 |
Związek pomiędzy siłą i długością Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-11-2015 01:02 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Związek pomiędzy siłą i długością | Chyba wszyscy znamy zjawisko przełożenia – przekładnia mechaniczna, przekładnia hydrauliczna, przekładnia transformatora. Czy dostrzegamy w tym zjawisku związek pomiędzy długością i siłą?
Związek ten widać dobrze we wzorze na okres drgań wahadła matematycznego.
Chciałbym przed snem jednak krótko zastanowić się nad tym czym jest długość: Długość fizyczna — miara fizyczna odległości pomiędzy dwoma punktami, liczona zgodnie z metryką euklidesową (zwykłym sposobem mierzenia odległości), albo w linii prostej (np. długość fali — odległość między jej dwoma węzłami) albo po krzywej (np. długość drogi przebytej przez ciało).
Wg mnie o długości a zatem odległości punktów w przestrzeni możemy mówić jedynie wówczas, kiedy oba punkty w przestrzeni związane są istnieniem pomiędzy nimi siły. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > >Jacek próbuje wtłoczyć wszystkim fałsz, ze kapitał to zapas na zimę a ja wam mówię, ze kapitał to wladza człowieka nad człowiekiem.> Żaden fałsz, bo zapas na zimę też jest dającym władzę kapitałem, tutaj jedno drugiego nie wyklucza.> Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.Kapitałem nie jest rzecz a przynależność rzeczy. Ciało świni jest kapitałem tylko w świecie ludzi. Swinia nie jest kapitalistką bo jej ciało do niej nie należy. Choć z drugiej strony rozważanie przynależności dobra w oderwaniu od dobra nie ma chyba sensu. Muszę przemyśleć to co napisałaś. Tak zastanawia mnie jeszcze przy okazji czy świnie w świecie zwierząt można potraktować jak rośliny wydające owoce. W końcu świnie tracą ciało i życie ale zyskują byt i opiekę, kiedy inne gatunki wymierają. |
| tarkos (10757 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > zapas na zimę też jest dającym władzę kapitałem,Ale chyba tylko wtedy, gdy niektórzy mają zapas niewystarczający? [A szczególnie wtedy, gdy niektórzy maja zapas 'nadmierny' (np. na 50 albo 1000 zim), zgromadzony dla celowego zubożenia pozostałych.] |
#78 -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > > zapas na zimę też jest dającym władzę kapitałem,> Ale chyba tylko wtedy, gdy niektórzy mają zapas niewystarczający?> [A szczególnie wtedy, gdy niektórzy maja zapas 'nadmierny' (np. na 50 albo 1000 zim), zgromadzony dla celowego zubożenia pozostałych.]> Brawa dla kolegi. Takim właśnie zapasem jest współczesny kapitał. Sprowadzić drugiego na kolana, żeby w poczuciu zagrożenia egzystencji i w otoczeniu obrzydliwego bogactwa godził się na niewyobrażalne poniżenia. |
#79 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Takim właśnie zapasem jest współczesny kapitał. Sprowadzić drugiego na kolana, żeby w poczuciu zagrożenia egzystencji i w otoczeniu obrzydliwego bogactwa godził się na niewyobrażalne poniżenia.Tego chce Krystkon postulując jednopersonalną własność jamalskiego rurociągu pozbawioną jakiejkolwiek kontroli społeczeństwa |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > >Takim właśnie zapasem jest współczesny kapitał. Sprowadzić drugiego na kolana, żeby w poczuciu zagrożenia egzystencji i w otoczeniu obrzydliwego bogactwa godził się na niewyobrażalne poniżenia.> Tego chce Krystkon postulując jednopersonalną własność jamalskiego rurociągu pozbawioną jakiejkolwiek kontroli społeczeństwaWrócę do tego argumentu. Po robocie. |
#81 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | |
