Racjonalista - Strona głównaDo treści
Z lewackiego na nasze

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
25-02-2016 19:30Puszek Okruszek (73 punktów)Z lewackiego na nasze
Ocena -9 na 9
Moje paroletnie już dyskusje z lewakami nauczyły mnie, że ich propaganda zasadza się na kilku straszliwie prostackich schematach myślowych, niesłychanie łatwych do obalenia tudzież wyśmiania. Poniżej kilka z nich, a także puszkowy instrukcje, jak lewaków sprowadzać do parteru.

1. ,,Tylko niektórzy muzułmanie popełniają przestępstwa!''

Owszem, ale mimo to stopień zagrożenia jest na tyle wysoki, aby całkowicie nie tolerować ich obecności.
Czy wszyscy pijani kierowcy powodują wypadki? Oczywiście nie, ale stopień zagrożenia jest na tyle wysoki, by całkowicie zakazać jazdy po gorzale. Czy wszystkie pitbule zagryzają ludzi? Nie, ale stopień zagrożenia jest na tyle wysoki, że wszędzie istnieją obostrzenia dotyczące hodowli tej rasy. Czy na każdym oblodzonym chodniku ktoś się wykopyrtnie i złamie nogę czy rękę? Oczywiście nie, ale wszędzie istnieją nakazy odśnieżania, sypania soli lub piasku. Itd. ad infinitum.

2. ,,Znasz jakiegoś Żyda/Araba etc.''

Nie znam, nie chcę znać i nie muszę znać. Nie muszę mieć raka, aby wiedzieć, że to śmiertelna choroba. Nie muszę wpaść pod samochód,aby wiedzieć, że to średnia przyjemność. Nasza wiedza na temat otaczającego nas świata wynika z osobistego doświadczenia, ale także lektur, opowieści bliskich, znajomych, w naszych czasach także Internetu itp.

3. ,,Masz kolorowych przyjaciół?''

Argument często używany przez ,,postępackich'' młodych. Odpowiadam zawsze tak: nie, ty nie masz kolorowych przyjaciół. Twoja ,,przyjaźń'' polega po prostu na politpoprawnym lizaniu pupy ,,przyjaciołom''. Czy rzeczywiście czujesz się w ich gronie tak luzacko, jak w towarzystwie białych kumpli/kumpelek, czy też raczej wasze relacje przypominają rozmowę dyplomatyczną wysokiego szczebla, gdy bardzo trzeba uważać na każde słowo, trzeba im na każdym kroku schlebiać i przytakiwać? A skoro tak, to o żadnym rzeczywistym kumplowaniu nie ma mowy.

4. ,,Bardzo wielu z nich jest zasymilowanych!''

Polecam do poduszki kiedyś bardzo popularną, a dziś zapomnianą (może celowo) książkę Betty Mahmoody ,,Tylko razem z córką'' lub film nakręcony na jej podstawie. Jest to historia o całkowicie zasymilowanym, wykształconym Irańczyku, który ukazał swoje prawdziwe oblicze, gdy tylko miał ku temu okazję.

5. ,,Jesteś niedowartościowany!''

Och, mój ulubiony lewacki ,,argument''! Jasne, tylko osoba niedowartościowana/zakompleksiona/przegrana życiowo/niekochana przez mamę i tatę/niewykształcona może nie dostrzegać dobrodziejstw płynących z podpalania europejskich miast, gwałcenia kobiet, wysadzania się w powietrze lub choćby płacenia na miliony nierobów. Osoba obdarzona wszystkimi wymienionymi wyżej cechami dostrzega je w lot, tak jak nie zakompleksiona Frau Merkel. Zawsze odwracam takie gadanie: a może ty, lewaczyno płci obojętnej, posiadasz jakieś głęboko ukryte kompleksy, psychozy lub fizyczne defekty, że działania na szkodę własnych społeczeństw daje ci jakąś irracjonalną, psychopatyczną satysfakcję?

6. ,,Tak mówił Hitler!''

Zanikający, bo totalnie wyśmiany ,,argument''. Hitler nic nie mówił np. o masowej imigracji muslimów, bo w jego czasach ten problem nie istniał. Poza tym Hitler był także wrogiem palenia i wszystkie istniejące obecnie restrykcje wywodzą się wprost z III Rzeszy. Hitler kochał zwierzęta i nie jadał mięsa, czyli wegetarianizm to nazizm w czystej postaci. Itd.

