Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy to poprawność polityczna?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
05-01-2016 20:22Matix (5786 punktów)Czy to poprawność polityczna?
Ocena 5 na 5
Witam, proszę o wypowiedzi, czy to że dopiero dzisiaj po godz. 16 ktoś kto przez ostatnich kilka dni co dzień oglądał TV, kanały informacyjne, dowiaduje o takim zdarzeniu ogłoszonym w gąszczu wielu innych artykułów na stronie internetowej oraz nadal nie słyszy o tym w TV, to jest wg Was:

a) statystyczny przypadek
b) normalna sytuacja
c) efekt chorej poprawności politycznej toczącej Europę jak informacyjny rak

Coś słyszałem o jakiejś cenzurze w mediach, którą chciał wprowadzić jakiś PiS, czy to już to?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
Radoslavus (546 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy to poprawność polityczna?
>Witam, proszę o wypowiedzi, czy to że dopiero dzisiaj po godz. 16 ktoś kto przez ostatnich kilka
>dni co dzień oglądał TV, kanały informacyjne, dowiaduje o takim
>zdarzeniu
>ogłoszonym w gąszczu wielu innych artykułów na stronie internetowej oraz nadal nie słyszy o tym w
>TV, to jest wg Was:
>a) statystyczny przypadek
>b) normalna sytuacja
>c) efekt chorej poprawności politycznej toczącej Europę jak informacyjny rak
>Coś słyszałem o jakiejś cenzurze w mediach, którą chciał wprowadzić jakiś PiS, czy to już to?

Raczej media dzisiaj trąbią o tym cały czas, więc nie wiem w czym rzecz i nie wiem po co mieszać w to politpoprawność.

#2
05-01-2016 21:38
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)Odp: Czy to poprawność polityczna?
>... w gąszczu wielu innych artykułów na stronie internetowej oraz nadal nie słyszy o tym w
>TV, to jest wg Was:
>a) statystyczny przypadek
>b) normalna sytuacja
>c) efekt chorej poprawności politycznej toczącej Europę jak informacyjny rak
>Coś słyszałem o jakiejś cenzurze w mediach, którą chciał wprowadzić jakiś PiS, czy to już to?

O cenzurze nie wiem nic, ale to normalne, że "niewygodne" dla konkretnej linii politycznej informacje, bez wcześniejszej "konsultacji" raczej masowo nie zalewają nośników medialnych. W podanym przez Ciebie przypadku chyba należy jednak w jakimś stopniu zrozumieć to, że nie dmucha się balonów, w tak newralgicznych sprawach w tak nerwowym czasie. Załóżmy, że kilka dni jest o tym mowa, i co? Akcja - reakcja... łapać Araba i wp.erdol...
A wiem co mówię, bo w 2011 podobna historia przetoczyła się przez wyspy, kiedy to doszło do starć m.in. z muzułmanami. Właśnie m.in. media odegrały wtedy rolę "podjudzacza"...

Zamieszki objęły kilka miast, i oczywiście nie ograniczyły się tylko do podłóża religijnego.
pl.m.wikip(*)Zamieszki_w_Wielkiej_Brytanii_(2011)

Pozdrawiam.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".

#3
05-01-2016 22:29
 Ocena 3 na 3
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy to poprawność polityczna?

W Niemczech od ponad 10 lat do koryta pozostaje przyspawana ta sama ekipa. Jak sądzisz, jakimi metodami propagandy i kontroli społecznej musi się ona posługiwać, by utrzymywać taki stan rzeczy?
Warto zwrócić uwagę, że w latach 2005-2015 dotacje z budżetu federalnego tylko dla Bundesnachrichtendienst wzrosły oficjalnie z nieco ponad 400 mln euro do ponad 615 mln euro rocznie, przy czym służba ta ma blisko 7 tys. pracowników. W dodatku Bundesamt für Verfassungsschutz zatrudnia prawdopodobnie ok. 2,8 tys. osób i otrzymuje oficjalnie ponad 200 mln euro rocznie dotacji z budżetu. Uwzględnijmy jeszcze działalność Militärischer Abschirmdienst, który zatrudnia ponad 1100 osób oraz otrzymuje ponad 70 mln euro dotacji budżetowej, oraz służby informacyjne działające na poziomie poszczególnych landów (Landesbehörde für Verfassungsschutz).
Służby te są w teorii apolityczne, ale w praktyce są silnie upolitycznione, o czym łatwo można się przekonać, śledząc obsadę najwyższych stanowisk. Krótko mówiąc - padają łupem ekipy aktualnie tkwiącej przy korycie, a jeśli nie można ich przekonać do lojalności po dobroci, zawsze można próbować kupić ich przychylność, zwiększając dotacje z budżetu federalnego.
Jak widać, skuteczne rządzenie Niemcami to niełatwa i wcale nietania sprawa. Dlatego zapewne w Niemczech na każdym kroku słyszymy, jak to Merkel i jej ekipa "doskonale gospodaruje". Oczywiście tym doskonalej, im więcej z każdym rokiem wydaje na służby specjalne.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#4
05-01-2016 22:46
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi dzentelmen

