 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-12-2015 11:46 | e-duch (1053 punktów) | Płacić alimenty
2 na 2 | hej, Witam Tak na nowy rok ...  W kontekście alimentacyjnym Dyskusja , która odbywa się ( od lat ) na wzmiankowany temat porusza w zasadzie wyłącznie kwestie finansowe . To jest jeden z elementów - ważny a nawet fundamentalnie ważny w przypadku totalnej nieodpowiedzialności ojca . Natomiast problem utrudniania lub uniemożliwiania kontaktów dzieciom z ojcem jest cichy jak mysz pod miotłą . Wielu ojców płaci regularnie a ze względu na chore i narcystyczne nastawienie matki nie ma możliwości spotykania się z dziećmi nie mówiąc już o nawiązaniu wartościowych i głębokich relacji . Rodzic u którego dzieci mieszkają ma psi obowiązek dbać o to aby takie relacje były możliwe . Niestety nie ma żadnego prawa , które by to mogło wyegzekwować . Spotykanie się z dziećmi pod nadzorem policyjnym czy psychologicznym , urzędniczym jest upokarzające , przeraźliwe wstrząsające dla dzieci i ojca - to nie jest alternatywa . Właściwie wyłącznie pozbawienie matki alimentów a następnie ograniczenie jej praw wychowawczych może cokolwiek w tysiącach przypadków potwornie dyskryminowanych ojców i dzieci zmienić . Należy zdać sobie sprawę z tego , że te chore z narcyzmu matki dyskrymunują nie tylko ojców dzieci ale również same dzieci , który, odbiera się możliwość doświadczania miłości , zaufania , bezpieczeństwa , kreatywności , bliskości wynikającej z wartościowej więzi z ojcem i rodziną ojca ( cierpią również dziadkowie czy rodzeństwo ) Państwo jest całkowicie bezradne wobec tego powszechnego gwałtu . Wydaje mi się również , że same kobiety powinny zabrać jednoznaczny głos w tej sprawie i z całą mocą potępić chore , narcystyczne , destrukcyjne zachowania tych obrzydliwych matek , które zakazują i zabraniają swym dzieciom kochać swych ojców i być przez nich kochane e-duch | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) | Jak jeszcze potępisz chore zachowania ojców, którzy porywają dzieci od matek i wywożą za granicę, to będziemy mieli komplet potępień.
|
|
 | 4 na 4 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | witaj Lilly. Dziwi mnie twoja odpowiedź bo jedne chore i krzywdzące zachowania nie wykluczają drugich ani trzecich i tak dalej. Ludzie mają bujną wyobraźnię. I tak samo fakt że kobiety częściej padają ofiarą przemocy domowej nie wyklucza faktu że mężczyźni też. To ważny problem i jak widać nawet na tym forum nie spotyka się ze zrozumieniem.
|
|
|  | | dzentelmen (2000 punktów) | >... Ludzie mają bujną wyobraźnię. I tak samo fakt że kobiety częściej padają ofiarą przemocy domowej nie wyklucza faktu że mężczyźni też.
Przepraszam, że się wtrącę. Ale warto dodać, że bardzo często to psychologia decyduje. Kobieta, której zależy np. na odegraniu się, sięga po psychologiczny "środek nacisku". Często równie skuteczny jak te, po które sięgają zazwyczaj silniejsi. Tak więc manipulacja czyni kobiety równie skuteczne, w osiąganiu celu, co silniejszych z reguły mężczyzn, skutecznymi czyni argument siły.
Pozdrawiam.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
| |  | 1 na 1 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | >Przepraszam, że się wtrącę. Ale warto dodać, że bardzo często to psychologia decyduje. Kobieta, której zależy np. na odegraniu się, sięga po psychologiczny "środek nacisku". Często równie skuteczny jak te, po które sięgają zazwyczaj silniejsi. Tak więc manipulacja czyni kobiety równie skuteczne, w osiąganiu celu, co silniejszych z reguły mężczyzn, skutecznymi czyni argument siły.
Nie przepraszaj, to forum publiczne. Każdy się może wypowiedzieć. Masz absolutną rację i tym bardziej właśnie sprzeciwiam się pochopnym osądom typu "gdyby był we porządku to nie zostałby źle potraktowany".
|
|
| | |  | | dzentelmen (2000 punktów) | > Masz absolutną rację i tym bardziej właśnie sprzeciwiam się pochopnym osądom typu "gdyby był we porządku to nie zostałby źle potraktowany".Dokładnie. Zdarza się, że "ofiara" takiego "nieporozumienia", jest tak naprawdę jego sprawcą. Oczywiście nie można tu generalizować, bo różne przypadki "chodzą po ludziach"...  Pozdrawiam.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
|  | 1 na 1 | Lilly Amina (4723 punktów) | > witaj Lilly.Cześć, Tygrysko, witaj w nowym roku  > Dziwi mnie twoja odpowiedź bo jedne chore i krzywdzące zachowania nie wykluczają drugich ani trzecich i tak dalej.Zgadza się, dlatego to napisałam. Warto pamiętać o wszystkich złych i krzywdzących zachowaniach. Nie tylko jedna strona jest winna (a przynajmniej nie zawsze). > To ważny problem i jak widać nawet na tym forum nie spotyka się ze zrozumieniem.Tu akurat chyba w większości się spotyka. Nie mogę mówić za wszystkich, ale moim zdaniem każda przemoc (bez względu na jej formę i adresata) zasługuje na potępienie.
|
|
2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Poprzyj Krystkona, on jest całkowitym przeciwnikiem alimentów
|
|
 | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Poprzyj Krystkona, on jest całkowitym przeciwnikiem alimentów>  Ach, Szarley kłamie jak zawsze. Jestem przeciwnikiem zmuszania ludzi do zapłacenia alimentów i dysponowania przez urzędników pieniędzmi ojca dziecka, jak swoimi lecz nigdy nie byłem przeciwnikiem alimentów. To tylko kolejne pomówienie, które ma postawić mnie w złym świetle abym wyglądał nieatrakcyjnie. Zwykłe chamstwo, na które jednak niewiele mogę poradzić.
|
|
|  | 6 na 6 | Lilly Amina (4723 punktów) |
>Jestem przeciwnikiem zmuszania ludzi do zapłacenia alimentów i dysponowania przez urzędników pieniędzmi ojca dziecka, jak swoimi lecz nigdy nie byłem przeciwnikiem alimentów. Nie, nie jesteś przeciwnikiem alimentów, ale takich płaconych na zasadzie "co łaska". Znaczy jesteś zwolennikiem cołaski. A co, jeśli zobowiązany do łożenia rodzic nie zechce łożyć? Drugi rodzic dostanie figę z makiem. Cołaska równa zeru. Podoba Ci się to? Pamiętaj, że do pewnej części "swoich" pieniędzy ojciec (albo i matka, mamy równouprawnienie) wcale nie ma prawa, bo to są pieniądze dziecka, dlatego jeśli urzędnik wyrwie je z gardła parszywemu tatuśkowi i odda prawowitemu właścicielowi (dziecku), to trzeba mu tylko przyklasnąć. Psim obowiązkiem rodziców jest utrzymywać swoje dzieci, póki są nieletnie lub póki się uczą, więc żadnych cołasek mi tu proszę nie promować.
|
|
| |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nie, nie jesteś przeciwnikiem alimentów, ale takich płaconych na zasadzie "co łaska". Znaczy jesteś zwolennikiem cołaski. A co, jeśli zobowiązany do łożenia rodzic nie zechce łożyć?
Co to znaczy zobowiązany? Co cię obchodzą obce dzieci? To nie jest krew z twojej krwi tylko krew z krwi obcych ci ludzi. Zapomniałaś już, że żyjemy w systemie, w którym w zgodzie z obowiązującymi zasadami społecznymi, człowiek sra na drugiego człowieka i jeszcze cieszy się z tego?
Jaką wartość ma dla ciebie wolna wola ojca dziecka? Kiedy tobie jest nieprzyjemnie z powodu cierpień dziecka ŻADNĄ???? Twoja wola ponad wolą innych ludzi bo tobie wygodniej kiedy z widoku znikają ci wszystkie cierpiące dzieci?
Ach znowu narzucenie własnej moralności innym i to oczywiście siłą bo jakby inaczej. A o DOBRYM cierpieniu wypocin Jacka nie czytałaś? Że cierpieć to DOBRZE? Że kiedy porzucone dziecko od cierpień zwariuje to wyrzuty sumienia ojca spowodują, że ten przestanie się rozmnażać?
>Drugi rodzic dostanie figę z makiem. Cołaska równa zeru. Podoba Ci się to?
Tak, bo rozumiem w odróżnieniu od ciebie znaczenie ZGODY i świetnie w odróżnieniu odróżniam ją od PRZEMOCY. Ja rozumiem, że w twoim umyśle zastraszanie ludzi może być funkcjonować pod pojęciem dobrowolnej zgody ale w moim umyśle zastraszanie ludzi to przemoc i taką pozostanie.
>Pamiętaj, że do pewnej części "swoich" pieniędzy ojciec (albo i matka, mamy równouprawnienie) wcale nie ma prawa, bo to są pieniądze dziecka,
Bo ty tak uważasz? Zarobione przez ojca dziecka pieniądze, których własność nabył dzięki zgodnej i dobrowolnej decyzji z drugim człowiekiem są pieniędzmi dziecka? Bo ty tego oczekujesz? Przecież to przeczy istocie własności, to przeczy istocie kapitału. Albo zgadzamy się ze sobą i na podstawie wspólnej zgody następuje przepływ własności albo nie zgadzamy się ze sobą i wówczas żadnego przepływu własności nie ma. Ach ale ty chciałabyś jednocześnie zakwestionować kapitał i żeby kapitał istniał? Chciałabyś, żeby przepływy własności następowały na skutek wspólnej i dobrowolnej zgody lecz, żeby wszyscy zgodzili się akurat przypadkiem z tym czego ty chcesz?
>dlatego jeśli urzędnik wyrwie je z gardła parszywemu tatuśkowi
Ja mam taki pomysł, żebyśmy powszechnie zaczęli sobie wyrywać z gardeł. Dobra jesteś w wyrywaniu z gardła? Bo może ja jestem lepszy i dam radę tobie więcej z gardła wyrwać niż ty mi? A ten parszywy ojciec to jak rozumiem cały parchami pokryty? To w kontekście miłości rodzicielskiej? Czy raczej ogólnie rozmawiamy o miłości?
>i odda prawowitemu właścicielowi (dziecku),
Prawowity od prawa czyli zasad pod rygorem egzekucji. Kto zgadnie co jest podstawową właściwością tzw. "prawodawców"? No dobra podpowiem - dominacja. Mów mi Lilly co dobre i co złe a ukarać nie zapomnij jeśli cię nie posłucham.
>to trzeba mu tylko przyklasnąć.
Przyklaskiwanie przemocy to dość powszechne zjawisko. Nic nowego. Byleby przemoc działa się w kierunku, w którym ty życzysz sobie by działa się, bo nie daj Bożku, żeby przemoc skierowała się przeciw twojej woli, wówczas to gwałt i zło ale w zgodzie z twoją wolą to dobre i zbawienne. Aż się Bożek cieszy i do raju zaprasza.
>Psim obowiązkiem rodziców jest utrzymywać swoje dzieci, póki są nieletnie lub póki się uczą,
Psim od obowiązków psa wobec człowieka. Innymi słowy "bądź posłuszny bo przestaniesz być przydatny a wówczas na śmietnik z tobą".
>więc żadnych cołasek mi tu proszę nie promować. Ok, będziem promować walenie w mordę że krew będzie sikać, aż do pierwszych oznak wspólnej zgody i wzajemnej akceptacji.
