Racjonalista - Strona głównaDo treści
Demokracja gołodupców

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
12-01-2016 08:19Mariusz Agnosiewicz (moderator)Demokracja gołodupców
Ocena 7 na 7
Prof. Witold Kieżun wyjaśniając istotę transformacji gospodarczej w Polsce mówi:
Cytat:
Przeprowadzona 'reforma gospodarki' polegała głównie na likwidacji potencjału ekonomicznego kraju. Bardzo dziękuję za takie "osiągnięcie"! Nas wtedy po prostu okradziono.

Pisaliśmy wiele o przykładach wygaszeniowej polityki. By rozwinąć ten obraz dodajmy przykład Zakładów Celulozowo-Papierniczych w Kwidzynie - niezwykle nowoczesnej fabryki, która została oddana największemu koncernowi papierniczemu świata - z dopłatą (kupujący International Paper Corporation dostał od razu zwolnienie od podatku przekraczające sumę jaką wyłożył na przejęcie zakładu). Kieżun:
Cytat:
Zakłady wytwarzały połowę papieru gazetowego w Polsce i były największym w Europie producentem celulozy. Sprzedano je w 1992 r. amerykańskiemu koncernowi International Paper Group. Inwestor zapłacił 120 mln dol. za 80 proc. akcji. Dostał jeszcze za to od rządu kilkuletnie zwolnienie podatkowe, które - jak się potem okazało - opiewało na kwotę 142 mln dol. To był efekt jednej z pierwszych decyzji nowego właściciela, który podniósł ceny papieru o 150 proc. Kilka lat później jeden z dyrektorów International Paper Group pochwalił się transakcją w rozmowie z branżowym czasopismem "Journal of Business Strategy". Mówił, że polski rząd wydał na zbudowanie fabryki trzy do czterech razy tyle, za ile ją sprzedał. I że za podobną cenę takiej fabryki nie udałoby się dziś kupić nigdzie na świecie. Ten zakład nie był jego zdaniem żadną ruiną, lecz nowoczesnym, zaprojektowanym według zachodnich wzorców przedsięwzięciem.


Wbrew mitom kolportowanym przez transformatorów polskie zakłady nie były bankrutami, lecz w dużej mierze zostały sztucznie do owego bankructwa doprowadzone, by zmusić je do wyprzedaży za bezcen:
Cytat:
Ich trudna sytuacja była w dużej mierze pochodną fatalnego przeprowadzenia polskiej transformacji. Cała nonsensowna polityka antyinflacyjna dokonywana poprzez natychmiastowe otwieranie granic. Plus takie narzędzia jak popiwek oraz 10-krotny skok oprocentowania kredytów. Przecież to był dla ogromnej części polskiego przemysłu wyrok śmierci.

Ten system wielkiej kradzieży obudował następnie swoje status quo instytucjonalnymi zabezpieczeniami, dlatego nasza demokracja stała się demokracją gołodupców, sterowaną medialnie przez grono beneficjentów. Dla demokracji potrzeba podmiotowych obywateli. A nie ma podmiotowości bez ekonomicznej niezależności i bezpieczeństwa.

Przeczytajcie cały wywiad w Dzienniku Gazecie Prawnej: Przemiany gospodarcze w Polsce? To była neokolonizacja jak w Afryce, zostaliśmy oszukani
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
#1
12-01-2016 10:41
 Ocena 4 na 4
Burnham (1149 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
Bardzo dobry wywiad z prof. Kieżunem. Szczególnie warto zwrócić uwagę na fragment w którym pada stwierdzenie o tym, że Unia Europejska w zasadzie utrudnia swoją polityką wydobywanie gazu łupkowego w Polsce co jest prawdą, gdyż obecnie Polska ma odpowiadać przed Komisją Europejską w sprawie naruszenia prawa unijnego w związku z "nielegalnym" odwiertem na głębokości 5 tys. metrów na naszym własnym terytorium. Widać jak na dłoni, że w kontekście umowy Nord Stream II (Niemcy, Francja, a teraz Włochy i Rosja) Unia Europejska nie jest żadnym jednolitym ciałem, gdyż nadal w sferze energetycznej dominują egoistyczne interesy poszczególnych państw. Akurat Polska i Wielka Brytania lobbują na rzecz zniesienia tego typu limitów.