W następnym wątku o typowych lewackich łgarstwach odnośnie konkretnych dziedzin wiedzy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

VonM (709 punktów)
>1. ,,Tylko niektórzy muzułmanie popełniają przestępstwa!''
>2. ,,Znasz jakiegoś Żyda/Araba etc.''

Cóż, jestem sceptycznie nastawiony do polityki otwartych granic. Niemniej jednak w Polsce sytuacja jest nieco inna niż w zachodniej Europie. Przede wszystkim, u nas ludzi "kolorowych" jest wielokrotnie mniej niż tam, a ci którzy są, zaliczają się do rzec można elit społecznych - jak na przykład u mnie w Szczecinie największe prawdopodobieństwo spotkania takiej osoby występuje w Książnicy Pomorskiej, gdzie jestem dosyć częstym bywalcem. Zazwyczaj to studenci kierunków medycznych. Na zachodzie, jak wiadomo są to najniższe warstwy społeczne.

>3. ,,Masz kolorowych przyjaciół?''
>4. ,,Bardzo wielu z nich jest zasymilowanych!''

Jeśli jeden, bądź kilka osób przenika w lokalne środowiska - wtedy jak najbardziej. Problem jest, kiedy powstają Getta, jak to ma miejsce np. we Francji, wówczas dochodzi do bardzo niebezpiecznej sytuacji.

>5. ,,Jesteś niedowartościowany!''

Ślepy nacjonalizm często bywa skutkiem problemów w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich - bo łatwiej się zintegrować w obliczu wyimaginowanego wroga. Wobec tego mam nieco pośrednią opinię.

>6. ,,Tak mówił Hitler!''

Hitler był za eugeniką, gardził tradycyjnym modelem rodziny (Lebensborn), stworzył nową religię (gdzie on był bogiem) i świetnie dogadywał się z Muzułmanami. Zresztą, jak słyszę słowo "naziOL, to zdumiewa mnie jak często używane jest szczerze, a nie przez chcących wykpić kompleks Godwina.
25-02-2016 20:42 
 Ocena 4 na 4
romaro (25211 punktów)
>,,Masz kolorowych przyjaciół?''
Jak ktoś nie potrafi z ludźmi rozmawiać, to nie tylko z tymi, których ma na myśli Puszek Okruszek , ale i z księdzem nie pogada (też z kolorem się kojarzy).
>Czy rzeczywiście czujesz się w ich gronie tak luzacko, jak w towarzystwie białych kumpli/kumpelek, czy też raczej wasze relacje przypominają rozmowę dyplomatyczną wysokiego szczebla, gdy bardzo trzeba uważać na każde słowo, trzeba im na każdym kroku schlebiać i przytakiwać?
TO PYTANIE NIE DO PANA KIERUJĘ, A DO WIERNYCH.
25-02-2016 21:07 
 Ocena 1 na 1
Puszek Okruszek (73 punktów)
>>>>5. ,,Jesteś niedowartościowany!''
> Ślepy nacjonalizm często bywa skutkiem problemów w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich - bo łatwiej się zintegrować w obliczu wyimaginowanego wroga. Wobec tego mam nieco pośrednią opinię.
Stwierdzam nieskromnie, że bardzo trafny wątek! Slepy nacjonalizm po raz kolejny okazał się banalnym niedowartościowaniem!
>>6. ,,Tak mówił Hitler!''
>Hitler był za eugeniką (...)
Eugenika twierdziła, że jeżeli np. dwoje cukrzyków wyda na świat dzieci, to rezultatem będzie następne pokolenie z cukrzycą. Prawda czy fałsz?
>>gardził tradycyjnym modelem rodziny (Lebensborn),
Wcale nie gardził, bo nawet w obliczu śmierci zawarł tradycyjny ślub. A Lebensborn to była po prostu hodowla blond dzieci, tak jak hodowla bardziej mlecznych krów czy lepiej niosących się kur.
>>stworzył nową religię (gdzie on był bogiem)
Nic mi o tym nie wiadomo. A Panu?
>>i świetnie dogadywał się z Muzułmanami.
W tamtych czasach słowo ,,dogadanie się z muzułmanami'' oznaczało coś zupełnie innego, o czym zresztą wspomniałem wyżej.
25-02-2016 20:07
 Ocena 8 na 12
szarley (54911 punktów)
>Moje paroletnie już dyskusje z lewakami nauczyły mnie, że ich propaganda zasadza się na kilku
>straszliwie prostackich schematach myślowych, niesłychanie łatwych do obalenia tudzież wyśmiania.
>Poniżej kilka z nich, a także puszkowy instrukcje, jak lewaków sprowadzać do parteru.
>1. ,,Tylko niektórzy muzułmanie popełniają przestępstwa!''
>Owszem, ale mimo to stopień zagrożenia jest na tyle wysoki, aby całkowicie nie tolerować ich
>obecności.