Że też przyszło mi żyć wśród takich ludzi.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) |
>Co to znaczy zobowiązany? Co cię obchodzą obce dzieci? A obchodzą. >To nie jest krew z twojej krwi tylko krew z krwi obcych ci ludzi. Zapomniałaś już, że żyjemy w systemie, w którym w zgodzie z obowiązującymi zasadami społecznymi, człowiek sra na drugiego człowieka i jeszcze cieszy się z tego? Mam Ci zacytować Rafała? "Pieeeeeee..." itd. >Jaką wartość ma dla ciebie wolna wola ojca dziecka? Kiedy tobie jest nieprzyjemnie z powodu cierpień dziecka ŻADNĄ???? Twoja wola ponad wolą innych ludzi bo tobie wygodniej kiedy z widoku znikają ci wszystkie cierpiące dzieci? Cytat z Rafała. >Ach znowu narzucenie własnej moralności innym i to oczywiście siłą bo jakby inaczej. Cytat z Szarleya. >A o DOBRYM cierpieniu wypocin Jacka nie czytałaś? Że cierpieć to DOBRZE? Cytat z Rafała. >Tak, bo rozumiem w odróżnieniu od ciebie znaczenie ZGODY i świetnie w odróżnieniu odróżniam ją od PRZEMOCY. Czy Ty w ogóle bierzesz pod uwagę ZGODĘ dziecka na życie w nędzy? >Ja rozumiem, że w twoim umyśle zastraszanie ludzi może być funkcjonować pod pojęciem dobrowolnej zgody ale w moim umyśle zastraszanie ludzi to przemoc i taką pozostanie. Cytat z Szarleya. >Bo ty tak uważasz? Zarobione przez ojca dziecka pieniądze, których własność nabył dzięki zgodnej i dobrowolnej decyzji z drugim człowiekiem są pieniędzmi dziecka? Bo ty tego oczekujesz? Nie, qrwa, bo dziecko tego oczekuje. Bocian tego dziecka nie przyniósł bez zgody i wbrew woli tatusia, nie? >Ach ale ty chciałabyś jednocześnie zakwestionować kapitał i żeby kapitał istniał? Chciałabyś, żeby przepływy własności następowały na skutek wspólnej i dobrowolnej zgody lecz, żeby wszyscy zgodzili się akurat przypadkiem z tym czego ty chcesz? Cytat z Szarleya. >Ja mam taki pomysł, żebyśmy powszechnie zaczęli sobie wyrywać z gardeł. Dobra jesteś w wyrywaniu z gardła? Bo może ja jestem lepszy i dam radę tobie więcej z gardła wyrwać niż ty mi? Cytat z Rafała. >Psim od obowiązków psa wobec człowieka. Innymi słowy "bądź posłuszny bo przestaniesz być przydatny a wówczas na śmietnik z tobą". Cytat z Szarleya. >Ok, będziem promować walenie w mordę że krew będzie sikać, aż do pierwszych oznak wspólnej zgody i wzajemnej akceptacji. Cytat z Rafała. >Że też przyszło mi żyć wśród takich ludzi. Wyjedź na Marsa, tam nie ma ludzi.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Bocian tego dziecka nie przyniósł bez zgody i wbrew woli tatusia, nie?Krystkonowi przyniosły je kolorowe obrazki z TV (jak sam kiedyś napisał) - one winne. Później przyszła proza życia, obudził się biedaczek.. i d**a zbita  > >Że też przyszło mi żyć wśród takich ludzi.> Wyjedź na Marsa, tam nie ma ludzi.By wyjechać na Marsa ma zbyt mało kapitału, na szczęście w loterii w jedną stronę liczyć nie sposób. Zresztą i tak nie zakwalifikują. Na szczęście jest jeden smutny sposób: ucieczka we własną fantazję. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Byleby przemoc działa się w kierunku, w którym ty życzysz sobie> by działa się, bo nie daj Bożku, żeby przemoc skierowała się przeciw> twojej woli, wówczas to gwałt i zło ale w zgodzie z twoją wolą to dobre i zbawienne> Aż się Bożek cieszy i do raju zaprasza.Czynisz w swojej chorej wyobraźni z Lily Boga, w każdym razie jego prawą rękę. Wierzgasz swoją szabelką słów, bo wydaje Ci się, że to niesprawiedliwie iż obecna władza idzie w kwestii alimentów ręka w rękę z Lily - I TO JEJ WINA. Wydaje Ci się, że mogłoby być inaczej. A jak Ci się tak wydaje, to już pora postraszyć tym Lily i jej podobnych słowami "bo nie daj Bożku, żeby przemoc skierowała się przeciw twojej woli". Co Ci daje to prawo? Zdarzenie, że kiedyś windykowałeś a później sam byłeś windykowany? Z porażki życiowej chcesz robić oręż, którym będziesz innych bił po plecach tylko dlatego, że myślą od Ciebie inaczej i mają akurat lepiej bo więcej z tego świata zrozumieli? Czy Ty się chłopaku dobrze czujesz? > >Psim obowiązkiem rodziców jest utrzymywać swoje dzieci, póki> są nieletnie lub póki się uczą,> Psim od obowiązków psa wobec człowiekaNapisane jest wyraźnie: rodziców, a nie psa. Jak nie umiesz czytać - idź z powrotem do podstawówki, tam Cię nauczą. > Innymi słowy "bądź posłuszny bo przestaniesz być przydatny> a wówczas na śmietnik z tobą".Wydaje Ci się, że swoim jadem coś tu wskórasz. Czy życie Cię nic nie nauczyło? Naprawdę NIC? Długo trwało, zanim cywilizacja dopracowała się prawa "bądź posłuszny zasadom etyki, one mówią że należy wspierać słabszych. Inaczej pójdziesz do więzienia, bo ludzie których nie obchodzi los istot, które poczęli nie powinni chodzić po świecie wolni". Zakoduj sobie wreszcie, że egzekucja alimentów to w miarę efektywna ochorona słabszych. Ty nie proponujesz w tej materii kompletnie NIC, a jeszcze tą ochronę odbierasz, proponując cołaska. Krystkonie, na brak serca i jawny brak poszanowania prawa słabszych do korzystania z owoców pracy swoich rodziców zgody tu nie ma i nie będzie.> >więc żadnych cołasek mi tu proszę nie promować.> Ok, będziem promować walenie w mordę że krew będzie sikaćTak emocjonujmy się, gdy ktoś kwestionuje nasze prawo do promowania cwaniactwa. Prawo do braku odpowiedzialności gościa, który płodził dzieci po wpływem obrazków w TV. Brawo  > aż do pierwszych oznak wspólnej zgody i wzajemnej akceptacjiA to na szczęście tylko w krystkonizmie, czyli w fikcji tworzonej na pożytek gościa, który nie ma realnej koncepcji jak ponieść dalej brzemię, na które sam sobie zapracował przez 22 lata swojego dorosłego żywota. > Że też przyszło mi żyć wśród takich ludziAno przyszło, przyszło. Nie możesz ich zmienić, nie możesz na szczęście wysłać na Księżyc jak byś chciał, nie możesz siłą ni persfazją narzucić swoich okrutnych reguł. Może więc pora wreszcie zrobić coś naprawdę pożytecznego, niż tak się ciskać z kopią na wiatraki? 2016 r. to nie 1917. Na szczęście.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>Poprzyj Krystkona, on jest całkowitym przeciwnikiem alimentów >Ach, Szarley kłamie jak zawsze. >Jestem przeciwnikiem zmuszania ludzi do zapłacenia alimentów
Czyli jesteś przeciwnikiem alimentów
Kierowca wjeżdża ja czerwonym świetle na przejście dla pieszych.... Powinien zapłacić mandat? Tylko nie pieprz że zapłaci bez egzekucji
>To tylko kolejne pomówienie, które ma postawić mnie w złym świetle abym wyglądał nieatrakcyjnie.
No piękny to Ty nie jesteś Rumcajs do suma Holdegrona)
|
|
| |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Kierowca wjeżdża ja czerwonym świetle na przejście dla pieszych.... >Powinien zapłacić mandat? >Tylko nie pieprz że zapłaci bez egzekucji
Co my niemoralni ludzie zrobilibyśmy bez waszych kar? Pewnie wszyscy pozjadalibyśmy się! Jak to DOBRZE mieć karzącego PANA w pobliżu. Ukarze, przytuli a potem wykorzysta. Stanów mi prawo Szarleyu, obdaruj twoimi racjami a i ukarać nie zapomnij. Twoja wola, twoja wola, twoja bardzo ważna wola!!!
|
|
| | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >Kierowca wjeżdża ja czerwonym świetle na przejście dla pieszych....> >Powinien zapłacić mandat?> >Tylko nie pieprz że zapłaci bez egzekucji> Co my niemoralni ludzie zrobilibyśmy bez waszych kar?To co robisz do tej pory 1 unikasz płacenia podatków 2 pieprzysz o odpowiedzialności, tzn wyłącznie odpowiedzialności innych za ciebie 3 obrażasz innych 4 użalasz się nad sobą 5 wymyślasz "system" w którym płacenie alimentów, podatków, mandatów, odszkodowań, gwarancji jest nieegzekwowalne czyli żadne > Twoja wola, twoja wola, twoja bardzo ważna wola!!!Moja? Zauważyłeś może, że za tak zbudowanym społeczeństwem optuje większość? ZNAJDŹ JEDNEGO UCZCIWEGO CZŁOWIEKA, KTÓRY JEST PRZECIWNY EGZEKUCJI ALIMENTÓW Pytanie było proste Cytat:Kierowca wjeżdża ja czerwonym świetle na przejście dla pieszych.... Powinien zapłacić mandat? Zadaję ci coraz prostsze pytania
|
|
| | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > ZNAJDŹ JEDNEGO UCZCIWEGO CZŁOWIEKA, KTÓRY JEST PRZECIWNY EGZEKUCJI ALIMENTÓWZnajdź choć jednego uczciwego człowieka nie potępiającego przemocy. Nie ma takich! Zawiesiłeś się na wadliwej moralności i zdaje ci się, że propagujesz dobro, propagując zło. A potem takie pytanie. Dlaczego ten świat jest taki zły skoro wszystko robimy tak dobrze? I tylko idiota nie potrafi wyciągnąć z tego prawidłowych wniosków. Nie zarzucam nikomu zidiocenia bynajmniej, zarzucam po prostu zło. > Pytanie było proste> Cytat:Kierowca wjeżdża ja czerwonym świetle na przejście dla pieszych.... >Powinien zapłacić mandat? > Zadaję ci coraz prostsze pytania  W moim modelu przymusowy mandat jest niemożliwy, bo żaden urzędnik nie da rady dobrać się do twojej kasy nawet gdyby tego bardzo chciał. Możliwy jest jedynie mandat co łaska jednak publicznie jawny. W moim modelu twoje jest naprawdę twoje. W twoim ukochanym modelu społecznym "twoje" oznacza, że czasami twoje a czasem urzędników, bankierów, sędziów, komorników czy kogo tam jeszcze kto uzna, że co innego jest DOBRE niż ty sądzisz, że jest. Ja wiem, że każdy człowiek jest zdolny czynić dobro i nie mam ludzi do czego zmuszać a mogę ich co najwyżej przekonywać, ty dobry człowieku, przekonany, że tylko ty czynisz dobro a ONI czynią zło musisz zmusić innych do dobra. Różnimy się.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > W moim modelu przymusowy mandat jest niemożliwy,Więc nie ma kodeksu drogowego  Jaki piękny model! nie ma policji, nie ma sądów! za to wraca do pracy krystkon - windykator Ty serio myślisz, że nikt nie dostrzega w tym hipokryzji? Dyskutuję z tobą tylko dlatego, że taki poziom hipokryzji mnie już tylko bawi  > W moim modelu twoje jest naprawdę twoje.To wyjaśnij mi dlaczego od wielu miesięcy KWESTIONUJESZ WŁASNOŚĆ mojego domu? DLACZEGO HIPOKRYTO CHCESZ MNIE ZMUSIĆ DO INNEGO GOSPODAROWANIA SWOIM OGRODEM NIŻ JA SAM CHCĘ, dlaczego mam sadzić warzywa tam gdzie chcę sadzić róże? Odpowiem Ponieważ, hipokryto, zasada "twoje jest naprawdę twoje" dotyczy jedynie Ciebie i nikogo więcej. Każdy inny właściciel ma jedynie brać odpowiedzialność za ciebie płacąc podatki na najmowane przez ciebie luksusowe mieszkanie Cytat:Co twoje to i moje, a mojego nie rusz Dlatego inni mają płacić podatki na twoje dzieci, ale ty na swoje dzieci alimentów już płacić nie musisz > Ja wiem, że każdy człowiek jest zdolny czynić dobro i nie mam ludzi do czego zmuszać a mogę ich co najwyżej przekonywać, ty dobry człowieku, przekonany, że tylko ty czynisz dobro a ONI czynią zło musisz zmusić innych do dobra. Różnimy się.Tak, różnimy się, ja płacę podatki, mandaty, zobowiązania i raty kredytu
|
|
| | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Więc nie ma kodeksu drogowegoDla ciebie, jeśli Szarley nie może ukarać, to nie ma zasad. Szaleństwo niszczące świat. > Ty serio myślisz, że nikt nie dostrzega w tym hipokryzji?> Dyskutuję z tobą tylko dlatego, że taki poziom hipokryzji mnie już tylko bawi  Też mi łaska, głównie inwektywy i poniżenia. > To wyjaśnij mi dlaczego od wielu miesięcy KWESTIONUJESZ WŁASNOŚĆ mojego domu?Nie zakwestionowałem. Próbuję stworzyć związek pomiędzy uznaniem cudzej własności prywatnej a demokratycznie określanym podatkiem od własności. Powiem ci dokładnie kiedy twoja własność prywatna mogłaby być w moim modelu zakwestionowana - z chwilą ustanowienia dla ciebie tego podatku. Zbudowanie ZWIĄZKU pomiędzy uznaniem cudzej własności a podatkiem od własności nie jest PODATKIEM. Związek to jeszcze nie podatek. To nie ja mam określać wysokość podatku lecz wszyscy, więc to nie ja zakwestionuję twoją własność prywatną lecz wszyscy. Gdybym zdecydował o wielkości podatku, swoją decyzję o tym ujawnił i na tej podstawie powstałby podatek mógłbyś mi zarzucić zakwestionowanie twojej własności ale teraz nie masz do tego podstaw. Gdybym w tym mechanizmie określił zerowy podatek dla ciebie, pomimo istnienia mechanizmu, który próbuję stworzyć, nadal nie zakwestionowałbym twojej własności. I oczywiście, że tak, chciałbym zakwestionować twoją własność prywatną i własność wszystkich innych kapitalistów bo jest mi źle a kiedy zacznie mi być dobrze przestanę ją kwestionować. Zajęliście wszelkie zasoby ziemi a ty nawet idee, ze szkodą dla pozostałych ludzi. Ktoś musi wam podatkiem przypomnieć PO CO wasza własność prywatna jest uznawana. Uznanie twojej własności prywatnej to nie jest przypadek, to ma swój ścisły cel i tego się trzymam. Jak już wiesz olewam wszelkie zasady wyniesione z wszelkich domów, działam wyłącznie dla własnych korzyści i przeciwdziałam własnym szkodom. > DLACZEGO HIPOKRYTO CHCESZ MNIE ZMUSIĆ DO INNEGO GOSPODAROWANIA SWOIM OGRODEM NIŻ JA SAM CHCĘ, dlaczego mam sadzić warzywa tam gdzie chcę sadzić róże?Załóżmy, że kilku cwaniaków takich jak ty zajmie 100% powierzchni ziemi i zechce w przestrzeni swojej własności prywatnej sadzić wyłącznie róże. Czyli ja i mi podobni powinniśmy utopić się w morzu bo ty chcesz sadzić sobie róże na swoim prywatnym terenie. Nie Szarleyu - jak tak to twój teren w moim przekonaniu nie jest twój. Taką własność jestem gotów kwestionować. > Ponieważ, hipokryto, zasada "twoje jest naprawdę twoje" dotyczy jedynie Ciebie i nikogo więcej. Każdy inny właściciel ma jedynie brać odpowiedzialność za ciebie płacąc podatki na najmowane przez ciebie luksusowe mieszkanieCo cię martwi? To, że kasa jaką uzyskujesz z POSIADANIA patentu trafia do człowieka, który POSIADA mieszkanie, w którym pomieszkuję? POSIADANIE ci ucieka? Chciałbyś POSIADAĆ więcej? > Dlatego inni mają płacić podatki na twoje dzieci, ale ty na swoje dzieci alimentów już płacić nie musiszCzyli właściciel fabryki, w której pracuję, biedny musi część dochodów z POSIADANIA fabryki przeznaczyć na moje dzieci, bo ja pracując w jego fabryce od świtu do nocy, bez urlopów nie jestem w stanie swoich dzieci utrzymać? A to pech! > Tak, różnimy się, ja płacę podatki, mandaty, zobowiązania i raty kredytuZapomniałeś dopisać, że po śmierci będziesz siedział w niebie po prawicy Jezusa Chrystusa tylko czy on uzna własność twoich patentów?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >To wyjaśnij mi dlaczego od wielu miesięcy KWESTIONUJESZ WŁASNOŚĆ mojego domu?> Nie zakwestionowałem.> I oczywiście, że tak, chciałbym zakwestionować twoją własność prywatną> Nie Szarleyu - jak tak to twój teren w moim przekonaniu nie jest twój.Ale oczywiście nie kwestionujesz mojej własności  Czy jest na sali lekarz? > Czyli właściciel fabryki, w której pracuję, biedny musi część dochodów z POSIADANIA fabryki przeznaczyć na moje dzieci,Uffff jak to dobrze, że tylko on  Na szczęście nie jestem właścicielem żadnej fabryki  Nie zatrudniam nikogo  > bo ja pracując w jego fabryce od świtu do nocy, bez urlopów nie jestem w stanie swoich dzieci utrzymać? A to pech!Napisał przeciwnik praw pracowniczych