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Długoś i siła pomiędzy związkiem | > > Lilly Amina (z 12-11-15) "nie na temat"?> Jeśli chodzi o moją wypowiedź, zauważ, w odpowiedzi na CO napisałam to, co napisałam.Twój system pojęć, który umożliwia ci wgląd w stany umysłu innych istot, wyraźnie szwankuje. Nie rozumiesz różnicy pomiędzy celowym rozbiciem talerza o podłogę a przypadkowym upuszczeniem, gdy efekt obydwu działań jest taki sam. Jest to obecnie problem wielu ludzi. Także na tym forum bardzo często możemy zaobserwować sytuacje w których oceny sytuacji odnoszą się do fizycznych cech zdarzenia, pomijając znaczenie zdarzeń umysłowych. > Dziękuję za uwagę.Dla poprawnego twego zaistnienia w dyskusji o związku pomiędzy siłą i długością, którymi interesuje się kolega, konieczne jest spostrzeżenie, że on "patrzy" na tę moc jak sroka w długość. Konieczna jest wiedza o tym, że "patrzeć" na coś to znaczy interesować się tym, chcieć to mieć itd. Gdy spostrzeżesz, że "on się interesuje" możesz przypisać koledze stanu umysłu, który wyraża oczekiwanie rozmowy o wielkościach fizycznych. W tak pojętej sytuacji twoje wypowiedzi odniosą się automatycznie do tego, co on mówi. Ale uwaga! Aby zrozumieć istotę manipulacji długim przedmiotem o wielkiej mocy konieczna jest wiedza o tym, że zachowaniem przedmiotu sterują przekonania podmiotu. |
#83 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością |
> Kapitałem nie jest rzecz a przynależność rzeczy.> Ciało świni jest kapitałem tylko w świecie ludzi.Ale jednak napisałeś "ciało jest kapitałem". > Świnia nie jest kapitalistkąBo jak wiadomo jest na odwrót... 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#84 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością |
> zapasem jest współczesny kapitał. Sprowadzić drugiego na kolana, żeby w poczuciu zagrożenia egzystencji i w otoczeniu obrzydliwego bogactwa godził się na niewyobrażalne poniżenia.To się faktycznie dziwnie często zdarza i tego mniej więcej dowiódł Zimbardo, ale sięganie po władzę raczej wynika z potrzeby bezpieczeństwa.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > >Świnia nie jest kapitalistką> Bo jak wiadomo jest na odwrót...  Kapitalistką jest świnia? |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > >>Tego chce Krystkon postulując jednopersonalną własność jamalskiego rurociągu pozbawioną jakiejkolwiek kontroli społeczeństwa> >Wrócę do tego argumentu. Po robocie.>  > wiesz ile razy już czytałem od Ciebie takie obiecanki???> Kilka misięcy temu użyłem tego argumentu, ponowił go Jacek, od kilku miesięcy lamentujesz o konieczności rozproszenia kapitału a ten argument zbywasz milczeniem>  > Dobrze wróćmy do twojego argumentu, choć to i tak psu na budę, bo wszystko co napiszę zignorujesz a będziesz jedynie szukał dziury w całym. Ty już jesteś na NIE wobec tego co proponuję i szukasz jedynie do tego NIE jakiekolowiek uzasadnienia. Na początek proponuję rozważenie następujących kwestii: 1. Przyjmijmy, że gazociąg jamalski należy do spółki. Spółka ma wielu właścicieli tak jak lubisz. Gazociąg jest w fazie rozwoju i właśnie idzie o jego dalą rozbudowę. Zarząd rozważa wybór pomiędzy tym czy doprowadzić gazociąg jedynie do dwóch największych aglomeracji, zasilając w gaz tylko największe firmy i mieszkańców aglomeracji - wariant zyskowny, czy też kosztownie gazociąg rozproszyć na mniejsze miejscowości dostarczając gaz większej liczbie ludzi - wariant społeczny. Zarząd wybrałby bez zmrużenia okiem wariant zyskowny lecz wielu właścicieli gazociągu jest mieszkańcami lub jest w powiązaniu z mieszkańcami mniejszych miejscowości