniosku, ze nic nie można a zatem wszystko musi pozostać jak jest. I tak to kręci się i nic nie zmienia się. Dlatego jestem gorącym przeciwnikiem twoich nic nieznaczących propozycji, które niczego nie zmienią a jedynie współczesne źli utrwala.
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>@Szarley >>Przestań wymyślać fantazje na mój temat >>Prestań wyczytywać w moich wpisach słowa, których nie napisałem i polemizować ze swoimi projekcjami >Nie fantazjuję tylko cytuję. >Szarley twoje propozycje należą juz do klasyki. Zmniejszanie podatków, zwiększanie wydatków Zacytuj
>i oczywiście kary dla winnych całego zła. zacytuj
>Potem, kiedy ktoś juz z tymi obietnicami dorywa się do koryta tc dochodzi do klasycznego już wniosku, ze nic nie można a zatem wszystko musi pozostać jak jest. zacytuj
Przestań wyczytywać w moich wpisach słowa, których nie napisałem i polemizować ze swoimi projekcjami Przestań wymyślać fantazje na mój temat
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>>Przestań wymyślać fantazje na mój temat >>>Prestań wyczytywać w moich wpisach słowa, których nie napisałem i polemizować ze swoimi projekcjami >>Nie fantazjuję tylko cytuję. >>Szarley twoje propozycje należą juz do klasyki. Zmniejszanie podatków, zwiększanie wydatków >Zacytuj
@Szarley
-------------- ulgi podatkowe >Jestem za obniżeniem podatku od dochodów najmniej zarabiających >Jestem za ulgami podatkowymi i innymi ulgami dla rodzin wielodzietnych
--------------- wydatki budżetowe >Jestem za systemem stypendiów dla zdolnych uczniów >Jestem za godziwymi emeryturami
--------------- wchodzenie z kopytami, rogami i ogonem w dobrowolne umowy innych ludzi jako ten, który zdecyduje za nich dla ich wzajemnego dobra >Jestem za podniesieniem płacy minimalnej
>>i oczywiście kary dla winnych całego zła. >zacytuj >>Potem, kiedy ktoś juz z tymi obietnicami dorywa się do koryta tc dochodzi do klasycznego już wniosku, ze nic nie można a zatem wszystko musi pozostać jak jest. >zacytuj
@Szarley --------------- przemoc w imię panowania DOBRA >Jestem za egzekwowaniem praw pracowniczych >Jestem za egzekucją alimentów, zobowiązań ubezpieczycieli i gwarantów >Jestem przeciw sobiepaństwu przedsiębiorców
>Przestań wyczytywać w moich wpisach słowa, których nie napisałem i polemizować ze swoimi projekcjami >Przestań wymyślać fantazje na mój temat
Tutaj masz Szarley nie tyle fantazję co po prostu fałsz. >Jestem przeciw nadmiernej koncentracji kapitału i władzy
>Jestem przeciw krystkonizmowi, który do tych wszytskich negatywnych skutków prowadzi Ach Szrley muszę ci coś wyjawić. Wiem, że nie zdobędę poparcia dla własnych postulatów długo jeszcze a przypuszczalnie wcale. Moje postulaty wycelowane są w cwaniaków więc ci nigdy na nie nie przystaną, prości i biedni ludzie natomiast uwierzą cwaniakom w te twoje opinie o alimentach, wysiedlaniu staruszków, wzbogacaniu bogatych, zubożaniu biednych i w to, że cwaniacy są ich dobrodziejami. A najsmutniejsze jest to, że biedacy nie mają nic do stracenia prócz złego życia i niegodnej śmierci, a jednak uwierzą, że mogą coś stracić.
Ta twoja propozycja o stypendiach dla zdolnych uczniów jest kompletnie niemoralna. Chcesz obciążać biedaków przymusowymi podatkami pośrednimi, którymi chcesz wspierać najzdolniejszych w warunkach konkurencji wolnorynkowej? Chcesz, żeby biedak przez 12h biegał w kółko za swoim ogonem świadcząc "zdolnym" aby ci mogli bez przeszkód rozwijać się, kiedy biedak samemu żadnych szans na rozwój mieć nie będzie? Chcesz doprowadzić do sytuacji, kiedy "zdolny" powie biedakowi zarabiam 100x więcej od ciebie bo mówię płynnie 3 językami a ty nic nie potrafisz bo całe życie wyłącznie tyrałeś i niczego nie zdołałeś nauczyć się? Co to za chora selekcja? Czy to jest jakiś przejaw tworzenia rasy PANÓW? Myślisz, że jeśli afrykańska wioska będzie pracować na to, żeby jeden najzdolniejszy z niej wykształcił się na lekarza, to ten wykształcony zacznie ich z wdzięczności leczyć? W jakim świecie ty żyjesz? Ten wykształcony wyjedzie do dużego miasta, gdzie będzie leczył starych kapitalistów za niezłą kasę, wstydząc się swojego pochodzenia i wspominając ludzi, którzy pracowali na jego wykształcenie zawsze z pogardą. To jest prawdziwy świat. Kształcisz zdolnych, pomijając własne wykształcenie, żeby zdolni obrócili twoje życie w piekło.
A tak w ogóle Szarley jeśli ty i ja nie potrafimy porozumieć się i wypracować zgniłego kompromisu pomiędzy nami to znak, że nie mamy zdolności tworzenia społeczeństwa i dobrobytu. Potrafimy jedynie kłócić się, nie znosić i nienawidzić a z tego wynikać może tylko pustynia, na której obaj będziemy żyć w biedzie. Taki jest morał tej naszej rozmowy.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>Szarley twoje propozycje należą juz do klasyki. Zmniejszanie podatków, zwiększanie wydatków >>Zacytuj >@Szarley >-------------- ulgi podatkowe >>Jestem za obniżeniem podatku od dochodów najmniej zarabiających >>Jestem za ulgami podatkowymi i innymi ulgami dla rodzin wielodzietnych Gdzie tu sprzeczność? Wystarczy to ze zrozumieneim przeczytać. To gramatycznie proste zdania
>--------------- wydatki budżetowe >>Jestem za systemem stypendiów dla zdolnych uczniów >>Jestem za godziwymi emeryturami Tak, jestem za tym. dlatego jestem przeciwnikiem krystkonizmu, w którym nie tylko nie ma stypendiów, ale nawet bezpłatnej edukacji i nie ma emerytur.
>--------------- wchodzenie z kopytami, rogami i ogonem w dobrowolne umowy innych ludzi jako ten, który zdecyduje za nich dla ich wzajemnego dobra >>Jestem za podniesieniem płacy minimalnej Tak, jestem, uważam że to korzystne dla społeczeństwa i dla jednostek, Likwidacja płacy minimalnej poszerzy granice nędzy , a przecież Ty chcesz walczyć z nędzą!!!
>>>i oczywiście kary dla winnych całego zła. >>zacytuj >>>Potem, kiedy ktoś juz z tymi obietnicami dorywa się do koryta tc dochodzi do klasycznego już wniosku, ze nic nie można a zatem wszystko musi pozostać jak jest.
>>zacytuj >@Szarley >--------------- przemoc w imię panowania DOBRA >>Jestem za egzekwowaniem praw pracowniczych >>Jestem za egzekucją alimentów, zobowiązań ubezpieczycieli i gwarantów >>Jestem przeciw sobiepaństwu przedsiębiorców Potwierdzam Uważam, że pracownik powinien mieć prawo do płacy, ubezpieczenia, okresu wypowiedzenia i wypoczynku Alimenty powinny być egzekwowane Pracodawca powinien uważać pracownika
>>Przestań wyczytywać w moich wpisach słowa, których nie napisałem i polemizować ze swoimi projekcjami >>Przestań wymyślać fantazje na mój temat Potwierdzam
>Ach Szrley muszę ci coś wyjawić. Wiem, że nie zdobędę poparcia dla własnych postulatów długo jeszcze a przypuszczalnie wcale. Wcale. Nikt nie poprze dobrowolności płacenia alimentów, nikt nie poprze likwidacji emerytur
>Ta twoja propozycja o stypendiach dla zdolnych uczniów jest kompletnie niemoralna. Bez komentarza
>A tak w ogóle Szarley jeśli ty i ja nie potrafimy porozumieć się i wypracować zgniłego kompromisu pomiędzy nami to znak, że nie mamy zdolności tworzenia społeczeństwa i dobrobytu. Ja jakoś dogaduję się ze społeczeństwem. Może dlatego, że je widzę. Ty widzisz to co chcesz, Szarleya mieszkającego w pałacu otoczonym po horyzont ugorem, latającego biznesklasą, wyzyskującego Ciebie, czerpiącego korzyści z Twojego czynszu, a to tylko Twoje fantazje.
Dopóki nie zaczniesz się starać, nie zrozumiesz otoczenia, dopóki go nie zrozumiesz, nikt za Tobą nie pójdzie. Na pewno nie pójdzie za Tobą samotna matka nie mogąca dostać alimentów, nie pójdzie robotnik, dla którego stypendium jest jedyną możliwością wykształcenia dziecka, nie pójdzie pracownik, mający w planie emeryturę, czyli... nikt nie pójdzie
>Potrafimy jedynie kłócić się, nie znosić i nienawidzić a z tego wynikać może tylko pustynia, na której obaj będziemy żyć w biedzie. Przyczyny Twojej "biedy" są zupełnie inne Przypominam, że zarabiasz kilkakroć więcej niż polska salowa czy listonosz!!! Przyczyną jest to, że wmówiłeś sobie niewolnictwa, jest Ci z tym dobrze Przetrwoniłeś kapitał jaki Ci dało społeczeństwo w postaci studiów, zobacz ile zarabiają Twoi koledzy z uczelni Ale nie ja jestem temu winien
|
|
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to znaczy regulować państwowo gospodarkę? | @Elżbieta Binswanger-Stefańska
>Czytam te jego wypowiedzi i choć mam swoje wątpliwości (ten rosnący bez ograniczeń kapitał?), jakoś nie widzę tego jego fanatyzmu. Widzę, że ma swój pomysł, może i utopijny, ale przecież nie przedstawia go jakoś szczególnie agresywnie. Po prostu przedstawia.
Dobrze więc poprawiam tan na szybko ten swój system kreacji i emisji pieniądza i wyjaśniam, że zmiana ma wyłącznie charakter kosmetyczny dla zniesienia wątpliwości.
W poprawionym systemie nie ma już kreacji nowych dodatnich jednostek waluty na podstawie ewidencji świadectwa własności lecz jest rozszerzenie zakresu portfela na wymiar ujemny.
W dwóch słowach jak to działa. Jeśli ktoś zaewidencjonuje świadectwo własności, inny użytkownik wyceni je na 1000G, które może wydać z własnego portfela, bo ma je do dyspozycji, to zakres porfela właściciela świadectwa poszerza się w wymiarze ujemnym do -1000G. Oznacza to, że może od teraz wydawać pieniądze wchodząc w ujemny stan portfela aż do poziomu -1000G.
Jeśli właściciel świadectwo opodatkowanej własności sprzeda lub straci, limit portfela powrócić do podstawowego zakresu 0G;400G a ujemny stan będzie pokrywany, z każdego wpływu.
Tak to idzie, robiłem to na szybko więc mogą być małe sprzeczności do korekty:
System kreacji własności i pieniądza oraz system podatkowy - szkic 1. Pozostanę przy już wcześniej prezentowanym systemie pieniężnym GODZINKA, gdzie jednostką waluty (monetą) jest GODZINKA, co do której istnieje jedynie zalecenie aby wyceniać ją na równi z wartością 1 godziny własnej pracy wyświadczonej dla innej osoby. Nikt z użytkowników GODZINKI nie musi koniecznie tego zalecenia przestrzegać a ono samo istnieje po to tylko, żeby orientować nowych użytkowników w wartości jednostki waluty. 2. Podstawowa kreacja jednostek waluty GODZINKA związana jest w tej idei z ilością użytkowników systemu pieniężnego. Każdy nowy użytkownik w systemie to 8 nowych GODZINEK w systemie. 3. Każdy nowy kandydat na użytkownika systemu GODZINKA musi być zgłoszony do systemu przez użytkownika systemu lub grupę użytkowników oraz zaakceptowany przez większość użytkowników systemu. Za większość użytkowników systemu uznaje się posiadaczy ponad połowy wszystkich wykreowanych wcześniej GODZINEK. 4. Akceptacja może być automatyczna dla zgłoszeń pochodzących od wybranego użytkownika lub organizacji użytkowników. 5. Jeśli kandydat na nowego użytkownika systemu zostanie zaakceptowany przez większość, zostaje zarejestrowany, następuje wykreowane 8 nowych GODZINEK w systemie i wszystkie nowe GODZINKI trafiają do osoby lub osób zgłaszających kandydata na użytkownika. 6. Wszystkie monety w systemie kreowane są w technikach kryptograficznych, zapewniających dostęp do monet wyłącznie ich właścicielom. 7. Każdy portfel musi mieć zdefiniowanego użytkownika co determinuje limit portfela i jego potencjalny stan ujemny. 8. Nowy użytkownik zaczyna swoją działalność w systemie pieniężnym GODZINKA ze stanem konta 0 GODZNEK i limitem portfela w przedziale 0-400 GODZINEK. 9. Górna granica limitu portfela oznacza maksymalną liczbę GODZINEK jaką użytkownik może zgromadzić w portfelu, natomiast dolna granica określa ilość GODZINEK jaką użytkownik może wydać. 10. Każdego użytkownika można usunąć z systemu i zgromadzone przez niego GODZINKI częściowo unicestwić i częściowo przejąć. Obowiązuje tu podobna procedura jak przy rejestracji. Jeden użytkownik lub grupa użytkowników zgłasza użytkownika do usunięcia i użytkownik ten zostaje usunięty jeżeli większość to zaakceptuje. Wówczas 8 GODZINEK wykreowanych z powodu przyjęcia usuwanego użytkownika do systemu zostanie usunięta z usuwanego konta użytkownika a jeśli ich tam nie ma wówczas solidarnie z kont wszystkich użytkowników. Jeśli konto ma ujemny stan to w procesie usuwania konta jego ujemny stan zostanie pokryty solidarnie z kont wszystkich użytkowników. Jeśli konto ma stan dodatni już po unicestwieniu 8 GODZINEK to pozostałe GODZINKI przejmują ci, którzy zgłosili użytkownika do usunięcia. Usuwani są wyłącznie użytkownicy, którzy swoim działaniem dążą do zniszczenia użyteczności systemu. 11. Usunięty użytkownik może na powrót kandydować na użytkownika zaczynając od 0. 12. Jeśli w związku z przekroczonym limitem portfela zgłaszający nowego użytkownika lub innego użytkownika do usunięcia, nie może przyjąć środków, środki zostają rozproszone na wszystkich użytkowników. 13. W systemie występuje dodatkowa kreacja pieniądza związana z ewidencjonowaną przez użytkowników własnością. 14. Każdy użytkownik może wystawić świadectwo własności do określonej rzeczy oraz zgłosić takie świadectwo do systemu. 15. Wszystkie świadectwa własności w systemie kreowane są w technikach kryptograficznych, zapewniających dostęp do świadectw wyłącznie właścicielom.
|
|
 | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>W dwóch słowach jak to działa.
Rozpisz budowę domu (zakup działki) . Wartość rynkowa to powiedzmy 100-150 pensji (ile ta pensja ?)
Życie koszty materiały robocizna...takie tam( nie musi być super szczegółowo)
|
|
|  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>W dwóch słowach jak to działa. >Rozpisz budowę domu (zakup działki) . Wartość rynkowa to powiedzmy 100-150 pensji (ile ta pensja ?) >Życie koszty materiały robocizna...takie tam( nie musi być super szczegółowo) >
To jest wielce chora, wielce patologiczna, wielce aspołeczna wartość. Pokażę ci na przykładzie skąd bierze się ta patologia:
Jak wynika z oświadczenia majątkowego, Janusz Korwin-Mikke jest jednym z najbogatszych polskich polityków. Jest właścicielem 7 działek oraz współwłaścicielem jednej. W oświadczeniu majątkowym oszacował wszystkie na 8 mln 480 tys. zł.
Uznawanie takiej własności prywatnej przez biedaków jest po prostu działaniem na swoją szkodę.
Powiedz mi ile ty potrzebujesz działek pod budowę domu? Albo ile potrzebujesz domów? Ile mieszkań?