Spalmy to:
www.racjon(*)m/50228/316498001396459863.jpg

>2. ,,Znasz jakiegoś Żyda/Araba etc.''
>Nie znam, nie chcę znać
Boś głupi

>3. ,,Masz kolorowych przyjaciół?''
>Argument często używany przez ,,postępackich'' młodych. Odpowiadam zawsze tak: nie, ty nie masz
>kolorowych przyjaciół. Twoja ,,przyjaźń'' polega po prostu na politpoprawnym lizaniu pupy
>,,przyjaciołom''. Czy rzeczywiście czujesz się w ich gronie tak luzacko, jak w towarzystwie białych
>kumpli/kumpelek, czy też raczej wasze relacje przypominają rozmowę dyplomatyczną wysokiego szczebla,
>gdy bardzo trzeba uważać na każde słowo, trzeba im na każdym kroku schlebiać i przytakiwać? A skoro
>tak, to o żadnym rzeczywistym kumplowaniu nie ma mowy.

A nawet jeszcze głupszy

>4. ,,Bardzo wielu z nich jest zasymilowanych!''
>Polecam do poduszki kiedyś bardzo popularną, a dziś zapomnianą (może celowo) książkę Betty Mahmoody
>,,Tylko razem z córką'' lub film nakręcony na jej podstawie. Jest to historia o całkowicie
>zasymilowanym, wykształconym Irańczyku, który ukazał swoje prawdziwe oblicze, gdy tylko miał ku temu
>okazję.

Trynkiewicz? Faktycznie typowy Irańczyk

>5. ,,Jesteś niedowartościowany!''
>Och, mój ulubiony lewacki ,,argument''! Jasne, tylko osoba
>niedowartościowana/zakompleksiona/przegrana życiowo/niekochana przez mamę i tatę/niewykształcona
No niestety, ciebie mamusia raczej nie kochała. Waliła twoją głową o beton aż dudniło
25-02-2016 21:16
 Ocena 11 na 11
ZaKotem (8733 punktów)

>1. ,,Tylko niektórzy muzułmanie popełniają przestępstwa!''
>Owszem, ale mimo to stopień zagrożenia jest na tyle wysoki, aby całkowicie nie tolerować ich
>obecności.
>Czy wszyscy pijani kierowcy powodują wypadki? Oczywiście nie, ale stopień zagrożenia jest na tyle
>wysoki, by całkowicie zakazać jazdy po gorzale. Czy wszystkie pitbule zagryzają ludzi? Nie, ale
>stopień zagrożenia jest na tyle wysoki, że wszędzie istnieją obostrzenia dotyczące hodowli tej rasy.

Świetny pomysł! Pójdźmy dalej tą drogą. Mężczyźni popełniają więcej przestępstw niż kobiety. Powinni więc mieć mniejsze prawa! Z mężczyzn zaś najczęściej popełniają przestępstwa z użyciem przemocy ludzie młodzi, do 30 roku życia. Tych powinniśmy izolować! Z grupy młodych mężczyzn częściej zaś przestępstwa z użyciem przemocy popełniają krótkowłosi i umięśnieni. Takich to od razu najlepiej wsadzić na dożywocie, tak uważam.

>2. ,,Znasz jakiegoś Żyda/Araba etc.''
>Nie znam, nie chcę znać i nie muszę znać. Nie muszę mieć raka, aby wiedzieć, że to śmiertelna
>choroba. Nie muszę wpaść pod samochód,aby wiedzieć, że to średnia przyjemność. Nasza wiedza na temat
>otaczającego nas świata wynika z osobistego doświadczenia, ale także lektur, opowieści bliskich,
>znajomych, w naszych czasach także Internetu itp.

W zależności od tego jakie te lektury i znajomych się dobiera, można dojść do w zasadzie dowolnego wniosku.

