 |
Wielki matematyk i fizyk zagorzałym chrześcijaninem? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-02-2016 10:52 | luoz (1 punktów) | Wielki matematyk i fizyk zagorzałym chrześcijaninem? | Przeglądam sobie artykuł na wikipedii o Leonhard'zie Euler'ze (o czołowym matematyku i fizyku XVIII w.). Bla bla bla, natrafiam na zakładkę o jego poglądach filozoficznych i religijnych. A tam jest napisane: "Wiele z poglądów Eulera na religię można wydedukować z Listów do księżniczki niemieckiej i jednej z jego wczesnych prac, Rettung der Göttlichen Offenbahrung Gegen die Einwürfe der Freygeister (w wolnym tłumaczeniu: Obrona Objawienia Bożego przed zarzutami wolnomyślicieli). Obie te pozycje prezentują Eulera jako zagorzałego chrześcijanina, zwolennika dosłownego traktowania tekstu Biblii (Rettung... na przykład było pierwotnie używane jako argument za boskim pochodzeniem Pisma Świętego)". Wiem, że to nie musi być prawda, ale jeżeli taki geniusz miał takie poglądy... Bez wątpienia jest to ciekawa informacja :p Co o tym sądzicie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
12 na 12 | ZaKotem (8733 punktów) |
Różne rzeczy można o Biblii powiedzieć, ale akurat matematyce to ona nie przeczy w żadnym kawałku. Da się tak. Tylko, że z tego nic, ale to absolutnie nic nie wynika. Religianci często posługują się takim pseudoargumentem: patrzta, ludziska, ten oto uznany i niepodważalny geniusz i specjalista od nauk ścisłych, bez wątpienia mocny w rozumie, w Objawienie wierzył, więc nie może owo Objawienie być sprzeczne z rozumem, hę? I co powiecie? A powiemy, że gdyby był genialny matematyk alkoholikiem, w żaden sposób nie świadczyłoby to na korzyść alkoholizmu.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
 | 8 na 8 | Drobner (19539 punktów) | > Różne rzeczy można o Biblii powiedzieć, ale akurat matematyce to ona nie przeczy w żadnym kawałku.Nie 'doceniasz' Biblii w jej aspiracjach bycia sprzeczną ze wszystkim, co normalne. Bezbłędne i natchnione Słowo Boże tak mówi o Salomonie, budującym i wyposażającym świątynię i 'okolice': Cytat:1 Księga Królewska 7, 23: Następnie sporządził odlew "morza" 7 o średnicy dziesięciu łokci, okrągłego, o wysokości pięciu łokci i o obwodzie trzydziestu łokci. ( 7Wielki zbiornik wody na kapłańskim dziedzińcu świątyni.) 1 Krl 7, 23. biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1236 Cytat:2 Księga Kronik 4, 2: Następnie sporządził odlew okrągłego "morza" o średnicy dziesięciu łokci, o wysokości pięciu łokci i o obwodzie trzydziestu łokci. 2 Krn 4, 2. biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1326Dwukrotnie podaje wielkości, z których wynika, że u wszechwiedzącego Boga i w nieomylnej Biblii stosunek długości okręgu do jego średnicy (czyli nasze pi) wynosi... 3. Równiutko!!! Nie około, nie ponad. Równo trzy!!! A: Cytat:Pierwsze źródła świadczące o świadomym korzystaniu z własności liczby pi pochodzą dla odmiany ze starożytnego Babilonu. Na jednej z kamiennych tablic, datowanej na lata 1900-1680 p.n.e., pojawia się opis wartości obwodu koła o średnicy 1, przybliżony do 3,125. Na pochodzącym sprzed 1650 r. p.n.e. egipskim papirusie Rhinda określono pi jako 3,1604. www.edulan(*)6367,Liczba_wszech_czasow.htmlKiepski rachmistrz z tego żydowskiego Jahwe! Widać, że starsi bogowie: Ozyrys i Marduk, lepiej znali matematykę. Drobner, π-otr
|
|
|  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) |
> Nie 'doceniasz' Biblii w jej aspiracjach bycia sprzeczną ze wszystkim, co normalne.> Cytat:1 Księga Królewska 7, 23: Następnie sporządził odlew "morza" 7 o średnicy dziesięciu łokci, okrągłego, o wysokości pięciu łokci i o obwodzie trzydziestu łokci. > (7Wielki zbiornik wody na kapłańskim dziedzińcu świątyni.)> 1 Krl 7, 23. biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1236> Cytat:2 Księga Kronik 4, 2: Następnie sporządził odlew okrągłego "morza" o średnicy dziesięciu łokci, o wysokości pięciu łokci i o obwodzie trzydziestu łokci. > 2 Krn 4, 2. biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1326> Dwukrotnie podaje wielkości, z których wynika, że u wszechwiedzącego Boga i w nieomylnej Biblii stosunek długości okręgu do jego średnicy (czyli nasze pi) wynosi... 3. Równiutko!!! Nie około, nie ponad. Równo trzy!!!Oj dobra, dobra, CZEPIASZ SIĘ. "Okrągłe" to w języku potocznym nie znaczy koniecznie "dokładnie w kształcie okręgu" tylko "mniej więcej koliste". Zbiornik był w kształcie okrągławej elipsy, jasne? 
