A więc, jak wszystkim wiadomo od pewnego czasu znów mamy kabaret w polskiej polityce. Ale odnoszę nieodparte wrażenie, że obie strony wpływają na przedstawicieli przeciwników, aby ich ośmieszyć. Warto zauważyć, że przy olbrzymich emocjach - jakie niewątpliwie obecnie są - działalność takich "kretów" jest zdecydowanie ułatwiona.
Mówiąc całkowicie obiektywnie i nie opowiadając się po żadnej ze stron:
1. Trudno uwierzyć, żeby kompromitacje, które KOD zalicza na każdym kroku były dziełem przypadku. Można śmiało postawić tezę, że na działalność tej organizacji olbrzymi wpływ mają osoby powiązane, lub sympatyzujące z PiS, które podpowiadają decyzyjnym członkom KOD działania, które mają na celu KOD ośmieszyć.
2. Druga strona stosuje tę samą taktykę - co jako szczecinianin miałem okazję przed dwoma dniami zobaczyć w swoim mieście - bowiem z kolei nie wierzę, że kobieta z transparentem "błogosławione łono, które cię nosiło i piersi które ssałeś" jest faktyczną zwolenniczką Prezydenta Dudy, do którego był ów tekst adresowany, a przedstawicielką opozycji, która miała na celu ośmieszenie zwolenników PiS - tak jak swego czau kiedyś aktorzy powiązani z PO przykuwali się do Krzyża na Krakowskim przedmieściu.
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? |