Myślisz, że Mikke był na każdej działce, którą posiada choć raz? To może choć 2x
Co mam ci odpowiedzieć? Mam sztukować teraz do współczesnego chorego świata, w którym żyjemy i w którym działka warta jest 150 miesięcy twoich świadczeń?
Ta działka powinna być za grosze, za marne grosze.
|
|
| |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >>>W dwóch słowach jak to działa. >>Rozpisz budowę domu (zakup działki) . Wartość rynkowa to powiedzmy 100-150 pensji (ile ta pensja ?) >>Życie koszty materiały robocizna...takie tam( nie musi być super szczegółowo)
>Co mam ci odpowiedzieć? Mam sztukować teraz do współczesnego chorego świata, w którym żyjemy i w którym działka warta jest 150 miesięcy twoich świadczeń? >Ta działka powinna być za grosze, za marne grosze.
Nie działka tylko całość.
Ja chcę wiedzieć jaka jest siła nabywcza Twoich godzinek. Bo mam wrażenie że huta szkła ma zrobić okna za psi h.. cegielnia wypalić cegłę za psi.. huta wytopić zbrojenie za damski h... beton w wylać sam wiesz. A murarz to się nudzi .....ile zarabia murarz?
Więc napisz ile Ty zarabiasz ( w godzinkach) i określ w swoim systemie wartość domu. Będzie jakaś baza.
Inni ludzie będą wyceniać swoją prace(lub raczej będą wyceniani tak jak to jest teraz bo w końcu są kosztem ).
Chce wiedzieć jak 0-400 Godzinek przekłada się na miesiąc pracy ile kosztuje cokolwiek w Twoim systemie.
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Każde pytanie o szczegóły kończy się narzekaniem na zasady współczesnego świata, na nędzę, na koncentrację kapitału, na nadmierną niewolniczą pracę Krystkona, na to, że Ty będąc wrednym kapitalistą rękami niewolników zbudowałeś pałac w Willanowie, lub kupiłeś 100 hektarowe mieszkanie w centrum Warszawy choć wystaczyłaby Ci 50 metrów, lub co gorsza odziedziczyłeś to mieszkanie i przez to inny żyją w nędzy
Masz jak każdy, kto zadaje pytania, 7 działek i miliony na koncie a wszystko przychodzi Ci z łatwością, nie musisz pracować bo Krystkon na Ciebie pracuje, a Ty żyjesz z czynszu, który płaci wynajmując w Berlinie Twoje mieszkanie
Widzisz wredny burżuju kim naprawdę jesteś? Obrońcą podłego świata w którym dzieci giną z głodu, co gorsza Krystkon musi pracować, a co jeszcze gorsza musi płacić VAT (bo dochodowego podatku nie płaci pracując na czarno) !!
|
|
| | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | W moim modelu huty, betoniarnie, wielkie fabryki mają nie wykształcić się a te które już istnieją mają umrzeć śmiercią naturalną. Huta to w gruncie rzeczy ta sama koncentracja kapitału co Google, amazon, Apple czy visa Card. Masowa produkcja nie daje szczęścia.
W moim modelu nikt operujący na podstawowym przedziale 0-400G nie powinien podejmować się budowy domu. Przed osiągnięciem statusu wystarczającego do budowy domu wczesniej musisz zgromadzić inne mienie, mieszkanie, samochód, środki produkcji malej firmy. Dopiero z takim statusem, szerokim zakresem portfela, znaczącymi oszczędnościami, stabilnymi dochodami możesz podjąć się budowy domu.
Nie pytaj mnie jak z przedziałem podstawowym portfela 0-400G można zbudować dom, bo w tym o to chodzi, ze domu zbudować nie można. Na początek masz rozbudować zakres swojego portfela, oszczędności i dostępny w portfelu kredyt poprzez stworzenie małego przedsiębiorstwa i zgromadzenie środków produkcji.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >W moim modelu huty, betoniarnie, wielkie fabryki mają nie wykształcić się a te które już istnieją mają umrzeć śmiercią naturalną. Huta to w gruncie rzeczy ta sama koncentracja kapitału co Google, amazon, Apple czy visa Card. Masowa produkcja nie daje szczęścia. Nie, ale zapewni poważne ograniczenie kosztów a co za tym idzie obniżkę cen, a co za tym idzie szerszą dostępność Stal wytapiana w dymarkach? Super! Dałeś plamę
>W moim modelu nikt operujący na podstawowym przedziale 0-400G nie powinien podejmować się budowy domu. Przed osiągnięciem statusu wystarczającego do budowy domu wczesniej musisz zgromadzić inne mienie, mieszkanie, samochód, środki produkcji malej firmy. Dopiero z takim statusem, szerokim zakresem portfela, znaczącymi oszczędnościami, stabilnymi dochodami możesz podjąć się budowy domu. Krystkon określa kto i wjakiej kolejności co powinien mieć a co jeśli ktoś nie chce samochodu bo np... nie ma prawa jazdy? co jeśli ktoś nie chce najpierw mieszkania bo mieszkanie jest w mieście a praca na wsi? co jeśli dom chce budować murarz a nie właściciel środków produkcji
Dałeś plamę
>Nie pytaj mnie jak z przedziałem podstawowym portfela 0-400G można zbudować dom, bo w tym o to chodzi, ze domu zbudować nie można. Nie można. Co Było Do Okazania
>Na początek masz rozbudować zakres swojego portfela, oszczędności i dostępny w portfelu kredyt poprzez stworzenie małego przedsiębiorstwa i zgromadzenie środków produkcji. Znów wychodzi na to, że domy są tylko dla naprawdę bogatych Dałeś plamę
Coraz bardziej odrywasz się od rzeczywistości
|
|
| | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Jedynie wyższą dostępność jaką zapewniają koncerny i korporacje to dostępność niewolników. Ci którzy spędzają swoje życia w fabrykach, w sposób poza możliwościami twojego pojęcia nigdy nie mają dostępu do własnej produkcji.
Nie zrozumiesz bo spędziłeś życie jak pączek w maśle, no to jak masz zrozumieć? Takim wsiowym PANOM, obrońcom współczesnych wartości i współczesnych stosunków społecznych, którym cala wieś kłania się w pas, takim jak ty zaleca się 2 dni miesięcznie w zgniliźnie tego świata.
Wybierzemy się wspólnie do burdelu na abonament, gdzie płacisz jedną opłatę a dymasz ile dasz rady albo pójdź ze mną raz do roboty na czarno na budowę a poznasz prawdziwe zależności społeczne oparte na twoich wartościach. Zobaczysz prawdziwy świat a nie wasze wiejskie teatrzyki o wzajemnym poszanowaniu się.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Całkiem już odjechałeś
|
|
| | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Całkiem już odjechałeś Od czego? Od tzw. NORMY? Mam nadzieję.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | farmer (22440 punktów) | >W moim modelu huty, betoniarnie, wielkie fabryki mają nie wykształcić się a te które już istnieją mają umrzeć śmiercią naturalną. Huta to w gruncie rzeczy ta sama koncentracja kapitału co Google, amazon, Apple czy visa Card. Masowa produkcja nie daje szczęścia.
Powidz mi jakim nakładem sił trzeba żeby zbudować cementownie lokalną? Jaka to będzie wydajność. Jakie koszty transportu kruszywa. Jak z ekologią? Kto Ci zrobi filtry do tego? Będzie biało jak na Alasce z powodu zapylenia i to będzie super? Pomyślałeś o energii do pieca? Będziesz palił węglem którego nie będzie? Lub też będziesz czekał w kolejce?
Możesz sobie wykreować pierdyliard godzinek na minusie czy tam na plusie. Ale w końcu facet w sklepie powie. Cement za 6 miesięcy....tu się proszę wpisać na listę.
A to jest ledwie ułamek tego co Cię otacza...łożyska guma kleje stal szkło chcesz to robić na własną rękę w skali wsi? Ludzi Ci starczy do tego?
>W moim modelu nikt operujący na podstawowym przedziale 0-400G nie powinien podejmować się budowy domu.
Na razie brak tego modelu.
>Nie pytaj mnie jak z przedziałem podstawowym portfela 0-400G można zbudować dom, bo w tym o to chodzi, ze domu zbudować nie można. >Na początek masz rozbudować zakres swojego portfela, oszczędności i dostępny w portfelu kredyt poprzez stworzenie małego przedsiębiorstwa i zgromadzenie środków produkcji.
Zacznij od wyceny pomidora.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >Nie pytaj mnie jak z przedziałem podstawowym portfela 0-400G można zbudować dom, bo w tym o to chodzi, ze domu zbudować nie można.> >Na początek masz rozbudować zakres swojego portfela, oszczędności i dostępny w portfelu kredyt poprzez stworzenie małego przedsiębiorstwa i zgromadzenie środków produkcji.> Zacznij od wyceny pomidora.Pomidora też mieć nie można Dokładnie jak w "Polach śmierci" Ale Ty tego nie zrozumiesz: Cytat:... bo spędziłeś życie jak pączek w maśle, no to jak masz zrozumieć? Takim wsiowym PANOM, obrońcom współczesnych wartości i współczesnych stosunków społecznych, którym cala wieś kłania się w pas, takim jak ty zaleca się 2 dni miesięcznie w zgniliźnie tego świata. Do roboty się weź darmozjadzie jeden, zamiast żyć z kapitału po tatusiu. Nie widzisz że: Cytat:Ci którzy spędzają swoje życia w fabrykach, w sposób poza możliwościami twojego pojęcia nigdy nie mają dostępu do własnej produkcji. Niewolnik w VW może sobie marzyć o rowerze, a Ty pewnie darmojadzie starego forda kupiłeś!
|
|
| | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Powiedz młodym ludziom, którzy z braku możliwości znalezienia w społeczeństwie choćby byle jakiego miejsca na samym dnie drabiny społecznej żeby zatrudnili się w VW albo najlepiej od razu w Google  To są jaja z ludzkiego życia z tym, ze bezbronni, emocjonalnie nie przygotowani do styczności z potworami ludzie nie są w stanie się przed tym bronić. Dzieją się dookoła ludzkie dramaty żeby paru bezwzględnych koleżków mogli poczuć się PANAMI świata.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) |
> Powiedz młodym ludziom, którzy z braku możliwości znalezienia w społeczeństwie choćby byle jakiego miejsca na samym dnie drabiny społecznej...Powiedz im to: Cytat:Po pierwsze w moim modelu, który istnieje na razie w mojej głowie i trochę zapisach forum, może wystąpić koncentracja kapitału jeszcze wieksza niż obecnie.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> Ale Ty tego nie zrozumiesz:> Cytat:... bo spędziłeś życie jak pączek w maśle, no to jak masz zrozumieć? >Takim wsiowym PANOM, obrońcom współczesnych wartości i współczesnych stosunków społecznych, którym cala wieś kłania się w pas, takim jak ty zaleca się 2 dni miesięcznie w zgniliźnie tego świata. No ja to już od dziecka ja panisko. Zamiast na siłownie to w sobotę z ojcem do lasu po drzewo ciąć piłą (tzw. moja-twoja). Przepić kompotem i potem praca nad barkami. Załadunek tego drzewa na jeb..ą wysoką przyczepę. Trochę relaksu w kabinie ciągnika w drodze powrotnej i w ten sam dzień cyrkulatka i cięcie na kawałki do rąbania. A że ciotka której pomagaliśmy to wdowa to za robotę trochę jajek i czasem kaczka na niedziele. > Do roboty się weź darmozjadzie jeden, zamiast żyć z kapitału po tatusiu.> Nie widzisz że:> Cytat:Ci którzy spędzają swoje życia w fabrykach, w sposób poza możliwościami twojego pojęcia nigdy nie mają dostępu do własnej produkcji. > Niewolnik w VW może sobie marzyć o rowerze, a Ty pewnie darmojadzie starego forda kupiłeś!Finansjera/korporacje mają sporo za paznokciami ale nie przestawiłbym wajchy o 180 stopni jak Krystkon. Za dużo już miałem w płucach różnego syfiastego pyłu. Chochla którą czerpie nie musi być wielka jak łycha koparki w Bełchatowie.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > No ja to już od dziecka ja panisko. Zamiast na siłownie to w sobotę z ojcem do lasu po drzewo ciąć piłą (tzw. moja-twoja).Sam piszesz Cytat:moja kapitalisto jeden, a "twoja" to pewnie ojcowa i wredny chamie tę połówkę też odziedziczyłeś! > Przepić kompotemPacz pan, Krystkona na kompot nie stać. > Trochę relaksu w kabinie ciągnika w drodze powrotnejW kabinie???? odkrytym nie łaska? > i w ten sam dzień cyrkulatka i cięcie na kawałki do rąbania. A że ciotka której pomagaliśmy to wdowa to za robotę trochę jajekNo bez jaj > i czasem kaczka na niedziele.No i żyłeś jak pączek w maśle. Nie wiesz co to bieda! > Finansjera/korporacje mają sporo za paznokciami ale nie przestawiłbym wajchy o 180 stopni jak Krystkon.On nie przestawia wajchy, on chce zniszczyć sygnalizatory i torowisko w imię bezpieczeństwa podróżnych Ubzdurał sobie, że jest niewolnikiem (w Berlinie!) i tworzy system, który z wszystkich uczyni niewolników, bo przecież dziś robotnicy VW to niewolnicy, których nie stać na samochód Wiem co to zrąb. Ja do dziś po drewno do lasu jeżdżę, choć tylko dwa - trzy wozy na rok, piła - szwedzka łańcuchówka. Ruch jest zdrowy a siłownia nudna, ale nie pracuję ponad siły, od tego są młodsi, traktuję to jako odpoczynek od kompa. Większość ludzi wie co to praca. Niemal każdy z nas w swoim życiu czuł ból mięśni i padał na pysk. Niemal każdy. Ale wystarczy nie akceptować teoryj pracującego na czarno konfabulującego oszusta, żeby żyć jak pączek w maśle i mieć pałac i latać biznesklasą do pracy i żyć z posiadania mieszkania. Ech.... a big_żyd zbanowan....
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
> >Finansjera/korporacje mają sporo za paznokciami ale nie przestawiłbym wajchy o 180 stopni jak Krystkon.> On nie przestawia wajchy, on chce zniszczyć sygnalizatory i torowisko w imię bezpieczeństwa podróżnych> Ubzdurał sobie, że jest niewolnikiem (w Berlinie!) i tworzy system, który z wszystkich uczyni niewolników, bo przecież dziś robotnicy VW to niewolnicy, których nie stać na samochódWłaśnie tego nie rozumiem. I co gorsza nie można się doprosić o jakiś konkretny przykład jak to niby ma działać. Jego koncepcja hula jak chce bez ładu i składu. > Wiem co to zrąb. Ja do dziś po drewno do lasu jeżdżę, choć tylko dwa - trzy wozy na rok, piła - szwedzka łańcuchówka.25 lat temu na takie burżujskie wynalazki jak łańcuchówka nie było opcji.  Działało się kolektywnie przy cięciu. A można było dostaćteż parę h... jak jak się druga strona orientowała że tnie sama  a człowiek tylko się trzyma tej piły > Większość ludzi wie co to praca. Niemal każdy z nas w swoim życiu czuł ból mięśni i padał na pysk. Niemal każdy. Ale wystarczy nie akceptować teoryj pracującego na czarno konfabulującego oszusta, żeby żyć jak pączek w maśle i mieć pałac i latać biznesklasą do pracy i żyć z posiadania mieszkania.Dziś biznes klasa jutro ciepła woda w kranie.....potem się okaże że kosa jest za szybka i wróci się do sierpów.....
|
|
| | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Fajnie chłopaki, ze kiedy nie dajecie juz rady usiedzieć w miejscu i nic nie robić, to zdarza się wam i drwalami zostać, lecz pomimo to proszę wszystkich biedaków, w których trudnym i beznadziejnym życiu nie jest ważne czy jesteście tymi drwalami czy też nie, bo mają większe problemy, żeby za nic nie ufali waszym ocenom i waszym wartościom albowiem cale ich życie będzie zle i śmierć takze.
Robicie sobie jaja juz nawet chyba nie dlatego, ze nie rozumiecie problemów innych ludzi co macie je gdzieś. I jeśli ci ludzie sami nie upomną się to ich zdrowo olejecie.
Co za niewyobrażalna pycha.
Zmieniać? Co tu zmieniać?