więc naciska zarząd na wariant społeczny i kosztowny. Powstaje pytanie - jaka może być decyzja? Otóż decyzja może być tylko JEDNA. W wyrazie "jedna" nie chodzi o konkretny wybór lecz o to, że wybór może być tylko jeden i nie można wybrać dwóch sprzecznych rozwiązań jednocześnie. Obojętnie czy właścicielem gazociągu jest jedna osoba, czy 10 osób, 100 czy 1000 na koniec zostaje podjęta jedna decyzja. W uwielbianej przez ciebie kolektywnej własności nie ma zatem jednocześnie 10 wyborów 10 właścicieli lecz jest 1 wybór 10 właścicieli. W kolektywie chodzi zatem jedynie o to jaka decyzja zostaje podjęta i w czyim interesie. Możliwe jest zatem, żeby 1 właściciel gazociągu jamalskiego dokonał tego samego wyboru co grupa właścicieli kolektywnie. Jednoosobowy właściciel gazociągu musi mieć tę samą motywację co wielu właścicieli w kolektywie. W moim modelu kolektyw nie jest źródłem decyzji a jednoosobowi właściciele, decyzje jednak mają być zgodne z wolą kolektywu dzięki podatkowi od własności. Sprawny zarząd i wola ludu w jednym. Powtórzę, że nie kwestionuję społecznej hierarchii, wprost przeciwnie, kwestionuję jednak hierarchię aspołeczną, w której część jednostek zaspokaja się kosztem pozostałych. 2. Przyjmijmy, że gazociąg jamalski należy do jednej osoby lecz jest przedsięwzięciem o znaczeniu społecznym. Wg moich postulatów, wg których kapitał jest jawny, wszyscy są obserwatorami majątku właściciela gazociągu, jego przychodów, jego wydatków. Każdy ma także wpływ na wysokość podatku od własności jaki właściciel gazociągu zapłaci. Podatek może zostać obniżony, może być podwyższony. Jaki decyzje będzie podejmował w tych warunkach właściciel gazociągu i na ile będą one zgodne z wolą ludu, bowiem działanie niezgodne z wolą ludu mogłoby skutkować natychmiastowym wzrostem podatku od własności? Dobra dziś już nie mam więcej siły - pytania: 1. Czy kolektywna własność nie jest przypadkiem sprzeczna z istotą własności, która ma budować hierarchię? Wyobraź sobie, że coś należy do wszystkich. Do kogo więc należy? 2. O co innego chodzić może w kolektywnej własności jeśli nie o podział dóbr? 3. Czy można współdecydować o podziale dóbr, nie poprzez absurdalne, bezcelowe, nieefektywne naruszenie hierarchii, czym jest współwłasność, lecz poprzez określenie wysokości podatku od własności? Szarley wyobraź sobie, że 1 GODZINKA z mojego modelu jest warta tyle co współczesne 50 PLN. Jesteś w moim modelu. Masz sposób na zarobienie 20.000 GODZINEK w 3 miesiące. Jesteś jednak w takim położeniu, że niewiele masz, zatem nie będziesz mógł zaoszczędzić godzinek bo limit portfela nie pozwoli ci na to i wszystkie będziesz musiał wydać również w ciągu 3 miesięcy. Możesz jednak za tą kasę kupić coś na własność i w ten sposób zachować kapitał, przy czym jeśli to zrobisz spadnie ci na głowę podatek w wysokości 200 GODZINEK miesięcznie. Co zrobisz z zarobioną kasą? A teraz sobie wyobraź współczesny model. Masz do zarobienia 100.000 PLN w 3 miesiące. Będziesz musiał zapłacić od tego podatek dochodowy ale resztą możesz zachować na zawsze, będziesz mógł zrobić lokatę, kupić papiery dłużne, zainwestować w nieopodatkowaną własność. Co zrobisz z kasą? Bo widzisz Szarleyu w moim modelu idzie o to, żeby nikt nie był władny stworzyć Bangladeskim robotnikom piekła na ziemi nawet gdyby tego bardzo chciał. Nawet ty nabywając stylowy kapelusz wykonany w poniżających człowieka warunkach pracy, poprzez siatkę niewyobrażalnie chciwych kapitalistów. Nawet ty Szarelyu - NIKT! Rozwinę to jeszcze i znajdę ci sposób na budżet w demokracji bezpośredniej ale dziś idę już spać bo jutro od rana nie ma żartów tylko piekielnie poważny świat. |
