 |
Co o tym sądzicie czy idea boga nie jest zabawna ? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-12-2015 00:34 | Ergo (0 punktów) | Co o tym sądzicie czy idea boga nie jest zabawna ?
-3 na 5 | to bez sens bóg bo to niby rozwiązanie na problematyczność istnienia świata związany z pojęciem przyczynowo skutkowym powstało więc pojecie bytu koniecznego potem idea absolutu osobowego przez niezrozumienie zjawisk które nasz otaczają ale sedno leży w tym iż sam ten absolut musi być zgodny ze swoją definicją ale nawet nie udowodnił tego nikt z wasz dlaczego a no bo według tych przekonań tylko bóg to wie no bez jaj to zabawne równie dobrze to wielki banan mógł stworzyć świat przeczytajcie definicje bytu koniecznego wasza wiara natomiast to przekonanie utrwalone w mózgu jak jazda na rowerze dlatego iż rodzice wpajają dziecią to co im wpajano dlaczego takie pojęcia jak bóg logika nauka wyjaśniła czym jest wiara poza waszą jest około 3 tys innych religii a wy argumentujecie swoje przekonania przyzwyczajeniem powstałym przez próbę zrozumienia świata naukę która teraz wyjaśnia iż zapewne byliście w błędzie zabawne lecz rozwala mnie to ze przypomina to nawyki psów bez obrazy zacznijcie myśleć | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 | CalvinKlein (40 punktów) | Ponieważ zaś żadne stworzenia,żadne ich czynności ani zdolności nie mogą dosięgnąć tego,czym jest Bóg,więc dusza musi się ogołocić z swej wiedzy,ze smakowania i odczuwania. Gdy bowiem odrzuci to ,co jest niepodobne do Boga i niezgodne z Nim, zacznie upodabniać się do Niego.
Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec
|
|
 | -1 na 1 | Ergo (0 punktów) | >Ponieważ zaś żadne stworzenia,żadne ich czynności ani zdolności nie mogą dosięgnąć tego,czym jest Bóg,więc dusza musi się ogołocić z swej wiedzy,ze smakowania i odczuwania. Gdy bowiem odrzuci to ,co jest niepodobne do Boga i niezgodne z Nim, zacznie upodabniać się do Niego. > Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec (no dobrze ale znasz definicje bytu koniecznego to taki które nie może nie istnieć i chodzi mi o pytanie dlaczego nie może nie istnieć ten byt który jest naszą przyczyną czyli bytów przygodnych odpowiedz wyjaśniała by także istnienie nasz chodzi mi oto ze niebyt nie może istnieć istniejąc zaprzeczał by swojej definicji więc pytanie nie brzmi dla czego on istnieje lecz dlaczego akurat on jest związane jest to z ideą przyczynowości iż wszytko ma swój powód ale coś musi mieć powód logiczny i oczywisty według mnie to tylko kwestia czasu kiedy człowiek dojdzie do odpowiedzi tez do niej dążę według mnie droga prowadzi przez rozumienie przyczynowości czasu i konieczności odpowiedzi tez podsuwa teoria membran chodzi o zmiany w pojmowaniu bytu i istnienia jak i związku przyczynowo skutkowego ty zaprzeczasz możliwości poznania przyczyny ale mi chodzi nie o zamiary boga lecz o logiczny powód dlaczego np akurat bóg istnieje a nie banan a może to absolut bez osobowy powód samo się tworzących się wszechświatów (mechanika kwantowa)to logiczne iż odpowiedz wynika właśnie z tego jak postrzegamy przyczynę skutek i istnienie nie jest to jakieś zaklęcie albo nie znane prawo które sprawia iż on istnieję sam z siebie lecz nie dostrzeżona do tej pory odpowiedz tkwiąca w logice w sposobie postrzegania pojęcia przyczyny i istnienia jak i bytu bo np jeśli nie to zawsze pozostanie pytanie dlaczego istnieję bóg odpowiesz tylko on to wie bo jest prawo którego nie znamy a przyczyny tego prawa ? zabawne jest to gdy się tak nat tym zastanowić)
