Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cukier, tłuszcze i...krew!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
27-01-2016 00:52Marek Glazer (755 punktów)Cukier, tłuszcze i...krew!
Ocena 6 na 6


Tekst ze strony Ciekawostki o poranku - goo.gl/6ypxaW

Ile cukru jest w twojej krwi?
Zdrowa osoba powinna mieć trochę mniej niż 100 miligramów glukozy w decylitrze krwi (najlepiej 80 mg/dl). Cukrzycy mają jej więcej, tak samo jak osoba która dopiero co zjadła posiłek. Wiemy również, że typowa osoba ma 5 litrów krwi. Oznacza to, że naturalnie w twojej krwi rozpuszczony jest cukier (glukoza) który zmieściłby się w jednej łyżeczce do herbaty (~5 gramów lub mniej). Cukrzyk który ma 126 mg/dl cukru w krwi, będzie mieć o ćwierć łyżeczki cukru więcej w krwi. W tym kontekście...1/4 łyżeczki do herbaty dzieli osobę zdrową od chorej!

Teraz popatrzmy przykładowo na frytki z McDonalda. Ich średniej wielkości opakowanie ma 47 gramów węglowodanów, które w naszych ciałach zamieniane są na 47 gramów cukrów...czyli ~10 łyżeczek do herbaty! Cały ten cukier musi przejść przez krew.

Organizm stara się utrzymać stałą ilość glukozy we krwi. To jedyny cukier normalnie w niej krążący. Mózg oraz czerwone krwinki nie potrafią uzyskać energii w inny sposób - potrzebują do tego glukozy (wyjątek: w przypadku diety pozbawionej węglowodanów, wątroba rozkłada tłuszcze na kwasy tłuszczowe i tzw. "ciałka ketonowe". Ciałka ketonowe są chemicznie prostszymi od glukozy cukrami co oznacza, że mogą przekroczyć barierę krew-mózg i zastąpić glukozę w odżywianiu mózgu. Dieta ketonowa pomaga np. w leczeniu epilepsji). Nadmiar glukozy jest natychmiast odkładany głównie w wątrobie (5% jej masy) i mięśniach (0,7% ich masy) w postaci glikogenu. Glikogen to super-duża cząsteczka zbudowana z ~100.000 połączonych cząsteczek glukozy. Gdy brakuje nam energii (poziom glukozy jest za niski), glikogen z powrotem zamieniany jest w glukozę. Ponieważ dużą część naszych ciał stanowią mięśnie, 3/4 glikogenu znajduje się w nich i może być źródłem energii na nawet 8-12 godzin. De facto - dopiero po ok. pół godziny treningu na siłowni zaczynają się niedobory glikogenu sprawiające, że zaczynamy spalać tkankę tłuszczową. Z drugiej strony - przeciętny mężczyzna ma około 15 gram glikogenu na kilogram masy ciała i dopiero po przekroczeniu 500 gram rozpoczyna się proces wzrostu tkanki tłuszczowej. Za równowagę glukoza/glikogen w naszych ciałach odpowiedzialne są słynne enzymy: insulina i glukagon (a także w mniejszym stopniu tzw. "inkretyny" które ...regulują regulowania wydzielania insuliny).

Ciekawostką jest, że mięśnie przechowują glikogen tylko na swój użytek - nie dzielą się zapasami glukozy z innymi komórkami. Glikogenu natomiast nie można transportować we krwi. Wiemy, że glukozy jest w niej bardzo mało - około 1 łyżeczki do herbaty. Istnieje jednak jeszcze inna grupa cząsteczka we krwi która transportuje energię. Mowa o triglicerydach (triacyloglicerolach). Każdy triacyloglicerol zbudowany jest z cząsteczki glicerolu i trzech cząsteczek długołańcuchowych kwasów tłuszczowych, połączonych wiązaniem estrowym. Są OGROMNYM magazynem energii. Typowy mężczyzna ważący 70 kg ma 15 kg triacyloglicerolów, które przechowują 135,000 kilokalorii (565,000 kJ lub jak kto woli...~260 porcji czipsów). Zdecydowana większość triglicerydów znajduje się w tkance tłuszczowej. Natomiast w litrze krwi mężczyźni powinni mieć 0,4-1,6 gram triacylogliceroli (0,45-1,82 mmol/l). Kobiety, trochę mniej. Zaleca się aby każda osoba miała <150 mg triacylogiceroli w decylitrze krwi, ponieważ przykładowo ich nadmiar jest bardziej skorelowany z zawałami serca niż nadmiar złego cholesterolu (LDL). Przyjmując, że w krwi jest 150 mg/dL triacyloglicerydów, w 5 litrach krwi przeciętnej osoby znajduje się około 7,5 gram triglicerydów. Ponieważ jedna łyżeczka do herbaty mieści niecałe 5 mililitrów, a gęstość triglicerydów wynosi niecały 1 gram/cm^3, w przeliczeniu na łyżeczki - mamy ich we krwi 1,5 łyżeczki.

