Racjonalista - Strona głównaDo treści
TW Bolek

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
18-02-2016 01:18Brzostowski (7067 punktów)TW Bolek
Ocena 2 na 2
Coraz bardziej dociera już że TW Bolek jest od lat wszystkim znany. Teraz można już o tym mówić i pisać śmielej.

Kiszczakowa cóś przyniosła, a resztę wzięli sami.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3
#31
28-02-2016 16:50
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)Odp: W obronie TW Bolka

>Pytanie czy ten epizod (?) miał jakiś wpływ na dogadanie się i nietykalność 'komuny' podczas przekazania władzy i po '89..
>Tak czy inaczej, życie w zakłamaniu - nierozliczenie się z przeszłością - kompromituje tego człowieka i jego popleczników.
Napisz coś o sobie : co robiłeś w stanie wojennym ? Czy byłeś w ZOMO , czy zostałeś internowany.

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.

#32
02-03-2016 01:59
 Ocena 1 na 1
PerverserPerser (579 punktów)Odp: TW Bolek
W odpowiedzi Christos
>Kiedy pod koniec lat 80-ych jasne się stało, że niewydolny ekonomicznie blok okołosowiecki wkrótce się zawali, kierujący nim ludzie zaczęli dokładać starań, aby rypnął się w sposób kontrolowany.<
Możliwość "kontrolowanego upadku" rozpatrywano i przewidywano już w latach 70-tych. Tak wynika z akt Stasi.Tylko głupi Ceaușescu tak był zakochany we władzy że nie wykreował swojego "Bolka".

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: TW Bolek
>Oczywiście, iż coś więcej. Jest to realizacja nowej polityki historycznej. Przecież czy nam się to podoba, czy nie Wałęsa jest teraz najbardziej znanym Polakiem i już choćby dlatego warto go w gównach trochę unurzać. Proszę sobie trochę poczytać jak tą "sensację" komentuje prasa światowa. Nigdy nie byłem zwolennikiem Wałęsy, uważam też, iż w latach 70 mógł mieć jakieś konszachty z SB i coś tam im podpisać, ale to co się z nim wyprawia oraz z pamięcią o Solidarności woła o pomstę do nieba. Naprawdę jest to żenada.

Wałęsa napisał:
www.wykop.pl/ludzie/lechwalesa/
Cytat:
Nie chcę , ale muszę
Kręcę , mataczę, kluczę .Podaję sprzeczne informację .Tak to prawda Problemem moim było i jest, że nie mogę często ujawniać dążenia ze strategicznego punktu .Zawsze miałem określoną wizję, określony cel i dążyłem do jego realizacji .Od 1970 r stałem na czele dążeń do wolności z pomysłu ZZ.
Nie chcę i nie mogę kłamać ,ale ujawnić też nie mogę ,Bo nie da się zrealizować po ujawnieniu więc pytany kluczę odpowiadam maskująco , to powoduje podejrzenia i błędne oceny .
Od urodzenia chciałem wywrócić komunizm . ale kiedy mogłem się do tego przyznać i ogłosić a także powiedzieć w którym miejscu jestem .Wiele w żuciu miałem podobnych zdarzeń i zachowań .
Pewne pojęcia , określenia i zachowania pasują tylko do pewnych sytuacji ,nie można ich przenosić i oceniać w innych realiach . Współpraca z SB możliwa tylko , ale nie możliwa ,no właśnie ,gdzie i kiedy i w jakim celu ..
Współpracę rozumiałem pomagać komuś w tym przypadku SB .w realizacji określonych jej celów . Celem Sb w 1970 r było jak zawsze z resztą utrzymać komunistów u władzy i wykasowanie wszystkich tych którzy mają wątpliwości .
Stałem w tym czasie na czele po przeciwnej stronie komunistów .Celem moim było po przegranym strajku w 1970 r [wygrać w tedy nie było najmniejszych szansy] rozpoznać , przeciwnika dążyć do zwycięstwa ,minimalizować straty ,szczególnie ratować mądrych i odważnych ludzi .
Przyszłe zwycięstwo widziałem na bazie ZZ w zakładach pracy i przez przygotowanie kadrówki do mądrego kierowania strajkiem i dalej w zależności od wielkości zwycięstwa .
Hamowałem więc prowokatorów, pijaków i awanturników , pchających do bijatyk , strat i przegranej sprawy .Jeśli można tu dopatrywać się współpracy .To w tej koncepcji SB ze mną mieliśmy ten sam wspólny cel .
Moim zdaniem największe w życiu sukcesy odniosłem w tedy w 1970 do 1976 r wtedy więc wyprowadziłem swoją koncepcję bez większych strat , rozpoznałem przeciwnika . Tak powstały fundamenty pod zwycięstwo sierpnia 1980r .
Po osiągnięciu swoich założonych celów SB wyrzuciłem przy świadkach dwóch kierownikach zakładu gdzie pracowałem Można sprawdzić .Oczywiście nie darowali by mi tego czynu , ale .Opatrzność jak zawsze pomogła mi .
Na pożegnania SB powiedziałem że za chwilkę będziecie mieli nowy grudzień .Wybuch za chwilę Radom i uratował mnie jako laickiego proroka poraź kolejny . LW