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >Fajnie chłopaki, ze kiedy nie dajecie juz rady usiedzieć w miejscu i nic nie robić, to zdarza się wam i drwalami zostać, lecz pomimo to proszę wszystkich biedaków, w których trudnym i beznadziejnym życiu nie jest ważne czy jesteście tymi drwalami czy też nie, bo mają większe problemy, żeby za nic nie ufali waszym ocenom i waszym wartościom albowiem cale ich życie będzie zle i śmierć takze.
Usiedzieć? Chłopie miałem 14 lat jak zapierdzielałem w tym lesie tnąc tą ręczną piłą z ojcem drzewa a nie krzaczki na grilla.
>Robicie sobie jaja juz nawet chyba nie dlatego, ze nie rozumiecie problemów innych ludzi co macie je gdzieś. I jeśli ci ludzie sami nie upomną się to ich zdrowo olejecie.
A może Ty wiesz co to wsypać do piwnicy wóz węgla przez okienko koszykami na kolanach za 10 zł? A le nie mam zamiaru tu streszczać swojego życia.
Jaja? Nie rozumiecie? A nie widzisz że może ja czy Szarley chce Ci napisać że choć kto wie co to ciężka praca i że wiele ludzi wie zna rozumie kurz pot zmęczenie wyzysk frajerstwo itd.
Czego oczekujesz że zdewaluuje swoje 20 lat pracy?
>Co za niewyobrażalna pycha. >Zmieniać? Co tu zmieniać?
Dajże ten przepis na dom bo się doczekać nie mogę.
|
|
| | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie narzekam na nadmiar pracy czy jej trud. 100x bardziej wolę ciężką pracę niż lekką lekka czy łatwa natychmiast mnie nudzi ciężka nigdy.
Od początku chodzi mi o podział owoców pracy oraz wzajemne zależności, w których jeden człowiek traktuje drugiego gorzej od psa.
Czego ty w moim modelu nie rozumiesz? Nie wiesz jak wyceniać GODZINKI? Napisałem przeciez. Zacznij jak godziny własnej pracy a potem jak tam chcesz.
Co nie wiedzialbys jak w moim modelu funkcjonować? Jak zarabiać, wydawać, oszczędzać?
Nie wiesz jak wybudować dom? To proste, zarabiasz kasę i wydajesz na materiały i usługi budowlane albo i sam budujesz. Co w tym niepojętego? Ale ze Szarley zapyta zaraz jak zbudować dom w 3 miesiące, bez żadnych oszczędności, przebywając na Syberii?
No nie wiem, bo Szarley mówił, ze domy buduje się przez 2 pokolenia, to w te 3 miesiące co ponoc dom zawali się jeśli to będzie 4, chyba nie ma potrzeby.
W moim modelu wszystko jest bardzo proste. Zarabiasz kasę jak umiesz i wydajesz jak chcesz i to już wszystko.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >No nie wiem, bo Szarley mówił, ze domy buduje się przez 2 pokolenia, to w te 3 miesiące co ponoc dom zawali się jeśli to będzie 4, chyba nie ma potrzeby. Przestań fantazjować na mój temat
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Szarley w świecie twoich wartości, rzeczywistym, ziemię posiada Mikke, inni rentierzy, banki, fundusze kapitałowe, towarzystwa ubezpieczeniowe dosłownie każdy z wyjątkiem tego tylko, który tej ziemi potrzebuje i chciałby ja wykorzystać.
20 złotowym podatkiem od ugorów tego nie zmienisz.
Ach zapomniałem tego wcale nie zamierzasz zmienić. Gdyby nie tłumy biedaków walczących o przetrwanie jak ty sam mógłbyś żyć wygodnie nic dla nikogo poza sobą nie robiąc?
Jaka pracę zaplanowałeś na dzis? Spacer po wsi czy wycieczka do lasu? A może ty juz jesteś za stary na pracę? Ale widzę, ze twój intelekt ma jeszcze zdolność manipulacji innymi ludźmi więc chyba taki calkiem kaputt nie jest?
Ach ty nie chcesz wykorzystywać własnego umysłu pracując dla innych. Wolisz go użyć, żeby innym zatruć życie a samemu jak WIELKIE PANISKO. Juz rozumiem.
Biedak. Taki stary, niesprawny i schorowany. Pracy boi się jak ognia. Uważaj bo pokolenie, które probujesz stłamsić, zniewolić i pozbawić wszelkiej nadziei po to tylko, żeby tańczyło jak om zagrasz to pokolenie twoich dzieci i wnuków. A może ty byłeś zbyt egoistyczny, żeby posiadać dzieci i jest ci wszystko jedno?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >20 złotowym podatkiem od ugorów tego nie zmienisz. Przestań fantazjować na mój temat
>Jaka pracę zaplanowałeś na dzis? Spacer po wsi czy wycieczka do lasu? Przestań fantazjować na mój temat
>A może ty juz jesteś za stary na pracę? Przestań fantazjować na mój temat
>Ach ty nie chcesz wykorzystywać własnego umysłu pracując dla innych. Wolisz go użyć, żeby innym zatruć życie a samemu jak WIELKIE PANISKO. Juz rozumiem. Przestań fantazjować na mój temat
>Biedak. Taki stary, niesprawny i schorowany. Pracy boi się jak ognia. Przestań fantazjować na mój temat
> A może ty byłeś zbyt egoistyczny, żeby posiadać dzieci i jest ci wszystko jedno? Przestań fantazjować na mój temat
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | W świecie, którego nie sposób znieść, jedynym sposobem na przetrwanie jest ucieczka od rzeczywistości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >W świecie, którego nie sposób znieść, jedynym sposobem na przetrwanie jest ucieczka od rzeczywistości. Tylko że Ty uciekłeś stanowczo za daleko
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | >Nie narzekam na nadmiar pracy czy jej trud. 100x bardziej wolę ciężką pracę niż lekką lekka czy łatwa natychmiast mnie nudzi ciężka nigdy.
I masz z tego powodu ból d... że inny potrafi zorganizować pracę innym i zebrać sobie z tego zysk.
>Od początku chodzi mi o podział owoców pracy oraz wzajemne zależności, w których jeden człowiek traktuje drugiego gorzej od psa.
"Lubisz dźwigać ciężkie kamienie" kamienie to się tym zajmij. Nie miej pretensji do reszty że nie budzi to podziwu i kasa leży gdzie indziej.
>Czego ty w moim modelu nie rozumiesz? >Nie wiesz jak wyceniać GODZINKI? Napisałem przeciez. Zacznij jak godziny własnej pracy a potem jak tam chcesz.
Nie działa.
Dam Ci przykład.
Ty wyceniasz się na wykopanie dziury w ziemi na jedną Godzinkę. Ja wyceniam swoją prace czyli szukanie kolesi którym ta dziura jest potrzebna na 30 Godzinek.
Zamawiam Cię do kopania. Płace uczciwie 1 Godzinkę. Mi zostaje 29. Ty krzyczysz kapitalista burżuj..
>W moim modelu wszystko jest bardzo proste. Zarabiasz kasę jak umiesz i wydajesz jak chcesz i to już wszystko.
Jest proste jak świński ogon do czasu aż się znów nie zorientujesz że świat odjechał.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Zastanów się farmer co piszesz? Stoi gdzieś w moich postulatach, ze nie możesz zadać 100G za 1 godzinę swojej pracy? Stoi gdzieś, ze nie możesz posiadać pałacu na własność?
Przeczytaj moje postulaty to zobaczysz gdzie jest mój ból. A świat juz odjechał.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >Zastanów się farmer co piszesz? Stoi gdzieś w moich postulatach, ze nie możesz zadać 100G za 1 godzinę swojej pracy? >Stoi gdzieś, ze nie możesz posiadać pałacu na własność?
Wyraźnie napisałem że nie działa bo masz ból że tego powodu. Bo masz. Ciągle robisz przytyki o latanie biznes klasą, spacery po lesie...
>Przeczytaj moje postulaty to zobaczysz gdzie jest mój ból. A świat juz odjechał.
Wyceniasz swoją pracę na jedną Godzinkę a to co chcesz nabyć warte jest 1 000 000 Godzinek.
Na pytanie o podanie jakiegoś modelu w którym swoją pracą dasz radę pozyskać elementy pracy innych które złożą się choćby w dom czy mieszkanie nie potrafisz sensownie nic napisać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | O mnie pamięć nie myli przytyk o lataniu biznes klasą zrobiłem 1x a Szarley powtórzył to 100x. To ciągle nie pochodzi ode mnie. Odpowiedialem ci sensownie co z tym domem i potem odpowiem jeszcze raz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > O mnie pamięć nie myli przytyk o lataniu biznes klasą zrobiłem 1x a Szarley powtórzył to 100x. To ciągle nie pochodzi ode mnie.A od kogo? TO TY WYMYŚLIŁEŚ, ŻE LATAM BIZNESKLASĄ NA SYBERIĘ Nie przeprosiłeś za wymyślanie fantazyj na mój temat, a nie była to ostatnia Wg Twojej wizji, nikt oprócz Ciebie nie pracuje a każdy , kto ma mieszkanie już żyje z kapitału Tylko nie lamentuj w odpowiedzi swoich głupot o niewolnikach w VW) > Odpowiedialem ci sensownie co z tym domem i potem odpowiem jeszcze raz.Podobnie jak dziesiejszy przytyk: Cytat:Jaka pracę zaplanowałeś na dzis? Spacer po wsi czy wycieczka do lasu? Czy totalna brednia: Cytat:Mam ci zacytować jak sam piszesz o sobie, ze wyzyskałeś ludzi, którzy zbudowali twój dom? Czekam na ten cytat
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | farmer (22440 punktów) | > To ciągle nie pochodzi ode mnie. Odpowiedialem ci sensownie co z tym domem i potem odpowiem jeszcze raz.
Weź mi wytłumacz czym się różni Twoje >Na początek masz rozbudować zakres swojego portfela, oszczędności i dostępny w portfelu kredyt poprzez stworzenie małego przedsiębiorstwa i zgromadzenie środków produkcji.
od tego co jest teraz pracuj oszczędzaj weź kredyt
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Ale żartujesz czy o co chodzi zadając takie pytanie? Proponuje zasadnicze dla koncentracji kapitału zmiany współczesnego kapitalizmu, o które wykłócam się miesiącami i latami już z ludźmi, którzy nie chcą dopuścić do zmian w tym również z tobą a ty pytasz mnie o różnice.
No weź przeczytaj moje postulaty bo one opisują zmiany a zatem i różnice.
To nie jest fair takie stawianie sprawy bo to jest wciąż umniejszanie znaczenia moich poglądów czynione z pozycji autorytetu. Nie masz prawa mnie tak uporczywie umniejszać.
Podstawowe różnice to sposób kreacji i emisji pieniądza, system podatkowy oraz uwarunkowanie własności prywatnej oraz cala masa innych. Przeczytaj postulaty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Przeczytaj postulaty.Zwłaszcza ten Cytat:Jaka pracę zaplanowałeś na dzis? Spacer po wsi czy wycieczka do lasu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Podstawowe różnice to sposób kreacji i emisji pieniądza, system podatkowy oraz uwarunkowanie własności prywatnej oraz cala masa innych. Przeczytaj postulaty.
Wyceniasz swoją pracę na jedną Godzinkę a to co chcesz nabyć warte jest 1 000 000 Godzinek.
Powiedz mi jak twoje zmiany sprawią że przyspieszysz czas.
Ilość twoich godzinek nie jest w stanie pokryć wyceny jakiej dokonali inni wyceniający swoją pracę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Proces wyceny poprzedza przepływ kapitału lub brak tego przepływu. Przepływ kapitału zmienia relacje między ludźmi i sposób ich działania.
Ja nie zmuszam cię do zawierania transakcji. Możesz wszystkim odmawiać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >Proces wyceny poprzedza przepływ kapitału lub brak tego przepływu. Przepływ kapitału zmienia relacje między ludźmi i sposób ich działania.
Yhy.
To ja zamawiam kogoś to kopania dołków i po wykopaniu zastanawiamy się ile to warte. Okej. Hazard.
Bo facet który wytworzył cegły będzie takim samym hazardzistą....
Wyceniasz swoją pracę na jedną Godzinkę a to co chcesz nabyć warte jest 1 000 000 Godzinek.
Chcesz nabyć coś co nie pokryją twoje Godzinki.
>Ja nie zmuszam cię do zawierania transakcji. Możesz wszystkim odmawiać.
Robota to nie kreacja godzinek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Ja naprawdę nie rozumiem dlaczego zadajesz takie pytania. Masz dostępne 50G, pragniesz czegos co inni gotowi są oddać za 1000G. Więc z czym do ludzi? Musisz mieć dostępne 1000G żeby bylo o czym rozmawiać a tymczasem musisz rozbudować swój kapitał.
Czy wizja rozbudowania własnego kapitału w moim modelu jest dla ciebie niejasna?
Później to jeszcze opiszę ale nie dostaniesz 1.000.000 jak sobie tego nie wypracujesz gromadząc kapitał krok po kroku. I nie pytaj mnie o różnice bo są w postulatach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Cytat:Mam ci zacytować jak sam piszesz o sobie, ze wyzyskałeś ludzi, którzy zbudowali twój dom? Czekam na ten cytat, podobno nie miałeś czasu...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Cytat:Mam ci zacytować jak sam piszesz o sobie, ze wyzyskałeś ludzi, którzy zbudowali twój dom? > Czekam na ten cytat, podobno nie miałeś czasu...Szarley jestem w robocie, piszę z telefonu w strachu ze mnie wywalą i skończę na ulicy. Trochę mam inaczej niż ty więc później.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >Ja naprawdę nie rozumiem dlaczego zadajesz takie pytania. >Masz dostępne 50G, pragniesz czegos co inni gotowi są oddać za 1000G. >Więc z czym do ludzi? Musisz mieć dostępne 1000G żeby bylo o czym rozmawiać a tymczasem musisz rozbudować swój kapitał.
No....właśnie czekam jak zarobisz ten 1 000 000 Godzinek. Bo tyle jest warta inwestycja.
>Czy wizja rozbudowania własnego kapitału w moim modelu jest dla ciebie niejasna?
Totalnie nie wiem jak uzbierasz milion Godzinek.
>Później to jeszcze opiszę ale nie dostaniesz 1.000.000 jak sobie tego nie wypracujesz gromadząc kapitał krok po kroku. I nie pytaj mnie o różnice bo są w postulatach.
Kto nie dostanie? Ci wszyscy ludzie którym będziesz musiał zapłacić zza budowę i materiały.
Nie ma żadnego DOMU który wyceniasz nikt go nie sprzedaje nie posiada . Na razie wycenie podlegają materiały i robota którą wykona x ludzi. Materiał kupisz albo u jednego albo u pięciu jak chcesz
razem łącznie 1 000 000.
Powiedz więc jak zgromadzisz kapitał przy wycenie pracy 1G.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Ależ ty zadajesz nieprzyzwoicie nieprzemyślane pytania. Przeciez rozpisałem ci model systemu pieniężnego a ty pytasz mnie jak zyskać dostępność 1.000.000G. Prześlesz model i zastanów się jak osiągnąć w nim 1.000.000G do dyspozycji.
Zanim jednak. Przyjmijmy ze wartość 1 GODZINKI ukształtowałaby się na poziomie wartości 1 godziny pracy przeciętnego człowieka. Powiedz mi DLACZEGO 100.000 ludzi chciałoby pracować dla ciebie przez 10 godzin, wykonywać wszystkie twoje polecenia. Co chciałbyś dać. 100.000 osobom w zamian za ich cały dzień pracy dla ciebie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >Ależ ty zadajesz nieprzyzwoicie nieprzemyślane pytania. Przeciez rozpisałem ci model systemu pieniężnego a ty pytasz mnie jak zyskać dostępność 1.000.000G. Prześlesz model i zastanów się jak osiągnąć w nim 1.000.000G do dyspozycji.
Rozpisałeś? Co?
Ciągne cię zza język bo nie dałeś żadnej bazy.
Wskaż mi choć jedną korelacje Godzinki do produktu.
Powiedz ile cegła kosztuje kurde człowieku. Podaj cokolwiek.
>Zanim jednak. Przyjmijmy ze wartość 1 GODZINKI ukształtowałaby się na poziomie wartości 1 godziny pracy przeciętnego człowieka. Powiedz mi DLACZEGO 100.000 ludzi chciałoby pracować dla ciebie przez 10 godzin, wykonywać wszystkie twoje polecenia. Co chciałbyś dać. 100.000 osobom w zamian za ich cały dzień pracy dla ciebie?