|
|
|  | | CalvinKlein (40 punktów) | Droga do Boga nie polega na mnogości rozważań ani na różnych ćwiczeniach czy upodobaniach.Droga zaś zjednoczenia opiera się na jednej niezbędnej rzeczy,to jest na umiejętności prawdziwego zaparcia się siebie tak co do zmysłów ,jak i co do ducha,na cierpieniu dla Chrystusa i unicestwieniu się we wszystkim.Przez tę praktykę więcej się czyni i więcej zdobywa niż przez wszystkie ćwiczenia
Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec
|
|
| |  | -2 na 2 | Ergo (0 punktów) | >Droga do Boga nie polega na mnogości rozważań ani na różnych ćwiczeniach czy upodobaniach.Droga zaś zjednoczenia opiera się na jednej niezbędnej rzeczy,to jest na umiejętności prawdziwego zaparcia się siebie tak co do zmysłów ,jak i co do ducha,na cierpieniu dla Chrystusa i unicestwieniu się we wszystkim.Przez tę praktykę więcej się czyni i więcej zdobywa niż przez wszystkie ćwiczenia > Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec po 1 ty piszesz o tym w co wierzysz nie jesteś otwarty na inne idee tkwisz przy wierze która jest tylko tym czego cie nauczono nie zastanawiasz się nad tym czy ma to jakiś sens i ani razu nie odpowiedziałeś na moje pytanie moje tyczy się właśnie logicznego dowodu na to ze byt konieczny niekoniecznie bóg nie może nie istnieć chodzi mi o racjonalną odpowiedz tyczącą się dlaczego ten byt który jest w naszej rzeczywistości jest konieczny z logicznego punku widzenia nie chodzi mi o twoje przekonania czyli wiarę powstałą w wyniku prób zrozumienia świata z niepełną wiedza o otaczającej nasz rzeczywistości z reszta jak wiele innych religii twoja niema interesujących mnie odpowiedzi oczekuje logicznego wyjaśnienia dlaczego nie możliwym jest żeby byt konieczny ten który jest naszym sprawca nie istniał ? jesteś w stanie odpowiedzieć mi na to pytanie ? nie opierając odpowiedzi na swych przekonaniach ale na racjonalnych ideach względem mego pytania ?
|
|
|  | | Duch Prawdy (14788 punktów) | > według mnie to tylko kwestia czasu kiedy człowiek dojdzie do odpowiedzia na razie czekam... i wierzę 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
11 na 11 | ZaKotem (8733 punktów) | Brałeś kiedyś pod rozwagę pomysł stosowania interpunkcji? Bardzo możliwe, że chciałeś coś przekazać, ale nie zależy mi na poznaniu twych przemyśleń AŻ TAK BARDZO, żeby się przez ten chaos przebijać.
|
|
 | -6 na 6 | Ergo (0 punktów) | > Brałeś kiedyś pod rozwagę pomysł stosowania interpunkcji? Bardzo możliwe, że chciałeś coś przekazać, ale nie zależy mi na poznaniu twych przemyśleń AŻ TAK BARDZO, żeby się przez ten chaos przebijać.> a mi nie zależy na tym co napisałeś nie odpowiedziałeś na moje pytanie a wręcz wykazałeś brak sacunku do mej osoby po przez przedstawienie twych rozmyślań których na twoim miejscu bym nie zamieszczał ale nic nie napisał bo jeśli nie chcesz się zagłębiać w mych przemyśleniach to niedziel się tym zwłaszcza z pomysłodawca postu ma przyszłość
|
|
|  | 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >a mi nie zależy na tym co napisałeś nie odpowiedziałeś na moje pytanie a wręcz wykazałeś brak sacunku do mej osoby Sacunek to może i jest, ale ze zrozumieniem gorzej.