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | >..."mniej więcej koliste"... jasne?
Jasne, "mniej więcej" PrzedPsie.
"Mniej więcej" Mgr-obner
|
|
2 na 2 | Grzegorz (5685 punktów) | >Przeglądam sobie artykuł na wikipedii o Leonardzie Eulerze (czołowym matematyku i fizyku XVIII w.) (...) Co o tym sądzicie?
Cóż, prawdopodobnie tak uważał, ale trzeba zauważyć że w XVIII w. było niezdrowo wyznawać inne poglądy (a tym bardziej je oficjalnie publikować pod swoim nazwiskiem). Na podobnej zasadzie można by na podstawie oficjalnych wypowiedzi radzieckich naukowców wysnuć wniosek że coś musi być na rzeczy, skoro większość z nich "popierała" marksizm-leninizm.
|
|
8 na 8 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Bez wątpienia jest to ciekawa informacja.A dlaczego ciekawa? Moim zdaniem normalna. W informacji nie widzę sprzeczności, natomiast ludzie w swoich umysłach potrafią pogodzić przeróżne rzeczy. > Co o tym sądzicie?Iż warto np. poznać biografię Newtona i mieć w świadomości, iż bardzo wielu genialnych matematyków miało mniejsze lub większe kłopoty z psychiką. @@@ .
|
|
5 na 5 | Marcin Ruthemann (79 punktów) | > Wiem, że to nie musi być prawda, ale jeżeli taki geniusz miał takie poglądy... Bez> wątpienia jest to ciekawa informacja :p Co o tym sądzicie?Rozwiązywał przede wszystkim problemy matematyczne. Jeśli nie interesował się naukami przyrodniczymi (które w jego czasach nie były jeszcze przecież tak rozwinięte) to nie miał powodu kwestionować istnienia boga. To jest chyba dość częsty motyw spotykany u specjalistów. Na przykład biologowie którzy nie uznają ewolucji. Potrafią zrobić coś na tyle dobrze, że daje się opublikować. W inne działki się nie wgłębiają, na przykład w biologię molekularną. Z naszego podwórka przykładem służy Maciej Giertych, dendrolog. I to jest chyba jeszcze dziwniejsze, a przykład z matematykiem i religią to przy tym małe piwo
|
|
4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | >.. Leonhard'zie Euler'ze (o czołowym matematyku i fizyku >XVIII w.)
> Wiem, że to nie musi być prawda, ale jeżeli taki geniusz miał takie poglądy...
A. Poglądy - rzecz nabyta.
B. A skoro już o matematyce:
#1 jeden geniusz Euler, niech będzie tysiąc geniuszy w ostatnich 20 wiekach, a co tam: 10 tysięcy geniuszy - wierzących;
#2 i miliardy nieuków i prymitywów - wierzących.
Cóś kiepska taka statystyka...
#3 A w 'drugie strone, ateistyczno' - tak nie działa....
Drobner, z niewielu...
|
|
| VonM (709 punktów) | Ścisłowcy są z zasady bardziej skłonni religii niż humaniści. U mnie w liceum z jednej klasy humanistycznej na etykę chodziło więcej osób niż z pozostałych 3 matematycznych razem.
|
|
4 na 4 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | >... Obie te pozycje prezentują Eulera jako zagorzałego chrześcijanina ... Wiem, że to nie musi być prawda, ale jeżeli taki geniusz miał takie poglądy... Bez wątpienia jest to ciekawa informacja :p Co o tym sądzicie? Każdy człowiek, nawet największy geniusz, żyje w określonym kontekście cywilizacyjnym i właśnie w tym kontekście warto postrzegać jego działania i poglądy. Leonhard Euler żył w XVIII wieku, a więc w okresie zaliczanym pod względem rozwoju kultury do epoki oświecenia, którą można traktować jako proces tworzenia się nowego ogólnego systemu wartości, a nie tylko pewnej formy racjonalności. Ruch naukowy i oświeceniowy należy widzieć jako dwa autonomiczne zjawiska (choć oczywiście stale wywierające na siebie wpływ). W takim ujęciu łatwiej zrozumieć, że ówcześni naukowcy bądź byli związani z instytucjami religijnymi, bądź odwoływali się w swojej działalności do motywów religijnych. Należy też pamiętać, że w oświeceniu nie uważano wiedzy naukowej za zwornik całej wiedzy ludzkości; gdy weźmie się to pod uwagę, religijne (czy inne) motywacje tego czy innego myśliciela nie powinny aż tak bardzo dziwić. Na marginesie dodam jeszcze, że w ówczesnych kręgach naukowych z najwyższą powagą rozważano zagadnienia magnetyzmu zwierzęcego, różdżkarstwa, fizjonomiki czy flogistonu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|