#87 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Dobrze wróćmy do twojego argumentu, choć to i tak psu na budę, bo wszystko co napiszę zignorujesz a będziesz jedynie szukał dziury w całym. Ty już jesteś na NIEOwszem, jestem na nie, bo głupstwa piszesz, proponujesz system, w którym moja materialna własność nie jest bezpieczna, intelektualna własność nie ma ochrony , a korzystają jedynie cwaniacy > 1. Przyjmijmy, że gazociąg jamalski należy do spółki. Spółka ma wielu właścicieli tak jak lubisz.Wyssana z palca projekcja zacznij rozmawiać ze mną a nie z Twoim wyobrażeniem mnie > Gazociąg jest w fazie rozwoju i właśnie idzie o jego dalą rozbudowę.> Możliwe jest zatem, żeby 1 właściciel gazociągu jamalskiego dokonał tego samego wyboru co grupa właścicieli kolektywnie. Jednoosobowy właściciel gazociągu musi mieć tę samą motywację co wielu właścicieli w kolektywie. W moim modelu kolektyw nie jest źródłem decyzji a jednoosobowi właściciele, decyzje jednak mają być zgodne z wolą kolektywu dzięki podatkowi od własności.I To jest achillesowa pita twojego programu od początku Ci to udowadniam 1 Wartość od której właściciel zapłaci podatek jest określana jedynie przez potencjalnego nabywcę. Jeśli jedynym chętnym do jego zakupy będziesz Ty z 100 euro w kieszeni, właściciel zapłaci podatek od kapitału 100 euro Jeśli zaś ja za Twój rower zadeklaruję 200 euro to za rower zapłacisz więcej podatki niż właściciel jamalskiego rurociągu 2 Podatek wliczy w cenę gazu i dupa Ci zmarznie, bo bez względu jakie ma zysku podatek będzie taki sam! > Powtórzę, że nie kwestionuję społecznej hierarchii, wprost przeciwnie, kwestionuję jednak hierarchię aspołeczną, w której część jednostek zaspokaja się kosztem pozostałych.Ten właściciel będzie miał totalnie w doopie wolę ludzi. zapłaci podatek nawet 100% wartości rurociągu, wliczy w cenę gazu i wyśmieje biedotę PONIEWAŻ NIE MA NAD NIM ŻADNEJ KONTROLI . TO JEST PRZYCZYNA > 2. Przyjmijmy, że gazociąg jamalski należy do jednej osoby lecz jest przedsięwzięciem o znaczeniu społecznym. Wg moich postulatów, wg których kapitał jest jawny, wszyscy są obserwatorami majątku właściciela gazociągu, jego przychodów,Chłopie, komu się będzie chciało ślepić całe dnie i noce w komputer, żeby kontrolować czyjeś dochody, majątki itd, tym bardziej, że będą się zmieniać jak kalejdoskop! Uorać trza, Sioć trza, bydło nienakarmione! > Każdy ma także wpływ na wysokość podatku od własności jaki właściciel gazociągu zapłaci. Podatek może zostać obniżony, może być podwyższony. Jaki decyzje będzie podejmował w tych warunkach właściciel gazociągu i na ile będą one zgodne z wolą ludu, bowiem działanie niezgodne z wolą ludu mogłoby skutkować natychmiastowym wzrostem podatku od własności?Bzdura, wliczy 1000% wartości w cenę gazu i nie będzie się przejmował czy mu podniosą czy obniżą. I tak nie będzie drugiego, który mu wyceni ten gazociąg bo kogo będzie stać > Dobra dziś już nie mam więcej siły - pytania:> 1. Czy kolektywna własność nie jest przypadkiem sprzeczna z istotą własności, która ma budować hierarchię? Wyobraź sobie, że coś należy do wszystkich. Do kogo więc należy?1 Nie jest 2 Gazociąg MOZE być własnością jednej osoby ! Mnie to nie przeszkadza! Byle był pod rzeczywistą społeczną kontrolą. Pod kontrolą powinna być cena gazu a nie podatek, którego nie odczuje, tu jest sedno problemu W KONTROLI. 