Zanim? Najpierw podaj korelacje pracy do piwa/pomidora/kopania dołka.
To ja się pytam z jakiego sufitu bierzesz wycenę i co sobie za to możesz kupić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ciągne cię zza język bo nie dałeś żadnej bazy.
Dałem bazę. Napisałem, kiedy już otrzymasz człowieku swój pierwszy portfel cyfrowy o pierwotnej dostępności 0G w portfelu i początkowej pojemności portfela 0G-400G i zechcesz zarobić pierwszy 1G świadcząc innej osobie, początkowo wyceń godzinę swojej pracy na 1G a następnie bierz pod uwagę wartości rynkowe i decyduj już dalej tak jak chcesz. Możesz pracować za 0,01G za godzinę swojej pracy jeśli widzisz w tym sens, możesz żądać 100G jeśli ktoś ci dobrowolnie zapłaci.
Zbierałeś jagody przez 5 godzin i nazbierałeś 5 litrów to na początek zażądaj 1G za 1 litr jagód. Okaże się, że klienci kupili jagody w 30sek i wielu chciało ale nie było już więcej, drugim razem sprzedawać 1 litr za 2G. Ktoś obok sprzedaje 1 litr za 0,5G i nic nie możesz sprzedać, zejdź do 0,5G także zanim twój towar się zepsuje.
Uruchomienie systemu byłoby trudne i turbulentne ale kiedy okaże się, czego oczekuję, że każdy w tym systemie łatwo znajdzie pracę, źródło dochodów, system zostałby szybko zaakceptowany i zacząłby regulować się.
>Wskaż mi choć jedną korelacje Godzinki do produktu.
Ceny to indywidualne decyzje użytkowników. Nie jestem w stanie ich przewidzieć. Ludzkie umysły są zbyt skomplikowane a potrzeby ludzkie nieustannie zmieniają się. Nie mam założeń co do wartości bezwzględnych cen. Mam jednak pewne ogólne założenie dotyczące korelacji wartości, gdzie wartość tzw. środków trwałych powinna istotnie obniżyć się względem wartości świadczeń w porównaniu ze stanem obecnym. Czyli, że dom Szarleya, który dziś jest wart 50 lat świadczeń sprzątaczki będzie w moim modelu wart 5 lat świadczeń sprzątaczki.
>Powiedz ile cegła kosztuje kurde człowieku. Podaj cokolwiek.
To zależy od stopnia kreacji GODZINEK (mamy odmienny stan początkowy i odmienny stan rozwinięty z zaewidencjonowaną już i wycenioną własnością), od ilości użytkowników, od wielkości podatków, od stopnia rozproszenia czy koncentracji kapitału, od stopnia przyzwyczajenia użytkowników do nowego systemu, stopnia jego uregulowania się czy choćby kultury społecznej.
Mogę przewidywać wyłącznie na bardzo dużym stopniu ogólności zmiany stosunku wartości własności do wartości świadczeń czy zmiany we wzajemnej wycenie świadczeń ale na pewno nie jestem w stanie przewidywać cen. Nie mam pojęcia. To nie są ceny regulowane. Nie znam innych ludzi na tyle, żeby wiedzieć co siedzi w ich głowach i jak będą się dokładnie zachowywać względem siebie nawzajem.
>Zanim? Najpierw podaj korelacje pracy do piwa/pomidora/kopania dołka.
Nie ja o tym zdecyduję. To nie ja ważę piwo.Skąd mam wiedzieć? Nie staram się ludźmi sterować ani manipulować a jedynie stworzyć dla nich platformę większych możliwości LEPSZEGO umówienia się ze sobą.
>To ja się pytam z jakiego sufitu bierzesz wycenę i co sobie za to możesz kupić.
Ja buduję wyłącznie założenia dla systemu. Bój się Boga, nie będę nikomu określał żadnych cen. Niech sprzątaczka sama zdecyduje ile warta jest jej praca. Co mi do tego?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Ciągne cię zza język bo nie dałeś żadnej bazy. >Dałem bazę.
Dałeś tonę piasku litr wody łyżkę cementu i kombinujesz. NIC NIE WIESZ
>>Wskaż mi choć jedną korelacje Godzinki do produktu. >Ceny to indywidualne decyzje użytkowników. Nie jestem w stanie ich przewidzieć.
Nie.
>Mam jednak pewne ogólne założenie dotyczące korelacji wartości, gdzie wartość tzw. środków trwałych powinna istotnie obniżyć się względem wartości świadczeń w porównaniu ze stanem obecnym. Czyli, że dom Szarleya, który dziś jest wart 50 lat świadczeń sprzątaczki będzie w moim modelu wart 5 lat świadczeń sprzątaczki.
Wykładasz się na elementarnej wycenie produktów tego domu ale zabierasz się za wycenę całości bo tak ci łatwiej.
Już ci pisałem wykop 100 dołków i czekaj aż ktoś wyduma ile to warte
>>Powiedz ile cegła kosztuje kurde człowieku. Podaj cokolwiek. >To zależy od stopnia kreacji GODZINEK (mamy odmienny stan początkowy i odmienny stan rozwinięty z zaewidencjonowaną już i wycenioną własnością) Konkrety człowieku
>Nie mam pojęcia. Nie masz. A to po twoje stronie stoi stworzenie nawet abstrakcyjnego modelu.
>Ja buduję wyłącznie założenia dla systemu. Jak się sr...ć chce to doradców nie trzeba.
Skrajne ceny się uśrednią. PODAŻ/POPYT wezmą sprawy w swoje ręce. Słabo płatne prace nie będą miały siły nabywczej do kupna/wybudowania domu.
Stoisz w miejscu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Skrajne ceny się uśrednią. PODAŻ/POPYT wezmą sprawy w swoje ręce. Słabo płatne prace nie będą miały siły nabywczej do kupna/wybudowania domu. >Stoisz w miejscu.
Nie. Moim celem nie jest "dom dla każdego". Moim celem jest "dobra praca dla każdego".
Popatrz przepływy kapitałowe pomiędzy ludźmi (przepływy własności, pieniądza, zmiany rozrachunkowe) stanowią podstawę współdziałania, tzn. stają się źródłem działania całej grupy ludzi w jednym wspólnym celu. Twierdzę, że w warunkach silnie skoncentrowanego kapitału tym jednym wspólnym celem jest zaspokajanie przez całą grupę potrzeb dominującej jednostki i dzieje się to kosztem niezaspokojenia potrzeb pozostałej reszty (budowa pałacu czy kościoła). Natomiast w warunkach względnie rozproszonego kapitału tym wspólnym celem działania grupy jest łączne zaspokajanie potrzeb wszystkich jej członków. I jeszcze wyróżniam sytuację nadmiernego rozproszenia kapitału kiedy członkowie grupy tracą wszelką motywację do działania w jednym wspólnym celu.
Wg mnie sam tylko stopnień koncentracji kapitału w społeczeństwie determinuje dążenia całego społeczeństwa. Ze stopnia koncentracji kapitału wynikają nie tylko budowle jakie zbuduje społeczeństwo, czy pałace dla królów czy bloki dla robotników, ale także to co Kowalski zje na śniadanie. Z samych tylko sposobów kreacji pieniądza i opodatkowania obywatela wynikać już będzie czy Kowalski będzie chodził głodny czy najedzony.
Bardzo ciężko określić co uszczęśliwia człowieka bardziej czy zaspokojenie podstawowych potrzeb czy też być może obcowanie z królem, któremu potrzeba przecież wybudować pałac.
Mój model to nic innego jak usprawniony system wolnej wymiany handlowej o regulowanym poprzez system podatkowy stopniu koncentracji kapitału. Społeczeństwo swoim własnym poczuciem zadowolenia lub niezadowolenia, poprzez system podatkowy dojdzie do optymalnego dla wszystkich stopnia koncentracji kapitału.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >>Skrajne ceny się uśrednią. PODAŻ/POPYT wezmą sprawy w swoje ręce. Słabo płatne prace nie będą miały siły nabywczej do kupna/wybudowania domu. >>Stoisz w miejscu. >Nie. Moim celem nie jest "dom dla każdego". Moim celem jest "dobra praca dla każdego".
Zaspokoisz w takim razie wyłącznie zorganizowane grupy które które przy pomocy dostępnych środków będą kreować rynek. Nic nowego. Co znaczy dobra praca która nie ma siły nabywczej? To nie jest dobra praca.
>Mój model to nic innego jak usprawniony system wolnej wymiany handlowej o regulowanym poprzez system podatkowy stopniu koncentracji kapitału. Społeczeństwo swoim własnym poczuciem zadowolenia lub niezadowolenia, poprzez system podatkowy dojdzie do optymalnego dla wszystkich stopnia koncentracji kapitału.
Rentowność zakładów mierzy się w latach. Gdybyś Ty miał dostać kasę po 10 latach to co byś zrobił?
Optymalizacja produkcji wprowadziła działania takie jak JIT "JUST IN TIME" znane z TOYOTY.
Jest wiele obszarów gdzie można działać na zasadzie dogadamy się. Ale nie w zaawansowanej produkcji czy usługach. Ja nawet nie dotykam w tym temacie "ludzi" samych w sobie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Produkcja i podzial dóbr jest jednym z podstawowych elementów stosunków społecznych. Jak chciałbyś to rozważać bez dotykania samych ludzi? Produkcja i podzial odbywają się wyłącznie w oparciu o emocje jakie ludzie odczuwają do siebie nawzajem. Nie można tego rozpatrywać poza natura człowieka.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Produkcja i podzial dóbr jest jednym z podstawowych elementów stosunków społecznych. Jak chciałbyś to rozważać bez dotykania samych ludzi? Produkcja i podzial odbywają się wyłącznie w oparciu o emocje jakie ludzie odczuwają do siebie nawzajem. Nie można tego rozpatrywać poza natura człowieka.
Bo najbardziej oporny typ wykopie jeden dołek za 1G i on siłą rzeczy będzie stanowił punkt odniesienia. Na rynku będą ludzie o większej wycenie. Ale będą musieli obniżać swoją wycenę do tego typa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Farmer może opiszę ci profil przeciętnego człowieka, do którego zmierzam w swoich postulatach
- silna motywacja do produkcji - silna motywacja do konsumpcji - silna motywacja do produkcji na własny rachunek - słaba motywacja do pracy do kogoś innego - słaba motywacja do oszczędzania - słaba motywacja do gromadzenia kapitału - akceptacja innych w otoczeniu - duża elastyczność - akceptacja częstych zmian - wysoki poziom samodzielności - odpowiedzialność - otwartość - szczerość - wzgląd na położenie innych
Wg mnie znaczące różnice społeczne oraz wykluczenia prowadzące do poważnych napięć społecznych i obniżających jakość życia wszystkim jak leci, nie tylko biedakom lecz także bogaczom, którzy na każdym kroku zderzają się z niezadowoleniem, agresją, niezgodnością, brakiem motywacji jest nic innego jak nadmierna koncentracja kapitału.
Wg mnie to rozwój koncernów, korporacji i upadek małej i średniej przedsiębiorczości są bezpośrednią przyczyną patologicznych stosunków społecznych a co za tym idzie źródłem napięć społecznych i wzajemnej wrogości. Wystarczy rozbić wszystkie koncerny i korporacje na małe i średnie firmy, żeby powszechny pozom satysfakcji z życia gwałtownie wzrósł.
Piszesz, że jak upadną huty to nic nie będzie. Nieprawda. Potrzeba osiągnąć tę samą produkcję za pomocą CO NAJWYŻEJ średnich firm. Powiesz, że będzie 100x trudniej osiągnąć te same efekty produkcji poprzez 1000 małych firm zamiast jednego globalnego koncernu.
A ja się zapytam ciebie i co z tego? W tym wypadku trudniej oznacza lepiej. Co z tego, że wybudowanie szybkiej windy ułatwia ci dostanie się na szczyt budynku, skoro jeżeli wiedziesz już tą windą na szczyt, będziesz tylko opasłym, schorowanym z braku ruchu, nieszczęśliwym człowiekiem. Leciałbyś po schodach za każdym razem i byłoby ciężko jak cholera ale w efekcie byłbyś zdrowy i zadowolony ze swojego życia.
Korporacje kreują bardzo negatywne stosunki społeczne, niszcząc w rezultacie społeczeństwo. Koncerny wypłukują człowieka z człowieczeństwa. Ludzie stają się przez to nieodpowiedzialnymi za nic i całkowicie niesamodzielnymi trybami w maszynie wyzbytymi ze wszelkich wartości i poczucia wpływu na cokolwiek.
Huta to jest bardzo zły pomysł. Bardzo zły. Drukarnia 3D, której właściciel zatrudnia do pracy jeszcze 5 osób to jest bardzo dobry pomysł.
Moim celem jest rozczłonkowanie pod względem kapitałowym wszelkich koncernów i korporacji na drobne i doprowadzenie do sytuacji, w której w warunkach wolnej wymiany handlowej i doskonałej płynności kapitału korporacja nie będzie miała żadnej szansy wykształcić się.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Wg mnie znaczące różnice społeczne oraz wykluczenia prowadzące do poważnych napięć społecznych i obniżających jakość życia wszystkim jak leci, nie tylko biedakom lecz także bogaczom, którzy na każdym kroku zderzają się z niezadowoleniem, agresją, niezgodnością, brakiem motywacji jest nic innego jak nadmierna koncentracja kapitału.Cytat:Po pierwsze w moim modelu, który istnieje na razie w mojej głowie i trochę zapisach forum, może wystąpić koncentracja kapitału jeszcze wieksza niż obecnie. Sprzeczność > Wg mnie to rozwój koncernów, korporacji i upadek małej i średniej przedsiębiorczości są bezpośrednią przyczyną patologicznych stosunków społecznych a co za tym idzie źródłem napięć społecznych i wzajemnej wrogości. Wystarczy rozbić wszystkie koncerny i korporacje na małe i średnie firmy, żeby powszechny pozom satysfakcji z życia gwałtownie wzrósł. Cytat:Po pierwsze w moim modelu, który istnieje na razie w mojej głowie i trochę zapisach forum, może wystąpić koncentracja kapitału jeszcze wieksza niż obecnie.
Sprzeczność > Piszesz, że jak upadną huty to nic nie będzie. Nieprawda. Potrzeba osiągnąć tę samą produkcję za pomocą CO NAJWYŻEJ średnich firm. Powiesz, że będzie 100x trudniej osiągnąć te same efekty produkcji poprzez 1000 małych firm zamiast jednego globalnego koncernu.> A ja się zapytam ciebie i co z tego? W tym wypadku trudniej oznacza lepiej. Co z tego, że wybudowanie szybkiej windy ułatwia ci dostanie się na szczyt budynku, skoro jeżeli wiedziesz już tą windą na szczyt, będziesz tylko opasłym, schorowanym z braku ruchu, nieszczęśliwym człowiekiem. Leciałbyś po schodach za każdym razem i byłoby ciężko jak cholera ale w efekcie byłbyś zdrowy i zadowolony ze swojego życia.Znów Krystkon określa co komu do szczęścia potrzeba, tak jak mnie namawiasz do oddania domu i zamieszkania w bloku, bo będę szczęśliwszy na katafalku > Korporacje kreują bardzo negatywne stosunki społeczne, niszcząc w rezultacie społeczeństwo. Koncerny wypłukują człowieka z człowieczeństwa. Ludzie stają się przez to nieodpowiedzialnymi za nic i całkowicie niesamodzielnymi trybami w maszynie wyzbytymi ze wszelkich wartości i poczucia wpływu na cokolwiek. Cytat:Po pierwsze w moim modelu, który istnieje na razie w mojej głowie i trochę zapisach forum, może wystąpić koncentracja kapitału jeszcze wieksza niż obecnie. Sprzeczność > Huta to jest bardzo zły pomysł. Bardzo zły.> Drukarnia 3D, której właściciel zatrudnia do pracy jeszcze 5 osób to jest bardzo dobry pomysł.Życzę dobrej podróży wydrukowanym pociągiem > Moim celem jest rozczłonkowanie pod względem kapitałowym wszelkich koncernów i korporacji na drobne i doprowadzenie do sytuacji, w której w warunkach wolnej wymiany handlowej i doskonałej płynności kapitału korporacja nie będzie miała żadnej szansy wykształcić się.Cytat: Po pierwsze w moim modelu, który istnieje na razie w mojej głowie i trochę zapisach forum, może wystąpić koncentracja kapitału jeszcze wieksza niż obecnie.
