 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-10-2015 11:10 | Arminius (25555 punktów) | Mufti ludobójca
1 na 1 | Komentator Celecrin w wątku zatytułowanym "Modus Operandi" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,680861) zamieścil nastepującą wypowiedź:"Arabowie za współpracę z Hitlerem powinni być wysiedleni do Jordanii gdzie powinni się czuć jak u siebie w domu". Blisko prawdy ale jednak nie było to trafienie w samo sedno. Wypowiedź powyższą dopełnił precyzyjnie sam premier Izraela Beniamin Netanyahu, który w wtorek, przemawiając na konferencji Światowej Organizacji Syjonistycznej dokonał swoistej ekskulpacji Hitlera, stwierdzając, iż chciał on tylko wygonić Żydów z Niemiec, a do pomysłu ich kompleksowej eksterminacji przekonał go nie kto iny tylko sam Wielki Mufti Jerozolimy w listopadzie 1941 r. Co prawda Pani Merkel od razu wyjaśniła, iż wina Niemiec jest niewątpliwa i pierwszorzędna ale przecież wiadomo, iż Niemcy obecne w swej miłości do Muzułmanów są gotowe dokonywać na sobie najperwersywniejszych samogwałtów - więc chyba nie nalezy traktować słów Pani Kanclerz zbyt serio. A więc się wreszcie rypnęło. To ci paskudni Palestyńczycy są odpowiedzialni za drugowojenny holokaust na narodzie żydowskim. Niemcy zostali przez nich sprytnie uprzedmiotowieni i wykorzystani jako dogodny i sprawny instrument przeprowadzenia skutecznego genocydu. I prawie się udało. Ale prawie - jak wiadomo - robi różnicę. I te resztki Żydów, które cudem trafiły jednak do Erec Izrael wzięły należyty odwet na ludobójcach wszetecznych i nadal ów odwet bezlitosny biorą - bo przecież zbrodniarzom tak wielkim jak Palestyńczycy w żadnym wypadku jakoegokolwiek pardonu dawać nie należy. Intrygujące jest, co następnie powie lub uczyni "Bibi"? Jeżeli czyta opinie komentatora Celecrina - może - konsekwentnie do swoich oskarżeń czynionych względem Palestyńczyków - przeprowadzić ich masową i bezwzględną ekspulsję do Jordanii? Dla takich podłych ludobójców i tak byłaby to bardzo łagodna kara, bo starotestamentowa etyka zna przecież znacznie radykalniejsze rozwiązania takich problemów. www.bbc.com/news/world-middle-east-34594563apnews.myw(*)rael-holocaust-4c841bda04.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Przecinanie węzła gordyjskiego | Miałem rację. Gdyby Stalin nie zrobił czystki na Wschodzie z Polaków, a u nas z Ukraińców i gdyby nie wyrzucono Niemców z naszego Zachodu, prawdopodobnie "żylibyśmy w przyjaźni" ale na drugi dzień po upadku ZSRR rozpętałaby się straszliwa wojna i WIEM jakby to wyglądało. Ukraińskie ataki terrorystyczne w Warszawie. Wojska rosyjskie stacjonujące na Ukrainie jako "pokojowe", walki z Niemcami o Wrocław, Gdańsk. Masa zbrodni, chaosu. Polska w ruinie. Jedno jest pewne Polska by tej wojny nie wygrała i jeśli jakiś kadłubek by został byłby to mały kadłubek. Brytyjczycy zawsze po sobie zostawiali bałagan. Nie wspominając o sztucznych granicach państw, już o tym pisałem, to fakt niezaprzeczalny. Najlepszym przykładem jest Afganistan. Była to ta sama sytuacja jak u nas (naprawdę można zerknąć wyłącznie na nasza historię), po okresie feudalizmu, gdzie