3 Nie obaliłeś mojej tezy, nadal twierdzisz, że przy jednopersonalnej, niekontrolowanej własności można rozpraszać kapitał > 3. Czy można współdecydować o podziale dóbr, nie poprzez absurdalne, bezcelowe, nieefektywne naruszenie hierarchii, czym jest współwłasność, lecz poprzez określenie wysokości podatku od własności?Nie rozumiesz słów, których używasz. To jest problem. Kapitał, władza, hierarchia, własność ... nie rozumiesz > Bo widzisz Szarleyu w moim modelu idzie o to, żeby nikt nie był władny stworzyć Bangladeskim robotnikom piekła na ziemi nawet gdyby tego bardzo chciał.W WToim modelu chodzi o o wiele prostszą rzecz. 1 Mają zniknąć podatki, które krystkon płaci 2 mają istnieć podatki, których krystkon nie płaci 3 społeczeństwo ma ponosić koszta nieudanych inwestycji krystkona 3.1 Po plajcie BTC będziesz tak samo lanentował, że społeczeństwo pozwoliło Cię oszukać Bangladeskim robotnikom nie będzie lżej tylko z tego powodu, że jawnym będzie , kto jest właścicielem fabryki kapeluszy > Nawet ty nabywając stylowy kapelusz wykonany w poniżających człowieka warunkach pracy, poprzez siatkę niewyobrażalnie chciwych kapitalistów. Nawet ty Szarelyu - NIKT!Znów jestem winien całej nędzy świata? Domyślam się nawet dlaczego > Rozwinę to jeszcze i znajdę ci sposób na budżet w demokracji bezpośredniej ale dziś idę już spać bo jutro od rana nie ma żartów tylko piekielnie poważny świat.Zadaj tylko jedno pytanie. Zrozumiałe dla 99% społeczeństwa |
#88 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością |
> Też mnie interesujeNieuprawnione to Twoje "też".
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#89 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością |
> Uorać trza, Sioć trza, bydło nienakarmione!Pozor! Bo przedobrzysz. Będziesz miał siedem tłustych krów z tego powodu....i wprowadzisz niezdrową hierarchię....może się okazać że sąsiad ma siedem chudych... A jak z hektara uzyskasz lepsze plony niż sąsiad? Oj...sama "władza" pcha się w ręce. Domin: (...) ale kosa nie do żyta. Żyta koso, się nie kosi. Kaziuk: No to się będzie kosiło! Kuśtyk: Ty od razu mów bratku, że ty masz nas za durniów! Kaziuk: Czy ja mówię, że wy durne? Dunaj: No to czemu nas obraził? Czemu nie żął razem z nami? Kaziuk: Ludzie, co wy? Przecież ja nie dla obrazy wyszedł. Tylko żeby było... lepiej. Michał: Lepiej? A może prędzej? Józef: A czy to w robocie o prędzej idzie? Kaziuk: A idzie, psia mać, idzie. pl.wikiquote.org/wiki/Konopielka_(film) |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Owszem, jestem na nie, bo głupstwa piszesz, proponujesz system, w którym moja materialna własność nie jest bezpieczna, intelektualna własność nie ma ochrony , a korzystają jedynie cwaniacyNie rozumiem. Korzystają cwaniacy gromadząc nieskończenie wielki kapitał, wliczając wszelkie podatki od własności w cenę sprzedaży a ty rodzynek tracisz? Cwaniacy bogacą się na potęgę a twoje mienie, twoje posiadanie jest zagrożone? Jakim cudem? Czym twoje mienie różni się od mienia cwaniaków? Niech zgadnę sprawiedliwością posiadania? > I To jest achillesowa pita twojego programu od początku Ci to udowadniam> 1 Wartość od której właściciel zapłaci podatek jest określana jedynie przez potencjalnego nabywcę. Jeśli jedynym chętnym do jego zakupy będziesz Ty z 100 euro w kieszeni, właściciel zapłaci podatek od kapitału 100 euroOjej, jeśli ja będę miał 100 EUR, inni ludzie też po 100 EUR i tylko jeden SUPER CWANIAK będzie miał gazociąg jamalski, którego nikt nie będzie w stanie wycenić ponad posiadane 100 EUR to komu ten biedny SUPER CWANIAK sprzeda gaz. Bieda, że piszczy, to nikt gazu nie kupi. To się może okazać, że ten gazociąg naprawdę jest wart 100 EUR, bo to tylko