Wiele osób jest w zupełnym błędzie co do natury i pochodzenia ideologii poprawności politycznej. Twórcami tej ideologii nie jest żadne mityczne "lewactwo", które występuje tu w roli klasycznego kozła ofiarnego, ale same rządy (czyli elity partyjne) i zależne od nich służby informacyjne. Metaforycznie rzec ujmując, można by rzec, że polityczna poprawność jest to rodzaj mgły ideologicznej - taki gaz uspokajający, paraliżujący różne gwałtowne nastroje społeczne. Bo przecież w zachodniej fasadowej demokracji, w niemieckim czy jakimkolwiek innym wydaniu, władza tak naprawdę nigdy nie należała do żadnego ludu...



"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#5
05-01-2016 23:07
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
>Wiele osób jest w zupełnym błędzie co do natury i pochodzenia ideologii poprawności politycznej. Twórcami tej ideologii nie jest żadne mityczne "lewactwo", ale same rządy (czyli elity partyjne) i zależne od nich służby informacyjne.
>Metaforycznie rzec ujmując, można by rzec, że polityczna poprawność jest to rodzaj mgły ideologicznej - taki gaz uspokajający, paraliżujący różne gwałtowne nastroje społeczne. Bo przecież w zachodniej fasadowej demokracji, w niemieckim czy jakimkolwiek innym wydaniu, władza tak naprawdę nigdy nie należała do żadnego ludu...

Właśnie o to biega... A tak poważnie, to oczywiście masz rację. Fasady są też różne, a ta poprawność to nic więcej chyba jak PR.
Oczywiście pewna linia ideologiczna przeważa w Unii, to jednak za tzw. wspólnotą, która jest oczywiście niezaprzeczalnym faktem, to właśnie za tą wspólnotą i za interesami poszczególnych podmiotów gospodarczych, "kryje się" najzwyczajniejszy interes poszczególnych rządów poszczególnych państw. Więc ich interes polityczny determinuje w sposób bardzo wpływowy i kwestie gospodarcze i polityczne Unii. Oczywiście wielkim sukcesem jest wiele z tych fundamentalnych spraw, które udało się i udaje załatwić na drodze kompromisu, na drodze właśnie współpracy. Ale kwestie uchodźców i kryzys ekonomiczny który dziś ma miejsce, w zasadzie ciągnie się od jakiegoś czasu, to będą chyba m.in. te właśnie czynniki, które mogą doprowadzić do zmian w UE, nawet takich o jakich mowił David Cameron.

Pozdrawiam.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".

#6
05-01-2016 23:44
 Ocena 4 na 4
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi dzentelmen

Jak można to było obserwować na wielu spektakularnych przykładach, polityka (krajowa czy zagraniczna) jest obecnie przedłużeniem interesów czysto gospodarczych. Merkel i jej ekipa nigdy nie byli bardziej bezwzględni niż wtedy, gdy trzeba było wyrywać z greckich wnętrzności niemieckie pieniądze. Nigdy nie byli bardziej hojni niż wtedy, gdy w apogeum kryzysu trzeba było ulżyć niemieckim bankom i koncernom przemysłowym. I nigdy nie byli bardziej spanikowani niż dziś, gdy trzeba ratować... Zresztą, na pewno wiecie, czym obecnie tak intensywnie zajmuje się Merkel i jej ekipa, która tak "doskonale gospodaruje".
Podpowiem, że wcale nie chodzi o pieniądze, to znaczy... chciałem oczywiście powiedzieć - "o uchodźców".
A co do Camerona - nigdy w brytyjskiej historii większy populizm nie znalazł ucieleśnienia w równie czarującym człowieku.