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Ale oczywiście nie kwestionujesz mojej własności  > Czy jest na sali lekarz?Potrafisz odróżnić "chcę zakwestionować" od "kwestionuję"? Znasz się na czasie? Na warunkach? Buduję związek pomiędzy uznaniem cudzej własności prywatnej a demokratycznie określanym podatkiem od własności i zanim go zbuduję, jeśli w ogóle, możesz, jak również każdy inny kapitalista, podjąć działanie, które przekona mnie do określenia zerowego podatku od własności. Możesz np. ty jak i również inni kapitaliści, przestać mieć mnie głęboko w dupie. To tak na dobry początek. > Uffff jak to dobrze, że tylko on > Na szczęście nie jestem właścicielem żadnej fabryki  > Nie zatrudniam nikogo  Jak wiesz nie rozróżniam osobistej własności prywatnej i środków produkcji i jeśli tylko podatek od własności byłby możliwy a ja miałbym wpływ na jego kształt to nigdy nie zgodziłbym się na takie rozróżnienie. Własność prywatna to własność prywatna i wykorzystuj ją sobie jak tam chcesz tylko zapłać demokratycznie określony podatek, chyba, że nikt tego podatku nie będzie chciał. > >bo ja pracując w jego fabryce od świtu do nocy, bez urlopów nie jestem w stanie swoich dzieci utrzymać? A to pech!> Napisał przeciwnik praw pracowniczych  A co chciałbyś, żeby przymusowo egzekwujący od biedoty, nieopodatkowaną własność prywatną kapitalisty, urzędnik, bronił biedotę przed nadmierną chciwością kapitalistów? To, że urzędnicy zmówili się z kapitalistami na wspólne dojenie biedoty, nie znaczy bynajmniej, że już zawsze tak będzie. Potrzeba zorganizować biedotę, że ta znalazła w sobie siłę aby sprzeciwić się. Potrzeba wyjaśnić biedocie co jest naprawdę dobre i co naprawdę złe, co potrzeba zmienić i co zakwestionować, żeby żyć jak człowiek a nie jak niewolnik innych ludzi.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >Ale oczywiście nie kwestionujesz mojej własności  > >Czy jest na sali lekarz?> Potrafisz odróżnić "chcę zakwestionować" od "kwestionuję"? Znasz się na czasie? Na warunkach?Tak. Chcesz, ale nie kwestionujesz, bo nie masz możliwości Kaftan bezpieczeństwa uwiera?  > Buduję związek pomiędzy uznaniem cudzej własności prywatnejNo właśnie.  CUDZEJ. Twoja jest nietykalna  > a demokratycznie określanym podatkiem od własnościA obecnie płacę niedemokratycznie określany? Wypraszam sobie, jestem obywatelem demokratycznego państwa, w którym podatki są uchwalane przez demokratycznie wybrany Parlament. > i zanim go zbuduję, jeśli w ogóle, możesz, jak również każdy inny kapitalista,Ile razy analfabeto, mam ci tłumaczyć że nie jestem kapitalistą? Żyję z pracy nie z kapitału. Uczono się składać literki? P R A C A  Prześlabizuj > Możesz np. ty jak i również inni kapitaliści, przestać mieć mnie głęboko w dupie.I mam, sporo wysiłku w to włożyłeś  (Powórzę: nie jestem kapitalistą , prześlabizuj, może zrozumiesz ) > >Uffff jak to dobrze, że tylko on > >Na szczęście nie jestem właścicielem żadnej fabryki  > Jak wiesz nie rozróżniam osobistej własności prywatnej i środków produkcjiNie, chcesz zawłaszczyć wszystko  > To, że urzędnicy zmówili się z kapitalistami na wspólne dojenie biedoty,O jaki podły spisek !!!!!!  > Potrzeba zorganizować biedotę, że ta znalazła w sobie siłę aby sprzeciwić się.... jej prawom, własności mieszkań i działkowych ogródków HURRA! Naprzód! Na barikady!!!  > Potrzeba wyjaśnić biedocie co jest naprawdę dobre i co naprawdę złe, co potrzeba zmienić i co zakwestionować, żeby żyć jak człowiek a nie jak niewolnik innych ludzi.Poparł cię już choć jeden biedny ? Pewnie jeden z tych, na których windykowałeś stary telewizor... Bawisz mnie coraz bardziej
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Tak. Chcesz, ale nie kwestionujesz, bo nie masz możliwości Kaftan bezpieczeństwa uwiera?  Nie tylko mnie uwiera. W amazonie zakładają czujniki ruchu ludziom na głowę, żeby aplikacje mogły analizować prędkość poruszania się tych "ludzi" czy raczej automatów po magazynie. Oczywiście zawsze istnieje pewien margines wolnych, którzy lecą na pysk. W ostatecznym efekcie wszyscy mają biegać po magazynie a kto nie da rady ten jest głupim, złym , winnym nierobem. > No właśnie. CUDZEJ. Twoja jest nietykalna  Trochę chyba jednak starań było przy budowie współczesnego systemu społecznego, żeby cała masa ludzi nie miała nic? Czyż nie o to chodziło? Z takim człowiekiem możesz zrobić co zechcesz. To lepsze od niewolnictwa. > A obecnie płacę niedemokratycznie określany?> Wypraszam sobie, jestem obywatelem demokratycznego państwa, w którym podatki są uchwalane przez demokratycznie wybrany Parlament.Pieprzyć taką demokrację, nie bez powodu większość olewa urzędnicze wybory, dokładnie wiedzą, że to niczego nie zmieni. > Ile razy analfabeto, mam ci tłumaczyć że nie jestem kapitalistą? Żyję z pracy nie z kapitału. Uczono się składać literki?> P R A C A  > PrześlabizujTylko nie spoć się od tego posiadania patentu. Wiesz jaka to harówa? > >Możesz np. ty jak i również inni kapitaliści, przestać mieć mnie głęboko w dupie.> I mam, sporo wysiłku w to włożyłeś  Oj Szarley nigdy nie było inaczej. To, że parę kitów ożenisz o własnej trosce o ludzkość można przecież zdemaskować. Wiem o tym od samego początku naszej rozmowy. To, że inni biedni ludzie dają sobie oczy zamydlić kłamstwami i nie dostrzegają faktów nie znaczy, że ja muszę być taki sam. > (Powórzę: nie jestem kapitalistą , prześlabizuj, może zrozumiesz )Wychodzi na to, że niczego nie posiadasz ale czy to prawda? > Nie, chcesz zawłaszczyć wszystko  Chcę żyć jak człowiek i nie godzę się na los niewolnika. Nie akceptuję władzy, która zamierz mnie zniszczyć w dążeniu do zaspokojenia potrzeb wąskiej grupki ludzi. > >To, że urzędnicy zmówili się z kapitalistami na wspólne dojenie biedoty,> O jaki podły spisek !!!!!!  Śmieszy cię to? Jak przypomnę sobie dni, w których traciłem prawie przytomność od wyczerpania pracą to zaciskają mi się same pięści. Co za cholerna arogancja! > >Potrzeba zorganizować biedotę, że ta znalazła w sobie siłę aby sprzeciwić się.> ... jej prawom, własności mieszkań i działkowych ogródków> HURRA!> Naprzód!> Na barikady!!!>  Naprawdę żałuję, że wielu nie rozumie z czego wynika ich marny los i perspektywa złej śmierci. Żyjesz w takiej obfitości, że ty po prostu nie masz bladego pojęcia z czego ja czerpię swój sprzeciw. Ty mnie nazywasz kanalą? Spójrz w lustro. > Poparł cię już choć jeden biedny ? Pewnie jeden z tych, na których windykowałeś stary telewizor...> Bawisz mnie coraz bardziejA co będziesz mi liczył głosy? I kiedy poważnie potraktujesz? Kiedy uznasz, że twoja własność prywatna jest zagrożona? Co wtedy? Będziesz chciał rozmawiać rozsądnie a teraz jest dla jaj?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > Nie tylko mnie uwiera. W amazonie zakładają czujniki ruchu ludziom na głowę, żeby aplikacje mogły analizować prędkość poruszania się tych "ludzi" czy raczej automatów po magazynie.Użala się przeciwnik praw pracowniczych  Czy jest na sali lekarz ?  > >Wypraszam sobie, jestem obywatelem demokratycznego państwa, w którym podatki są uchwalane przez demokratycznie wybrany Parlament.> Pieprzyć taką demokrację,Napisał Krystian Hamerlik - Kaczyński > >P R A C A  > >Prześlabizuj> Tylko nie spoć się od tego posiadania patentu. Wiesz jaka to harówa?Wiesz ile pracy trzeba włożyć w opracowanie wynalazku? Pewnie, że nie wiesz bo za głupi jesteś, żeby coś wymyślić. > >(Powórzę: nie jestem kapitalistą , prześlabizuj, może zrozumiesz )> Wychodzi na to, że niczego nie posiadasz ale czy to prawda?Mam dom i ogród (w twojej wyobraźni pałac 1000 hektarów ugoru) To nie jest kapitał wg wszelkiej definicji kapitału Ile twoi rodzice musieli gęsi zabić na łapówki, żebyś ty skończył ekonomiczną akademię...  > >Nie, chcesz zawłaszczyć wszystko  > Chcę żyć jak człowiek i nie godzę się na los niewolnika.To żyj jak człowiek. Proponowałem ci pracę w polskiej kopalni. > >>To, że urzędnicy zmówili się z kapitalistami na wspólne dojenie biedoty,> >O jaki podły spisek !!!!!!  > Śmieszy cię to?To mnie śmieszysz > Jak przypomnę sobie dni, w których traciłem prawie przytomność od wyczerpania pracąOjeeeeeeeeeeeeeej jaki ciężko pracujący  Pojedź ze mną do syberyjskiej kopalni, tam jest lekko  > >HURRA!> >Naprzód!> >Na barikady!!!> >  > Naprawdę żałuję, że wielu nie rozumie z czego wynika ich marny los i perspektywa złej śmierci.Bo najpierw trzeba zrozumieć świat, ale na to jesteś za głupi Pisałem wiele razy, że żyję z pracy i co? Nawet tak prosty komunikat jest dla ciebie zbyt skomplikowany .... > Żyjesz w takiej obfitości, że ty po prostu nie masz bladego pojęcia z czego ja czerpię swój sprzeciw.Mnie nie stać na najm mieszkania za 1000 euro > A co będziesz mi liczył głosy? I kiedy poważnie potraktujesz?Traktowałem Cię od początku poważnie, niestety ty lekceważysz moją pracę, czym skazałeś się na brak poważania Lekceważysz ODPOWIEDZIALNĄ pracę, o jakiej nawet nie masz pojęcia przy myciu garów > Kiedy uznasz, że twoja własność prywatna jest zagrożona?Nie jest. Demokratyczne praworządne państwo jej broni
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Kiedy uznasz, że twoja własność prywatna jest zagrożona? >Nie jest. Demokratyczne praworządne państwo jej broni
No to już wiemy jaka jest podstawowa rola funkcjonariuszy państwa. A z tym prawami pracowników najemnych to jak z prawami zwierząt? Nie można za bardzo wydoić, bo zdechnie i nie będzie pożytku? Łyżeczką a nie łyżką?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Kończę już tę rozmowę wyszedłeś na takiego idiotę, że żal byłoby pozwalać ci się dalej kompromitować
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Kończę już tę rozmowę wyszedłeś na takiego idiotę, że żal byłoby pozwalać ci się dalej kompromitować
Na idiotę wychodzę jedynie przed tymi, którzy drugiego człowieka mają za nic. Nie wróć, którzy drugiego człowieka mają za głupiego, nieodpowiedzialnego, niemoralnego nieroba bez żadnych wartości, któremu potrzeba dać darmową edukację, darmową służbę zdrowia i zmusić do zapłacenia alimentów bo to jak zwierzę praktycznie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >>Kończę już tę rozmowę wyszedłeś na takiego idiotę, że żal byłoby pozwalać ci się dalej kompromitować >Na idiotę wychodzę jedynie przed tymi, którzy drugiego człowieka mają za nic. Nie wróć, którzy drugiego człowieka mają za głupiego, nieodpowiedzialnego, niemoralnego nieroba bez żadnych wartości, któremu potrzeba dać darmową edukację, darmową służbę zdrowia i zmusić do zapłacenia alimentów bo to jak zwierzę praktycznie.
Wiec pokaz jaja i wyslij dzieci do prywatnej szkoly (zeby nie mialy darmowej edukacji), plac za leki sam, i nie bierz kindergeldu (Kindergeld to nic innego jak alimenty öd panstwa).
Inaczej nie obraz sie jak inni nazwa cie idiota lub hipokryta 😀
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>>Kończę już tę rozmowę wyszedłeś na takiego idiotę, że żal byłoby pozwalać ci się dalej kompromitować >>Na idiotę wychodzę jedynie przed tymi, którzy drugiego człowieka mają za nic. Nie wróć, którzy drugiego człowieka mają za głupiego, nieodpowiedzialnego, niemoralnego nieroba bez żadnych wartości, któremu potrzeba dać darmową edukację, darmową służbę zdrowia i zmusić do zapłacenia alimentów bo to jak zwierzę praktycznie. >Wiec pokaz jaja i wyslij dzieci do prywatnej szkoly (zeby nie mialy darmowej edukacji), plac za leki sam, i nie bierz kindergeldu (Kindergeld to nic innego jak alimenty öd panstwa). >Inaczej nie obraz sie jak inni nazwa cie idiota lub hipokryta 😀
Mój plan jest inny. Mój plan to rozpieprzyc ten ciepły dla niektórych kurwidolek i potworny dla innych.
Zacznę od próby zakwestionowania wartości, które budują ten szajsowaty świat. Spróbuję przekonać kogo się da do innych, lepszych wartości.
A jeśli uda mi się to i tak wyślę dzieci do platnych, prywatnych szkol bo innych nie będzie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >>>>Kończę już tę rozmowę wyszedłeś na takiego idiotę, że żal byłoby pozwalać ci się dalej kompromitować >>>Na idiotę wychodzę jedynie przed tymi, którzy drugiego człowieka mają za nic. Nie wróć, którzy drugiego człowieka mają za głupiego, nieodpowiedzialnego, niemoralnego nieroba bez żadnych wartości, któremu potrzeba dać darmową edukację, darmową służbę zdrowia i zmusić do zapłacenia alimentów bo to jak zwierzę praktycznie. >>Wiec pokaz jaja i wyslij dzieci do prywatnej szkoly (zeby nie mialy darmowej edukacji), plac za leki sam, i nie bierz kindergeldu (Kindergeld to nic innego jak alimenty öd panstwa). >>Inaczej nie obraz sie jak inni nazwa cie idiota lub hipokryta 😀 >Mój plan jest inny. >Mój plan to rozpieprzyc ten ciepły dla niektórych kurwidolek i potworny dla innych. >Zacznę od próby zakwestionowania wartości, które budują ten szajsowaty świat. Spróbuję przekonać kogo się da do innych, lepszych wartości. >A jeśli uda mi się to i tak wyślę dzieci do platnych, prywatnych szkol bo innych nie będzie.