rdzewiejące i nikomu niepotrzebne rury? Fałszywie próbujesz wtłoczyć, że kapitalistom z podatkiem od własności i bez podatków obrotowych będzie piękniej jeszcze drenować zwykłego człowieka. Fałsz twój wychodzi na wierzch wraz z twoim niepokojem o własne mienie. > Jeśli zaś ja za Twój rower zadeklaruję 200 euro to za rower zapłacisz więcej podatki niż właściciel jamalskiego rurociąguKłamiesz, nikt nie miał mieć więcej niż 100 EUR a ty już masz 200 EUR, które jesteś gotów wydać na mój rower. Dziwna to w ogóle decyzja, żeby za gazociąg jamalski nie zaoferować nawet 100 EUR a za używany rower proponować 200 EUR. Choć nie tyle dziwna co bzdurna. No ale ty przecież grubymi nićmi szyjesz. > 2 Podatek wliczy w cenę gazu i dupa Ci zmarznie, bo bez względu jakie ma zysku podatek będzie taki sam!Dupa mi zamarznie i wszystkim dupa zamarznie to ile ten właściciel gazociągu właściwie zarobi skoro nic nikomu nie sprzeda? Bo wiesz gazociągów to może być nawet i 5 równoległych, jeden obok drugiego, lecz nieużywane nie mają zbytniej wartości a i wybudować coś podobnego nie jest łatwo. > Ten właściciel będzie miał totalnie w doopie wolę ludzi. zapłaci podatek nawet 100% wartości rurociągu, wliczy w cenę gazu i wyśmieje biedotęTak, tak. Własność nieopodatkowana i własność opodatkowana to to samo. Nie własność opodatkowana to wg ciebie nawet łatwiej dla właścicieli i dlatego na myśl o tym dostajesz histerii. > PONIEWAŻ NIE MA NAD NIM ŻADNEJ KONTROLI . TO JEST PRZYCZYNAO jakiej kontroli mówisz? To jest trochę porażające Szarleyu bo z jednej strony nieustannie nawiązujesz do komuny i do własności takiej, że bądź właścicielem ale to my powiemy ci jak masz swoją własnością władać a z drugiej strony dostajesz histerii na samą myśl tylko, że inni mogliby ograniczyć władanie przez ciebie twoim mieniem. Dostrzegam u ciebie ten sam syndrom co u Jacka. Nie wystarcza mu już 20 łatwych tysi co miesiąc za wypełnianie kwitów lecz działa jeszcze w samorządzie. Uznaje widać, że jeszcze za mało jego woli w życiu społecznym. Nie dostrzega jednak, że koniec końców biedak nie będzie mógł zdecydować o niczym, nawet o tym kiedy może wyjść żeby się wysikać. > Chłopie, komu się będzie chciało ślepić całe dnie i noce w komputer, żeby kontrolować czyjeś dochody, majątki itd, tym bardziej, że będą się zmieniać jak kalejdoskop!Właśnie komu? Mi na pewno nie. Jacek natomiast twierdzi, że wszyscy będą go śledzić i interesować się jego życiem. Nie ma nakazu ślepić. Kapitał jest jawny i już a decyzja o podatkach od własności demokratyczna. Robisz co chcesz. > Uorać trza, Sioć trza, bydło nienakarmione!To aż zabawne, że to napisałeś. Ciekawe jak sam pozycjonujesz się wobec orać, siać, bydło karmić. Wyrażając to mówisz o sobie czy raczej o innych? Przecież ty jesteś patenciarz. Powinieneś raczej napisać, że taki traktor należy wymyślić, co po naciśnięciu jednego przycisku sam zaorze pół globu więc wszyscy będą mogli wylegiwać się na plaży albo, że mięso będzie samo pączkować w laboratoryjnych próbówkach a my będziemy je tylko zjadać. Ach zapomniałem, ten świat jest tak przecież skonstruowany, że choćby jeden traktor zaorał pół globu a mięso pączkowało w probówkach to połowa ludzkości i tak będzie przymierać głodem a 10% to w ogóle zdechnie z niedożywienia. No cóż taki świat. Niezwykłe, ze ci, którzy trzymają ten świat za mordę, wypudrowane kukiełki z telewizji, w ogóle nie czują się odpowiedzialne za funkcjonowanie tego świata. To zawsze biedota jest winna tego, że jest głupia, leniwa i zupełnie bezmyślna. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|