biznesaler(*)-dyrektywy-dot-gazu-lupkowego/
www.thegua(*)mber-of-licenses-nearly-halves
www.rferl.(*)ing-consequences/25004829.html

Do tego trzeba dodać karygodne błędy rządu PO w tej akurat sprawie:

www.politi(*)ish-shale-gas-hits-a-dry-well/

Mimo, że wstępne szacunki odnośnie ilości gazu łupkowego w Polsce okazały się przesadzone to akurat w naszej sytuacji nawet mniejsze ilości zwiększyłyby bezpieczeństwo energetyczne kraju uwalniając nas w dużej części od Rosji. Poza tym, jest to kolejny przykład świadczący o tym, że to już nie kapitaliści decydują (jak Exxon Mobil czy Chevron), a kolektyw na styku oligarchii biznesowej i państwa wydający określone pozwolenia i koncesje. Gdyby nie interwencjonizm biurokratyczny UE to szukanie znaczących złóż gazu łupkowego byłoby w Polsce ułatwione. Szkoda, że w przypadku Nord Stream II akurat UE nie dopatruje się "zagrożeń ekologicznych". No cóż ...

#2
12-01-2016 12:40
 Ocena 3 na 3
Jacholek (5699 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
>Ten system wielkiej kradzieży obudował następnie swoje status quo instytucjonalnymi
>zabezpieczeniami, dlatego nasza demokracja stała się demokracją gołodupców, sterowaną medialnie
>przez grono beneficjentów.
Dla kogoś z "zewnątrz" brzmi to dosyć zaskakująco. To dopiero teraz odkrywa się takie rewelacje na temat przemian ekonomicznych w Polsce po 1989 ? Jak się więc stało iż Polska mimo wszystko nie zapadła się a raczej wydźwignęła gospodarczo ? Może jakieś ekstra konkrety, nazwiska odnośnie tych beneficjentów ?

#3
12-01-2016 13:16
 Ocena 6 na 6
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi Jacholek
>Jak się więc stało iż Polska mimo wszystko nie zapadła się a raczej wydźwignęła gospodarczo ?

Teza o tym, że Polska się "wydźwignęła gospodarczo" wynika jedynie z tego, że media jako Polskę traktują sytuację w największych miastach. Sukces to jedynie nakładka medialna na rzeczywistość. Na prowincji wygląda to zupełnie inaczej. Oto wypowiedź z dziś o wcale nienajbardziej prowincjonalnym mieście:
Józef Marek Wiśniewski:
W ubiegłym roku dokonała żywota zabrzańska GAZOBUDOWA. Kilkaset osób poszło odśnieżać, grabić liście albo żebrać o zasiłek w MOPR. W Zabrzu właściwie się już nie wydobywa węgla, a kiedyś było to miasto kilku kopalń i sporej huty, prężnego i słynnego na całą Polskę Mostostalu. Nikt, nawet pies z kulawą nogą nad nimi, nad górnikami, nad gazownikami, nad hutnikami, nad pracownikami Fabryki Lin i Drutu nie zapłakał. Ludzi sprzedaje się z mieszkaniami, byle rzemiecha wykupuje ich mieszkania odcinając ich "familoki" od wody i energii elektrycznej.

Polacy nie mają samoświadomości tego jak wygląda kraj, bo nie mają mediów ani dziennikarzy. Zwłaszcza przez ostatnie osiem lat media były ośrodkami cukierkowej propagandy.