>3. ,,Masz kolorowych przyjaciół?''
>Argument często używany przez ,,postępackich'' młodych. Odpowiadam zawsze tak: nie, ty nie masz
>kolorowych przyjaciół. Twoja ,,przyjaźń'' polega po prostu na politpoprawnym lizaniu pupy
>,,przyjaciołom''. Czy rzeczywiście czujesz się w ich gronie tak luzacko, jak w towarzystwie białych
>kumpli/kumpelek, czy też raczej wasze relacje przypominają rozmowę dyplomatyczną wysokiego szczebla,
>gdy bardzo trzeba uważać na każde słowo, trzeba im na każdym kroku schlebiać i przytakiwać? A skoro
>tak, to o żadnym rzeczywistym kumplowaniu nie ma mowy.

Ponieważ w ideologii Puszka tak właśnie wygląda kontakt między białym a kolorowym (sam nie musiał widzieć, bo przecież wystarczą mu lektury tekstów innych rasistów), tym samym jest to dowodem na okropne lewactwo nierasistów, bo logika naziolska dopuszcza proces dowodzenia własnego założenia.

Wzruszają mnie nutrie.
GrzeTor (1279 punktów)
> Mężczyźni popełniają więcej przestępstw niż kobiety. Powinni więc mieć mniejsze
>prawa!

Błędne rozumowanie - nie uwzględniłeś wszystkich opcji. Np. rozwiązaniem może być inne wychowanie chłopców niż dziewczynek. Uczące radzenia sobie z agresją.

Ale właśnie takie rozwiązanie jest uniemożliwiane przez poprawność polityczną, która uznaje, że wszyscy powinni mieć takie samo wychowanie, bo nikt się od nikogo nie różni...

> Z mężczyzn zaś najczęściej popełniają przestępstwa z użyciem przemocy ludzie
> młodzi, do 30 roku życia. Tych powinniśmy izolować!

Na Zachodzie jest odwrotnie - młodzi mężczyźni pochodzenia wiadomego zbierają się w grupy o dużej liczebności, wychodzą nimi na przestrzeń publiczną i tam napastują miejscowych.
28-02-2016 14:30 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)

>Na Zachodzie jest odwrotnie - młodzi mężczyźni pochodzenia wiadomego zbierają się w grupy o dużej liczebności, wychodzą nimi na przestrzeń publiczną i tam napastują miejscowych.

Z grubsza dlatego, że nie wyznają się na europejskich tańcach gotowych. A ciurlać się chce!


No gods, no masters...I am who I am.
romaro (25211 punktów)
A ja odniosę się do Pana tytułu - "Z lewackiego na nasze"
"Z lewackiego na nasze" jest mierne w Pana wykonaniu, tak mało przekonujące, że w zasadzie żenujące. Wynika z prostego faktu - mówisz Pan lewackim, grzecznym (w miarę) językiem, bo na inny Pan nie możesz sobie pozwolić, z prostego powodu - lewacka grzeczność spełnia pewne kryteria, obowiązujące zarówno na tym portalu, jak i w Polsce.
25-02-2016 22:07 
 Ocena-1 na 1
Puszek Okruszek (73 punktów)
>A ja odniosę się do Pana tytułu - "Z lewackiego na nasze"
>"Z lewackiego na nasze" jest mierne w Pana wykonaniu, tak mało przekonujące, że w zasadzie żenujące. Wynika z prostego faktu - mówisz Pan lewackim, grzecznym (w miarę) językiem, bo na inny Pan nie możesz sobie pozwolić, z prostego powodu - lewacka grzeczność spełnia pewne kryteria obowiązujące jeszcze, zarówno na tym portalu, jak i w Polsce.
Tytuł jest parafrazą tekstu ,,Co mi tłumaczysz z polskiego na nasze'' pochodzącym z serialu ,,Droga'' 1974. Wszystkie moje tytuły są (będą) takimi trawestacjami. Zapraszam Pana do śledzenia mojej wesołej twórczości (dla lewactwa nie tak wesołej),
25-02-2016 22:03
 Ocena 13 na 13
Radoslavus (546 punktów)
(zablokowany)
Czy ty aby nie pomyliłeś portali? Chwalenie się oraniem lewaków jest raczej modne na wykopie czy demotywatorach. Poza tym wszystkie te stwierdzenia, które określiłeś mianem "prostackich schematów myślowych" są jak najbardziej logiczne. Sam teraz robisz szambo z logiki i nawet nie potrafisz stosować adekwatnych porównań co świadczy o twym (niskim) poziomie. Przykład:

"Tylko niektórzy muzułmanie popełniają przestępstwa''

"Czy wszyscy pijani kierowcy powodują wypadki? Oczywiście nie, ale stopień zagrożenia jest na tyle wysoki, by całkowicie zakazać jazdy po gorzale."