Ale przez caly czas kwestionowania darmowa kase bedziesz bral? Czyli drzesz glosno jape "lapaj zlodzieja" sam kradnac 😂
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ale przez caly czas kwestionowania darmowa kase bedziesz bral? >Czyli drzesz glosno jape "lapaj zlodzieja" sam kradnac 😂
Przestań bredzić o darmowej kasie - nic takiego nie istnieje. Kasa to zresztą tylko cholerne cyferki na drogich serwerach i nic ponadto. Dajesz kasę a mógłbyś nie dać? Czy to nie jest jasne jeszcze po co takie świadczenia w ogóle istnieją? Żeby ten szajsowaty system nie runął lecz wciąż trwał. Ja liczę, że jednak mimo łaski PAŃSKIEJ i darmowych szkół i szpitali jednak runie ale pewnie nie szybko.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >>Ale przez caly czas kwestionowania darmowa kase bedziesz bral? >>Czyli drzesz glosno jape "lapaj zlodzieja" sam kradnac 😂 >Przestań bredzić o darmowej kasie - nic takiego nie istnieje. >Kasa to zresztą tylko cholerne cyferki na drogich serwerach i nic ponadto. >Dajesz kasę a mógłbyś nie dać? >Czy to nie jest jasne jeszcze po co takie świadczenia w ogóle istnieją? >Żeby ten szajsowaty system nie runął lecz wciąż trwał. Ja liczę, że jednak mimo łaski PAŃSKIEJ i darmowych szkół i szpitali jednak runie ale pewnie nie szybko. >
Ale do czasu runiecia Kindergeld i Hartz IV kasowal bedziestz 😂😂😂😂😂😂
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) |
>Ale do czasu runiecia Kindergeld i Hartz IV kasowal bedziestz 😂😂😂😂😂😂
A ty? Zrezygnujesz? Czy nie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >>Ale do czasu runiecia Kindergeld i Hartz IV kasowal bedziestz 😂😂😂😂😂😂 >A ty? Zrezygnujesz? Czy nie?
A to ja dre jape, ze Kindergeld i Hartz IV jest zle?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>>Ale do czasu runiecia Kindergeld i Hartz IV kasowal bedziestz 😂😂😂😂😂😂 >>A ty? Zrezygnujesz? Czy nie? >A to ja dre jape, ze Kindergeld i Hartz IV jest zle?
Złe jest Rafale karmienie biedaków fałszem, że państwo istnieje po to, żeby ich wyżywić, za darmo wyleczyć, za darmo wyedukować.
Państwo Rafale istnieje po to, żeby egzekwować własność prywatną i to jest podstawowa funkcja państwa. Reszta funkcji to tylko pochodne tej funkcji podstawowej.
Szczerze, takie powszechne kłamstwo o roli państwa jest złe. Każdy kto to kłamstwo szerzy jest zły.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
>Państwo Rafale istnieje po to, żeby egzekwować własność prywatną i to jest podstawowa funkcja państwa. Reszta funkcji to tylko pochodne tej funkcji podstawowej.
Panstwo jest (miedzy innymi) od tego, zeby chronic mnie i moja wlasnosc. Przed zlodziejami i przed debilami, ktorzy sobie ubzdurali, ze nie beda akceptowac mojej wlasnosci bo przez te wlasnosc mam nad nimi wladze. Panstwo ma mnie chronic przed debilnymi pomyslami sfrustrowanych spekulantow, ktorzy zamiast wziac sie w garsc p*****la farmazony o Nowym Porzadku.
>Złe jest Rafale karmienie biedaków fałszem, że państwo istnieje po to, żeby ich wyżywić, za darmo wyleczyć, za darmo wyedukować.
Sa tacy, ktorzy tak mysla (zazwyczaj sa to beneficjenci panstwa socjalnego). Ale wiekszosc ludzi pracuje, placi podatki i nie jest zdania, ze panstwo ma im dac, dac, dac.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Różne są określenia na biedaków. Teraz piszesz debil i frustrat ale ja juz słyszałem głupek, nierób, len, idiota, złodziej, pijak, dzieciorób, człowiek bez żadnych kwalifikacji, człowiek bez wartości, tchórz, ryzykant.
Naprawdę różne juz spotkałem wyjaśnienia biedy od tych, którzy za nic nie pozwolą na jakiekolwiek zmiany społeczne.
Debil i frustrat to tylko kolejne do listy opisu ludzi "śmieci".
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Naprawdę różne juz spotkałem wyjaśnienia biedy od tych > którzy za nic nie pozwolą na jakiekolwiek zmiany społeczne
Znam córkę nauczycielki, która w latach 50tych uczyła na kresach wschodnich chłopskie dzieci ze wsi, co bardziej inteligentne wysyłając do miasta kilkadziesiąt kilometrów dalej do liceum. Często sama płaciła za ich czesne.
Są różni biedacy, tak jak i bieda bywa różna: wynika nieraz z wielopokoleniowego wykluczenia, braku podstawowej wiedzy, upośledzenia ale i lenistwa, oraz osobistego wyboru.
A z czego wynika Twoja bieda? Z tego co się przedstawiasz, jesteś człowiekiem po Uniwersytecie i byłym członkiem zarządu pewnej firmy. Rzeczniku biednych, powiesz mi, z czego wynika Twoja bieda?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Są różni biedacy, tak jak i bieda bywa różna: wynika nieraz z: >wielopokoleniowego wykluczenia, >braku podstawowej wiedzy, >upośledzenia >lenistwa >osobistego wyboru.
Zrozumieli biedacy? Do roboty upośledzone lenie!!! Kible PAŃSTWU szorować, zgonie z kwalifikacjami!
>A z czego wynika Twoja bieda? Z tego co się przedstawiasz, jesteś człowiekiem po Uniwersytecie i byłym członkiem zarządu pewnej firmy. >Rzeczniku biednych, powiesz mi, z czego wynika Twoja bieda?
wszystkie wymienione + od siebie dodaję niezgodność. Nikt nie doceni niezgodnych, wprost przeciwnie, wykluczy, żeby zdechli pod mostem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Zrozumieli biedacy?
Gadu gadu, a ja wciąż czekam, kiedy w końcu zostawisz biedaków i kapitalistów w spokoju i zajmiesz się sobą. Ten, kto lekceważy sobie konsekwencje własnych wyborów mając na starcie wszelkie podstawy, aby żyć godziwie i dostatnio (uniwersytet, dwie ręcę i głowę na karku) nie ma prawa kleić się do filogenetycznej biedy i biedaków. Od początku robisz z siebie ofiarę i liczysz, że inni w tym teatrzyku się nie zorientują. Niestety zorientowali się i to wbrew pozorom dość szybko.
> Do roboty upośledzone lenie!!! Kible PAŃSTWU > szorować, zgonie z kwalifikacjami!
Nie mam złudzeń - tak by było w krystkonizmie, gdybyś w końcu zasiadł na swoim wymarzonym tronie cwaniaka. Jak nie Ty, to inni Tobie podobni.
> (..) dodaję niezgodność. Nikt nie doceni niezgodnych, wprost przeciwnie, wykluczy, żeby zdechli pod mostem.
.. napisał orędownik biedaków i wykluczonych, który myśli o nich.. w czwartym rzędzie. Zawsze tu powtarzam, że warto w końcu dorosnąć i wziąć odpowiedzialność za własną niezgodnosć, niekoniecznie szukać na zewnątrz winnych sraczki we własnych majtkach.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Czyli jednak proponujesz skupić się wyłącznie na sobie przez co wpasować się w dominujące dziś wartości?
No tak, w końcu dla ciebie współczesny świat jest perfekt a każde odejście od niego skończy się powrotem do ideału. Az dziw bierze, ze ten idealny świat nie powstał natychmiast w Wielkim Wybuchu a musiał kształtować się w drodze schodzenia małpy z drzewa.
I co zgodzić się ze ZŁEM? Zaakceptować nieakceptowalne? Jeść ludzi kiedy urodzisz się wśród kanibali? To juz wolę zdechnąć w biedzie i strachu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Czyli jednak proponujesz skupić się wyłącznie na sobie >przez co wpasować się w dominujące dziś wartości?
Przede wszystkim na sobie i swojej rodzinie, później w drugim rzędzie na innych, nie zapominając o bezinteresowności i życzliwości. Od innych nie wymagam niczego więcej. Za to Ty się do nich wprost obrzydliwie kleisz, rzeczywistą dbałość o siebie mając za nic (chyba licząc, że ktoś to zrobi za Ciebie)
>No tak, w końcu dla ciebie współczesny świat >jest perfekt a każde odejście od niego skończy się powrotem do ideału
Chcę ulepszać świat zgodnie z zasadami etyki. Nie krystkońskiej Afryki, a etyki.
>Az dziw bierze, ze ten idealny świat
Gdzie napisałem, że jest idealny? Podaj cytat.
>I co zgodzić się ze ZŁEM?
W którym miejscu wyrządzono Ci zło? Od wielu miesięcy tego nie jesteś w stanie nam pokazać, ale na kreowanie wizji wielokrotnie bardziej złego i wyzyskującego systemu energię masz.
>Zaakceptować nieakceptowalne?
A swoją umowę kredytową w 2008r. akceptowałeś, czy nie? O rzeczniku biedaków po uniwersytecie nieumiejący czytać - odpowiedz.
>Jeść ludzi kiedy urodzisz się wśród kanibali?
Odezwał się w Krystkonie windykator. Masz z tym doświadczenie, prawda? I nawet Ci chyba kiedyś smakowało..
>To juz wolę zdechnąć w biedzie i strachu
Nie chcę byś zdychał, zwłaszcza że masz w sobie zdolnosci by sie wyciągnąć z bidy, tyko nie chcesz. Twoje dzieci pewnie też nie chcą, byś był dalej gnębiony przez własne wybory (i one razem z Tobą) - ale skoro już musisz robic swoje - ja Cię powstrzymać nie potrafię, zwłaszcza że chołubienie Twoich absurdów sprowadziłoby większe nieszczęście na innych. Rób więc, co uważasz za stosowne, ale nie mieszaj w to innych, a zwłaszcza nie rób tego na siłę, bo na to zgody tu nie ma i nie będzie.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Panstwo ma mnie chronic przed debilnymi pomyslami sfrustrowanych spekulantow, ktorzy zamiast wziac sie w garsc p*****la farmazony o Nowym Porzadku.
Państwo ma chronić przed pomysłami o nowym porządku? To w ramach tzw. wolności przekonań i poglądów?
Bo widzisz ja kiedyś naiwnie sądziłem, że PAŃSTWO to przywiązanie wszystkich obywateli do wartości i znaczenia ZGODY, POROZUMIENIA i WZAJEMNEJ AKCEPTACJI a teraz okazuje się, że PAŃSTWO to aparat przymusu w rękach nielicznych chroniący tych nielicznych przed upowszechnieniem się nowych wartości.
Widzisz już może obnażone fundamenty współczesnego kapitalizmu? Widzisz, już, że współczesny kapitalizm nie wychodzi się od zmówionej grupki Żydów działającej w tajemnicy przed wszystkimi lecz wypływa wprost z Rafała, Szarleya, Jacka, Lilly i całej masy zadowolonych z obrotu spraw ludzi? Widzisz już, że współczesny kapitalizm wypływa wprost z twojego świętego przekonania, że jesteś czymś lepszym od innych ludzi?
Bez podważenia waszych "szalonych" wartości nie ma szans na przebudowę kapitalizmu. Bez zakwestionowania waszej dominacji nic się nie zmieni. Jakiś debil i frustrat musi się tego zadania podjąć.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Potrzeba zorganizować biedotę, że ta znalazła w sobie siłę aby sprzeciwić się.> ... jej prawom, własności mieszkań i działkowych ogródków> HURRA! Naprzód! Na barikady!!!Cytat:Niezbędna jest bezzwłoczna nacjonalizacja banków i instytucji ubezpieczeniowych, jak również ważniejszych gałęzi przemysłu (...) wraz z bezwarunkowym zniesieniem tajemnicy handlowej i z ustanowieniem stałego nadzoru ze strony robotników i chłopów nad znikomą garstką kapitalistów bogacących się na dostawach skarbowych i uchylających od obowiązku składania sprawozdań i od sprawiedliwego opodatkowania ich zysków i majątków. Zadania rewolucji (w: Dzieła wybrane, t. 3), Włodzimierz Lenin 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>Potrzeba zorganizować biedotę, że ta znalazła w sobie siłę aby sprzeciwić się.> >... jej prawom, własności mieszkań i działkowych ogródków> >HURRA! Naprzód! Na barikady!!!> Cytat:Niezbędna jest bezzwłoczna nacjonalizacja banków i instytucji ubezpieczeniowych,... Tylko, że tu nie ma miejsca na nacjonalizację! To wszystko ma być prywatną i to jednopersonalną własnością Na moje pytanie o egzekucję ubezpieczeń w przypadku... śmierci właściciela ubezpieczalni: Szarley: Cytat:(i dlaczego mam tracić ubezpieczenie bo ubezpieczyciel zmarł?)
dostałem odpowiedź Cytat:Masz tracić, bo kapitał to decydowanie za innych, A jednocześnie ma być społeczna hierarchia tylko bez decydowania Lenin chciał znacjonalizować ubezpieczenia, Krystkon twierdząc "masz stracić" chce je po prostu zlikwidować, bo ubezpieczać się żeby stracić to tylko idiota może
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > To wszystko ma być prywatną i to jednopersonalną własnościąTylko w teorii. W praktyce każdy będzie czyhał na potknięcie sąsiada, kopał dołki, bo na początku da mu się władzę większą, niż mu przynależy. W końcu większość się tą władzą udławi, a na powierzchnię wypłyną cwaniacy.. którzy po pewnym czasie zostaną zepchnięci przez rewolucję bis, prim, kolejnych cwaniaków itd. Czyż nie było podobnie sytuacji w ZSRR - prywatnym państwie parudziesięciu partyjnych kacyków? > Szarley:> Cytat:(i dlaczego mam tracić ubezpieczenie bo ubezpieczyciel zmarł?) > > dostałem odpowiedź> Cytat:Masz tracić, bo kapitał to decydowanie za innych, Jak ulał ZSRR: tam partia też decydowała za innych, często nawet kiedy mają iść do grobu. W krystkonizmie nikt nie decyduje za siebie, tylko za innego - z reguły nie znając jego marzeń, pragnień, systemu wartości itp. Tam nie można popełnić żadnego błędu, by się z niego czegoś nauczyć. Tam nie popełnia się ŻADNYCH błędów. System i Ministerstwo Prawdy tego nie dopuszcza. Taki jest po prostu system utworzony na podstawie brzemienia Krystiana, którego ten unieść dotąd nie potrafi i nie chce. Co podaje się na wejściu - ma się na wyjściu: brak wolności wobec decydowania o sobie, niemoc i powszechną demotywację. > A jednocześnie ma być społeczna hierarchia tylko bez decydowania> Lenin chciał znacjonalizować ubezpieczenia, Krystkon twierdząc> "masz stracić" chce je po prostu zlikwidować, bo ubezpieczać się żeby stracić to tylko idiota możeMasz rację. System Krystkona to zdecydowanie większa anarchia, Lenin mimo wszystko jakiś porządek wprowadził. W praktyce okrutny, ale jednak.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>To wszystko ma być prywatną i to jednopersonalną własnością >Tylko w teorii. W praktyce każdy będzie czyhał na potknięcie sąsiada, kopał dołki, bo na początku da mu się władzę większą, niż mu przynależy. W końcu większość się tą władzą udławi, a na powierzchnię wypłyną cwaniacy.. którzy po pewnym czasie zostaną zepchnięci przez rewolucję bis, prim, kolejnych cwaniaków itd.