Wracając do tematu poprawności politycznej, to naszła mnie taka refleksja, że niczym nie różni się ona (poza drobnymi technicznymi szczegółami, które nieuchronnie musiały ulec zmianie z biegiem czasu) od mechanizmu działania inkwizycji. Mamy elity władzy, które zazdrośnie strzegą swoich przywilejów, do czego służy im ideologia miłosierdzia (obecnie "tolerancji i humanitaryzmu"), pojęta w specyficzny sposób i stosowana bardzo wybiórczo, adekwatnie do aktualnych interesów. (Nie ma przecież takiej rzeczy, której nie można by uzasadnić dobrem ludzkości).
Rolę trybunałów inkwizycyjnych przejęły współcześnie media, które rozszarpią dosłownie każdego, kogo poda im się na talerzu, a zwłaszcza "wrogów tolerancji i humanitaryzmu". Do roli podsądnego delegowani są oczywiście ci, którzy mają odwagę myśleć po swojemu i wyrażać swoje opinie w sposób, który jest niespójny z totalitarną ideologią. Dobrze, że to okropne średniowiecze się już skończyło...


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

Matix (5786 punktów)Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi dzentelmen
>O cenzurze nie wiem nic, ale to normalne, że "niewygodne" dla konkretnej linii politycznej informacje, bez wcześniejszej "konsultacji" raczej masowo nie zalewają nośników medialnych. W podanym przez Ciebie przypadku chyba należy jednak w jakimś stopniu zrozumieć to, że nie dmucha się balonów, w tak newralgicznych sprawach w tak nerwowym czasie. Załóżmy, że kilka dni jest o tym mowa, i co? Akcja - reakcja... łapać Araba i wp.erdol...

Zapewne wszyscy wiemy, że to jest na porządku dziennym. Natomiast zdecydowanie nie powinno tak być. Ja piszę bardziej w kontekście naszych krajowych mediów, a nie brytyjskich, czy niemieckich. Gdyby to ode mnie zależało podałbym to jako pierwsze info o 19:30 w TVP. A to dlatego, że w Polsce można jeszcze zapobiec takim zdarzeniom w przyszłości.

#8
06-01-2016 09:57
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi Matix

Podejrzewam, że to raczej zwykła blokada informacyjna, która miała dać czas władzom na odpowiednią reakcję, a nie czysta poprawność polityczna spowodowała, że dowiadujemy się o takich bulwersujących sprawach z dużym opóźnieniem. Niemieckie media, choć formalnie niezależne politycznie, są na różne nieformalne sposoby silnie powiązane ze światem polityki, więc zapewne wolały zaczekać na odpowiednie instrukcje, zanim wybrały czas i sposób relacjonowania tej sprawy. Wahanie było z pewnością spowodowane tym, że tego rodzaju afery jeszcze bardziej pogrążają Merkel, którą obecnie niemiecka opinia publiczna obwinia za wszystkie problemy, jakie są związane z imigrantami. Dlatego też zdesperowana Merkel, której pali się grunt pod nogami, na każdym kroku podkreśla, że tu nie chodzi o uchodźców z Bliskiego Wschodu, których sama wcześniej zapraszała do Niemiec.
Biedna Merkel, nie jest przecież matołem, a dziś jest taka spalona. W związku z tym wypada jej zadedykować piosenkę:
youtu.be/arq2LX4KuL4
Jeśli zaś chodzi o poprawność polityczną, to poprawnie jest powiedzieć, że Merkel, która od 10 lat tkwi na stołku kanclerskim "dobrze gospodaruje". Bo jeśli działoby się to w innym kraju, to wtedy poprawnie politycznie należałoby powiedzieć, że to quasi-dyktatura, wielkie zagrożenie dla standardów demokratycznych, anomalia kadencyjności i w ogóle galopująca patologia systemu politycznego.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#9
06-01-2016 11:56
 Ocena 3 na 3
waldeck77 (4307 punktów)Odp: Czy to poprawność polityczna?
Każdy system ma swoją poprawność polityczną: jedne tematy eksponuje i przedstawia pochlebnie, inne marginalizuje lub pomija. Można jedynie wpadać z jednej poprawności politycznej w inną, nie ma próżni. Ważniejsze jest, co dana poprawność polityczna wspiera: czy wyzysk, ciemnotę, konflikty czy też wolność, tolerancję, racjonalizm.

#10
06-01-2016 12:11
 Ocena 2 na 2
Matix (5786 punktów)Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi waldeck77
>Ważniejsze jest, co dana poprawność polityczna wspiera: czy wyzysk, ciemnotę, konflikty czy też wolność, tolerancję, racjonalizm.

Świat obecnie nie jest czarno-biały. Wszystko się pokomplikowało. Nie każdy wyzysk może być już przeciwstawiany z wolnością, nie każda ciemnota z racjonalizmem, a przede wszystkim nie każdy konflikt z tolerancją.

#11
06-01-2016 12:31
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi Matix

>Świat obecnie nie jest czarno-biały.

A kiedy był?

>Wszystko się pokomplikowało.

A kiedy wszystko było proste i oczywiste?