Czy dobrze rozumiem, iż Wałęsa wyznaje tu, że oszukał tych z którymi walczył dlatego, ze oszukiwali innych? Komuchów oszukał? Czy SB z lat 70 miało jeszcze cokolwiek wspólnego z ideami komunistycznymi? Czy którykolwiek z tamtych oficerów wierzył, że komunizm ma sens, że to coś dobrego?
Czyż to nie była najzwyklejsza walka o władzę? Walka o miejsce przy korycie? Jaką motywację miał rzeczywiście w głowie Wałęsa, wolność zwykłych ludzi czy zostać królem zwykłych ludzi?

Wałęsa podpina się pod wyświechtane już wartości jak wolność i usprawiedliwia się tym, że cel uświęca środki licząc, że większość uzna, że pożądany cel został osiągnięty. Czy cel został rzeczywiście osiągnięty? Bo o to, żeby powstała komuna ludzie walczyli zdecydowanie intensywnej niż Wałęsa z komuną.

Andrzej Bogusławski (52279 punktów)Odp: TW Bolek
W odpowiedzi krystkon_1976
.
Oczywiście, iż coś więcej. Jest to realizacja nowej polityki historycznej. Przecież czy nam się to podoba, czy nie Wałęsa jest teraz najbardziej znanym Polakiem i już choćby dlatego warto go w gównach trochę unurzać. Proszę sobie trochę poczytać jak tą "sensację" komentuje prasa światowa. Nigdy nie byłem zwolennikiem Wałęsy, uważam też, iż w latach 70 mógł mieć jakieś konszachty z SB i coś tam im podpisać, ale to co się z nim wyprawia oraz z pamięcią o Solidarności woła o pomstę do nieba. Naprawdę jest to żenada.
>Wałęsa napisał: www.wykop.pl/ludzie/lechwalesa/

>Czy dobrze rozumiem, iż Wałęsa wyznaje tu, że oszukał tych z którymi walczył dlatego, ze oszukiwali innych? Komuchów oszukał?
Nie wiem czy Pan tu dobrze rozumuje i jakoś mało mnie to interesuje.

>Czy SB z lat 70 miało jeszcze cokolwiek wspólnego z ideami komunistycznymi?
Trudno na ten temat wypowiadać się człowiekowi, który - choć uznaje jej przydatność - to nawet policji nie lubi, nie mówiąc już o jakichkolwiek służbach specjalnych i ich kontynuacji np. przez IPN.

> Czy którykolwiek z tamtych oficerów wierzył, że komunizm ma sens, że to coś dobrego?
Też tego nie wiem, ale tu zdecydowanie uważam, iż sporo takich wtedy było.

>Czyż to nie była najzwyklejsza walka o władzę? Walka o miejsce przy korycie?
Tak było zawsze i wtedy i teraz.

>Jaką motywację miał rzeczywiście w głowie Wałęsa, wolność zwykłych ludzi czy zostać królem zwykłych ludzi?
Nie wiem jakie były motywacje Wałęsy. Nigdy ani go nie rozumiałem, ani nawet nie chciałem zrozumieć.

>Wałęsa podpina się pod wyświechtane już wartości jak wolność i usprawiedliwia się tym, że cel uświęca środki licząc, że większość uzna, że pożądany cel został osiągnięty.
Tu Wałęsa jest normalnym człowiekiem. Broni swoich racji i usprawiedliwia swoje czyny, które mu chwały nie przynoszą. Robi to tak jak potrafi. W swoim stylu odkąd go publicznie znamy.

>Czy cel został rzeczywiście osiągnięty?
Moim zdaniem nie: www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,584894#w585852

> Bo o to, żeby powstała komuna ludzie walczyli zdecydowanie intensywnej niż Wałęsa z komuną.
Taka jest tu i moja wiedza: www.racjonalista.pl/forum.php/s,617090#w617382

Ale to wcale nie zmienia mojego zdania z początków tego wątku Dzisiaj dzięki Bogu i wyborcom dożyliśmy takich czasów,
iż prokurator Stanisław Piotrowski może rozliczać Lecha Wałęsę. Pan jest z tego dumnym, a ja znacznie mniej.


Uważam, iż politycy PiS-u "Od Trybunału Konstytucyjnego po stadninę koni". ośmieszają Polskę przed całym światem.

@@@
.

1 2 3

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365