 |
Porozumienie międzypokoleniowe Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-12-2015 21:30 | VonM (709 punktów) | Porozumienie międzypokoleniowe | Jak sądzicie, czy pokolenie wychowane po upadku komunizmu jest mentalnie bliższe pokoleniu przedwojennemu niż komunistycznemu? Zastanawia mnie to od dłuższego czasu, miałem bowiem okazję zaobserwować, że bardzo starzy ludzie zachwycają się nad młodzieżą znającą historię dwudziestolecia międzywojennego, podczas gdy przedstawiciel pokolenia PRL zazwyczaj miałby ubaw z młodzieńca traktującego o zasługach Gierka. Z czego to się bierze i czy zmieni się to, jak obecne pokolenie postkomunistyczne dobije 50, a PRL-owskie przekroczy 80? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Jak sądzicie, czy pokolenie wychowane po upadku komunizmu jest mentalnie bliższe pokoleniu >przedwojennemu niż komunistycznemu? Zastanawia mnie to od dłuższego czasu, miałem bowiem okazję >zaobserwować, że bardzo starzy ludzie zachwycają się nad młodzieżą znającą historię dwudziestolecia >międzywojennego, podczas gdy przedstawiciel pokolenia PRL zazwyczaj miałby ubaw z młodzieńca >traktującego o zasługach Gierka. Z czego to się bierze i czy zmieni się to, jak obecne pokolenie >postkomunistyczne dobije 50, a PRL-owskie przekroczy 80?
Kolego szanowny! Nie dziel społeczności na jakieś postkomunistyczne i niekomunistyczne bo to nie jest w obecnych czasach żadną linią podziałów. Są wyimaginowani przez różnych wariatów komuniści, których socjalne hasła obrony obywateli traktuje się jako odrodzenie komunizmu oraz tacy co ślepo wierzą w zbawcze dokonania bezwzględnego, osiemnastowiecznego, manchesterskiego kapitalizmu. Wszystko tak tyle, że z umiarem. Przed wojną II światową był w Polsce kapitalizm. I co wprowadził, zwłaszcza w rządach tzw. sanacyjnych? Kolego! Opanuj się, bo zabrniesz w kozi róg. A Gierka raczej bym radził Tobie omijać. Nie wiesz jak Polska wtedy ruszyła. Nie tak jak Rumunia czy Bułgaria. Gierek przeinwestował w przemysły wolno rentujące się. A pożyczek nie prze..rdolił (spłaconych już dawno, co też czegoś dowodzi). Rosło wtedy wszystko w oczach. I nikt nie zaprzeczy, że tak nie było. Poruszyłeś/wywołałeś delikatny temat na którym możesz zjechać jak na torze saneczkowym bez saneczek. Za Gierka, Polska była w ocenie międzynarodowych korporacji finansowych jako 10 potęga gospodarcza świata. Czy to coś dla Ciebie znaczy czy nie? A teraz, mimo nadmuchiwanych sukcesów, gdzie stoimy w klasyfikacji gospodarczych potęg światowych? 40-te, może troszkę dalej miejsce? Wyjaśnij mi jak widzisz obecną "prześwietną" politykę państwa, które ma ok. 500 km dostępu do morza, mając dotychczas trzy poważne stocznie, nie ma żadnej i jeszcze dostęp do Świnoujścia blokuje nam jakiś rurociąg uzgodniony ponad naszymi, polskimi głowami? Jak to wytłumaczysz? Czy to jest polityka, zarówno informacyjna jak i rzeczywista, świadcząca o odbudowywaniu Polski? Z czego? Pierwej zrujnowano i sprzedano za bezcen wszystko co można było (bo było "czerwone"), by potem chwalić się wzrostami niewidocznymi dla przeciętnego zjadacza chleba razowego (2-3-6% od praktycznie zera począwszy)? Obecne rządy nieudolne nie dorosły jeszcze do poziomu wytwarzania, jak za Gierka i chyba nie dorosną. Czyż masz odpowiedź na Ciebie frapujące pytanie o sentyment społeczności do Gierka? Jeśli Ciebie to nie przekonuje, to nie mam innych argumentów, jak katolikowi, że Boga człowiek wymyślił. Pytanie absurdalne. Komunizmu w Polsce nie było. Jeśli tak pytasz, to nie zdajesz sobie sprawy z określenia komunizmu. Wybacz, ale zakładam, że niegłupi tu ludzie wchodzą na ten portal. Więc takie pytania określam jako prowokujące. Do dziś pewnie mieszkasz w bloku mieszkalnym z wielkiej płyty (betonowej), co jest wytworem prawdziwej troski państwa ówczesnego o zabezpieczenie potrzeb mieszkaniowych młodych małżeństw. A gdzie te obiecane przez Kaczyńskiego 3 mln. mieszkań? Gierek jednak był lepszy! Pozdrawiam i życzę dobrego apetytu na święta.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
 | | VonM (709 punktów) | >Kolego szanowny! Nie dziel społeczności na jakieś postkomunistyczne i niekomunistyczne bo to nie jest w obecnych czasach żadną linią podziałów. Są wyimaginowani przez różnych wariatów komuniści, których socjalne hasła obrony obywateli traktuje się jako odrodzenie komunizmu oraz tacy co ślepo wierzą w zbawcze dokonania bezwzględnego, osiemnastowiecznego, manchesterskiego kapitalizmu.