Poziom twej wypowiedzi sugeruje, że wiele nie różnisz się od tych internetowych napinaczy, którzy nakręcają się oglądając na YouTube filmik jak jakiś czarny okradnie białego. W dodatku z twym głębokim zideologizowaniem nawet nie potrafisz spojrzeć inaczej jak nakładając na wszystko swe fobie czy urojenia.

>W następnym wątku o typowych lewackich łgarstwach odnośnie konkretnych dziedzin wiedzy

O! Nawet miałbym kilka. Polecam zająć się tematem:
1) lewackich łgarstw o Globalnym Ociepleniu
2) lewackich łgarstw o nieskuteczności homeopatii
3) lewackich łgarstw, że ziemia nie jest płaska
4) lewackich kłamstw, że świat nie powstał w 6 dni
5) lewackich kłamstw, że szczepionki nie są środkiem depopulacji przez NWO

Najgorsza jest klasowa samoświadomość
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Moje paroletnie już dyskusje z lewakami nauczyły mnie, że ich propaganda zasadza się na kilku
straszliwie prostackich schematach myślowych, niesłychanie łatwych do obalenia tudzież wyśmiania.<<
Gdyby to było takie łatwe, to po tych paruletnich dyskusjach lewaków nie powinno już być widać. Więc albo te dyskusje niczego Ciebie nie nauczyły, albo te prostackie schematy myślowe nie są aż tak straszliwie prostackie.
p.s. Żeby nie było, że jestem obrońcą lewaków. Jestem kapitalistycznym spekulantem i umiarkowanym rasistą.
26-02-2016 13:14 
 Ocena 5 na 5
ZaKotem (8733 punktów)

>p.s. Żeby nie było, że jestem obrońcą lewaków. Jestem kapitalistycznym spekulantem i umiarkowanym rasistą.
>
Co to jest umiarkowany rasizm i po czym można rozróżnić umiarkowanego rasistę od nieumiarkowanego?

Wzruszają mnie nutrie.
26-02-2016 13:49 
 Ocena 8 na 8
szarley (54911 punktów)
>Co to jest umiarkowany rasizm i po czym można rozróżnić umiarkowanego rasistę od nieumiarkowanego?

