>>Prawdopodobnie NAJWOLNIEJSZY internet na świecie ma...Kuba z pingiem wynoszącym około 604800000 ms!<< Fakt. W hotelach jest dostępny za ok. 2 euro/godz., ale jest wyjątkowo ślamazarny. Można ewentualnie sprawdzić e-mail, ale żeby coś poczytać, to szkoda czasu. Lepiej spędzić ten czas przy barze, gdzie ograniczeń nie ma. No, ale to dotyczy tylko turystów. A tubylcy? Oni mają poważniejsze problemy niż jakiś tam internet.
|