Ależ ja absolutnie nie jestem korwinistą i nie wierzę ślepo w wolny rynek.
>A Gierka raczej bym radził Tobie omijać. Nie wiesz jak Polska wtedy ruszyła. Nie tak jak Rumunia czy Bułgaria. Gierek przeinwestował w przemysły wolno rentujące się. A pożyczek nie prze..rdolił (spłaconych już dawno, co też czegoś dowodzi). Rosło wtedy wszystko w oczach. I nikt nie zaprzeczy, że tak nie było. Poruszyłeś/wywołałeś delikatny temat na którym możesz zjechać jak na torze saneczkowym bez saneczek. Za Gierka, Polska była w ocenie międzynarodowych korporacji finansowych jako 10 potęga gospodarcza świata. Czy to coś dla Ciebie znaczy czy nie? A teraz, mimo nadmuchiwanych sukcesów, gdzie stoimy w klasyfikacji gospodarczych potęg światowych? 40-te, może troszkę dalej miejsce?
Ależ ja doskonale zdaje sobie sprawę, że wkład Gierka w rozbudowę kraju jest niekwestionowany i sam doceniam ile za jego czasów powstało infrastruktury, z której korzystamy do dziś. Co więcej, w pierwszym poście piję do tego, że wręcz młodzi zachwycają się Gierkiem, bardziej niż ci, którzy przeżyli tamten okres. Oczywistością jest to, że gdyby nie dekada Gierka, 1/4 Polaków nie miała by gdzie mieszkać.
>Wyjaśnij mi jak widzisz obecną "prześwietną" politykę państwa, które ma ok. 500 km dostępu do morza, mając dotychczas trzy poważne stocznie, nie ma żadnej i jeszcze dostęp do Świnoujścia blokuje nam jakiś rurociąg uzgodniony ponad naszymi, polskimi głowami? Jak to wytłumaczysz?
To proste. Komunizm tradycyjny budował, jego unijna odmiana - niszczy, zwłaszcza gospodarki mniejszych państw. Gdybyśmy nie byli w Unii, zamiast przeznaczyć 300 mld na ścieżki rowerowe, połowa z tego poszła by na przemysł -bardziej opłacalne.
>Czy to jest polityka, zarówno informacyjna jak i rzeczywista, świadcząca o odbudowywaniu Polski? Z czego? Pierwej zrujnowano i sprzedano za bezcen wszystko co można było (bo było "czerwone"), by potem chwalić się wzrostami niewidocznymi dla przeciętnego zjadacza chleba razowego (2-3-6% od praktycznie zera począwszy)? Obecne rządy nieudolne nie dorosły jeszcze do poziomu wytwarzania, jak za Gierka i chyba nie dorosną.
Propaganda - od wmawiania, że Balcerowicz był zbawicielem Polski, do wpajania od najmłodszych lat w szkołach, że miarą rozwoju państwa jest odsetek PKB z usług typu call center, a nie przemysłu.
>Czyż masz odpowiedź na Ciebie frapujące pytanie o sentyment społeczności do Gierka? Jeśli Ciebie to nie przekonuje, to nie mam innych argumentów, jak katolikowi, że Boga człowiek wymyślił.
Sam mam sentyment do czasów Gierka, mimo, że w nich nie żyłem. Gdyby w dzisiejszych czasach tyle budowano ...
