Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Słowo"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
05-02-2016 18:44Maria-Magdalena (-55 punktów)"Słowo"
Ocena -3 na 9
Słowo, które było u Boga, przez które wszystko się stało, które zawiera cud stworzenia i zbawienia, które daje człowiekowi obietnicę życia wiecznego.
Więc stało się Ciałem, aby życiem swym świadczyć o miłości Ojca, aby dać świadectwo posłuszeństwa Woli Bożej. Aby nadać ważności miłości ofiarnej, aby wynieść na piedestał cierpienie, które może być zbawcze. "Oto człowiek" kim staje się człowiek w obliczu cierpienia? Zbawieniem dla siebie, rodziny, przodków. Czasem protestem i urąganiem. Najczęściej cierpienie jest odrzucane. Ucieczka od cierpienia jest wyzwoleniem tu na ziemi -czasem na ostatnią chwilę życia. Przyjęcie cierpienia przez człowieka stawia go wobec Boga jako utożsamiającego się z Jezusem Chrystusem - z Jego cierpieniem. Dla ludzi wierzących i ufajacych Bogu, zgłębiających tajniki wiary, cierpienie jest czymś zbawczym. Nie boją się przyjąć tego daru Bożego, bo Bóg nigdy nie dopuszcza cierpienia przerastające możliwości ich zniesienia. Równocześnie darzy człowieka, niewyobrażalną czułą miłością - odczuwaną, wzruszającą, oddalającą wspomnienie bólu ciała czy duszy.

Maria - Magdalena
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marian Forewa (906 punktów)
Słowo (gr. Logos).

Filon Żyd pisał o nim około 30r n.e. Logos miałby być niebiańską istotą nadprzyrodzoną, pierworodnym synem Boga, odkupicielem grzechów itp.

Ciałem stał się około 100 lat później, albo i lepiej. Oczywiście tylko na papierze.
06-02-2016 06:23 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Słowo (gr. Logos).
>Filon Żyd pisał o nim około 30r n.e. Logos miałby być niebiańską istotą nadprzyrodzoną, pierworodnym synem Boga, odkupicielem grzechów itp.

Oj! Chyba toto 'nieco' starsze jest: www.ptta.pl/pef/pdf/l/logos.pdf

Drobner, platońsko
06-02-2016 16:44 
 Ocena 1 na 1
Marian Forewa (906 punktów)
>Oj! Chyba toto 'nieco' starsze jest: www.ptta.pl/pef/pdf/l/logos.pdf

Nazywa się tak samo, ale są istotne róznice. W każdym razie Logos chrześcijański wywodzi się z mutacji wymyślonej przez Filona (lub przez niego spopularyzowanej).
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Słowo,
www.racjonalista.pl/forum.php/s,692161#w692173
>wynieść na piedestał cierpienie, które może być zbawcze. "Oto człowiek" kim staje się człowiek w obliczu cierpienia?
pl.wikipedia.org/wiki/Duhkha
www.buddyz(*)ch/42-cztery-szlachetne-prawdy

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Brzostowski (7067 punktów)
>Słowo, które było u Boga, przez które wszystko się stało, które zawiera cud stworzenia i zbawienia, które daje człowiekowi obietnicę życia wiecznego.

Paradoksem życia racjonalistów jest to, że dążą oni do poszerzania i zdobywania wiedzy, że kochają rozum, wiedzę, itd. Dążą zatem nieuświadomieni , do Boga właśnie, bo On jest wiedzą. Słowo, myśl, Bóg, wiedza.

A na tej swojej drodze do Boga naplują się na niego biedaczki... Oj tam... czyściec czeka za to! Raczej dla nieuświadomionych i uczciwych, bo dla manipulantów i ideologów, to podejrzewam, że kociołek się szykuje.

Śmieszą mnie lemingi.
06-02-2016 11:51 
 Ocena 6 na 6
romaro (25211 punktów)
>A na tej swojej drodze do Boga naplują się na niego biedaczki... Oj tam... czyściec czeka za to! Raczej dla nieuświadomionych i uczciwych, bo dla manipulantów i ideologów, to podejrzewam, że kociołek się szykuje.