Takie tam bzdurki bez żadnego uzasadnienia a i tym razem Jacek zapomniał dodać, windykator, ryzykant, spekulant, złodziej, i nazwisko przy tym, żeby zaprogramować odczucia osób, które w kółko przymiotniki Jacka w powiązaniu z moim nazwiskiem czytają.
>Czyż nie było podobnie sytuacji w ZSRR - prywatnym państwie parudziesięciu partyjnych kacyków?
Było prawie identycznie. Własność wyłącznie prywatna, kapitał za fundament społeczeństwa, niezdolność urzędników do przeprowadzenia przymusowej egzekucji, brak kar za zdradzenie cudzych tajemnic, w tym tajemnic państwowych, kreacja i emisja pieniądza związana z opodatkowaną własnością prywatną, prywatność kapitału zabezpieczona technikami kryptograficznymi, jawnie określany podatek w demokracji bezpośredniej a nade wszystko płatna edukacja i służba zdrowia. Praktycznie ZSRR a ludzie to idioci.
>W krystkonizmie nikt nie decyduje za siebie, tylko za innego - z reguły nie znając jego marzeń, pragnień, systemu wartości itp. Tam nie można popełnić żadnego błędu, by się z niego czegoś nauczyć. Tam nie popełnia się ŻADNYCH błędów. System i Ministerstwo Prawdy tego nie dopuszcza.
Bzdury, bzdury, bzdury, bzdury ale z odpowiednią liczą negatywnych przymiotników. Kiedy Jacek zrobi to już 1000 razy u wszystkich powstanie skojarzenie psa Pawłowa. Proponuję zwrócić uwagę na proporcję argumentów Jacka do "złych" przymiotników jakie wiąże z moją skromną osobą. Jacku Głodziku z Krakowa, który to ty w google? Człowiek tak chętnie wyrażający osądy z całą pewnością nie mógł pozostać niezauważony przez google?
>Taki jest po prostu system utworzony na podstawie brzemienia Krystiana, którego ten unieść dotąd nie potrafi i nie chce. >Co podaje się na wejściu - ma się na wyjściu: brak wolności wobec decydowania o sobie, niemoc i powszechną demotywację.
Jacka strasznie demotywuje jawność kapitału a jeszcze bardziej podatek od kapitału w miejsce podatków pośrednich. Boisz się Jacku, że w takich warunkach pracownicy najemni kapitalistów, zażądają 3x więcej, kiedy teraz tyrają za 3x mniej z pocałowaniem w rączkę za możliwość pracy?
>Masz rację. System Krystkona to zdecydowanie większa anarchia, Lenin mimo wszystko jakiś porządek wprowadził. W praktyce okrutny, ale jednak.
Uwaga - jedna powszechna, jawna, rozproszona księga kapitału opisująca indywidualną własność prywatną każdego obywatela wraz z wbudowanym systemem pieniężnym, systemem podatkowym i systemem bezpośredniego głosowania nad podatkami kapitałowymi śmierdzi Jackowi nie tyle totalnym nieporządkiem co właściwie anarchią. Fajnie Jacku, tylko może jeszcze stworzyłbyś jakieś pozory logiki?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Takie tam bzdurki bez żadnego uzasadnieniaUzasadnienie było przez 7 ostatnich miesięcy i grochem o ścianę rzucałem nie tylko ja. > tym razem Jacek zapomniał dodać, windykator, ryzykant,> spekulant, złodziej, i nazwisko przy tym, żeby zaprogramować> odczucia osób, które w kółko przymiotniki Jacka w powiązaniu z> moim nazwiskiem czytają.Słówko "zaprogramować" pojawia się tu nie przypadkiem, o nasz neurolingistyku stosowany. Powoli szydło z worka wychodzi. > Tam nie popełnia się ŻADNYCH błędów. System i Ministerstwo Prawdy tego nie dopuszcza> Bzdury, bzdury, bzdury, bzduryTrochę niewygodne te "bzdury", prawda? Obniżają status i wielkie zaufanie do Twojej osoby, co jest dość sporym skandalem  > Proponuję zwrócić uwagę na proporcję argumentów Jacka do> "złych" przymiotników jakie wiąże z moją skromną osobąKontynuujmy: a te przymiotniki pojawiają się z pewnością nie przypadkiem. Gościu się uwziął na łagodnego forumowicza, który zawsze wszystkim grzecznie odpowiada na pytania, a wszelkie paradoksy w swojej ideologii zaraz skrzętnie wyjaśnia / koryguje, względnie usuwa  > Jacku Głodziku z Krakowa, który to ty w google? Człowiek tak> chętnie wyrażający osądy z całą pewnością nie mógł pozostać> niezauważony przez google?Oo.. Ministerstwo Krystkońskiej Prawdy chyba włączyło swoje czułki. > Jacka strasznie demotywuje jawność kapitałuPatrz zignorowana przez Ciebie całkowicie argumentacja farmera odnośnie jawności kapitału. > Boisz się Jacku, że w takich warunkach pracownicy najemni> kapitalistów, zażądają 3x więcej, kiedy teraz tyrają za 3x mniej> z pocałowaniem w rączkę za możliwość pracy?A dlaczegóż to już teraz nie mieliby zażądać 3x więcej i mają czekać na zbawiciela-Krystitana? Bo on im tylko ową prawdę o powszechnym wyzysku zaraz przed oczy przedłoży, wraz ze swoim prześwietnym panaceum? > Uwaga - jedna powszechna, jawna, rozproszona księga kapitału opisująca indywidualną własność prywatną każdego obywatela wraz z wbudowanym systemem pieniężnym, systemem podatkowym i systemem bezpośredniego głosowania nad podatkami kapitałowymiNie warto, a nawet nie da się dyskutować z mantrą, ośmieszoną setkami kontr-przykładów. > śmierdzi Jackowi nie tyle totalnym nieporządkiem co właściwie anarchiąTuś utrafił Pączku wreszcie w dziesiątkę. > Fajnie Jacku, tylko może jeszcze stworzyłbyś jakieś pozory logiki?Pozory to są u krystkona właściwie wszędzie, nie trzeba daleko szukać. Odpowiesz nasz Mistrzu Nowej Ekonomii na moje pytanie o nadzór nad budową własnego domu w krystkonizmie? Skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Dziwne to i czy na pewno zdroworozsądkowe? Twierdzić, ze gdybyś nie mógł osądzić budowlańców i swoich osądów od nich wyegzekwować a jedynie mógłbyś im płacić za prace nieodwracalnie gotówką to potrzebowałbyś roku na dokonanie płatności. Wierzysz w to czy po prostu w mój zdrowy rozsądek nie chcesz uwierzyć? Takimi głupotami można przekomarzać się w nieskończoność ale czy ty oby na pewno propagujesz DOBRO czy histerycznie usprawiedliwiasz ZŁO?
Ze też budowlańcy muszą wykonać wszystko zgodnie z twoją wolą, bo inaczej ma spotkać ich przemoc lecz kiedy korporacje gwałcą wolę Kowalskiego bez mydla i na oczach wszystkich w tzw. "umowie" smartfonu za 1 zl, ktora jest najzwyklejszą pułapką używająca państwowej przemocy do wyzysku nieświadomego konsekwencji Kowalskiego, który zostanie w odpowiednim momencie zastraszony groźbą przemocy a to już OK. To już super.
Tam gdzie Jacek nie ma pewności musi być osąd i przymus do zgodności z wolą Jacka, niemożliwa jest nieodwracalność płatności gotówką a tam gdzie Jacek ma pewność, jak w "umowie" telefonu za 1 zl, gdzie Jacek taka "umowę" olewa bo telefon to sobie kupi za 2000 zl gotówką i ma gdzieś telefony za 1 zl, to juz musi być nieodwracalnie i jeśli Kowalski nie rozumiał na co się decyduje to choćby tego od początku nie chciał to państwo przymusi go jednak, żeby zechciał. To jest moralność Kalego. A może to ty musisz rozumieć czy płacić już nieodwracalnie kwotę za wykonane prace budowlane i jeśli się walniesz w ocenie to pech i musisz ponieść tego konsekwencje jak teraz zawsze ponosi Kowalski, kiedy zostanie zwabiony do podpisu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dziwne to i czy na pewno zdroworozsądkowe?> Twierdzić, ze gdybyś nie mógł osądzić budowlańców i swoich osądów> od nich wyegzekwowaćAcha, umowa na to, że budowlańcy budują mi dom za wcześniej obopólnie uzgodnioną cenę to już mój osąd, a nie obopólna poważna umowa. Słodkie  Znów pipcys, jak potłuczony. Naciskam, napisz, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie nadzorować budowlańców?> a jedynie mógłbyś im płacić za prace nieodwracalnie gotówką> to potrzebowałbyś roku na dokonanie płatnościNie na płatność, a na serię kilku tysięcy płatności, które same w sobie w dzisiejszych czasach bankowości elektronicznej jeszcze nie są wielkim problemem. Problemem jest nieustanny nadzór nad budowlańcami. Przypominam, że napisałeś, iż w Twoim systemie gdzie nie ma egzekucji należności należy płacić za mikro-postępy w pracach, by zminimalizować możliwość oszukaństwa. Jeśli pamięć krótka, chętnie podam linka do Twojej wypowiedzi. Napisz zatem, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie nadzorować budowlańców?> Takimi głupotami można przekomarzać się w nieskończonośćMoże masz inaczej, ale ja sądzę iż budowa domu i własny budżet to nie głupota. Napisz, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie samemu nadzorować budowlańców?> ale czy ty oby na pewno propagujesz DOBRO czy> histerycznie usprawiedliwiasz ZŁO?Ani nie propaguję tu dobra, ani mi w głowie zajmowanie się złem. Interesuje mnie, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie bez windykacji należności samemu nadzorować budowlańców podczas budowy domu.> Ze też budowlańcy muszą wykonać wszystko zgodnie> z twoją woląA skąd? Mogą wykonać dom dla mnie wg ich woli, wykonać tylko sraczyk, lub w ogóle nie wykonać, a ja będę patrzył na to wszystko z szerokim uśmiechem Krystiana Konopki. Idioto!! Chesz mieszkać w kiosku z dykty, czy domu? > kiedy korporacje gwałcą wolę Kowalskiego bez mydla> i na oczach wszystkich w tzw. "umowie" smartfonu za 1> zl, ktora jest najzwyklejszą pułapką używająca państwowej przemocyZakryli Ci tą umowę i kazali tylko podpisać na dole pod groźbą uduszenia, czy jak zwykle czegoś nie doczytałeś? > do wyzysku nieświadomego konsekwencji KowalskiegoBiedaczek ten Kowalski, nie dość, że nie umie czytać po niemiecku, to jeszcze ktoś zaciągnął go siłą do Niemiec. Biedny, nieświadomy niczego Kowalski.  Mam pogłaskać po główce? > Tam gdzie Jacek nie ma pewności musi być osąd i przymus do zgodności> z wolą Jacka, niemożliwa jest nieodwracalność płatności gotówkąAcha, umowa z ludźmi, którzy podają się za budowlańców za wcześniej obopólnie uzgodnioną cenę na budowę domu to już niepewność Jacka co do tego czego chce, a nie obopólna jasna umowa. Słodziutkie Naciskam obłudniku, napisz, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie nadzorować budowlańców.> a tam gdzie Jacek ma pewność, jak w "umowie" telefonu za 1 zlAcha, porozumienie z brygadą budowlańców nabrało teraz pozorów pewności, ale chybcikiem przekształciło się w oszukańczą "umowię" telefonu za 1 zl. No comments. Naciskam, napisz, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie nadzorować budowlańców. Sam napisałeś, że należy zwalniać mikro-trasze za mikro-postępy> gdzie Jacek taka "umowę" olewa bo telefon to sobie kupi za 2000 zl gotówką> i ma gdzieś telefony za 1 zlZostaw umowy na telefon. Naciskam, napisz, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie przyszły lokator swojego domu nadzorował budowlańców. Sam napisałeś, że lekiem na obudzenie się z ręką w nocniku jest zwalnianie mikro-trasz za mikro-postępy, > to juz musi być nieodwracalnie i jeśli Kowalski nie rozumiał na> co się decydujeZaraz budowlańcy nie będą rozumieć na co się decydują. Biedacy. Dobrze przynajniej, że są nietykalni i mogą robić co im się podoba, nawet sraczyk zamiast domu. Bo Krystian się i tak ucieszy  > to choćby tego od początku nie chciałNo i zbój-Jacek od początku nie chciał domu budować, tylko wabi niczego nie rozumiejących budowlańców na podpisanie umowy na telefon za 1 PLN  Zastanawia mnie, czy Ty jeszcze kontaktujesz, co sam piszesz i o czym się do Ciebie mówi? Napisz, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie nadzorować budowlańców. Sam napisałeś, że należy zwalniać mikro-trasze za mikro-postępy> A może to ty musisz rozumieć czy płacić już nieodwracalnie> kwotę za wykonane prace budowlane i jeśli się walniesz w> ocenie to pech i musisz ponieść tego konsekwencjeJa zawsze ponoszę konsekwencję tego, co robię i mówię, mnie o tym pisać nie musisz. Gorzej z Tobą. Napisz, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie nadzorować budowlańców.> jak teraz zawsze ponosi Kowalski, kiedy zostanie zwabiony do podpisu?Coraz więksi biedaczkowie ci budowlańcy, zbój-Jacek ich zwabił żeby podpisali umowę na budowę domu, a kiedy chcą umowę uczciwie ni z tego ni z owego zerwać przed skończeniem domu (ewent. wybudować mu tylko sraczyk) - chce zwabić na nich Policję. Wprost karygodne!! Dobra. Napisz, skąd weźmiesz pieniądze na rok urlopu, by w Twoim systemie nadzorować budowlańców. Sam argumentowałeś wcześniej, że w celu uniknięcia nieporozumień należałoby im zwalniać mikro-transze za mikro-postępy.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >Ze też budowlańcy muszą wykonać wszystko zgodnie z twoją wolą,