Pipcys jak Inuit po samogonie W tym nie ma żadnej logiki . Od początku (wiem, wiem mnie wszystko łatwo przyszło nie wiem co to bieda, mieszkam w pałacu ble ble ble - te Twoje argumenta znam na pamięć) ******* Przypominam Twój wczorajszy tekst Cytat:Nie pamiętasz już jak pisałeś, ze mieszkasz w pałacu zbudowanym przez wyzyskanych ludzi? Skoro sugerujesz że coś pisałem to to znajdź Dotąd na mój temat fantazjowałeś Teraz podle, chamsko kłamiesz
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Oj Szarley.
Po pierwsze to zdawało mi się, ze napisałeś z przekorą, że mieszkasz w pałacu, co miało oznaczać, ze nie ale ja to chciałem przedstawić w podstawowym znaczeniu i bez żadnego kontekstu tak jak ty to robisz ale nie znalazłem tego wpisu z tym ze ty zmieniasz swoje wpisy więc juz nie wiem czy bylo czy nie bylo.
A po drugie to czy nie znasz się na wartościach rozproszonych, które można wyrazić jedynie z użyciem operatora "i" "lub"? Kapitał w moim modelu może być silniej skoncentrowany lub też względnie rozproszony. Zależy od podatków czyli zalezy od demokratycznej decyzji użytkowników systemu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Oj Szarley.> Po pierwsze to zdawało mi się, ze napisałeś z przekorą, że mieszkasz w pałacu, co miało oznaczać, ze nie ale ja to chciałem przedstawić w podstawowym znaczeniu i bez żadnego kontekstu tak jak ty to robisz ale nie znalazłem tego wpisu z tym ze ty zmieniasz swoje wpisy więc juz nie wiem czy bylo czy nie bylo.Nie kasuję swoich wpisów Jeśli nie było to chyba powinieneś użyć pewnego magicznego słówka ... Obrażasz publicznie, przeproś też publicznie > A po drugie to czy nie znasz się na wartościach rozproszonych, które można wyrazić jedynie z użyciem operatora "i" "lub"?> Kapitał w moim modelu może być silniej skoncentrowany lub też względnie rozproszony. Zależy od podatków czyli zalezy od demokratycznej decyzji użytkowników systemu.1 Nadal nie poradzisz zadać pytania o budżet. KTO ma przedstawiać 20- 40 pozycji pod referendum, 2 Okazałem Ci już, że w Twoim modelu owo MOŻE być bardziej skoncentrowany oznacza BEDZIE bardzie skoncentrowany 3 Wolę rzeczywistą dekoncentrację poprzez normalny lewicowy podatkowo - społeczny program Cytat:W moim modelu opłacać się będzie wyłącznie własność, która generuje dochody. Własność nie przynosząc dochodów ma być sporym balastem ciągnącym w dół Mieszkalny dom, mieszkanie, ogródek działkowy, letniskowy kamping nie generują dochodów. Zacznij dostrzegać, że sporo ludzi żyjących z pracy, nie żadnych kapitalistów czy spekulantów, taki "majątek" posiada i w nich uderzy krystkonizm w pierwszej kolejności Jeśli, jak sugerujesz, powinienem zrezygnować z domu i zamieszkać w bloku, to ten dom albo będzie stał pusty - co jest ewidentną głupotą, albo kupi go bogatszy ode mnie, którego stać na podatek, albo będzie musiał zarabiać a to dom mieszkalny Żaden z tych przykładów nie prowadzi do dekoncentracji kapitału Biedniejszy tego domu nie kupi Twoim celem nie jest dekoncentracja kapitału , ani ulżenie ludziom biednym Twoim celem jest wyeliminowanie tych podatków które musisz płacić i wprowadzenie tych, których płacić nie musisz Ja to rozumiem, polityka, zwykła gra interesów, ale nie trzeba przy tym od razu obrażać rozmówców
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Jeśli nie było to chyba powinieneś użyć pewnego magicznego słówka ...> Obrażasz publicznie, przeproś też publiczniePrzepraszam. > Mieszkalny dom, mieszkanie, ogródek działkowy, letniskowy kamping nie generują dochodów.> Zacznij dostrzegać, że sporo ludzi żyjących z pracy, nie żadnych kapitalistów czy spekulantów, taki "majątek" posiada i w nich uderzy krystkonizm w pierwszej kolejności> Jeśli, jak sugerujesz, powinienem zrezygnować z domu i zamieszkać w bloku, to ten dom albo będzie stał pusty - co jest ewidentną głupotą, albo kupi go bogatszy ode mnie, którego stać na podatek, albo będzie musiał zarabiać a to dom mieszkalny> Żaden z tych przykładów nie prowadzi do dekoncentracji kapitału> Biedniejszy tego domu nie kupi> Twoim celem nie jest dekoncentracja kapitału , ani ulżenie ludziom biednym> Twoim celem jest wyeliminowanie tych podatków które musisz płacić i wprowadzenie tych, których płacić nie musisz> Ja to rozumiem, polityka, zwykła gra interesów, ale nie trzeba przy tym od razu obrażać rozmówcówDostrzeż, że twój dom i twoja ziemia mają potencjał zaspokojenia potrzeb innych. Dostrzeż, że to co dotyczy posiadania środków produkcji dotyczy w równym stopniu posiadania czegokolwiek na własność. Dostrzeż, że jeśli ty posiadasz coś lecz mimo to nie wykorzystujesz tego lub wykorzystujesz z znikomym stopniu a ktoś inny tego nie posiada i w związku z tym także tego czegoś nie wykorzystuje, to łącznie istnieje COŚ o potencjale zaspokojenia potrzeb 2 osób a nie zaspokaja potrzeb żadnej z nich. Zdajesz sobie sprawę, że prawdopodobnie istnieje taki sposób wykorzystania twojego domu nie tylko przez ciebie ale i przez innych, który przy odpowiednich stosunkach pomiędzy tobą i innymi ludźmi wykorzystującymi twój dom do zaspokojenia własnych potrzeb tobie przyniósłby wyższy poziom zaspokojenia i satysfakcji? Niemożliwe? Nie chcesz tego? A może możliwe i może nawet tego chcesz tyle że tego jeszcze nie znasz bo wpierw potrzeba to odkryć i poukładać w całość? Popatrz to jest nieuchronny proces. Na pewno znasz ten system www.blablacar.pl/Co okazuje się? Twoim własnym samochodem przestajesz mimowolnie podróżować samemu. Po co gonić z Berlina do Wrocławia samochód dla jednej osoby, kiedy komfortowo mogą jechać 4 i nikt nikomu nie przeszkadza a wręcz przeciwnie każdy ciesz się z towarzystwa. Na pewno znasz już też systemy o wymianie mieszkań na wakacje, o podnajmowaniu pokoju jak pokoju hotelowego. Szarley to nadchodzi, ze mną czy beze mnie, nie powstrzymasz tego. Za 20 lat dla właściciela mieszkania będzie nie do pomyślenia trzymać 3 puste pokoje, kiedy można je wypełnić przyjemnymi dla niego ludźmi i jeszcze zarobić kupę hajcu. Ja tylko próbuje tworzyć lepszy model ekonomiczny dla potencjału jaki stworzyła globalna sieć cyfrowa. Próbuję przenieść się do lepszego świata, który nie boryka się z tak potężnymi problemami jak ten współczesny. Wiesz co pracuję z radiem na uszach, nieustannie słucham Deutschlandfunk w ten sposób uczę się niemieckiego. 50% informacji w tym radio to informacje o śmierci ludzi i uwierz mi nie jest to śmierć naturalna. Nie chcę żyć w świecie, w którym nienaturalna śmierć ludzi jest powszedniością. Nie chcę lecz na razie muszę. Stara gwardia opiera się i nie chce zmian.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Blablacar i wynajem mieszkan jest dobrowolne. Jak ktos nie pozyczy komus auta czy mieszkania to tylko nie zarobi. W Twoim systemie straci wlasnosc jak nie bedzie na niej zarabial.
Mam pytanie odnosnie elektrowni. Jak ma Berlin zlac sie ze wsia? Co to znaczy? Jak z 4 milionowego Berlina zrobisz wies, ktora zaspokoi mala elektrownia? Takim samym przymusem jak z zarabianiem na mieszkaniu bo inaczej system zabiefze ci te mieszkanie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie ma niczego złego w zarabianiu na składnikach swojego majątku. W mojej propozycji nie musisz tego robić ale z uwagi na podatki lepiej żebyś nie miał w swoim majątku składników absolutnie niezbędnych lub dochodowych.
Moja propozycja to będzie - pozbądź się balastu niech inni się z nim bujają tworząc co tam potrafią.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Nie ma niczego złego w zarabianiu na składnikach swojego majątku. W mojej propozycji nie musisz tego robić ale z uwagi na podatki lepiej żebyś nie miał w swoim majątku składników absolutnie niezbędnych lub dochodowych. >Moja propozycja to będzie - pozbądź się balastu niech inni się z nim bujają tworząc co tam potrafią.
Ja mam w dupie Twoja propozycje. Nie mam zamiaru zarabiac na moim mieszkaniu. Chce w nim spokojnie mieszkac. Nie mam rowniez zamiaru zarabiac na moim zabytkowym aucie, zeby mi system go nie zabral.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wiem. Wiem o tym Rafał. Wiem tez, ze to są powszechne poglądy wszystkich właścicieli. Dlatego jedyna nadzieja w tym, ze niewlasciciele powiedzą NIE dla uznania nieopodatkowanej własności prywatnej.
Tylko tak niewlasciciele mogą wyrwać się z roli niewolników.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Wiem. Wiem o tym Rafał. Wiem tez, ze to są powszechne poglądy wszystkich właścicieli.> Dlatego jedyna nadzieja w tym, ze niewlasciciele powiedzą NIE dla uznania nieopodatkowanej własności prywatnej.> Tylko tak niewlasciciele mogą wyrwać się z roli niewolników.Tak. A potem niewlasciciele, ktorzy za pomoca Twojego systemu stana sie wlascicielami , beda krzyczec o ochronie i swietosci wlasnosci bo sie zorientuja, ze nie kazda wlasnoscia mozna i chce sie zarabiac  I wtedy krystkon bedzie wrzeszczal o nietykalnosci wlasnosci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | A kto tu narusza świętość własności? U mnie będzie jeszcze bard ziej święta bo oparta na cyfrowym świadectwie własności, które stworzone w technice kryptograficznej będzie dostępne jedyne dla właściciela i juz nikogo więcej.
Nikt takiego świadectwa nie tknie palcem wbrew woli właściciela nawet gdyby tego bardzo chciał.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie dziw się Rafal, ze kiedy odbierasz drugiemu człowiekowi szanse ludzkiej egzystencji, samemu zyjac jak pączek w maśle, ten odwróci się od twoich wartości i uzna cię za zło.
To naturalna kolej rzeczy. Każdy PAN który nie dbał o swoich niewolników zawsze kończył tak samo - na śmietniku historii. Jesteś jaśnie nam panującym PANEM WŁAŚCICIELEM? Weź zatem odpowiedzialność za losy niewlascicieli zanim ci wywiozą cię na taczce. Nie ma ucieczki od tej odpowiedzialności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Nie dziw się Rafal, ze kiedy odbierasz drugiemu człowiekowi szanse ludzkiej egzystencji, samemu zyjac jak pączek w maśle, ten odwróci się od twoich wartości i uzna cię za zło.
I tutaj chialoby sie krzyknac:
Do k***y nedzy, przestan manipulancie p*****lic o paczkach w masle!!!! Pracuje po 12 godzin piec nocek w tygodniu. Wlasnie wrocilem z pracy o 6 i zaraz jade po corke bo przyjezdza do mnie na trzy dni (mieszka 400 km ode mnie). W czwartek znowu mam piec nocek.
Zazdrosc zezarla Ci mozg i dlatego zamiast dzisaj dostepnymi metodami dozyc do polepszenia sytuacji ubzdurales sobie, ze winni Twojej nedzy sa wszyscy inni tylko nie Ty. WInne sa pieniadze bo nie sa cyfrowe, winni sa posiadacze domow, ktorzy te domy budowali nakladem wlasnej pracy a co wazniejsze zdrowia. Winni sa Kulczyki. Winni sa wszyscy, bo zyja jak paczki w masle.
Tylko krystkon jest niewinny. Pracuje na czarno, kasuje HARTZ IV ale jest niewinny. On jest ucisniony. A Rafal do pracy jezdzi Rolls Roycem (oczywiscie wieziony przez szofera) a szarley to nawet wyczarterowanym samolotem do Syberii sobie lata (ktora na czas pobytu szarleya ogrzewana jest do 27 stopni i palmy sa sadzone, bo szarley to burzuj i zyje jak paczaek w masle).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafał ja może i wydostanę się z biedy w świecie twoich wartości. Poradzę sobie jakoś i bez zmiany. Ale bylem na samym dnie, widziałem świat z tej perspektywy i mam nadzieję, ze juz nigdy tego nie zapomnę.
Zrozum Rafał. Bez względu na swoją osobistą sytuację odrzucam wasze wartości. Kwestionuję je. Uznaję za zło to co ty być może uznajesz za dobro.
Popatrz na otaczający cię świat. Czynią go twoje wartości albowiem to one są współcześnie dominujące.
Ty będziesz Rafal ropatrywal moje postulaty poprzez kontekst mnie samego a ja będę zmuszam cię abyś rozpatrywal je w ogólnym kontekscie.
Ty o mnie a ja o zasadach. Masz pecha bo ja nie walczę o stanowisko urzędnika. Walczę tylko o zasady.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | > jedyna nadzieja w tym, ze niewlasciciele powiedzą NIE dla uznania nieopodatkowanej własności prywatnej. Każda nieruchomość ma być opodatkowana czy tylko duża? Jeśli rodzina ma małe mieszkanie, w którym ledwie się mieści, to też ma płacić? Powinna być chyba kwota wolna od podatku dla tych, którzy posiadają np. ćwierć średniej krajowej. Jak sądzisz?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Podatek miałby zostać określony w demokracji bezpośredniej. Od początku propaguję progresywny podatek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Podatek miałby zostać określony w demokracji bezpośredniej. Od początku propaguję progresywny podatek.
I nadal nie poradzisz wyciągnąć wniosków z odpowiedzi na pytanie, które zadałeś. Nadal nie poradzisz zadać "demokracji bezpośredniej" pytania o budżet = sposób waydawania tych pieniędzy
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Ty znajdź odpowiednie rozwiązane. Na pewno znaj znajdziesz sposób. Dlaczego wszystko muszę sam wymyślać? Wystarczy, ze wymyśliłem szkielet. Reszta może pochodzić od innych. Np. od ciebie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) | >Dlaczego wszystko muszę sam wymyślać? Powiedziałeś A, to powiedz i następne litery. Niby z jakiego powodu ktoś ma główkować nad TWOIM pomysłem? Sam wymyśliłeś, sam go rozwijaj i do tego broń. Szarleyowi, farmerowi, Rafałowi, mnie on się nie podoba. Ja go rozbudowywać nie zamierzam, podejrzewam, że pozostali Twoi rozmówcy również.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie mam jak w tej chwili bo wożę palety a Szarley kręci się w okoł błahych spraw i przedstawia je jako fundamentalne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Nie mam jak w tej chwili bo wożę palety a Szarley kręci się w okoł błahych spraw i przedstawia je jako fundamentalne.Dyskutujemy tu w piatke. Cztery osoby (czyli zdecydowana wiekszosc) jako fundamentalne zagadnienie przedstawilo problem budowy domu. Z jednej strony krzyczysz, ze w Twoim systemie wiekszosc bedzie wyznacznikiem kursu a z drugiej te wiekszosc w Twoim watku obrazasz, wysmiewujesz i nie chcesz powaznie dyskutowac. Wiekszosc pyta sie Ciebie jak (zanim zaglosuje za Twoim pomyslem) jak bedzie wygladala sprawa z budowa domu a Ty skarzysz sie, ze jako jedyny pracujesz a wszyscy inni kreca sie wokol blahych spraw. To my byc ten Twoj system? Wsadz se go w dupe
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rafał chcę ci tylko uświadomić, że w naturze człowieka leży oskarżanie innych o to co się samemu czyni.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Szarley bronisz systemu, którego problemami nie tyle są wyzysk i zbyt ciasne mieszkania biedoty w obliczu obrzydliwego bogactwa i palacy za domy co bezrobocie i pustostany. Stworzyliście system potężnej selekcji i wyścigu szczurów a ty jeszcze chcesz zebrac VAT od biedaków w Biedronce żeby finansować z niego wyksztalcenie się najszybszego szczura.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >Szarley bronisz systemu, którego problemami nie tyle są wyzysk i zbyt ciasne mieszkania biedoty w obliczu obrzydliwego bogactwa i palacy za domy co bezrobocie i pustostany. Stworzyliście system potężnej selekcji i wyścigu szczurów a ty jeszcze chcesz zebrac VAT od biedaków w Biedronce żeby finansować z niego wyksztalcenie się najszybszego szczura.