@@@ .
|
|
|  | 6 na 6 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | > >Brałeś kiedyś pod rozwagę pomysł stosowania interpunkcji? ...> a mi nie zależy na tym co napisałeś nie odpowiedziałeś na moje pytanie a wręcz wykazałeś brak sacunku do mej osoby po przez przedstawienie twych rozmyślań których na twoim miejscu bym nie zamieszczał ale nic nie napisał bo jeśli nie chcesz się zagłębiać w mych przemyśleniach to niedziel się tym zwłaszcza z pomysłodawca postu ma przyszłość  Poniżej zamieszczam lekturę, z którą powinieneś się zapoznać: Cytat:Regulamin Forum dyskusyjnego § 21. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów; w razie wątpliwości, należy posłużyć się słownikiem lub innym sposobem sprawdzania pisowni.
Powyższe zalecenie warto sobie wziąć do serca nie tylko dlatego, że pochodzi z Regulaminu, lecz przede wszystkim dlatego, że ten, kto pisze ułomnie, ułomnie się też prezentuje. PS: Z Twojej wypowiedzi spreparowałem taką maksymę: " sacunku niedziel z pomysłodawca"
|
|
| |  | 3 na 3 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | > PS: Z Twojej wypowiedzi spreparowałem taką maksymę: "sacunku niedziel z pomysłodawca"  A teraz ogłaszamy konkurs na odkrycie znaczenia tej maksymy. Tigro-Snake.
|
|
| | |  | 3 na 3 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | > >PS: Z Twojej wypowiedzi spreparowałem taką maksymę: "sacunku niedziel z pomysłodawca"  > A teraz ogłaszamy konkurs na odkrycie znaczenia tej maksymy.Z sacunku uprzedzam jednak, że znaczeń może być wiele i że mogą być głęboko ukryte. Nie traćcie jednak niedzieli, a rozwiązanie - być może - samo spłynie na Was z pomysłodawca. > Tigro-Snake.Wężokot
|
|
 | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | >Brałeś kiedyś pod rozwagę pomysł stosowania interpunkcji? Bardzo możliwe, że chciałeś coś przekazać, ale nie zależy mi na poznaniu twych przemyśleń AŻ TAK BARDZO, żeby się przez ten chaos przebijać.
Rzecz w tym, że jedyną treść całego wpisu widzę w... rozmieszczeniu spacji! Wyrazy i pozorna syntaktyka to tylko 'zasłona dymna'.
Spoko! J-23 już pracuje nad odcyfrowaniem.
Drobner, frant szyfrant
|
|
7 na 7 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Idea boga nie jest zabawna lecz głupia i szkodliwa, dla mas niebezpieczna, dla posługujących się nią cwaniaków użyteczna.
PS przekaż swojej nauczycielce jęz. polskiego wyrazy głębokiego współczucia ode mnie.
|
|
6 na 6 | Episode_2 (3284 punktów) | Nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Mogło Ci jeszcze spację zeżreć. Chociaż pierwsze symptomy już są powyżej (niedziel)
|
|
 | 2 na 2 | Spring (1174 punktów) | > Mogło Ci jeszcze spację zeżreć.Paradoksalnie czasem mogłoby, bo inaczej mamy 'bez sens'.