A z czyją?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Ze też budowlańcy muszą wykonać wszystko zgodnie z twoją wolą,> A z czyją?No ich przecież. Podobnie jak w socjalizmie - choćbyś był najmądrzejszy, najbardziej innowacyjny i miał pieniądze na 120m2 dom z ogrodem - dostaniesz mieszkanie na przydział w bloku 50m2 i nie pyskuj, a jeszcze podziękuj. Wszystko dlatego, że biedni kystkońscy budowlańcy nie potrafią wybudować 120m2 domu. A jeśli jakoś jednak potrafią, to przecież mogliby się pomylić w kalkulacji kosztów, liczbie pięter itp. Trzeba ich chronić przed nimi samymi.Właściciel domu o niczym ma nie decydować, tylko wykładać kasę i narażać się na ryzyko. To budowlaniec ma o wszystkim decydować i to w krystkonizmie jest moralne 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >>Ze też budowlańcy muszą wykonać wszystko zgodnie z twoją wolą,> >A z czyją?> No ich przecież.Tak właśnie zrobili u mnie. Na pierwszej rozprawie wyznaczono biegłego, był u mnie i orzekł, że wykonali robotę niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej i to powie na drugiej rozprawie. Będą musieli rozebrać i zwrócić za materiał i robociznę. Wg p. K H-K to ja jestem winien i następuje cała lista moich "win" Kiedy zaczniesz budować, NICZEGO nie uzgadniaj na słowo!!!!! Wszystko na piśmie zwłaszcza terminy i ceny , jakość powołuj na PN, zastrzeż w umowie odbiór roboty i płać PO zakończeniu Drożej? tak, ale... taniej wychodzi
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A z czyją?Pozostają jeszcze dwie odpowiedzi: a) wolą uchwalaną w bezpośredniej demokracji przez rzeszę uzytkowników tzn. co masz jeść, jak się ubierać i gdzie oraz w czym mieszkać  b) Krystiana H Konopki 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Tylko, że tu nie ma miejsca na nacjonalizację!Oczywiście, że nie ma. Urzędnik zamiast kapitalisty w przedsiębiorstwie? Sekretarz zamiast właściciela? To już lepiej od razu rozwiązać to przedsiębiorstwo. > To wszystko ma być prywatną i to jednopersonalną własnością.Własność to władza a władza to decydowanie bardziej uzdolnionego człowieka za mniej uzdolnionego człowieka. Do decydowania potrzebny jest tylko jeden człowiek, reszta to zwykłe pasożyty. > Na moje pytanie o egzekucję ubezpieczeń w przypadku... śmierci właściciela ubezpieczalni:> Szarley:> Cytat:(i dlaczego mam tracić ubezpieczenie bo ubezpieczyciel zmarł?) > > dostałem odpowiedź> Cytat:Masz tracić, bo kapitał to decydowanie za innych, Mówiliśmy o utracie minimalnego funduszu ubezpieczeniowego, zbudowanego z mikrowpłat składek ubezpieczeniowych, wystarczającego jedynie na bieżące wypłaty ubezpieczeń i w kontekście takim, iż żaden człowiek nie powinien mieć dostępu do prywatnego portfela innego człowieka bo wówczas "prywatny" staje się nonsensem, który można dowolnie interpretować. Co to Szarleyu za PRYWATNY portfel co to urzędnicy, bankierzy, komornicy czy kto tam jeszcze mają do niego dostęp i mogą dysponować środkami z niego jak swoimi własnymi? Gdzie tu prywatność? > A jednocześnie ma być społeczna hierarchia tylko bez decydowania> Lenin chciał znacjonalizować ubezpieczenia, Krystkon twierdząc "masz stracić" chce je po prostu zlikwidować, bo ubezpieczać się żeby stracić to tylko idiota możeJa już się znam Szarleyu na twoich organizacjach społecznych, gwarantujących bezpieczeństwo finansowe Szarleya. Nie przypadkiem działają tak, że zmiana statusu społecznego osoby graniczy z cudem. Co to znaczy, że Szarley będzie miał gwarancje finansowe? Że kelnerka z pobliskiej restauracji, służąca Szarleyowi na śmieciówce za minimalne wnynagrodzenie, nie ma szans wyrwać się ze swojego położenia by móc Szarleyowi nie służyć, bo Szarley ma gwarancję, że służba nie odejdzie, nie ma dokąd. Tak to jest zorganizowane a jedynie przybrane w piękne słówka.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Własność to władza a władza to decydowanie bardziej uzdolnionego człowieka za mniej uzdolnionego człowieka. Do decydowania potrzebny jest tylko jeden człowiek, reszta to zwykłe pasożyty.yyyy sam się nazwałeś posożytem  > >Na moje pytanie o egzekucję ubezpieczeń w przypadku... śmierci właściciela ubezpieczalni:> Mówiliśmy o utracie minimalnego funduszu ubezpieczeniowego, zbudowanego z mikrowpłat składek ubezpieczeniowych,A ja pytam dlaczego mam nawet tę mikrowpłatę tracić a Ty odpowiadasz Cytat:Masz tracić, bo kapitał to decydowanie za innych, Skoro jedną to i pozostałe też? > w kontekście takim, iż żaden człowiek nie powinien mieć dostępu do prywatnego portfela innego człowieka bo wówczas "prywatny" staje się nonsensem, który można dowolnie interpretować.Dlatego skomentowałem to tym, że nie będzie sensu utrzymywać drogowej policji bo bez mandatów nie będzie miała sensu > Co to Szarleyu za PRYWATNY portfel co to urzędnicy, bankierzy, komornicy czy kto tam jeszcze mają do niego dostęp i mogą dysponować środkami z niego jak swoimi własnymi? Gdzie tu prywatność?Wyobraź sobie że jedziesz po Berlinie swoim rowerem, nagle trrrrrrach , nieuważny kierowca wyjechał z podporządkowanej i zniszczył ci rower Zgodnie z twoimi postulatami koszta naprawy ponosisz... Ty Ja wolę, żeby jego prywatna własność nie była więtością i żeby to ON musiał zapłacić za szkodę > Ja już się znam Szarleyu na twoich organizacjach społecznych, gwarantujących bezpieczeństwo finansowe Szarleya. Nie przypadkiem działają tak, że zmiana statusu społecznego osoby graniczy z cudem.Cudem powiadasz? Ja, syn zwykłego górnika współprojektuję kopalnie.. Cud zaiste (oczywiście praca projektowa nie jest wg ciebie pracą bo się na tym nie znasz) > Co to znaczy, że Szarley będzie miał gwarancje finansowe? Że kelnerka z pobliskiej restauracji, służąca Szarleyowi na śmieciówce za minimalne wnynagrodzenie,Napisał zwolennik pełnej liberalizacji rynku pracy > bo Szarley ma gwarancję, że służba nie odejdzie, nie ma dokąd.Nie mam służby, a kelner tobie też podaje zupę. To taki sam dobry fach jak twój i mój Służba? Ja też służę swoją pracą
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ja już się znam Szarleyu na twoich organizacjach społecznych,> gwarantujących bezpieczeństwo finansowe Szarleya. Nie> przypadkiem działają tak, że zmiana statusu społecznego> osoby graniczy z cudem.Powiedział ten, który do 2008r dochrapał się w tym wstrętnym systemie dołów społecznych.. w postaci stołka członka zarządu pewiej firmy. Ten cud zaiste nie mógł się zdarzyć, ale jednak się zdarzył. > Cudem powiadasz? Ja, syn zwykłego górnika współprojektuję kopalnie..Nie projektujesz, a kradniesz zykłym górnikom chleb i mamisz kapitalistycznego właściciela kopalni dokumentracją / cyferkami  Poza tym 1. Jesteś żerującym na ubogich elementen kapitalistycznym z dziada-pradziada 2. Jeśli jest inaczej - patrz pkt 1. > (oczywiście praca projektowa nie jest wg ciebie pracą bo się na tym nie znasz)Krystkon-Kali zna się na windykacji i po upadku (zwindykowaniu jego samego) wysnuł wiosek, że.. jest szkodliwa. Cud!! Jeśli windykacja nie jest pracą, projektowanie nie jest - to co nią jest?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) |
>Jeśli windykacja nie jest pracą, projektowanie nie jest - to co nią jest? No jak to co? Mycie garnków.
|
|
2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >z całą mocą potępić chore , narcystyczne , destrukcyjne zachowania tych obrzydliwych matek , które zakazują i zabraniają swym dzieciom kochać swych ojców i być przez nich kochane Drogi Panie jeżeli kogoś należałoby potępić, to tych ojców. W większości to sieroty nie potrafiące się odnaleźć po przyjściu dziecka na świat. To właśnie w tym momencie zaczyna się ich problem z którym nie potrafią sobie poradzić i w efekcie porzucają rodzinę. Mam płakać nad ich nieporadnością i egoizmem?
|
|
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | typologia polskiej kobiety | Poruszył Pan bardzo istotny problem. Jezeli założymy, iz obydwoje rodzice maja taki sam obowiązek partycypowani a w kosztach i wysiłku wychowania dzieci - to wtedy - stosownie do tego założenia - w przypadku rozwodu każde z nich ma takie sama prawa do dzieci. W Polsce owa logika jest brutalnie tłamszona. Bo nadal pokutuje stary pogląd, iż "dzieci powinny być przy matce". A jeżeli jeszcze dodamy do tego fakt, iż sądy rodzinne są totalnie sfeminizowane, a sędzinie w ramach fałszywie rozumianej solidarności płciowej - be zwzgledu na istotę sprawy orzekają a priori na korzyśc kobiety - to wówczas mamy patologię przez duże "P". Zmiane na lepsze ( obiektywniejsze wyroki) przyniósłby prosty zabieg obligatoryjnego orzekania w sprawach jak wyżej składu dwóch sędziów róznje płci. Jestem pewien - na podstawie także mojej praktyki zawodowej - iż od razu liczba skandalicznych sytuacji, w których chora i patologiczna matka dostaje dziecko - uległaby istotnemu zmniejszeniu. Jedno z dogłębnych i pierwotnych źródeł problemu leży w specyficznej psychice przeciętnej polskiej kobiety. Wymaga ona od mężczyzny pełnego zaangażowania w wychowaniu dziecka (i bardzo dobrze) ale nadal musi on do domu przynieść dużo pieniędzy, żeby dobrze się żyło. Jednakże gdy dochodzi do kryzysu - jest dla niej oczywiste, iż to ona jako matka ma większe prawa do dziecka - co jest w totalnej sprzeczności z tym wcześniejszym postulatem. Efekt jest taki, iż rośnie liczba mężczyzn, którzy angażowali się tak jak matki w wychowanie dzieci, zarabiali więcej niż matki na utrzymanie tych dzieci ( co się dobijało niejednokrotnie na ich zdrowiu), a obecnie - po rozwodzie - nie mają kontaktu z dzieckiem, lub mają go bardzo ograniczony. Znajmomy z z zagranicy twierdzi - znając sporo Polek i reprezentantek innych nacji zwłaszcza z Zachodu - iz Polki cierpią - statystycznie rzecz ujmując (są więc liczne wyjątki) - na osobowość typu borderline z której biorą się się wszystkie inne patologie. Faktem jest, iż wśród moich znajomych Pań jest bardzo dużo takich, które - moim zdaniem - wykazują charakterystyczne cechy osobowości tego typu Jaka jest rada dla mężczyzn? Jak już się żenić, to raczej nie z Polką - teraz to już jest wcale łatwe.
|
|
 | 3 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: typologia polskiej kobiety | > sędzinieSędzie. Ten sędzia - ta sędzia, ci sędziowie - te sędzie. > Jedno z dogłębnych i pierwotnych źródeł problemu leży w specyficznej psychice przeciętnej polskiej kobiety. Wymaga ona od mężczyzny pełnego zaangażowania w wychowaniu dziecka (i bardzo dobrze) ale nadal musi on do domu przynieść dużo pieniędzy, żeby dobrze się żyło.Bóg zapłać Waćpanu, bo ja nie mam drobnych. Zawsze mi się zdawało, że jestem przeciętna, ale chyba się nie doceniałam. Jestem ponadprzeciętna. Sama przynosiłam pieniądze, nie oglądając się na męża, który zarabiał mniej ode mnie, za to angażował się raczej średnio. > Jednakże gdy dochodzi do kryzysu - jest dla niej oczywiste, iż to ona jako matka ma większe prawa do dziecka - co jest w totalnej sprzeczności z tym wcześniejszym postulatem.Wynika z tego, że większe prawa ma ten, co przynosi więcej kasy? Osobliwe. > Polki cierpią - statystycznie rzecz ujmując (są więc liczne wyjątki) - na osobowość typu borderlinePonownie Bóg zapłać Waćpanu. Te "liczne wyjątki" to na oko jakieś 80-90 procent kobiet... > Faktem jest, iż wśród moich znajomych Pań jest bardzo dużo takich, które - moim zdaniem - wykazują charakterystyczne cechy osobowości tego typuNo to współczuję. Ja znam naprawdę niewielu mężczyzn w typie sukinsyna, co to zrobi dzieciaka i uważa, że to tyle z niego. Może ze trzech. Reszta to porządni, odpowiedzialni ludzie, nawet jeśli się rozwodzą, to tylko z żoną, nie z dziećmi. A byłe żony są z nimi zaprzyjaźnione i wcale nie separują ich od dzieci. Nie wiem, czy to taki szczególnie łagodny typ kobiet, czy po prostu mężczyźni ci nie zasługują na złe traktowanie. > Jaka jest rada dla mężczyzn? Jak już się żenić, to raczej nie z Polką - teraz to już jest wcale łatwe.Jasne, podobno Polki wolą Arabów i Mu... pardon, Afroamerykanów i Afroeuropejczyków. www.youtube.com/watch?v=8A-xV5hZ3Eg
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Odwrócić model | "Bóg zapłać Waćpanu, bo ja nie mam drobnych. Zawsze mi się zdawało, że jestem przeciętna, ale chyba się nie doceniałam. Jestem ponadprzeciętna. Sama przynosiłam pieniądze, nie oglądając się na męża, który zarabiał mniej ode mnie, za to angażował się raczej średnio".
Proszę nie oceniać innych swoją subiektywną miarką. Zwłaszcza wśród mężczyzn z młodszych pokoleń sytuacja w której angażują się oni na równi z kobietami w wychowywanie dziecka ( i oczywiście, jak zawsze, w zarabianie pieniędzy) staje się normą. A skoro tak, to winni być traktowani na równi z kobietami w sytuacji gdy małżeństwo się rozpada i następuje rozwód. A tak niestety w Polsce (i nie tylko tu) nie jest.