Brzostowski (7067 punktów)
Pierwsza refleksja po przeczytaniu - uśmiech, bo dowcip fajny, można sobie poprawić humor wyśmiewając się z katolików. Gdy jednak zastanowić się odrobinę, dowcip zakłada, że istnieje piekło, a więc diabeł czyli też Bóg.

Dowcip ten jest przykładem idealnym na logikę antyklerykałów.

Mam inny:

Na koniec świata, gdy Pan już wszystkich osądził, dopuścił jednak dyskusję z tymi, którzy nie zgadzają się z oceną. I rzekł Pan do aniołów:
- Aha, gdyby ateiści chcieli dyskutować - to mnie nie ma!

Albo taki:

Zjazd ateistów. Po przywitaniu wszyscy ateiści poszli pogrozić Bogu, pokazać jak sobie świetnie radzą bez niego. Wszyscy skaczą jak najwyżej krzycząc "Boże, Ty taki, nietaki, Nic nam nie zrobisz!" itp. Tylko jeden facet siedzi na kamieniu i czyta gazetę. Podchodzi do niego przewodniczący zjazdu i pyta:
-A czemu Pan nie bluzga na Boga?
-Bo w niego po prostu nie wierzę.

Śmieszą mnie lemingi.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Słowo, które było u Boga, przez które wszystko się stało
Ale jakie: hokus-pokus czy czary-mary? A może abrakadabra?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 06:27 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>Słowo, które było u Boga, przez które wszystko się stało
>Ale jakie: hokus-pokus czy czary-mary? A może abrakadabra?

Słowo

Drobner, starosłowiańsko
06-02-2016 08:07 
 Ocena 6 na 6
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Słowo, które było u Boga, przez które wszystko się stało
>>Ale jakie: hokus-pokus czy czary-mary? A może abrakadabra?
>Słowo
A może też być bojowe zawołanie Selektryków "awruk!".

>Drobner, starosłowiańsko
Ano właśnie, a tu pewnikiem trza bardziej po aramejsku, czy hebrajsku...

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 08:41 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>... "awruk!".
>... tu pewnikiem trza bardziej po aramejsku, czy hebrajsku...

Taka i natura desygnatu, że z obu stron można...

renborD, !ćam
06-02-2016 09:03 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>natura desygnatu
Mam! Na początku było słowo Desygnat!
Desygnat Natury oczywiście.

>renborD, !ćam
Zseż o...


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 09:15 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>>... "awruk!".
>>natura desygnatu

>Desygnat Natury oczywiście.

Jak widać, 'obracać' to można na różne sposoby...

Drobner, "jatutęchcącąchcętutaj"
06-02-2016 09:41 
 Ocena 6 na 6
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jak widać, 'obracać' to można na różne sposoby...
>Drobner, "jatutęchcącąchcętutaj"
Może jutro ta dama da tortu jeżom?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 09:54 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>Jak widać, 'obracać' to można na różne sposoby...
>>Drobner, "jatutęchcącąchcętutaj"
>Może jutro ta dama da tortu jeżom?

Jeśli tak, to zmienię imię.

Drobner, Jerz
06-02-2016 10:11 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Jak widać, 'obracać' to można na różne sposoby...
>>>Drobner, "jatutęchcącąchcętutaj"
>>Może jutro ta dama da tortu jeżom?
>Jeśli tak, to zmienię imię.
>Drobner, Jerz
Nie wiadomo tera, kto bardziej z Drobnera: pies na baby, czy Jerz na torty?

A KTO IDIOTKA?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 10:21 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Nie wiadomo tera, kto bardziej z Drobnera: pies na baby, czy Jerz na torty?

Toż to jeden... i to samo: 'na baby pies, i na torty Jerz".

>A KTO IDIOTKA?

Imię byłbym był zmienił.
Płci - dalibóg! - nie.
Zostawiam więc Cię samą z tym pytaniem...

Drobner, piesozwJerz i palind Romeo..
06-02-2016 10:35 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie wiadomo tera, kto bardziej z Drobnera: pies na baby, czy Jerz na torty?
>Toż to jeden... i to samo: 'na baby pies, i na torty Jerz".
>>A KTO IDIOTKA?
>Imię byłbym był zmienił.
>Płci - dalibóg! - nie.
>Zostawiam więc Cię samą z tym pytaniem...
A TO IDIOTA!