religie i narodowości nie miały znaczenia, nagle powstało państwo polskie i mieliśmy wojnę z Ukraińcami, Czechami i Niemcami, prawda? Te feudalne granice państw były też w pewien sposób sztuczne, tak? Palestyna była tworem sztucznym. Arabowie żyjący w tym czasie w Palestynie stali się Palestyńczykami, tak jak Afgańczycy mieszkający w Afganistanie  . Żydzi z Palestyny w czasie wojny utworzyli oddziały zbrojne walczące po stronie aliantów w sile 30 tysięcy ludzi (z 400 tysięcy mieszkających wtedy w Palestynie). Tymczasem Arabowie?Dochodząc do władzy 3 kwietnia 1941 roku, nacjonalistyczny rząd irackiego premiera Raszida Alego wyrzekł się brytyjsko-irackiego traktatu z 1930 roku i zażądał zamknięcia brytyjskich baz wojskowych na terenie kraju. Walka pomiędzy irackimi a brytyjskimi siłami rozpoczęła się 18 kwietnia 1941 roku w brytyjskiej bazie lotniczej nad jeziorem Habbanija. Państwa Osi wysłały dwa dywizjony, jeden od niemieckiej Luftwaffe, zaś drugi od Królewskich Sił Powietrznych Włoch. W maju 1941 Mohammad Amin al-Husajni - wielki mufti Jerozolimy i sojusznik Raszida Alego - ogłosił "świętą wojnę" przeciwko Wielkiej Brytanii i wezwał Arabów na całym Bliskim Wschodzie, by stanąć do walki przeciw Brytyjczykom.Iracki wojskowy opór zakończył się 31 maja 1941 roku. Raszid Ali i jego sojusznicy uciekli do Iranu, później do Turcji, Włoch i w końcu do Niemiec, gdzie Ali został mile przyjęty przez Hitlera jako głowa irackiego rządu na emigracji. W audycjach radiowych z Berlina, Mufti nawoływał do dalszej walki przeciwko Zjednoczonemu Królestwu i pomocy siłom niemiecko-włoskim. Ponadto na Bałkanach przyjmował muzułmańskich ochotników do Waffen-SS.TO SĄ FAKTY. Dziękuję.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Mufti miał rację | "Miałem rację. Gdyby Stalin nie zrobił czystki na Wschodzie z Polaków, a u nas z Ukraińców i gdyby nie wyrzucono Niemców z naszego Zachodu, prawdopodobnie "żylibyśmy w przyjaźni" ale na drugi dzień po upadku ZSRR rozpętałaby się straszliwa wojna i WIEM jakby to wyglądało. Ukraińskie ataki terrorystyczne w Warszawie. Wojska rosyjskie stacjonujące na Ukrainie jako "pokojowe", walki z Niemcami o Wrocław, Gdańsk. Masa zbrodni, chaosu. Polska w ruinie. Jedno jest pewne Polska by tej wojny nie wygrała i jeśli jakiś kadłubek by został byłby to mały kadłubek".
Nie wiem tak do końca po cóż ów przydługi wątek. Ale jeżeli ma on uzasadniać masowe deportacje - to zacznijmy po kolei i stwierdźmy że naprzód należałoby wysiedlić gdzieś Żydów - bo to przecież oni za przyzwoleniem Brytyjczyków "najechali" po Deklaracji Balfoura Palestynę?
"Palestyna była tworem sztucznym. Arabowie żyjący w tym czasie w Palestynie stali się Palestyńczykami, tak jak Afgańczycy mieszkający w Afganistanie".
W takim razie - bądźmy konsekwentni - tym bardziej Izrael jest tworem sztucznym - w którym z Żydów z różnych zakątków świata usiłuje się robić jedną nację.
"W maju 1941 Mohammad Amin al-Husajni - wielki mufti Jerozolimy i sojusznik Raszida Alego - ogłosił "świętą wojnę" przeciwko Wielkiej Brytanii i wezwał Arabów na całym Bliskim Wschodzie, by stanąć do walki przeciw Brytyjczykom".