"Wynika z tego, że większe prawa ma ten, co przynosi więcej kasy? Osobliwe".
Pani manipuluje moją wypowiedzią, tak trochę jak - na przykład - te sędziny, o których w moim poprzednim komentarzu. Przecież wyraźnie napisałem o mężczyznach angażujących się w wychowanie i przynoszących do domu pieniądze - często większe niż kobieta. Taki męzczyzna powinien mieć zagwarantowane prawa - na wypadek rozpadu małżeństwa - co najmniej na takim samym poziomie co kobieta. To wynika z rachunku arytmetycznego. Należy sobie uświadomić przy tym, iż w warunkach polskich ZAZWYCZAJ męzczyna jest wypychany do zarabiania jak największej ilości pieniędzy przez kobiety - matki, teściowe, żony, kochanki, itd., które ZAZWYCZAJ chcą go widzieć w tej roli ograniczając jego zaangażowanie w wychowanie dzieci. jest to patologia , z którą męzcyźni winni walczyć, stawiają csprawę prosto. Chcę spędzać jak najwięcej czasu z dziećmi - przynosząc znacznie mniej pieniędzy - będziemy żyli biedniej. Jeżeli jest z tym problem, idź i je zarób. Jest to fantastyczny model - bardzo go polecam, wpływa bardzo "terapeutycznie" na kobiety. W dzisiejszej rzeczywistości (feminizm) nie ma najmniejszego powodu dla którego nie można odwrócić tradycyjnego modelu. Ja (meżczyzna) idę z dziećmi na plac zabaw, Ty ( kobieta) odsnieżasz obejście. Ja (mężczyzna) odrabiam z dziećmi zadanie ty (kobieta) malujesz garaż. Ja (meżczyzna) idę na wywiadówkę, ty (kobieta) zabierasz auto do myjni. I jest rzecza oczywistą chyba, iż w takim modelu męzczyzna wykonuję tę ważniejszą częśc roboty?
"No to współczuję. Ja znam naprawdę niewielu mężczyzn w typie sukinsyna, co to zrobi dzieciaka i uważa, że to tyle z niego. Może ze trzech. Reszta to porządni, odpowiedzialni ludzie, nawet jeśli się rozwodzą, to tylko z żoną, nie z dziećmi".
Nic dodać nic ująć.
"A byłe żony są z nimi zaprzyjaźnione i wcale nie separują ich od dzieci. Nie wiem, czy to taki szczególnie łagodny typ kobiet, czy po prostu mężczyźni ci nie zasługują na złe traktowanie".
Rzadki typ kobiety w Polsce - już taki trochę "zokcydentalizowany". Oby więcej takich przykładów
|
|
| |  | 4 na 4 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Odwrócić model | >Zwłaszcza wśród mężczyzn z młodszych pokoleń sytuacja w której angażują się oni na równi z kobietami w wychowywanie dziecka ( i oczywiście, jak zawsze, w zarabianie pieniędzy) staje się normą. To bardzo dobrze i ja taki model popieram. >A skoro tak, to winni być traktowani na równi z kobietami w sytuacji gdy małżeństwo się rozpada i następuje rozwód. A tak niestety w Polsce (i nie tylko tu) nie jest. Konstytucja i wszelkie ustawy to przecież gwarantują. Problem nie leży w złym (dyskryminującym) prawie, tylko w stosowaniu dobrego prawa. Niestety, sądy rodzinne wciąż jadą na etosie "matki Polki", chociaż ostatnio to się na szczęście zmienia. >te sędziny, o których w moim poprzednim komentarzu. Przepraszam, że jestem upierdliwa, ale "te sędzie". Sędzina to kiedyś była żona sędziego. >Przecież wyraźnie napisałem o mężczyznach angażujących się w wychowanie i przynoszących do domu pieniądze - często większe niż kobieta. Taki męzczyzna powinien mieć zagwarantowane prawa - na wypadek rozpadu małżeństwa - co najmniej na takim samym poziomie co kobieta. To wynika z rachunku arytmetycznego. To wynika z prawa i oni te prawa mają zagwarantowane. Warto głośniej mówić o tym, że mężczyzna (pomijając przypadki patologiczne typu pedofil, pijak) równie dobrze może zajmować się dziećmi, jak kobieta. Tylko ja się będę upierać, że nic z tego nie będzie, póki się nie wykorzeni historycznych zaszłości. >Chcę spędzać jak najwięcej czasu z dziećmi - przynosząc znacznie mniej pieniędzy - będziemy żyli biedniej. Jeżeli jest z tym problem, idź i je zarób. Jest to fantastyczny model - bardzo go polecam, wpływa bardzo "terapeutycznie" na kobiety. Mogę tylko dodać, że taki model wpływa terapeutycznie na całą rodzinę. Na mężczyzn też. Nic tak nie uczy odpowiedzialności, jak opieka nad dzieckiem. Nic tak nie przełamuje stereotypów, jak konkretna działalność. >Rzadki typ kobiety w Polsce - już taki trochę "zokcydentalizowany". Oby więcej takich przykładów. To się będzie rozszerzać. Wszystkim kłopotom winna jest tradycja polska, w której jest "matka Polka", potem długo, długo nic, a potem dopiero ewentualny ojciec dziecka, może nawet za ciociami i babciami. To było sensowne w czasie zaborów, w XXI wieku jest anachroniczne i zwyczajnie głupie. Ale tradycji i stereotypów najtrudniej się pozbyć, nawet trudniej niż sfeminizowanych sądów rodzinnych. Ja nawet wiem, dlaczego w karnych mają przewagę mężczyźni-sędziowie, a w rodzinnych kobiety. Taka polska tradycja, że kobieta jest spraw rodzinnych, a ponadto w sądach rodzinnych gorzej płacą.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: typologia polskiej kobiety |
> sądy rodzinne są totalnie sfeminizowaneZawalcz o parytey płci w tych sądach. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
1 na 1 | Hrihorij (1723 punktów) | Odp: Płacić alimenty |
> Tak na nowy rok ...  > W kontekście alimentacyjnymMnóstwo ludzi nad tym lamentuje a sprawa wydaje mi się prosta. Skoro rodzic nie płaci, to te pieniądze winno wypłacić państwo (gmina, GOPS/MOPS), a rodzica powinny ganiać służby odpowiedzialne za ściąganie podatków.
|
|
 | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | >Skoro rodzic nie płaci, to te pieniądze winno wypłacić państwo (gmina, GOPS/MOPS), a rodzica powinny ganiać służby odpowiedzialne za ściąganie podatków.
Zmieniłbym tylko kolejność. W pierwszym rzędzie ściąganie z rodzica - jako nadrzędne. Trzeba podkreślić, że ściąganie alimentów w Polsce kuleje. Ukrywanie dochodów itp. Nie się co pier**** z alimenciarzami tylko zabierać i koniec.
|
|
|  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Zmieniłbym tylko kolejność. W pierwszym rzędzie ściąganie z rodzica - jako nadrzędne. Trzeba podkreślić, że ściąganie alimentów w Polsce kuleje. Ukrywanie dochodów itp. Nie się co pier**** z alimenciarzami tylko zabierać i koniec.
Ja w ogóle jestem za wprowadzeniem kar za myślenie ludzi niezgodne z moimi myślami. Taką karą mogłoby być np. przepuszczenie prądu elektrycznego przez człowieka, napięcia które nie zabija lecz boli.
I karę winno stosować się nie tylko dla wyrażonych jakkolwiek myśli lecz również dla tych, które tylko na chwilę pojawią się w umyśle, żeby zaraz zostać zwalczone przez porządkujące ego.
Żeby w świecie ludzi było tak tylko jak ja tego chcę a niech tylko ktoś zachce niezgodnie, nie daj Bożku sprzecznie, a zaraz z nim pod prąd!!! Niech cierpi bo to ja wiem co jest dobre a co jest złe i nikomu nie wolno mojej wiedzy kwestionować.
-------- Ludzie, wy chyba wszyscy upadliście na głowę!!! Co z wami jest!!! To jakieś genetyczne umiłowanie przemocy?!?!
|
|
| |  | | Matix (5786 punktów) | >Co z wami jest!!! To jakieś genetyczne umiłowanie przemocy?!?!
Dla mnie przemocą jest to, że państwo zabiera moje pieniądze na dziecko jakiegoś egoistycznego cwaniaczka, który sobie poruchał, ale nie potrafi zmierzyć się z konsekwencjami. To jest przemoc, to jest kradzież.
|
|
| |  | 3 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) | Pipcys i tyle. Mówimy o środkach na utrzymanie nieletnich dzieci, w razie gdybyś nie pamiętał. Uczciwie płacących rodziców nikt nie ściga i przemocy wobec nich nie stosuje, więc się nieco ogarnij.
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Uczciwie płacących rodziców nikt nie ściga i przemocy wobec nich nie stosuje, więc się nieco ogarnij.
Zdolnych do pracy ludzi społecznie wyklucza się, nie pozwalając im pracować, zarabiać, utrzymywać rodzin i zachowywać minimum godności. Innych wyzyskuje się ustalając im urzędniczo minimalne płace za niewolniczą pracę.
Jeśli współczesne państwo pozbawia człowieka godności, czy to przez to, że ten jest nieuczciwy? Szerze wątpię.
Wiem jednak o co ci chodzi. To jest sposób, żeby znaleźć takich co umyją kible JAŚNIE PAŃSTWU z pocałunkiem z wdzięczności w złoty sygnet na palcu. To nie ma być takie ot ubycie kibla na błysk. To ma być umycie kibla z uśmiechem, szczęściem i wypiekami z zaangażowania na twarzy.
|
|
| | | |  | 1 na 1 |
| |  | 2 na 2 |
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >To pokaż hipokryto jak dobrowolnie płaciłeś podatki przez ostatnie lata >Na ciebie inni płacili, żebyś mógł dostawać Kindergeld
Płaciłeś na mój Kindergeld? Z czego? Z posiadania patentów? O matko i co teraz? To mogłeś nie płacić przecież!
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>To pokaż hipokryto jak dobrowolnie płaciłeś podatki przez ostatnie lata >>Na ciebie inni płacili, żebyś mógł dostawać Kindergeld >Płaciłeś na mój Kindergeld?
Tak, płacąc w Niemczech VAT i akcyzę
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Tak, płacąc w Niemczech VAT i akcyzę Pieprzyć to człowieku wartości ludzkich podziałów jak 1:10.000.000.000. I co umieścisz mnie w metalowej klatce abym w skrępowaniu nie mógł czynić swoich niegodziwości? Ale kto ci wówczas garnki umyje, przecież ty palcem nie kiwniesz, bo ty nie umiesz nawet nic innego jak tylko posiadać i władać.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >Tak, płacąc w Niemczech VAT i akcyzę> Pieprzyć to człowieku wartości ludzkich podziałów jak 1:10.000.000.000.> I co umieścisz mnie w metalowej klatce abym w skrępowaniu nie mógł czynić swoich niegodziwości?Nie  Osikam Twoje postulaty . Jak dotąd i jak wszyscy inni wokół > Ale kto ci wówczas garnki umyje,Zmywarka Bosch > bo ty nie umiesz nawet nic innego jak tylko posiadać i władać.Straszna kanalia z Ciebie  poradzisz wymyślać takie bajki o innych ludziach, że powinno być ci wstyd Ty naprawdę myślisz, że nikt oprócz ciebie nie pracuje? że wszyscy inni tylko posiadają? Żal mi cię, mimo że jesteś kanalią
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Szarleju że też tobie się jeszcze chce... A pomijając twoją z Krystkonem niekończącą się pyskówkę i wracając do tematu to nie generalizujmy.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Kwestia facetów porzucających swoje dzieci jest powszechnie znana i społecznie potępiana. E duch poruszył kwestię traktowania ojców przez matki jak bankomaty. I nieprawdą jest że zasługują oni na takie traktowanie, nie wszyscy i na pewno nie ich dzieci.
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | A w kwestii podatków to bardzo się cieszę że mogę pracować a z moich podatków żywi się dziecko którego ojciec ma je w dupie. Cieszę się że żyję w kraju który kiepsko wprawdzie ale jakoś wspiera tych którzy nie są w stanie sami się utrzymać.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Kwestia facetów porzucających swoje dzieci jest powszechnie znana i społecznie potępiana. E duch poruszył kwestię traktowania ojców przez matki jak bankomaty. I nieprawdą jest że zasługują oni na takie traktowanie, nie wszyscy i na pewno nie ich dzieci.
Co w niczym nie zmienia mojego stanowiska, że alimenta powinny być egzekwowane. Podobnie jak podatki, mandaty, depozyty, odszkodowania, prawa autorskie, gwarancje jakościowe...
Prawo bez egzekucji jest zbiorem pobożnych życzeń
|
|
| | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Co w niczym nie zmienia mojego stanowiska, że alimenta powinny być egzekwowane. Podobnie jak podatki, mandaty, depozyty, odszkodowania, prawa autorskie, gwarancje jakościowe... >Prawo bez egzekucji jest zbiorem pobożnych życzeń
Przestań, każdy dobrze wie, że kiedy bankom czy towarzystwom ubezpieczeniowym brakuje kasy, to nikt niczego nie egzekwuje, ochrona nie przepuściłaby nawet komornika przez bramkę, tylko robi się zbiórkę podatków VAT w Biedronce od biedaków i dopłaca się ile brakuje.
Egzekucja depozytów? Nie rób jaj, nie rób biedakom wody z mózgu. Ktoś ci płaci za te manipulacje?
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Szarleju nie kwestionuję twoich poglądów jedynie zwracam uwagę że wątek jest o czym innym. I tak jak cywilizowane społeczeństwo zmusza nieodpowiedzialnego ojca do łożenia na własne dziecko albo samo łoży, tak samo to społeczeństwo powinno móc zmusić egoistyczną matkę do umożliwienia dziecku i ojcu możliwie jak najszerszych kontaktów.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >I tak jak cywilizowane społeczeństwo zmusza nieodpowiedzialnego ojca do łożenia na własne dziecko albo samo łoży, tak samo to społeczeństwo powinno móc zmusić egoistyczną matkę do umożliwienia dziecku i ojcu możliwie jak najszerszych kontaktów.
Masz rację.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>I tak jak cywilizowane społeczeństwo zmusza nieodpowiedzialnego ojca do łożenia na własne dziecko albo samo łoży, tak samo to społeczeństwo powinno móc zmusić egoistyczną matkę do umożliwienia dziecku i ojcu możliwie jak najszerszych kontaktów. >Masz rację.
Masz rację. Potrzeba rozciągnąć państwowy aparat przymusu na wszelkie dziedziny życia, żeby to urzędnik decydował z kim i kiedy będziesz miała seks a nie ty.
