Racjonalista - Strona głównaDo treści
Po co nam relacja z drugim człowiekiem?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
28-12-2015 23:40Czo Oju (4 punktów)Po co nam relacja z drugim człowiekiem?
Ocena 2 na 2
Pytanie, jak w temacie.
Czy jest sens budowania bliskich relacji z drugim człowiekiem? Czy nie jest tak, że w życiu wystarczają relacje powierzchowne, które służą jedynie zaspokajaniu własnych potrzeb, celów? Czy rzeczywiście istnieje w świecie chęć bycia potrzebnym?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
>Pytanie, jak w temacie.
>Czy jest sens budowania bliskich relacji z drugim człowiekiem? Czy nie jest tak, że w życiu
>wystarczają relacje powierzchowne, które służą jedynie zaspokajaniu własnych potrzeb, celów? Czy
>rzeczywiście istnieje w świecie chęć bycia potrzebnym?

Relacje albo służą zaspokajaniu potrzeb albo ich nie ma.
Czym miałyby być niby relacje niezaspokajające niczyich potrzeb? Najpewniej niczym.
Spring (1174 punktów)
>Czy jest sens budowania bliskich relacji z drugim człowiekiem?
Sens jest, ale jak się nie ma potrzeby, to można budować relacje z lustrem.

> Czy nie jest tak, że w życiu wystarczają relacje powierzchowne, które służą jedynie zaspokajaniu własnych potrzeb, celów?
To poświęcanie się dla innych jest relacją powierzchowną, gdyż oznacza że człowiek ma bardzo płytkie potrzeby osobiste.

> Czy rzeczywiście istnieje w świecie chęć bycia potrzebnym?
Istnieje, jak i jej odwrotność.
Alert (214 punktów)
>Pytanie, jak w temacie.
>Po co nam relacja z drugim człowiekiem?
Najczęściej wynika ona z potrzeby bycia kimś ważnym dla drugiej osoby, na której zależy nam na byciu bliskim.

>Czy jest sens budowania bliskich relacji z drugim człowiekiem?
Wedle uznania. Egoizm wyklucza to.

>Czy nie jest tak, że w życiu wystarczają relacje powierzchowne, które służą jedynie zaspokajaniu własnych potrzeb, celów?
Nabierz doświadczenia życiowego i wtedy dopiero odpowiedz sobie na to pytanie.
Odpowiedź z pewnością znasz, ale pytanie - czemu korzystasz?
Życie zmusza Cię do koegzystencji.

>Czy rzeczywiście istnieje w świecie chęć bycia potrzebnym?
Wedle uznania.

Ankieta uzupełniona,
Pozdrawiam.
e-duch (1053 punktów)
hej,
Jestem przekonany , że nikt z nas nie jest zdolny do życia bez budowania owych bliskich relacji
To jest jednym z bezalternatywnych warunków przetrwania i istnienia

I zanim wysypie się tutaj lawina narcystycznych komentarzy w których egomaniacy będą krzyczeć , że nikt i nic im nie jest potrzebne prócz ich woli ... przypomnę , że bez ludzi , którzy się wami opiekowali bylibyście trupami ...

Człowiek pozbawiony bliskich relacji z innymi - umiera a zanim umrze staje się psychopatą i socjopatą .

e-duch

szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
Czo Oju (4 punktów)
Pytam, bo jak sądzę ile ludzi, tyle różnych odpowiedzi.
Ponoć prawdę przelewa się przez sito własnego doświadczenia, a poznanie innego punktu widzenia może poszerzać owo doświadczenie.

Interesował mnie punkt widzenia członków tego forum; pytanie padło już w kręgach chrześcijańskich i tam odpowiedzi były dość jednolite - w końcu chrześcijaństwo to religia relacji z bogiem i człowiekiem.

Pytanie dotyczy trzech aspektów:
1. po co relacja (odp.: bo zaspokaja potrzeby, chęć bycia kimś ważnym dla 2giej/go)
2. sens relacji bliskich/powierzchownych (odp.: zależny od poziomu egoizmu, konieczny)
3. istnienie chęci bycia potrzebnym.

Ja widzę to tak:
- relacja (czyli występowanie zależności między ludźmi/grupami) wynika nie tylko z zaspokajania potrzeb, to może być także konieczność, przymus (np. gdy ktoś stosuje szantaż fizyczny/emocjonalny, manipulacje), skutek pojawiających się emocji, albo etapu rozwoju danego człowieka (np. zdarzały się sytuacje, w których dziecko, które zostało porwane mimo możliwości nie uciekało od oprawcy, czyli trwało w relacji z nim, bo powstrzymywał je strach, czy jakaś chora zależność, jaka zdołała się w tym czasie ukształtować); to co jest przyczyną zaistnienia relacji wpływa na jej cel, czyli odpowiedź na pytanie "po co"
- osoba, która doświadczyła bliskiej relacji i/lub ma głębokie pragnienie doświadczenia jej odpowie, że jest sens budowania takich relacji,
- osoba, która doświadczenia i/lub pragnienia ma przeciwne do powyższej odpowie też przeciwnie,
- osoba, która tematu nie przerabiała może odpowie: nie wiem.

SPRING, możesz rozwinąć: "To poświęcanie się dla innych jest relacją powierzchowną, gdyż oznacza że człowiek ma bardzo płytkie potrzeby osobiste." Co jeśli ktoś postrzega poświęcanie się innym, jako sens życia i to zaspokaja jego największe potrzeby: samorealizacji, przynależności, uznania i in.?

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - ilu ludzi, tyle prawd i każdy swojej broni, co jest oczywiste (czy można mówić o dojrzałej tożsamości/osobowości człowieka, który nie jest w stanie bronić swojego?). Dlaczego jednak obrona swoich prawd to zwykle atak na cudze, czemu dialog tak rzadko dotyczy argumentowania własnych prawd? A może się mylę?
Spring (1174 punktów)
> możesz rozwinąć: "To poświęcanie się dla innych jest relacją powierzchowną, gdyż oznacza że człowiek ma bardzo płytkie potrzeby osobiste." Co jeśli ktoś postrzega poświęcanie się innym, jako sens życia i to zaspokaja jego największe potrzeby: samorealizacji, przynależności, uznania i in.?

Szkopuł w tym, by być przydatnym komuś, należy sobą coś reprezentować. Aby komuś pomóc własną wiedzą i zasobami, trzeba najpierw je zdobyć samemu. Zdarza się, że lepiej poskromić własną chęć pomocy, inaczej inne osoby tracą okazję by zdobyć niezbędne doświadczenie i mieć frajdę z własnych dokonań.

> Dlaczego jednak obrona swoich prawd to zwykle atak na cudze, czemu dialog tak rzadko dotyczy argumentowania własnych prawd? A może się mylę?

Chęć dowartościowania się w ten sposób?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365