|
|
-4 na 6 | ksiadz (0 punktów) | >to bez sens bóg bo to niby rozwiązanie na problematyczność istnienia świata związany z pojęciem >przyczynowo skutkowym powstało więc pojecie bytu koniecznego potem idea absolutu osobowego przez >niezrozumienie zjawisk które nasz otaczają ale sedno leży w tym iż sam ten absolut musi być zgodny >ze swoją definicją ale nawet nie udowodnił tego nikt z wasz dlaczego a no bo według tych przekonań >tylko bóg to wie no bez jaj to zabawne równie dobrze to wielki banan mógł stworzyć świat >przeczytajcie definicje bytu koniecznego wasza wiara natomiast to przekonanie utrwalone w mózgu jak >jazda na rowerze dlatego iż rodzice wpajają dziecią to co im wpajano dlaczego takie pojęcia jak bóg >logika nauka wyjaśniła czym jest wiara poza waszą jest około 3 tys innych religii a wy >argumentujecie swoje przekonania przyzwyczajeniem powstałym przez próbę zrozumienia świata naukę >która teraz wyjaśnia iż zapewne byliście w błędzie zabawne lecz rozwala mnie to ze przypomina to >nawyki psów bez obrazy zacznijcie myśleć
Istnienie boga mozna udowodnic przez wysluchane modlitwy
|
|
 | | Ergo (0 punktów) | > >to bez sens bóg bo to niby rozwiązanie na problematyczność istnienia świata związany z pojęciem> >przyczynowo skutkowym powstało więc pojecie bytu koniecznego potem idea absolutu osobowego przez> >niezrozumienie zjawisk które nasz otaczają ale sedno leży w tym iż sam ten absolut musi być zgodny> >ze swoją definicją ale nawet nie udowodnił tego nikt z wasz dlaczego a no bo według tych przekonań> >tylko bóg to wie no bez jaj to zabawne równie dobrze to wielki banan mógł stworzyć świat> >przeczytajcie definicje bytu koniecznego wasza wiara natomiast to przekonanie utrwalone w mózgu jak> >jazda na rowerze dlatego iż rodzice wpajają dziecią to co im wpajano dlaczego takie pojęcia jak bóg> >logika nauka wyjaśniła czym jest wiara poza waszą jest około 3 tys innych religii a wy> >argumentujecie swoje przekonania przyzwyczajeniem powstałym przez próbę zrozumienia świata naukę> >która teraz wyjaśnia iż zapewne byliście w błędzie zabawne lecz rozwala mnie to ze przypomina to> >nawyki psów bez obrazy zacznijcie myśleć> Istnienie boga mozna udowodnic przez wysluchane modlitwy> zrozumiałem swój błąd widać ze nic nie zrozumieliście chodzi mi po prostu by ktoś napisał coś mądrego o bycie koniecznym i związku przyczynowo skutkowym nie chodzi mi o wiarę no ludzie  następnym razem postaram się dobrze napisać swoje przemyślenia
|
|
|  | | zinnyck (182 punktów) | > zrozumiałem swój błąd widać ze nic nie zrozumieliście chodzi mi po prostu by ktoś napisał coś mądrego o bycie koniecznym i związku przyczynowo skutkowym nie chodzi mi o wiarę no ludzie następnym razem postaram się dobrze napisać swoje przemyśleniaMówienie o Bogu-Absolucie, że musi istnieć, jest redundantne i wsobne (jako, że jest bytem koniecznym w swej definicji). Prawdziwe i puste jednocześnie. To jakby definiować kwadrat, że jest to taka figura, która jest kwadratowa.
|
|
| |  | | Ergo (0 punktów) | > >zrozumiałem swój błąd widać ze nic nie zrozumieliście chodzi mi po prostu by ktoś napisał coś mądrego o bycie koniecznym i związku przyczynowo skutkowym nie chodzi mi o wiarę no ludzie następnym razem postaram się dobrze napisać swoje przemyślenia> Mówienie o Bogu-Absolucie, że musi istnieć, jest redundantne i wsobne (jako, że jest bytem koniecznym w swej definicji). Prawdziwe i puste jednocześnie.> To jakby definiować kwadrat, że jest to taka figura, która jest kwadratowa.> ty także nie zrozumiałeś  mi chodzi dlaczego jest konieczny dlaczego nie może nie istnieć i nie chodzi mi tylko o boga ale o ten byt który jest przyczyną wszystkiego innego  nie obchodzą mnie przekonania wiara itp ja chcę logiczne odpowiedzi albo co kolwiek co mnie do niej zbliży