Mufti nie mogł się inaczej zachować. Brytyjczycy - przyzwalający na kolonizację Palestyny przez Żydów - nie dali mu szansy. Mufti mając na względzie interes Palestyńczyków musiał stanąć przeciwko Brytyjczykom z kimkolwiek kto był ich wrogiem. Jego decyzja była naturalna i logiczna. Natomiast od takiej decyzji do przekoannia Hitlera co do celowości wytępienia ludobójczego Żydów - droga nadal jest bardzo daleka.
|
|
|  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Mufti miał rację | Mógłbyś używać prostego znaczka przed cytatem, bo Twoje posty są nieczytelne? Dzięki Ogólnie, Ty NICZEGO nie rozumiesz.  . Po pierwsze wszystkie wasalne państwa są tworem sztucznym w jakiś sposób. Polska? Jak najbardziej, została utworzona sztucznie. Izrael? Oczywiście! Też jest tworem sztucznym. Natomiast Palestyna nie nawet jako państwo ale jako kraina geograficzna i tyle. Palestyńczycy to zatem twór sztuczny, Żydzi nie. Palestyna zatem to sztuczny twór ze sztucznym narodem, Izrael sztuczne państwo z PRAWDZIWYM narodem, tak jak Polska. Natomiast Arabowie są więcej niż grupą etniczną, są narodem (moim zdaniem). Mogę udowodnić Ci tutaj, że pomiędzy rokiem 1945 a powiedzmy 1980 istało kilka arabskich federacji, państw w różnych konfiguracjach, Egipt z Syrią, z Libią, Jordanią, Irakiem. Istnieją dziś przecież Emiraty Arabskie. Emirat może być niepodłegły, podległy na wszystkie sposoby  , ok? Liga Arabska skupia państwa arabskie na podstawie: języka, historii, kultury i religii. Wszystko to jednoczy Arabów na całym świecie. Jedyne co ich rozdziela to władcy. Teraz Cię zaskoczę: Nie mam racji do końca  Naród nie jest już dziś dla mnie tak klarowny jak kiedyś, może łączyć go kraj, tak jak na przykład USA, prawda? W końcu są narodem prawda? Jednak zwróć uwagę "Palestyńczycy" nawet do końca wspólnej historii nie mają, bo nie mieszkają na wielkiej wyspie, wokół pełno Arabów i oni też zasiedlają (i zasiedlali) Palestynę tak? Jak odróżnisz Palestyńczyka Araba od Jordańczyka Araba po gestach? (Tak Arabowie zasiedlali Palestynę przybyło ich 100-200tysiecy przed 1945, ściągała ich praca...jaką dawała żydowska gospodarka) > Mufti nie mogł się inaczej zachować.Zasadnicza sprawa. KOGO TO OBCHODZI? Niemcy jako naród wybrali Hitlera i pewno w 1943 roku niewielu go już popierało tylko bało się to wyrazić. Kogo to obchodzi? Węgry poparły Hitlera i Rosjanie zgwałcili każdą Węgierkę, a niemalże każdy żołnież zdechł w łagrach. > Mufti mając na względzie interes Palestyńczyków musiał stanąć przeciwko BrytyjczykomI przegrali i tyle. I po co to roztrząsać? Jeszcze jeden przykład. Bombardowanie Drezna. W jedną noc zginęło 100tysięcy niewinnych kobiet, dzieci i starców, NIKT dzisiaj dłuższą chwilę nad nimi nie płacze. Cytat byłego niemieckiego żółnieża: "Co słyszeliście o Rotterdamie, jego gęsto zaludnionym centrum, gdzie dzisiaj stoi spiżowy krzyk rzeźbiarza Ossipa Zadkine'a? Co o Coventry, o jego startej w proch starówce, gdzie tylko ruina wieży katedry i resztki murów obwodowych przypominają o 1940 roku? Pod gruzami Warszawy legło, zmiażdżonych i zasypanych w 1939 roku przez niemiecką artylerię i bomby lotnicze, czterdzieści tysięcy. Powiedzmy to bardzo wolno: czter-dzie-ści ty-się-cy. A potem niech nam zamarznie na ustach słowo: Drezno" Gdzie byli "Palestyńczycy", kiedy ginęło w Warszawie te 40 tysięcy ludzi? Pozdrawiam
|
|
1 na 1 | dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Mufti ludobójca | >A więc się wreszcie rypnęło. To ci paskudni Palestyńczycy są odpowiedzialni za drugowojenny holokaust na narodzie żydowskim.