>Pytanie absurdalne. Komunizmu w Polsce nie było. Jeśli tak pytasz, to nie zdajesz sobie sprawy z określenia komunizmu. Wybacz, ale zakładam, że niegłupi tu ludzie wchodzą na ten portal.
Jeśli przyjąć kryterium całkowitego zniesienia wytwórczości prywatnej, to faktycznie idealny komunizm był tylko w Albanii.
>Więc takie pytania określam jako prowokujące. Do dziś pewnie mieszkasz w bloku mieszkalnym z wielkiej płyty (betonowej), co jest wytworem prawdziwej troski państwa ówczesnego o zabezpieczenie potrzeb mieszkaniowych młodych małżeństw.
Ależ oczywiście. Wręcz nie wyobrażam sobie przeprowadzki do deweloperki, gdzie mógłbym oglądać telewizję razem z sąsiadem.
>A gdzie te obiecane przez Kaczyńskiego 3 mln. mieszkań? Gierek jednak był lepszy! >Pozdrawiam i życzę dobrego apetytu na święta.
Dziękuję serdecznie i również życzę wszystkiego dobrego
|
|
|  | | Wenancjusz (16441 punktów) | Przepraszam za protekcjonalny ton mojej wypowiedzi i przyjmuję ze zrozumieniem to, że rozumiesz iż dałem się unieść emocjom.
>Ależ ja absolutnie nie jestem korwinistą i nie wierzę ślepo w wolny rynek.
Wolny rynek bez choćby minimalnego interwencjonizmu państwa, zawsze zejdzie na manowce (przykład "republik bananowych").
>Ależ ja doskonale zdaje sobie sprawę, że wkład Gierka w rozbudowę kraju jest niekwestionowany i sam doceniam ile za jego czasów powstało infrastruktury, z której korzystamy do dziś. Co więcej, w pierwszym poście piję do tego, że wręcz młodzi zachwycają się Gierkiem, bardziej niż ci, którzy przeżyli tamten okres. Oczywistością jest to, że gdyby nie dekada Gierka, 1/4 Polaków nie miała by gdzie mieszkać.
To nie tylko o mieszkania chodzi. Gierek był objawieniem na ówczesne czasy i ....stanowił zagrożenie dla moskiewskich (czytaj RWPG) wizji rozwoju Europy wschodniej. W oczach Rosjan byliśmy autentycznym zachodem, co psuło oficjalną propagandę pochodzącą ..wiadomo skąd. Ja żyjąc i pracując zawodowo już, byłem zdumiony każdym dniem i nie mieściło mi się w głowie, że takie zmiany w realnym socjalizmie mogą tak szybko następować.
>>Wyjaśnij mi jak widzisz obecną "prześwietną" politykę państwa, które ma ok. 500 km dostępu do morza, mając dotychczas trzy poważne stocznie, nie ma żadnej i jeszcze dostęp do Świnoujścia blokuje nam jakiś rurociąg uzgodniony ponad naszymi, polskimi głowami? Jak to wytłumaczysz?
>To proste. Komunizm tradycyjny budował, jego unijna odmiana - niszczy, zwłaszcza gospodarki mniejszych państw. Gdybyśmy nie byli w Unii, zamiast przeznaczyć 300 mld na ścieżki rowerowe, połowa z tego poszła by na przemysł -bardziej opłacalne.
Stocznie, zachodnie np. w Bremen, czy porty w jak np. Hamburg czy Antwerpia lub Rotterdam żyją i mają się świetnie. Nam wpajano, że nasze stocznie są nierentowne i tylko je likwidować! Powtarzam likwidować, a nie reformować styl zarządzania. Kto miał to robić? Aroganci nie znający zasady, że transport morski należy nadal do najtańszych na świecie? Czesi się śmieją z nas-Polaków. Za "komuny" Czesi mieli nawet swój pirs w Szczecinie, gdzie przeładowywali swoje eksportowe towary dostarczane Odrą na statki (polskie zresztą). A dziś co mamy? Przepraszam, pytanie retoryczne.
>Propaganda - od wmawiania, że Balcerowicz był zbawicielem Polski, do wpajania od najmłodszych lat w szkołach, że miarą rozwoju państwa jest odsetek PKB z usług typu call center, a nie przemysłu.