>palind Romeo..
Palindromeda.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 10:48 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
Konkluzja jest niewesoła.
A więc Tuwim - prorok pisał właśnie o Nas:

Cytat:
Spotkali się w święto o piątej przed kinem
Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

Tutejsza idiotko! - rzekł kretyn miejscowy -
Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?

Miejscowa kretynka odrzekła - Z ochotą,
Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.

Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
I poszedł do kina z tutejsza idiotką.

Na miłym macaniu spłynęła godzinka
I była szczęśliwa miejscowa kretynka.

Aż wreszcie szepnęła: - kretynie tutejszy!
Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.

Więc poszli na sznycel, na melbe, na winko,
Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.

Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.

W ten sposób dorobią się córki lub syna:
Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.

By znowu się mogli spotykać przed kinem
Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

("Karta z dziejów ludzkości")

O TO TO!

Drobner, the Bill
06-02-2016 11:50 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Konkluzja jest niewesoła.
"A kto idiotka?" było moją przeróbką znanego "a to idioty" sporządzoną, by Cię nie lżyć, ale skoro wziąłeś zdanko do siebie mimo niezgodności płci, porzuciłam skrupuły.

>A więc Tuwim - prorok pisał właśnie o Nas
Prócz Tuwima jest Dostojewski, który był łaskaw mnie pominąć.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 12:02 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>... ale skoro wziąłeś zdanko do siebie mimo niezgodności płci, porzuciłam skrupuły.

Jesteś słodka...
Lecz w tym rzecz, że nie do siebie wziąłem...

>>A więc Tuwim - prorok pisał właśnie o Nas
>Prócz Tuwima jest Dostojewski, który był łaskaw mnie pominąć.

Ale Bakuła - już nie, i to dwa razy (zyjesz.pl/(*)godidiotka-wraca-hanny-bakuly/).

Drobner, blondyn
06-02-2016 12:20 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>>... ale skoro wziąłeś zdanko do siebie mimo niezgodności płci, porzuciłam skrupuły.
>Jesteś słodka...
>Lecz w tym rzecz, że nie do siebie wziąłem...
>>>A więc Tuwim - prorok pisał właśnie o Nas
>>Prócz Tuwima jest Dostojewski, który był łaskaw mnie pominąć.
>Ale Bakuła - już nie, i to dwa razy (zyjesz.pl/(*)godidiotka-wraca-hanny-bakuly/).
>Drobner, blondyn
1:0 Dla Ciebie, a nawet...

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 12:24 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>1:0

To na jaki film idziemy? (www.racjonalista.pl/forum.php/s,696334#w696433)

Drobner, chętnie kinoman
06-02-2016 13:05 
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>1:0
>To na jaki film idziemy? (www.racjonalista.pl/forum.php/s,696334#w696433)
>Drobner, chętnie kinoman
"Do przerwy 0:1"?


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Drobner (19539 punktów)
>"Do przerwy 0:1"?

Eeee...
Na stadionach jest za jasno...

Może więc "na sznycel, na melbe, na winko"?

Żeby nie robić zbyt "dużych kroków"?

Drobner, dreptak
06-02-2016 18:45 
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Drobner, dreptak
A może kneź Dreptak?
O którym do słów Andrzeja Waligórskiego i własnej muzyki śpiewał Tadeusz Chyła?

Ballada o kneziu Dreptaku

Kiedyś kneź Dreptak jeszcze w łożnicy
Leżał przed pójściem do łaźni, pójściem do łaźni
Aż tu przychodzą doń wojownicy
Hej, wojownicy odważni, bardzo odważni

Zdumiał się kneź, koszulę spuścił,
Co ją miał ściągnąć przez głowę,
- A was - zapytał - kto tutaj wpuścił
Na te komnaty kneziowe?

