Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kto wywiódł duńskich Żydów za morze?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
31-08-2015 13:55Arminius (25555 punktów)Kto wywiódł duńskich Żydów za morze?
Ocena 4 na 4
Interesującym się zagadnieniem Holokaustu znana jest przypowieść o tym, jak to duński król podcas okupacji Danii przez Niemców w okresie II wojny światowej - po ustanowieniu przez władze okupacyjne obowiązku noszenia przez Żydów żółtej gwiazdy Dawida na rękawie - pojechał rankiem do śródmieścia Kopenhagii z naszytym na ubraniu heksagramem, dając - tym samym - przykład do naśladowania wszystkim Duńczykom. Ci mieli masowo pójść w ślady monarchy, przyszywając sobie ów żółty znak do ubrań i czyniąc - tym samym - niemożliwym odrożnienie Żydów od pozostałej części populacji. Ów śmiały gest monarchy miał uratować życie kilku tysiącym duńskich Żydów.
Przypowiastka powyższa jest owszem pokrzepiająca na duchu ale - niestety - jest tak samo nieprwadziwa jak i łzawo - sentymentalna. Żydzi nie musieli w Danii nosić zółtej gwiazdy na ubraniu, a król Chrystian X nigdy nie popełnił czynu jak ów mu przypisany. Historia powyższa została wykreowana przez amerykańską propagandę wojenną, a poźniej zaadaptowana przez syjonistyczną, propagandową książkę Leona Urisa "Exodus"(na jej podstawie powstał film pod tym samym tytułem).
Dania po opanowaniu jej przez Niemców, posiadała znaczny stopień autonomii. Krol rezydował w kraju, funkcjonował parlament, rząd, policja, istniała mała armia. Ruch oporu był - wbrew powojennej propagandzie - znikomy przez większą częsć wojny. Duńczycy współpracowali ( kolaborowali?) z III rzeszą karnie wypełniając nałożone na nich zadania i - przy okazji nienajgorzej się bogacąc. Dania nazywana był spichrzem III rzeszy ( pokrywała 15 % zapotrzebowania Reichu na produkty żywnościowe) a wiele duńskich firm brało udział w produkcji uzbrojenia i w budowaniu umocnień niemieckich w całej Europie.
Słynne przerzucenie duńskich Żydów przez cieśniny duńskie do Szwecji - to też - jak się okazuje - w większym stopniu legenda niż rzeczywistość.
Fakt ów miał - rzecz jasna miejsce - ale za jego zajście oraz pełny sukces ewakuacji (8000 duńskich Żydów przetransportowano do Szwecji) odpowiada w głównej mierze nie duński ruch oporu ( jak to do tej pory jest zazwyczaj przedstawiane) ale niemiecki cywilny komisarz Danii - obergruppenfuhrer SS, Werner Best.
W pażdzierniku 1943 r. poinformował on rodzinę żydowskich krawców w Kopenhadze o szykującej się deportacji ludności żydowskiej, a ta z kolei rozprzestrzeniła ową hiobową wieść wśród duńskiej kolonii żydowskiej. Wcześniej wyekspediował swojego współpracownika niemieckiego attache w Danii Georga Duckwitza do Szwecji w celu zabezpieczenia z tamtej strony bezpiecznego transferu duńskich Żydów w bezpieczne miejsce. Rola duńskiego ruchu oporu sprowadziła się do technicznego przerzucenia w warunkach niezbyt niebezpiecznych kilku tysięcy ludzi na drugą stronę wąskiej cieśniny Oresund. Warto dodać, iż duńscy przewoźnicy nie zrobili tego gratis - od każdego przerzucanego na drugą stronę Bałtyku pobierana była suta opłata, co warto pamiętać w kontekście - na przykład - opłat pobieranych przez polskich chłopów od Żydów za ich ukrywanie podczas okupacji niemieckiej.
Słowem Werner Best to taki Mojżesz, co przeprowadził bezpiecznie duńskich Żydów przez Morze - tym razem - Bałtyckie. Co ciekawe wiele zdaje się wskazywać na to, iż nie dopuścił się on rzeczonego czynu z pobudek natury moralnej. Best będąc od 1942 r. komisarzem cywilnym Danii chciał - za wszelką cenę - zaprezentować Danię jako modelowy przykład państwa podbitego przez III Rzeszę i harmonijnie z nią kolaborującą. Obawiał się, iż drastyczny gest polegający na przymusowej deportacji nielicznej - ale dobrze zintegrowanej z całym dunskim spoleczeństwem - dispory żydowskiej - doprowadzi do niepokojów społecznych, zamieszek, sabotażu w pracy itp. - co odbije się na wizerunku i ocenie "największego spichrza III Rzeszy", a tym samym na jego karierze.
Powyższy przypadek jest ciekawym przyczynkiem do tego, iż nie zawsze dobre intencje się liczą ( co jest nimi wybrukowane - dobrze wiemy), bywa i tak, że z czyjegoś egozimu i hiperambicji - płynie dobro znacznie konkretniejsze.
Tak czy owak, Best zasługuje na pamięć i szacunek - bo bez względu na pobudki które nim kierowały 800o duńskich Żydów ocaliło swoje życie.

www.tablet(*)7/denmarks-real-miracle-rescue
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365