>Nie każdy wyzysk może być już przeciwstawiany z wolnością, nie każda ciemnota z racjonalizmem, a przede wszystkim nie każdy konflikt z tolerancją.

Czasami trudno nawet powiedzieć, czy wyzysk da się odróżnić od wolności a tolerancję od agresji.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#12
06-01-2016 12:33
 Ocena 5 na 5
GrzeTor (1279 punktów)Odp: Czy to poprawność polityczna?
Ogólnie południowcy z regionu Morza Śródziemnego mają tendencję do organizowania się w mafie, gangi. Aktualnie wszyscy wiedzą o tej tendencji u Sycylijczyków. Ale przecież nie tylko oni - udokumentowane tego typu przypadki są znane np. u Libańczyków, ale nie są nagłaśniane przez media głównego nurtu, informacje o tym są minimalizowane.

en.wikipedia.org/wiki/Lebanese_mafia
en.wikipedia.org/wiki/Sydney_gang_rapes

O Syryjczykach raczej nie było słychać w tym kontekście z innego powodu - podobno w przeszłości monopol na tego typu zachowania miała jedna mafia - rodzina rządząca.

www.neweng(*)Islamo_Mafia_State_Triumphant/

A potem weszły organizacje religijne, które prowadzą własne biznesy o charakterze u nas określanym jako gangterskie (w tym niewolnictwo seksualne), w połączeniu z brutalnym zwalczaniem małych przestępców. Dla małych gangów czy początkujących mafii po prostu nie ma tam miejsca.

Ale w Europie mają potencjał do rozwoju. W tym ze względu na poprawność polityczną, która nie pozwala zauważyć problemu, a w konsekwencji znaleźć rozwiązania. Jak ktoś zauważy problem to jest klasyfikowany jako rasista i atakowany/niszczony przez siły poprawności politycznej.

Matix (5786 punktów)Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
Jest 6 stycznia po godz. 16. Właśnie pierwszy raz usłyszałem o wydarzeniach z Kolonii i innych miast w Niemczech z nocy sylwestrowej w telewizji. W TVP INFO podano, że Merkel przyznała, że błędem było nie ujawnianie od razu tych informacji. Ba, policja od razu zapewniała, że noc sylwestrowa przebiegała spokojnie - z tego by wynikało, że policja dopuściła się kłamstw. Może byłby na to jakiś paragraf?

A teraz proszę o opinie, kto z Was sądzi, że gdyby nie internet, nawet byśmy się o tym nie dowiedzieli, ponieważ rządowe niemieckie media nie miałyby presji społeczeństwa, aby o tym informować?

Najgorsze jednak jest przy tym zachowanie mediów już po fakcie. Najpierw przyznanie się do błędu, a potem lament nad tym, że środowiska prawicowe użyją tego jako argumentu w swoich stanowiskach. Czy to jakiś chory sen? Przecież to chyba oczywiste, że użyją i mają do tego pełne prawo, bo najzwyczajniej w świecie mają w tym przypadku rację. Gdybym wierzył w boga to bym powiedział: jak bóg mi świadkiem, nigdy w życiu nie sądziłem, że będę murem stał za ksenofobami i środowiskami katoprawicowymi, ale po prostu muszę. Ta lewacka choroba tolerowania inwazji islamskiej musi zostać zatrzymana, bo marny los czeka Europę, czy do tych chorych ludzi u władz to nie dociera? To jest wojna, już, teraz.

oregani (375 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy to poprawność polityczna?
To nie wszystkich świętych, że policja ustawia się na drogach, łapie pijanych kierowców, informacja od razu ląduje w bazie centralnej i można już dzień, czy dwa dni później podać liczbę pijanych na drodze. Czyli nie jest to kategoria zdarzeń, które byłyby zawczasu monitorowane.

Zgłoszenia o napaściach spływały chaotycznie, w różnym czasie, pewnie do różnych jednostek policji. Ich skala nie ujawniała się od razu, potem były dni wolne i stopniowe uświadamianie sobie skali przestępstw. Wszystko odbywało się w noc mocno zakrapianą alkoholem, co samo w sobie niesie większą liczbę napaści, bijatyk, kradzieży.

Nie widzę tutaj niczego dziwnego, że dopiero po paru dniach ustalono ostateczny raport i podano go do mediów. A podano przecież.

Matix (5786 punktów)Odp: Czy to poprawność polityczna?
W odpowiedzi oregani
>Nie widzę tutaj niczego dziwnego, że dopiero po paru dniach ustalono ostateczny raport i podano go do mediów. A podano przecież.

No właśnie nie jest tak jak piszesz i w tym problem.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,691679#w691791

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365