Pod nimi zasię drżą aż kolana,
Cali ze strachu się pocą, cali się pocą
- Myśmy - rzekł jeden, przyszli do pana,
Bo w zamku straszy coś nocą, straszy coś nocą

Straszy, oj straszy całkiem nieźle
Chowa się w różne framugi,
Chodzi po zamku w jedwabnym gieźle,
A pysk ma okropnie długi!

Uszy ma takie wielkie jak kapcie,
A oczka całkiem maciupcie, całkiem maciupcie
Więc, mości książę, wy to coś złapcie
Albo w ogóle coś zróbcie, albo coś zróbcie

Tu kneź okazał męstwo i władzę
I rzekł: - Nie martwcie się, goście,
Już ja z tą zgagą sobie poradzę,
A teraz pa! Teraz się wynoście!

A kiedy wyszli bijąc pokłony
Książę wyskoczył spod koca, wyskoczył spod koca
I krzyknął, wpadłszy do izby żony
- Ty!, co się włóczysz po nocach? włóczysz po nocach,
Po nocach się włóczysz... Ty!!

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 19:24 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>Drobner, dreptak
>A może kneź Dreptak?
>O którym do słów Andrzeja Waligórskiego i własnej muzyki śpiewał Tadeusz Chyła?

Tenże sam, co to:
"... idzie boso,
trochę idzie, a trochę go niosą".

Chodzi tak, by nie robić zbyt dużych kroków.

Drobner, tutejszy miejscowy
10-02-2016 22:37 
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Drobner, piesozwJerz i palind Romeo..

O, Drobner: Ren bordo.

I lub Ren, bo Drobner buli.

A tam, o, Drobnera aren bordo mata.

(Coś podobnego dzisiaj robiłam i przy okazji po trzykroć Drobnera spalindromiłam.)

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Drobner (19539 punktów)
>... po trzykroć Drobnera spalindromiłam.



Drobner, onieśmielony...

(PS. Niesamowicie operujesz językiem...)
11-02-2016 09:22 
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>(PS. Niesamowicie operujesz językiem...)
Umiem i "me" i "mu".

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Drobner (19539 punktów)
>Umiem i "me" i "mu".

Jak kózka - wiotka,
jak krówka - słodka!

Drobner, baran
11-02-2016 13:30 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Drobner, baran
Na barana na raban?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
11-02-2016 13:47 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Na barana na raban?

"Na pączka..."?

Drobner, smakosz
11-02-2016 20:14 
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>"Na pączka..."?
>Drobner, smakosz
Łakomy...

(Jako odchudzająca się zaserwowałam tylko około połowy tego bardzo antypączkowego palindromu.)

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
11-02-2016 08:00 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)
Koja da psi los, o, Drobner! Oto Ren bor dosoli. Spadaj, OK?

(Wróżba ta ostrzega Drobnera przed wycieczką statkiem po Renie, gdyż wydarzy się tam katastrofa ekologiczna - zatrucie rzeki przez toksyczne związki boru.)


Wzruszają mnie nutrie.
11-02-2016 09:28 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Koja da psi los, o, Drobner! Oto Ren bor dosoli. Spadaj, OK?
Robi się pomału "Drobner na 1000 sposobów".

>(Wróżba ta ostrzega Drobnera przed wycieczką statkiem po Renie, gdyż wydarzy się tam katastrofa ekologiczna - zatrucie rzeki przez toksyczne związki boru.)
No jasne.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
06-02-2016 11:42 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>A może też być bojowe zawołanie Selektryków "awruk!".

Selektrytów, tikcuf!

Drobneryta, nieDrobneryk
06-02-2016 12:21 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>A może też być bojowe zawołanie Selektryków "awruk!".
>Selektrytów, tikcuf!
>Drobneryta, nieDrobneryk
2:0

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
To jest piękny przykład manipulacji - utożsamienie dobra z cierpieniem. Przecież to jest odwrotność prawdziwych wartości, czyli wolność od cierpienia jest dobrem, podobnie jak radość w danym momencie. Dobro jest tylko kroplą w morzu cierpienia, więc podstawą musi być nauka radzenia sobie z cierpieniem, po to żeby nie cierpieć. Niektórzy z tym przesadzają, np kiedy za dużo piją, biorą narkotyki itd i za szybko doświadczają konsekwencji, które są kolejnym cierpieniem. Postawa zwycięzcy to radzenie sobie z cierpieniem, postawa mędrca to unikanie cierpienia (bardzo trudna sztuka, mi nie będzie dana), postawa ofiary to wynoszenie cierpienia na piedestał. Ważne jest aby w miarę możliwości jak najmniej skupiać się na cierpieniu, a gdy cierpienie jest, to pokonywać je.