Przestań uurwa fantazjować na mój temat przestań uurwaa użalać się na sobą Bronię mojej łazienki do której Ty chcesz mi dokwaterować współlokatora Rozumiesz palancie ?
Nie mam niewykorzystanej wlasności Rozumiesz palancie ?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >Rafał chcę ci tylko uświadomić, że w naturze człowieka leży oskarżanie innych o to co się samemu czyni.
Czyli nie chodzi Ci o zaden system, pieniadze i kapital? Po prostu bawisz sie w psychologa?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Oskarżasz mnie Rafał. Nieustannie. Ja proponuję jakieś nowe wartości, wg których chciałbym żyć - żyć inaczej, lepiej i nie lepiej tylko dla mnie ale z korzyścią dla innych. Znasz się pewnie na procesach, więc wiesz, że czasem należy coś usprawnić, zorganizować inaczej, zmienić ażeby wszystko szło szybciej, łatwiej, przyjemniej, efektywniej i z korzyścią dla każdego. I spieraj się ze mną jeśli nie zgadzasz się. Przedstaw swój odmienny pt. widzenia, opisz przewidywane przez ciebie konsekwencje ale już skończ z tymi nieustannymi oskarżeniami. Wyobraź, że ja też jestem człowiekiem i że też chcę żyć jak człowiek. Zacięliśmy się na tym, że jeden człowiek jest lepszy a drugi gorszy, że jednemu się coś należy a drugiemu zupełnie nie ale zrozum ten świat nie kręci się jedynie wokół ciebie. Zyskaj wzgląd na innych nawet kosztem swojego zajebistego komfortu życiowego. Nie bądź takim egoistą. Świat skąpany jest w egoistach i już wystarczy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Oskarżasz mnie Rafał.Nikt Cię nie oskarża, to raczej Ty oskarżasz każdego, że jest darmojadem, bo ma mieszkanie i żyje z tego kapitału Nie mieści Ci się w głowie, że ktoś oprócz Ciebie pracuje. > Ja proponuję jakieś nowe wartości, wg których chciałbym żyć - żyć inaczej, lepiej i nie lepiej tylko dla mnie ale z korzyścią dla innych.Tak, proponujesz nowe wartości, ale nikomu nie będzie się żyło lepiej Mnie - gorzej jeśli dokwaterujesz mi kogoś do mojego domu i każesz mi oddać mu łazienkę Dokwaterowanemu gorzej, bo będzie musiał płacić czynsz za pokój, ja proponuję, żeby z podatków (Vat i dochodowy) uruchomić tanie linie kredytowe, żeby ten "najemca" miał swoje mieszkanie Proponujesz blablacar jako ekonomiczny przymus, ja wolałbym żeby z podatków budować linie kolejowe. blablacar niech sobie będzie, przecież już jest Cytat:Szarley bronisz systemu, którego problemami nie tyle są wyzysk i zbyt ciasne mieszkania biedoty w obliczu obrzydliwego bogactwa i palacy za domy co bezrobocie i pustostany. Dla mnie problemem jest właśnie wyzysk i zbyt ciasne mieszkania biedoty. To mi przeszkadza. Twój system tego nie rozwiązuje (Tobie to nie przeszkadza) Biedak i tak nie kupi mojego domu, straci swoje mieszkanie a w krystkonizmie, można co najwyżej budować domki z dykty Cytat:Stworzyliście system potężnej selekcji i wyścigu szczurów a ty jeszcze chcesz zebrac VAT od biedaków w Biedronce żeby finansować z niego wyksztalcenie się najszybszego szczura. Tak, chcę zebrać VAT w Biedronce, żeby wykształcić za te pieniądze lekarza, który będzie leczył pracownice Biedronki I nie szczura, ale CZŁOWIEKA - zdolnego, pracowitego, najlepszego ucznia, zasługującego na stypendium > Wyobraź, że ja też jestem człowiekiem i że też chcę żyć jak człowiek.Kto Ci broni? Mieszkasz w Berlinie, to nie dzikie kraje Ty jesteś człowiekiem , a stypendysta szczurem? > Świat skąpany jest w egoistach i już wystarczy. Cytat:Dokładnie TAK. A niby w jakim celu miałbym zmieniać świat jeśli nie dlatego, ze moje życie jest koszmarem, z którego nie potrafię wyrwać się. Dla innych i nie dla siebie? Ze niby takim Jezusem Chrystusem miałbym być? Gdybym chcial być Chrystusem i działać dla dobra innych swoim kosztem to po prostu zaakceptowałbym to co jest. Inni juz ułożyli sobie świat, w ktorym mi przypadła rola niewolnika i nie tylko mi, pełno tu takich i ja próbuję ten świat obrócić na swoją indywidualną korzyść To oczywiście Twój altruizm.... VAT jest zły, bo nie poradzisz go ominąć, nad dochodowym już się tak nie pastwisz, bo go nie płacisz
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Pastwię się nie tylko nad VATem, którego nie potrafię ominąć lecz nad każdym innym podatkiem i oplata państwową.
Istotą opodatkowania jest WYŁĄCZNIE rozpraszanie kapitału i już nic więcej. Podatek nie ma żadnej innej roli niż odebranie bogatym i oddanie biednym.
Jakikolwiek podatek czy oplata poza podatkiem od kapitału nie maja żadnego sensu i są tylko wodą na młyn biurokratów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Przecież wcale nie wykluczasz, że w krystkonizmie koncentracja kapitału wzrośnie!
Ja twierdzę , że nieuchronnie wzrośnie. To nie wielcy bogacze stracą kapitał, ale drobni posiadacze, co Ci już wielekroć udowadniałem Biedni nadal nie będą mieli nic
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | W ktystkonizmie wybierasz wielkość podatków w opcji portfela a twój wybór jest jawny i może stanowić podstawę preferencji czy odmowy transakcji z innymi. Wybierasz albo niski albo wysoki albo jaki tam chcesz.
W świecie Szarleya możesz wybrać co najwyżej obłudnych biurokratów, z których żaden własnych wartości nie posiada i każdy z nich udaje tylko kogoś kim nie jest.
Ponadto tłumaczyłem ci, ze ten twój lekarz będzie leczył ludzi z Biedronki jeśli zyska wycenę świadczeń jak 1:100 wobec ludzi z Biedronki. Pod warunkiem, że ludzie z Biedronki staną się jego służącymi i prostytutkami. Jeśli na to nie pójdą lekarz wyjedzie za granicę leczyć starych i majętnych kapitalistów najpewniej właścicieli Biedronki a biedotę z Biedronki, ktora swoją krwawicą wyksztalcila go, oleje sikiem prostym. Ja juz się znam Szarley trochę na tej waszej "moralności".
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | bredzisz
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Episode_2 (3284 punktów) | >Dyskutujemy tu w piatke. Cztery osoby (czyli zdecydowana wiekszosc) jako fundamentalne zagadnienie przedstawilo problem budowy domu. Właśnie nie wiem, co się tak uczepiliście tego domu. Przecież w kryskonizmie problem budowy domu praktycznie nie istnieje. Po co ktoś ma się męczyć i budować dom, jak może kupić/przejąć gotowy od kogoś innego za niewielkie pieniądze? Domów nie braknie, o ile ludzi nie będzie przybywało w jakimś wielkim tempie. Budowa domu to pikuś w porównaniu z tym, że może braknąć węgla na zimę i prądu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Właśnie nie wiem, co się tak uczepiliście tego domu. Głownie dlatego, że mam dom. To nie jest żaden pałac i nie mam ochoty wynajmować ani kawałka i czekać w kolejce do łazienki, bo ktoś potrzebuje... >Przecież w kryskonizmie problem budowy domu praktycznie nie istnieje. >Po co ktoś ma się męczyć i budować dom, jak może kupić/przejąć gotowy od kogoś innego za niewielkie pieniądze? Domów nie braknie, o ile ludzi nie będzie przybywało w jakimś wielkim tempie. Nie istnieje nie tylko dlatego. Nikt nie zbuduje domu bez oszczędności i kredytu, nikt nie zbuduje domu płacąc codziennie dniówki budowlańcom, nikt nie zbuduje domu, jeśli w każdej chwili może go stracić bo wahania jego ceny (a co za tym idzie podatku) są jak 1: pierdyliona, nikt nie zbuduje, ryzykując, że trochę dłuższa choroba, kalectwo lub starość go tego domu pozbawią
A bez budownictwa rośnie bezrobocie i nędza
>Budowa domu to pikuś w porównaniu z tym, że może braknąć węgla na zimę i prądu. Nie zabraknie. Każdy sam sobie bieda-szyb wykopie, w wiadrze gaz z Jamału przyniesie, elektrownię jądrową, przydomową postawi....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Ty znajdź odpowiednie rozwiązane. Na pewno znaj znajdziesz sposób. Dlaczego wszystko muszę sam wymyślać? Wystarczy, ze wymyśliłem szkielet. Reszta może pochodzić od innych. Np. od ciebie.
??? krystkonizm to Twój pomysł,w demokracji bezpośredniej nie zagłosujesz?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | setarkos (10757 punktów) | >Podatek miałby zostać określony w demokracji bezpośredniej. Więc jaki byłby Twój demokratyczny głos co do wartości nieruchomości wolnej od podatku?
Moim zdaniem ktoś posiadający/zarabiający/obracający poniżej ćwierci średniej krajowej powinien być zwolniony - a Twoim?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Dochodzę jednak do wniosku po zastanowieniu się, że każda własność powinna być związana z podatkiem, może przy własności o niewielkiej wartości z małym ale jednak. Brak podatku powinien być zarezerwowany dla braku własności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Dostrzeż, że twój dom i twoja ziemia mają potencjał zaspokojenia potrzeb innych.Jaki? Mój dom i mój ogród zaspokajają potrzeby mojej rodziny > Dostrzeż, że jeśli ty posiadasz coś lecz mimo to nie wykorzystujesz tego lub wykorzystujesz z znikomym stopniuPrzestań fantazjować na mój temat, to się staje naprawdę męczące. > Zdajesz sobie sprawę, że prawdopodobnie istnieje taki sposób wykorzystania twojego domu nie tylko przez ciebie ale i przez innych, który przy odpowiednich stosunkach pomiędzy tobą i innymi ludźmi wykorzystującymi twój dom do zaspokojenia własnych potrzeb tobie przyniósłby wyższy poziom zaspokojenia i satysfakcji?Chybaś się z koniem na łby pomieniał Mam we własnym domu czekać w kolejce do łazienki bo ktoś obcy się kąpie? Mam czekać, aż zwolni kuchnię? Mam zrezygnować z odwiedzin gości, bo ktoś obcy zajmuje gościnny pokój? Wolę zapłacić VAT i dochodowy podatek i mieszkać tylko z rodziną > Popatrz to jest nieuchronny proces.Nie fantazjuj > Na pewno znasz ten system www.blablacar.pl/> Co okazuje się? Twoim własnym samochodem przestajesz mimowolnie podróżować samemu. Po co gonić z Berlina do Wrocławia samochód dla jednej osoby, kiedy komfortowo mogą jechać 4 i nikt nikomu nie przeszkadza a wręcz przeciwnie każdy ciesz się z towarzystwa.Jadę samochodem na wakacje na Podlasie, pięcioosobowa rodzina, (tak wiem, wg Ciebie jeżdże tylko sam mi dla przyjemności) Kogo mam zabrać na pokład? Nie każdy się cieszy z towarzystwa - nie rozkazuj innym z czego mają się cieszyć > Na pewno znasz już też systemy o wymianie mieszkań na wakacje, o podnajmowaniu pokoju jak pokoju hotelowego.Nooo w mojej okolicy aż się roi od turystów!!! Obecny system już dotego motywuje, nie trzeba wymyślać przymusu (W Twoim systemie nie ma urlopów i nie ma wakacji) > Szarley to nadchodzi, ze mną czy beze mnie, nie powstrzymasz tego. Za 20 lat dla właściciela mieszkania będzie nie do pomyślenia trzymać 3 puste pokoje, kiedy można je wypełnić przyjemnymi dla niego ludźmi i jeszcze zarobić kupę hajcu.Nie fantazjuj Ilu ludzi ma trzy wolne pokoje?? Skąd pewność, że sublokatorzy to będą przyjmeni ludzie? > Wiesz co pracuję z radiem na uszach, nieustannie słucham Deutschlandfunk w ten sposób uczę się niemieckiego. 50% informacji w tym radio to informacje o śmierci ludzi i uwierz mi nie jest to śmierć naturalna.Zaczniesz wymuszać wpuszczanie obcych do domów to się dopiero zacznie!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Piszesz, że jak upadną huty to nic nie będzie. Nope nope .....ty je zlikwidowałeś a ja się pytałem skąd brać drut na zbrojenie i cement. Bo robota czeka.
>Leciałbyś po schodach za każdym razem i byłoby ciężko jak cholera ale w efekcie byłbyś zdrowy i zadowolony ze swojego życia.
Ja i wszystkie matki z wózkami plus emeryci. Ale powiem ci że mieszkałem na 16 piętrze parę lat. Jak myślisz że ....zdrowie jest raz na zawsze.....
>Korporacje kreują bardzo negatywne stosunki społeczne, niszcząc w rezultacie społeczeństwo. Koncerny wypłukują człowieka z człowieczeństwa. Ludzie stają się przez to nieodpowiedzialnymi za nic i całkowicie niesamodzielnymi trybami w maszynie wyzbytymi ze wszelkich wartości i poczucia wpływu na cokolwiek.
Ludzie kradną oszukują manipulują są huj..mi na każdym szczeblu drabiny społecznej. Jak ci się zepsuje auto to kto to naprawia? Jakiś typ który tylko patrzy czy masz jakieś blade pojęcie. Jak nie, to ci nawet filtra nie wymieni podczas wymiany oleju. Ale skasuje za jak z wymianą.
>Huta to jest bardzo zły pomysł. Bardzo zły. >Drukarnia 3D, której właściciel zatrudnia do pracy jeszcze 5 osób to jest bardzo dobry pomysł.
Zdajesz sobie sprawę ile firm żyje z Outsourcingu? dużych firm?
>Moim celem jest rozczłonkowanie pod względem kapitałowym wszelkich koncernów i korporacji na drobne i doprowadzenie do sytuacji, w której w warunkach wolnej wymiany handlowej i doskonałej płynności kapitału korporacja nie będzie miała żadnej szansy wykształcić się.
"Udusisz się". Albo będziesz skazany tworzenie konsorcjów. Żadna mała firma nie udźwignie budowy bloku elektrowni.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nope nope .....ty je zlikwidowałeś a ja się pytałem skąd brać drut na zbrojenie i cement. Bo robota czeka.
Jaka robota czeka, że tak spytam? Co tak ważnego jest do zrobienia, że trzeba masowo na wczoraj przetopić wszystkie rudy tego świata? Będziemy warzywa transportować 6000 km wielkimi transportowcami przez morza i oceany bo nikt nie ma motywacji uprawiać ich w ogródku położonym 5 metrów od ciebie?
>Ludzie kradną oszukują manipulują są huj..mi na każdym szczeblu drabiny społecznej. >Jak ci się zepsuje auto to kto to naprawia? Jakiś typ który tylko patrzy czy masz jakieś blade pojęcie. Jak nie, to ci nawet filtra nie wymieni podczas wymiany oleju. Ale skasuje za jak z wymianą.
To właśnie po to zaewidencjonowany i jawny kapitał.
>Zdajesz sobie sprawę ile firm żyje z Outsourcingu? dużych firm?