Ta polityka ekonomiczna państwa może wychodzi profesorowi "ex cathedrae", lecz nie wytrzymuję naporu rzeczywistości. Dowody? Proszę bardzo. Balcerowicza wygnano z Ukrainy, gdzie jako doradca ekonomiczny miał "uzdrawiać" gospodarkę państwa w oparciu o swoją wizję "trudnego" pieniądza. Balcerowicz raczej niechlubnie wpisał się w politykę gospodarczą naszego państwa, a nie podważam jego celów zbożnych (jak ś.p. prof. Stelmachowskiego "uzdrawiającego" polską oświatę wprowadzeniem religii do szkół) tyle, iż jeszcze jedna i druga wizja profesorska się zesrała zanim się urodziła.
>Sam mam sentyment do czasów Gierka, mimo, że w nich nie żyłem. Gdyby w dzisiejszych czasach tyle budowano ...
To byłby miód i mleko. Zaręczam.
>Jeśli przyjąć kryterium całkowitego zniesienia wytwórczości prywatnej, to faktycznie idealny komunizm był tylko w Albanii.
Ależ wiesz, że własność prywatna istniała mimo tylu obelżywych dyskryminacji jakie stosowała ówczesna władza. Więc piszący o "komunie" na tym portalu od razu deklasuję jako zwykłych tępaków lub prowokatorów.
>>Więc takie pytania określam jako prowokujące. Do dziś pewnie mieszkasz w bloku mieszkalnym z wielkiej płyty (betonowej), co jest wytworem prawdziwej troski państwa ówczesnego o zabezpieczenie potrzeb mieszkaniowych młodych małżeństw. >Ależ oczywiście. Wręcz nie wyobrażam sobie przeprowadzki do deweloperki, gdzie mógłbym oglądać telewizję razem z sąsiadem. >>A gdzie te obiecane przez Kaczyńskiego 3 mln. mieszkań? Gierek jednak był lepszy! >>Pozdrawiam i życzę dobrego apetytu na święta. Wybacz moje rozgoryczenie. >Dziękuję serdecznie i również życzę wszystkiego dobrego > Wybacz proszę mój mentorski czasem ton wypowiedzi, ale czuję się jeszcze Polakiem i to "prawdziwym", nie w wersji głupola Kaczyńskiego, dzielącego Polaków na prawdziwych i tym samym nieprawdziwych, wartościowych i tym samym bezwartościowych. Nie wiem co oznaczają jego słowa! Zabij mnie ale nie wiem, co ten kurdupel wygaduje publicznie. Czy jest zdrowy psychicznie! Razem z wariatem Macierewiczem stanowią znakomitą parę do prześmiewczych komentarzy rozchodzących się po całej Europie ...a może i świata? Wigilia mięła jak każdy powszedni dzień. Nic szczególnego nie zauważyłem. Polacy żrą się między sobą jak żarli się przed tym i żreć się będą po tym, nieraz o głupoty zastanawiająco śmieszne. Czesi są jednak inni i mają podstawy by z nas się prześmiewać. No nie kryjmy tego skoro taka prawda. Gdzie w Polsce ma więcej do powiedzenia ksiądz lokalnej małej miejscowości, niż uczony, uznany ekonomista czy też inżynier. Taka nasza "racja" stanu. Tyle że jakiego? Przedagonalnego? W tym podniosłym, nie wiem dlaczego, dniu w którym się narodził Bóg istniejący nota bene już od początku Wszechświata (czyli na nowo), pozdrawiam naprawdę dobrze życzący Wenancjusz, jeszcze nie ogłupiały po niektórych wypowiedziach forumowiczów. Im też życzę zdrowia psychicznego przede wszystkim.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Choć okres przedwojenny nie był idealny i spodlenie intelektualne było duże (co w zabawny sposób opisał Dołęga-Mostowicz w "Karierze Nikodema Dyzmy"), to za komuny spodlenie było nieporównywalnie większe. A, że "trochę już komuny nie mamy", to mam nadzieję, że bliżej mojemu pokoleniu do przedwojennego. Etatyzm jest lepszy. niż komunizm, to społeczeństwo się aż tak nie podli. Więc jeżeli w etatyzmie jest trochę komuny i trochę kapitalizmu, to młode pokolenie jest hybrydą. Tak ogólnie, jak zawsze, trudno stwierdzić...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|