#4
12-01-2016 15:14
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52452 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi Jacholek
.
> To dopiero teraz odkrywa się takie rewelacje na temat przemian ekonomicznych w Polsce po 1989?
Dopiero teraz?
Ja znam je już od bardzo dawna i opieram je na poważnych analizach wielu uczonych. Pisałem nich tu już dosyć dawno:
www.racjon(*)rum.php/z,0/d,1/s,65998#w66155
www.racjonalista.pl/forum.php/s,663936#w664041

>Jak się więc stało iż Polska mimo wszystko nie zapadła się a raczej wydźwignęła gospodarczo?
Przyczyny tego są złożone, ale najważniejszą jest przystąpienie do Unii i korzyści z tego wynikające. Zgadzam się, iż Polska wydźwignęła się gospodarczo, a nawet cywilizacyjnie, ale mam nieodparte wrażenie, w oparciu o lektury wybitnych polskich ekonomistów, iż przy innych wyborach politycznych mogłoby być znacznie lepiej. Zaślepienie ideologiczne i prywata polityków nigdy dobrze społeczeństwu nie służy. Boję, iż teraz przez to zaślepienie możemy stracić nawet to co zyskaliśmy

@@@
.

#5
12-01-2016 15:27
 Ocena 3 na 3
Marian Forewa (906 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi Jacholek
> To dopiero teraz odkrywa się takie rewelacje na temat przemian ekonomicznych w Polsce po 1989 ? Jak się więc stało iż Polska mimo wszystko nie zapadła się a raczej wydźwignęła gospodarczo ?

Po dwudziestu latach każdy może być mądry i twierdzić, że gdyby nie dokonano prywatyzacji budżet wyszedłby na tym lepiej.

Rzecz w tym, że nie wiadomo.

Wiadomo tylko, że bilans tej operacji jest dla nas dodatni.
Kto wie, gdyby go nie sprywatyzowano być może byłby bardziej dodatni, a może jak zwykle utrzymywano by deficytowego pasożyta przez dwadzieścia lat - do smutnego końca.

Być może można było go sprzedać korzystniej, być może nie, na podstawie podanych tu informacji nie sposób tego ocenić.

Opinie na ten temat sa różne, przykład: www.akcjon(*)ternational-Paper-Kwidzyn.html

szarley (54974 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>prężnego i słynnego na całą Polskę Mostostalu.

Mostostal z trudem się odbudowuje po zniszczeniu go przez grupkę robotników, którzy zrobili swojej firmie potężną reklamę
pl.wikiped(*)Maszt_radiowy_w_Konstantynowie

#7
12-01-2016 16:40
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52452 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi Marian Forewa
.
>Po dwudziestu latach każdy może być mądry i twierdzić, że gdyby nie dokonano prywatyzacji budżet wyszedłby na tym lepiej. Rzecz w tym, że nie wiadomo.
Tak jak teraz nie wiadomo, iż polityka gospodarcza PiS-u odbije się negatywnie na rozwoju ekonomiczno-cywilizacyjnym Polski. Jak ktoś sam sobie założy klapki na oczy, to rzeczywiście niewiele dostrzega. Zobaczymy efekt tej polityki, gdy PiS odda władzę i wówczas też Pan powie, iż nie wiadomo, że gdyby prowadzono bardziej racjonalną politykę ekonomiczną,
to budżet wyszedłby lepiej. Idąc tą logiką nie warto zastanawiać się nad decyzjami, gdyż i tak nic nie wiadomo.

@@@
.

#8
12-01-2016 17:14
 Ocena 1 na 1
Marian Forewa (906 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
Czyżbyś twierdził, że wiadomo?

W takim razie proszę o odpowiedź, czy gdyby zakład w Kwidzynie pozostał państwowy to zacząłby przynosić ogromny zysk i wszyscy żyliby długo i szczęśliwie, czy może nadal ponosiłby straty?

#9
12-01-2016 18:14
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52452 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi Marian Forewa
.
>Czyżbyś twierdził, że wiadomo?
Nie twierdzę tylko, iż Pan nie potrafi czytać ze zrozumieniem oraz niezbyt dobrze rozumie z tego co sam Pan pisze.