|
|
| | |  | | zinnyck (182 punktów) | > ty także nie zrozumiałeś mi chodzi dlaczego jest konieczny dlaczego nie może nie istnieć i nie chodzi mi tylko o boga ale o ten byt który jest przyczyną wszystkiego innego nie obchodzą mnie przekonania wiara itp ja chcę logiczne odpowiedzi albo co kolwiek co mnie do niej zbliżyTo pod co chcesz podczepić koncepcję bytu koniecznego, jeśli nie pod religię lub filozofię? Nauka dawno wyleczyła się ze skrajnych kwantyfikatorów. Jeśli znajdzie ten byt konieczny, to go zbada i położy Ci na tacy. A narazie nie znalazła  . tertium non datur
|
|
| | | |  | | Ergo (0 punktów) | > >ty także nie zrozumiałeś mi chodzi dlaczego jest konieczny dlaczego nie może nie istnieć i nie chodzi mi tylko o boga ale o ten byt który jest przyczyną wszystkiego innego nie obchodzą mnie przekonania wiara itp ja chcę logiczne odpowiedzi albo co kolwiek co mnie do niej zbliży> To pod co chcesz podczepić koncepcję bytu koniecznego, jeśli nie pod religię lub filozofię?> Nauka dawno wyleczyła się ze skrajnych kwantyfikatorów. Jeśli znajdzie ten byt konieczny, to go zbada i położy Ci na tacy. A narazie nie znalazła .> tertium non daturchodzi mi o logiczną odpowiedz rozumiem założenia kanta co do związku przyczynowo skutkowego ale z tego co wiemy z definicji byt konieczny jest prosty a dowiedzenie o jego konieczności powinno być dostępne naszemu rozumowaniu wiemy ze nie może mieć miejsca entropia,związek przyczynowo skutkowy bez czasu a byt konieczny musi być powodem wszystkiego innego i być nad wszytko co sprowadza mnie do tego iż nie jest jakiś po prostu byt tylko zasada dzięki której istnieją wymiary i powstają cząsteczki z próżni owszem nie istnieje pełna teoria wszystkiego która by połączyła wszytko w całość możliwe ze zaczątkiem tego jest mechanika kwantowa i teoria strun ale teoria wszystkiego odpowie tylko na pytanie o związki elementów wszechświata każdy z każdym zapewne przedstawi nam pierwotna zasadę tylko dlaczego ona obowiązuje ? ta zasada powinna mieć logiczne wyjaśnienie w czystej logice coś jak dojście do tego ze niebyt istnieć nie może chodzi mi o dojście w ten sam sposób do odpowiedzi dlaczego ten byt konieczny w naszym świecie istnieć musi i wiem ze nie znamy tej zasady ale możliwym powinno być odpowiedzenie na pytanie w jaki sposób mógł by być konieczny To pod co chcesz podczepić koncepcję bytu koniecznego, jeśli nie pod religię lub filozofię? pod czysta logikę  (przepraszam za brak interpunkcji)
|
|
| | |  | 1 na 1 | tarkos (10757 punktów) | > dlaczego jest konieczny [byt] dlaczego nie może nie istnieć To łatwe - ponieważ nie istnieje niebyt (i nigdy nie istniał).
|
|
| | | |  | | Ergo (0 punktów) | >> dlaczego jest konieczny [byt] dlaczego nie może nie istnieć >To łatwe - ponieważ nie istnieje niebyt (i nigdy nie istniał). > nie chodzi mi oto dlaczego istnieję coś a nie nic bo to jest proste ale chodzi mi oto dlaczego dlaczego to coś jest takie jakie jest na przykład dlaczego istnieją takie prawa jakie są chodzi mi o powód wszystkiego to dlaczego nie mogą istnieć inne byty konieczne poza tym w naszej rzeczywistości i dlaczego jest on konieczny (To łatwe - ponieważ nie istnieje niebyt (i nigdy nie istniał).) zdaje mi się ze nie rozumiesz pytania nie chodzi mi oto dlaczego istnienie jest konieczne ale dlaczego ten byt który jest sprawcza innych bytów jest konieczny
|
|
| | | | |  | | tarkos (10757 punktów) | > nie chodzi mi oto dlaczego istnienie jest konieczne ale dlaczego ten byt który jest sprawcza innych bytów jest konieczny Skoro istnienie jest konieczne, to skąd pomysł na jakiś dodatkowy (zbędny) byt sprawczy? [Chodzi o odróżnienie tego, co (być może) da się zmienić/wytworzyć - od tego, czego zmienić nie sposób (bo być musi)?]