To kult propagandy. Nie przywiązywał bym wagi do wszystkich słów każdej z wypowiedzi, będącej autorstwem polityka, szczególnie polityka tej rangi i w tym kontekście (Palestyna). Owszem jeśli się szuka sensacji, czy w najgorszym wypadku "iskry" do wzniecania wciąż na nowo tego samego pożaru, można tropić wszystkie wypowiedzi gesty i zachowania. Mówiąc krótko - jeśli jesteś odpowiednio zdeterminowany to zawsze znajdziesz to czego szukasz. Obie strony (Żydzi, Arabowie) ciągną konflikt już kolejną dekadę, a racji w sporze niema tak na prawdę żadna strona. Racja leży w kompromisie, którego na forum ONZ, powinni się domagać jedni i drudzy,ze szczególnym naciskiem na Wielką Brytanie, jako "sprawczynie" bałaganu. Dlaczego więc impas trwa? Bo to na rękę zarówno Żydom mającym pretekst, jak i Arabom z całego regionu, którzy perfidnie wykorzystują braci w wierze do swojej rozgrywki politycznej.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Logika przywiązywania wagi | "Nie przywiązywał bym wagi do wszystkich słów każdej z wypowiedzi, będącej autorstwem polityka, szczególnie polityka tej rangi i w tym kontekście (Palestyna)".
To dziwna logika. Bo według tej typowej, właśnie ze względu na kontekst i rangę polityka - usprawiedliwionym jest przywiązywać dużą wagę do tej wypowiedzi.
|
|
|  | 2 na 2 | dzentelmen (2000 punktów) | Odp: Logika przywiązywania wagi | >To dziwna logika.
Tylko pozornie.
>Bo według tej typowej, właśnie ze względu na kontekst i rangę polityka - usprawiedliwionym jest przywiązywać dużą wagę do tej wypowiedzi.
Tak, jeśli zależy nam na kontynuowaniu impasu, czego skutkiem jest dalszy rozlew krwi, to zamiast kłaść nacisk na próby rozwiązania problemu, koncentrujmy się na wyłuszczaniu h.jowej retoryki, przyczyniając się tym samym do utrwalania podziału bądź nawet jego pogłębianiu, czego efektem jest zaostrzenie konfliktu. Logika jest prosta, albo idziemy w układ (czego jestem zwolennikiem) albo trzymamy kose dalej (wtedy Twoja logika wpasowuje się idealnie, m.in. w sposób podejścia do sprawy), a łby ścięte, albo podziurawione ciała, dalej stanowią część krajobrazu. Można pieprzyć dowoli z takiej odległości o czystych intencjach, a potem się dziwić, że Al-kaida czy ISIS szerzą śmierć... ot logika i moralność idealistów.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
 | | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Mufti ludobójca | > Obie strony (Żydzi, Arabowie) ciągną konflikt już kolejną dekadę, a racji w sporze niema tak na prawdę żadna strona. Jaka jest racja w sporze międzynarodowym? Naprawdę. Uświadom mnie. Racja, to brzmi tak obiektywnie. Co będzie obiektywnym rozwiązaniem w tej sprawie? Pisałem o tym już wcześniej kilka razy i napisze Ci to jeszcze raz, co musi być spełnione po pierwsze: Uznanie Izraela przez kraje arabskie.