Ale ze słowem jest ciekawsza sprawa, a mianowicie struktura lingwistyczna jest tylko mechanizmem służącym nam do komunikowania się między sobą. W rzeczywistości jednak opiera się ona na iluzjach, np na stwierdzeniu "ja jestem", które nie ma desygnatu w realnym świecie. W rzeczywistości obiekt to tylko wyizolowana część materii, czyli interpretacja informacji. Przyczynowość to kategoria umysłu odnosząca się do obiektu. Podmiot to jednak obiekt utożsamiany z osobowością i świadomością, czyli ego. Sama świadomość nie potrzebuje podmiotowości - ona po prostu jest i się odbywa. Jednak na pewnym poziomie mózg zniekształca informacje, bo patrzy z subiektywnej perspektywy (solipsysty). Procesy logiczne (przyczynowo skutkowe) też nie są dziełem świadomości, ponieważ świadomość obejmuje tylko część procesów logicznych. Mózg sam robi to co wymyśla, a następnie nakłada na to poczucie świadomości. Do świadomości trafiają uporządkowane informacje - nie mamy informacji o procesie, który powoduje, że dana myśl powstała, a inna ją oceniła, jeszcze inna wybrała żeby tego nie negować, a inna zgodziła się emocjonalnie. Myślisz żeby podnieść rękę, a ręka się podnosi i czujesz, że to Twoja decyzja, ale tak naprawdę to nie Ty wpadłeś na to żeby podnieść rękę, tylko Twój mózg Ci to podsunął, a potem ocenił swoją decyzję i zadecydował czy ją wykonać. Ludzie nie utożsamiają się ze swoim procesem decyzyjnym, tylko w zależności od tego co mają w głowie nazywają "sobą" swoje emocje, myśli, przynależność do grupy, styl, mądrość. Ludzie przypisują sobie zasługi, ale kiedy popełnią błąd, to odwołują się do przedmiotowości i ani nie chcą słyszeć o podmiotowości, bo musieliby się bezsensownie obwiniać o decyzje swojego mózgu. Przypisywanie sobie zasług też jest bez sensu, ale w stanie szczęścia ludzie są mniej autokrytyczni i bez sensu psuć sobie nastrój tym, że to jest bez sensu. Bardziej przerażające jest to, że przez myślenie personalistyczne dzieje się chyba najwięcej zła na świecie. Personalista stawia w centrum swoje ego i jego cele. Wiara w osobowego Boga jest przedłużeniem personalizmu, który dotyka, że tak powiem "obwodu religijnego", czyli części umysłu odpowiedzialnej za odczucia mistyczne i to co nazywamy wartościami i ideami. Można śmiało powiedzieć, że to daleko posunięty egoizm i próba nadania ważności samemu sobie, że "jestem aż tak ważny, że musiał stworzyć mnie Bóg".

Z tego błędu wynika także obarczenie człowieka odpowiedzialnością. Otóż świadomość nie może niczego stworzyć, ani podjąć żadnej decyzji. Byłoby to nielogiczne i przeczyłoby to przyczynowości. Dlaczego miałaby powstać od razu gotowa świadomość, która jest doskonała i zawiera wszystkie warianty tego co może się zdarzyć? Jak świadomość może podejmować decyzję, skoro możliwości wyboru istniały już wcześniej? Możliwości wyboru i tzw przestrzeń teoretyczna jest pierwotna do wszystkiego i wieczna. Zanim powstał jakikolwiek dokonany wybór, musiała istnieć możliwość wyboru. Zanim istniał wynalazek lub piosenka, to musiała istnieć teoretyczna możliwość odtworzenia tego - świadomość niczego nie tworzy, tylko wydobywa z nieświadomości pewne warianty oparte na znajomości pewnych faktów (informacje wejściowe) i kreatywności (myślenie indukcyjne, oparte na gdybaniu), co daje decyzję (informację wyjściową).