|
|
 | 4 na 4 | TyDraniu (6569 punktów) | > Istnienie boga mozna udowodnic przez wysluchane modlitwyZgadza się. Istnieją jednak rozbieżności zdań na temat tego, jaki współczynnik zrealizowanych modlitw do niezrealizowanych miałby potwierdzać hipotezę boga. Problemem jest też ocena tego, czy dana modlitwa mogłaby być zrealizowana nawet wtedy, gdyby nikt nie słuchał. Jak ksiadz uważa?
|
|
|  | -1 na 3 | ksiadz (0 punktów) | > >Istnienie boga mozna udowodnic przez wysluchane modlitwy> Zgadza się. Istnieją jednak rozbieżności zdań na temat tego, jaki współczynnik zrealizowanych modlitw do niezrealizowanych miałby potwierdzać hipotezę boga.> Problemem jest też ocena tego, czy dana modlitwa mogłaby być zrealizowana nawet wtedy, gdyby nikt nie słuchał. Jak ksiadz uważa?>
 Zauwaz ze zawsze cos sie dzieje,jak modlitwy zostaja kierowane do Stworcy Czy nie za duzo takich zbiegow okolicznosci?
|
|
| |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14788 punktów) | > Zauwaz ze zawsze cos sie dzieje,jak modlitwy zostaja kierowane do Stworcy> Czy nie za duzo takich zbiegow okolicznosci?> memytutaj.(*)to-wiedz-ze-cos-sie-dzieje.jpg
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 3 na 3 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | >Istnienie boga mozna udowodnic przez wysluchane modlitwy Tak, coś o tym słyszałam. Bóg wysłuchuje wszystkich modlitw i zawsze na nie odpowiada. Różne są odpowiedzi: tak, nie, nie teraz. To jest dowód.
|
|
| Ergo (0 punktów) | >to bez sens bóg bo to niby rozwiązanie na problematyczność istnienia świata związany z pojęciem >przyczynowo skutkowym powstało więc pojecie bytu koniecznego potem idea absolutu osobowego przez >niezrozumienie zjawisk które nasz otaczają ale sedno leży w tym iż sam ten absolut musi być zgodny >ze swoją definicją ale nawet nie udowodnił tego nikt z wasz dlaczego a no bo według tych przekonań >tylko bóg to wie no bez jaj to zabawne równie dobrze to wielki banan mógł stworzyć świat >przeczytajcie definicje bytu koniecznego wasza wiara natomiast to przekonanie utrwalone w mózgu jak >jazda na rowerze dlatego iż rodzice wpajają dziecią to co im wpajano dlaczego takie pojęcia jak bóg >logika nauka wyjaśniła czym jest wiara poza waszą jest około 3 tys innych religii a wy >argumentujecie swoje przekonania przyzwyczajeniem powstałym przez próbę zrozumienia świata naukę >która teraz wyjaśnia iż zapewne byliście w błędzie zabawne lecz rozwala mnie to ze przypomina to >nawyki psów bez obrazy zacznijcie myśleć sorry przecinek mi nie działa coś postaram się z tym zrobić nie wiedziałem ze będzie się aż tak trudno rozczytać i za to przepraszam.