Umiarkowany rasista toleruje czarnego pucybuta, ale nie dyrektora szkoły
Nieumiarkowany nawet butów czarnemu nie pozwoli czyścić
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Umiarkowany rasista toleruje czarnego pucybuta, ale nie dyrektora szkoły. Nieumiarkowany nawet butów czarnemu nie pozwoli czyścić.<<
Mniej więcej. Nie mam też bejzbola. Ale też nie mam takich problemów jak Pudzian.
27-02-2016 16:57 
 Ocena-1 na 1
Puszek Okruszek (73 punktów)
>>>Moje paroletnie już dyskusje z lewakami nauczyły mnie, że ich propaganda zasadza się na kilku
>straszliwie prostackich schematach myślowych, niesłychanie łatwych do obalenia tudzież wyśmiania.<<
>Gdyby to było takie łatwe, to po tych paruletnich dyskusjach lewaków nie powinno już być widać. Więc albo te dyskusje niczego Ciebie nie nauczyły, albo te prostackie schematy myślowe nie są aż tak straszliwie prostackie.
>p.s. Żeby nie było, że jestem obrońcą lewaków. Jestem kapitalistycznym spekulantem i umiarkowanym rasistą.
Bingo! Dlatego proszę zauważyc, że lewacy nigdy nie dopuszczają do rzeczowej wymiany argumentów, tylko wyją pod niebiosa ,,Rasizm, nazizm, kseno/homo/islamofobia!'' Pamiętasz może przypadek profesora Jasiewicza z 2013 r., kiedy to głównosciekowcy zapodali butnie, że ,,nie będzie polemiki'' (jest ten fragment na YT)? Nie będzie, bo lewactwo ma zawsze rację!
oportunista (1711 punktów)
Po pierwsze powinieneś zapoznać się z definicją lewaka, nie mylić z lewicowcem. Uniknąłbyś wtedy sprowadzania tematu do Araba, Żyda czy kolorowych. Jesteś zwyczajnym zakompleksionym gnojkiem, który wytworzył pewną filozofię życiową na własne potrzeby i popadł w samozachwyt nad potęgą własnego móżdżku. Niczym wujo dobra rada objaśniasz nam zawiłości niebezpieczeństw czyhających na maluczkich. Dobra, pobawmy się w twoją grę. Wiele osób ginie w wypadkach komunikacyjnych z powodu zawodności urządzeń technicznych, problem jest tak powszechny i poważny, że powinniśmy zakazać używania wszystkich niebezpiecznych urządzeń technicznych - zacznijmy od siekiery.
Dość mocno uprościłeś w 5 punkcie, skalę własnego niedowartościowania, bo puki co miasta europejskie nie płoną. Były takie czasy gdy płonęły hurtowo, ale niestety to nie araby, czy inne żydy je nam podpalały. O zgrozo sami to sobie robiliśmy. I gdybyś prześledził historię przeciętnej rodziny europejskiej, podliczył ilu zginęło tragicznie w ciągu ostatnich choćby 100 lat jej członków z rąk muzułmanów, a ilu z rąk wyznawców Chrystusa, musiałbyś do swego wywodu dodać, ze względu na ogromne potencjalne zagrożenie, chrześcijaństwa trzeba zakazać. Przykład Hitlera jak najbardziej nadaje się do uwiarygodnienia mej sugestii, jego armia na klamrach pasów wojskowych, nosiła wyrytą sentencję "Bóg z Nami" Oczywiście w języku niemieckim (jakbyś nie wiedział), co nie oznacza, że owa sentencja tyczyła innego jakiegoś Boga niechrześcijańskiego. No tak my chrześcijanie, Żydzi i Muzułmanie mamy tego samego Boga, to może wyjaśniać pewne sposoby postrzegania swego bliźniego
VonM (709 punktów)
>podliczył ilu zginęło tragicznie w ciągu ostatnich choćby 100 lat jej członków z rąk muzułmanów, a ilu z rąk wyznawców Chrystusa, musiałbyś do swego wywodu dodać, ze względu na ogromne potencjalne zagrożenie, chrześcijaństwa trzeba zakazać.

Matematycznie - prawda, statystycznie - półprawda, religioznawczo - fałsz.

>Przykład Hitlera jak najbardziej nadaje się do uwiarygodnienia mej sugestii, jego armia na klamrach pasów wojskowych, nosiła wyrytą sentencję "Bóg z Nami" Oczywiście w języku niemieckim (jakbyś nie wiedział), co nie oznacza, że owa sentencja tyczyła innego jakiegoś Boga niechrześcijańskiego. No tak my chrześcijanie, Żydzi i Muzułmanie mamy tego samego Boga, to może wyjaśniać pewne sposoby postrzegania swego bliźniego

"Gott mit uns" sięgał głęboko w pruskie tradycje militarne i stosowano go tylko z przyzwyczajenia do tradycji. Religią w Trzeciej Rzeszy był nazizm, ewentualnie zwyczajowe czczenie bóstw germańskich, a na przykład Himmler parał się okultyzmem. Stosunki Hitlerowskich Niemiec z Kościołem Katolickim to też sprawa złożona - z jednej strony błogosławieństwo Watykanu dla "pogromców komunizmu", z drugiej mordowanie opozycyjnych w obozach.

Poza tym nazizm był hybrydą skrajnych wartości prawicowych i lewicowych.
26-02-2016 17:41 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)
.
> Religią w Trzeciej Rzeszy był nazizm, ewentualnie zwyczajowe czczenie bóstw germańskich, a na przykład Himmler parał się okultyzmem. Stosunki Hitlerowskich Niemiec z Kościołem Katolickim to też sprawa złożona
Jakoś tam mi się wydaje, iż religijna całość III Rzeszy była o wiele bardziej złożoną: www.racjonalista.pl/forum.php/s,474361/z,0

@@@
.
26-02-2016 17:47 
 Ocena 4 na 4
Fiedia (1636 punktów)
>"Gott mit uns" sięgał głęboko w pruskie tradycje militarne i stosowano go tylko z przyzwyczajenia do tradycji.

Tylko z przyzwyczajenia?