|
|
|  | 1 na 1 | dzentelmen (2000 punktów) | > Jaka jest racja w sporze międzynarodowym?No, jaka jest? Idąc Twoim sposobem, jeśli już chodzi o słowa, to omawiany spór nie ma rangi międzynarodowej. Po pierwsze. Tylko jedna strona ma tu rangę Państwa. Po drugie. Problem jest polityczny nie etniczny, co nie zawsze jedno z drugiego wynika. > Naprawdę. Uświadom mnie. Racja, to brzmi tak obiektywnie.Nie mam w zwyczaju ani nikogo pouczać, ani uświadamiać, każdy kto podejmuje się dyskusji, szczególnie na tak ważki temat, powinien dysponować przynajmniej elementarną wiedzą. Z tego co wiem, Ty wiedzę w tym zakresie posiadasz, więc uznaje to za niepotrzebną ironię z Twojej strony. > Co będzie obiektywnym rozwiązaniem w tej sprawie?Obiektywność to iluzja, taka sama jak sprawiedliwość. > Pisałem o tym już wcześniej kilka razy i napisze Ci to jeszcze raz, co musi być spełnione po pierwsze:> Uznanie Izraela przez kraje arabskie.To nie podlega żadnej dyskusji, chodzi o podejście do problemu. Chodzi o to, że wielcy piewcy uciśnionych, nie dostrzegają własnej hipokryzji.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
| |  | 1 na 1 | Marudek (208 punktów) | >>Pisałem o tym już wcześniej kilka razy i napisze Ci to jeszcze raz, co musi być spełnione po pierwsze: >>Uznanie Izraela przez kraje arabskie. >To nie podlega żadnej dyskusji, chodzi o podejście do problemu. Chodzi o to, że wielcy piewcy uciśnionych, nie dostrzegają własnej hipokryzji.
Ależ podlega, podlega. Uznanie Izraela przy jego obecnym "modus operandi" zostanie uznane przez tenże kraj za milczącą aprobatę tego typu działań. To dla arabów samobójstwo.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | > Uznanie Izraela przy jego obecnym "modus operandi" zostanie uznane przez tenże kraj za milczącą aprobatę tego typu działań. To dla arabów samobójstwo.No nie, pobiłeś Szydło i Kopacz w jednym idiotycznym zdaniu! Marudek powiedz mi. Jak można tak wziąść i pobiść panią premier? Zgłaszam tę wypowiedź do rejestru NAJGŁUPSZYCH sentencji na Racjonaliście.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Marudek (208 punktów) | > No nie, pobiłeś Szydło i Kopacz w jednym idiotycznym zdaniu! Marudek powiedz mi.> Jak można tak wziąść i pobiść panią premier? A co się Tobie w nim nie podoba ? Nie jest to co prawda zdanie większości, ale też nie większość jest siłą napędową tego konfliktu. Większość chce mieć święty spokój, jednak wśród żyjących w obozach palestyńskich uchodźców sporo jest takich dla których nienawiść do Izraela jest solą i sensem życia. Urodzeni na wygnaniu, wychowani na wspomnieniach krzywd, rzeczywistych i urojonych, mają swój zyciowy cel, jednoczący i jedyny. Izrael starannie pielęgnuje tę nienawiść ( żydzi też mają swoich, podobnie myślących ortodoksów ) i jeżeli nie przestanie jej podsycać będzie nadal kwitła w następnych pokoleniach. Uznanie lub nie Izraela, to podlewanie jednego lub drugiego ogródka.  PS. Jordania jest suwerennym krajem i może nie podzielać Twoich genialnych pomysłów na rozwiązanie konfliktu.
|
|
| |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | >Ty wiedzę w tym zakresie posiadasz, więc uznaje to za niepotrzebną ironię z Twojej strony. Nie spoko. Nie było ironicznie, naprawdę sądziłem, że Cię "przygwoździłem". Ciekaw byłem odpowiedzi. >>Co będzie obiektywnym rozwiązaniem w tej sprawie? >Obiektywność to iluzja, taka sama jak sprawiedliwość. Zgoda. W polityce nie ma moralności. Jestem po stronie Żydów, mam 1000 powodów i mnie to wystarczy. Racja Arabów mnie nie interesuje, jedynie racja stanu, ale dla Polski konflikt Izrael-Arabowie nie znaczy nic, więc... >To nie podlega żadnej dyskusji, chodzi o podejście do problemu. Chodzi o to, że wielcy piewcy uciśnionych, nie dostrzegają własnej hipokryzji. Izrael nie dostrzega? Rozwiń.