Coś mi się zdaje, że firmy lepiej wyszłyby na tym gdyby swoje usługi świadczyły zwykłym Kowalskim niż wielkiej korporacji. Popatrz np. na taksówkarzy. kiedyś taksówkarz to był PAN, miał swoich klientów i niezłe życie aż kilku wymyśliło że stworzy korporację, żeby więcej zarobić. Nim się zorientują korporacja zacznie żyć swoim życiem sprowadzając ich do rolli zwykłych niewolników. Tak to działa. Myślisz, że jesteś cwańszy od innych i zbudujesz korporację czerpiąc zyski z pracy innych taksówkarzy. Ciach, prach i już jakiś świrnięty, chciwy kapitalista trzyma cie za gardło a ty jesteś bez wyjścia.
To samo było ze sklepikarzami osiedlowymi i to samo stanie się z każdą gałęzią gospodarki, aż ogarnie też branżę seksualną i prostytutki będą dostawać 6EUR na godzinę + prawo do jednej 30min przerwy w ciągu dnia. Resztę zgarnie PAN właściciel.
>"Udusisz się". Albo będziesz skazany tworzenie konsorcjów. Żadna mała firma nie udźwignie budowy bloku elektrowni.
Nie potrzeba elektrowni zaopatrujących 1.000.000 ludzi w energię elektryczną. Wystarczą takie co zaopatrują 1.000 albo i mniej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Będziemy warzywa transportować 6000 km wielkimi transportowcami przez morza i oceany bo nikt nie ma motywacji uprawiać ich w ogródku położonym 5 metrów od ciebie?Szkoda, ze w Twoim systemie nie bede mogl zjesc banana w Polsce. > Nie potrzeba elektrowni zaopatrujących 1.000.000 ludzi w energię elektryczną. Wystarczą takie co zaopatrują 1.000 albo i mniej.No  I w Twoim systemie sam Berlin bedzie mial 5000 elektrowni , zeby wszystkim mieszkancom dostarczyc prad. A Meksico City i Pekin po 20000. Oczywiscie wszystkie beda wybudowane przez male firmy, ktore cement i stal beda kuppwaly w sklepiku obok (bo ludzie bada zmotywowani do wydobywania rudy zelaza w ogrodku obok a nie do budowania statkow, ktore stal przywioza tania stal z krajow, w ktorych rudy jest pod dostatkiem).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Oczywiscie wszystkie beda wybudowane przez male firmy, ktore cement i stal beda kuppwaly w sklepiku obok (bo ludzie bada zmotywowani do wydobywania rudy zelaza w ogrodku obok a nie do budowania statkow, ktore stal przywioza tania stal z krajow, w ktorych rudy jest pod dostatkiem).
Jeszcze ciekawszy będzie transport do Berlina jamalskiego gazu Wiaderkami w pieszych procesjach??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Na ile znam rzeczywistość wszystko jest skalowalne. Kazda wielka elektrownia atomowa mogłaby być maleńka a kazda wielka fabryka części niewielką drukarnia 3D. Wszystko można wytwarzać inaczej niż poprzez rzeki roztopionej stali.
Dzięki produkcji w mikroskali wszyscy ludzie mogą być samodzielni, odpowiedzialni i wolni. Mogą budować całkowicie odmienne wzajemne relacje od tych jakie powstają w korporacjach pomiędzy Führerem a pracownikiem najniższego szczebla.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Na ile znam rzeczywistość wszystko jest skalowalne. Kazda wielka elektrownia atomowa mogłaby być maleńka a kazda wielka fabryka części niewielką drukarnia 3D. Wszystko można wytwarzać inaczej niż poprzez rzeki roztopionej stali.
Ty już naprawdę od rzeczywistości mocno odjechałeś
Gaz z Jamału każdy do Berlina piechotą w wiaderkach.... węgiel z kopalń, każdy swój dołek....
Tak wiem, mnie się powodzi nie rozumiem biedy, bronię systemu itd itp, znam Twoje argumenta na pamięć
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Ja za to znam twoje wnioski na pamięć. Przykro jeden musi być zwykłym zniewolonym psem bez wpływu na cośkolwiek i bez środków utrzymania, drugi musi być jaśnie panującym PANEM WŁAŚCICIELEM, żeby bylo cokolwiek i nie można tego zmienić.
Otóż można trzeba tylko chcieć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Ja za to znam twoje wnioski na pamięć. >Przykro jeden musi być zwykłym zniewolonym psem bez wpływu na cośkolwiek i bez środków utrzymania, drugi musi być jaśnie panującym PANEM WŁAŚCICIELEM, żeby bylo cokolwiek i nie można tego zmienić. >Otóż można trzeba tylko chcieć.
To ma być argument za tym, żeby jamalski gaz w wiaderkach nosić
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | W moim modelu rozczłonkowaniu i rozbiciu ulegać maja nie tylko koncerny i korporacje ale także miasta. Miasto ma zlac się ze wsią a wówczas zasilanie z 5000 baterii słonecznych przestaje być absurdem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Nope nope .....ty je zlikwidowałeś a ja się pytałem skąd brać drut na zbrojenie i cement. Bo robota czeka. >Jaka robota czeka, że tak spytam? Co tak ważnego jest do zrobienia, że trzeba masowo na wczoraj przetopić wszystkie rudy tego świata?
Dom....dom się buduje....i zbrojenie potrzebne na most....ale hutę zlikwidowałeś. A ta towja mała jest tak nieefektywna i zżera tyle energii i kosztów że opłaca się ciągnąc tą stal z Wietnamu.
Ale właśnie wywaliłeś ludzi z roboty w hucie i wysłałeś do pielenia ogródków przydomowych. Bo w sklepie nie było warzyw.
>Będziemy warzywa transportować 6000 km wielkimi transportowcami przez morza i oceany bo nikt nie ma motywacji uprawiać ich w ogródku położonym 5 metrów od ciebie?
Wszystko stało się jebitnie drogie. Bo uprawy były nieefektywne. I nagle ze zdziwieniem stwierdzasz że chleb kosztuje 10 razy tyle. Ryba staje się luksusem jak kawior.
>>Ludzie kradną oszukują manipulują są huj..mi na każdym szczeblu drabiny społecznej. >>Jak ci się zepsuje auto to kto to naprawia? Jakiś typ który tylko patrzy czy masz jakieś blade pojęcie. Jak nie, to ci nawet filtra nie wymieni podczas wymiany oleju. Ale skasuje za jak z wymianą. >To właśnie po to zaewidencjonowany i jawny kapitał.
Tak....? Rozumiesz myk czy ci jeszcze raz to napisać. Wymieniasz olej z filtrem. Ale filtra typ ci nie wymienia. Ale kasuje cie z filtrem.
To był przykład że nie KORPORACJA zrobiła cię w wała ale zwykły typek.
>>Zdajesz sobie sprawę ile firm żyje z Outsourcingu? dużych firm? >Coś mi się zdaje, że firmy lepiej wyszłyby na tym gdyby swoje usługi świadczyły zwykłym Kowalskim niż wielkiej korporacji.
Zdaje ci się. Ile razy wzywałeś zewnętrzną firmę do odkurzania dywanu?
>Popatrz np. na taksówkarzy. kiedyś taksówkarz to był PAN, miał swoich klientów i niezłe życie aż kilku wymyśliło że stworzy korporację, żeby więcej zarobić. Nim się zorientują korporacja zacznie żyć swoim życiem sprowadzając ich do rolli zwykłych niewolników.
Mój kumpel jest taksiarzem a jego stary to już chyba ze 40 lat na taryfie . Jak oni są niewolnikami....to ja jestem ksiądz.
>Nie potrzeba elektrowni zaopatrujących 1.000.000 ludzi w energię elektryczną. Wystarczą takie co zaopatrują 1.000 albo i mniej.
Spoko. Będziesz se wędrował po kraju i pytał czy cię podepną przed zakupem ziemi.
Jedziesz na hurrra z tymi pomysłami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Dom....dom się buduje....i zbrojenie potrzebne na most....ale hutę zlikwidowałeś.
Amerykanie mieszkają w domach z dykty ale tobie pewnie idzie o szklane wieżowce na stalowych szkieletach.
>A ta towja mała jest tak nieefektywna i zżera tyle energii i kosztów że opłaca się ciągnąc tą stal z Wietnamu.
W moim modelu waluta jest niewymienialna na inne i nie dasz rady dokonać tego nawet gdybyś chciał. Nie ma więc jak zapłacić za produkcję gospodarek wyzysku ludzi. Jak to ma się konkretnie opłacać?
W ogóle to ja nie rozumiem Europejczyków, jak można być aż tak zakłamanym. Uznanie wartości prywatnej w końcu jest jakąś zasadą społeczną, wartością. Ta wartość jest w związku z innymi wartościami, np. takimi, żeby traktować własnych pracowników po ludzku. I teraz każdy wie, że w takim Bangladeszu żadnych tam wartości, żeby pracowników traktować po ludzku zwyczajnie nie ma. Mimo to Europejczycy zabiegają o uznanie w tym miejscu ich własności prywatnej. Czyli co? Zło staje się dobrem jeśli tylko dotyczy ludzi nieco genetycznie odmiennych?
A w ogóle to żartuję, że nie rozumiem Europejczyków. Rozumiem doskonale. Po trupie drugiego człowieka do zaspokojenia.
>Ale właśnie wywaliłeś ludzi z roboty w hucie i wysłałeś do pielenia ogródków przydomowych. Bo w sklepie nie było warzyw.
Jeszcze parę lat i ludzie sami to wybiorą bez wywalania. Może nie zrezygnują z innowacji ale ze spędzania życia przy piecu hutniczym na pewno.
>Wszystko stało się jebitnie drogie. Bo uprawy były nieefektywne. I nagle ze zdziwieniem stwierdzasz że chleb kosztuje 10 razy tyle.
No ale w życiu jakby lepiej
>Ryba staje się luksusem jak kawior.
Biorąc pod uwagę otyłość ludzi i wynikające z tego choroby to tylko na zdrowie.
>Rozumiesz myk czy ci jeszcze raz to napisać. Wymieniasz olej z filtrem. Ale filtra typ ci nie wymienia. Ale kasuje cie z filtrem. >To był przykład że nie KORPORACJA zrobiła cię w wała ale zwykły typek.
Stosunki pomiędzy ludźmi o podobnym stanie posiadania są zupełnie inne niż te pomiędzy prezesem banku a sprzątaczką jednego z oddziałów. Jakby lepsze a już przynajmniej takie, które dają ludziom poczucie wolności.
>Zdaje ci się. Ile razy wzywałeś zewnętrzną firmę do odkurzania dywanu?
Wszystko zdaje mi się a świat jest cudowny.
>Mój kumpel jest taksiarzem a jego stary to już chyba ze 40 lat na taryfie . Jak oni są niewolnikami....to ja jestem ksiądz.
Poczekaj jeszcze trochę. Widać koncentracja kapitału w tej branży wciąż jeszcze za mała. Niedługo zaczną jeździć w cudzych samochodach za psi grosz na akord. A ci którzy na to nie pójdą skończą jako bezrobotni.
>Spoko. Będziesz se wędrował po kraju i pytał czy cię podepną przed zakupem ziemi. >Jedziesz na hurrra z tymi pomysłami.
Dlaczego tak piszesz? Przecież to są tylko różne analizy nieustannie tych samych idei. Nie ma żadnych nowych czy zmieniających się pomysłów poza jedną korektą wymiaru kreacji jednostek waluty.
Pytanie retoryczne. Wiem dlaczego. Dla podważenia wiarygodności. Dla zachowania starego świata w jego niezmienionej formie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | >>Dom....dom się buduje....i zbrojenie potrzebne na most....ale hutę zlikwidowałeś. >Amerykanie mieszkają w domach z dykty ale tobie pewnie idzie o szklane wieżowce na stalowych szkieletach.
I co? To mają być odpowiedzi na problemy. Jak czegoś się nie da to się z kija wystruga? Elektrownie też będziesz sobie strugał?
Szkoda dalej pisać. Brak ci podstaw do rozmowy. Nie potrafisz nawet zrobić prostego modelu w którym ten grajdoł by funkcjonował choć na tzw. papierze. Brak ci wyobraźni jak to będzie funkcjonować. To już można zobaczyć z twoich wpisów. Chcesz zaryzykować życie milionów ludzi dla swojej fantazji.
>Pytanie retoryczne. Wiem dlaczego. Dla podważenia wiarygodności. Dla zachowania starego >świata w jego niezmienionej formie.
Dół będziesz kopał teraz i wtedy. Nie masz recepty dla biednych. Co najwyżej tani chleb zamienisz im na 10 razy droższy mówiąc im No ale w życiu jakby lepiej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >I co? To mają być odpowiedzi na problemy. Jak czegoś się nie da to się z kija wystruga? >Elektrownie też będziesz sobie strugał? >Szkoda dalej pisać. Brak ci podstaw do rozmowy. >Nie potrafisz nawet zrobić prostego modelu w którym ten grajdoł by funkcjonował choć na tzw. papierze. >Brak ci wyobraźni jak to będzie funkcjonować. To już można zobaczyć z twoich wpisów. >Chcesz zaryzykować życie milionów ludzi dla swojej fantazji. >Dół będziesz kopał teraz i wtedy. Nie masz recepty dla biednych. Co najwyżej tani chleb zamienisz im na 10 razy droższy mówiąc im No ale w życiu jakby lepiej.
Dlaczego sądzisz, że brak mi wyobraźni? Streszczę jeszcze raz sytuację, na podstawie której budujesz ten wniosek. Ja w swoich postulatach wyrażam iż nie chcę różnic kapitałowych pomiędzy ludźmi jak 1:10.000.000.000 bo uznaję, że takie różnice są źródłem bardzo negatywnych stosunków społecznych, silnych napięć społecznych i ogólnie wysokiego poziomu niezadowolenia wszystkich. Na co ty reagujesz - no dobrze lecz skoro nie będzie takich różnic to jak stworzysz rzekę płynnej stali? Na co ja ci odpowiadam nie potrzebujemy rzeki płynnej stali. Ty natomiast nawet chyba nie zastanawiasz się czy rzeczywiście potrzebujemy tej rzeki czy też nie tylko zakładasz, że rzeka stali jest konieczna a wszystko co mogłoby ją zatamować lub osuszyć jest złe z założenia. Zmiana stosunków społecznych wymaga zmiany sposobu życia. Tobie pewnie zdaje się, że jeśli coś już jest, istnieje, znaczy, że zostało dobrowolnie wybrane, jest potrzebne i może nawet konieczne. Ja za to wiem, że wybory są konsekwencją norm moralnych, zasad odróżniających dobro od zła. A normy moralne są różne, zmienne, sprzeczne. Śmiem więc kwestionować twoją konieczną rzekę stali. W moim świecie nie ma być 400m drapaczy chmur, nie ma być zajmujących ostatnie piętro PANÓW życia i śmierci. Ma być inaczej. Wszystko ma być mniejsze, skromniejsze co nie znaczy niekonieczne znaczy prostsze.
A teraz 2 pytania do ciebie.
Pierwsze. Odpowiedz szczerze. Gdybyś znalazł się w moim modelu chcąc tego czy nie, to biorąc pod uwagę moje postulaty, moją propozycję dla kreacji pieniądza, jawność kapitału, podatek od własności jako jedyną daninę na rzecz państwa, brak rachunkowości ponad twój portfel gromadzący cyfrową gotówkę i cyfrowe świadectwa własności, jak sądzisz miałbyś motywację do bogacenia się (mimo wszystko) czy też zupełnie nie?
Drugie. Popatrz wielu ludzi marzy o prostym i dobrym życiu. W mieszkaniu z rodziną, blisko natury, wymieniając się świadczeniami ze znajomymi ludźmi z najbliższego otoczenia. Istnieje wiele miejsc, w których mogliby realizować takie życie jak chociażby Lądek Zdrój, z którego pochodzę. Pomimo, że istnieje wola takiego życia i potencjał aby żyć w ten sposób to nie udaje się. Wyludniony Lądek świeci pustostanami, kiedy ludzie nie mają gdzie mieszkać a młodzi ludzie migrują do metropolii. Za tym stoi oczywiście brak pracy, brak możliwości znalezienia dobrej pracy w Lądku Zdroju. Skoro w życiu chodzi w gruncie rzeczy o wzajemną wymianę świadczeń dlaczego w Lądku Zdroju nie ma pracy? Co takiego powoduje, że ludzie nie mogą wymienić się świadczeniami w Lądku Zdroju lecz muszą to robić w Berlinie? Dlaczego puste domy i mieszkania, budowane ogromnym nakładem pracy niszczeją nieużywane?