>Religią w Trzeciej Rzeszy był nazizm, ewentualnie zwyczajowe czczenie bóstw germańskich, a na przykład Himmler parał się okultyzmem.

Religiami w III Rzeszy były katolicyzm i protestantyzm. Czczenie bóstw germańskich to nic więcej niż mrzonki i margines, choć Himmler istotnie różnymi dziwnymi rzeczami się parał, o czym można się przekonać czytając jego biografię. Miał też popierać Niemiecki Ruch Wiary, ale imponująco się rzecz owa nie prezentowała.

Próbowano z religią walczyć, partyjni radykałowie tacy jak Rosenberg nie zostawiali na chrześcijaństwie suchej nitki, ale poważniejsze rozstrzygnięcia raczej po wojnie miały nastąpić. Oddziaływanie kościoła na wiernych miało zostać zmniejszone przez zastąpienie indoktrynacji religijnej indoktrynacją polityczną [Richard Evans Trzecia Rzesza u władzy, s. 239].

>Stosunki Hitlerowskich Niemiec z Kościołem Katolickim to też sprawa złożona - z jednej strony błogosławieństwo Watykanu dla "pogromców komunizmu", z drugiej mordowanie opozycyjnych w obozach.

A z trzeciej konkordat.

Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami.
Michaił Bakunin.
26-02-2016 17:36 
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)
.
>Po pierwsze powinieneś zapoznać się z definicją lewaka, nie mylić z lewicowcem.
A jaka jest ta definicja "lewaka"? Z tego co można przeczytać w słownikach i encyklopediach lewak to rodzaj broni służący do parowania ciosów zadanych bronią białą. Oczywiście ludzie o małym zasobie słów i kiepskich możliwościach refleksji intelektualnej stosują epitety "lewak" i "lewactwo" na wszystkie prawdziwe oraz przez siebie wydumane ludzkie przyczyny wszelakiego zła. Złośliwa dyskredytacja, wyzwiska, czy epitety nie wymagają żadnych uzasadnień. Dla inteligentnych inaczej każdy epitet rozumie się sam przez się. Przecież jeżeli ktoś ma inne poglądy, to musi być lewakiem.

>Jesteś zwyczajnym zakompleksionym gnojkiem, który wytworzył pewną filozofię życiową na własne potrzeby i popadł w samozachwyt nad potęgą własnego móżdżku. Niczym wujo dobra rada objaśniasz nam zawiłości niebezpieczeństw czyhających na maluczkich.
No i co z tego, iż ma Pan tu 100% racji? Czy choć przez moment dopuścił Pan myśl, iż do człowieka prawie poza epitety nie wychodzącego cokolwiek dotrze? Przecież on świecie w swoją rację wierzy, a skoro Pan jej nie podziela to najlepszy dowód iż jest Pan lewakiem. Zaś to co mówią lewacy nie ma żadnego znaczenia.

@@@
.
26-02-2016 18:18 
 Ocena 6 na 6
szarley (54911 punktów)
>No i co z tego, iż ma Pan tu 100% racji? Czy choć przez moment dopuścił Pan myśl, iż do człowieka prawie poza epitety nie wychodzącego cokolwiek dotrze? Przecież on świecie w swoją rację wierzy, a skoro Pan jej nie podziela to najlepszy dowód iż jest Pan lewakiem. Zaś to co mówią lewacy nie ma żadnego znaczenia.

Ja przynajmniej mam już ze strony tego antylewaka spokój , jestem coś gorszego
www.racjonalista.pl/forum.php/s,698514#w699044
Pozdrawiam
Paolo Monstro (6146 punktów)
>Moje paroletnie już dyskusje z lewakami nauczyły mnie, że ich propaganda zasadza się na kilku
>straszliwie prostackich schematach myślowych, niesłychanie łatwych do obalenia tudzież wyśmiania.
Na temat lewaków i prawaków odpowiem Ci słowami Francuskiego premiera (Jean-Marc Ayrault) w wolnym tłumaczeniu:
Cytat:
Nie ma zarządzania lewicowego, prawicowego, katolickiego czy muzułmańskiego. Jest tylko zarządzenie złe i dobre a dobre musi uwzględniać rzeczywistość (a nie ideologie czy cuda)