Będziemy wówczas mieć supercywilizację i dzieci nie z probówki lecz z urzędniczego nakazu.
Oczywiście przymus musi być zgody z tym czego chce Szarley, żeby być DOBRYM i wszystkim potrzebnym przymusem państwowym.
Jeśli przymus będzie wbrew woli Szarleya, wówczas będziemy mieć do czynienia ze złym państwem totalitarnym, które należy zniszczyć.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Lilly Amina (4723 punktów) | >żeby to urzędnik decydował z kim i kiedy będziesz miała seks a nie ty. Cytat z Szarleya. >Oczywiście przymus musi być zgody z tym czego chce Szarley, żeby być DOBRYM i wszystkim potrzebnym przymusem państwowym. >Jeśli przymus będzie wbrew woli Szarleya, wówczas będziemy mieć do czynienia ze złym państwem totalitarnym, które należy zniszczyć. Cytat z Rafała.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | e-duch (1053 punktów) | hej, Dziękuje za wprowadzanie rozsądku w dyskusje ! Szarlej i krystkon miłują się bezgranicznie aż czasem wstyd mi patrzeć na tak intensywne intymności  Swoim komentarzem trafiłaś w punkt- niestety prawo dotychczas nie jest w stanie ogarnąć tematu. Arminius wspominał o innym składzie sędzowskim ... być może to część rozwiązania . Ja proponował bym proces za który ojciec nie musi płacić - proces który wytyczany jest z urzędu. W kontekście musi być zapewniona pomoc psychologiczna , terapeutyczna - oczywiście darmowa - przede wszystkim dla dzieci i matki bo to jedyna możliwość przekonania dzieci , że ojciec nie jest kryminalsitą i przestępcą ... Tak na boku chciałbym też powiedzieć , że w państwie prawa nie powinno się mieć możliwości ze względu na swoje bogactwo zatrudniania całych kancelarii adwokackich do ataku lub obrony . To jest sytuacja jednoznacznie kryminogenna podobnie jak partycypowanie przez adwokatów w wygranej kwocie odszkodowawczej czy innej . pozdrawiam e-duch
szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
|
|
| | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Arminius wspominał o innym składzie sędzowskim ... być może to część rozwiązania.
Tak, wszyscy będziemy się wzajemnie osądzać. Najlepiej w 50-osobowych składach sędziowskich. Każdy każdemu będzie mówił co jest dobre a co złe a i o wyegzekwowaniu siłą ustalonego wspólnie dobra i zła zapomnieć nie można.
Kiedy już wszyscy wzajemnie osądzimy się, świat stanie się miejscem pokoju i szczęścia.
Szkoda, że nie przychodzi ci do głowy, że koniecznie musimy zmienić stosunek do siebie nawzajem, że to jak matka traktuje swojego byłego męża jest w związku z tym jak matkę traktuje urzędnik czy jej dobrodziej pracodawca.
Odwołam się tu jeszcze raz do treści Lilly "parszywy ojciec", "wyrwanie z gardła".
Czy to nie jest jasne jeszcze, że problem, który opisujesz na swoje źródło w tym, że my ludzie wzajemnie nienawidzimy się? Spójrz na mnie i na Szarleya. Wiele miesięcy rozmowy i nadal jesteśmy na etapie pragnienia strzelenia sobie w pysk. Brak porozumienia, brak zgody. Sądzisz, że gdyby postawić tu 50-sędziów, którzy nas osądzą i 50 funkcjonariuszy, który zmuszą nas do respektowania wyroku sędziów, to problem między nami zostanie rozwiązany? Szczerze wątpię.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Czy to nie jest jasne jeszcze, że problem, który opisujesz na swoje źródło w tym, że my ludzie wzajemnie nienawidzimy się? Spójrz na mnie i na Szarleya. Wiele miesięcy rozmowy i nadal jesteśmy na etapie pragnienia strzelenia sobie w pysk.
Skoro się przyznajesz... Ja bić nikogo nie zamiaruję Znów udowodniłeś że jesteś parszywą kanalią zarzucającą innym swoje podłości
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Skoro się przyznajesz... >Ja bić nikogo nie zamiaruję >Znów udowodniłeś że jesteś parszywą kanalią zarzucającą innym swoje podłości
Tak, tak Szarleyu, ludzie zwracający się do siebie s*******nu i parszywa kanalio najchętniej przytulają się do siebie, żeby poczuciem wzajemnej bliskości wzmocnić w sobie uczucie wzajemnej miłości.
Wiec jak, robimy misia? Tulimy? Kochasz mnie stary, żebym i ja mógł ciebie pokochać?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | e-duch (1053 punktów) | hej, czy te wyzwiska są rzeczywiście potrzebne ? e-duch
szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >hej, >czy te wyzwiska są rzeczywiście potrzebne ? >e-duch > szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
Niech sobie będą. To gwarancja szczerości. Cenię sobie szczerość nawet jeśli ta skierowana jest przeciw mnie. Szczerość pomaga rozumieć niezrozumiałe.
Lepiej wybebeszyć emocje niż nosić je w sobie i taić je.
Szarley wobec tych, którzy mnie ignorują, lekceważą lub niewyrażenie osądzają jest moim przyjacielem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | e-duch (1053 punktów) | witaj, Dlaczego zakładasz - dla mnie obraćliwie , że coś nie przychodzi mi do głowy ? Najarany jesteś jak jeleń na rykowisku tym osobistym konfliktem z szarlejem i z rozpędu walisz gdzie nie patrzysz
Na całe szczęście nienawiść występuje raczej rzadko. Częściej mamy do czynienia z lekceważeniem , niechęcią , ignorancją , głupotą , złośliwością .
Okrutnie często bywa tak , że nie ma nikogo kto mógłby prowadzić mediacje - konflikt się nakręca , eskaluje aż dochodzi do momentu w którym strony się nienawidzą .
Tych milion sędziów o których z takim szacunkiem piszesz może taką role spełniać ale jeszcze lepiej gdyby tego uczono w szkole zamiast wielu społecznie i życiowo nieprzydatnych treści
Jesteśmy istotami społecznymi - nasze społeczeństwa są wielopoziomowe , zakorzenione w rónych kulturach i rozgałęzione w wielu narracjach . Ludzie nie posiadają zdolności do samodzielnego opanowywania konfliktów . Bez mediacji prawie zawsze kończy się to spacyfikowaniem słabszego i hasłem zwycięzca bierze wszystko . Tak jest prywatnie i tak jest w miejscu pracy .Dlaczego związki zawodowe , układy zbiorowe , gwarancje socjalne , prawa pracownicze są solą w oku neoliberałów ? To chyba proste - przeszkadza im to wieść życie wesołego pasożyta .
Funkcja mediatora jest bardzo ważna a nawet powinna być jedną z najistotniejszych instytucji życia społeczeństwa .
e-duch
szacunek i współczucie zawsze w granicach rozsądku
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ludzie nie posiadają zdolności do samodzielnego opanowywania konfliktów . Bez mediacji prawie zawsze kończy się to spacyfikowaniem słabszego i hasłem zwycięzca bierze wszystko .
Skoro my wszyscy e-duchu jesteśmy uczestnikami stosunków społecznych, który z nas będzie mediatorem? Ty? Dlaczego? Dla świętego spokoju? Dla niepodjęcia przez nikogo walki?
Zaobserwuj świat zwierząt. Spotkałeś się w świecie zwierząt kiedykolwiek z przypadkiem zmiany w stosunkach społecznych bez walki?
Tłumiąc walkę, tłumisz zmianę. Tłumiąc walkę nie pozwalasz ujść napięciu, które do walki prowadzi.
Walka jest zła bo są ofiary? Czy walka jest dobra bo to jedyny moment kiedy cokolwiek zmienia się?
Popatrz na moją rozmowę z Szarleyem, Jackiem, Rafałem, Lilly i kim tam jeszcze. Jeśli ja nie będę w stanie stworzyć dla nich sytuacji realnego zagrożenia to oni nigdy mi nie ustąpią. Nie ma mowy o tym, żeby ulegli, i zaakceptowali nowe wartości, dopóki nie zaczną bać się. Zauważ, ja próbuję propagować nowe wartości a Rafał bez żadnego zahamowania wyzywa mnie od debili. Bez żadnego skrępowania i na oczach wszystkich. Tak to będzie wyglądać dalej o ile nie wymyślę czegoś i nie zrobię czegoś ażeby w tej dyskusji zrobiło się poważnie.
Jesteś gotów być mediatorem, uspokoić wszystkich i wziąć na siebie odpowiedzialność za to, że to co powinno ulec zmianie podczas walki, nie zmieniło się? Bo możesz odpowiadać za eskalację napięcia w przyszłości, które miało szansę ujść podczas małej walki a przemieniło się w wielką wojnę.
Wg mnie jeśli ktoś chce i gotów jest zostać mediatorem, to powinien studzić konflikt tylko w przypadku utraty dialogu i chwycenia za motyki ale także podgrzewać konflikt do granic utrzymania dialogu wybebeszając wszystko co stanowi jego podstawę aby napięcie prowadzące do konfliktu miało szansę całkowicie rozładować się.
Podgrzanie konfliktu jest konieczne dla wydarzenia się zmian, a zmiany są konieczne dla zniesienia podstaw konfliktu. Jeśli zależy nam na prawdziwym rozwiązywaniu problemów to wiele konfliktów należy ostro podgrzać a bynajmniej nie studzić.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | E-Duchu temat, który poruszyłeś jest bardzo ważny i cieszę się, że interesuje cię coś więcej, niż wegetarianizm. Może warto też poruszyć temat testów projekcyjnych o których rok temu było głośno z powodu protestu KSP.
|
|
| | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >To pokaż hipokryto jak dobrowolnie płaciłeś podatki przez ostatnie lata
Gdyby to było jakkolwiek DOBRE ale jest ZŁE a ja nie zamierzam czynić ZŁA nawet jeśli niejaki Szarley tego ode mnie oczekuje. Ciężko jest przewalczyć dominację zła nad dobrem ale człowiek musi, inaczej umiera.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) | >>To pokaż hipokryto jak dobrowolnie płaciłeś podatki przez ostatnie lata >Gdyby to było jakkolwiek DOBRE ale jest ZŁE a ja nie zamierzam czynić ZŁA Czyli nie płaciłeś podatków. Zabrakło w budżecie pieniędzy na przedszkola, na szkoły, na drogi, na wypłaty dla policji, na dopłaty do leków dla przewlekle chorych, na państwowe alimenty dla dzieci rodziców, którzy się uchylają od płacenia. Wg krystkona_1976 to jest DOBRE. Nie mam więcej pytań.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>To pokaż hipokryto jak dobrowolnie płaciłeś podatki przez ostatnie lata> >Gdyby to było jakkolwiek DOBRE ale jest ZŁE a ja nie zamierzam czynić ZŁA> Czyli nie płaciłeś podatków. Zabrakło w budżecie pieniędzy na przedszkola, na szkoły, na drogi, na wypłaty dla policji, na dopłaty do leków dla przewlekle chorych, na państwowe alimenty dla dzieci rodziców, którzy się uchylają od płacenia. Wg krystkona_1976 to jest DOBRE.> Nie mam więcej pytań.Nie rozumiesz systemu wartości jaki powinna nieść ludzkość jak pochodnię Płacenie podatków przez Krystkona = zło Płacenie podatków na Krystkona = dobro Niestety bywając w Reszy, robiąc zakupy, jedząc w restauracji płacę VAT na jego Kindergeld, Krystkon skomentował: Cytat:Pieprzyć to człowieku wartości ludzkich podziałów jak 1:10.000.000.000. I co umieścisz mnie w metalowej klatce abym w skrępowaniu nie mógł czynić swoich niegodziwości? Ale kto ci wówczas garnki umyje, przecież ty palcem nie kiwniesz, bo ty nie umiesz nawet nic innego jak tylko posiadać i władać. Bo wiesz... on twierdzi , że mi garnki myje
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Niestety bywając w Reszy, robiąc zakupy, jedząc w restauracji płacę VAT na jego Kindergeld,
Szarley wcinając potrawkę z przepiórek podaną przez usłużnego kelnera finansuje wychowanie moich dzieci. Och dziękuję ci Szarleyu za poświecenie. Smakowało?
Ach nie, Szarley finansuje życie moich dzieci tym sposobem przecież, że zarabia na przepiórki, zanim je kupi. A robota jest cholernie ciężka bo to trzeba aż patent posiadać. Logujesz się do konta, sprawdzasz czy kasa weszła i już, robota zrobiona. Zapomniałbym, trzeba jeszcze sprawdzać czy ktoś podróby nie wytwarza i jakby co urzędnika-komornika napuścić na takiego, niech go z torbami puści.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >Szarley wcinając potrawkę z przepiórek podaną przez usłużnego kelnera finansuje wychowanie moich dzieci. Och dziękuję ci Szarleyu za poświecenie. Smakowało? >Ach nie, Szarley finansuje życie moich dzieci tym sposobem przecież, że zarabia na przepiórki, zanim je kupi. A robota jest cholernie ciężka bo to trzeba aż patent posiadać. Logujesz się do konta, sprawdzasz czy kasa weszła i już, robota zrobiona. Zapomniałbym, trzeba jeszcze sprawdzać czy ktoś podróby nie wytwarza i jakby co urzędnika-komornika napuścić na takiego, niech go z torbami puści.
Naprawdę rzygać się chce czytając twoje chore imaginacje na mój temat Dopisz jeszcze że zjadłem twoją matkę
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ach nie, Szarley finansuje życie moich dzieci tym sposobem przecież
Szarley może nie (w każdym razie nie bezpośrednio) - on nie pracuje w Niemczech tylko Polsce. Gdybś jednak mieszkał w Polsce - częściowo finansowałby z podatków (ach przepraszam za to znienawidzone słowo wbijające w poczucie winy)
> że zarabia na przepiórki, zanim je kupi. A robota jest > cholernie ciężka
Pracowałeś kiedyś w biurze projektów głową przy tworzeniu dokumentacji? Czy z ambitniejszych zadań może tylko zarządzałeś windykacją i decydowałeś, jakie zlecenia brać, a jakie nie?
> bo to trzeba aż patent posiadać
Nie szanujesz pracy innych, to inni nie będą szanować Ciebie.
> Logujesz się do konta, sprawdzasz czy kasa weszła > i już, robota zrobiona
Ach tak, tylko kasa i kapitał się liczą. Nawet gdy miałbyś do domu wpuścić uchodźcę, myślałbyś jak tu z nim ubić interes żeby przewrót na krystkonizm był odrobinę bliżej. Słodkie.
> jakby co urzędnika-komornika napuścić na takiego, niech go z torbami puści
Piszesz to, korzystając z własnych doswiadczeń jako komornika? A ciekawe.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|