>W takim razie proszę o odpowiedź, czy gdyby zakład w Kwidzynie pozostał państwowy to zacząłby przynosić ogromny zysk i wszyscy żyliby długo i szczęśliwie, czy może nadal ponosiłby straty?
Nic nie pisałem o fabryce w Kwidzynie, gdyż mam za mało informacji, aby się na ten temat wypowiadać, a nie mam zwyczaju bajać o tym co mi się zdaje. Wypowiadałem się tu tylko na temat logiki Pańskich wywodów, a ta jest ewidentna.

@@@
.

#10
12-01-2016 18:32
 Ocena 1 na 1
Marian Forewa (906 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
> Nic nie pisałem o fabryce w Kwidzynie gdyż mam za mało informacji, aby się na ten temat wypowiadać

Ja natomiast pisałem właśnie na ten temat.

Dość niezbornie polemizujesz z wypowiedzią w temacie, na który nie chcesz się wypowiadać. Zastanów się jaki to ma sens.

#11
12-01-2016 18:53
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52452 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi Marian Forewa
.
Nic nie pisałem o fabryce w Kwidzynie gdyż mam za mało informacji, aby się na ten temat wypowiadać
>Ja natomiast pisałem właśnie na ten temat.
>Po dwudziestu latach każdy może być mądry i twierdzić, że gdyby nie dokonano prywatyzacji budżet wyszedłby na tym lepiej.
>Rzecz w tym, że nie wiadomo.
>Wiadomo tylko, że bilans tej operacji jest dla nas dodatni.
>Kto wie, gdyby go nie sprywatyzowano być może byłby bardziej dodatni, a może jak zwykle utrzymywano by deficytowego pasożyta przez dwadzieścia lat - do smutnego końca.
>Być może można było go sprzedać korzystniej, być może nie, na podstawie podanych tu informacji nie sposób tego ocenić.

>Opinie na ten temat sa różne, przykład:
www.akcjon(*)ternational-Paper-Kwidzyn.html
________________

>Dość niezbornie polemizujesz z wypowiedzią w temacie, na który nie chcesz się wypowiadać. Zastanów się jaki to ma sens.
Polemizowanie z Szanownym Panem, jak widać, żadnego. Tyle tylko, iż ja wiem, że większość tego forum stanowią inteligentni i samodzielnie myślący czytelnicy i do nich swoje wypowiedzi kieruję.

@@@
.

#12
12-01-2016 19:51
 Ocena 3 na 3
dr_an (254 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
Od razu informuję, że nie zamierzam bronić prywatyzacji International Paper Kwidzyn, mam za mało danych i za mało czasu

Ale uważam że w całościowej ocenie należy wziąć pod uwagę, że dla niektórych jest to przykład ... DOBREJ PRYWATYZACJI

cytat: Do tej pory łączne wydatki na rozwój zakładów pochłonęły ponad 1,9 mld zł. Spółka po prywatyzacji i gruntownej modernizacji linii produkcyjnych wprowadziła na rynek wysokiej klasy tektury powlekane używane do produkcji opakowań. Poprawiła w zasadniczy sposób parametry białych papierów biurowych. Najważniejsza była modernizacja wszystkich czterech maszyn papierniczych, zwiększenie potencjału produkcyjnego linii technologicznych oraz implementacja bezpiecznej dla środowiska technologii bielenia masy celulozowej bez użycia wolnego chloru id
Więcej:
www.akcjon(*)ternational-Paper-Kwidzyn.html
www.intern(*)s/pionierski-inwestor-w-polsce

Ze swojego podwórka podam przykład dużego zakładu, którego nie udało się sprzedać (związki pracownicy itp), ruiny własnie zagospodarowała IKEA:Nie pomogły pieniądze z Krajowego Urzędu Pracy na ratowanie zakładu. Udało się na chwilę wznowić produkcję, ale rowerów nie sprzedano. Rometowskie jednoślady zostały pokonane przez nowość rynkową - "górale". Nikt nie chciał kupować składaków z pegazem na ramie