Wolna wola nie może istnieć, ponieważ nie ma realnie istniejącej osoby, której można by ją przypisać. Jest natomiast szereg mechanizmów, zmiennych i losowości, które składają się na decyzję. Ponadto wybór dotyczy tego czego nie znamy, bo dotyczy przyszłości. Jeśli dotyczy czegoś co znamy, bo jest powtarzalne, to zawdzięczamy to znajomości tej reguły, a to zawdzięczamy z kolei czemuś, co zawdzięczamy czemuś itd. Często ludzie wybierają źle przez błędy wychowawcze rodziców, a oni popełnili te błędy, bo ich rodzice popełnili błędy, bo ich rodzice popełnili błędy itd.

Skąd się wziął świat? Stworzył go Bóg, a Boga stworzył nad-Bóg, a nad-Boga stworzył... itd. To są właśnie takie słowne paradoksy, które wynikają z tego, że ludzie traktują słowa na serio, zamiast traktować je jako narzędzie służące do porozumiewania się, wyrażania emocji, myśli, sztuki, nauk itd.

A Jezus Chrystus to utożsamienie persony, która jest jednocześnie Bogiem (kult jednostki) z cierpieniem (manipulacja - Bóg który jest dobry i doskonały jest przedstawiony jako ten kto niesie miłość i... cierpienie).

Walka z "szatanem", czyli po prostu złem, poprzez miłość (czyt. uległość) i pokorę, skupienie się na cierpieniu i modlitwę na kolanach. Czyli nadal problem "zła" nie zostaje rozwiązany.

Generalnie religia to takie kocopoły, że aż żal, że ludzie wierzą w to w XXI wieku i promują coś takiego, bo nie potrafią racjonalnie ocenić swoich urojeń i "nie czają przypału" jak człowiek w skarpetach i sandałach
06-02-2016 02:20 
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)
>Generalnie religia to takie kocopoły, że aż żal, że ludzie wierzą w to w XXI wieku...

Czas nie gra tu żadnej roli.
Marie, Magdaleny, Zośki, Eulalie,... (jest ich legion) roją sobie życie wieczne w przyszłości, ale pojęciowe instrumentarium, zamiast z doświadczenia, czerpią z przeszłości, z drugiej, trzeciej, entej ręki, z gnostycznych pomyjów ...Zamiast myśleć - paplą, z czego powinny się wyspowiadać u jakiegoś egzorcysty. Prawdę mówiąc nie rozumiem ich występów na tym forum: biorę pod uwagę możliwość odwrócenia się od blagi, powrót do zdrowego rozsądku, nicości . W tym sensie - dajmy im szansę...

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
diogenes (42753 punktów)
>Słowo, które ...daje człowiekowi obietnicę życia wiecznego.

Obiecanki-cacanki, a Marii-Magdalenie radość...

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
VonM (709 punktów)
Moim zdaniem wszystkie religie to bajki poprzetykane wydarzeniami historycznymi. W moim mniemaniu spór typu "Bóg istnieje czy nie" staje się coraz bardziej bezsensowny, bowiem im więcej wiemy, tym bardziej zdajemy sobie sprawę, że nic nie wiemy. Trudno też znaleźć osoby o stałym światopoglądzie, zwłaszcza w Polsce, gdzie jedno wyznanie homoseksualizmu przez księdza nawraca więcej ludzi, niż 1 000 misjonarzy, a gdzie z kolei wypowiedź o in-witro, antykoncepcji w ustach purpuraty ateizuje i antyklerykalizuje społeczeństwo, które z czasem przestaje odróżniać ateizm od antyklerykalizmu chociażby. (pomijam już, że antyklerykalizm jest domeną liberalnych katolików)
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Słowo, które było u Boga, przez które wszystko się stało, które zawiera cud stworzenia i zbawienia, które daje człowiekowi obietnicę życia wiecznego.
Polecam: "Logos Prologu Ewangelii Janowej" Zygmunta Poniatowskiego.

@@@
.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365