Racjonalista - Strona głównaDo treści
O wyborach przed wyborami

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
08-10-2015 20:43zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
O wyborach przed wyborami
Dyskusja o JOW-ach już ucichła. Wszystko wskazuje na to, że ten temat nieprędko ponownie pojawi się w mediach, o ile w ogóle kiedykolwiek powróci.
Przyszła mi taka myśl do głowy - a dlaczego wyborca, biorący udział w głosowaniu na kandydatów do parlamentu, zmuszany jest do głosowania na kandydatów z okręgu, w którym jest zameldowany albo w którym znajdzie się w dniu głosowania? Dotyczy to zarówno JOW-ów jak i obecnego systemu wyborczego.
Dlaczego nie można głosować na dowolnego kandydata, obojętnie w jakim okręgu kandyduje?
Wszak podobno wybieramy posłów i senatorów, którzy w sejmie i senacie będą pracować dla wspólnego dobra wszystkich obywateli i dla dobra całej Polski.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

VonM (709 punktów)
Sprawa jest złożona. I to bardzo. Rozumiem argumentację, zwłaszcza w obliczu wystawiania na listy spadochroniarzy. Szczególnie po ostatnich wyborach do Europarlamentu, kiedy na lubusko-zachodniopomorskich listach zauważyłem takie maski jak Dariusz Rosati czy Paweł Piskorski. Oczywiście ten pierwszy się dostał i od tej pory słuch po nim zaginął. Fakt, że w obecnym systemie partyjnym, gdzie liczy się tylko posłodzenie wodzostwu regionalizm stał się kwestią całkowicie abstrakcyjną, ale i tak najciekawszą rzeczą stała się wędrówka ludów między partiami. Podczas ubiegłorocznych wyborów do PE wszyscy się śmiali, jak Janusz Palikot otworzył dom opieki dla politycznych dinozaurów. A teraz mamy:

- Grzegorza Napieralskiego i Ludwika Dorna startujących z list PO (hit dziesięciolecia)
- Michała Kamińskiego, który podobnie cudownie zmienił orientację polityczną wskutek konfliktu z prezesem
- Lewicę, która również podjęła uprawę kultu smoleńskiego wystawiając Barbarę Nowacką jako kandydatkę na premiera

Przykłady można sypać jak z rękawa. Dlatego byłem w tym ogromie 8% Polaków, którzy wybrali się na referendum, bowiem podział regionalno- ideowy wśród obecnych polityków w zasadzie nie istnieje.
Celecrin (6386 punktów)
W tym roku będę głosował! Niestety w Warszawie, bo korespondencyjnie za granicą, ale chcę Wam pokazać co robią partie w tym systemie. W Bydgoszczy nr 1 na listach PiS ma spadochroniarz z Warszawy, numer z tym człowiekiem robią nie pierwszy raz. Nie będzie on reprezentował interesu Bydoszczy w Sejmie ale po pierwsze partii a po drugie Warszawy.
Nawet jeśli ludzie będą głosować na 2, 3 na liście jako swoich, to w obecnym systemie spadochroniarza będą ciągnąć rownież. Choć w rozsądek Polaków nie wierzę (po ostatnich wyborach samorządowych) to naród o niemalże ZEROWEJ świadomości wyborczej. Będą po prostu zakreślać pozycję 1 na liście i tyle.

Numery ze spadochroniarzami z Warszawy robią także inne partie i powoduje to nadreprezentację tego miasta w sejmie od wielu, wielu lat z opłakanymi skutkami dla kraju.

W JOWach partie dwa razy by się zastanowiły kogo umiescić jako kandydata i tyle.
oportunista (1711 punktów)
Masz niezwykły pomysł, teraz spróbuj go teoretycznie, technicznie wprowadzić w życie - powodzenia. Trochę wyobraźni, jak wyglądałyby karty do głosowania. Dostajesz do ręki książeczkę z wszystkimi nazwiskami kandydatów w kraju, podzielonych na komitety wyborcze. Wyszukujesz tego umiłowanego, stawiasz upragniony krzyżyk. To dopiero początek cyrku. Komisja wyborcza karteczkę po karteczce sprawdza gdzie postawiłeś znak i czy czasem dla jaj nie postawiłeś drugiego. Można oczywiście technicznie ominąć problem, wprowadzając system informatyczny, ale dalej nie przestaje być śmiesznie. Pan Kaczyński dostaje 90% głosów w PiS, już teraz jest boski, a po takiej lawinie uwielbienia normalnie unosi się w powietrzu. Generalnie głosowalibyśmy na polityczne gwiazdy telewizyjne, cała reszta byłaby bez szans.
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
>Można oczywiście technicznie ominąć problem, wprowadzając system informatyczny
No właśnie.

>Pan Kaczyński dostaje 90% głosów w PiS
No i super. Sejm składający się z kilkudziesięciu czy setki posłów zamiast ponad 400.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365