|
|
1 na 1 | ksiadz (0 punktów) | >to bez sens bóg bo to niby rozwiązanie na problematyczność istnienia świata związany z pojęciem >przyczynowo skutkowym powstało więc pojecie bytu koniecznego potem idea absolutu osobowego przez >niezrozumienie zjawisk które nasz otaczają ale sedno leży w tym iż sam ten absolut musi być zgodny >ze swoją definicją ale nawet nie udowodnił tego nikt z wasz dlaczego a no bo według tych przekonań >tylko bóg to wie no bez jaj to zabawne równie dobrze to wielki banan mógł stworzyć świat >przeczytajcie definicje bytu koniecznego wasza wiara natomiast to przekonanie utrwalone w mózgu jak >jazda na rowerze dlatego iż rodzice wpajają dziecią to co im wpajano dlaczego takie pojęcia jak bóg >logika nauka wyjaśniła czym jest wiara poza waszą jest około 3 tys innych religii a wy >argumentujecie swoje przekonania przyzwyczajeniem powstałym przez próbę zrozumienia świata naukę >która teraz wyjaśnia iż zapewne byliście w błędzie zabawne lecz rozwala mnie to ze przypomina to >nawyki psów bez obrazy zacznijcie myśleć Nie zauwazyles w jaki sposob swiat zostal tak inteligentnie stworzony? Banan by nie potrfil stwarzac w ten sposob swiata
|
|
 | 6 na 6 | TyDraniu (6569 punktów) | Jeżeli Pan chce wciskać nam to samo, co siedmiolatkom na katechezie, to raczej nie wróżę sukcesu... Poprosimy coś dla starszych dzieci, zamiast tych wielokrotnie skompromitowanych kreacjonistycznych bzdur.
|
|
 | | Ergo (0 punktów) | > >to bez sens bóg bo to niby rozwiązanie na problematyczność istnienia świata związany z pojęciem> >przyczynowo skutkowym powstało więc pojecie bytu koniecznego potem idea absolutu osobowego przez> >niezrozumienie zjawisk które nasz otaczają ale sedno leży w tym iż sam ten absolut musi być zgodny> >ze swoją definicją ale nawet nie udowodnił tego nikt z wasz dlaczego a no bo według tych przekonań> >tylko bóg to wie no bez jaj to zabawne równie dobrze to wielki banan mógł stworzyć świat> >przeczytajcie definicje bytu koniecznego wasza wiara natomiast to przekonanie utrwalone w mózgu jak> >jazda na rowerze dlatego iż rodzice wpajają dziecią to co im wpajano dlaczego takie pojęcia jak bóg> >logika nauka wyjaśniła czym jest wiara poza waszą jest około 3 tys innych religii a wy> >argumentujecie swoje przekonania przyzwyczajeniem powstałym przez próbę zrozumienia świata naukę> >która teraz wyjaśnia iż zapewne byliście w błędzie zabawne lecz rozwala mnie to ze przypomina to> >nawyki psów bez obrazy zacznijcie myśleć> Nie zauwazyles w jaki sposob swiat zostal tak inteligentnie stworzony?> Banan by nie potrfil stwarzac w ten sposob swiata> ale to było porównanie wiesz czym jest ewolucja kwanty oddziaływania wielki wybuch masa myślisz ze ateiści od rzucili boga tak sobie
|
|
| oportunista (1711 punktów) | Tak głębokiego i przemyślanego tekstu dawno nie czytałem, Coś pięknego, wręcz powaliło mnie z nóg. Szkoda, że nie uznałeś za stosowne nakreślić swoją wykładnię bytu koniecznego. Może rozwiniesz też myśl, wkładania dzieciom do głowy, podczas jazdy rowerem, bredni wypaczających ich rozumowanie. Wnioskuję, że Tobie owa umiejętność jest obca, co pozwoliło zachować właściwy stosunek do bananów, mam na myśli jeżdżenie rowerem. Banan Bogiem jako idea ucieleśnia się w religii latającego makaronu, czemu by nie dokonać tego z bananem. Cholerka umknęło mi w jakim momencie nauka wyjaśniła czym jest wiara i jaki popełniłem błąd wierząc. Za te psy zupełnie się nie obraziłem. Po prostu nie kumam aluzji. Mój Rex to kawał psiaka i bez problemu by mnie załatwił, nie robi tego powiadasz z przyczyn religijnych, widzi we mnie Boga? Ja bym się określił bardziej jako członka jego stada, który rządzi. Pal to sześć, przeczytaj swój tekst jeszcze raz i zastanów się co w nim spieprzyłeś.