Podsumowując.
Przeciętna osoba (70 kg) ma:
  • 1 łyżeczkę glukozy (5 gram) we krwi.
  • 1,5 łyżeczki trójglicerydów (7,5 gram) we krwi.
  • 1 kilogram glikogenu, z czego 3/4 znajduje się w mięśniach.
  • 15 kilogramów trójglicerydów w tkance tłuszczowej, odpowiadających skonsumowaniu 260 porcji czipsów.


URL (ANG) - proteinpow(*)005/08/31/a-spoonful-of-sugar/
ART. NAUK. (ANG) - www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK22436/
Wikipedia (PL) - pl.wikipedia.org/wiki/Glikogen
Wikipedia (ANG) - en.wikipedia.org/wiki/Triglyceride#Metabolism
Wikipedia (PL) - pl.wikipedia.org/wiki/Triacyloglicerole
URL (PL) - www.stowar(*)teina-czyli-znow-tluszcze.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

GrzeTor (1279 punktów)
Astrocyty w mózgu są w stanie wyprodukować trochę ketonów.
Jan Rylew (3965 punktów)
Ciekawy wątek.
Gdybym ja to pisał to zamiast tego "łyżeczkowania" dodałbym jeszcze parę ciekawych informacji. Np, że metabolizm człowieka dysponuje procesem tzw glukoneogenezy polegającym na przetwarzaniu metabolitów niecukrowych takich jak, mleczan, glicerol i aminokwasy w glukozę. Odbywa się to w wątrobie i nerkach. Proces ten jest bardzo ważny i przydatny gdy w diecie i w zapasie brak cukrowców, gdyż glukoza jest źródłem energii dla układu nerwowego i erytrocytów.

Poza tym ciekawą informacją jest pewien system regulacji wytwarzania tłuszczów. Organizm wytwarza tłuszcze głównie z węglowodanów (lipogeneza), przy czym szybkość lipogenezy zależy od stanu odżywienia osobnika, a w przypadku diety o dużej ilości węglowodanów zwiększa się. Jeśli w pożywieniu znajdują się tłuszcze to lipogeneza się zmniejsza, a gdy zawartość tłuszczu jest większa niż 10% to nie ma produkcji tłuszczów z węglowodanów.

Świetnym źródłem wiedzy z tego zakresu jest Biochemia Harpera wyd. polskie pod redakcją
prof. Fr. Kokota.
GrzeTor (1279 punktów)
> Jeśli w pożywieniu znajdują się tłuszcze to lipogeneza się zmniejsza, a gdy zawartość tłuszczu jest większa niż 10% to nie ma produkcji tłuszczów z węglowodanów.

Aktualnie jest grupa wegan jedzących około 10% kalorii z tłuszczu. Chodzi np. o diety Caldwella Esselstyna, Neila Barnarda, Johna McDougalla (nie wiem czy skoligacony z nimi Michael Greger z nutritionfacts.org dba o proporcje energetyczne). One mają proporcie typowo 80-10-10, ew. 75-15-10 (węglowodany-białka-tłuszcze).

Co najciekawsze tego typu skrajne diety z ok. 10% tłusczu jak i diety skrajne bardzo niskowęglowodanowe są sprawdzonym mechanizmem odchudzania, natomiast "zrównoważona" niekoniecznie, a najgorsze jest połączenie cukrów i tłuszczów bez białka i bez błonnika - np. coś w rodzaju ptasiego mleczka, czy kremów ze śmietaną i cukrem.

Wstępne informacje o tego typu dietach:
rawfoodsos(*)e-evolution-of-thought-part-1/

Warto przy tym dodać, że jakieś do 6% kalorii zużywanych przez organizm pochodzi z fermentacji w jelicie grubym, w wyniku której z błonnika, trudnostrawnych węglowodanów, a nawet niektórych białek są produkowane krótkołańcychowe tłuszcze. Czyli nawet jedząc z 10% tłusczczu i tak używa się go więcej.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365