Problem z Twoim wnioskowaniem polega na tym, że kierujesz się ideologią a nie rzeczywistością i analizą faktów. Zamiast patrzyć jakie są fakty i na ich podstawie dokonywać decyzji/wyrabiać sobię opinię - Ty wierzysz w jakąś (chorą) rzeczywistość i starasz się naginać fakty tak, by Twoja wiara okazała się prawdziwa. Jak mawiał klasyk:
Cytat:
Jeśli fakty przeczą rzeczywistości to tym gorzej dla faktów

Poniżej wyjaśnienie Twoich drastycznych błędów i przeoczeń oraz "naginania rzeczywistości" do własnej wiary

>1. ,,Tylko niektórzy muzułmanie popełniają przestępstwa!''
>Owszem, ale mimo to stopień zagrożenia jest na tyle wysoki, aby całkowicie nie tolerować ich
>obecności.
Otóż Puszku, jeśli już używasz statystyk to zauważ, że w krajach muzułmańskich przestępczość jest wielokrotnie niższa niż w Europie w tym w katolickiej Polsce (w której muzułmanów prawie nie ma więc trudno na nich zrzucić).
Idąc Twoim tokiem rozumowania w Polsce nie powinno tolerować się .... katolików!
Do tego, stosowanie odpowiedzialności grupowej jest sprzeczne z prawami człowieka, podobnie jak prześladowanie z powodu rasy czy religii.
Pewnie uważasz prawa człowieka za "lewacki" wymysł ale ...gdybyś się urodził w 1921 a nie w 1961 gdy rządził Gomułka to byś zrozumiał co mam na myśli.

>Czy wszyscy pijani kierowcy powodują wypadki? Oczywiście nie, ale stopień zagrożenia jest na tyle
>wysoki, by całkowicie zakazać jazdy po gorzale.
Widzisz, istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy piciem alkoholu a zmniejszeniem zdolności do kierowania pojazdem.
Nie ma natomiast związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy islamem a przestępczością - widzisz różnicę?

>2. ,,Znasz jakiegoś Żyda/Araba etc.''
>Nie znam, nie chcę znać i nie muszę znać. Nie muszę mieć raka, aby wiedzieć, że to śmiertelna
>choroba.
W przypadku raka znane są badania naukowe i wnioski, że rak jest chorobą, znane są również statystyki potwierdzające, że NIE MA korelacji pomiędzy religią a przestępczością.

Więc tutaj Twój błąd polega na tym, że szczycisz się tym, że mimo braku informacji potwierdzjącej Twoją opinię, i wbrew faktom zaprzeczającym Twojej opinii masz przekonanie, że jesteś "doskonale zorientowany".
Jesteś modelowym przykładem
efektu Krugera-Dunninga


>3. ,,Masz kolorowych przyjaciół?''
>Argument często używany przez ,,postępackich'' młodych. Odpowiadam zawsze tak: nie, ty nie masz
>kolorowych przyjaciół. Twoja ,,przyjaźń'' polega po prostu na politpoprawnym lizaniu pupy
Zapewniam Cię, że nie tylko istnieją przyjaźnie pomiędzy ludźmi róznych religii i ras, istnienią również małżeństwa.
Tutaj ekstrapolujesz konstrukcję Twojego mózgu na resztę ludzi. Są oczywiście ludzie myślący tak jak Ty ale to nie jest standard.
Przyjmij do wiadomości, że nie każdemu na widok Żyda, ortodoksa, niewierzącego, czarnego, żółtego czy czerwonego zapala się czerwona lampka "UWAGA PODCZŁOWIEK"!

>4. ,,Bardzo wielu z nich jest zasymilowanych!''

>Polecam do poduszki kiedyś bardzo popularną, a dziś zapomnianą (może celowo) książkę Betty Mahmoody...

Polecam zapoznanie się z wizerunkiem aktualnego prezydenta USA.
Pobudka Panie Puszek!

>5. ,,Jesteś niedowartościowany!''
>Och, mój ulubiony lewacki ,,argument''! Jasne, tylko osoba
Tutaj wyjątkowo masz rację - to jest argument personalny, który w żaden sposób nie obala ani nie potwierdza Twoich "teorii"

>6. ,,Tak mówił Hitler!''
Tutaj też masz rację - logiczne myślenie i prawda nie są "złe" lub "dobre" ani nie zależą od źródła informacji- dajmy na to, obchodząc rocznicę Katynia, wspieramy propagandę Goebelsa...


Pozdrawiam
Paolo Monstro

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365