Cytat:>Świat nie powstał, po prostu jest. Upływ czasu to złudzenie, forma postrzegania nakładających się zjawisk. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość to lokalności czasoprzestrzeni, miejsca w niej. Związki przyczynowo-skutkowe to sposób powiązania przez umysł zjawisk w ramach świata, bo umysł istnieje tylko w ramach świata. Zasada przyczynowo-skutkowa nie może być stosowana do rzeczywistości (świata) jako całości. Wyjaśnia ona tylko ciągi zdarzeń powiązanych wzdłuż linii najmniejszego oporu, być może rozgałęziającej się na różne historie, jeśli interpretacja fizyki kwantowej Everetta jest słuszna. Tak czy siak, to metafizyka w sensie popperowskim. >
Zgadzam się z tym co piszesz.Jest mnóstwo Percepcyjnych dowodów na to że przyczyna i skutek,przypadek prawda i fałsz to błędne założenia. Każda nasza myśl każde zdarzenie każde kłamstwo jest "prawdziwe" bo stało się to w tym wszechświecie i to jest prawda a nie rojenia religijnych stukniętych. Nauka i naukowcy są ciągle ludźmi religijnymi,nauka nie wyzwoliła się z religii,cały czas w niej trwa. My też ciągle trwamy,jesteśmy ,nie byliśmy nigdzie wczoraj bo wczoraj nigdy nie istniało. |