Powiem ci jakie są konsekwencje koncentracji kapitału. Przedsiębiorcze osoby prowadzące sklepy osiedlowe kończą jako ekspedienci z pampersem na kasie w Biedronce. Twórcze osoby prowadzące sklepy internetowe, kończą jako magazynierzy w Amazonie z czujnikami na szyi analizującymi tempo poruszania się po magazynie i alarmującymi w razie spowolnienia lub zatrzymania się.
A kto nie zaakceptuje niewolnictwa kończy na ulicy jako bezrobotny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Chcesz zaryzykować życie milionów ludzi dla swojej fantazji.
Ponadto gdzie tu ryzyko? Propaguję nieco czystszą formę sprawdzonego już i starego jak świat kapitalizmu. Sprawdził się na Dzikim Zachodzie sprawdzi się i teraz. Dziki kapitalizm + odrobina podatku od kapitału + określony limit portfela + jawność kapitału. Komu niby ma się stać od tego krzywda, że pracy zabraknie? Niemożliwe, pójdziesz do kumpla kopać dół i już jest praca. Że nie będzie kasy na zapłatę za pracę? Też niemożliwe bo podatek i limit portfela rozpraszają gotówkę i nie będzie jak dziś, że jeden zgarnie z rynku wszystko.
Nie ma podstaw do obaw albo mi te podstawy wskaż. Jak w warunkach doskonale płynnego kapitału, nieregulowanej gospodarki, względnie rozproszonego kapitału, w tym rozproszonej gotówki świat miałby się zawalić? Ja nie umiem sobie tego wyobrazić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | >- duża elastyczność >- akceptacja częstych zmian No ba. W końcu domy będą przechodziły z rąk do rąk co chwilę. Dobrym biznesem byłaby firma pomagająca przy przeprowadzkach. Myślę, że sporo osób odnalazłoby się w tym systemie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >No ba. >W końcu domy będą przechodziły z rąk do rąk co chwilę. >Dobrym biznesem byłaby firma pomagająca przy przeprowadzkach. >Myślę, że sporo osób odnalazłoby się w tym systemie.
Posiadanie, władanie to fundament społecznej hierarchii. Przepływ kapitału umożliwia doskonalenie tej hierarchii. Nie ma w tym nic złego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | W moim modelu przepływy kapitałowe uwolnione są od przymusowo egzekwowanych zobowiązań, od opóźnień (wszystko jest natychmiastowe), od ingerencji (własnością i pieniądzem dysponować ma tylko właściciel co zapewniać ma kryptografia i rozproszona księga kapitału), od tłumiących podatków obrotowych, od rachunkowości i biurokracji, a jednocześnie funkcjonuje mechanizm podatkowy regulujący stopień koncentracji wolno przepływającego kapitału.
W moim modelu zbudowanie dla siebie wielkiego pałacu ma być sporym i trwałym obciążeniem, życiową uciążliwością, natomiast zbudowanie bloku mieszkalnego z mieszkaniami czynszowymi dla ludu korzystnym i atrakcyjnym przedsięwzięciem. W moim modelu opłacać się będzie wyłącznie własność, która generuje dochody. Własność nie przynosząc dochodów ma być sporym balastem ciągnącym w dół.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Zarzucasz mi, iż rzekomo zmieniam swoje przekonania nieustannie a ja to widzę tak, ze zmienilem zaledwie wymiar kreacji nowych jednostek waluty z dodatniego na ujemny bo Szarley dostawał histerii, ze chcę wzbogacać bogatych zabierając biednym. Poprawiłem to na jednostki ze znakiem minus bez zmiany istoty koncepcji.
Nie jestem przeciwnikiem koncentracji kapitału. Jestem przeciwnikiem nadmiernej koncentracji kapitału i istnienia dochodów kapitałowych. Dochody kapitałowe w ogóle nie powinny istnieć bo są społecznym pasożytnictwem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | > Zarzucasz mi, iż rzekomo zmieniam swoje przekonania nieustannie a ja to widzę tak, ze >zmienilem zaledwie wymiar kreacji nowych jednostek waluty z dodatniego na ujemny bo >Szarley dostawał histerii, ze chcę wzbogacać bogatych zabierając biednym. Poprawiłem >to na jednostki ze znakiem minus bez zmiany istoty koncepcji. K-Ludu pracujący miast i wsi....zamykamy cementownie huty jako czyste zło.... Z tyłu głosy... f-Łeee to co cementu nie będzie? Kto to urobi kiedy i jak.... K - moment już poprawiam....cementownie zostają.. f- Huty jeszcze K-Tak jeszcze huty.. > Nie jestem przeciwnikiem koncentracji kapitału. Jestem przeciwnikiem nadmiernej koncentracji kapitału i istnienia dochodów kapitałowych.> Dochody kapitałowe w ogóle nie powinny istnieć bo są społecznym pasożytnictwem.Chyba prędzej dowiem się jak wybudować ten dom od Matki Bożej Nieustającej Ulgi Podatkowejwww.racjonalista.pl/forum.php/s,674031
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Twoje propozycje dla biednych i wykluczonych: Krystkon: Cytat:Takie sa konsekwencje dzisiejszych zasad, ktorych ty chcesz bronic zeby biedy emeryt nie stracil swojego domu za 500.000 zl. Domu ktorego inni potrzebują przez co jego wartość jest taka wysoka. Ty uwazasz, ze biednemu emerytowi należy się ten dom. Ja tak nie uważam. Cytat:W moim modelu nie ma przymusów takich jak alimenty bo choćbyś chciał to nie dasz rady dobrać się do cudzej kasy a więc wyjścia masz 3: 1. Zignorować samotną matkę z dziećmi, niech przeżywają dramat na oczach wszystkich, a ich cierpienie niech stanie się dla wszystkich przykładem, żeby nie mieć przypadkiem dzieci Cytat:Samo to, że inni potrzebują domu, w którym mieszka nauczyciel i to bardzo, wystarczy ażby zadziałał mechanizm iż domy tylko dla tych, którzy działają i to skutecznie na rzecz całej wspólnoty Cytat:Co ty opowiadasz? Mówisz o kształceniu młodego zdolnego człowieka kosztem tych niezdolnych, który potem pracując w zachodniej klinice chirurgii plastycznej za ciężką kasę, będzie głęboko przekonany, że płynie w nim błękitna krew odróżniająca go od brudnego pospólstwa? Naprawdę chcesz zagonić ludzi do niewolniczej roboty w specjalnych strefach ekonomicznych, żeby ich ciężka pracą wykształcić jednego z drugim co się potem będą zabawiać za kilka godzin swojej pracy z 14-letnimi dziećmi w Tajlandii? Cytat:Ta twoja propozycja o stypendiach dla zdolnych uczniów jest kompletnie niemoralna Cytat:W moim modelu nikt operujący na podstawowym przedziale 0-400G nie powinien podejmować się budowy domu. Przed osiągnięciem statusu wystarczającego do budowy domu wczesniej musisz zgromadzić inne mienie, mieszkanie, samochód, środki produkcji malej firmy. Dopiero z takim statusem, szerokim zakresem portfela, znaczącymi oszczędnościami, stabilnymi dochodami możesz podjąć się budowy domu. Cytat:Po pierwsze w moim modelu, który istnieje na razie w mojej głowie i trochę zapisach forum, może wystąpić koncentracja kapitału jeszcze wieksza niż obecnie. Wszystko zależy od wysokości podatku - wybór samych użytkowników. Huty mogą być jeszcze większe. Cytat:W moim modelu huty, betoniarnie, wielkie fabryki mają nie wykształcić się a te które już istnieją mają umrzeć śmiercią naturalną. Huta to w gruncie rzeczy ta sama koncentracja kapitału co Google, amazon, Apple czy visa Card. Masowa produkcja nie daje szczęścia ]
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Cytaty wyrwane z kontekstu nie mają żadnego znaczenia. Mam ci zacytować jak sam piszesz o sobie, ze wyzyskałeś ludzi, którzy zbudowali twój dom? I co skoro to napisałeś to tak rzeczywiście myślisz? Nie choć ja tak. Wiele rzeczy pisałem do ciebie przekornie jakby chociaż to o alimentach i w ściśle określonym kontekście.
Trochę dziwię się, ze ludzie tu tak dobrze cię tolerują. Manipulujesz a zatem próbujesz układać myśli i wnioski innych ludzi, bo ci się zdaje, ze sam stwórca podpowiedział ci co jest dobre a co zle. Dla mnie manipulacja innymi ludźmi jest wyrazem pogardy dla tych ludzi, brakiem szacunku dla tego co myślą samodzielnie.
Ale jak mówiłem homo sapiens to takie zwierzę, ze jeden osobnik będzie zaspokajal się po trupie drugiego i oszustwo to jeszcze najlżej do czego to to stworzenie jest zdolne na drodze do zaspokojenia.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Cytaty wyrwane z kontekstu nie mają żadnego znaczenia. Mam ci zacytować jak sam piszesz o sobie, ze wyzyskałeś ludzi, którzy zbudowali twój dom?
Wielcem ciekaw
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie mam już na to czasu. Muszę do niewoli. Nie pamiętasz już jak pisałeś, ze mieszkasz w pałacu zbudowanym przez wyzyskanych ludzi?
Wiem Szarley dlaczego tak bardzo boisz się podatków kapitałowych. Musząc zarabiać na utrzymanie własności, musiałbyś robić to czego inni chcą i potrzebują a ty nie masz zamiaru tego robić. Wszystko dla ciebie i nic w zamian tak idzie ten wektor prawda? Znasz się na zwrotach w kierunkach to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Nie mam już na to czasu. Ciekawy argument
>Muszę do niewoli. Przestań fantazjować na swój temat
>Nie pamiętasz już jak pisałeś, ze mieszkasz w pałacu zbudowanym przez wyzyskanych ludzi? Przestań fantazjować na mój temat
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Po pierwsze w moim modelu, który istnieje na razie w mojej głowie i trochę zapisach forum, może wystąpić koncentracja kapitału jeszcze wieksza niż obecnie. Wszystko zależy od wysokości podatku - wybór samych użytkowników. Huty mogą być jeszcze większe. Po drugie cena pomidora zawiera w sobie już wzajemną wycenę świadczeń a wzajemna wycena świadczeń to stosunek do siebie nawzajem a te w moim modelu mają się istotnie zmienić. Cena pomidora w godzinkach? Pojęcia nie mam. Mam jednak wyraźną wizję jak wartość pomidora powinna zmieniać się względem wartości nieruchomości. Powinna istotnie wzrosnąć.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >Po pierwsze w moim modelu, który istnieje na razie w mojej głowie i trochę zapisach forum
Robisz to na kolanie. Raz tak raz tak....i jak Ty chcesz ludzi "uwolnić" jak sam nie wiesz czego chcesz. To delikatna materia jak pomaganie ludziom. A jak się wszystko spier...li dokumentnie to co zrobisz?
>Po drugie cena pomidora zawiera w sobie już wzajemną wycenę świadczeń a wzajemna wycena świadczeń to stosunek do siebie nawzajem a te w moim modelu mają się istotnie zmienić. Cena pomidora w godzinkach? Pojęcia nie mam. Mam jednak wyraźną wizję jak wartość pomidora powinna zmieniać się względem wartości nieruchomości. Powinna istotnie wzrosnąć.
To niech będą jagody, grzyby. Idziesz do lasu zbierasz. Stajesz przy drodze i mówisz tyle i tyle.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Krystkon: Cytat:Po drugie cena pomidora zawiera w sobie już wzajemną wycenę świadczeń a wzajemna wycena świadczeń to stosunek do siebie nawzajem a te w moim modelu mają się istotnie zmienić. Cena pomidora w godzinkach? Pojęcia nie mam. Mam jednak wyraźną wizję jak wartość pomidora powinna zmieniać się względem wartości nieruchomości. Powinna istotnie wzrosnąć Szarley: 4,20 zł/kg (dziś na targu w Rybniku) Który system prostszy?
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> Szarley:> 4,20 zł/kg (dziś na targu w Rybniku)> Który system prostszy? Ktoś tu się dorabia widzę.....i buduje portfel pod inwestycje pewnie....dom.
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >W dwóch słowach jak to działa.> Rozpisz budowę domu (zakup działki) . Wartość rynkowa to powiedzmy 100-150 pensji (ile ta pensja ?)> Życie koszty materiały robocizna...takie tam( nie musi być super szczegółowo)> www.racjonalista.pl/forum.php/s,639642Tu masz pełen wykaz fantazyj Krystkona na temat budowy domu... dla lalek
|
|
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | 16. Jeśli zgłoszone świadectwo własności zostanie zaakceptowane przez większość użytkowników, system ewidencjonuje je i świadectwo zaczyna podlegać wycenie przez pozostałych użytkowników systemu. 17. Akceptacja świadectw własności pochodzących od określonych użytkowników lub potwierdzonych przez wybrane organizacje użytkowników może odbywać się automatycznie 18. Wycena zarejestrowanych świadectw własności przez pozostałych użytkowników odbywa się do maksymalnej wysokości posiadanych przez pozostałych użytkowników środków. 19. Dla każdego wycenionego świadectwa własności, system wykreuje nowe ujemne GODZINKI o wartości świadectwa w taki sposób, iż przesunie dolną granicę limitu portfela posiadacza świadectwa z poziomu 0 do poziomu ujemnego. Właściciel będzie mógł zatem wydać GODZINKI ujemne, przelewając je na konta innych użytkowników, osiągając ujemny stan portfela. 20. System automatycznie powiększy także dodatni limit portfela właściciela świadectwa do poziomu limitu ujemnego. Jeśli świadectwo własności zostanie wycenione na 1000G i portfel uzyska przez to dolną granicę limitu (-1000G) limit dodatni poszerzy się także z pierwotnej wartości 400G do 1000G. Powiększony świadectwem własności limit portfela będzie symetryczny np. (-1000G; 1000G) 21. W przypadku sprzedaży, utraty świadectwa własności, spadku jego wartości, limit portfela powróci sukcesywnie do przedziału podstawowego (0G; 400G), w tempie określonym wielkością obrotów konta. 22. Jeśli w chwili zmniejszenia limitu portfela do limitu podstawowego (0G; 400G), portfel będzie miał ujemny stan GODZINEK, wszystkie świeżo wpływające GODZINKI zostaną automatycznie przeksięgowane na pokrycie stanu ujemnego aż do osiągnięcia przez portfel dolnej granicy zmniejszonego limitu 0G - aż do ZERA z porfel nie będzie można wydawać GODZINEK. 23. Powiększanie i pomniejszanie ujemnego i dodatniego limitu portfela (a zatem kreacja nowych ujemnych GODZINEK) w związku z wyceną zaewidencjonowanej własności prywatnej następuje w tempie związanym z wielkością obrotów GODZINKAMI na koncie użytkownika. W przypadku dużych obrotów proces przebiega szybko a w sytuacji małych obrotów powoli. 24. Świadectwo własności może zostać unieważnione na wniosek właściciela lub innego dowolnego użytkownika jeżeli większość użytkowników systemu to zaakceptuje. 25. Jeśli stan portfela użytkownika wyceniającego świadectwo spadnie poniżej wyceny, wycena przestaje obowiązywać. 26. Z chwilą zaewidencjonowania świadectwa własności użytkownik potrzebuje odprowadzać na rzecz pozostałych użytkowników systemu stały podatek od własności w wysokości ułamka wartości świadectwa, określonego przez większość użytkowników w specjalnej funkcji portfela dla zachowania świadectwa. 27. Środki w określonych cyklach zostają automatycznie przeksięgowane. Jeśli część użytkowników systemu nie może przyjąć podatków w związku z limitem portfeli, podatki wpływają na konta tych tylko, którzy są w stanie je przyjąć. 28. Za wartość stanowiącą podstawę opodatkowania przyjmuje się wartość wyceny świadectwa dokonanej przez innego użytkownika. 29. W przypadku nieopłacenia podatku świadectwo własności automatycznie przepływa do majątku użytkownika, który wycenił je najwyżej a w zamian za to do majątku tracącego świadectwo przepływają środki pieniężne z jego wyceny. Zdarzenie należy traktować jako sprzedaż. 30. Dla łatwiejszej ewidencji nowych użytkowników i świadectw własności mogą powstać wiarygodne grupy użytkowników systemu, zajmujące się zgłoszeniami, których zgłoszenia będą na liście automatycznej akceptacji zgłoszeń. 31. Zarejestrowane świadectwa własności stanowią podstawę ochrony cudzej prywatnej własności, przez wszystkich użytkowników systemu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|