|
|
| | |  | 2 na 2 | dzentelmen (2000 punktów) | > >>Co będzie obiektywnym rozwiązaniem w tej sprawie?> >Obiektywność to iluzja, taka sama jak sprawiedliwość.> Zgoda. W polityce nie ma moralności.Tak jest, i nie tylko "Książę" o tym prawi. > Jestem po stronie Żydów, mam 1000 powodów i mnie to wystarczy.Każdy ma prawo do własnych deklaracji. Mnie tam ani do jednych, ani do drugich. Staram się trzymać faktów, a te póki co, przemawiają na korzyść jednej ze stron nieco wyraźniej niż wobec strony drugiej. > Racja Arabów mnie nie interesuje, jedynie racja stanu, ale dla Polski konflikt Izrael-Arabowie nie znaczy nic, więc...Z politycznego punktu widzenia, czy to w kontekście stanowiska rządowego, czy też prezydenckiego, nie pożądane jest stawanie po czyjejkolwiek ze stron. Polska ingerencja w ten spór nic by nie wniosła, a konsekwencje dla Polski mogły by się okazać nieprzyjemne. Mówiąc wprost, nie ma nasz kraj żadnych narzędzi na arenie międzynarodowej, tym bardziej to tyczy się wszelakich konfliktów, i nie mam tu na myśli jedynie Palestyny. > >...Chodzi o to, że wielcy piewcy uciśnionych, nie dostrzegają własnej hipokryzji.> Izrael nie dostrzega?Nie Izrael. To była "wycieczka" z pretensją do tych "sprawiedliwych", co widzą w dwóch kolorach, a zło ma dla "nich" jedno imię. 
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
1 na 1 |
 | | Arminius (25555 punktów) | Kopanie | "Teraz to będzie kopanie leżącego, ale sam chciałeś."
A co ma piernik do wiatraka? 13 dywizja Waffen SS składała się z chorwackich i bośniackich Muzułmanów. Z Palestyńczykami mieli oni tyle wspólnego co właśnie ów piernik z wiatrakiem. Czy to elementarna niewiedza, czy też stosuje Pan stalinowskie metody oczerniającej propagandy? Tak czy owak nie będzie kopania leżącego - leżący skopał się sam.
|
|
|  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | temat watku | > "Teraz to będzie kopanie leżącego, ale sam chciałeś."> A co ma piernik do wiatraka?Ten watek nie jest o 13 dywizji Waffen SS ale o Haj Amin al-Husseini  'The two most noted Arab politicians who actively collaborated with the Nazis were Grand Mufti of Jerusalem (al Quds) Haj Amin al-Husseini,[28][page needed][29] and the Iraqi prime minister Rashid Ali al-Gaylani.[30][31] The British forced Mufti al-Husseini into exile for his role in the 1936-1939 Arab revolt in Palestine. The ex-Mufti had agents in the Kingdom of Iraq, the French Mandate of Syria and in Mandatory Palestine. In 1941, the Mufti actively supported the Iraqi Golden Square coup d'état, led by Rashid Ali al-Gaylani.[21] After the Golden Square Iraqi regime was defeated by pro-British forces, Rashid Ali, the Mufti, and other Iraqi veterans took refuge in Europe, where they supported Axis interests. They were particularly successful in recruiting several tens-of-thousands of Muslims for membership in German Schutzstaffel (SS) units, and as propagandists for the Arabic-speaking world. The range of collaborative activities was wide.'
|
|
|  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Skopany! | Trafiony zatopiony! Nie masz nic do dodania? Może jakąś książkę przeczytałeś, albo lepiej zapytaj się swojego proboszcza?
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | Nelsonowi do sztambucha | "Trafiony zatopiony! Nie masz nic do dodania? Może jakąś książkę przeczytałeś, albo lepiej zapytaj się swojego proboszcza"?
Zapraszam do nowego wątku mojego autorstwa pt."Awers i rewers". Jest to kompleksowe ustosunkowanie się do Pana elukubracji na temat. Tytułem dygresji: po co ów pleban w pana wypowiedziach??????
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|