Cały tekst: bydgoszcz.(*)_rowerowego.html#ixzz3x3czIcra

Andrzej Bogusławski (52452 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi dr_an
.
>Od razu informuję, że nie zamierzam bronić prywatyzacji International Paper Kwidzyn, mam za mało danych i za mało czasu
Czyli podobnie do mnie. Zainteresowanym problemami prywatyzacji polecam np dorobek prof. Jacka Tittenbruna:
Z podobną beztroską, z jaką wyrzeczono się możliwości sterowania kierunkami zagranicznych inwestycji w interesie kraju jako całości, lekką ręką wyzbywano się zakładów o strategicznym znaczeniu, bez uwzględniania roli odgrywanej przez nie w powiązaniach kooperacyjnych, rynkowej pozycji itp. Dotyczy to choćby największej w kraju fabryki celulozy w Kwidzynie, która wytwarzając połowę krajowej produkcji papieru gazetowego i duże ilości innych gatunków papierów oraz celulozy, zdolna była do dyktowania cen zarówno papieru, jak i celulozy dostarczanej do innych zakładów papierniczych. Po przejęciu przez amerykański koncern International Paper, w ciągu dwóch lat - od stycznia 1993 r. do kwietnia 1995 r. - zakłady w Kwidzyniu podniosły cenę kilograma papieru gazetowego z 7000 do 18500 zł - tzn. do poziomu cen światowych, choć koszty produkcji w Polsce są niższe.

Pozdrawiam.

@@@
.

Marian Forewa (906 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi dr_an
>Od razu informuję, że nie zamierzam bronić prywatyzacji International Paper Kwidzyn, mam za mało danych i za mało czasu

No właśnie o to chodzi, trudno oceniać na podstawie plotek, a informacji w sieci jak na lekarstwo. Jaka była sytuacja zakładu, jakie zobowiązania, jakie konkretnie warunki tej prywatyzacji?

Ponoć zakład miał problemy ze zbytem, a w momencie przejęcia pracował na 60% - z czego to wynikało?

Interpelacja: orka2.sejm.gov.pl/IZ4.nsf/main/330D537E

"Warunkiem skorzystania z ulg było wypełnienie zobowiązań inwestycyjnych w wysokości 175 milionów USD. Faktycznie poniesione w ciągu 11 lat nakłady inwestycyjne przekroczyły 500 mln USD a przyznana ulga w wysokości ok. 25% kosztów inwestycji wyniosła 123 mln USD. Inwestycja International Paper w Polsce przyniosła wiele wymiernych korzyści dla mieszkańców miasta i regionu Kwidzyna, pracowników zakładu, wielu firm krajowych oraz skarbu państwa.
Dzięki niej stworzono kilka tysięcy miejsc pracy bezpośrednio w IP i w około 1500 firm kooperujących. Do budżetu miasta i gminy wpłynęło w ciągu 10 lat ponad 120 mln zł podatków lokalnych. IP przekazało ponad 7 mln USD darowizn i zrealizowało na rzecz miasta Kwidzyn i jego mieszkańców kilka inwestycji"


"Działalność firmy przyczyniła się do poprawy bilansu płatniczego kraju (50% produkcji na eksport) oraz zwiększyła dochody budżetu państwa w ciągu ostatnich 10 lat o 2,5 mld zł z tytułu podatku VAT i składek ZUS"

Jakby lepsze to niż ZCP Włocławek, który padł na mordę - i podatnik stracił, i załoga na bruk.

#15
12-01-2016 21:25
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)Odp: Demokracja gołodupców
W odpowiedzi Marian Forewa

>Rzecz w tym, że nie wiadomo.

W biznesie to chyba nigdy nie wiesz do końca co i jak ale to chyba nie jest powód żeby puszczać po taniości zwłaszcza zakłady samograje jak choćby przemysł tytoniowy.

Było sporo balastu(trudne zakłady) a ludziom trzeba płacić tu nie ma co się rozwodzić.
A załogi w takich zakładach szły w tysiące.

Dziś za Autosana który czeka na zbawienie wołają 37 milionów. Ktoś ma taką kasę wyłoży i utrzyma 300 ludzi a potem znajdzie dość siły na przebicie się na rynku.

Lata 90 to był niezły bajzel a kto miał kasę w tym bajzlu?

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365