|
|
 | | Ergo (0 punktów) | > Tak głębokiego i przemyślanego tekstu dawno nie czytałem, Coś pięknego, wręcz powaliło mnie z nóg. Szkoda, że nie uznałeś za stosowne nakreślić swoją wykładnię bytu koniecznego. Może rozwiniesz też myśl, wkładania dzieciom do głowy, podczas jazdy rowerem, bredni wypaczających ich rozumowanie. Wnioskuję, że Tobie owa umiejętność jest obca, co pozwoliło zachować właściwy stosunek do bananów, mam na myśli jeżdżenie rowerem. Banan Bogiem jako idea ucieleśnia się w religii latającego makaronu, czemu by nie dokonać tego z bananem. Cholerka umknęło mi w jakim momencie nauka wyjaśniła czym jest wiara i jaki popełniłem błąd wierząc. Za te psy zupełnie się nie obraziłem. Po prostu nie kumam aluzji. Mój Rex to kawał psiaka i bez problemu by mnie załatwił, nie robi tego powiadasz z przyczyn religijnych, widzi we mnie Boga? Ja bym się określił bardziej jako członka jego stada, który rządzi. Pal to sześć, przeczytaj swój tekst jeszcze raz i zastanów się co w nim spieprzyłeś.bardzo zabawne serio  chodziło mi raczej o to co myślicie o idei konieczności w bycie który byłby naszą przyczyną i wszystkiego co nasz otacza według nie niema to sensu ponieważ jedyne co jest pewne w 100% to to ze może istnieć tylko byt czyli czyste istnienie z niego natomiast nie wynikają żadne prawa można sądzić iż skoro nie wynika z pojęcia istnienia byt konieczny tak że jak i sama idea bytu to i hawking miał racje iż zle pojmujemy związek przyczynowo skutkowy bo z pojęcia tego wynika wszytko musiało by mieć swoją przyczynę nie może ona się ciągnąć w nieskończoność zatem musi istnieć coś co niema przyczyny ale możemy zapytać o jego przyczynę więc jest paradoks więc nie będzie to miało sensu bo niema przyczyny istnieje tak po prostu wiem iż jest to sprzeczne z logiką ale jak kant słusznie stwierdził człowiek jest tylko obserwatorem a logika czyli prawa jakimi należy se kierować przy każdym rozumowaniu wedle definicji które to wynikają z obserwacji owego świata a to jak się rozpisałem sorry mój błąd i nie dziwie się e były problemy ze zrozumieniem mej obszernej wypowiedzi ponieważ nie zawierały interpunkcji jak i były trochę nie na temat ale chciałem wasz przekonać do przemyślenia idei bytu koniecznego
|
|
|  | | Spring (1174 punktów) | > były problemy ze zrozumieniem mej obszernej wypowiedzi ponieważ nie zawierały interpunkcji Nadal nie zawierają!
|
|
| Szafarczyk (49 punktów) | Warto zauważyć że przecież Bóg nie jest wynikiem rozumowania przyczynowo skutkowego. Jest absolutny, doskonały, nieskończony, był zawsze, a człowiek pyta ,,Jak to zawsze?". To zbyt trudne dla mnie jak na razie pytanie, ale przecież żadne zwierzę poza człowiekiem nie odczuwa potrzeby Boga, a przynajmniej nam o tym nic nie wiadomo. Człowiek stworzył tą potrzebę i może być równie dobrze, jak słusznie autor wątku zwrócił uwagę błędem powstałym w wyniku wypaczenia przez nasze umysły rzeczywistości obserwowanej przez nasze zmysły. Przecież nieraz to ludzie mając te same fakty, ale inny punkt widzenia oraz interpretacje dochodzą do gruntownie odmiennych wniosków. Można by więc wysunąć przypuszczenie, że to przekłamanie pochodzące z analizy informacji przez nasze umysły jest większe niż nam się do tej pory wydawało.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|